Nie twierdzę, że i tak bywa.Ale patrzę na te moje dwie kobietki i żal mi ich strasznie.To nie życie , to piekło, a one sobie już innego życia nie wyobrażąją.Bo mężowie byli zawsze.
Wszystko jest fajnie do momentu jak facet ma 50-60 lat.A póżniej?Dojrzała 40 letnia kobieta z normalnymi potrzebami seksualnymi (jestem w tym wieku to wiem) i 60 letni pan przysypiający na fotelu?
7 931 2013-06-09 02:42:29 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-09 02:45:38)
Podobne tematy
7 932 2013-06-09 02:44:25
a ja bywam sama w macdonaldzie i wole isc na kawe niz latac po kosciołach.
7 933 2013-06-09 02:46:24
a ja bywam sama w macdonaldzie i wole isc na kawe niz latac po kosciołach.
Miss
: to naszą randkę zaczniemy w McDonaldzie
?
7 934 2013-06-09 02:46:52
Jest wiele, może większość takich związków jak opisujesz.
Jednak oceniasz może zbyt pochopnie.
Cóż co może nas łączyć?
Poglądy polityczne, spojrzenie na religie, to, że oboje przez życie byliśmy przeciągnięci jak szmaty, siła , pasje, identyczna wizja życia razem, chęć spokoju i stabilizacji po długich burzach w życiu i miłość chociażby?
Człowiek taki jak ja nie nadaje się do związku z rówieśnikiem.
Dzieci byśmy nie mieli, ja mam swoje szurnięte rzeczy, zwyczaje i myślenie które wielu nie odpowiada, nie jestem spontaniczna, nie jestem lekkomyślna, za bardzo sie przejmuje, za bardzo powaznie traktuje zycie, za bardzo chcialam wtedy juz czegos pewnego, nie faceta ktory jest nieukształtowany jeszcze i bedzie mial marzenia i ambicje z tyłka wzięte.
Ja nie widzę i nigdy nie widziałam w nim starca czy nie starca. Ja widzę w ludziach ludzi. Jak będzie miał demencje to będzie, trudno nie z takimi sytuacjami sobie radziłam.
Ja mogę mieć za chwile raka mózgu i co wtedy?
Przeszłam z nim długą drogę, byliśmy w nędzy takiej aż trudno sobie wyobrazić z perspektywy czasu, w brzydocie, nędzy i chwilach gdzie z ludzi złe strony wychodzą. I powierzyłabym mu swoje życie, mojej ukochanej mamy życie nawet w jego ręce. Bo jeśli ktoś widział we mnie te przeklęte ładne ciało to byli to faceci w moim wieku albo koło 30.
Tamte małżeństwo księdza i 33 lata młodszej jego uczennicy przetrwało, ona zmarła na raka. Kiedy ona była chora on mimo, że sam zachorował i stracił nogę opiekował się nią do końca, a miał wtedy ponad 80 lat. Jak to jest lecenie na jej młodość i na jędrny tyłek a nie miłość to nie wiem co nią jest.
7 935 2013-06-09 02:47:05
no chyba nie w kościele, co?
7 936 2013-06-09 02:47:52
Bo Cię święta ziemia w stopy parzy...
7 937 2013-06-09 02:50:55
no chyba nie w kościele, co?
No wiesz...
. Ja jeszcze nigdy nie uprawiałem seksu w kościele
.
7 938 2013-06-09 02:51:42
takie stare kościółki.
Kościółki w tym przypadku, o którym mówię, to raczej nie są ![]()
Choć faktycznie jest kościółek św. Idziego i św. Wojciecha.
Te, do których wchodzę to są całkiem spore
Asterko troche masz rację, ale nie do końca.
Nie widzę przeszkód przy niewielkiej różnicy wieku w związku. Jednak faktycznie różnica pokolenia (a taka jest gdy chodzi o 20 lat) to już sporo.
Zależy też od wieku w jakim się znajdują, nie tylko od różnicy wieku.
Jeśli mówimy o 20-latce i 40-latku to ta różnica jest ogromna jeśli chodzi np. o bagaż doświadczeń, podejście do życia etc.
Ale już 30-latka i 50-latek prędzej się dogadają.
Miss co kto lubi ![]()
7 939 2013-06-09 02:52:24 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-09 02:53:51)
W ramach nauki mówienia zwięźle i na temat
Z mężem łączy mnie to, że ja przez starych ludzi byłam otoczona całe dzieciństwo, tylko z nimi czuje się dobrze i starej baby ma duszę i zawsze miałam.
Bagaż bagażowi nie równy, moja babcia ma lat 80 i jej koleżanka tez a ta jej koleżanka to w życiu nic nie przeszła, nigdzie nie była, wszystko miała i ma myślenie trzpiotki. Nawet babcia tak mówi.
7 940 2013-06-09 02:55:33 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-09 02:59:52)
Wiesz Nina, ja jestem bardziej egoistyczna.Zresztą Ty masz więcej czasu.Nabawiłam się w pielęgniarkę przez całe życie wystarczająco.Z premedytacją się na to skazywać, na bycie nią za 10, 15 latni nie potrafię.
Czy opiękę w chorobie uważam za coś wyjątkowego?Nie, to normalny ludzki odruch.
7 941 2013-06-09 02:58:15
Bagaż bagażowi nie równy,
To akurat racja.
Jednak w większości przypadków jednak jest spora różnica w tym zakresie.
7 942 2013-06-09 03:02:40
Mało jest osób, którym się udało bezboleśnie prześlizgać przez życie.
7 943 2013-06-09 03:03:01 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-09 03:04:04)
Czy to taki wyrok? Może będzie jak Danuta Szaflarska pełen życia w jej wieku. Na to się na razie na to się zapowiada, bo dba od zdrowie i rodzice i dziadkowie dożywają sędziwego wieku w dobrym zdrowiu. A może jednak tak nie będzie. To cena , którą zapłacę najwyżej. Zresztą nie taka duża, bo mogę mu w domu załatwić najlepszą opiekę, a ja będę tylko od zabawiania.
Ach, babcia mi się przypomina od tego wszystkiego.Codziennie o niej myśle, i strasznie za nią tęsknie tą moją bohaterką.
To prawda, że w większości jest. Jednak mój i jego bagaż był podobny z tą różnicą, że jego rodzina to patologia a moi rodzice nie.
7 944 2013-06-09 03:05:46
Mało jest osób, którym się udało bezboleśnie prześlizgać przez życie.
Mylisz się. Powinnaś napisać:
Mało jest osób, obdarzonych wrażliwością i empatią, którym się udało bezboleśnie prześlizgać przez życie.
7 945 2013-06-09 03:06:58 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-09 03:09:03)
Dobranoc Szanowini Państwo.Miło się gada, ale trzeba się po woli przestawiać na normalny tryb życia.Czyli budzik o 6.
Yogi , ci z empatią i wrażliwością ZAWSZE dostają po d.Takie ich zakichane szczęście.
7 946 2013-06-09 03:09:08
O Boże. Jak Ty się wyśpisz?
Ja mam iść z córką koleżanki do galerii o 12
a i tak wydaje mi się to wcześnie.
7 947 2013-06-09 03:09:12
Jednak mój i jego bagaż był podobny
Dlatego pisałam: w większości.
Widać jesteście wyjątkiem.
7 948 2013-06-09 03:11:08
, ci z empatią i wrażliwością ZAWSZE dostają po d.
Jezu, Asterko, nie pisz: zawsze.
Trochę empatii i wrażliwości mam ![]()
7 949 2013-06-09 03:14:16
Luc, to dopiero w poniedziałek ten budzik.Niemniej, przestawiony czas trzeba podregulować.Na taką niefrasobliwośc bym sobie nie pozwoliła.
Luc, jesteś więć tym wyjątkiem potwierdzającym regułę.Miałąś szczęście trafić na swego jednorożca i normalnych ludzi.
7 950 2013-06-09 03:17:35
Asterko to popraw to "zawsze" na "prawie zawsze" ![]()
Śpijcie dobrze
7 951 2013-06-09 03:18:48
Pięknej nocy dziewczyny
.
Ja spróbuję zasnąć
.
7 952 2013-06-09 10:18:52 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-09 10:41:00)
Gryfne dziołchy
witojcie w niedzielę
.
Słoneczko piknie praży, a jo na szychta muszo iść
.
,
A tu coś optymistycznego dla pań, które twierdzą, że chopa znaleźć nie mogą
:
http://www.youtube.com/watch?v=xdrAGwQl_jQ
7 953 2013-06-09 11:04:48
A co ty sztygarem jesteś?
7 954 2013-06-09 11:18:58
A co ty sztygarem jesteś?
U siebie
? Chyba tak
.
Miłych spacerów Miss-eczko
.
7 955 2013-06-09 11:59:49
Bry....
7 956 2013-06-09 12:28:46
bry...
7 957 2013-06-09 12:51:29 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-09 12:56:07)
Dziś została mi odebrana przez zły Los kolejna radostka-drobnostka umilająca moje nudne życie. Rzuciłam grę, w którą klikam od roku.
Heh, żizń.... U nas jest piękna, wiosenna pogoda, słucham Dżema.... Powinnam gdzies wyjść z domu, ale nie mogę się zebrać, a nawet ubrać, jestem strasznie zdziadziała i leniwa. Chciałabym schudnmąć tak z 5 kilo...Ale nuie udaje mi się...:) Lubicie pracować?

7 958 2013-06-09 13:12:39
To ja innego klasyka wkleję
Jezu jak się cieszę
Z tych króciutkich wskrzeszeń
Kiedy pełną kieszeń znowu mam
Znowu mogę myśleć
Trochę jakby ściślej
I wymyślać śmiało nowy plan
I pięknie jest
Nieskromnie bardzo jest
Kiedy mija, tak jak wszystko
Ta euforia kilku dniowa
Wstawać i pracować i mieć
Nie bardzo mogę
Nie bardzo chcę
Jezu jak ja lubię
Jak ja bardzo lubię
Chyba tak nie umie lubić nikt
Lubię się zaszywać
Lubię nadużywać
Szukam wciąż okazji
I je mam
I pięknie jest
NIeskromnie bardzo jest
7 959 2013-06-09 13:24:13 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-09 13:28:56)
![]()
I PO WEEKENDZIE
Z rodziną dobrze się wychodzi na zdjęciach.Najlepiej jeszcze z brzegu,bo zawsze można zdjęcie obciąć.
Kolejny weekend za nami,
a wciąż żyjemy marzeniami.
Było spotkanie z rodziną,
ale z nie bardzo zadowoloną miną.
Każdy siedział jak na szpilkach,
chciał by trwało tylko chwil kilka.
Wrogim spojrzeniem na siebie
spoglądając
i na szybki koniec nadzieję mając.
Tyłki do krzeseł przyrastały,
a oczy wciąż obserwowały
z ciekawości...
ktoś przytył,
czy może widać mu już tylko kości...
Do domu wracać nadszedł czas
i pożegnać wreszcie was.
znalezione w sieci-mam nadzieję, że nie pomyślicie, że to moje te rymy częstochowskie:P
7 960 2013-06-09 13:37:06 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-09 13:37:43)
zmazujemy...
7 961 2013-06-09 14:00:53
Lubię pracować i kocham moją pracę.Natomiast współpracownicy i kierownictwo to już inna bajka i ostatnio mam chyba w tym względzie kryzys wiary.Wyścig szczurów, brak współpracy i wszechobecny w tym zawodzie pogląd , że siama zrobię najlepiej.Doprosić się czegokolwiek od koleżanek graniczy z cudem.Jakoś mało budująco działa na mnie perspektywa, że będzie się tak pracować jeszcze 24 lata.A miałam iść na emeryturę w wieku lat 55 i cudownie dowalili mi jeszcze 12 gratis.Żeby dwanaście - muszę odpracować każdy dzień zwolnienia na dziecko i urlop macieżyński.To tak pod wizję równouprawnienia dzięki której zrównano nam wiek emerytalny z facetami.
7 962 2013-06-09 14:23:02
Dzień dobry wszystkim ![]()
Czy lubię pracować? Tak
Robię to co umiem i lubię.
Wyścig szczurów? Od dawna to obserwuję.
Ale nie przejmuję się tym. Zawsze takie zjawisko istniało, tylko ostatnio przybrało na sile, a także "zjechało" na niższe poziomy wiekowe. Teraz już nawet w podstawówce to widać.
Nie przejmuję się tym i to samo starałam się zaszczepić moim dzieciom.
Sukces jest ważny, cieszy gdy coś osiągamy (ja nie narzekam), ale nie jest najważniejszy.
Powiem trochę sentencjonalnie: najważniejsze jest by być w zgodzie z samym sobą
Móc spokojnie patrzeć w lustro.
7 963 2013-06-09 14:27:22
Ale praca jest ważna w życiu człowieka. Tak się wydaje, ze na emeryturze jest fajnie. Ale...niekoniecnie...Wielu ma poważne problemy adaptacyjne...
7 964 2013-06-09 15:32:50
Wielu mrynarzy,wojskowych , dyrektorów nie potrafi sobie znaleźć miejsca.a jak człowiek ma siedzieć w pustym domu, a życie toczy się obok to się można depresji nabawić.
7 965 2013-06-09 15:41:17
a jak człowiek ma siedzieć w pustym domu, a życie toczy się obok
Dlatego nie można siedzieć samemu w pustym domu.
Wiele się np. mówi o tzw. syndromie pustego gniazda.
Ja się tego nie obawiam. Dzieci z domu wyfruną i bardzo dobrze.
Myślę, że będę miała co robić, nawet jeżeli kiedyś przestanę pracować.
7 966 2013-06-09 15:51:32
Ostatnio siedziałam w towarzystwie 46 letniego pana,który komentował wychodzące ze szkoły gimnazjalistki.Jak obiekty seksualne, na zasadzie tą by pukną.A mnie się podnosiło z obrzydzenia do gardła.Za te teksty zamknełabym go w pierdlu.Na długie lata.
To juz rozumiem Twoje marzenie o tym by pracowac jako pani prokurator !!!
Yogiego tez bys musiala zamknac !!!
Jak to Miss stwierdzila: zyczyl a nie zgwalcil !!! No tym tokiem rozumowania: ten pan by puknal a nie puknal !!!
Jak to bylo: Sad sadem a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie ![]()
7 967 2013-06-09 16:30:47
Hapyfull, a do czego miał prowadzić Twój post?Chcesz się wyzłośliwiać?Yogi przegiął, jest moim znajomym, ale nie człowiekiem za którego słowa biorę odpowiedzialność.Jakąś odpowiedzialność zbiorową chcesz nam tu robić i wytykać to co powiedział do us....śmierci?Przeprosił i uważam , że sprawa zamknięta.
I wybacz nie przyrównuj tego do chęci współżycia z dzieciakami w wieku lat 13-15.Przez faceta, który mógłby być ich dziadkiem prawie.
7 968 2013-06-09 16:36:49
Happyfull - wracanie w tym momencie do tamtej historii do niczego nie prowadzi.
Ani Asterka, ani ja, nie aprobowałyśmy tego co Yogi wówczas napisał.
Chyba, że faktycznie chcesz się wyzłośliwiać ![]()
Asterko za to co ktoś myśli to się jeszcze u nas nie zamyka. Na szczęście ![]()
Ja bym takie słowa odebrała po prostu jako bajdurzenie. Niesmaczne, to fakt.
7 969 2013-06-09 16:40:12
Tylko to bajdurzenie nie było.Wiem, że facet zaczepia na imprezach młodziutkie dziewczynki.
7 970 2013-06-09 16:43:29 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-06-09 16:44:37)
Nie chce sie "wyzlosliwiac" tylko takie mam skojarzenia !!! Moje skojarzenia
Mi sie czasami cos tam kojarzy ![]()
7 971 2013-06-09 16:47:37
A mi się to nie podoba.Też mam prawo.Miałam wiele razy różne skojarzenia, ale ze zwykłej kultury i nie psucia atmosfery je sobie darowywałam.
7 972 2013-06-09 16:56:20
Miałam wiele razy różne skojarzenia, ale ze zwykłej kultury i nie psucia atmosfery je sobie darowywałam.
Masz prawo byc kulturalna
Nie zabraniam a nawet zachecam do bycia kulturalnym ![]()
7 973 2013-06-09 17:01:15
Tylko to bajdurzenie nie było.Wiem, że facet zaczepia na imprezach młodziutkie dziewczynki.
Wiesz - to znaczy widziałaś albo wiesz z pewnego żródła?
Jeżeli tak, to może rzeczywiście trącić pedofilią.
7 974 2013-06-09 17:52:15
Jest zasadnicza różnica między życzeniem a zgwałceniem. Pierwsze nie jest karalne.
7 975 2013-06-09 18:14:50
Zycze Ci Miss z calego serca aby nikt Ci nigdy w zyciu nic zlego nie zyczyl
Zreszta sobie i innym tez tego zycze ![]()
7 976 2013-06-09 19:40:34
Mi to nie przeszkadza, niech życzy...
7 977 2013-06-09 20:54:13
.........i dziwisz sie, ze twierdze, ze masz w sobie duzo nienawisci ?
7 978 2013-06-09 20:59:06
Asterka10 napisał/a:Tylko to bajdurzenie nie było.Wiem, że facet zaczepia na imprezach młodziutkie dziewczynki.
Wiesz - to znaczy widziałaś albo wiesz z pewnego żródła?
Jeżeli tak, to może rzeczywiście trącić pedofilią.
Widziałam.Ale nawet takie gadanie mnie brzydzi.
Happyfull, jeśli chodzi o czyjeś życzenia, wybacz po jednym ze strony ojca mego dziecka, każde następne będzie już komplementem.Usłyszeć po powiadomieniu ukochanego człowieka, że ma syna "zdechnij ty i to dziecko" wystarczy na całe życie.Tym bardziej, że to były życzenia z całego serca tej osoby.
7 979 2013-06-09 21:33:08
Asterka przykro mi ze trafilas na takiego czlowieka ![]()
7 980 2013-06-09 21:39:34
Było , mineło, ale zostało.To i wiele innych rzeczy.Najbardziej bolą jeśli powie je ktoś kogo kochasz, kogo cenisz, na kim Ci zależy.Słowami obcego człowieka nie przejmowałabym się tak strasznie.Bolą najbardziej powiedziane prosto w twarz.
7 981 2013-06-09 21:50:58
Usłyszeć po powiadomieniu ukochanego człowieka, że ma syna "zdechnij ty i to dziecko" wystarczy na całe życie.Tym bardziej, że to były życzenia z całego serca tej osoby.
Asterka a Ty mu zrob na zlosc !!! Zyj i badz szczesliwa !!! Lepszej kary nie bedzie mial facet ![]()
A te zyczenia nie byly z calego serca, bo takie typy nie maja serca !!!!
7 982 2013-06-09 21:52:27
Witajcie nocą ![]()
7 983 2013-06-09 22:03:17 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-09 22:05:23)
.........i dziwisz sie, ze twierdze, ze masz w sobie duzo nienawisci ?
Nie nienawiści, a zdtowego rozsądku...życzenia nie są szkodliwe...szkodliwe mogą być jedynie czyny...Jesteś przewrażliwiona, serdecznie Ci wspólczuję magicznego myślenia....
7 984 2013-06-09 22:04:04
Dobry
ale się uśmiałam z tego kawałka http://www.youtube.com/watch?v=KaOEVHQoHzM
7 985 2013-06-09 22:11:40
ale się uśmiałam z tego kawałka
Kompletnie nie moje klimaty, nie byłam w stanie tego obejrzec do końca ![]()
Ale co kto lubi ![]()
Miss Happyfull ma trochę racji.
Nie wiem czy jest w Tobie nienawiść, ale dużo...hm...złości, niechęci do ludzi, to na pewno.
7 986 2013-06-09 22:12:18
Happyfull napisał/a:.........i dziwisz sie, ze twierdze, ze masz w sobie duzo nienawisci ?
Nie nienawiści, a zdtowego rozsądku...życzenia nie są szkodliwe...szkodliwe mogą być jedynie czyny...Jesteś przewrażliwiona, serdecznie Ci wspólczuję magicznego myślenia....
Miss nie tylko ja jestem przwrazliwiona
Asterka tez, bo do tej pory mysli o tych zyczeniach od exa !!!
Magiczne myslenie ?
Miss zycze milej nocy
Zapomnialam to tylko zyczenie...
Ja Ci niczego nie wspolczuje !!! Kazdy jest kowalem swego losu !!!
7 987 2013-06-09 22:12:38 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-09 22:17:04)
Asterka10 napisał/a:Usłyszeć po powiadomieniu ukochanego człowieka, że ma syna "zdechnij ty i to dziecko" wystarczy na całe życie.Tym bardziej, że to były życzenia z całego serca tej osoby.
Asterka a Ty mu zrob na zlosc !!! Zyj i badz szczesliwa !!! Lepszej kary nie bedzie mial facet
A te zyczenia nie byly z calego serca, bo takie typy nie maja serca !!!!
To suponujesz, że bez serca jest znaczna część męskiej populacji.Wiesz to było 12 lat temu i przez ten czas się jeszcze nazbierało.Szczęśliwa już chyba tak na prawdę być nie potrafię.
Koliber, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że dla wielu facetów kobieta, która żyje z Cyganem to...
Happyfull, ale ja nie wierzę w życzenia,nie wierzę w ich moc.
Luc, nawet nie wiesz ile złości jest we mnie.Jak ktoś miał przerąbane w życiu trudno jej nie mieć.
7 988 2013-06-09 22:16:10
.Szczęśliwa już chyba tak na prawdę być nie potrafię.
CHYBA
Dobrze, ze napisalas chyba ![]()
7 989 2013-06-09 22:20:54
Asterka10 napisał/a:.Szczęśliwa już chyba tak na prawdę być nie potrafię.
CHYBA
Dobrze, ze napisalas chyba
Takie życie jak prowadzę nie jest dla mnie tym czego naprawdę chcę.Życia, które bym chciała już mieć nie będę.Wyciągam tyle ile mogę, ale to dla mnie za mało.Więc jak tu być szczęśliwym?
7 990 2013-06-09 22:22:27
missnowegojorku napisał/a:Happyfull napisał/a:.........i dziwisz sie, ze twierdze, ze masz w sobie duzo nienawisci ?
Nie nienawiści, a zdtowego rozsądku...życzenia nie są szkodliwe...szkodliwe mogą być jedynie czyny...Jesteś przewrażliwiona, serdecznie Ci wspólczuję magicznego myślenia....
Miss nie tylko ja jestem przwrazliwiona
Asterka tez, bo do tej pory mysli o tych zyczeniach od exa !!!
Magiczne myslenie ?
Miss zycze milej nocyZapomnialam to tylko zyczenie...
Ja Ci niczego nie wspolczuje !!! Kazdy jest kowalem swego losu !!!
Jest róznica między żywieniem nienawiści czy jej epatowaniem, a nieprzywiązywaniem wagi do życzeń. To tylko słowa i nic mi nie robią. Raczej skłaniają mnie do myślenia, z jakiego powodu ktoś mi złorzeczy a nie co mówi. Dlaczego mnie nie lubi...Nie musisz mi wspólczuć, bo nie ma powodu. Poza tym od ciebie nigdy się go zresztą niespodziewałam. Na temat życzeń miłej nocy czy innej pory też mam określone zdanie. ![]()
7 991 2013-06-09 22:23:20
nawet nie wiesz ile złości jest we mnie.
Złość sama w sobie nie jest taka do końca zła. Trudno się w życiu nie złościć. Czasem trzeba nawet dać jej upust. Zwłaszcza jak ktoś ma pod górkę.
Problem jest wtedy, kiedy pozwolimy jej sobą zawładnąć.
7 992 2013-06-09 22:25:08
Koliber napisał/a:ale się uśmiałam z tego kawałka
Kompletnie nie moje klimaty, nie byłam w stanie tego obejrzec do końca
Ale co kto lubiMiss Happyfull ma trochę racji.
Nie wiem czy jest w Tobie nienawiść, ale dużo...hm...złości, niechęci do ludzi, to na pewno.
Czy ja wiem...Nie sądzę...Może do jednych tak, ale do wielu nie...Nie da się kochać całego świata, no chyba że jest się Dalajlamą.
7 993 2013-06-09 22:27:10
Nie musisz mi wspólczuć, bo nie ma powodu. Poza tym od ciebie nigdy się go zresztą niespodziewałam. Na temat życzeń miłej nocy czy innej pory też mam określone zdanie.
Miss to wszystko jasne
Zostawiam Cie w spokoju ![]()
7 994 2013-06-09 22:30:16
Happyfull, ale ja nie wierzę w życzenia,nie wierzę w ich moc.
To czemu Cie zabolalo co powiedzial Twoj ex ? Slowa rania czasami bardziej niz czyny !!!
7 995 2013-06-09 22:31:02
Luc no tak, bo to kawałek dla fanu bardziej niż do wsłuchiwania się:)
Asti to kto?
Miss, pytałaś o pracę, ja lubię pracować, dla mnie jest ważny kontakt z ludźmi, energia płynie wtedy, teraz wkonuję pracę dla pracy, mysle że stac mnie na więcej, ale nie powiem, odnalazłam się na obecnym stanowisku, czego nie moge powiedzieć o samej atmosferze tam panującej(kierownictwo i niektóre lizusy) do której sie nie moglam przyzwyczaić a teraz już tylko toleruję.