netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi799 052 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 142 143 144 145 146 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 296 do 9 360 z 16 697 ]

9 296

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Ludzie są popaprani.Lepiej zapytać czy jest sie matką, ciocią, a nie z babcią wylatywać.Moja starsza siostra, też była babcia mego syna.Nie każdy miał priorytet rozmnażać sie jako  nasto lub 2O latek.

Kiedyś obsługiwałem dwie klientki. W pewnym momencie stwierdziłem:
- Ten kolor bardziej będzie pasował pani córce.
Okazało się, że to były siostry, a ta którą wziąłem za matkę była cztery lata młodsza od "córki" big_smile.

9 297

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Ludzie są popaprani.Lepiej zapytać czy jest sie matką, ciocią, a nie z babcią wylatywać.Moja starsza siostra, też była babcia mego syna.Nie każdy miał priorytet rozmnażać sie jako  nasto lub 2O latek.

Kiedyś obsługiwałem dwie klientki. W pewnym momencie stwierdziłem:
- Ten kolor bardziej będzie pasował pani córce.


caly z tego wyszedles?;))

pisalam na tym watku o staruszkach z mlodziencami, ze mojemu Krecikowi Pani "walnela komplement" w tawernie nadmorskiej, ze swietnie bawi sie z cora. Moja cora, lat wowczas 9:) No ale w zasadzie to zadna zbrodnia, bo on mial juz ponad 30 wowczas. Tylko jakos podobienstwa zadnego nie dostrzegam, widac Pani dluzej juz bawila w tej tawernie i niekoniecznie przy soczkach;)).

Milego dnia wszystkim babciom i dziadkom zycze;)
Okazało się, że to były siostry, a ta którą wziąłem za matkę była cztery lata młodsza od "córki" big_smile.

9 298

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

U mnie znowu czesto bywalo tak, ze mnie brali za siostre mojej mamy;) a jak bylismy w Uk i brat przyjechal z bratowa kazdy myslal, ze to moj maz;) pomijajac ten fakt, ze jestesmy dosc podobni do siebie;)
W tamtym roku poszlam z bratem pomoc mu szukac krawata i koszuli na wesele. Weszlismy do sklepu i brat mowi z jakim kolorem szuka krawata pod kolor zakietu swojej kobiety. Sprzedawczyni na mnie piorunujacy wzrok i mowi'to pani nie woe, ze najpierw facet powonien popatrzec za krawatem a pozniej pani moglaby wydziwiac z kreacja?!' Ja tak patrze zdziwiona, i mowoe 'ale brat idzie ze swoja kobieta, ja jestem tylko siostra i probuje bratu pomoc' hahaha. Pominmy ten fakt, ze krawat znalazla na ktory dostalismy 45% znizki;) taki to jest moj braciszek, ktory ma cholernie duze bransko mimo, ze jest naprawde duzych rozmiarow mezczyzna;)

9 299 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-19 11:21:22)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mojego męża tylko raz wzięto za mojego ojca ^ ^
Za to mnie za żonę mojego taty wiele razy sad Albo za straszą siostrę mojej mamy.
Ale zdarzyło mi się też wracać z planu ze starszymi ludźmi i drugiego dnia pracy pewna pani powiedziała na cały samochód 'gdzie jest ta mała dziewczynka? żeby ona znowu sama się nie plątała wieczorem"
a reszta gorliwie pokiwała głowami. I rzecz jasna chodziło o mnie. big_smile

9 300

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nina to tylko pozazdroscic;) musisz bardzo mlodziutko wygladac:)

Ja swojego czasu nie lubilam jak ojciec po mnie pod szkole przyjezdzal, bo on generalnie mial wtedy 40lat, a jest dosc przystojnym facetem, jeszcze dobra fura, obawialam sie, ze ludzie beda w szkole gadac, ze jestem czyjac utrzymanka;) zwlaszcza, ze my zawsze na przywtianie buziak;)

9 301

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

a ja widac strasznie staro,,,,

9 302

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No wiesz Miss, pociesz się, że mnie brali za starszą siostre mojej mamy. A ona jest ode mnie 20 lat starsza.

9 303

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

ja widzialam twoje zdjecie...to jakis głupek tak stwierdził...

9 304

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Eh, źle się dzisiaj czuje. W głowie mi się kręci jakbym zsiadła z karuzeli i jest mi tak samo nie dobrze.
Mam uderzenia gorąca i nie mogę oddychać. Idę spędzić czas sam na sam z moją wielką miłością - Londynem.
Może się trochę ogarnę.

9 305

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Co jest Kochane Marudy? smile

9 306

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

O, ktoś się pojawił wreszcie smile
Niedawno skończyłam nadrabiać forumowe zaległości i na koniec zdziwiłam się, że tutaj od wczoraj cisza.

9 307

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Merredithhh ,
Właśnie jestem zdziwiona taką ciszą. Zwłaszcza wieczorem i nocą.
W dzień rozumiem, każdy zajęty i dodatkowo ta pogoda. Jedni pewno cierpią z upału, inni z niego korzystają. 
Jak Ty znosisz tę pogodę?

9 308

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja też się dziwiłam dziś.

9 309

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja taką pogodę kocham i czekam na nią, tak jak na truskawki, cały rok. Dla mnie dopiero od 25 stopni C zaczynają optymalne do życia warunki pogodowe smile Im cieplej, tym lepiej. Za to nienawidzę śniegu, zimna, chłodu nawet i przez cała zimę myślę tylko o tym, żeby przetrwać do wiosny. Za to jesienią smutno mi, że to już koniec i znowu nadchodzi długa, mroźna, ciemna zima.

Aaale na szczęście póki co, mamy lato smile Dzisiaj miałam wolne, pozałatwiałam parę spraw, posprzątałam i przez większość dnia objadałam się truskawkami. Teraz idę ćwiczyć i wieczorem do Was wracam, może się trochę rozkręci.

9 310

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja też zajrzę późną nocą bo za chwilę gramy w karty z przyjaciółmi.

9 311

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wątpliwe czy się rozkręci.Macie czasem takie wrażenie, że życie toczy się obok was , a wy jesteście tylko jego obserwatorem.Byłam dzisiaj na zabawie, później załatwić pewną sprawę.Nie sądzę, że ktoś kto na mnie patrzył domyślał się tego co czuję.A czułam się cholernie nie z tej bajki.
Nadchodzą wakacje i znowu poczuję się na marginesie życia.Każdy gdzieś się będzie spieszył, jechał, spędzał czas z rodziną.A ja będę z synem i tylko synem.Włąśnie w wakacje czuję się najbardziej samotna i z boku.

9 312

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dlaczego wątpliwe? Codziennie wieczorem jest ruch, tylko wczoraj taka marna frekwencja.

Ci spieszący się pewnie będą zazdrościli Tobie długich wakacji. A Ty wybierasz się z synem gdzieś na wakacje?

Co to za zabawa i dlaczego tak się czułaś?

9 313

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Wątpliwe czy się rozkręci.Macie czasem takie wrażenie, że życie toczy się obok was , a wy jesteście tylko jego obserwatorem.Byłam dzisiaj na zabawie, później załatwić pewną sprawę.Nie sądzę, że ktoś kto na mnie patrzył domyślał się tego co czuję.A czułam się cholernie nie z tej bajki.
Nadchodzą wakacje i znowu poczuję się na marginesie życia.Każdy gdzieś się będzie spieszył, jechał, spędzał czas z rodziną.A ja będę z synem i tylko synem.Włąśnie w wakacje czuję się najbardziej samotna i z boku.

ja tez sie tak czuje, ciagle tylko z mama i z dziecmi siostry, wczoraj byłam z nimi w teatrzyku. pełno mam, rodzin...zycie wre, a mnie dni przelatuja przez palce, nawet nigdzie nie pojade bo i z kim.

9 314

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

nawet nigdzie nie pojade bo i z kim.

A nie możesz sama pojechać? Wiem, że to połowa przyjemności, ale ja tak często robiłam kiedyś i nadal czasem tak robię.

9 315

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

nawet nigdzie nie pojade bo i z kim.

A nie możesz sama pojechać? Wiem, że to połowa przyjemności, ale ja tak często robiłam kiedyś i nadal czasem tak robię.

nie, nie mam ochoty, to juz wole sama w domu byc.

9 316

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No to jak nie masz ochoty to nie masz sad
Ale w ten sposób rzeczywiście życie Ci przecieka.

9 317 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-21 10:28:44)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

No to jak nie masz ochoty to nie masz sad
Ale w ten sposób rzeczywiście życie Ci przecieka.

ja mam tak silna socjofobie, ze to byłby koszmar nie przyjemnosc.

hej, kafejkowicze piekni inaczej, co xz wami?

9 318

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Dlaczego wątpliwe? Codziennie wieczorem jest ruch, tylko wczoraj taka marna frekwencja.

Ci spieszący się pewnie będą zazdrościli Tobie długich wakacji. A Ty wybierasz się z synem gdzieś na wakacje?

Co to za zabawa i dlaczego tak się czułaś?

I co mi po tej zazdrości?Owszem fajnie jest wracać co jakiś czas do pustego domu, chodzic samotnie to tu to tam.Ale rutyna dni podobnych do siebie, samotnych wieczorów i równie samotnych nocy jest przygnębiająca.Siedzisz wieczorem sama w domu, nawet na spacer ci się nie chce iść.Nie masz z kim pogadać, bo wszyscy są gdzieś tam lub zajęci.
Nigdzie się nie wybieram , może po za 1 tygodniem w sierpniu.Nie mam kasy.
Rozumiem Miss, jakbym miała gdzieś pojechac sama, gdzie albo pary, albo młodziaki to tez bym się nie cieszyła.do samotnych wyjazdów trza miec osobowość Zosi-samosi.ja tez jej nie mam.

9 319 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-21 10:51:36)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
Merredithhh napisał/a:

Dlaczego wątpliwe? Codziennie wieczorem jest ruch, tylko wczoraj taka marna frekwencja.

Ci spieszący się pewnie będą zazdrościli Tobie długich wakacji. A Ty wybierasz się z synem gdzieś na wakacje?

Co to za zabawa i dlaczego tak się czułaś?

I co mi po tej zazdrości?Owszem fajnie jest wracać co jakiś czas do pustego domu, chodzic samotnie to tu to tam.Ale rutyna dni podobnych do siebie, samotnych wieczorów i równie samotnych nocy jest przygnębiająca.Siedzisz wieczorem sama w domu, nawet na spacer ci się nie chce iść.Nie masz z kim pogadać, bo wszyscy są gdzieś tam lub zajęci.
Nigdzie się nie wybieram , może po za 1 tygodniem w sierpniu.Nie mam kasy.
Rozumiem Miss, jakbym miała gdzieś pojechac sama, gdzie albo pary, albo młodziaki to tez bym się nie cieszyła.do samotnych wyjazdów trza miec osobowość Zosi-samosi.ja tez jej nie mam.

ja nie wyjezdzam nigdzie na urlop od 13 lat, nie uzalam sie, bo to moj wybór, stwierdzm tylko fakt. nauczyłam sie chodzic sama po miescie, na kawe, do kina...ale zawsze mam w rezerwie pocieche, wrócisz na noc bezpiecznie do domu, na wyjezdzie  nie miałabym tego komfortu.

9 320

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jem sobie makaron z rakiem i limonką, a ktoś do mnie wyskakuje 'widzę, że ładnie się objadasz, a później dupcie okrągłą będziesz miała i zobaczysz' No pewnie, a jaki tyłek ma być jak nie okrągły? Kwadratowy może?

9 321

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ten dyktat chudości mnie rozwala.Nie twierdzę, że moja figura to ideał, ale takie wieczyste dogadywanie kazdej prawie kobiecie to jakiś fiś.

9 322

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

I to facet mówi. . .
Koleżance , która jest 'kawał kobiety' - wysoka, grube kości i troche tłuszczyku też... no chudziutka nie jest, jakaś laleczka powiedziała 'wiesz gdybyś schudła to byś całkiem ładna była' yikes
A ona na to 'ty gdybyś zoperowała nos to też całkiem ładna byś była' i bardzo dobrze, co ma na celu mówienie takich słów komuś?
Ona dobrze wygląda, nie jest taka, że się z niej wylewa , że po schodach nie może wejść.
Nawet mój były, który ma obsesje na punkcie chudości powiedział, że ona jest naprawdę ładna.
Albo ludzie, którzy w prost dietę proponują nie wiedząc nawet czy ta osoba chce schudnąć.
Grrr

9 323

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak mówią fanatycy wczasow w Oświęcimiu...

9 324 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-21 12:48:51)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

i ktoś się dziwił skąd się biorą faceci jak moi eksie.Wiele pań mi tu próbowało wmawiac, że to NIEMOŻLIWE  by się tak odzywać do kobiety.
Najgorzej nie znoszę w facetach tej pewnośi o własnej atrakcyjności.Byle obwieś, bezzębny, łysy z piwnym brzuszyskiem oczekuje pięknej kobiety i krytykuje, wytyka mankamenty i obraża.
Ja mam przegwizdolone - nigdy w życiu, choćbym na dietę oświęcimską  przeszła nie zejdę poniżej obecnego rozmairu  40 (w dawnych czasach 38).Chocbym miała same kości i zapadliska na pysku.Jak czytam facetów, którzy mówia, że małe piersi są najpiekniejsze, że szczupłe biodra są seksi, to mi się niedobrze robi.

9 325

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

niemożliwym to jest teleportowac się do innego wymiaru

9 326

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

niemożliwym to jest teleportowac się do innego wymiaru

A wiesz, że czasem mi się wydaje, że to jakiś inny wymiar...Ksiązka Kinga nazywa się Joyland. Klauni pewnie będą

9 327

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A na jakiej byłaś zabawie/

9 328

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A na jakiej mogłam być?Bal  absolwentów :-))))).Tylko dla dzieciaków przyszłam, bo ich lubię.Nawet tańczyłam z 3 uczniami.

9 329

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Czy Yogas uciekl z forum przed tym babolem?

9 330 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-21 14:01:16)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja też nie cierpię takich facetów. A ciągle się z tym spotykam. Nieumyte to i pryszczate, bezzębne i brzydko ubrane ale kobiety ciągle oceniają.
I wydaje im się, że miss muszą mieć, bo ich nieidealna obrzydza. Fuu tylko takich zgnieść obcasem.

A diety ludzie też stosują niepoważne, ja zrzuciłam koło 20 kg w ciągu pół roku powoli. Bez głodowania, bo ja nie umiem głodować i nie umiem odmówić sobie słodyczy. Jak się zrzuci w miesiąc głodówką to nic z tego nie będzie.
Przypomniało mi się jak gdzieś wstawili zdjęcie ciała Marilyn Monroe bez głowy , żeby młode kobiety oceniły. I mówiły, że gruba. sad
Dla mnie gruba to jest osoba, która nie może się poruszać już bez dyszenia, i której ciało jest masą bezkształtną, która ciąży. I taka osoba potrzebuje schudnąć z tej wagi dla zdrowia. Np Marta Grycan nie jest dla mnie gruba. No bo niby w którym miejscu ?

9 331 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-21 14:04:03)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Nina, chyba powinnam Ci przesłać swoje zdięcie...

Yogi ma problem z netem i finansami.

9 332

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ty masz rozmiar 40 Asterko, czy ja źle czytam?

9 333

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Ty masz rozmiar 40 Asterko, czy ja źle czytam?

Gdybym miała 40  to bym nie miałą do siebie słowa pretensji.46-48

9 334

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Monroe ponoć nosiła 46.

9 335 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-06-21 15:35:31)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie duszyczki:)

Asterko, zaskoczyłaś mnie bardzo pozytywnie nowym avatarem:)

A ja zamiast w racy, siedzę w domu, nie mogę chodzić, jakis owad paskudny mnie ukasił, jestem po zastrzyku i na antybiotykach...

dziś nie moge narzekać na zainteresowanie panów, także kobiety, bandaż na nogę, kuśtyk, kustyk i meżczyźni wasi wink

9 336

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Witajcie duszyczki:)

Asterko, zaskoczyłaś mnie bardzo pozytywnie nowym avatarem:)

A ja zamiast w racy, siedzę w domu, nie mogę chodzić, jakis owad paskudny mnie ukasił, jestem po zastrzyku i na antybiotykach...

dziś nie moge narzekać na zainteresowanie panów, także kobiety, bandaż na nogę, kuśtyk, kustyk i meżczyźni wasi wink

reakcja alergiczna?

9 337

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Witajcie duszyczki:)

Asterko, zaskoczyłaś mnie bardzo pozytywnie nowym avatarem:)

Obraz Vladimira Kusha

A ja zamiast w racy, siedzę w domu, nie mogę chodzić, jakis owad paskudny mnie ukasił, jestem po zastrzyku i na antybiotykach...

dziś nie moge narzekać na zainteresowanie panów, także kobiety, bandaż na nogę, kuśtyk, kustyk i meżczyźni wasi wink

Może Twoi.W moim przypadku syndrom damy w opresji nie działa...Kobiety mi w takich sytuacjach pomagają, faceci mają mnie gdzieś.

9 338 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-06-21 16:16:12)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

I to facet mówi. . .
Koleżance , która jest 'kawał kobiety' - wysoka, grube kości i troche tłuszczyku też... no chudziutka nie jest, jakaś laleczka powiedziała 'wiesz gdybyś schudła to byś całkiem ładna była' yikes
A ona na to 'ty gdybyś zoperowała nos to też całkiem ładna byś była' i bardzo dobrze, co ma na celu mówienie takich słów komuś?
Ona dobrze wygląda, nie jest taka, że się z niej wylewa , że po schodach nie może wejść.
Nawet mój były, który ma obsesje na punkcie chudości powiedział, że ona jest naprawdę ładna.
Albo ludzie, którzy w prost dietę proponują nie wiedząc nawet czy ta osoba chce schudnąć.
Grrr

Ninka, ja ci powiem tak, mój meżczyzna też potrafi mi "przygadać" a ze nie ogolone nogi, a ze cos, coś tam, mówi to co ma języku, a ja mu się wtedy odgryzam, jak twoja koleżanka, a co, jak żmija wystawia głowe to trzeba ją ukrecić...

oczywiście on twierdzi że "mi nic powiedzieć się nie da" ze obraza majestatu od razu....

czasami sie nad tym zastanawiam głębiej, nie powiem, ma dużo racji z moją bezkrytycznością względem siebie...

przyjeło sie ze partner powinien akceptować nas w 100% i nie wytykać bo widział co brał, trochę sie z tym kłócę...

obcym się nie dziwię ze potrafią ukłuć w czułe miejsce, mnie też często gęsto kobiety mówiły- aleś ty chuda, ale to, tamto, teraz mi zwisa i powiewa, bo wiem że wiekszość lubi oceniać, porównywać, a szczególnie kobieta kobietę potrafi skwitować, mężczyzna popatrzy, swoje pomyśli i przemilczy albo w ogóle nie zwróci uwagi...

Asterko i Miss co do bólu samotnosci-ja to rozumiem, ja czuję samotność jak ze swoim nie widzę się tydzień, wtedy nawet rodzina nie pomaga...dlatego irytują mnie piewcy samotności którzy wmawiają ludziom jak to samotnie moze być super ekstra, nie przeczę, niektóray tak sobie czas potrafią zapełnić że nie myślą o tym ale na dłuższą metę to boli i żadne baseny, spacery, hobby nie zastąpią tej drugiej osoby...

Miss, nigdy nie miałam takich objawów,ani alergikiem nie jestem, pierwszy raz, zaczęło pobolewać i swędzieć 4 dni temu, robiłam okłady z kwasnej wody, piłam calcium, myslałam ze domowe sposoby pomogą,na kozaka trzymałam tą nogę 4 dni z myślą "przejdzie mi", a dziś nie mogłam stanąć normalnie...

9 339

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tym bardziej, że świat stworzony jest tak by mieć kogoś obok siebie.Idzie długi weekend - wszyscy moi znajomi jadą z kimś bliskim, a to nad morze, a to na wieś.Mnie się od paru lat marzy wyjazd w jakąś jeziorną głuszę z namiotem.Sama nie pojadę - może są kobiety o mentalności Martyny Wojciechowskiej, ja taka nie jestem.Żadna kumpela ze mną nie pojedzie, bo każda się boi.No i weekendy mają zajęte.Mam hobby, przyjaciół i co z tego.Jak przychodzi wieczór to i tak jestem sama.

9 340

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie można tak myśleć ,każdy jest ładny na swój sposób ,ja tez mam kompleksy ale Probuje widzieć siebie z innej strony ,Probuje kamuflowac to co sie da a mi nie odpowiada w wyglądzie .Mimo ze mąż nie raz mi powiedział ze to mam zle ,tamto zle to trzymam sie ,Ty tez musisz .

9 341

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Może Twoi.W moim przypadku syndrom damy w opresji nie działa...

heh smile

9 342

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterka, Miss to czemu sie nie spotkacie na wakacje ?
Miss chyba mieszka w Gdansku to moglybyscie nad morze codziennie chodzic smile A Miss nie musialaby nigdzie jezdzic i moglaby spac w swoim lozku. Przeciez chyba mieszkanie Miss stoi nie zamieszkane to Asterka moglaby z synem na ten czas zamieszkac.
Co o tym sadzicie ?

9 343

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:

Asterka, Miss to czemu sie nie spotkacie na wakacje ?
Miss chyba mieszka w Gdansku to moglybyscie nad morze codziennie chodzic smile A Miss nie musialaby nigdzie jezdzic i moglaby spac w swoim lozku. Przeciez chyba mieszkanie Miss stoi nie zamieszkane to Asterka moglaby z synem na ten czas zamieszkac.
Co o tym sadzicie ?

Ja mam codzienne obowiązki także, opiekuję się siostrzenicą, latam z rodzicami po lekafrzach, zresztą chodzenie codzienne nad morze to średnia przytjemność, ja się nie kąpie inie opalam, a iść brzegiem się nie da bo tam tyle luda leży, że gorzej niż w wawie na marszłakowskiej. Morze to się fajne wydaje, komuś co nad nim nie mieszka.

9 344

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

wiecie co? przed wyjazdem do niemiec uslyszalam od tescia kumpeli, ze moglabym schudnac ok15kg, buzke mam ladna itd, i jakbym schudla to bylabym laska, powiedzialam mu na to, ze co moge zrobic to moge, jak bede chciala schudnac to schudne, ale dla siebie, a nie po to, zeby sie podobac facetom. pozniej sie dowiedzialam, ze on faktycznie na mnie leci(facet o50tce!), kolezanka powiedziala, ze ja lubie starszych(bo faktycznie tak jest), ale nie facetow, ktorzy wiekowo sie nadaja na bycie moim ojcem. na co on, ze aaa to na kase poleci. do tej pory nie wierzy, ze ja bym nie poleciala na (dla mnie oczywiscie)starego faceta, bo  ma pieniadze... no ale coz...
a co do tego, ze kobbieta sie ladnie ubierze to i faceci sa inni. fakt. wczoraj sie o tym przekonalam. ubralam krotkie spodenki, i bluzke na ramiaczkach z dekoltem(nieswiadomie, poprostu bylo mi goraco) chcialam przejsc przez dosc ruchliwa droge, normalnie rzadko kiedy ktos tam przepuszczal, a wczoraj facet sie bez problemu, z usmiechem na twarzy zatrzymal i przepuscil mnie, smiac mi sie chcialo, bo myslalam, ze wygladam kosmicznie, jak juz wspominalam wczesniej mam rozmiar 44, wiec myslalam, ze taki przywilej dotyczy kobiet 36-38, a tu zdziwko;)

9 345 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-21 17:23:32)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mery90 44 to Ty masz w biodrach.I nie masz 40.Jak miałam 20 -30 to się najczęściej jakiś 50-60 latek ślinił.Zapijaczony najczęściej.
Mogę sobie ubrać kieckę i szpilki i doopa.

Nie wyobrażam sobie zwalania się komuś, kogo nie znam osobiście od długiego czasu na głowę.

9 346

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja mam 42...

9 347

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

42 to zadna tragedia. Ja mam 38-40. Raz w zyciu wychudzilam sie do 45kg (przez nudzenie mamy) i wygladalam jak szkieletor. Nie rozumiem tej obsesji bycia rozmiarem 34. Wiekszosc mezczyzn, ktorych znam, woli kobieco wygladajace laski, nie deski.

9 348

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Widzicie ja zrozumialam, ze Wy sie przyjaznicie. No coz chyba ja mam jakis problem z rozumieniem waszych postow sad
Albo zyje w innym wymiarze ....
Pozostane lepiej w swoim smile Milego marudzenia !!!!!

9 349 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-21 17:35:53)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

chodżcie wstawimy swoje zdjęcia...Zrobimy konkurs na najpiekniejszą inaczej ...Żrtuję, widziałam Cię Mary, jestes pulchniutka, ale apetyczna, masz ladną buzię młode ciało i proporcjonalne kształty. Uroda to nie tylo roziar i waga, ale młodość i symetria.

9 350

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
mery90 napisał/a:

bo myslalam, ze wygladam kosmicznie, jak juz wspominalam wczesniej mam rozmiar 44, wiec myslalam, ze taki przywilej dotyczy kobiet 36-38, a tu zdziwko;)

mery, ja tam nie widze kultu chudości, jest dużo meżczyzn co lubi kobiety grubsze i grube, wizualnie lepsze to niż wysuszona kobieta...

9 351

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

chodżcie wstawimy swoje zdjęcia...Zrobimy konkurs na najpiekniejszą inaczej ...Żrtuję, widziałam Cię Mary, jestes pulchniutka, ale apetyczna, masz ladną buzię młode ciało i proporcjonalne kształty. Uroda to nie tylo roziar i waga, ale młodość i symetria.

Otóż to...dlatego uważam sę za ładną kobietę mimo niedociągnięć paru,no byłabym zgrzeszyła gdybym nie docniła tego co dostałam od natury, geny tez mam dobre-młodo wyglądam...
smialismy się kiedyś z moim że mamy małe, krzywe noski i dlatego jestesmy tacy zajefajni, tak czasami się komplementujemy inaczej, jak czegoś nie da się przeskoczyć to przynajmniej trzeba to obśmiać:)

9 352

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, mi baaaardzo dlugo zajelo zebym sama siebie zaakceptowala. Diety srety i wieczne narzekanie na siebie. Kiedys bralam tabsy anty i po nich gromadzi mi sie woda. Bralam tabsy, chudlam, ale zaraz znow tylam... ile mozna byc na diecie? Cale zycie? Dzieki postoje. Teraz poprostu zaczelam cwiczyc, roznica jest spora, mimo ze3tyg cwicze regularnie, inaczej juz patrze na siebie, potrafie zobaczyc w sobie kobiete, ladna kobiete, a jesli ktos jej we mnie nie widzi? Trudno, kazdy ma swoj gust. Nim zaczelam cwiczyc nosilam rozmiar 46 na pupie, teraz jednak zeszlam do44. Z wagi 2 kg. A od marca 8. I ciesze sie, bo tak jest lepiej dla zdrowia.

Asterko, Ty jestes wyzsza ode mnie, wiec pewnie nasze rozmiary sa sobie nierowne, najwazniejsze to czuc sie dobrze w swoim ciele;) ja sie tylko zastanawiam jak to bedzie w moim wypadku jak zajde w ciaze. Mama sie sugerowac nie moge, bo nasze organizmy i ciala sa zupelnie inne. Ja mam tendencje do rozstepow a mama po3dzieci ma Jeden rozstep!
Ostatnio sie sfotografowalam, tzn brzuch. W pierwszy dzien cwiczen i przedwczoraj. Motywujace to jest strasznie:)

9 353

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss Ty chooda doopa jesteś.
Co do facetów, którzy lubią grubsze kobiety to znam jeno Yogiego.
A z mankamentów śmiałąm się jak byłam młodsza.Teraz mi one zwisają.

9 354

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asti, tak to jest, jak się jest grubszym to sie widzi że każdy mezczyzna sie oglada za chudymi a jak chudym ze za grubszymi, to chyba kobieca przypadłość wink

9 355

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Asti, tak to jest, jak się jest grubszym to sie widzi że każdy mezczyzna sie oglada za chudymi a jak chudym ze za grubszymi, to chyba kobieca przypadłość wink

Ja tego nie widziałam, jak wazyłam 10 kg mniej to się za mną ogladali...trochę...więcej ....

9 356

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliber - jak się facet za mną ogląda to zastanawiam się czy mi się oko rozmazało czy kiecka popruła.albo , że mam gdzieś plamę.Bo tylko z tych powodów się oglądają.

9 357

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Asti, tak to jest, jak się jest grubszym to sie widzi że każdy mezczyzna sie oglada za chudymi a jak chudym ze za grubszymi, to chyba kobieca przypadłość wink

Zdecydowanie tak.Jak ja Wam zazdroszczę tych kilogramów.A tu 15 dkg przybyło po 2 tygodniach obżerania się truskawkami z wysoko % śmietaną i cukrem

9 358

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ostatnio to ew, 60letnie dziadki si za mną oglądają i pijacy na  ławeczce...

9 359

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A tak w temacie
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I podpis: Bałon jest monstrualna!

9 360

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Monstrualny jest ktoś kto to pisał.Monstrualnie głupi.Dziewczyna się źle ubrała i tyle.

Posty [ 9 296 do 9 360 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 142 143 144 145 146 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026