netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi799 036 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 148 149 150 151 152 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 686 do 9 750 z 16 697 ]

9 686

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Miss, serduszko Ty moje jak dobrze Cię widzieć.
Co słychać - wczoraj byłamna imprezie damskiej, jutro jadę na takową.Jak to kurczę jest poznaję nową kobietę i od razu ją lubię, poznaję faceta i od razu mnie nie lubi.
Z mankamentów mam jęczmień na oku więc jutro z gali nici i roboty do zarechania.Miss co robisz 5.07 (piątek)?

A jaki to dzień tygodnia?

9 687

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Paru Anglików poszłoby zapewne bez spodnii i kurtki....

9 688

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

heeh, a ja mam już taki rytuał, mycie-piżama i wylegiwanie na łóżku:)

9 689

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak jak napisałam piątek.

9 690

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Tak jak napisałam piątek.

Aha, no chyba nic ważnego, Spotkamy sie?

9 691

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie wiem jak to będzie wyglądać o 11.45 mam być w GUMie.Przyjadę chyba samochodem, bo połączenia mam fatalne.

9 692

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A co to jest GUM? Gdański Uniwersytet Medyczny?

9 693

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yes.

9 694

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

to jak będziesz wiedziala o której możesz się spotkać, to mów mi...

9 695

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Przypuszczam , żegdzieś o 12 z minutami, na badaniach Młody będzie sam.Bo późniwj jestem uzależniona od transportu.

9 696

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

nienawidzę chłopów

9 697

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ale numer: odpisywałem na post jakiejś dziewczyny, która miała problem ze swoim pierwszym razem i system nie chciał przyjąć mojego postu. Wyszedłem z tego i okazało się, że ten wątek zupełnie znikł roll roll roll.
Ciekawe: dlaczego?

9 698

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

nienawidzę chłopów

Mnie też roll roll roll ?

Za co ?

9 699

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Przypuszczam , żegdzieś o 12 z minutami, na badaniach Młody będzie sam.Bo późniwj jestem uzależniona od transportu.

No dobrze...

9 700

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

nie, tylko mojego, popierdole go kiedyś i się skończy dzień dziecka

9 701 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-27 23:27:38)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

nienawidzę chłopów

Ja też smile Jak go popierdolisz?

9 702

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:

nienawidzę chłopów

Ja też smile Jak go popierdolisz?

Miss-ka: mnie też sad sad sad.

To nie będzie tej rozbieranej randki sad ?

9 703

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

nie chce go już, niech się buja razem ze swoja przyjaciółka

9 704 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-27 23:30:56)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

O zaczeło się roibić ciekawie.Za co go tak nie lubisz?Koliberku przemyśl to sobie, przyjaiółka to nie jest największy mankament.

9 705

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

za to ze nie potrafi dobierac sobie przyjacióól

9 706

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:

nienawidzę chłopów

Ja też smile Jak go popierdolisz?

Miss-ka: mnie też sad sad sad.

To nie będzie tej rozbieranej randki sad ?

No ciebie nie traktuję jak chłopa smile

9 707

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

za to ze nie potrafi dobierac sobie przyjacióól

Ale to przyjaciólka czy przyjaciólka?

9 708

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

No ciebie nie traktuję jak chłopa smile

A jako co, że zapytam ze szczerym niepokojem smile.

9 709

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

asti jest, wierz mi, zresztą on tez się głupio zachowuje nie że tylko ona, obydwoje są siebie warci

9 710

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Miśku, ja Cię lubię, ale wybacz jako obiekt seksualny nie traktuję.Chyba jak faceta lubię to staje się dla mnie aseksualny.

9 711

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

No ciebie nie traktuję jak chłopa smile

A jako co, że zapytam ze szczerym niepokojem smile.

Jako Yogiego smile

9 712 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-27 23:41:27)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Teraz będę paskudna.koliberku, jeśli myślisz, że masz ogromne szansę dobiegając 30 na poznanie kogoś wspaniałego, to muszę Cię rozczarować.Im dłużej ktoś pozostaje "niesparowany " tym bardziej dziwaczeje.Facetom na prawdę się z wiekiem nie polepsza.I za rok , kilka Twoi rówieśnicy, którzy będą wolni wybiorą sobie kobietę.i nie licz na to, że w Twoim wieku.Tobie zostaną rozwodnicy, z dziećmi alimentami i spaczoną psychiką.
Człowiekowi się tak fajnie wydaje, że jeszcze ma czas.G...prawda.W pewnym momencie patrzysz , a dookoła same małżeństwa i konkubinaty stałe, a Ty masz do wyboru jakieś dziwne inndywidua.

9 713

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:

za to ze nie potrafi dobierac sobie przyjacióól

Ale to przyjaciólka czy przyjaciólka?

10 lat się znają, ona pracuje w odzieżowym sklepie i mu dziś krótkie spodenki kupiła, to znaczy on jej dał kasę ale ona je wypatrzyła dla niego, sam powiedział że byli na zakupach ciuchowych, wkoorwia mnie to albo ze mną załatwia takie sprawy albo się bawi, co to ma być...

ale mi nogi podciął...ja sie z tym nie moge pogodzić, nie mogę być z nim póki jest ona

9 714 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-27 23:41:16)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:

za to ze nie potrafi dobierac sobie przyjacióól

Ale to przyjaciólka czy przyjaciólka?

10 lat się znają, ona pracuje w odzieżowym sklepie i mu dziś krótkie spodenki kupiła, to znaczy on jej dał kasę ale ona je wypatrzyła dla niego, sam powiedział że byli na zakupach ciuchowych, wkoorwia mnie to albo ze mną załatwia takie sprawy albo się bawi, co to ma być...

ale mi nogi podciął...ja sie z tym nie moge pogodzić, nie mogę być z nim póki jest ona

Moim zdaniem Twoje oburzenie jest słuszne, sama też bym się wkurzyła...Wcze sniej cię to nie wkurzało?

9 715

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

10 lat się znają, ona pracuje w odzieżowym sklepie i mu dziś krótkie spodenki kupiła, to znaczy on jej dał kasę ale ona je wypatrzyła dla niego, sam powiedział że byli na zakupach ciuchowych, wkoorwia mnie to albo ze mną załatwia takie sprawy albo się bawi, co to ma być...

To tak jakby moja kobieta przygotowywała kanapki dla innego faceta sad.
Słusznie się wściekasz.

Rozmawiałaś z nim na ten temat?

9 716

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pewnie nie widzi problemu bo się znają 10 lat.ale musi mieć świadomość, że żadna kobieta tego nie będzie tolerować.Gacie też mu kupuje?

9 717

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Teraz będę paskudna.koliberku, jeśli myślisz, że masz ogromne szansę dobiegając 30 na poznanie kogoś wspaniałego, to muszę Cię rozczarować.Im dłużej ktoś pozostaje "niesparowany " tym bardziej dziwaczeje.Facetom na prawdę się z wiekiem nie polepsza.I za rok , kilka Twoi rówieśnicy, którzy będą wolni wybiorą sobie kobietę.i nie licz na to, że w Twoim wieku.Tobie zostaną rozwodnicy, z dziećmi alimentami i spaczoną psychiką.
Człowiekowi się tak fajnie wydaje, że jeszcze ma czas.G...prawda.W pewnym momencie patrzysz , a dookoła same małżeństwa i konkubinaty stałe, a Ty masz do wyboru jakieś dziwne inndywidua.

aż mnie głowa rozbolała, nie zasne...
Asti, nie wiem, nie układam scenariuszy, boję sie tego wszystkiego, już raz była sytuacja ze zdjeciem(to już zamkmięte) a teraz znowu to, ja tego nie przeskocze, już i tak przymknęłam oko na to ze ona jest,że ostnieje w jego zyciu, ale jak on robi takie rzeczy to ja przestaje o nim poważnie mysleć, przestaje go widzieć przyszłosciowo, a nie mam 15 lat, mam dosyć takiego traktowania...

9 718

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

10 lat się znają, ona pracuje w odzieżowym sklepie i mu dziś krótkie spodenki kupiła, to znaczy on jej dał kasę ale ona je wypatrzyła dla niego, sam powiedział że byli na zakupach ciuchowych, wkoorwia mnie to albo ze mną załatwia takie sprawy albo się bawi, co to ma być...

To tak jakby moja kobieta przygotowywała kanapki dla innego faceta sad.
Słusznie się wściekasz.

Rozmawiałaś z nim na ten temat?

tak, nie widzi problemu, bo była dobra okazja, bo były tanio, nie tylko jemu kupiła...

9 719

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliber, a dlaczego on nie jest z tą swoją przyjacółeczką parą?
Zrobiłaś błąd, a już na początku uciełabym wspólne zakupy, wyjścia i picie sobie z dziubków.

9 720

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Pewnie nie widzi problemu bo się znają 10 lat.ale musi mieć świadomość, że żadna kobieta tego nie będzie tolerować.Gacie też mu kupuje?

dokładnie-nie widzi problemu, gaci jeszcze nie ale pewnie jakby była promocja to by mu wzięła bo tanio

9 721

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A jak on by się czuł, gdyby Ci przyjaciel doradzał i kupował ciuchy, komórkę czy telewizor?

9 722 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-06-28 00:16:15)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Koliber, a dlaczego on nie jest z tą swoją przyjacółeczką parą?
Zrobiłaś błąd, a już na początku uciełabym wspólne zakupy, wyjścia i picie sobie z dziubków.

he, o to samo go zapytałam...

o zakupach nic wcześniej nie wiedziałam, a wyjścia jak najbardziej były częste, na początku byłam zakochana to różowymi oczami patrzyłam, nawet ją polubiłam, później już sygnalizowałam ze mi się to nie podoba, ze za często, ze nie widze zdrowej granicy między nimi, ze on się daje wciagać,że ona zawłaszcza moje pole, ale do niego jak do sciany, mówi ze to ja przesadzam, to tylko przyjaciółka i nic wiecej, ale ja widze co widzę  to mi się nie podoba...


Asterka10 napisał/a:

A jak on by się czuł, gdyby Ci przyjaciel doradzał i kupował ciuchy, komórkę czy telewizor?

oooo już widze ujmę na jego meskim ego..

9 723

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To mu wytłumacz w ten sposób czym dla Ciebie są te zakupy i wyjścia.Zapytałabym, jakby on się czuł, gdybyś ty miałą takiego przyjaciela i nie geja bynajmniej.Z drugiej strony faceci mają jeszcze gorsze wady niż przyjaciółki.A może się tak spotykać w 3?Ciekawa jestem kiedy jej obrzydnie.Dziwny układ, a może porozmawiać z delikwentką jak kobieta z kobietą i zapytać co tam przez rumianek czuje?

9 724 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-06-28 00:33:34)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

myślałam już o tym zeby z nia pogadać, zapytać sie, ale tu najwięcej jest jego winy, ona moze mnieć głupie zagrywki, jest młoda, wolna, ale on powinien mieć głowę na karku, powinien ja stopowac bo ma więcej do stracenia...

idę spać, musze się z tym przespać, dobranoc wszystkim:)

9 725

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dobranoc.Pogadaj z nią.Jeśli jej zależy na nim jako przyjacielu odpuści.Jeśli to z jej strony coś więcej będziesz miała argument...

9 726

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie nocną porą.
Widzę, że się spóźniłam na pogaduchy sad
Dopiero wróciliśmy z kolacji.

9 727 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-28 01:04:09)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

tak, nie widzi problemu, bo była dobra okazja, bo były tanio, nie tylko jemu kupiła...

To jest normalny, męski punkt widzenia smile.
Dlatego trzeba mu wytłumaczyć, że dla Ciebie jest to przykre.

Osobiście mam kilka przyjaciółek (bez podtekstu seksualnego), ale będąc w związku ograniczam te kontakty.

Jeśli chodzi o kupowanie bielizny, to kiedyś kupiłem dla swojej pracownicy roll roll roll staniki w wielkim rozmiarze. Trafiłem je na drugim końcu Polski. Były dobre jakościowo i pięć razy tańsze od podobnych kupowanych lokalnie.
Nie wyobrażacie sobie jakie oczy zrobiła ekspedientka, gdy usłyszała, że kupuję staniki swoim pracownicom big_smile big_smile big_smile.

Może Twój facet nie czuje, że robi źle sad ?

Cześć Luc-iu smile. Widzę, że Twoja gwiazdka zabłysła ponownie smile.
Co dobrego było na kolację?

9 728

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Yogi ja jadłam wołowinę tournedos. Wszędzie jadam wołowinę bo ją uwielbiam. Na przystawkę tatar smile
W ogóle jestem mięsożerna.

Co u Ciebie? Jak sprawy? Lepiej czy constans?

9 729

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Co u Ciebie? Jak sprawy? Lepiej czy constans?

Mniam big_smile mniam big_smile, chociaż tatar bym Ci oddał big_smile.
Mam do niego rezerwę od czasu, gdy salmonella powaliła kilku kolegów sad.

Sprawy idą bardzo źle sad.

Na tyle źle, że zabrałem przyjacielowi jego broń i schowałem tak, abym ja tez miał do niej daleko big_smile.

Mięsożercy to drapieżniki, a te zawsze były mądrzejszymi gatunkami smile.

9 730

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Mam do niego rezerwę od czasu, gdy salmonella powaliła kilku kolegów sad.

Sprawy idą bardzo źle sad.

1. Dlatego jadam tylko w pewnych, sprawdzonych miejscach.

2. Aż tak źle? sad

9 731

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Aż tak źle? sad

Dzisiaj pozwoliłem sobie na dwie zupki w proszku (takie bez makaronu, bo te z makaronem skończyły się wczoraj).
Udało się tylko przełożyć płatność raty z piątku na poniedziałek. Teraz trzeba wymyślić skąd wziąć na nią pieniądze sad.

Może u Ciebie jest coś pozytywnego smile ?

9 732

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Dzisiaj pozwoliłem sobie na dwie zupki w proszku (takie bez makaronu, bo te z makaronem skończyły się wczoraj).
Udało się tylko przełożyć płatność raty z piątku na poniedziałek. Teraz trzeba wymyślić skąd wziąć na nią pieniądze sad.

Może u Ciebie jest coś pozytywnego smile ?

1. Może jakiś napadzik na bank?
A serio, to nieciekawie. Przez weekend ciężko skombinować pieniądze. Nie masz od kogo pożyczyć?

2. Nie będę Cię dołować smile
U mnie tylko pozytywy.

9 733 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-28 01:40:25)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

A serio, to nieciekawie. Przez weekend ciężko skombinować pieniądze. Nie masz od kogo pożyczyć?

Pożyczałem, by utrzymać płynność finansową firmy. Obecnie trudno mówić o pożyczaniu, gdy nie wiadomo, czy firma będzie mogła ponownie działać i kiedy sad.
Najgorsze, że z różnych powodów firmy zlikwidować nie można i z dnia na dzień rosną zobowiązania wobec ZUS i innych "krwiopijców". Nawet nie możemy stać się bezrobotnymi sad.
Dla państwa jesteśmy czymś gorszym od ostatniego menela sad.

luc napisał/a:

U mnie tylko pozytywy.

I to jest to, co wywołuje uśmiech na mojej twarzy smile.

9 734 Ostatnio edytowany przez luc (2013-06-28 01:53:29)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Najgorsze, że z różnych powodów firmy zlikwidować nie można.

A nie można zawiesić działalności? Kiedyś chyba takie możliwości były?

9 735

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi pożegnam się już bo mnie mąż woła, a poza tym rano trzeba wstać do pracy.

Dobranoc.

9 736 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-28 02:07:58)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

A nie można zawiesić działalności? Kiedyś chyba takie możliwości były?

Teoretycznie można. Praktycznie nie.
Zresztą zawieszenie działalności nie zwalnia od opłacania składki zdrowotnej i różnych innych zobowiązań np. czynszu.
Robiłem symulacje różnych opcji. Wyszło, że najbezpieczniej jest nie zmieniać niczego, więc trwamy w takim chorym zawieszeniu.

Rozumiem, że mąż woła Cię na kolejne "rozmowy" big_smile big_smile big_smile.

Dobrej nocy Luc-iu smile.

9 737

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzień dobry wszystkim:),u mnie pada, a miało być słoneczko...

Asterka10 napisał/a:

Dobranoc.Pogadaj z nią.Jeśli jej zależy na nim jako przyjacielu odpuści.Jeśli to z jej strony coś więcej będziesz miała argument...

mam numer telefonu do niej ale  na razie chce ochłonąć z emocji...

9 738 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-28 22:02:55)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie diewuszki smile.

Koliber napisał/a:

Dzień dobry wszystkim:),u mnie pada, a miało być słoneczko...
mam numer telefonu do niej ale  na razie chce ochłonąć z emocji...

U mnie pierwszy poranek z deszczem (zawsze deszcz czekał do wieczora).
Ochłoń i pamiętaj, że facet może w swoim postępowaniu nie zauważać niczego złego. To Ty musisz mu logicznie wytłumaczyć, że robi źle.
Tak na marginesie: wałek do ciasta i młotek do mięsa nie są logicznymi argumentami big_smile big_smile big_smile, choć z pewnością robią duże wrażenie big_smile big_smile big_smile.

9 739

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

tak, nie widzi problemu, bo była dobra okazja, bo były tanio, nie tylko jemu kupiła...

To jest normalny, męski punkt widzenia smile.
Dlatego trzeba mu wytłumaczyć, że dla Ciebie jest to przykre.

Osobiście mam kilka przyjaciółek (bez podtekstu seksualnego), ale będąc w związku ograniczam te kontakty.

Jeśli chodzi o kupowanie bielizny, to kiedyś kupiłem dla swojej pracownicy roll roll roll staniki w wielkim rozmiarze. Trafiłem je na drugim końcu Polski. Były dobre jakościowo i pięć razy tańsze od podobnych kupowanych lokalnie.
Nie wyobrażacie sobie jakie oczy zrobiła ekspedientka, gdy usłyszała, że kupuję staniki swoim pracownicom big_smile big_smile big_smile.

Może Twój facet nie czuje, że robi źle sad ?

Yogi, myślę ze gdyby rozumiał ze źle robi to by tego nie robił a to już drugi, poważny incydent...

Wybacz, ale moim zdaniem masz dwuznaczne relacje ze swoimi pracownicami, praca to praca, już pal licho sam fakt kupienia tej bielizny ale idac dalej mozna domiemywać skad pracodawca zna wymiary swojej pracownicy?, ok mogła mu podać, ale dalej drążąc-o czym oni rozmawiają w pracy? i tak dalej....

mam wrazenie ze do was meżczyzn nic nie dociera, nie potraficie patrzeć wielowymiarowo....

Yogi, aż tak źle że bedziesz zawieszał działalnosć? a ogólnie finasowo radzisz sobie jakos?

9 740

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Witajcie diewuszki smile.

Koliber napisał/a:

Dzień dobry wszystkim:),u mnie pada, a miało być słoneczko...
mam numer telefonu do niej ale  na razie chce ochłonąć z emocji...

U mnie pierwszy poranek z deszczem (zawsze deszcz czekał do wieczora).
Ochłoń i pamiętaj, że facet może w swoim postępowaniu nie zauważać niczego złego. To Ty musisz mu logicznie wytłumaczyć, że robi źle.
Tak na marginesie: wałek do ciasta i młotek do mięsa nie są logicznymi argumentami big_smile big_smile big_smile, choć z pewnością robią duże wrażenie ;D big_smile big_smile.

Od tego się zaczyna, ze niczego złego w swoim postępowaniu nie widzicie a później zdziwienie jak wam kobieta kopa w tyłek daje na do widzenia...
A od kiedy to na mezczyzn działa logiczne tłumaczenie? haha nigdy tak nie było i nie bedzie, dopiero jak na własnej skórze odczuje to się nauczy....

9 741 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-28 11:06:21)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Wybacz, ale moim zdaniem masz dwuznaczne relacje ze swoimi pracownicami, praca to praca, już pal licho sam fakt kupienia tej bielizny ale idac dalej mozna domiemywać skad pracodawca zna wymiary swojej pracownicy?, ok mogła mu podać, ale dalej drążąc-o czym oni rozmawiają w pracy? i tak dalej....

Rozmawiałem o WSZYSTKIM. Kumpel spadł kiedyś z krzesła, gdy zobaczył w moim kajecie daty miesiączek kilkunastu pracujących u mnie bab big_smile. A mi chodziło tylko o "lżejsze" traktowanie pracownic w dniach dla nich trudnych.
Baby zwierzały mi się z różnych rzeczy i radziły nawet w kwestiach "poprawy funkcjonowania intymnego" ich menów big_smile. Oczywiście wszystkie te informacje pozostawały tylko w mojej głowie smile i nikt postronny ich nie poznał.
Podobno jedna z nich miała przechlapane, gdy powiedziała swojemu nowemu mężowi, że wybrała go bo przypomina... mnie big_smile.
Kazał jej się NATYCHMIAST zwolnić z pracy sad.

Koliber napisał/a:

mam wrazenie ze do was meżczyzn nic nie dociera, nie potraficie patrzeć wielowymiarowo....

Bo my jak żuczek gnojniak big_smile. Interesuje nas tylko nasza kulka smile.

Koliber napisał/a:

Yogi, aż tak źle że bedziesz zawieszał działalnosć? a ogólnie finasowo radzisz sobie jakos?

Na to pytanie wolę nie odpowiadać.

9 742

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Rozmawiałem o WSZYSTKIM. Kumpel spadł kiedyś z krzesła, gdy zobaczył w moim kajecie daty miesiączek kilkunastu pracujących u mnie bab big_smile. A mi chodziło tylko o "lżejsze" traktowanie pracownic w dniach dla nich trudnych.
Baby zwierzały mi się z różnych rzeczy i radziły nawet w kwestiach "poprawy funkcjonowania intymnego" ich menów big_smile. Oczywiście wszystkie te informacje pozostawały tylko w mojej głowie smile i nikt inny ich nie poznał.
Podobno jedna z nich miała przechlapane, gdy powiedziała swojemu nowemu mężowi, że wybrała go bo przypomina... mnie big_smile.
Kazał jej się NATYCHMIAST zwolnić z pracy sad.

No i sam widzisz do czego doprowadza brak zdrowych granic, ze taka leci do swojego męża pod twoim urokiem i nie myśli co gada, dziwisz sie jej mężowi? bo ja nie, rozumiem jego oburzenie, bo takie mizi mizi doprowadza do tego ze sprzedajmy się emocjonalnie, 50% załatwiamy z pracodawcą a koleje 50% zostaje dla męża, nieświadomie wciagamy się w cieplutkie bagienko gdzie szaleją namiętnosci, niby to takie nic, przecież to nie zdrada, takie niewinne a doprowadza do tego że przychodzi nam ktoś całkiem inny do domu, nie nasz maz, nie nasza żona, jacyś nie swoi, mamy ich na 10% procent a gdzie reszta? u mamusi, u kolegi, u przyjciółki, u sąsiadki,w pracy....ot cała prawda

9 743

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliberku smile: ja z nimi tylko rozmawiałem smile i na wszelki wypadek nie przechodziłem nigdy na "ty".
Czasami obiektywne spojrzenie jest bardzo przydatne, a dla mnie stabilność emocjonalna pracownic była bardzo ważna. Dzięki temu efektywniej pracowały smile.
Poza tym trzeba być głupcem, by zdradzić najbliższej osobie, że z kimś, do kogo mamy zaufanie, rozmawiamy o prywatnych problemach.

9 744 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-06-28 11:40:12)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Z toba rozmowa to jak z moim, ale przeciez to nie obca osoba tylko przyjaciółka, nie tylko mi kupiła innym kumplom też,wyobraź sobie że dyche tylko dałem za orginalne spodenki i cieszy mi się do słuchawki roll

Yogi ciebie nie powinna obchodzić stabilnosc emocjonalna twoich pracownic chyba ze odbija sie to bardzo na pracy ale wtedy bierze się na rzeczową rozmowę a nie zapisuje daty miesiączek...

zwijam się do pracki pap

9 745

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Yogi ciebie nie powinna obchodzić stabilnosc emocjonalna twoich pracownic chyba ze odbija sie to bardzo na pracy ale wtedy bierze się na rzeczową rozmowę a nie zapisuje daty miesiączek...

Przecież Ci nie napiszę, że wolałem słuchać o ich prywatnych problemach i budować w ten sposób lojalność, niż wpatrywać się godzinami w monitoring podejrzewając każdą o złodziejstwo big_smile.
O takich sytuacjach informowały mnie dużo wcześniej, niż zdążyłbym to zauważyć normalnymi metodami smile.
Wiesz, ile potrafi zmaścić kobieta, która sobie coś ubzdura. Dlatego lepiej (dla firmy i taniej) rozwiązać problem, z którym się boryka zamiast poprawiać po niej robotę.

9 746

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

W moim odczuciu Yogi przyznajesz się, że mężczyźni są, takiej użyłeś metafory, jak te żuczki zapatrzone w swoja kulkę, rozbawiło mnie to szczerze smile

9 747

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Z toba rozmowa to jak z moim, ale przeciez to nie obca osoba tylko przyjaciółka, nie tylko mi kupiła innym kumplom też,wyobraź sobie że dyche tylko dałem za orginalne spodenki i cieszy mi się do słuchawki roll

Yogi ciebie nie powinna obchodzić stabilnosc emocjonalna twoich pracownic chyba ze odbija sie to bardzo na pracy ale wtedy bierze się na rzeczową rozmowę a nie zapisuje daty miesiączek...

zwijam się do pracki pap

Z drugiej strony tak sobie pomyślałam, iz on faktycznie może nie widziec w tym zachowaniu nic zdrożnego.

9 748 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-28 12:25:45)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

W moim odczuciu Yogi przyznajesz się, że mężczyźni są, takiej użyłeś metafory, jak te żuczki zapatrzone w swoja kulkę, rozbawiło mnie to szczerze smile

Ta kulka to cel. W dążeniu do niego przestajemy interesować się czymś innym. Dlatego czasami robimy coś, co dla postrzegających świat w inny sposób kobiet wydaje się dwuznaczne.
W przypadku Koliberka facet tanio kupił gacie, na których mu zależało i zupełnie nie dostrzega otoczki tego zakupu, która tak wkurza Koliberka.
Jak facet ma czyste sumienie i nie myśli o tej przyjaciółce w kontekście seksualnym, to uważa, że Koliberek czepia się go za to, ze kupił sobie gacie big_smile. Dlatego sugeruję, by KOLIBEREK powoli naświetlił mu sens problemu smile.

Tak poza tym Cześć Miss-ka smile smile smile.

9 749

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

W moim odczuciu Yogi przyznajesz się, że mężczyźni są, takiej użyłeś metafory, jak te żuczki zapatrzone w swoja kulkę, rozbawiło mnie to szczerze smile

Ta kulka to cel. W dążeniu do niego przestajemy interesować się czymś innym. Dlatego czasami robimy coś, co dla postrzegających świat w inny sposób kobiet wydaje się dwuznaczne.
W przypadku Koliberka facet tanio kupił gacie, na których mu zależało i zupełnie nie dostrzega otoczki tego zakupu, która tak wkurza Koliberka.
Jak facet ma czyste sumienie i nie myśli o tej przyjaciółce w kontekście seksualnym, to uważa, że Koliberek czepia się go za to, ze kupił sobie gacie big_smile. Dlatego sugeruję, by KOLIBEREK powoli naświetlił mu sens problemu smile.

Tak poza tym Cześć Miss-ka smile smile smile.

Cześć Misiak, zgadzam się co do powyższego. Nie ma jednak gwarancji, że facecik Kolibra zrozumie.....ale to zyciowe ryzyko...:)

9 750

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

jak tu się dodaje posty osobne?

Posty [ 9 686 do 9 750 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 148 149 150 151 152 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026