missnowegojorku napisał/a:Ale wszytskie mas media tym trędem chudości epatują. Trudno się dziwić przeciętnej odbiorczyni. Nie każdy jest odporny na pranie mózgu.
Dlatego wspomnialam tu o glupocie ludzkiej idacej leb w leb z ta tendencja do wygladania jak wieszak.
Po pierwsze primo, to 80% fotek czy reklam na te chudosc to efekt zdolnych grafikow komputerowych, po drugie primo chude nie oznacza piekne. Tylko tyle, ze na chudym lepiej wisza wszelkie szmaty, projektowane glownie przez gejow..i pewnie nie tyle dla kobiet ile dla ich chloptasiow bez cyckow i bioder. Po trzecie primo, bardzo czesto w reklamach wystepuja nastolatki umalowane i wykreowane tak, abysmy mysleli, ze to prawie 30-letnia babka. A niestety a moze stety, figure nastolatki moze miec jedynie nastolatka, pozniej cialo sie zmienia tyle, ze wcale nie na gorsze tylko inne.
W mediach panuje kult mlodosci, skracajacy nam wirtualnie zycie o dobrych 20 lat. W zasadzie wynika z niego, ze juz po 30-tce jest sie passe. No to ja sie pytam - kiedy kurna zyc? Od liceum do konca studiow i na tym koniec?
Patrze na reklamy roznych batonikow, pierdutkow, operatorow sieci, napojow gazowanych itp. i wszedzie jakies rozwrzeszczane tlumy dwudziestolatkow (a w zasadzie 16-latkow) - tak ma wygladac dzisiejszy radosny i spelniony czlowiek. To on jest ON TOP.
Pozniej reklamy proszkow do prania, pieluch, twarozkow i przypraw kuchennych - to dla kobiet 30+ - one juz tylko do garkuchni sie nadaja.
Co pozniej to az strach patrzec - jeden srodek farmaceutyczny pogania drugi, kremy na odmlodzenie sie a ostatnio nawet jakis fundusz posmiertny dla najblizszych, az mnie ciarki przeszly jak to obejrzalam.
I podobnie z ta chudoscia - jak bedziemy sie na mediach opierac to okaze sie, ze wkrotce jedynie pasiaki z Auschwitz beda na nas dobrze lezec. Taki czarny humor na koniec:).