netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi799 065 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 139 140 141 142 143 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 101 do 9 165 z 16 697 ]

9 101

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

dobranoc wszystkim... futrzastym i nie futrzastym wink

9 102

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dobranoc Asterko i kto jeszcze idzie spać.

9 103

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dobranoc wszystkim idacym spać smile.

9 104

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Z tym zwierzem to miało być tak ogólnie, z dwoma znaczy jezdem...zwierzami a ja zwierz trzeci smile

9 105

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej wszystkim.
Cuchnę niemowlakiem i zmuszam się do picia wody.
A co u was dziś?

9 106 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-18 11:29:56)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Hej wszystkim.
Cuchnę niemowlakiem i zmuszam się do picia wody.
A co u was dziś?

Piękne słońce big_smile.
Dlaczego "cuchniesz" niemowlakiem? Zrobiło Ci na głowę zieloną kupkę (jak mój braciszek naszemu tatusiowi big_smile) ?

Pij przegotowaną. U mnie dużo lepiej gasi pragnienie i tak szybko na plecy nie ucieka big_smile.
A najlepsza jest zawsze herbatka big_smile.

Miłego dnia WSZYSTKIM smile.

I wodnikowi też big_smile.

9 107

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

dzien dobry;)

hmmmm, ja np nie moge pic przegotowanej wody, zgage po niej mam, nie wiem czemu;)

u mnie dzis tak parno, ze nie wiem jak dam rade w pracy... dobrze, ze tam w srodku troszke chlodniej od lodowki... w sobote w koncu pojde potancowac troszke;)

ehhh powiem Wam, ze ja akurat bardzo zaluje, ze nie dam rady sie pojawic na zlociku:( a chetnie bym pojechala...

9 108

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Herbata nie nawadnia tak jak woda. Od picia kawy i herbaty na przemian jestem odwodniona jakaś.
A co do niemowlaka, ja dzieci nie macam i nie wpuszczam do domu (poza autystycznym synem współpracownicy). To od oliwki dla dzieci, którą nałożyłam sobie na nogi, w tym roku pierwszy raz w życiu szorty chce założyć, ha.

9 109 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-18 11:46:18)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

To od oliwki dla dzieci, którą nałożyłam sobie na nogi, w tym roku pierwszy raz w życiu szorty chce założyć, ha.

Lubię damskie nogi big_smile big_smile big_smile.

mery smile: u mnie też parownik sad. Chociaż dopóki nie wyjdę z chłodnego bloku (to nie oksymoron w moim przypadku big_smile), wcale tego nie czuję.
Ja bym wolał zobaczyć Ciebie, niż wodnika i jego chopa z siekierą w dłoni big_smile.

Idę po świeżutką herbatkę smile.

9 110

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja też lubię damskie nogi. Ale moje chociaż mają ładny kształt i są długie to mają inne wady.

Co Ty z tą siekierą Yogi jak zacięta płyta, jeszcze raz to powtórzysz to ja się wybiorę z mężem i utnę Ci głowę mieczem samurajskim.

9 111

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

hehehe, Yogi, nie watpie;) ale moze wcale nie bedzie tak zle??;) czasami tak jak piszesz, z ludzmi jest calkiem inaczej w rzeczywistosci niz w realu;)
ajjj ile ja bym dala za moje dawne mieszkanie, gdzie wlasnie w upal 35stopni, w domku bylo ok20. raj! ale niestety dawne czasy minely:(

co do nog, wiecie, nie wiem skad mi sie to wzielo, ale strasznie nie lubie lydek w nogach, ani swoich ani niczyich innych;)

9 112

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Ja też lubię damskie nogi. Ale moje chociaż mają ładny kształt i są długie to mają inne wady.

Co Ty z tą siekierą Yogi jak zacięta płyta, jeszcze raz to powtórzysz to ja się wybiorę z mężem i utnę Ci głowę mieczem samurajskim.

Kolega mnie obroni big_smile. Ma takie dwa (oryginalne i z różnych okresów, czy jakiś tam dynastii) smile.

9 113

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
mery90 napisał/a:

co do nog, wiecie, nie wiem skad mi sie to wzielo, ale strasznie nie lubie lydek w nogach, ani swoich ani niczyich innych;)

Przypomniałaś mi łydki "tego czegoś", co zawałowało mojego przyjaciela.
Ona miała łydkę z przodu nogi roll roll roll (dosłownie).
Przed kością z przodu nogi miała coś o objętości dużo większej niż łydka z tyłu. W efekcie zamiast wystającego kolana miała w tym miejscu "zapadlinę" roll roll roll.

9 114 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-18 12:24:34)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wkurza mnie jak mówisz 'tego czegoś' Yogi.

Przed nami nikt Cię nie obroni. Zawsze jak mógł być jakiś problem, to obawiałam się, że razem zabijemy agresora i będziemy musieli łazić po sądach.  big_smile

9 115

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Hej wszystkim.
Cuchnę niemowlakiem i zmuszam się do picia wody.
A co u was dziś?

Wiesz Nina, powiem Ci w sekrecie dla mnie osobiście to jeden z najpiekniejszych zapachów na świecie.Chyba dla każdej matki.Trochę przykro czytać, można nie chcieć być matką, ale takie teksty sobie daruj.

9 116 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-18 12:30:05)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Wkurza mnie jak mówisz 'tego czegoś' Yogi.

Poczytaj: co jej zawdzięczamy, to tez tak zaczniesz ją nazywać sad.

NinaLafairy napisał/a:

Przed nami nikt Cię nie obroni. Zawsze jak mógł być jakiś problem, to obawiałam się, że razem zabijemy agresora i będziemy musieli łazić po sądach.

Ale ja z Tobą wojny nie szukam smile.
Dogryzałaś mi gorzej od wodnika, ale Tobie wolno big_smile.

9 117

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Wiesz Nina, powiem Ci w sekrecie dla mnie osobiście to jeden z najpiekniejszych zapachów na świecie.Chyba dla każdej matki.Trochę przykro czytać, można nie chcieć być matką, ale takie teksty sobie daruj.

Dojrzeje big_smile do tego, urodzi smile i sama przestanie smile. Na razie sama musi się przekonywać, jak bardzo tych dzieci nie lubi big_smile.
Nino: ludzie na prawdę zmieniają się z wiekiem smile.

9 118 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-18 12:36:58)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pytanie czy ona zrobiła coś osobiście, czy kolega pod jej wpływem?

Asterko nie chodziło o nic obraźliwego. Masę ludzi nie cierpi tego zapachu 'rzeczy dla niemowlaka', razem z wieloma matkami w tym.
No bo dziecko same z siebie niczym szczególnym nie pachnie Ale nasmarowane i wypudrowane już tak.
Uściślam, że chodziło mi o te kosmetyki właśnie, jeśli jest Ci przykro.

Haha, Nina nic nie urodzi Yogi, bo przeszła nieodwracalną operację dawno temu. I jest już dawno dorosła.
Ochotę kiedyś na dziecko miałam, ale nie jestem niepoważna żeby zachodzić w ciążę i później dziecko zamykać na klucz w pokoju albo kijem lać. Bo tak by było nawet gdybym miała najlepsze chęci.
A co do dzieci, to wszystkie lubię jak są daleko ode mnie.
Jak byłam młodsza, to dużo dużo mniej mi przeszkadzała ich obecność.
Jedynie dzieci upośledzone , na przykład z Downem nie drażnią mnie swoim zachowaniem.
Albo syn mojej współpracownicy. Mały chłopczyk, chory w dodatku. Ale jaki niezwykły. Nie przeszkadza mi nawet jak mnie dotyka i inne dzieci z jego grupy gdzie chodzi na coś w stylu 'terapii' bo uczy się komunikować są fajne. Ale on to mój ulubieniec. Bardzo mi go żal czasem.

9 119

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja bardzo lubie zapach glowki dzieciatka:) zawsze jak szlam do kolezanki i bralam jej corcie na rece, jak sie wtulala we mnie to glowe do jej glowki przystawialam, i wtedy czulam sie fajnie;) a teraz taki maly szogun wyrsl z tej slodziutkiej, pieknie pachnacej malutkiej istotki;)

9 120 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-18 12:37:03)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Pytanie czy ona zrobiła coś osobiście, czy kolega pod jej wpływem?

Jeżeli uważasz, że pomawianie kogoś publicznie m.in o stalking, gwałt, próby wyłudzenia (itd.) i w efekcie spowodowanie dużych problemów w kontaktach z kontrahentami jest niczym osobistym, to ona nic nie zrobiła.
Aha: powiedzenia z przekąsem komuś po zawale "To jednak żyjesz" wcale nie świadczy o człowieku.

9 121 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-18 13:05:53)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
mery90 napisał/a:

Ja bardzo lubie zapach glowki dzieciatka:) zawsze jak szlam do kolezanki i bralam jej corcie na rece, jak sie wtulala we mnie to glowe do jej glowki przystawialam, i wtedy czulam sie fajnie;) a teraz taki maly szogun wyrsl z tej slodziutkiej, pieknie pachnacej malutkiej istotki;)

To siśtko jeśt takie ślodkie smile smile smile.
Tylko dlaczego te maluszki tak bardzo przez ręce "lecą" sad ?
Chłop się potem boi tiotio na ręce wziąć smile.

9 122 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-18 12:44:52)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To świadczy o niej, wiadomo.
Ale jak jest dwójka dorosłych ludzi to ja nie robiłabym z jednego całkowitego potwora a z drugiego całkiem biednej ofiary. Bo jakieś możliwości by się bronić ma przecież.

Mi raz niemowlak wypadł z rąk przez to , że jest taki lejący właśnie. Głowa się jej odchyliła do tyłu i spadła. Na łożko na szczęście. Specjalnie stałam nad łóżkiem na wszelki wypadek.

Kolega nakłania mnie, żebym powiedziała Ci Yogi od niego "ona ma już pełno dzieci, rodzić kolejnego nie musi"

9 123

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

To świadczy o niej, wiadomo.
Ale jak jest dwójka dorosłych ludzi to ja nie robiłabym z jednego całkowitego potwora a z drugiego całkiem biednej ofiary. Bo jakieś możliwości by się bronić ma przecież.

Jeżeli jeden człowiek działa z premedytacją, w celu osiągnięcia konkretnych korzyści, to człowiek przez niego oszukany jest ofiarą (zwłaszcza, gdy z pewnych obiektywnych powodów jest łatwym celem).
Jeżeli wściekły z powodu nie osiągnięcia planowanych korzyści manipulant niszczy życie swojej ofiary (i wielu związanych z nią osób) to jest to ostatnie ścierwo i tej nazwy będę się trzymał sad.

9 124

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

TKolega nakłania mnie, żebym powiedziała Ci Yogi od niego "ona ma już pełno dzieci, rodzić kolejnego nie musi"

Ten kolega też jest pod Twoją "opieką" big_smile ?

9 125 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-18 12:54:50)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Może dlatego, że mój tata nie wyraża się nigdy tak o ludziach , a już szczególnie kobietach to razi mnie to.
I mój dziadek też tego nie robił.
Tak. Myślę, że to dlatego mnie razi.

Nie , nie jest. Jest jedną z nielicznych osób, które nie są. Reszta korzysta z mojego odruchu otaczania opieką i zrozumienia, bez brania w zamian. Jak matka z podręcznika.
Niestety jednak instynkty mam tylko do potrzebujących, cierpiących i zwierząt.
Moja prababcia mówiła, że mam instynkt kocierzyński , a nie macierzyński

9 126

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Może dlatego, że mój tata nie wyraża się nigdy tak o ludziach , a już szczególnie kobietach to razi mnie to.
I mój dziadek też tego nie robił.
Tak. Myślę, że to dlatego mnie razi.

Nino: to 'coś" zasługuje na te nazwy.
Szczególnie, że nadal może krzywdzić (i krzywdzi) innych ludzi.

9 127

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Powinieneś z Julią z tematu o seksie, sobie rękę podać. Bo ona o tym samym mówi, tylko w drugą stronę i w sprawie seksu.
No rozumiem, że zasługuje. Rozumiem. Chociaż znam za mało sprawę, żeby przyznać racje.

9 128

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Niestety jednak instynkty mam tylko do potrzebujących, cierpiących

Zaopiekuj się mną big_smile. Bo ja taki potrzebujący opieki i cierpiący teraz jestem smile.

9 129

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
mery90 napisał/a:

Ja bardzo lubie zapach glowki dzieciatka:) zawsze jak szlam do kolezanki i bralam jej corcie na rece, jak sie wtulala we mnie to glowe do jej glowki przystawialam, i wtedy czulam sie fajnie;) a teraz taki maly szogun wyrsl z tej slodziutkiej, pieknie pachnacej malutkiej istotki;)

To siśtko jeśt takie ślodkie smile smile smile.
Tylko dlaczego te maluszki tak bardzo prze ręce "lecą" sad ?
Chłop się potem boi tiotio na ręce wziąć smile.

zaraz pawia puszcze:( takiego niemowlecego, z przetrawionego mleka i z sila pompy strazackiej.

Nienawidze dziubdziania. Ani do dzieci, ani przez dzieci a tym bardziej przez doroslych. Slowo "dzieciatko" wywoluje u mnie potrojna dawke gesiej skory..nie skorki.

9 130

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

zaraz pawia puszcze:( takiego niemowlecego, z przetrawionego mleka i z sila pompy strazackiej.

Po to czyściłaś klawiaturę z porannej kawy big_smile, żeby ją teraz pawiem ozdabiać big_smile big_smile big_smile ?

9 131

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

Slowo "dzieciatko" wywoluje u mnie potrojna dawke gesiej skory..nie skorki.

To moze na male dziecko powinno sie mowic "dziecior"?;)

9 132

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nina: idę umyć głowę żelem do higieny intymnej, który mi został po mojej Pani.
Jak wyjdzie z tego "kicha", to Cię znajdę i nawet siedmiu samurajów z mieczami Cię nie uratuje big_smile.

9 133 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-18 13:17:01)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Moja ciotka mówi 'to małe gówno' pieszczotliwie! przysięgam. yikes
Ja też nie cierpię "pieszczenia się" w mowie.

Wybacz. Jeśli nie jesteś uchodźcą z dzikiego kraju, ofiarą molestowania w dzieciństwie,dzieckiem porzuconym /bitym przez rodziców, osobą po wypadku,ślepym, człowiekiem chorym psychicznie albo chorym na taka, samobójcą albo bezdomnym nie z własnej winy to niestety ale nie mieścisz się w kategorii 'moje dzieci'

Yogi, nic Ci się od tego nie stanie bo to delikatny płyn, ale żadnych cudów na włosach nie będziesz miał. Śliskie też nie będą i gładkie bo taki płyn niema silikonów co oblepiają włosy żeby tworzyć iluzje , że są ładne i zdrowe.


Asterko, może lepiej nie czytaj wątku o aborcji. hmm

9 134

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
mery90 napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Slowo "dzieciatko" wywoluje u mnie potrojna dawke gesiej skory..nie skorki.

To moze na male dziecko powinno sie mowic "dziecior"?;)

a nmoze zwyczajnie dziecko?:) Bo dzieciatko to mi sie zaraz z Jezusem kojarzy a to juz wystarcza, zeby mi agresywnosc do poziomu 10 skoczyla:)

pisalam Wam o pewnej knajpie bistro w Konstancinie Jeziorna, gdzie mozna calkiem fajnie bylo zjesc..moze jeszcze mozna, tylko fascynujace byly zapowiedzi dan przez megafon - zapowiadal pan wlasciciel i jedoczesnie wydajacy dania:

Kotleciki cielece  z sosikiem, kartofelkami i suroweczka oraz szpinaczkiem prosze!!!

Chodzilysmy tam regularnie z kolezankami na piwo oraz na koncert gastronomicznych zdrobnien w wykonaniu przesympatycznego pana z turnusu niewiadomego:))

Nalesniczki ze smietanka i kompocik z wisienek bardzo prosze odebrac!!!

9 135 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-18 13:40:10)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

W mojej łązience jest zzzimno.
Woda diablo powoli odpływa z wanny, a kratka wentylacyjna nie ma żadnego ciągu sad. Pewnie znowu jakiś debil mieszkający wyżej zamurował kanał wentylacyjny sad.

9 136

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

W mojej łązience jest zzzimno.
Woda diablo powoli odpływa z wanny, a kratka wentylacyjna nie ma żadnego ciągu sad. Pewnie znowu jakiś debil mieszkający wyżej zamurował kanał wentylacyjny sad.

[

debil to zaprojektowal ciag wentylacyjny z wentylacja grawitacyjna, czyli zadna:) I to, jak zgaduje w budynku wielokondygnacyjnym? Ech, ci nasi niedouczeni architekci.

Kratka wentylacyjna ma miec ciag jak na dworze upal? Ktos sie chyba z fizyki zrywal?;))

9 137

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja byłam bezdomna. Żadna tragedia jak ktoś ma olej w głowie.

Wciąż Yogi. Dla mnie jesteś zbyt arogancki żebym miała ochotę się Tobą opiekować. tongue Są ludzie, którzy naprawdę potrzebują anioła z nieba, który nie zdradzi ich sekretów i nie osądzi ich. A takiego mogę dla nich udawać. Chociaż oczywiście ufanie mi w pewnych rzeczach to błąd.

Nie obrażam się wcale. Tylko mnie to drażni nieco.

9 138

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nina , diabeł mnie kusi, a solennie sobie obiecuję, że nie będę.Mnie tez mogło nie być, bo mama miała taki pomysł.W latach 70 dzieci traktowana właśnie tak, skrobano się na potęgę.No fakt antykoncepcji dobrej nie było, ale....Część ludzi , jak im się na coś pozwala zamiast myśleć wybiera wygodę.

9 139 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-18 13:39:58)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja nie lubię nagonki.
Ani na tych co dzieci nie chcą , tylko bawić się życiem, ani na tych co mają dziesięcioro.
Nie lubię jak się obraża kobiety bo 'kury domowe' , nie lubię jak się obraża bo 'karierowiczki'
Tam w tamtym wątku się nieco w skrajności popada z tym wszystkim.

Z mojego punktu widzenia, aborcja to żadna wygoda.

9 140

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
mery90 napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Slowo "dzieciatko" wywoluje u mnie potrojna dawke gesiej skory..nie skorki.

To moze na male dziecko powinno sie mowic "dziecior"?;)

ja mówię bachor albo szarańcza...

9 141

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

debil to zaprojektowal ciag wentylacyjny z wentylacja grawitacyjna, czyli zadna:) I to, jak zgaduje w budynku wielokondygnacyjnym? Ech, ci nasi niedouczeni architekci.
Kratka wentylacyjna ma miec ciag jak na dworze upal? Ktos sie chyba z fizyki zrywal?;))

Nie taki debil, bo w normalnych warunkach kratka działa jak odkurzacz smile.
Nawet w czasie upału był ciąg, a teraz ogień z zapalniczki się ledwo odgina sad.

Nino: czasami pozorowana arogancja przykrywa wrażliwość smile.

9 142

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wolę takie ukrywanie wrażliwości jak u mojego męża w takim razie.

9 143

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Ja nie lubię nagonki.
Ani na tych co dzieci nie chcą , tylko bawić się życiem, ani na tych co mają dziesięcioro.
Nie lubię jak się obraża kobiety bo 'kury domowe' , nie lubię jak się obraża bo 'karierowiczki'
Tam w tamtym wątku się nieco w skrajności popada z tym wszystkim.

Z mojego punktu widzenia, aborcja to żadna wygoda.

Znów się z Tobą zgodzę...

9 144

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Wolę takie ukrywanie wrażliwości jak u mojego męża w takim razie.

Twój mąż nie rozmawia z Tobą na ogólnodostępnym forum.

Cześć Miss-ka big_smile.

9 145

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Wolę takie ukrywanie wrażliwości jak u mojego męża w takim razie.

Twój mąż nie rozmawia z Tobą na ogólnodostępnym forum.

Cześć Miss-ka big_smile.

Cześ Yeti...

9 146 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-18 13:49:37)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mój mąż uważa siedzenie na forum za stratę jego czasu, podobnież jak mailowanie z przyjaciółmi , którzy się przeprowadzili. I wszystko poza kontaktem twarzą w twarz. Który i tak uważa za stratę czasu najczęściej .
Także on w internetowej rzeczywistości nie istnieje.
A wrażliwość ukrywa po prostu nie okazując emocji. No może poza rzucania szklankami. . .

9 147 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-18 13:55:18)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Cześ Yeti...

Ja wiem, że taki wspaniały big_smile mężczyzna jak ja, to dla Ciebie Yeti big_smile, ale zacznij do mnie mówić inaczej, bo na forum jest jeden aktywny Yeti big_smile i zawsze zastanawiam się, czy piszesz do niego, czy do mnie big_smile.

9 148

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Cześ Yeti...

Ja wiem, że taki wspaniały big_smile mężczyzna jak ja, to dla Ciebie Yeti big_smile, ale zacznij do mnie mówić inaczej, bo na forum jest jeden aktywny Yeti big_smile i zawsze zastanawiam się, czy piszesz do niego, czy do mnie ;D.

Nie znam innego Yeti oprócz Ciebie, a teraz idę na babaw z bachorkiem...

9 149 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-18 13:56:31)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Mój mąż uważa siedzenie na forum za stratę jego czasu

Zawsze tak uważałem big_smile. Siedzę tutaj (raczej wpadam smile), bo muszę sad spędzać teraz czas przed podłączonym do sieci kompem sad.

NinaLafairy napisał/a:

podobnież jak mailowanie z przyjaciółmi , którzy się przeprowadzili.

Wolę gadać przez telefon smile.

NinaLafairy napisał/a:

I wszystko poza kontaktem twarzą w twarz. Który i tak uważa za stratę czasu najczęściej .

Ja tam lubię gadać ze znajomymi smile.

NinaLafairy napisał/a:

Także on w internetowej rzeczywistości nie istnieje.

Ja oprócz tego forum również big_smile.

NinaLafairy napisał/a:

A wrażliwość ukrywa po prostu nie okazując emocji. No może poza rzucania szklankami. . .

Poleć mu porcelitowe garnuszki big_smile. Trzeba dobrze walnąć by się rozprysły i sprzątanie jest łatwiejsze big_smile.

9 150

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Haha. A polecę mu.
On przez telefon też nie lubi rozmawiać. W skrócie, nie lubi ludzi i nie lubi gadać. big_smile

9 151

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko, wybacz, wiem, że nie potrzebujesz adwokata, ale nie wytrzymałam (wątek o aborcji).

Miłego dnia wszystkim i przepraszam za wtargnięcie z butami do Waszej kafejki. Już mnie nie ma wink

9 152

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja też tutaj wtargnęłam niedawno.
I nie dziwię się Twojej reakcji, Babo.

9 153

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
BabaOsiadła napisał/a:

Miłego dnia wszystkim i przepraszam za wtargnięcie z butami do Waszej kafejki. Już mnie nie ma wink

Miło, że na chwilę u nas osiadłaś smile.

9 154

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Mussuka napisał/a:

debil to zaprojektowal ciag wentylacyjny z wentylacja grawitacyjna, czyli zadna:) I to, jak zgaduje w budynku wielokondygnacyjnym? Ech, ci nasi niedouczeni architekci.
Kratka wentylacyjna ma miec ciag jak na dworze upal? Ktos sie chyba z fizyki zrywal?;))

Nie taki debil, bo w normalnych warunkach kratka działa jak odkurzacz smile.
Nawet w czasie upału był ciąg, a teraz ogień z zapalniczki się ledwo odgina sad.

no wlasnie dlatego debil. Dobra wentylacja nie wlacza sie i wylacza samoistnie albo przy pomocy sasiada. A jak ktos komin wentylacyjny stawia dla ilus tam mieszkan w pionie to czego sie spodziewasz?

W temacie aborcji i dzieciatek udzielac sie nie potrafie i nie bede, wole ten watek wentylacyjny pociagnac;) bo na tym to sie chociaz troszke znam:)


A w temacie romantycznym - moj malolat wlasnie wpadl jak piorun kulisty do mnie (ma dzis wolne) z pekiem prawie metrowych roz. Cudownie pachnacych. Pytam z jakiej okazji a on "bo jestes":) I jak takiego smarkacza nie kochac?;) troche nawiazujac do innego dzisiejszego watku;)

9 155

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mnie również bardzo miło smile

9 156

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

no wlasnie dlatego debil. Dobra wentylacja nie wlacza sie i wylacza samoistnie albo przy pomocy sasiada. A jak ktos komin wentylacyjny stawia dla ilus tam mieszkan w pionie to czego sie spodziewasz?

Było dobrze. Tylko co jakiś czas, ktoś robi remont. Kuje ścianę w ciągiem kominowym i zatyka poprawnie funkcjonujący kanał wentylacyjny. potem trzeba kombinować, aby ten kanał udrożnić ;(.

Mussuka napisał/a:

A w temacie romantycznym - moj malolat wlasnie wpadl jak piorun kulisty do mnie (ma dzis wolne) z pekiem prawie metrowych roz. Cudownie pachnacych. Pytam z jakiej okazji a on "bo jestes":) I jak takiego smarkacza nie kochac?;) troche nawiazujac do innego dzisiejszego watku;)

Jak kocha, to się stara sad.

Ja właśnie zauważyłem napływające cumulusy z których może się zrobić dla mnie nieprzyjemna burza sad.

9 157

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Babo osiadła dziękuję mimo wszystko.Lubię mieć adwokatów ;-).
Muss, już się nie dopisywałam do tego wątku, ale też nic nie miałabym przeciwko młodszemu facetowi.starsi się jakoś nie sprawdzają...

9 158

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Popatrz na te młode piękne dziewczyny, które wychodzą za mąż za baaaardzo grubych polityków albo starych biznesmenów. One to mają sajgon. Ideały zdarzają się rzadko. Często są to niesłychanie zadbane osoby , które po wstaniu z łóżka przypominają straszydła. Do przeciętnych świat należy. Zadbać należy o świeży wygląd ubrania, czystość, figurę i przede wszystkim o zawartość mózgu. Resztę zostaw naturze.

9 159

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Babo osiadła dziękuję mimo wszystko.Lubię mieć adwokatów ;-).

Uff, a już się bałam, że pójdę na rosół wink

Asterka10 napisał/a:

Muss, już się nie dopisywałam do tego wątku, ale też nic nie miałabym przeciwko młodszemu facetowi.starsi się jakoś nie sprawdzają...

Oj, znam wyjątek wink <rumieni się>

9 160

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Aleś sobie nicka wymyśliła big_smile.
Cześć smile.

9 161

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
BabaOsiadła napisał/a:

Uff, a już się bałam, że pójdę na rosół wink

Może już niedługo ja też będę potrzebował adwokatów, albo mnie z tego forum wywalicie sad.

9 162 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2013-06-18 14:30:28)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Było dobrze. Tylko co jakiś czas, ktoś robi remont. Kuje ścianę w ciągiem kominowym i zatyka poprawnie funkcjonujący kanał wentylacyjny. potem trzeba kombinować, aby ten kanał udrożnić ;(.

,zaraz sie odczepie od tego komina i cugu czy raczej jego braku ale zes na mojego konika wsiadl, to pociagne. Bo widzisz kochanienki, z wentylacja w bloczkach to jest tak, ze sie winno moc nia sterowac. A zeby to bylo mozliwe, to musisz miec swoja wlasna wentylacje w swoim wlasnym mieszkanku:)..troche sobie jaja z tymi zdrobnieniami robie;). A zeby taka miec, i jest to mozliwe i wykonalne, to twoje dukty wentylacyjne nie powinny w zaden sposob byc zespojone z sasiadami, znaczy z ich duktami. I ten dukcik wylazac ponad dach jest zaopatrzony w takie male urzadzonko, taki wentylatorek, wrtolnik;) I Ty sobie nastepnie malym pokretelkiem w swoim mieszkanku, na scianie ustawiasz czy chcesz duzo cugu..bo akurat sobie laznie parowa urzadzasz z sasiadka, czy tez mniej, bo na kanikuly wybywasz.

A tak to Ci bedzie kazdy Kowalski z Nowakiem w Twoja prywatna wentylacje bez zezwolenia ingerowal:(.

A powiedz no, zapachy z kuchni sasiada tez sie przedostaja czasem? Np. bigosik albo cos rownie aromatycznego?

Mussuka napisał/a:

A w temacie romantycznym - moj malolat wlasnie wpadl jak piorun kulisty do mnie (ma dzis wolne) z pekiem prawie metrowych roz. Cudownie pachnacych. Pytam z jakiej okazji a on "bo jestes":) I jak takiego smarkacza nie kochac?;) troche nawiazujac do innego dzisiejszego watku;)

YOGI bear napisał/a:

Jak kocha, to się stara sad.

Ja właśnie zauważyłem napływające cumulusy z których może się zrobić dla mnie nieprzyjemna burza sad.

a co taka mordka skrzywiona po tym kocha to sie stara? Mnie to akurat cieszy a nie smuci.

Cumulusy i u mnie sie pojawily, oby zniknely, bo znowu bede Miss mokrego podkoszulka na rowerze odstawiac:(

9 163

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

A powiedz no, zapachy z kuchni sasiada tez sie przedostaja czasem? Np. bigosik albo cos rownie aromatycznego?

Blok to dziesiątka, a jeden kanał obejmuje 3 mieszkania. Z zapachami nie ma problemu, częściej dochodzą z korytarza.

Mussuka napisał/a:

a co taka mordka skrzywiona po tym kocha to sie stara? Mnie to akurat cieszy a nie smuci.

Mordka wyszła nieświadomie, bo myślałęm o tych wirtualnych cumulusach, które niedługo zaczną mnie tutaj oczerniać.

9 164

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ludzie kochają porównania.
Od przedwczoraj jestem Christiną Ricci (na niektórych zdjęciach gdzie wygląda szczególnie ponuro i ma czarne włosy)
Świetnie.
A przecież wróciłam do swojego koloru żeby się pozbyć bycia 'Marilyn' bo się bałam , że ją w lustrze zobaczę w końcu od tego wmawiania, choć trzeba przyznać, że ludzie myślą, że to komplement.
Jak się ogolę na łyso to może zostanę sobą?

9 165

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Jak się ogolę na łyso to może zostanę sobą?

Wtedy będziesz Sinéad O'Connor big_smile.

Posty [ 9 101 do 9 165 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 139 140 141 142 143 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026