netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi799 079 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 137 138 139 140 141 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 971 do 9 035 z 16 697 ]

8 971

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Yogi zaczyna mnie niepokoić ta nasza zbieżność poglądów. Przynajmniej ostatnimi czasy lol

A ja czekam na Twój nowy adres, bo bardzo chciałem Cię o coś zapytać smile.

8 972

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Może to co napiszę nie pasuje akurat do mojego ostatniego dyskutanta.Bo młody.Ale kurczę chciałabym, zeby mi jakiś facet w realu i swoim przykładem pokazał , że się mylę oceniając facetów.
Ale po co?Lepiej głosić swą teoretyczną wszechwiedzę na temat mego spaczonego charakteru.I wyłącznie mojej winy....

Asterko smile: My znamy Twój charakter i go akceptujemy smile, a przekomarzamy się czasem dla zasady smile.

Oczywiście.To przerażające jak zbliżoną ocenę niektórych rzeczy mamy Ty, Luc, Miss.

8 973

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Oczywiście.To przerażające jak zbliżoną ocenę niektórych rzeczy mamy Ty, Luc, Miss.

Pewnie dlatego jest nam tu ze sobą dobrze smile.

Tylko wodnika Szuwarka nie przywołuj big_smile big_smile big_smile.

8 974

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Oczywiście.To przerażające jak zbliżoną ocenę niektórych rzeczy mamy Ty, Luc, Miss.

He, he, jeszcze trochę i nie trzeba będzie nic pisać tylko wstawiać puste posty. I tak będziemy wiedziec o co komu chodzi lol

Yogi pamiętam, tylko problem z realizacją sad
Jeśli coś ważnego lub pilnego to weź mój numer telefonu od Asterki.

8 975

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wodniki duszyczki zbierały.Bajki mi się czeskie przypomniały...

8 976

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

He, he, jeszcze trochę i nie trzeba będzie nic pisać tylko wstawiać puste posty. I tak będziemy wiedziec o co komu chodzi lol

Ale wtedy nikt nowy nie będzie chciał uszczęśliwiać naszych Marud sad.

luc napisał/a:

Jeśli coś ważnego lub pilnego to weź mój numer telefonu od Asterki.

Spokojnie smile. Nic pilnego, ani bardzo ważnego smile.

8 977

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Jakby co Luc-iu, to dla mnie jesteś stu-procentową kobietą smile.

Pochlebca tongue

Wodnik szuwarek sam wpadnie, tak już ma smile
Ale już się zakładać nie będę.

8 978 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-16 23:08:04)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Wodniki duszyczki zbierały.Bajki mi się czeskie przypomniały...

Ja krecika uwielbiałem.
Do dzisiaj zdarza mi się powiedzieć: Och jaaa big_smile big_smile big_smile.

8 979

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Z Twojej tezy wynika, że jak ja ZAWSZE, widzę kobietę jako spójną całość, to nie mogę być mężczyzną, ani kobietą. To oznacza, że mnie nie ma, czy tylko, że mam uszkodzony mózg?

Chyba macie wszyscy na myśli "patrzenie się na biust", a nie w tym rzecz.
Nie chodzi o to gdzie patrzycie, tylko o to jak mózg przetwarza zebrane informacje.
Jeżeli chce wam się czytać...
http://en.wikipedia.org/wiki/Global_precedence

Ale nie sądzę, skoro potraficie skasować masę argumentów dowcipem lub docinką.
No cóż, jestem do tego przyzwyczajony wink

Asterka10 napisał/a:

chciałabym, zeby mi jakiś facet w realu i swoim przykładem pokazał , że się mylę oceniając facetów.

Zresztą nie przekonam kobiety logicznymi argumentami, liczą się uczucia i przeżycia, tak jak zresztą przyznała Asterka.

Siedzą razem baba i chłop żeby uchronić się przed mroźnym łotewskim zimnem.
Kobita pyta "Kochasz bardziej mnie, czy zimnioka?" "Ciebie". Kobita nie wierzy i pyta dlaczemu.
"Bo zimniok to tylko marzenie, a ty jesteś tutaj naprawdę". Ale chłopa nie ma. Jest tylko halucynacja z niedożywienia. I śmierć. Takie jest życie.

To ja już sobie pójdę, wygraliście zakład, nie mam siły, czuję się przewalczony.
Powodzenia wink Asterka.

8 980

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Krecik to była ukochana bajka mego syna.Najbardziej lubił, te o spodenkach i płycie.
Ja lubiłam Arabellę.

8 981

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
ZaubererDE napisał/a:

Jeżeli chce wam się czytać...
http://en.wikipedia.org/wiki/Global_precedence

Wikipedia nie jest dla mnie wiarygodnym źródłem. I nigdy nie była.
Wiem jak mózg przetwarza informacje, wiem też jak sama patrzę na mężczyzn oraz jak oni patrzą na kobiety.
Ale cóż, to tylko moje doświadczenia, nie wikipedia hmm

8 982

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

ZaubererDe, jeśli logika miałaby tu coś wspólnego byłabym żoną cholernie szczęśliwego faceta i matką gromadki dzieci.I Wybacz ten brak myślenia racjonalnego to nie po mojej stronie.....

8 983

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
ZaubererDE napisał/a:

wygraliście zakład

Ja przegrałam. Przez Ciebie tongue

8 984

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Smutne sad.
Chłopak się naczytał (i to jeszcze po anglijsku), a my tu tylko dowcipkujemy z niego.
Dobrze, że jest do tego przyzwyczajony.

I kto będzie teraz Asterkę nawracał?

Jaka szkoda, że nie zaczął dyskusji z Brzydullą. Wymieniali by się cytatami. Byśmy się trochę odchamili.

Szkoda, że nie rozumiem sensu tej metafury przytoczonej na końcu sad.

8 985 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-16 23:35:53)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Boś prosty kubańczyk.A ja chłopaka bez wikipedii i bajek terapeutycznych swoją frustracją jeno pokonałam....
A jeśli już o bajkach, to dla większości mężczyzn , obowiązkową na wczesnym etapie życia powinna być bajka o wróżce.

Była raz Wróżka, która zapomniała, czy jest dobra, czy zła. Obudziła się pewnego ranka i zupełnie, ale to zupełnie nic nie mogła sobie przypo-mnieć.
- Hmmm - mruczała pod nosem. - Hmmm... Trzeba brać się za robotę, ale skąd mam wiedzieć, czy zmienić dziewczynę w żabę, czy z żaby wycza-rować królewicza, a może sprawić, by zamiast deszczu spadły na miejski rynek pieniądze? Wróżka rozejrzała się po swoim pokoju.
- Skoro mam czarnego kota i czarnego kruka w klatce, to chyba jestem złą wróżką, a może nawet najokropniejszą czarownicą... - powiedziała do siebie. - Ale dlaczego wszystkie moje suknie są różowe i skąd się wzięto w mojej kuchni sto stoików z cukierkami? Gdybym była złą czarownicą, trzymałabym w tych stoikach sproszkowane pająki, łuski z grzbietu smo?ka czy pazury dinozaurów.
Wróżka poczuła się zupełnie bezradna. Mogła wprawdzie zadzwonić do Informacji, by uzyskać Spis Wróżek Dobrych i Złych, ale nie pamięta?ła swojego imienia.
- Wygląda na to, że ktoś mnie zaczarował - pomyślała Wróżka i zachi-chotała cichutko, miała bowiem duże poczucie humoru. Postanowiła wło-żyć najbardziej różową ze swoich sukienek i po prostu wyjść do miasta. Coś powinno się wyjaśnić... Dla dodania sobie odwagi zatknęła za ucho pachnącą różę zerwaną w ogrodzie.
- Czy hodowałabym róże, gdybym była zła? - zastanowiła się głośno, zerkając do lustra.
Zobaczyła w nim brzydką, pomarszczoną twarz z wielkim zakrzywio?nym nosem i brodawką na lewym policzku. Ale niebieskie, wesołe oczy pa?trzyły dobrotliwie spod siwej grzywki.
- No, no... - zamruczała Wróżka. - Ta brodawka i nos wyglądają okropnie... Ale spojrzenie? Spojrzenie to ja mam całkiem milutkie... I zupełnie zbita z tropu ruszyła do wejściowych drzwi. Powędrowała dróżką prowadzącą ku pobliskiemu miasteczku. Miała nadzieję spotkać tam znajomych i chociaż zupełnie nie pamiętała ich imion i twarzy, wie-rzyła, że pomogą jej ustalić, czy jest wróżką dobrą czy złą.
Droga przez las była urocza. Po obu jej stronach rosły wysokie papro-cie. W zielonych puszystych mchach migały czerwone czapki krasnolud-ków. Wróżka szła dziarskim krokiem, potykając się co chwila o falbany najbardziej różowej ze swych sukienek. Nagle usłyszała czyjś głośny płacz. To płakał mały leśny Elf siedzący na liściu paproci. Wróżka pochyliła się nad biednym złotowłosym stworzeniem i zapytała łagodnie:
- Powiedz mi, mój mały, co ci się stało? Jestem wróżką i chętnie ci po-mogę...
Elf zasłonił się wielkim liściem. Teraz widać było tylko jego przerażo?ne, błękitne oczy.
- Nie wyglądasz mi na wróżkę - wyszeptał.
- Czy to takie ważne? - mruknęła Wróżka. - Tak czy inaczej, mogę ci pomóc - dodała zachęcająco.
- Nie wiem, czy umiesz coś na to poradzić... Moje lewe skrzydło zaplą?tało się w pajęczą sieć. W żaden sposób nie mogę go uwolnić. Przecież nie będę jednoskrzydłym elfem... - I tu maleństwo rzewnie się rozpłakało.
Wróżka poczuta ukłucie w sercu i nie zastanawiając się wcale nad tym, czy jest dobra, czy zła - machnęła czarodziejską różdżką. I oto skrzydło El-fa było wolne, a pajęcza sieć srebrzyła się w słońcu jak najpiękniejsza ko-ronka. Bez śladu uszkodzenia.
- Och, dziękuję ci. Dobra Wróżko! - zawołał Elf. - Dziękuję za moje tę-czowe skrzydło! I za pajęczynę! Pafnucy Pająk będzie taki szczęśliwy. Bo wiesz, to byt wypadek... Pafnucy nigdy nie poluje na elfy.
Wróżka uśmiechnęła się i wyjęła zza ucha trochę tylko przywiędłą różę.
- Weź ją i zasusz na pamiątkę naszego spotkania - powiedziała.
- Dziękuję ci, jesteś najlepszą wróżką, jaką spotkałem - zawołał Elf i znikł między paprociami, unosząc ze sobą różę.
- Powiedział o mnie Dobra Wróżka - szepnęła z niedowierzaniem. -A więc właściwie wszystko się wyjaśniło - dodała już głośniej i zakręciła się z radości w miejscu, aż zafurkotały różowe falbanki. Przy drodze zaś wyrósł wielki krzew różany, do którego natychmiast zleciały się leśne pszczoły.
A więc nie jest ważne, czy ma się brzydką twarz i czarnego kota, czy hoduje się w ogrodzie róże czy osty... Liczy się tylko to ukłucie w ser?cu... Potem wszystko jest już jasne... I szczęśliwa Wróżka zawróciła w stronę domu, by poczęstować cukierkami ze stu stoików wszystkie leśne krasnoludki. (Agnieszka Tyszka, Wróżka, w: Ewa Wilamowska, Joanna Walczak, Czarodziejskie bajki, Klanza, Lublin 2005).

8 986 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-16 23:31:50)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Ja lubiłam Arabellę.

A ja miałem dylemat sad.
Arabella była taka słodka, a jej zła siostra taka seksowna big_smile.
Wtedy zachciało mi się przejść na mahometanizm i pojąc za żonę je obie big_smile.

Niedawno widziałem na YT kilka odcinków smile. Może puścisz synowi?

8 987

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam po krótkiej przerwie smile

8 988

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Boś prosty kubańczyk.A ja chłopaka bez wikipedii i bajek terapeutycznych swoją frustracją jeno pokonałam....

Apropos Kuby: podobno w necie nie ma cenzury, ale spróbujcie znaleźć na popularnym serwisie np. YT jakikolwiek film o pewnym nieszczęsnym lądowaniu w świńskiej zatoc  big_smile.

8 989

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witaj Merredithhh
Zapraszamy do nocnych rozmówek smile

8 990 Ostatnio edytowany przez Merredithhh (2013-06-16 23:51:42)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Fajna pogoda się zrobiła. Wreszcie cieplutko, tak jak lubię smile

Mam ochotę na kino, ale jakoś nic ciekawego w repertuarze nie widzę. Szkoda.

8 991

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Fajna pogoda się zrobiła. Wreszcie cieplutko, tak jak lubię smile

Mam ochotę na kino, ale jakoś nic ciekawego w repertuarze nie widzę. Szkoda.

Nie lepiej na spacer?
Wczoraj, gdy przechodziłem obok okwieconych krzaków, sam miałem ochotę smile.

Asterko: Arabella nadal jest na YT. Właśnie ją sobie puszczam do snu smile.

8 992

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

I na jeszcze wielu innych portalach.
Widziałam zajawki "Ziemia 1000 lat po człowieku", ciekawie się zapowiada.Bardzo kiedyś mi się podobał "Świat po człowieku" National Geographic.

8 993

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja wszędzie chodzę na piechotę, do kina w tą i spowrotem - spacer 1,5 godziny smile

Słyszałam też dobrą opinię o "Oszukanych", może się zdecyduję.

8 994 Ostatnio edytowany przez luc (2013-06-17 00:19:18)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja niestety jestem uzależniona od samochodu sad

Co do filmów to słyszałam, że niezły jest "Dziewczyna z szafy".

8 995

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Czytałam opis, ale jakiś taki średni mi się wydał.

Dla mnie chodzenie to sama przyjemność, nie zamieniłabym tego na samochód. Który zresztą uważam za rzecz zbędną (dla siebie) i nie posiadam.

8 996

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

nie zamieniłabym tego na samochód. Który zresztą uważam za rzecz zbędną (dla siebie) i nie posiadam.

Dla mnie jest niezbędny, nie tylko ze względu na moje wygodnictwo.
Ale chodzić też lubię. Najchętniej w górach.

Asterko Ty jutro już do pracy, czy jeszcze na zwolnieniu?

8 997

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jutro mam tak ogólnie wolny dzień - efekt niepełnego etatu.Jak nie dostanę obiecanych godzin to chyba poproszę o pracę  w trzy dni.

8 998

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak myslałam skoro jeszcze nie poszłaś spać smile

8 999

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wybieracie się na forumowy zlot?

9 000

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jednym okiem oglądam "Życie nad rozlewiskiem".Żeby tak trochę zrównoważyć oglądanie kryminałó, horrorów i sf...

9 001 Ostatnio edytowany przez luc (2013-06-17 00:56:54)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Wybieracie się na forumowy zlot?

Ja się nie wybieram. Nie lubię tłoku smile
Choc chętnie poznałabym BabęOsiadłą - podoba mi się z forum.

Asterko ja się coś do tego fimu nie mogłam przekonać. Może przez Brodzik - nie pasuje mi do tej roli.
Jest w niej taka bezbarwna. A wg książki to była kobieta charakterna.

9 002

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja nie czytałam, ani nie oglądałam. Pamiętam jak zapowiadali w tv, ale że jakoś Brodzik nie lubię, to nawet się nie zabierałam.
Z takich babskich książek chyba najbardziej przypadła mi do gustu twórczość Szwaji.

9 003

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mnie tam Brodzik nie pasuje z racji wieku.Nie miałą wtedy jeszcze 36 lat, a zagrała matkę 24 latki.Kocham takie postarzanie na siłę.
A Szwaja, jest świetna , ponoć prywatnie też."Klub maało używnych dziewic" mógłby być alternatywną nazwą stowarzyszenia moich przyjaciółek.

9 004

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Z takich babskich książek chyba najbardziej przypadła mi do gustu twórczość Szwaji.

Ja babskich książek własciwie nie czytam. Chyba w takim razie nasz poprzedni rozmówca  miał rację - nie jestem 100% kobietą lol
Tę akurat przeczytałam bo dostałam w prezencie i głupio było nie czytać.

9 005

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Czytuje babską literaturę, ale durnoctwa nie lubię.Dlatego autorki typu Ripley czy Simons, niestety do mnie nie trafiają ze względu na mijanie się z prawdą historyczną.

9 006

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ten wątek nie jest aż tak ponury. Tu się rozmawia o filmach, książkach, bajkach i malarstwie też.
A nie tylko narzeka na mężczyzn.

9 007 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-17 10:09:20)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Wszystkim smile.

Za oknem piękne słońce, a mi na dzień dobry chcieli gaz odłączyć, bo... mam brudną kuchenkę roll roll roll. Czego to jeszcze urzędasy nie wymyślą sad sad sad.

Ninoczko smile: w swojej pracy występujesz jako Ty, czy jako dublerka? Bo kiedyś pisałaś, że tam to nie jesteś Ty smile.

9 008 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-17 11:18:28)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie jestem sobą, bo jestem postacią. wink Nigdy nie byłam dublerką, ale muszę przyznać, że często dublerka bardziej nadaje się do roli niż osoba która rzeczywiście gra.
Nie wiem czy widziałeś, albo słyszałeś o filmie 'Śnieżka i Łowca' , aktorka w głównej roli Śnieżki (ta ze Zmierzchu) miała dublerkę, która nie dość, że była 10000 razy piękniejsza i milsza to jeszcze idealnie pasowała do roli Śnieżki. No ale to nie ona jest sławna przez Zmierzch ^ ^
W pracy wychodzi szydło z worka. To jacy są ci ludzie do fanów, albo w wywiadach często nijak się ma do tego jacy są naprawdę.

9 009 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-17 11:28:48)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Ten wątek nie jest aż tak ponury. Tu się rozmawia o filmach, książkach, bajkach i malarstwie też.
A nie tylko narzeka na mężczyzn.

Wiesz Nina, bo wszystkim dookoła wydaje się, że samotna kobieta, której nie udaje się z facetami to jakaś prostaczka bez zainteresowań, głupia kura domowa, nie tylko brzydka, ale i ograniczona.
A tu zonk.I to podwójny.Bo w realu zawsze wychodziło na to, że ja mam szersze horyzonty i zainteresowania od facetów...

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 010

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Niektórych nie obchodzi czy jesteś mądra, jak jesteś samotna długo to musisz być trefna xD
Niestety tak się często myśli.

9 011

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Bo w realu zawsze wychodziło na to, że ja mam szersze horyzonty i zainteresowania od facetów...

A Ta znowu swoje big_smile.
Miło Cię widzieć smile.

9 012

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Kiedy to prawda... chyba bym sobie labotomię powinna zrobić.

9 013 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-17 11:33:17)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Kiedy to prawda... chyba bym sobie labotomię powinna zrobić.

No dobra, dobra big_smile. Wiem, że jesteś ode mnie mądrzejsza i bardziej oczytana big_smile.

9 014

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

akurat w Twoim przypadku , nie do końca byłabym tego pewna.W innych niestety jestem.A to boli facetów.
I skoczcie stronę w tył obrazeczek Wam słodki wkleiłam.

9 015

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

I skoczcie stronę w tył obrazeczek Wam słodki wkleiłam.

Jak dla mnie troszeczkę za słodki smile. A może dlatego, że słucham właśnie Rammstein-a i szykuję się na kolejne niespodzianki "klątwy tatusia". Nawet gołąb może mnie dzisiaj zaatakować i wydziobać mi oko sad big_smile.

9 016 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-17 11:48:26)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Ten wątek nie jest aż tak ponury. Tu się rozmawia o filmach, książkach, bajkach i malarstwie też.
A nie tylko narzeka na mężczyzn.

Wiesz Nina, bo wszystkim dookoła wydaje się, że samotna kobieta, której nie udaje się z facetami to jakaś prostaczka bez zainteresowań, głupia kura domowa, nie tylko brzydka, ale i ograniczona.
A tu zonk.I to podwójny.Bo w realu zawsze wychodziło na to, że ja mam szersze horyzonty i zainteresowania od facetów...

https://lh5.googleusercontent.com/-X1vz … C14664.JPG

Wolne dzi ś?

Nina Ty jesteś aktorką filmową czy teatralną?

9 017 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-17 11:57:30)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jak zwykle w szewski poniedziałek.Ale bez wyjazdów.

9 018

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Teatralną, ale romansuje z kinem. Jeśli chodzi o świat filmu to ja jestem człowiek orkiestra haha.To dlatego, że chcę reżyserować.
Mogłabym być aktorką filmową, może kiedyś się skuszę (na pewno zagram sama u siebie), ale to co cenie w aktorstwie jest nieco trudniejsze do wyciśnięcia w filmie, albo serialu niż w teatrze.

9 019

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć, przepraszam, że tak wczoraj zniknęłam bez pożegnania.

Ja babskich książek też za dużo nie czytam, ale czasami mam ochotę, albo samo mi coś dobrze zapowiadającego się wpadnie w ręce w bibliotece. A jak jest dobre, to czytam dalej; tak jak Szwaję, przeczytałam jedną książkę, a przy następnej wizycie w bibliotece wzięłam wszystkie te, które akurat były.

9 020

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

a w jakim fachu [pracujesz?

9 021

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dobry...

widze ze przegoniliście Zaubere..

9 022

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja ? Czy Meredith?

9 023

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzien dobry,

Koliber napisał/a:

widze ze przegoniliście Zaubere..

Sam się przegonił. Nie dał rady smile

9 024

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

a szkoda, myślałam że poszerzy nasze grono:)

9 025

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliber jak znosisz ten upał w Hucie?

9 026

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Chodziło mi o Meredith, wiem, żeś aktorka...

9 027

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie tylko, dlatego odruchowo pytam big_smile

9 028

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Koliber jak znosisz ten upał w Hucie?

w pracy ok, tam jest chłodek od lodówek, a domu cięzej, nagrzane mury, duchota...Luc a ty w domu mieszkasz?

9 029

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
luc napisał/a:

Koliber jak znosisz ten upał w Hucie?

w pracy ok, tam jest chłodek od lodówek, a domu cięzej, nagrzane mury, duchota...Luc a ty w domu mieszkasz?

W szałasie smile

9 030 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-06-17 17:53:05)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

a ja w bloku miss tongue

miss a jak się w wolontariacie pracuje tobie?

9 031

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

a domu cięzej, nagrzane mury, duchota...
Luc a ty w domu mieszkasz?

1.To właśnie miałam na myśli pytając. Bo w nagrzanych murach, przy braku przewiewu, jest duchota.
2. Tak jak już Miss powiedziała, we własnym szałasie smile

9 032

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, ogólnie branżowo mówiąc hotelarstwo/gastronomia.

9 033

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

a ja w bloku miss tongue

miss a jak się w wolontariacie pracuje tobie?

Wlasciwie to wcale, szkolenie 5 dni po 3 godziny, praktyki 5 dni przez 3 godziny i to wszystko, nic więcej na razie się nie dzieje....

9 034 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-06-17 19:19:25)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Koliber napisał/a:

a domu cięzej, nagrzane mury, duchota...
Luc a ty w domu mieszkasz?

1.To właśnie miałam na myśli pytając. Bo w nagrzanych murach, przy braku przewiewu, jest duchota.
2. Tak jak już Miss powiedziała, we własnym szałasie smile

w domu chyba chłodniej?

missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:

a ja w bloku miss tongue

miss a jak się w wolontariacie pracuje tobie?

Wlasciwie to wcale, szkolenie 5 dni po 3 godziny, praktyki 5 dni przez 3 godziny i to wszystko, nic więcej na razie się nie dzieje....

a jak wygladają takie praktyki?

9 035

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Kolibrze na rozmowach i wysłuchiwaniu różnych ludzi z problemami...

Posty [ 8 971 do 9 035 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 137 138 139 140 141 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026