Yogi bo Ty poprostu wygladasz strasznie sympatycznie i taka tez jestes osoba i ja sie dziwie, ze po rozwodzie jakas Cie nie usidlila;)
Asterko, to moze tez rozejrzyj sie za mlodszym??;) nie mowie, ze mlodszego o20lat bo wtedy mialabys dwojke dzieci zamiast jednego, ale tak 4-5lat?
Powiem Wam tak. Z reguly nigdy nie patrzalam na wyglad faceta, bo pomimo mlodego wieku bylam zawsze odrzucana wlasnie przez wyglad... ale poltora roku temu w szkole poznalam naprawde przystojniaka, od gadki do gadki, od spotkania do spotkania, i zostalismy para. NIGDY WIECEJ!!! Teraz od ok miesiaca spotykam sie z facetem, ktory teoretycznie nie byl w moim typie(lubie "misiowatych" a on szczuply) ale nadrobil wlasnie charakterem, tym jaki jest, w jaki sposob prowadzi ze mna rozmowe itd itp. Ja tez z tego co zauwazylam jestem przeciwienstwem kobiet, ktore lubil do tej pory, ale chyba poprostu obydwoje to sobie rekompensujemy charakterami. I ja myslalam, ze to jest wlasnie norma. Ze ludzie w ten sposib sie dobieraja(dorosli ludzie) a tu az serce boli jak Asterka pisze, ze tak wspaniala kobieta nie moze trafic na normalnego faceta, bo jest traktowana jak kumpel...:( ale mam ogromna nadzieje, ze milosc spotka Cie niespodziewanie:)
Luc, przeszukalam 40stron Twoich postow, zeby Cie zobaczyc;) ales Ty piekna!!! Wloskow pozazdroscic!!!:)