netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi799 035 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 149 150 151 152 153 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 751 do 9 815 z 16 697 ]

9 751 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-28 12:38:15)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
malaczarna07 napisał/a:

jak tu się dodaje posty osobne?

W jakim sensie osobne? Nowy wątek w działe nasza społeczność?

9 752

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
malaczarna07 napisał/a:

jak tu się dodaje posty osobne?

W jakim sensie osobne?

chciałabym zadać pytanie i np. na stronie Kafeteria da się dodać nowy post, temat. Jest tutaj coś takiego?

9 753

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jeżeli dobrze Cię rozumiem i chcesz dodac nowy temat w dziale kawiarenek, to musisz wejsć w NASZA SPOŁECZOść i tam w górnym prawym rogu kliknąć w DODAJ NOWY WĄTEK.

9 754

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak, o to mi chodziło. Dziękuję!

9 755

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie za ma co smile

9 756

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
luc napisał/a:

A nie można zawiesić działalności? Kiedyś chyba takie możliwości były?

Teoretycznie można. Praktycznie nie.
Zresztą zawieszenie działalności nie zwalnia od opłacania składki zdrowotnej i różnych innych zobowiązań np. czynszu.
Robiłem symulacje różnych opcji. Wyszło, że najbezpieczniej jest nie zmieniać niczego, więc trwamy w takim chorym zawieszeniu.

Rozumiem, że mąż woła Cię na kolejne "rozmowy" big_smile big_smile big_smile.

Dobrej nocy Luc-iu smile.

Yogi, zawieszenie działalności zwalnia z opłacania wszystkich składek ZUS, czyli składki zdrowotnej również smile Problem polega tylko na tym, że działalność może zawiesić ( na okres od 30 dni do 24 miesięcy) tylko przedsiębiorca niebędący pracodawcą...

9 757

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi pracodawca taki jak Ty to jak z moich koszmarow. wink

9 758

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
papciuszek napisał/a:

Hej smile W zasadzie nie wiem dlaczego zakładam ten wątek, może po prostu chciałabym się wyżalić ale nie mam komu. Chodzi o to że jestem brzydka - naprawde brzydka, a nie przeciętna. Na tyle brzydka, że śmieją się ze mnie nawet obce osoby. Unikam wyjść z domu, kiszę się w swoim smutku i dobija mnie myśl, że już całe życie będę sama... Bo kto by chciał tak nieatrakcyjnego partnera? Dbam o siebie - maluję się, dbam o ubiór, ale co z tego, skoro i tak wyglądam bardzo źle? Życie jest niesprawiedliwe...

Skoro o siebie dbasz to może robisz to w zły sposób, może warto udać się do jakiejś stylistki, pójść na siłownię itp...

9 759

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pracodawcy, szczególnie w małych firmach mają przerąbane jeśli chodzi o koszta dodatkowe pensji - ZUS, ubezpieczenia.Widzę po firmie siostry, której nie stać by było na zatrudnienie pracownika....

9 760

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dobry wieczór smile

9 761

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witaj Luc.

9 762

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wszyscy zamarzli przy tej pogodzie? sad

9 763

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pojawiasz się i znikasz

9 764

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Pojawiasz się i znikasz

Bo mój Tato przyjechał smile
Ale już poszedł do wyrka czytać, to jestem.

Asterko wakacje?

9 765 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-28 22:09:09)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Volver napisał/a:

Yogi, zawieszenie działalności zwalnia z opłacania wszystkich składek ZUS, czyli składki zdrowotnej również smile Problem polega tylko na tym, że działalność może zawiesić ( na okres od 30 dni do 24 miesięcy) tylko przedsiębiorca niebędący pracodawcą...

Analizowałem sprawę pod kątem szybkiego zwolnienia tej kobiety, która od 5-ciu prawie lat wisi u mnie na wychowawczym.
Mogą uznać takie zwolnienie za niezgodne z przepisami i anulować zwolnienie od opłacania składek, dlatego lepiej niczego w mojej firmie nie zmieniać sad.
Tyle, że nie płacąc obowiązkowej składki zdrowotnej, aby skorzystać z lekarza muszę zapłacić dobrowolną składkę na ub. zdrowotne, więc wychodzi na to samo.
Uprościłem nieco big_smile.

9 766

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Yogi
Jakieś postępy w "organizowaniu" kasy?

9 767

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Yogi pracodawca taki jak Ty to jak z moich koszmarow. wink

A to niby dlaczego roll roll roll ?

9 768

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Cześć Yogi
Jakieś postępy w "organizowaniu" kasy?

Mam 20%.

9 769

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Mam 20%.

Kurcze, mało sad
Jakieś perspektywy do poniedziałku?

9 770

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Mam 20%.

Kurcze, mało sad
Jakieś perspektywy do poniedziałku?

Niezbyt optymistyczne sad.

9 771

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No to co zrobisz?

9 772

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Pojawiasz się i znikasz

I kto tu pojawia się i znika? lol

9 773 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-28 21:59:35)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wakacje to Luc będą w środę.I tak wstrętna heretyczka zamiast robić papiery jadę na imprezkę.
Znikam , bo mówiąc filmową cytatą "To ja sobie pójdę, co tu będę tak sam k... siedział".

9 774

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

No to co zrobisz?

Do poniedziałku zostały jeszcze dwa dni big_smile.

Kiedyś, pewien miły oficer, po czwartej butelce na dwóch, doszedł do wniosku, że życie nie ma żadnego sensu, więc najpierw odstrzeli mnie, a potem siebie.
Zdążył wstać, wyjąć broń i zacząć przeładowywać ją przed moją twarzą.
Wtedy miałem ułamki sekund...
Przy nich dwa dni, to prawie wieczność smile.

Najgorsze, że kolega miał tak "zakuty łeb" big_smile, że upadając rozwalił mi w kawałki umywalkę (piliśmy na zapleczy sklepu).
Od tego czasu nie pijam z mundurowymi więcej niż flaszkę na twarz big_smile big_smile big_smile.

9 775

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

zamiast robić papiery jadę na imprezkę.

I bardzo dobrze smile
Dzisiaj imprezka?

9 776

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi widzę, że dobry humor Cię nie opuszcza smile

9 777

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jutro, imprezka wyjazdowa.

9 778

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko a dokąd się wybierasz? Jeśli chcesz napisać, oczywiście.

9 779

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Yogi widzę, że dobry humor Cię nie opuszcza smile

Piękna smile, pulchna smile kobiełka zauważyła, że jej się przyglądam i specjalnie przyszła do mojego sklepu. Bardzo miło się nam rozmawiało smile smile smile.

Asterko: kobiełka była koło czterdziestki smile.

9 780

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi, ja mam wyrobione zdanie na ten temat.Do rozmowy to większość fajna, nawet ze mną raczą rozmawiać.Do Bydgoszczy, do mojej przyjaciółki.

9 781

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko syna zabierasz, czy ktoś będzie się nim opiekował?

9 782

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Siostra pracuje, więcej ktosiów nie pamiętam.Impreza kameralna, a koleżanka ma córę w wieku mojego.

9 783 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-28 22:27:30)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Yogi, ja mam wyrobione zdanie na ten temat.Do rozmowy to większość fajna, nawet ze mną raczą rozmawiać.

No wiesz... smile nadal mam przed oczami jej dekolt roll, tyłeczek roll, uda roll, bujne (jak u Włoszki) czarne włosy roll i delikatnie wilgotną dolną wargę roll, więc chyba nie tylko rozmowami jestem w jej przypadku zainteresowany big_smile big_smile big_smile.

9 784 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-28 22:38:58)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie mam bujnych jak u Włoszki włosów i wilgotnej dolnej wargi.Więc nie ma wpatrywania się jak w obrazek.Faceci, których spotykam  stają się dla mnie po woli aseksualni.Nawet jak by mi się fizycznie podobali, to zaraz włącza mi się myśl co tym razem temu konkretnie by we mnie nie pasowało.I totalei seksualne i emocjonalne  ziiiiu jak to mawia koleżanka o problemach swego męża.

9 785

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Volver napisał/a:

Yogi, zawieszenie działalności zwalnia z opłacania wszystkich składek ZUS, czyli składki zdrowotnej również smile Problem polega tylko na tym, że działalność może zawiesić ( na okres od 30 dni do 24 miesięcy) tylko przedsiębiorca niebędący pracodawcą...

Analizowałem sprawę pod kątem szybkiego zwolnienia tej kobiety, która od 5-ciu prawie lat wisi u mnie na wychowawczym.
Mogą uznać takie zwolnienie za niezgodne z przepisami i anulować zwolnienie od opłacania składek, dlatego lepiej niczego w mojej firmie nie zmieniać sad.
Tyle, że nie płacąc obowiązkowej składki zdrowotnej, aby skorzystać z lekarza muszę zapłacić dobrowolną składkę na ub. zdrowotne, więc wychodzi na to samo.
Uprościłem nieco big_smile.

Tak, rozumiem Twoje wyjaśnienia i "skróty myślowe" smile Odniosłam się tylko do zasadności stwierdzenia o obowiązku opłacania składki zdrowotnej przy zwieszeniu działalności.
A swoją drogą...jakbyś pracowników nie miał, to mógłbyś też działalność zawiesić i zatrudnić się u kogoś znajomego na "kawałek" etatu dla ubezpieczenia zdrowotnego... wink

9 786

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ehhh Yogi mam nadzieje, ze uda Ci sie skolowac kasiorke. Jakby u mnie nie bylo takiej lipy z praca, i w koncu bym cos odlozyla, bym Ci wyslala te pieniadze. Ja osobiscie nienawidze stresu zwiazanego z pieniedzmi. Juz wystarczajaco sie w swoim zyciu nastresowalam...
Wiecie? Tak od kilku dni zastanawiam sie czy nie zostac w niemczech. Pojsc na kurs jezyka, znalesc jakas normalna prace, bo tu gdzie pracuje teraz jest dobra kasa, ale strasznie malo godzin, bo pogoda... nie ma pogody nie ma pracy...

9 787

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Mery
A jakie masz perspektywy w Polsce? W sensie, czy możesz znaleźć pracę w zawodzie?

9 788

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc ja w wieku18lat rzucilam szkole... poltora roku temu sie zabralam za to, zeby skonczyc, no ale przez wyjazdy do niemiec co jakis czas w koncu nauczyciele sie buntowali na nieobecnosci, co rozumiem i przerwalam. Zostaly mi 3semestry. Wiec nie mam niestety zawodu, ale ile roznosci mam wpisanych w cv hehe.
W polsce moge zarobic przy ogromnym szczesciu najnizsza krajowa a tu moge miec tyle na tydzien, i zyc po ludzku, jak skoncze kurs pojsc do szkoly, ktora mi panstwo oplaci itd. Wiec chyba tu mi byloby lepiej

9 789

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mery w tej sytuacji to raczej perspektywy na dobrą pracę bez wykształcenia nie są wielkie. Chyba, że jesteś  osobą np. kreatywną - czasem pracodawcy poszukuja takich osób, niekoniecznie z papierem. Albo jestes operatywna i możesz stworzyć własny biznes.
Z drugiej strony zostanie w Niemczesz to jednak chyba też nie kokosy. Na pewno musiałabyś się nauczyć języka, bez tego dobrej pracy na stałe, chyba znaleźć nie będzie łatwo. Poza tym, też byłoby dobrze mieć jakiś zawód, wtedy łatwiej o pracę.
Bez powyższego będziesz zawsze pracownikiem drugiej kategorii, a i tak już przecież cudzoziemcy są w taki sposób postrzegani (chyba, że są fachowcami w jakiejś dziedzinie).

9 790

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, ale patrząc realnie w Polsce nie czeka jej nic.Bez matury nawet do Biedronki niechętnie przyjmują.Tym bardziej, że ludzie po studiach nie mają pracy.Bieda niemiecka jest zdecydowanie lepsza niz bycie obywatelem 4 kategorii w Polsce.Na śmieciówce.

9 791

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
mery90 napisał/a:

Ehhh Yogi mam nadzieje, ze uda Ci sie skolowac kasiorke. Jakby u mnie nie bylo takiej lipy z praca, i w koncu bym cos odlozyla, bym Ci wyslala te pieniadze. Ja osobiscie nienawidze stresu zwiazanego z pieniedzmi. Juz wystarczajaco sie w swoim zyciu nastresowalam...

Może to zabrzmi dziwnie, ale... nie przyjąłbym pieniędzy od kobiety.

W zeszłym roku zaczęliśmy restrukturyzację firmy. Potrzebna była pewna kwota na "odkorkowanie" sytuacji.
Koleżanka zażartowała, że jako samotny mężczyzna bez problemu znajdę na jakimś portalu randkowym, bogatą kobietę, zainteresowaną byciem ze mną. Nawet zalogowała mnie na kilku portalach randkowych roll.
Rzeczywiście: po kilku tygodniach miałem już nieco propozycji od żyjących dostatnio pań. Oczywiście nie miałem zamiaru być utrzymankiem, ale pomyślałem, że mógłbym "obrócić" oszczędnościami takiej pani płacąc jej procent, który dostałaby w banku. Dzięki wprowadzeniu brakujących pieniędzy do firmy, kryzysowa sytuacja zostałaby opanowana, firma ponownie przynosiłaby całkiem pokaźne dochody i stać by mnie było na kwiaty, zaproszenia do restauracji i wyjazdy z moją "sponsorką" smile. Po roku firma odzyskałaby pełną płynność finansową, a kobieta swoje oszczędności (ja zostałbym jej jako bonus smile)
W teorii wszystko wyglądało dobrze. Z jedną z takich pań zbliżyłem się na tyle, ze podała mi nawet swój domowy adres, miejsce i rodzaj pracy itp. szczegóły. Z ciekawości zweryfikowałem te dane i ze zdziwieniem stwierdziłem, ze są prawdziwe smile.
Problem pojawił się, gdy po raz kolejny usiłowała zaprosić mnie do swojego domu.
Nie potrafiłem pojechać do kobiety, ze świadomością, że staram się o jej wdzięki i finanse równocześnie. Dlatego zerwałem tą znajomość i więcej już nie próbowałem.

Nasza restrukturyzacja opóźniła się, ale do końca roku zakończyłaby się sukcesem. Znaleźliśmy inwestorkę gotową wejść do naszej spółki.

Problem pojawił się wraz z kobietą, która wcisnęła się do łóżka mojego przyjaciela. Zmusiła go do planowania wspólnej przyszłości i stanowczo przeciwstawiła powiększeniu spółki (przecież ta kobieta może na niego "polecieć" roll roll roll). W efekcie zostaliśmy bez inwestora i bez "zagospodarowanych" juz pieniędzy.
Dlatego głównie rozpi...oliło się wszystko sad.

mery90 napisał/a:

Wiecie? Tak od kilku dni zastanawiam sie czy nie zostac w niemczech. Pojsc na kurs jezyka, znalesc jakas normalna prace, bo tu gdzie pracuje teraz jest dobra kasa, ale strasznie malo godzin, bo pogoda... nie ma pogody nie ma pracy...

A co z Twoją niechęcią do ich języka i "wysługiwania" się im big_smile ?

9 792

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko dlatego napisałam, że są dwie strony.
W Polsce perspektywy, zwłaszcza ostatnio (i nie zanosi się na lepsze) są fatalne sad
Z drugiej strony w Niemczech bez konkretnego przygotowania zawodowego, bez znajomości języka i dodatkowo jako cudzoziemiec, zawsze będzie traktowana jako ktoś drugiej kategorii.
Nie wiem oczywiście co lepsze. Być może rzeczywiście lepiej w sytuacji Mery zdecydować się na pozostanie. Ale konieczne jest dokształcenie językowe i jakiś przynajmniej kurs zawodowy.
A może Mery uda się złapać jakiegoś fajnego męża i będzie problem z głowy? lol

Dzisiaj podano, że co piąty maturzysta nie zdał matury!! Rany!! 20%.

9 793

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Myślę, że nawet jako niewykwalifikowany pracownik zarobi więcej niż na śmieciówce.Ale język to podstawa.

9 794 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-28 23:18:06)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Dzisiaj podano, że co piąty maturzysta nie zdał matury!! Rany!! 20%.

Luc-iu smile: czy uważasz, że dzisiejsza matura jest choć trochę podobna do matury, którą zdawaliśmy my? big_smile

Mery ma podwójne obywatelstwo, więc Niemcy są dla niej bardziej "dostępne" smile.

9 795 Ostatnio edytowany przez luc (2013-06-28 23:25:51)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Myślę, że nawet jako niewykwalifikowany pracownik zarobi więcej niż na śmieciówce.

Pewno tak...
Zresztą sama "wypycham" syna za granicę smile
Nie widzę tu dla niego większych perspektyw, zwłaszcza przy tym co chce studiować (dziś już wiemy, że zdał maturę! smile).

Yogi moim zdaniem ta matura jest kompletnie inna od naszej. Prawie pod każdym względem. Niestety też poziom szkolnictwa odbiega znacznie na minus sad

9 796

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiecie , przynajmniej 30 procent obecnych matrzystów nie powinna się dostać do liceum.

9 797

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

dziś już wiemy, że zdał maturę!

Gratulacje smile smile smile.

luc napisał/a:

Yogi moim zdaniem ta matura jest kompletnie inna od naszej. Prawie pod każdym względem. Niestety też poziom szkolnictwa odbiega znacznie na minus sad

Prawie ćwierć wieku temu  big_smile zatrudniałem głównie dziewczyny po zawodówce dokształcające się w liceach wieczorowych. Niektóre miały prawdziwe problemy z pisaniem.
Ostatnio zatrudniałem głównie studentki.
Przeraża mnie, ze tamte dziewczyny (po zawodówce) miały często większą kulturę bycia i poważniejsze zasady moralne od niektórych dzisiejszych studentek sad.

9 798

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Przeraża mnie, ze tamte dziewczyny (po zawodówce) miały często większą kulturę bycia i poważniejsze zasady moralne od niektórych dzisiejszych studentek sad.

To chyba jest niestety powszechne. Mąż mi czasem opowiada jak się zachowują studentki, zresztą studenci też sad
Z ich wiedzą też jest czasem TRAGICZNIE. Np. student fizyki na uniwersytecie, który nie umie dodawać wektorów!
Tzn. ja też nie umiem lol, ale ja nie wybierałam się na fizykę lol

Co do matury synusia to nawet nie chciało mu się tyłka z łóżka podnieść żeby sprawdzić rano wyniki w internecie i poinformować rodziców!
Pomijając już taki drobiażdżek, że nie miał kodu żeby się zalogować smile "tak się gdzieś zapodział"

9 799

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Z ich wiedzą też jest czasem TRAGICZNIE. Np. student fizyki na uniwersytecie, który nie umie dodawać wektorów!
Tzn. ja też nie umiem lol, ale ja nie wybierałam się na fizykę lol

Ja chyba jeszcze umiem big_smile.

Na co idzie twoje dziecię? (o ile oczywiście zechcesz nam to ujawnić smile).

9 800

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Na co idzie twoje dziecię?

MISMAP na UW smile

Yogi No to jestes lepszy niż niektórzy studenci smile

9 801 Ostatnio edytowany przez luc (2013-06-28 23:50:17)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Opuszczę Was na jakąś godzinkę. Może jeszcze będziecie jak wrócę? smile
Może i Miss sie pojawi? smile

9 802

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Yogi No to jestes lepszy niż niektórzy studenci smile

W technikum miałem doskonałą matematyczkę i wredną mad, upierdliwą mad fizyczkę (starą pannę). Ta pierwsza uczyła nas myślenia, ta druga zmuszała nas mad do myślenia. Na szczęście poznała w końcu jakiegoś faceta i zmieniła się w unoszącego się lekko nad ziemią anioła big_smile big_smile big_smile.

9 803

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To ja jescze pomalkontencę.I Wy i ja jesteśmy z pokolenia, które chłonęło wiedzę i CZYTAŁO.Tym dzisiejszym matołkom się nie chce (co wielokrotnie przewija s.ię przez netkobiety) jako jedyne żródłow wiedzy mają TV, net i szarą rzeczywistość.Oni nawet przysłó nie znają, nie mówiąc o cytatach.Czasem w młodszym towarzystwie człowiek musi się ograniczać językowo i myslowo , bo nie zrozumieją co tam starzec gada

9 804 Ostatnio edytowany przez mery90 (2013-06-29 00:24:29)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc to nie jest do konca tak, ze zaczynam od zera, to nie jest tak, ze kompletnie nie znam jezyka. Dla mnie np znanie jezyka jest w momencie kiedy znam go choc w3/4 tak jak polski;) tak samo z angielskim. Angielski znam dobrze, niemiecki jeszcze mam do doszkolenia, dlatego chce isc na kurs. Tutaj mowia swoja gwara, ktorej nie znam. Fakt, nie lubie niemieckiego,ale jak juz mowilam, tu w pewnym przypadku, na upartego furtke mam otwarta, tylko nie chce isc w tym kierunku. Chce co innego. Mam pomysl na siebie, mam kierunek, w ktory chce isc, poprostu potrzebuje na to papierki;) ale dopoki nie zrobie tych papierow chce miec prace ktora mnie wyzywi i da mozliwosci wlasnie nauczenia sie jezyka;)
Co do meza to hmmm... ja podziekuje, zeby mnie facet utrzymywal. Moja mame ojciec utrzymywal 20lat i w wiwku 45lat musiala sie uczyc pracy itd. Ja tak nie chce. Nawet teraz jak ide gdzies z D. On placi za siebie ja za siebie. Nie po to pracuje, zeby facet za mnie placil;) na szczescie on to zrozumial. Inaczej bysmy sie pewnie pozegnali.
Yogi, w momencie kiedy dadza mi dobre pieniadze to przestanie mi przeszkadzac jezyk;) a obywatelstwo mam lolskie;) myslalam, zeby skorzystac z tego, ze moge je miec, ale poki co jeszcze nie na to pora;)
Zawsze na upartego mam matke chrzestna niemke, ktora w tym co bedzie potrzeba napewno mi pomoze;)
W tym wszystkim chodzi o to, ze wole pracowac tu na takich a nie innych warunkach, i cos z tego miec niz ciulac grosz do grosza i zyc od1go do 1go i zeby w polowie miesiaca nie bylo mnie stac na benzyne do auta. Nie oszukujmy sie, przyzwyczailam sie troche do tego, ze mam pieniadze. Nie duze, ale wieksze niz polska miesieczna wyplate

I tu sie zgodze, ja jako przyslowiowy "tepak spoleczny" radze sobie lepiej niz nie jedna osoba z mgr przy nazwisku... poprostu ja dzialam w tym w czym jakos sie umiem odnalesc, juz robilam od fabryki z owocami, amazonie, po podcieranie dupy starszej osobie, dawanie jej wiecej milosci niz jej wlasne corki i kosmetyczne sprawy. Ja sie na szczescie pracy nie boje i wiem, ze jesli chce to dam rade. A jak slysze takie gadanie bezrobotnego mgr ze tam nie pojdzie czy tam tez nie a na dyskotece chce zebym takiej osobie kupila piwo to pierwsze co mi przychodzi do glowy to "rusz d*pe i zacznij zapie*dalac na siebie a nie wyludzasz na innych ktorzy na to charuja"

9 805

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
mery90 napisał/a:

Co do meza to hmmm... ja podziekuje, zeby mnie facet utrzymywal.

Mery co do tego męża to był oczywiście żart smile
Zawsze uważałam, że kobieta powinna być niezależna od mężczyzny w sensie finansowym, nawet w dobrym małżeństwie. Licho nie śpi smile
Ale jakby Ci się jakiś Rothschild to byś chyba nie odmówiła lol

9 806

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak jak myślałam, nikogo nie będzie kiedy wrócę sad
Dobranoc.

9 807

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Tak jak myślałam, nikogo nie będzie kiedy wrócę sad
Dobranoc.

Jestem jeszcze smile.
Śpij dobrze smile.

9 808

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Jestem jeszcze smile.

To gdzie się ukrywałeś? tongue

9 809

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

To gdzie się ukrywałeś? tongue

Ściągam coś i oglądam Moja Rodzinka na YT. Polecam smile.

9 810

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

oglądam Moja Rodzinka na YT. Polecam smile.

Co to jest "Moja rodzinka"? Bo ja YT nie oglądam.

9 811

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi widzę, że już Cię chyba YT na dobre wciągnęło smile
Na mnie pora, zatem się pożegnam.
Dobranoc.

9 812

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hehe no ja wlasnie Luc mysle podobnie:) poprostu za duzo sie naogladalam jakie skutki takiej niezaleznosci finansowej od faceta maja pozniej kobity;) po to Bog dal mi zdrowie, rece i nogi, zebym sama na siebie robila:) wiadomo, jak jest wspolna kasa to jest inaczej, albo dziecko, to spoko, wtedy juz sie wszystko ustala inaczej.

Witam sie w ten brzydki deszczowy dzien:) mialam isc dzis z D. Na dyskoteke i chyba nie pojdziemy

9 813

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Yogi widzę, że już Cię chyba YT na dobre wciągnęło smile
Na mnie pora, zatem się pożegnam.
Dobranoc.

Sorki smile Luc-iu.
Źle się czułem i przysnąłem z myszką (komputera sad) w dłoni.

9 814

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzień dobry,
Asterko udanej imprezy smile

9 815

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam po przerwie.

Miss, cieszę się, że wróciłaś smile

Posty [ 9 751 do 9 815 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 149 150 151 152 153 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026