netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi799 077 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 117 118 119 120 121 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 671 do 7 735 z 16 697 ]

7 671

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To wcale nie jest dziecinne. To jest zrozumiałe.
Ściskam Cię wirtualnie.

7 672

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Asterko odpuść tamten wątek.
Ja odpuszczam bo też mi już ciężko utrzymać nerwy na wodzy.

Luc-iu smile. A kto wczoraj mnie pouczał smile ? I o sile spokoju prawił smile ?

Przypomniałem sobie treść postu o który (po dwóch stronach postów) zrobiła chryję koleżanka Ad.
Brzmiał on mniej więcej tak: Jeżeli Ty nie widzisz różnicy między sytuacją kobiety brutalnie zgwałconej, a dziewczyny, która przez przypadek zaszła w ciążę, to życzę Ci....
To był ewidentnie tryb warunkowy i miał zwrócić uwagę rozmówcy na najważniejszy element problemu (Adler uważała, że zgwałcona kobieta nie powinna mieć większych praw od pozostałych).
Nie rozumiem: co trzeba mieć w głowie, aby odebrać ten tekst jako nawoływanie do dokonania gwałtu.
Ale jak wielokrotne napisały w tamtym wątku "kulturalne" panie, ja jestem za głupi i ograniczony by to zrozumieć.
Przyznaję: nie rozumiem.

7 673

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witaj Yogi

YOGI bear napisał/a:

Luc-iu smile. A kto wczoraj mnie pouczał smile ? I o sile spokoju prawił smile ?

Tylko ja swoje nerwy na wodzy utrzymałam tongue:P

7 674

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Witaj Yogi

YOGI bear napisał/a:

Luc-iu smile. A kto wczoraj mnie pouczał smile ? I o sile spokoju prawił smile ?

Tylko ja swoje nerwy na wodzy utrzymałam tongue:P

Miło zostać powitanym smile. Również witam nocną porą smile.

Wczoraj dowiedziałem się, że przez wyjazd imprezowy mojego kumpla stracimy kilkadziesiąt tys. Dlatego 10 minut po otrzymaniu tej informacji pozwoliłem sobie na zbyt ostre porównanie.

7 675 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-06-07 01:02:17)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Przypomniałem sobie treść postu o który (po dwóch stronach postów) zrobiła chryję koleżanka Ad.
Brzmiał on mniej więcej tak: Jeżeli Ty nie widzisz różnicy między sytuacją kobiety brutalnie zgwałconej, a dziewczyny, która przez przypadek zaszła w ciążę, to życzę Ci....
To był ewidentnie tryb warunkowy i miał zwrócić uwagę rozmówcy na najważniejszy element problemu (Adler uważała, że zgwałcona kobieta nie powinna mieć większych praw od pozostałych).
Nie rozumiem: co trzeba mieć w głowie, aby odebrać ten tekst jako nawoływanie do dokonania gwałtu.
Ale jak wielokrotne napisały w tamtym wątku "kulturalne" panie, ja jestem za głupi i ograniczony by to zrozumieć.
Przyznaję: nie rozumiem.

Kolezanka Ad. zrobila chryje, bo zyczyles Adler aby ja ktos brutalnie zgwalcil aby zrozumiala a co...cytuje:


adlernewman napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Kobieta zgwałcona rzadko pragnie tego dziecka

A co, ta niezgwalcona, nie moze? Nie moze wpasc w depresje, nie chciec, nie poradzic sobie, nie miec warunkow? Dlaczego trzeba byc wedlug Ciebie dopiero ofiara przemocy, by miec moznosc decydowania o wlasnym stanie?

No i po tych slowach Adler napisales, ze "zyczysz jej aby zostala brutalnie zgwalcona, bo nie widzi różnicy między sytuacją kobiety brutalnie zgwałconej, a dziewczyny, która przez przypadek zaszła w ciążę".

No a po mojej chryii Twoj post zostal usuniety, bo  Wielokropek go usunela !!!

YOGI bear napisał/a:

Wielokropek ma rację . Przesadziłem, próbując wstrząsnąć czyimś sumieniem .

Dopiszę w wersji soft: kobieta zapłodniona w trakcie gwałtu inaczej postrzega swoją ciążę od kobiety, która "wpadła" przez przypadek. Przykro mi, że niektóre osoby tego nie rozumieją .

No i dopisales juz po usunieciu swoja wersje soft !!!

Tlumacz sie dalej !!! Nic to juz nie zmieni !!!

Zawsze sie jakas "kulturalna pani" znajdzie co zrozumie Twoj post !!!

7 676

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Happyfull bądź uprzejma nie przenosić tamtej dyskusji do tego wątku.

Yogi ja cały dzisiejszy dzień pracuję przy kompie sad
Wczoraj zupełnie nie miałam weny, więc dzisiaj nadrabiam.

7 677 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-07 00:49:44)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:

Zawsze sie jakas "kulturalna pani" znajdzie co zrozumie Twoj post !!!

I zareaguje, jak murzyn, który obrazi się o słowo czarny, nie chcąc usłyszeć po nim słowa węgiel.

7 678

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Wczoraj dowiedziałem się, że przez wyjazd imprezowy mojego kumpla stracimy kilkadziesiąt tys. Dlatego 10 minut po otrzymaniu tej informacji pozwoliłem sobie na zbyt ostre porównanie.

No i Adler sie dostalo !!! Czyli Anhedonia miala racje, ze problemy w realu odreaguja niektorzy na forum sad
Dobrze, ze jest taka Adler smile Zawsze mozna sie na niej wyzyc jak w zyciu cos sie skomplikuje sad

7 679

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Happyfull bądź uprzejma nie przenosić tamtej dyskusji do tego wątku.

Yogi ja cały dzisiejszy dzień pracuję przy kompie sad
Wczoraj zupełnie nie miałam weny, więc dzisiaj nadrabiam.

To rozumiem smile. Dla Ciebie z przyjemnością zamilknę smile.

7 680 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-06-07 01:06:40)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Happyfull bądź uprzejma nie przenosić tamtej dyskusji do tego wątku.

Luc dyskusja sie sama przeniosla !!! I badz uprzejma tez sie do tego zastosowac tongue

7 681

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:

No a po mojej chryii Twoj post zostal usuniety, bo "kulturalna pani" Wielokropek go usunela !!!

Nie rozumiem też czemu czepiasz się Wielokropka?
Nie uważasz jej za kulturalną i dlatego bierzesz słowa w cudzysłów?

Yogi proponuję nie dać się wciągnąć w tym wątku w tę dyskusję.

7 682

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Dla Ciebie z przyjemnością zamilknę smile.

Myślę, że Asterka też byłaby zadowolona smile
Asterko poszłaś spać?

7 683

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie oglądam "Dom nad rozlewiskiem".Mój Młody ma właśnie kolejny rzut alergii.Jestem na zwolnieniu lekarskim.Jak widać ja też jestem nieproduktywna...

7 684 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-07 01:04:59)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Happyfull napisał/a:

No a po mojej chryii Twoj post zostal usuniety, bo "kulturalna pani" Wielokropek go usunela !!!

Nie rozumiem też czemu czepiasz się Wielokropka?
Nie uważasz jej za kulturalną i dlatego bierzesz słowa w cudzysłów?

Yogi proponuję nie dać się wciągnąć w tym wątku w tę dyskusję.

Luc-iu ja lubię dyskutować, ale tamten watek na wszelki wypadek usunąłem ze swojej subskrypcji i przyznam, że nie mam najmniejszej ochoty na wysłuchiwanie od "kulturalnych" pań, że jestem niedorozwojem.
Wielokropek usunęła fragment postu na wniosek koleżanki Ad. Jeżeli zrozumiałaby go tak, jak osoba zgłaszająca, to zapewne usunęłaby cały post.

Przepraszam Cię, za otwarcie tutaj tej puszki Pandory sad.
I od tego momentu milknę w tym temacie.

Dzisiaj poznałem kobietę - żołnierza smile. Chce służyć w komandosach. Znowu dowiedziałem się o kobietach czegoś nowego smile.

7 685 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-06-07 01:05:45)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Happyfull napisał/a:

No a po mojej chryii Twoj post zostal usuniety, bo "kulturalna pani" Wielokropek go usunela !!!

Nie rozumiem też czemu czepiasz się Wielokropka?
Nie uważasz jej za kulturalną i dlatego bierzesz słowa w cudzysłów?

Luc nie czepiam . Uwazam  Wielokropka za bardzo kulturalny pania i ona o tym tez wie smile  Juz poprawilam smile Ta "kulturalna pani" miala byc w innym miejscu i juz edytowalam. Dzieki za zwrocenie uwagi smile

7 686

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Jak widać ja też jestem nieproduktywna...

Ło matko, Asterko. Silna kobita jesteś. Odrzuć takie myślenie, a nawet tylko pisanie, bo nie wierzę, że tak myślisz smile

7 687

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Zawsze sie jakas "kulturalna pani" znajdzie co zrozumie Twoj post !!!

I zareaguje, jak murzyn, który obrazi się o słowo czarny, nie chcąc usłyszeć po nim słowa węgiel.

Oj Yogi masz facet klase !!! Gratuluje smile

7 688

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pewnie, że nie myślę.Ale taka "bezinteresowna ludzka życzliwość" jaka dzisiaj miałą miejsce osłabia.

7 689

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Dzisiaj poznałem kobietę - żołnierza smile. Chce służyć w komandosach. Znowu dowiedziałem się o kobietach czegoś nowego smile.

Bratanica mojej przyjaciółki, mieszkająca w USA, uparła się na wstąpienie do komandosów czy innych marines.
Pojechała do Iraku z armią. Po powrocie podziękowała i nie została w armii, za co do dziś jej rodzice dziękują Bogu smile

7 690

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Ale taka "bezinteresowna ludzka życzliwość" jaka dzisiaj miałą miejsce osłabia.

Jakkolwiek by nie oceniać Adlernewman, nie sądzę żeby chciała Ci celowo sprawić przykrość.

7 691

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Dzisiaj poznałem kobietę - żołnierza smile. Chce służyć w komandosach. Znowu dowiedziałem się o kobietach czegoś nowego smile.

Bratanica mojej przyjaciółki, mieszkająca w USA, uparła się na wstąpienie do komandosów czy innych marines.
Pojechała do Iraku z armią. Po powrocie podziękowała i nie została w armii, za co do dziś jej rodzice dziękują Bogu smile

A tej jest smutno, że nie zdąży do Afganu sad.

7 692

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

że nie zdąży do Afganu sad.

I chwała Bogu smile

7 693

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Luc, masz dobre zdanie o ludziach.Za dobre.

7 694 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-07 01:21:37)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

że nie zdąży do Afganu sad.

I chwała Bogu smile

Mam przyjaciół, którzy tam walczyli (dawno, dawno temu smile) i tez by tak powiedzieli smile.

Asterka10 napisał/a:

Wiesz Luc, masz dobre zdanie o ludziach.Za dobre.

Podejrzewam, że się mylisz. Chyba rozumiem cały sens zdania napisanego przez Luc smile.

7 695

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

O Afganistan wiele armii połamało zęby.Czytałam fantastyczny artykuł o ewkuacji Brytyjczyków .

7 696

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

O Afganistan wiele armii połamało zęby.Czytałam fantastyczny artykuł o ewkuacji Brytyjczyków .

Tyle, że Rosjanie kontrolowali 80% kraju i mieli poparcie dużej części społeczeństwa (np. nie każda kobieta chciała zrezygnować ze szkoły, a nawet studiów w imię religii).
A nasi kontrolują 5% terytorium i mają poparcie tych, którym dolarami zapłacą.

7 697

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mam znajomych i przyjaciół (policjantów, lekarzy), którzy jeżdżą do Afganistanu.
To nie jest miejsce dla kobiet w armii.
Dziewczynom marzy się przygoda (jak wielu ludziom), a tam mogą znaleźć coś zupełnie innego.

I chyba jeszcze niejedna armia sobie połamie. Kraj jest dziki (w sensie geograficznym), niedostępny.

7 698

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Kraj jest dziki (w sensie geograficznym), niedostępny.

Ale podobno bardzo piękny smile.
Może właśnie przez tą dzikość smile ?

7 699

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Ale podobno bardzo piękny smile.
Może właśnie przez tą dzikość smile ?

Widziałam przywożone przez nich zdjęcia - jest piękny, właśnie przez tę dzikość.
Ale mieszkać tam bym nie chciała.

7 700

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Widziałam przywożone przez nich zdjęcia - jest piękny, właśnie przez tę dzikość.
Ale mieszkać tam bym nie chciała.

Mi jest dobrze tu, gdzie mieszkam smile.
A w podróż chciałbym pojechać Koleją Transsyberyjską. To jest podobno niesamowite doświadczenie smile.

7 701

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Wiesz Luc, masz dobre zdanie o ludziach.Za dobre.

Podejrzewam, że się mylisz. .

A to co miało Yogi znaczyć? tongue:P:P
Mam dobre zdanie o ludziach. Oczywiście nie o wszystkich, ale o większości.
Uwielbiam Dostojewskiego. On dostrzegał w ludziach złe i dobre pierwiastki. Chociaż chyba więcej tych złych.

7 702

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

A w podróż chciałbym pojechać Koleją Transsyberyjską. To jest podobno niesamowite doświadczenie smile.

A ja się od wieków wybieram w dżunglę amazońską.
Jak ta sójka smile

7 703

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Wiesz Luc, masz dobre zdanie o ludziach.Za dobre.

Podejrzewam, że się mylisz. .

A to co miało Yogi znaczyć? tongue:P:P
Mam dobre zdanie o ludziach. Oczywiście nie o wszystkich, ale o większości.
Uwielbiam Dostojewskiego. On dostrzegał w ludziach złe i dobre pierwiastki. Chociaż chyba więcej tych złych.

Mi chodziło tylko o tamto zdanie smile.
Ale obiecałem milczeć, więc mojej wypowiedzi nie rozwinę smile.

Mi bardzo podobała się "Łagodna". W szkole oberwałem za nieprzeczytanie, a kiedyś zobaczyłem dobrą inscenizację z Gajosem i zrobiła na mnie ogromne wrażenie.

7 704

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja najbardziej lubię "Biesy".
Widziałam przedstawienie w teatrze Stu. Niesamowita sceneria, chór ukraiński.
Jedna scena z golizną była zbędna w tej sztuce, ale niech tam smile

Pożegnam się już po wstaję koło 5.

Dobranoc Yogi.

7 705

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Dobranoc Yogi.

Dobranoc smile. Mi też oczka się kleją smile.

7 706

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie, wycieczek prywatnych nie prowadze, bo sa zbedne w dyskusji i niekulturalne. Nie kierowalam postu do Asterki. Jezeli kieruje do kogos, to wyraznie pisze.

Jezu, ludzie (pod tym rozumiem Luc, Asterke i Yogiego), czytajcie ze zrozumieniem.

7 707

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam WSZYSTKICH smile, czujących się w tej netkafejce dobrze smile.
To miłe mieć miejsce, gdzie można się do kogoś uśmiechnąć smile (nawet wirtualnie smile).
Za oknem (podobno) 19 stopni, a ja i tak widzę tam "Stalowy świt".
Sympatycznego dnia kobietki smile.

7 708 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-06-07 10:50:48)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Lubię kryminały smile
Chciałabym być panią prokurator,niestety mój badziewny charakter nie dał mi szans...

Ja też, i jedno i drugie smile Co do książek, oprócz kryminałów chętnie czytam też thrillery, szczególnie medyczne. Jeśli chodzi o bycie bezlitosną dla bandziorów panią prokurator, to i mój charakter by mi na to nie pozwolił. We wczesnej młodości chciałam też być patologiem, ale szybko zdałam sobie sprawę, że to mało realne. No i dzisiaj widzę, że jestem za miękka, żeby w ogóle startować do takich zawodów. Wystarczy, że usłyszę w radio o jakiejś tragedii, szczególnie jeśli dotyka ona dzieci, albo zwierząt i nie mogę przestać o tym myśleć, wyobrażam sobie te sytuacje, to, jak czuły się ofiary. Czasami wolałabym być bardziej obojętna na takie rzeczy, chociaż zdaję sobie sprawę, że to wcale nie byłoby lepsze.


Edit:
Odeszłam od tematu. Ja właśnie czytam Chmielewską - uwielbiam ją i jej książki czytałam po kilka razy. I pewnie jeszcze kilka razy przeczytam smile

co do Chmielewskiej Joasi, to niestety muszę się przyznać, że mimo powszechnej popularności tejże autorki, ja jakoś nie przepadam za jej stylem literackim i sposobem narracji. Ale wiem, że jej ksiązki cieszą się ogromną poczytnością, to wręcz klasyka. Niestety w "żywym życiu" panie prokuratorki najczęściej siedzą doopkami za biurkiem i tylko dają "popalic" biednym, zarabanym robotą policjantom tongue Tylko na filmach latają po ulicach i strzelają do przestępców tongue Także spoko luz, mogłybyście nimi być, laski...Najczęściej ruszaj a się w teren jedynie, gdy mają dyżur i jest jakiś zgon na rejonie.

7 709

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Kiedyś dawno temu lubiłąm Chandlera.Za tą jego cudowną ironię.I josephin Tey - trochę zapomnianą autorkę,którą czyta się cudnie.Teraz jakoś ciąnie mnie w stronę kryminału skandynawskiego - Menkel, Lackberg.
Chmielewska jest już starszą panią i jej ostatnie książki nie trzymają się kupy.Ale "Lesio" to miłość mego życia.

7 710

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Kiedyś dawno temu lubiłąm Chandlera.Za tą jego cudowną ironię.I josephin Tey - trochę zapomnianą autorkę,którą czyta się cudnie.Teraz jakoś ciąnie mnie w stronę kryminału skandynawskiego - Menkel, Lackberg.
Chmielewska jest już starszą panią i jej ostatnie książki nie trzymają się kupy.Ale "Lesio" to miłość mego życia.

Ja też uwielbiam narrację Chandlera smile

7 711 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-06-07 11:25:33)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adlernewman piszę do Ciebie ostatni raz .Wyjaśnijmy sobie coś.Potrafię czytać ze zrozumieniem.I nie o prywatną wycieczkę tu chodziło.Ale jeśli piszesz na forum , że dzieci niepełnosprawne powinno się eksterminować ze względu na ich ekonomiczną nieprzydatność to wybacz ja z kimś takim rozmawiać nie chcę.Obojętnie czy one cierpią czy nie, są takim samym balastem dla społęczeństwa jak masa innych ludzi.I tylko trochę chorej ideologi i ktoś doda do tego WSZYSTKIE DZIECI NIEPEŁNOSPRAWNE.Tak działały wszystkie mordercze i selekcjonistyczne dyktatury w historii świata.Wyznacznikiem ludzkości i dojrzałośc społeczeństwa jest jego stosunek do istot najsłabszych , chorych i niepełnosprawnych.Jak napisałam, możesz sobie do mnie mieć co tam chcesz,od mojego dziecka i  innych dzieci niepełnosprawnych WARA.
BIERZ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SWOJE SŁOWA I WAŻ JE.I ZASTANÓW SIĘ CZASEM JAK MOGĄ BYĆ ODEBRANE.

Przepraszam wszystkich za prywatną wycieczkę.Ale jeśli ktoś w jakiś sposób czepia się mego dziecka to mam mordercze instynkty.

7 712

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Kiedyś dawno temu lubiłąm Chandlera.Za tą jego cudowną ironię.I josephin Tey - trochę zapomnianą autorkę,którą czyta się cudnie.Teraz jakoś ciąnie mnie w stronę kryminału skandynawskiego - Menkel, Lackberg.
Chmielewska jest już starszą panią i jej ostatnie książki nie trzymają się kupy.Ale "Lesio" to miłość mego życia.

Ja też uwielbiam narrację Chandlera smile

I jego ironię.

7 713

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko: nie denerwuj się sad z rana.
Na prawdę nie warto.

7 714

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi lubię jasne sytuacje.W necie i realu.Spotkałam różnych ludzi w swoim życiu - czasem prostych jak drut i ograniczonych .Ale żaden w moim towarzystwie nie powiedział czegoś takiego.

7 715 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-07 11:36:07)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Yogi lubię jasne sytuacje.W necie i realu.Spotkałam różnych ludzi w swoim życiu - czasem prostych jak drut i ograniczonych .Ale żaden w moim towarzystwie nie powiedział czegoś takiego.

Znam "ludzia", który uważa, że wszystkich grubasów trzeba sterylizować, by nie "roznosili" tej "zarazy" w następne pokolenia roll roll roll.
Z pewnymi osobami nie ma po co rozmawiać i nic nie poradzisz na to, że one "wiedzą swoje".
Nie trać czasu na mówienie. i tak nie dotrze sad.

Dziewczyny: kupiłem wczoraj kapustę z grzybami. Muszę zagrzać ją w piekarniku. Myślicie, ze dodać do niej smalcu przed rozgrzaniem?

7 716

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko, podziekuj Luc za namiar na artykul, ktory mi dala. Odnosilam sie do niego, nie do Ciebie, czy Twojej sytuacji.

I ostatni raz, NIGDZIE nie napisalam, ze jestem za zabijaniem niepelnosprawnych dzieci.

7 717

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adler ZAMILKNIESZ  wreszcie?Właśnie twój artykuł z forum aborcja trafił do zbanowania.

7 718 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-06-07 12:05:35)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterka, nie moj artykul to jest ale Alberto Giubilini i Francesca Minerva (University of Melbourne). Ani w jednym zdaniu nie napisalam, ze ich pozycje popieram.

Co Ty chcesz zaczac teraz departamenty filozofii patrolowac, bo nie daj Boze moga pisac cos z czym sie nie zgadzasz?

7 719

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Asterka, nie moj artykul to jest ale Alberto Giubilini i Francesca Minerva (University of Melbourne). Ani w jednym zdaniu nie napisalam, ze ich pozycje popieram.

Ja też odniosę się tylko raz, bo nie chcę zaśmiecać tego wątku (który służy czemu innemu), mimo, że uporczywie wracasz do tematu, co mogłoby sugerować, że masz z nim jednak duży problem.
Nie mam zamiaru przekonywać Cię co do mojej umiejętności czytania ze zrozumieniem, ani odbijać piłeczki sugerując taki brak u Ciebie. Z piaskownicy dawno wyrosłam.
Co do wytłuszczonego zdania. Napisałaś wprost: "myślę, że mają dużo racji" , dalej "nie widzę celu egzystencji dzieci głęboko upośledzonych, ( przecinek! ) cierpiących", "poza tym to jest niesamowicie kosztowne dla państwa i nieproduktywne".
Znasz pojęcie koniunkcji? Wiesz jaką rolę odgrywa spójnik "i" w zdaniu?
Twoje późniejsze próby (nieudolne) zmiany wydźwięku Twojej wypowiedzi tego nie zmienią. Co charakterystyczne, zaczęłaś to robić dopiero po poście Vian.

Twój post w tamtym wątku "o strzelaniu się w stopę" (powinno być "sobie w stopę" bo "się w stopę" żadnym idiomem nie jest, a tylko dziwnym tworem) tylko mnie utwierdził w przekonaniu, że albo artykułu nie zrozumiałaś, albo popierasz tezy tam zawarte.

Jeżeli o mnie chodzi to w tamtym wątku nie mam zamiaru się więcej udzielać, bo mimo wielu zarzutów pod adresem przeciwników aborcji, zwolennicy (czyli Wy, żeby użyć nomenklatury używanej przez Vian) zwyczajnie ignorowali część racjonalnych argumentów (nie mówię, że wszystkie). Nie wspomnę już o sposobie dyskutowania, choć ten zarzut można też postawić niektórym przeciwnikom aborcji.
Z Tobą, w tej kafejce, nie mam zamiaru na temat aborcji dyskutować, z powyższych oraz jeszcze innych powodów.

Wracając do "kafejkowych" rozmów
Witam wszystkich.
Też lubię kryminały. Czytam je głównie w okresie urlopowym kiedy mam ochotę na lżejszą lekturę (jeżeli kryminały można określić tym mianem smile ).
Lubię kryminały skandynawskie, mają niesamowitą atmosferę.
Z polskich lubiłam czytać Joe Alexa, a obecnie kryminały Marka Krajewskiego, choć są bardzo mroczne.

Yogi będzie jadł kapustę z grzybami, a ja się przymierzam do carbonary.
Danie jest szybkie, a ja jestem ostatnio przemęczona pracą.

7 720

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ostatni raz kiedy pisze o aborcji tutaj, ale naprawde mnie skreca jak Wasze posty czytam.

Po pierwsze, napisalam:

adlernewman napisał/a:

Ja w sumie odsylam do artykulu opublikowanego przez Alberto Giubilini and Francesca Minerva. Chociaz nie zgadzam sie z usmiercaniem niemowlat ze wzgledu na ich brak osobowosci wlasciwej (wedlug mnie jest to okrutnym ukroceniem zycia), mysle, ze oni maja duzo racji.

Mowiac, ze maja duzo racji, mialam na mysli, ze kult "dzieciatek" jest tak przedawkowany w spoleczenstwie, ze odciaga nas od faktu, ze niemowlak jest ograniczonym stworzeniem, na poziomie pieska.

Po drugie, jakie naukowe fakty i argumenty Ty przedstawiasz Luc? Bo ja zadnych nie widze.

7 721

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja po Krajewskim mam dreszcze.To taki Zola kryminału, czysty naturalizm.Ale napisane wspaniale.

7 722

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Ja po Krajewskim mam dreszcze.

Ja też miałam. Kupowaliśmy w ciągu roku, po kolei jego książki i taką sobie dawkę "walnęłam" w wakacje.
Dobrze napisane, ale czasem odnosiłam wrażenie, że zbytnio epatuje zwyrodnieniami. Może gdybym sobie dawkowała jego książki to byłoby inaczej.
Chwilowo mam go dość. Zresztą i tak chyba nic nowego nie wydał.

7 723 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-07 13:12:23)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Lubię kryminały skandynawskie, mają niesamowitą atmosferę.

Dla mnie prawdziwą ucztą był serial z Wallanderem (książki niestety nie czytałem sad).

luc napisał/a:

Yogi będzie jadł kapustę z grzybami, a ja się przymierzam do carbonary.
Danie jest szybkie, a ja jestem ostatnio przemęczona pracą.

A ja dalej nie wiem czy dodać tego smalcu sad. Pomóżcie !

7 724

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

A ja dalej nie wiem czy dodać tego smalcu sad. Pomóżcie !

Ja bym dodała.

7 725

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie:)

Ja pier...le ja już nie mogę czytać wątku o aborcji, a adler to chyba jakaś maszyna nie człowiek

7 726

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko nie wchodź do wątku o aborcji.
To nie ma sensu. Przecież widać, że Adlernewman jako osoba pozbawiona empatii - żeby nie było, to jej własne słowa, w jej własnym wątku - nie zrozumie.
Podobnie, nie wchodź do kafejki "Kobiety na zakręcie".
Niestety, oprócz braku empatii, Adlernewman jest też kompletnie pozbawiona klasy.

7 727

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

...
jeśli ktoś w jakiś sposób czepia się mego dziecka to mam mordercze instynkty.

To jednak łączy nas więcej niż myślałaś... Niefajnie jest jak ktoś jeździ po kimś kogo kochamy.
Z tym, że ja nie dzielę dzieci na niepełnosprawne i te gorsze, bo biedne...
Na oko to wygląda tak, że to po mnie i moich dzieciach sobie onegdaj pojeździliście.
Moja matka - zaledwie 6 klas szkoły podstawowej. Rodzina rozbita. Ja mam 4 córki, jedna z moich córek TEŻ ma 4 dzieci. Czysta patologia - szkoda pieniędzy na pracę nad tym by nie stoczyły się - wszak są na skraju - zagrożone wykluczeniem społecznym, bo ledwie wiąże się koniec z końcem.
No i najmłodsza korzystała kiedyś z wyjazdów wakacyjnych na koszt gminy - skandal i wyrzucanie pieniędzy. Teraz ona jest jedną z najlepszych uczennic w LO a ja jutro mam egzamin dyplomowy. Studia zafundowała mi UE i na dokładkę dostałam stypendium. Wyrzucone pieniądze?
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia niewątpliwie...
Jednak warto czasem spróbować "wejść w cudze buty"...
Moja opinia o aborcji ewaluowała dokładnie tak samo jak i twoja (moja po tym filmie "23 tygodnie").
I w tym punkcie nasze opinie są zbieżne - w wszystkich natomiast nie muszą... Chciałabym by ta ewaluacja trwała nadal smile bo tylko krowa na pastwisku jest niezmienna (ponoć) smile

7 728

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Witajcie:)

Ja pier...le ja już nie mogę czytać wątku o aborcji, a adler to chyba jakaś maszyna nie człowiek

Koliber zaglądnij do sąsiedniej kafejki "Kobiety na zakręcie" to zobaczysz "prawdziwe oblicze" Adlernewman.

7 729

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Witaj Yogi

YOGI bear napisał/a:

Luc-iu smile. A kto wczoraj mnie pouczał smile ? I o sile spokoju prawił smile ?

Tylko ja swoje nerwy na wodzy utrzymałam tongue:P

Lucy ja cię za to podziwiam, na prawdę.

7 730

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Anhedoniu witaj smile
Też mam nadzieję, że Wasze z Asterką rozbieżności nie są tak duże abys nie mogła tu gościć.
Choć może, sama jako gość, nie powinnam tego pisać, ale mam nadzieję, że dziewczyny nie będą miały mi tego za złe.

Koliber dzięki smile
Mnie bardziej rusza jak ktoś inną osobę atakuje, niż mnie. Z tym ostatnim radzę sobie znakomicie.

Asterko odezwij się, proszę.

7 731

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, zglosilam Twoje zachowanie do admin. Sorki, ale czuje sie przesladowana.

7 732

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adlernewman i bardzo dobrze! Będą w stanie ocenić Twoje obraźliwe posty (pod adresem dziewczyn z tej kafejki), które wypisywałaś w kafejce "Kobiety na zakręcie".

7 733 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-07 15:40:43)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Anhedonia napisał/a:

Z tym, że ja nie dzielę dzieci na niepełnosprawne i te gorsze, bo biedne...
Na oko to wygląda tak, że to po mnie i moich dzieciach sobie onegdaj pojeździliście.
Moja matka - zaledwie 6 klas szkoły podstawowej. Rodzina rozbita. Ja mam 4 córki, jedna z moich córek TEŻ ma 4 dzieci. Czysta patologia - szkoda pieniędzy na pracę nad tym by nie stoczyły się - wszak są na skraju - zagrożone wykluczeniem społecznym, bo ledwie wiąże się koniec z końcem.
No i najmłodsza korzystała kiedyś z wyjazdów wakacyjnych na koszt gminy - skandal i wyrzucanie pieniędzy. Teraz ona jest jedną z najlepszych uczennic w LO a ja jutro mam egzamin dyplomowy. Studia zafundowała mi UE i na dokładkę dostałam stypendium. Wyrzucone pieniądze?
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia niewątpliwie...
Jednak warto czasem spróbować "wejść w cudze buty"...

Anhedonio: przykro mi, jeżeli moje teksty uznałaś za atak na swoje dzieci. Nie miałem takiego zamiaru. Bieda nie oznacza od razu patologii, tak samo jak bogactwo nie wyklucza patologii.
Moi przyjaciele pracują z takimi dziećmi, jak Twoje i sam im często w tej pracy pomagałem.
Wiem na czym polega bieda, wiem nawet na czym polega głód, gdy najgorszą chińską zupkę (będącą twoim jedynym posiłkiem w czasie dnia) smakujesz jak najwytworniejsze danie, rozkoszując się każdym kawałkiem makaronu.
Nie zmienia to jednak mojego zdania o prawdziwej patologi i o tym, że dziecko wychowywane w takiej rodzinie ma znikome szanse na wyrwanie się z patologii.
Cieszę się, że Tobie i Twoim dzieciom udało się w życiu smile.

7 734

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Adlernewman i bardzo dobrze! Będą w stanie ocenić Twoje obraźliwe posty (pod adresem dziewczyn z tej kafejki), które wypisywałaś w kafejce "Kobiety na zakręcie".

Uważam, że zachowanie Ad i Kriss oraz słowa użyte wobec mojej osoby w wątku o aborcji odbiegały od tego, co uważam, za zachowanie kulturalne.
Wydaje mi się, że czym innym jest żartowanie, że Oxford nie jest już dla mnie dobrą uczelnią, a czym innym jednoznaczne przyrównywanie kogoś do osoby ograniczonej umysłowo.
Tylko nie wiem, czy jako gość-mężczyzna na kobiecym forum mam prawo się na to poskarżyć.

7 735

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi poskarżyć się zawsze możesz, ale czy skutecznie tongue
Przypominam Ci, że w wątku o aborcji to Ty zacząłeś, Ty sprowokowałeś inne dziewczyny tongue
Nie zrobiłeś tego zapewne celowo, ale napisałeś co napisałeś.

Posty [ 7 671 do 7 735 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 117 118 119 120 121 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026