Koliber napisał/a:hehe.... mi sie nie podobają grubi męzczyźni
To nie mam u Ciebie szans
.
hehe Yogi i vice versa
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Strony Poprzednia 1 … 126 127 128 129 130 … 257 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Koliber napisał/a:hehe.... mi sie nie podobają grubi męzczyźni
To nie mam u Ciebie szans
.
hehe Yogi i vice versa
Podobne tematy
Pan milczy.Bo lepiej pluć jadem i obwiniać wszystystkie kobiety, niż coś zrobić.I wiesz, może gdyby mu się zamiast mnie jaka Angelina objawiła miałby motywację.
Tym się róznimy - mogę nie lubić mężczyzn, ale jak któryś do mnie wyciąga rękę to najczęściej odpowiadam.Na tym samym forum pisałam kiedyś z facetem, dość długo, umówiliśmy się na kawę i ponieważ nie miała ona żadnej kontynuacji w postaci wspólnego śniadania przestał się odzywać.Coś tam mętnie tłumaczył, że sam nie wie co chce i, że "będziemy nadal przyjaciółmi" i zamilkł na wieki.Po 2 liście bez odpowiedzi dałąm sobie spokój.
Wiesz, jak tak patrzę Luc na moje relacje męsko-damskie, to nie potrafię znaleźć faceta, który zachowałby się jak normalny, myslący człowiek.Nie ma żadnej , po której nie czułabym mniejszego lub większego niesmaku.
To podobnie jak i ja. I jak tu być szaloną optymistką.
Pan milczy.
A jak długo milczy? Może daj mu jakiś czas.
Witaj Miss
Nie napisałaś mi co to za film, ten Grimm.
Nie można.Ale w opinii ludzi masz nadstawiać drugi policzek i nie marudzić.I broń Boże nie mieć negatywnego nastawienia do mężczyzn.Nawet moja najlepsza przyjaciółka ględziła mi przez całe życie , że to ja jestem winna, bo się nie staram, mam pewnie wygórowane wymagania, bo to niemożliwe, by żadnemu facetowi na mnie nie zależało i każdy miał do mnie zastrzeżenia.
Jak wyladowałą w sądzie i posłuchała faceta z którym mnie poznała zmieniła zdanie.Dla niej był miły , sympatyczny i empatyczny.Dla mnie , powiem w skrócie już nie za bardzo.
Witaj, prosiłam o tą charakterystykę Asti, ale widać mój post umknął w natłoku innych. To serial z gatunku bodajże fantasy. Główny bohater żyje nam współcześnie w Portlan w USA, z zawodu detektyw policji kryminalnej. Dodatkowo odkrywa swój i dar i przeznaczenie zarazem. Jest Grimem i jego zadaniem jest walczyć z potworami, które zamieszkują ciała i umysłu z pozoru zwykłych ludzi.
Luciu, ależ Ty masz wiarę w mężczyzn.
Miss , prosiła mnie, żebym to ja opowiedziała o czym Grimm jest i zapomniałam.
Po krótce - w tym serialowym świecie , oprócz normalnych ludzi istnieją bionty - czyli wilkołaki, zębowiedzmy, lisery - potwory rodem z bajek i mitów.A tytułowy Grimm jest ich pogromcą, funkcja ta przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.W trakcie śmiertelnej choroby ciotki, młody policjant zaczyna dostrzegać , że pewni ludzie, mają drugą, nieludzką twarz.
O Miss, jaka synchronika :-)
To serial z gatunku bodajże fantasy. Główny bohater żyje nam współcześnie w Portlan w USA, z zawodu detektyw policji kryminalnej. Dodatkowo odkrywa swój i dar i przeznaczenie zarazem. Jest Grimem i jego zadaniem jest walczyć z potworami, które zamieszkują ciała i umysłu z pozoru zwykłych ludzi.
No widzisz, jak skondensowanie opisałaś! A wczoraj pisałaś, że nie potrafisz ![]()
A co to oznacza, że jest Grimem? To ten jego dar czy zadanie?
Asterko - wiesz, chyba nie ma ludzi, którzy by się kiedyś na innych nie sparzyli. Częściej lub rzadziej.
To podobnie jak i ja. I jak tu być szaloną optymistką.
To się zmieni po randce ze mną
.
Ale mi dobrze
.
Zjadłem pól kilo pierogów ruskich z pięknie zarumienioną cebulką i popiłem litrem przepysznej maślanki.
Ale mi dobrze
.
Luciu, ależ Ty masz wiarę w mężczyzn.
To chyba przez moich najbliższych: Ojca, brata i męża. Oni sa w porządku ![]()
Nie jest tak żebym nie doświadczyła także złych sytuacji od mężczyzn (nie tych co wyżej).
Ale zaciskałam zęby i nie oglądałam się za siebie.
no właśnie, każdy się kiedyś przejchał na kims, ale o tym co Asti pisze, o swoich przejsciach, to dla obserwatora z boku może wydawać się dziwne i smutne zarazem zeby nie mieć choć jednego dobrego wspomnienia z meżczyzną....
Widzisz Yogi jak to dużo do szczęścia nie trzeba:)
missnowegojorku napisał/a:To podobnie jak i ja. I jak tu być szaloną optymistką.
To się zmieni po randce ze mną
.
Nie obiecuj, tylko DZIAŁAJ ![]()
missnowegojorku napisał/a:To serial z gatunku bodajże fantasy. Główny bohater żyje nam współcześnie w Portlan w USA, z zawodu detektyw policji kryminalnej. Dodatkowo odkrywa swój i dar i przeznaczenie zarazem. Jest Grimem i jego zadaniem jest walczyć z potworami, które zamieszkują ciała i umysłu z pozoru zwykłych ludzi.
No widzisz, jak skondensowanie opisałaś! A wczoraj pisałaś, że nie potrafisz
A co to oznacza, że jest Grimem? To ten jego dar czy zadanie?Asterko - wiesz, chyba nie ma ludzi, którzy by się kiedyś na innych nie sparzyli. Częściej lub rzadziej.
...Być Grimem to zarazem dar i przekleństwo...Prywatne życie niezwykle się komplikuje,tym bardziej jeśli partnerką życiowa jest piękna i inteligentna pani wet. Ponadto ryzyko śmierci jest ogromne. No i trzeba nieźle się nagimnastykować, aby wytłumaczyć nic nie podejrzewającemu otoczeniu (że wokół nich potajemnie toczy się życie ludziozwierzaków) niektóre nadprzyrodzone zdarzenia.
Yogi Takie cięzkostrawne żarcie na noc... Bój się boga.
no właśnie, każdy się kiedyś przejchał na kims, ale o tym co Asti pisze, o swoich przejsciach, to dla obserwatora z boku może wydawać się dziwne i smutne zarazem zeby nie mieć choć jednego dobrego wspomnienia z meżczyzną....
Widzisz Yogi jak to dużo do szczęścia nie trzeba:)
Ale ja te z miałam same nieudane relacje. Naprawdę...
YOGI bear napisał/a:missnowegojorku napisał/a:To podobnie jak i ja. I jak tu być szaloną optymistką.
To się zmieni po randce ze mną
.
Nie obiecuj, tylko DZIAŁAJ
No właśnie obiecanki cacanki...:P
Yogi Takie cięzkostrawne żarcie na noc... Bój się boga.
Ja wynalazłem patent, dzięki któremu ruskie pierogi przestały być ciężkostrawne i można jej spożywać o każdej porze
.
Nie obiecuj, tylko DZIAŁAJ
Jak rozwiążę swoje problemy i będzie mnie stać na paliwo, to... drżyjcie dziewczyny
.
hehe Yogi i vice versa
A gotować umiesz
?
missi a co to dla ciebie znaczy nieudane? nie pasowaliscie do siebie? z tego co pamiętam pisałaś ze byłaś szczęśliwa kiedy byłaś w zwiazku?
gotować? umiem ale co z tego jak ty śiuplutkich nie lubiś
missi a co to dla ciebie znaczy nieudane? nie pasowaliscie do siebie? z tego co pamiętam pisałaś ze byłaś szczęśliwa kiedy byłaś w zwiazku?
Tak, dopóki, mnie nie zostawił dla młodszej i zamożniejszej.
no właśnie, każdy się kiedyś przejchał na kims, ale o tym co Asti pisze, o swoich przejsciach, to dla obserwatora z boku może wydawać się dziwne i smutne zarazem zeby nie mieć choć jednego dobrego wspomnienia z meżczyzną....
Szczególnie do facetów to nie trafia.No jak to, my tacy wspaniali, tacy super i każdy be?Każdy świnia?To z Tobą kobieto jest coś nie tak, przesadzasz, na pewno tak nie było.
Fajnie, żę poznaliśmy się na tym forum lepiej i już nie widzicie we mnie czarnego, marudzącego nieszczęścia w kropki bordo.
Winston Churchil napisał kiedyś takie fajne zdanie"Nie poznaje się gentelmana po tym jak się zaczyna, ale po tym jak kończy".
Koliber napisał/a:no właśnie, każdy się kiedyś przejchał na kims, ale o tym co Asti pisze, o swoich przejsciach, to dla obserwatora z boku może wydawać się dziwne i smutne zarazem zeby nie mieć choć jednego dobrego wspomnienia z meżczyzną....
Szczególnie do facetów to nie trafia.No jak to, my tacy wspaniali, tacy super i każdy be?Każdy świnia?To z Tobą kobieto jest coś nie tak, przesadzasz, na pewno tak nie było.
Fajnie, żę poznaliśmy się na tym forum lepiej i już nie widzicie we mnie czarnego, marudzącego nieszczęścia w kropki bordo.
I dodatkowo wymagają, że masz nie marudzić, nie mówić jak to widzisz, masz udawać że jest super i cool...Bo jak nie to odsądzą Cie od czci i wiary. Przynajmniej tak jest na tamtym portalu.
I dodatkowo wymagają, że masz nie marudzić, nie mówić jak to widzisz, masz udawać że jest super i cool...Bo jak nie to odsądzą Cie od czci i wiary. Przynajmniej tak jest na tamtym portalu.
Dziewczyny: zdradźcie wreszcie: JAKI TO PORTAL
?
To Asti musi zdecydować, bo ja się podpiełam pod nią tam.
Ty jesteś zła , nudna i zrzędząca, bo śmiesz mówić co czujesz, a kolo Ci powie wprost, że szuka kogoś z najbliższej okolicy bo lubi spokój.
Koliber napisał/a:missi a co to dla ciebie znaczy nieudane? nie pasowaliscie do siebie? z tego co pamiętam pisałaś ze byłaś szczęśliwa kiedy byłaś w zwiazku?
Tak, dopóki, mnie nie zostawił dla młodszej i zamożniejszej.
myślisz ze o tą młodość i kase chodziło?
Kochani, bawcie się wesoło, ja już spadam. Papaśki ![]()
Fajnie, żę poznaliśmy się na tym forum lepiej i już nie widzicie we mnie czarnego, marudzącego nieszczęścia w kropki bordo.
Fakt, na początku różnie bywało ![]()
Ty jesteś zła , nudna i zrzędząca, bo śmiesz mówić co czujesz, a kolo Ci powie wprost, że szuka kogoś z najbliższej okolicy bo lubi spokój.
Co ma wspólnego mówienie o swoich uczuciach z tym, że zbytnia odległość utrudnia budowanie związku?
Yogi, ale to nie ważne.Tam mniej więcej takie pyskówki odchodzą.Autorytetami są chłopcy, którzy o kobietach piszą suczki i twierdzą, ża jak mnie słuchają to mają sobie ochotę kupić sznurek.
Z ciekawszych rzeczy są jeszcze wielbicielki "pokochaj siebie, , a świat się do Ciebie uśmiechnie", które nie rozumieją prostych fakt, że można kochać siebie i mieć totalnie porąbane relacje z męzczyznami.
Yogi, ale to nie ważne.Tam mniej więcej takie pyskówki odchodzą.Autorytetami są chłopcy, którzy o kobietach piszą suczki i twierdzą, ża jak mnie słuchają to mają sobie ochotę kupić sznurek.
Z ciekawszych rzeczy są jeszcze wielbicielki "pokochaj siebie, , a świat się do Ciebie uśmiechnie", które nie rozumieją prostych fakt, że można kochać siebie i mieć totalnie porąbane relacje z męzczyznami.
A to jest forum dyskusyjne, czy portal randkowy?
po co sie udzielacie na takich portalach, szkoda energii
są jeszcze wielbicielki "pokochaj siebie, , a świat się do Ciebie uśmiechnie", które nie rozumieją prostych fakt, że można kochać siebie i mieć totalnie porąbane relacje z męzczyznami.
Jak sobie przypominam to tu też tak bywało ![]()
Yogi się pojawił i Miss dała nogę ![]()
gotować? umiem ale co z tego jak ty śiuplutkich nie lubiś
Ja tam jestem ugodowy człowiek
.
Ale Ty i tak masz faceta
.
Asterka10 napisał/a:Ty jesteś zła , nudna i zrzędząca, bo śmiesz mówić co czujesz, a kolo Ci powie wprost, że szuka kogoś z najbliższej okolicy bo lubi spokój.
Co ma wspólnego mówienie o swoich uczuciach z tym, że zbytnia odległość utrudnia budowanie związku?
Yogi, człowiek , który jest samotny zaryzykuje.Zaryzykuje odległość, spróbuje zaakceptować czyjeś dziecko, problemy finansowe i różne niedogodności.Lepiej kochać kogoś mieszkającego na drugim końcu Polski, niż czuć totalną emocjonalną pustkę.Ja przynajmniej wychodzę z założenia, że kto nie próbuję ten nie ma.
Jestem zrzędzącą babą, bo jednemu z drugim nie chce się nawet spróbować, zobaczyć, przekonać.Bo trzeba się postarać odrobinę, ruszyć.Pewnie, lepiej jak los poda wszystko na tacy.
po co sie udzielacie na takich portalach, szkoda energii
Bo bywają tam wolni mężczyźni Koliberku.Gdzie ja mam takich poznać?
Forum Yogi, forum z portali randkowych wyrosłam.
Yogi się pojawił i Miss dała nogę
Faktycznie
.
Odkąd zaproponowała mi randkę
mam wrażenie, ze mnie unika
.
Zupełnie jak Brzydulla.
Wystarczyło, że się nią zainteresowałem.
Może ja trędowaty jestem
.
Koliber napisał/a:gotować? umiem ale co z tego jak ty śiuplutkich nie lubiś
Ja tam jestem ugodowy człowiek
.
Ale Ty i tak masz faceta
![]()
.
no mam, ale wiesz jak to jest dziś jest, jutro nie ma heheh
![]()
no mam, ale wiesz jak to jest dziś jest, jutro nie ma heheh
![]()
Jakby co, to w pocieszaniu jestem dobry
.
.
Odkąd zaproponowała mi randkęmam wrażenie, ze mnie unika
.
Może ja trędowaty jestem.
Może jesteś ![]()
A może czas skończyć z klepaniem w klawiaturę i zacząć działać ![]()
Jakby co, to w pocieszaniu jestem dobry
![]()
![]()
.
Jak tak będziesz działał na wszystkie fronty to w końcu zostaniesz z niczym ![]()
Koliber napisał/a:po co sie udzielacie na takich portalach, szkoda energii
Bo bywają tam wolni mężczyźni Koliberku.Gdzie ja mam takich poznać?
Forum Yogi, forum z portali randkowych wyrosłam.
aaa to ja myślałam ze to jakieś forum dl mężczyzn i ze ty się tam udzilasz, wiec pomhślałam ze lepiej nie zawracac sobie głowy jak się tak do ciebie odnoszą...
a gdzie poznać? w sumie wszędzie można
Koliber napisał/a:no mam, ale wiesz jak to jest dziś jest, jutro nie ma heheh
![]()
Jakby co, to w pocieszaniu jestem dobry
![]()
![]()
.
a w to nie wątpie ![]()
Koliberku, może jak się ma 20-30 lat i w miarę dobrze wygląda.
Miśku, stajesz się niewiarygodny.I łapanie kilku srok za ogon , kończy się tym, że zostajesz z pękiem piórek co najwyżej.Kobiety uwielbiają wyłączność i ktoś kto czaruje wszystkie jest mało pociągający.
YOGI bear napisał/a:Jakby co, to w pocieszaniu jestem dobry
![]()
![]()
.
Jak tak będziesz działał na wszystkie fronty to w końcu zostaniesz z niczym
Ja teraz dużo "muuuczę", bo działać nie mogę
.
YOGI bear napisał/a:Jakby co, to w pocieszaniu jestem dobry
![]()
![]()
.
Jak tak będziesz działał na wszystkie fronty to w końcu zostaniesz z niczym
ale z Yogiego kobieciarz no nie?
Koliberku, może jak się ma 20-30 lat i w miarę dobrze wygląda.
Nie przesadzaj. Ja w swoim sklepie czaruję kobiety między 20-stym, a 50-siątym (na moje niewprawne oko) rokiem życia.
A w łóżku o mało nie wylądowałem z 55-ciolatką. Na dodatek żałuję, ze wtedy do tego nie doszło
.
Dlatego u mnie i u Miss nie będzie miał szans.Wydaje mi się (w jej przypadku nie wiem do końca), że nam obu potrzebny jest facet, który będzie emablował tylko mnie, albo ją.100% wyłaczność i szajba totalna na punkcie naszej osoby.
Właśnie ogladam program na dwójce o tym jak sobie botoks wstrzykuja, wypowiadała się jedna kobieta która po 9 latach dostała powikłań po wstrzyknieciu botoksu w wargi, z tego tytułu zrobili jej operacje, bo jakaś ropa jej się zbierała i ma teraz bliznę po operacji i zniekształconą wargę a w dodatku jezyk jej sztywnieje a skóra na ustach nieustannie piecze, ale ludzie potrafią się załatwić na własne życzenie....
ja nie rozumiem takiego ingerowania w swoje ciało...
Asterka10 napisał/a:Koliberku, może jak się ma 20-30 lat i w miarę dobrze wygląda.
Nie przesadzaj. Ja w swoim sklepie czaruję kobiety między 20-stym, a 50-siątym (na moje niewprawne oko) rokiem życia.
A w łóżku o mało nie wylądowałem z 55-ciolatką. Na dodatek żałuję, ze wtedy do tego nie doszło.
Nie przesadzam.To z Twojego punktu widzenia tak jest.Większość facetów na kobiety w moim wieku warczy, albo nie traktuje jak kobiety.
Właśnie ogladam program na dwójce o tym jak sobie botoks wstrzykuja, wypowiadała się jedna kobieta która po 9 latach dostała powikłań po wstrzyknieciu botoksu w wargi, z tego tytułu zrobili jej operacje, bo jakaś ropa jej się zbierała i ma teraz bliznę po operacji i zniekształconą wargę a w dodatku jezyk jej sztywnieje a skóra na ustach nieustannie piecze, ale ludzie potrafią się załatwić na własne życzenie....
ja nie rozumiem takiego ingerowania w swoje ciało...
Ostatnio w jednej z gazet przeczytałam, że 58% kobiet po 35 roku życia zastanawia się nad operacją plastyczną.Jak widzę Meg Rayan to mi się płakać chce.To była taka ładna kobieta.
Dlatego u mnie i u Miss nie będzie miał szans.Wydaje mi się (w jej przypadku nie wiem do końca), że nam obu potrzebny jest facet, który będzie emablował tylko mnie, albo ją.100% wyłaczność i szajba totalna na punkcie naszej osoby.
Widzisz Yogi?
Asterka10 napisał/a:Koliberku, może jak się ma 20-30 lat i w miarę dobrze wygląda.
Nie przesadzaj. Ja w swoim sklepie czaruję kobiety między 20-stym, a 50-siątym (na moje niewprawne oko) rokiem życia.
A w łóżku o mało nie wylądowałem z 55-ciolatką. Na dodatek żałuję, ze wtedy do tego nie doszło.
a jak je czarujesz?
ale z Yogiego kobieciarz no nie?
A teraz się spietrał i zniknął ![]()
Koliber napisał/a:Właśnie ogladam program na dwójce o tym jak sobie botoks wstrzykuja, wypowiadała się jedna kobieta która po 9 latach dostała powikłań po wstrzyknieciu botoksu w wargi, z tego tytułu zrobili jej operacje, bo jakaś ropa jej się zbierała i ma teraz bliznę po operacji i zniekształconą wargę a w dodatku jezyk jej sztywnieje a skóra na ustach nieustannie piecze, ale ludzie potrafią się załatwić na własne życzenie....
ja nie rozumiem takiego ingerowania w swoje ciało...
Ostatnio w jednej z gazet przeczytałam, że 58% kobiet po 35 roku życia zastanawia się nad operacją plastyczną.Jak widzę Meg Rayan to mi się płakać chce.To była taka ładna kobieta.
Jezu, jak mozna sie tak kaleczyć w tak młodym wieku, to jakaś choroba XXI wieku.
Oglądałam program(operował nasz poski chirurg) jak dziewczyna rozpłakała się bo miała małe piersi, nie ze nic, tylko zwyczajnie małe, a dla niej to była tragedia i wstyd, dziewczyna miała dopiero 20 parę lat, to chyba od psychiki zalezy-jak mozna widzieć koślawo coś co jest w normie ![]()
Koliber napisał/a:ale z Yogiego kobieciarz no nie?
A teraz się spietrał i zniknął
nieee, Yogi wracaj, ja mu nie odpuszcze, chcę znać tajniki dobrego podrywu hi
W wieku lat 20 miałam rozmiar A, 75.Teraz mam D.SZczęśliwie ,nigdy nie miałam obsesji poprawiania sobie skalpelem urody.
Ale nie dziwię się przy tym dyktacie piękna.Jesteś brzydka =jesteś nikim.
A teraz się spietrał i zniknął
Nie spietrał, tylko napisał coś (chyba mądrego) w innym temacie
.
Jak rzeczywiście będę szukał kobiety, to skupię się tylko na jednej. Zawsze tak mam
.
Czaruję... Jakoś tak wychodzi, że opowiadają mi całe życiorysy.
Kiedyś miła dziewczyna opowiadała mi (przez 3 godziny) o swoich problemach, potem zauważyła, że w ciągu tych trzech godzin "wyciągnąłem" z niej więcej niż terapeutka przez ostatnie pół roku.
Przestraszyła się i zapytała, czy ja tak z każdym rozmawiam. Zanim wymyśliłem sensowną odpowiedź... uciekła
.
nieee, Yogi wracaj, ja mu nie odpuszcze, chcę znać tajniki dobrego podrywu hi
Ja nie podrywam, ja... słucham z zainteresowaniem kobiet. Myślę, że im tego brakuje.
wiesz Asti, jeszcze pół biedy jak ktoś ma faktyczny problem, coś skrajnego(są takie przypadki), ale ulepszać dobre, tego nierozumiem...
Jak widzę Meg Rayan to mi się płakać chce.To była taka ładna kobieta.
Ja też ![]()
Była śliczna, taka chłopięco-dziewczęca, urokliwa.
Teraz nie mogę patrzeć.
Moi znajomi lekarze wiele mi opwiadali o operacjach plastycznych od kuchni.
Skutecznie mnie wyleczyli z takich pomysłów ![]()
Są chyba (z grubsza) dwie kategorie osób, które poddają się operacjom plastycznym. Tym upiększającym, nie tym, które poprawiają (w sumie też w pewnym sensie "upiększają") wygląd np. po wypadku.
Jedna to kobiety starzejące się, które mają z tym problem albo dla których wygląd jest ważny z przyczyn zawodowych.
Druga to dziewczęta, które nie są zadowolone ze swojego wyglądu z powodu nosa, piersi, uszu etc.
Jeśli to jest takie ważne dla kogoś, to w sumie nie mam nic przeciwko.
Dobrze tylko aby wiedziały jakie mogą być komplikacje i dopiero wtedy się decydowały.
A komplikacje mogą być najróżniejsze. Do zagrożenia życia włącznie.
Dobrze tylko aby wiedziały jakie mogą być komplikacje i dopiero wtedy się decydowały.
A komplikacje mogą być najróżniejsze. Do zagrożenia życia włącznie.
Niedawno gadałem z miłą neurolog. Wg badań powinienem pójść na operację. Zapytałem, co ona zrobiłaby na moim miejscu. Ja bym nie poszła - usłyszałem
.
Lekarz... to chyba wie lepiej
.
Był taki świetny serial nazywał się "Nip tuck" - "Bez skazy".Super, takie przypadki, że trudno uwierzyć.
Są też , pokazane w tym serialu, kobiety , które chcą poprawić wszystko.
Tradycyjnie o tej porze, znikam jak jaskier na bagnie.Dobranoc.
Są też , pokazane w tym serialu, kobiety , które chcą poprawić wszystko.
Kiedyś słyszałam wypowiedź kobiety, która przeszła już kilka operacji plastycznych i jeszcze kilka ma w planie.
Stwierdziła, że w pewnym momencie to staje się nałogiem.
Jak sobie jedno poprawisz, to zauważasz inne niedoskonałości i musisz je poprawiać i tak w kółko.
dobranoc Asti
Koliber napisał/a:nieee, Yogi wracaj, ja mu nie odpuszcze, chcę znać tajniki dobrego podrywu hi
Ja nie podrywam, ja... słucham z zainteresowaniem kobiet. Myślę, że im tego brakuje.
a to ja zrozumiałam ze ty je czarujesz.... a tu chodzi o to ze one twoją osobą sa oczarowane:)
a to ja zrozumiałam ze ty je czarujesz.... a tu chodzi o to ze one twoją osobą sa oczarowane:)
Oczywiście, że czaruje ![]()
Dobranoc Asterko.
Strony Poprzednia 1 … 126 127 128 129 130 … 257 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026