Asterka10 napisał/a:Nie znoszę męskich opowieści o małych rączkach , nóżkach, słodkich buziach tudzież typach urodowych i preferencjach.Bo mądry facet powinien wybrać kobietę patrząc całościowo, nawet jak tych rączek i nóżek nie ma.
Asterko kochana
: to, że podobają mi się małe stópki i rąsie u kobiet nie ma nic wspólnego z moim postrzeganiem kobiety, którą kocham
.
Chyba patrzyłem całościowo, bo jeśli spojrzę na tych kilka kobiet, które towarzyszyły mi dotąd w życiu, to budowa ciała każdej z nich była inna.
Zresztą, sam napisałem, że Ta o której moje serduszko przypomniało sonie ostatnio nie ma prawie żadnego z elementów, na które zwracam uwagę w kobietach, a zainteresowała mnie od pierwszego (dosłownie) spojrzenia
.
I co z tego, że wyglądałbyś dla niektórych śmiesznie z malutkim facetem u boku?
W końcu to Tobie ma być z nim dobrze, a nie im.
Gdy byłem kiedyś z "szara myszką" 150cm wzrostu, to każda cycasta i dupiasta dziewoja była pewna, że jej mnie odbije. I co?
I obeszła się smakiem
.
Asterko: nie zachęcaj, bo jeszcze wodnik do stawu wróci i znowu będą kłopoty. Potrzebne Ci to?