A z mankamentów śmiałąm się jak byłam młodsza.Teraz mi one zwisają.
No i dobrze....
wiesz kochana że ja nie wiem co to zanczy kompleks, nie to ze jakaś hop do przodu jestem, nie, po prostu nie wiem...wiem ze mam swoje mankamenty, co mogę-koryguję....
moja mama nieświadomie "chciała' wepchnać mnie w takowe kompleksy,z własnego braku dystansu do swoich mankamentów, i kiedyś powiedziała do mnie że do tego stopnia nienawidzi swoich piersi że nie chciała mnieć dziecka dziewczynki bo wiedziała ze będzie tak samo wyglądac jak ona...
Koliber napisał/a:Asti, tak to jest, jak się jest grubszym to sie widzi że każdy mezczyzna sie oglada za chudymi a jak chudym ze za grubszymi, to chyba kobieca przypadłość
Ja tego nie widziałam, jak wazyłam 10 kg mniej to się za mną ogladali...trochę...więcej ....
miss, ale ty raczej szczupła kobietka jesteś?




