Koliber napisał/a:tak, nie widzi problemu, bo była dobra okazja, bo były tanio, nie tylko jemu kupiła...
To jest normalny, męski punkt widzenia
.
Dlatego trzeba mu wytłumaczyć, że dla Ciebie jest to przykre.
Osobiście mam kilka przyjaciółek (bez podtekstu seksualnego), ale będąc w związku ograniczam te kontakty.
Jeśli chodzi o kupowanie bielizny, to kiedyś kupiłem dla swojej pracownicy
staniki w wielkim rozmiarze. Trafiłem je na drugim końcu Polski. Były dobre jakościowo i pięć razy tańsze od podobnych kupowanych lokalnie.
Nie wyobrażacie sobie jakie oczy zrobiła ekspedientka, gdy usłyszała, że kupuję staniki swoim pracownicom
.
Może Twój facet nie czuje, że robi źle
?
Cześć Luc-iu
. Widzę, że Twoja gwiazdka zabłysła ponownie
.
Co dobrego było na kolację?