ja tam preferuje zycie ascety...
6 631 2013-05-12 13:30:16
Podobne tematy
6 632 2013-05-12 13:47:26
A ja nie lubię ascezy.Volver gila mnie to, że mam pośladki mniej jędrne - moim męskim równolatkom też urody nie przybyło.
I co z tego, że intelektu i madrości mi przybyło, kiedy dla potencjalnego partnera nie jest to żadna wartość ale wręcz wada.
Nie zamierzam mając lat 40 udawać, że nie potrzebuję seksu, ciepła, bliskości.Przestać być kobietą w tym wieku toż to straszne.Na dzierganie, wolontariat i kółka rózańcowe piszę się na emeryturze.
6 633 2013-05-12 14:25:34
Jestem po czterdziestce. Mój intelekt dla interesującego mężczyzny, nigdy nie jest wadą... raczej wprost przeciwnie. Wciąż jestem też kobietą, nie tylko we własnych oczach. Generalizowanie, że czterdziestka jest dla kobiety "wyrokiem"" jest w moim odczuciu lekką przesadą...
Na brak zainteresowania narzekają także osoby dużo młodsze od nas, dlatego daleka byłabym od twierdzenia, że wiek jest jakąś determinantą ![]()
6 634 2013-05-12 14:34:50 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-05-12 14:36:24)
Jestem po czterdziestce. Mój intelekt dla interesującego mężczyzny, nigdy nie jest wadą... raczej wprost przeciwnie. Wciąż jestem też kobietą, nie tylko we własnych oczach. Generalizowanie, że czterdziestka jest dla kobiety "wyrokiem"" jest w moim odczuciu lekką przesadą...
Na brak zainteresowania narzekają także osoby dużo młodsze od nas, dlatego daleka byłabym od twierdzenia, że wiek jest jakąś determinantą
Cóż za dyplomatyczna, podręcznikowa nawijka...Jak z programu:Kawa czy herbata...Buhahaha Coś dla poprawnych politycznie...
6 635 2013-05-12 14:45:40
Volver napisał/a:Jestem po czterdziestce. Mój intelekt dla interesującego mężczyzny, nigdy nie jest wadą... raczej wprost przeciwnie. Wciąż jestem też kobietą, nie tylko we własnych oczach. Generalizowanie, że czterdziestka jest dla kobiety "wyrokiem"" jest w moim odczuciu lekką przesadą...
Na brak zainteresowania narzekają także osoby dużo młodsze od nas, dlatego daleka byłabym od twierdzenia, że wiek jest jakąś determinantąCóż za dyplomatyczna, podręcznikowa nawijka...Jak z programu:Kawa czy herbata...Buhahaha Coś dla poprawnych politycznie...
Dla ciebie nawijka, dla mnie fakty... albowiem odnoszę się do własnych doświadczeń
Moje życie po czterdziestce, nie ogranicza się do klepania pacierzy...
6 636 2013-05-12 14:52:37
Ja jestem niewierząca akurat, buhahaha....
6 637 2013-05-12 15:50:41
Vegeta, 40 to jest dla kobiety straszny wiek.Jeszcze jej zależy, a już jest na śmietniku historii i jedynym czego się może spodziewać to menopauza.Jestem sama od 5 lat (nie licząc jednego króciutkiego , bezsensownego romansu) i nic nie zapowiada, że ten stan się zmieni.
Eh chyba nie jest tak zle, to jeszcze nie taki straszny wiek, no prosze Cie. Szkoda, ze nie znam takich bibliotekarek
(chociaż ja to przecież dziecko
)
6 638 2013-05-12 16:06:43
witajcie:)
...widzę że temat wieku nastał ponownie
6 639 2013-05-12 16:10:17 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-05-12 16:11:45)
Temat wieku jest bardzo ważny, nie uważasz, Koli? Jak miałam 20parę lat to wydawało się mi, że ludzie w wieku 40 lat już nie żyją, albo, że się sami odgrzebali.
6 640 2013-05-12 16:23:54 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-05-12 16:26:49)
Vegeto, nie uważam Cię za dziecko, tylko dla mnie jak byłam w Twoim wieku osoba czterdziestoletnia to było muzeum.Stateczna starsza pani, która oczekiwała wnuków.
A ja się tam stara nie czuje - przeskakałam dziś z młodym cały mały basen z trzy razy.Mimo tego , że mam pewnie jako 40 zjechaną psychikę.Trzeba po prostu umieć do mnie dotrzeć.Ale nikomu się nie chce.
6 641 2013-05-12 16:28:25
Uważam że nie jest to temat ważny, znaczący...wiek się ma jaki się ma
a ja się nigdy nie zastanawiałam nad tym jak starsi ode mnie się czują...
do sklepu w którym pracuję przychodzi dużo starszych ludzi, i kobiet i mężczyzn, i zdarzają się wśród nich takie perełki po których nie widać wieku, nie chodzi o możliwości fizyczne, czy wygląd zewnętrzny, ale mentalnie i energetycznie są bardzo młodzi, tacy do przodu:)
6 642 2013-05-12 16:35:17
Vegeto, nie uważam Cię za dziecko, tylko dla mnie jak byłam w Twoim wieku osoba czterdziestoletnia to było muzeum.Stateczna starsza pani, która oczekiwała wnuków.
A ja się tam stara nie czuje - przeskakałam dziś z młodym cały mały basen z trzy razy.Mimo tego , że mam pewnie jako 40 zjechaną psychikę.Trzeba po prostu umieć do mnie dotrzeć.Ale nikomu się nie chce.
Wiesz moze to kwestia tego, ze teraz wiekszosc 40 latkow wyglada lepiej niz czterdziestolatkowie kilkanascie lat temu
Ja natomiast nie uwazam Cie za stateczna starsza Pania, takze spokojnie ![]()
6 643 2013-05-12 16:35:47
Koliber, wiek ma znaczenie.Możesz być młoda duchem i nie wiele to zmienia.
6 644 2013-05-12 16:38:46
Uważam że nie jest to temat ważny, znaczący...wiek się ma jaki się ma
a ja się nigdy nie zastanawiałam nad tym jak starsi ode mnie się czują...
do sklepu w którym pracuję przychodzi dużo starszych ludzi, i kobiet i mężczyzn, i zdarzają się wśród nich takie perełki po których nie widać wieku, nie chodzi o możliwości fizyczne, czy wygląd zewnętrzny, ale mentalnie i energetycznie są bardzo młodzi, tacy do przodu:)
Jak sama mówisz to są rarogi.
6 645 2013-05-12 16:41:59
Koliber, wiek ma znaczenie.Możesz być młoda duchem i nie wiele to zmienia.
Jak to mówią duchem liceum, a z geby muzeum.
6 646 2013-05-12 17:04:25 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-05-12 17:09:37)
Koliber, wiek ma znaczenie.Możesz być młoda duchem i nie wiele to zmienia.
zmienia, zmienia, ja np. dzięki temu szybko zapamiętuje takich ludzi, oczywiście to zależy czy idą do mnie z czystym sercem czy z intencjami określonymi np. są młodzi duchem ale takie gadatki że męczą tą paplaniną o wspaniałości swojej no i takich też zapamiętuję ale z tej złej strony...
miss to ja znam "z tyłu liceum z przodu muzeum";)
6 647 2013-05-12 17:49:52 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-05-12 17:53:01)
Też nie coerpię gadatliwych kudzi. Tak, tak, troszkę to przysłowie zmodyfikowałam po swojemu. Z tyłu liceum a przodu mauzoleum.
6 648 2013-05-12 17:54:27
Asterka10 napisał/a:Vegeto, nie uważam Cię za dziecko, tylko dla mnie jak byłam w Twoim wieku osoba czterdziestoletnia to było muzeum.Stateczna starsza pani, która oczekiwała wnuków.
A ja się tam stara nie czuje - przeskakałam dziś z młodym cały mały basen z trzy razy.Mimo tego , że mam pewnie jako 40 zjechaną psychikę.Trzeba po prostu umieć do mnie dotrzeć.Ale nikomu się nie chce.Wiesz moze to kwestia tego, ze teraz wiekszosc 40 latkow wyglada lepiej niz czterdziestolatkowie kilkanascie lat temu
Ja natomiast nie uwazam Cie za stateczna starsza Pania, takze spokojnie
Ja wyglądam trochę lepeij niż 60latka.
6 649 2013-05-12 18:38:17
Ja wyglądam trochę lepeij niż 60latka.
Miss i tak dobrze, ze ograniczylas sie z samokrytyka do 60ki ![]()
Asterka Kobieta jesli jest mloda duchem to duuzo zmienia, serio
6 650 2013-05-12 18:40:12
![]()
![]()
. Jeżeli ktoś jest niezaradny życiowo, to powinien słuchać tego zaradnego, a nie narzucać mu swoje zdanie
.
Czy ta rada dotyczy TYLKO niezaradnych życiowo czy również tych, którzy NIE potrafią sobie radzić z codziennością? samotnością? upływem czasu? nieidealnym wyglądem ITD... ?
6 651 2013-05-12 18:42:12 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-05-12 18:43:48)
missnowegojorku napisał/a:Ja wyglądam trochę lepeij niż 60latka.
Miss i tak dobrze, ze ograniczylas sie z samokrytyka do 60ki
Asterka Kobieta jesli jest mloda duchem to duuzo zmienia, serio
No...:) mogłam napisać, że z wyglądu podchodzę po 75
A duchem odpowiadam kobiecie 40letniej...A z wyglądu to tak na 35...
6 652 2013-05-12 18:45:49
Witam wszystkich.Czytam Wasz wątek od początku .Mimo wieku ok 60 l(z tyłu liceum z przodu muzeum) wielokrotnie utożsamiałam się z głównymi bohaterkami tego wątku.Z ostatnich postów wynika ,ze osoby w moim wieku nadają się już tylko do odstrzału,albo dawno powinny wąchać kwiatki od dołu.A my myślimy,czujemy i tez chciałybyśmy być przez kogoś kochane
6 653 2013-05-12 18:48:59
Amarylis...Możemy sobie w 4-czkę wspolne miejsce na cmentarzu fundnąć, w kupie będzie nam razniej...:)
6 654 2013-05-12 18:52:06 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-05-12 18:54:02)
Nie no, teraz na poważnie wypowiem się na temat wieku. W miarę upływu lat i wieku kalendarzowego, sądzę, iż wiele z nas czuje się wciąż młode. I nie chodzi tu "o młodość jakiegoś tam ducha", ale takie poczucie wewnętrznej niezmienności psychicznej. Najbardziej chyba upływ wieku odczuwa się po tym, iż człwiek staje się bardziej sprawgniony komfortu psychicznego i materaialnego oraz po dolegliwościach zdrowotnych różnej maści.
6 655 2013-05-12 18:59:11
Świetny pomysł,tylko ja nie zwykłam wydawac niepotrzebnie pieniądze,a miejsce już czeka?Może uda mi się komu odsprzedać?Tanio oddam nie ma chętnych?
6 656 2013-05-12 19:02:38
Świetny pomysł,tylko ja nie zwykłam wydawac niepotrzebnie pieniądze,a miejsce już czeka?Może uda mi się komu odsprzedać?Tanio oddam nie ma chętnych?
To masz czy nie masz?
6 657 2013-05-12 19:06:17
Czeka już z 10 lat,a tu człowiek musi się męczyc na tym łez padole
6 658 2013-05-12 19:23:02
Nie no, teraz na poważnie wypowiem się na temat wieku. W miarę upływu lat i wieku kalendarzowego, sądzę, iż wiele z nas czuje się wciąż młode. I nie chodzi tu "o młodość jakiegoś tam ducha", ale takie poczucie wewnętrznej niezmienności psychicznej. Najbardziej chyba upływ wieku odczuwa się po tym, iż człwiek staje się bardziej sprawgniony komfortu psychicznego i materaialnego oraz po dolegliwościach zdrowotnych różnej maści.
"jakiegoś tam" haha ![]()
...niezmienność psychiczna kojarzy mi się z przytrzymaniem mentalnym
6 659 2013-05-12 19:24:37
Czeka już z 10 lat,a tu człowiek musi się męczyc na tym łez padole
Cholera, ja bym chciała być skremowana.
6 660 2013-05-12 19:30:42
Również. Najchętniej ,,Ukendt" osoba nieznana
6 661 2013-05-12 19:53:47
Witaj Amarylis.Witaj w naszych progach.Wiecie dziewczynki, ja też chcę być skremowana - więc może wspólne miejsca w kolumbarium.Albo jedna wspólna kwaterka wypielęgnowana za naszego życia?
6 662 2013-05-12 20:00:21
kiedy byłam w hiszpanii widzialam tam piekne cmentarze.
6 663 2013-05-12 20:03:20
Ja też lubię chodzić po cmentarzach, ale takich starych.Swoją drogą Amarylis mnie przeraziła - miałąm nadzieję, że mi moje rozgoryczenie przejdzie po 50....
6 664 2013-05-12 20:03:20
Hej Asterko.Moje prochy rozsypać, najchętniej nad morzem.Włączcie tv 1
6 665 2013-05-12 20:05:45
ja nie mam telewizora.
6 666 2013-05-12 20:08:12 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-05-12 20:09:39)
Miss szukaj nam jakiegoś ładnego klifu - jak się w trzy-cztery zrzucimy to może jaką ładną jamkę nam się uda znaleźć.Mnię się w Jastrzębiej Górze jeszcze podobało.
A ja mam dowódcę pilota - a co leci?
6 667 2013-05-12 20:12:35
ja o miejscu pochówku nie myślę....
ale zbliża się dzień mamy i myślę o jakiś ładnych perfumach dla mniej, dostałam z yves rocher ulotkę z próbką perfum i z promocjami , może coś u nich wybiorę:)
6 668 2013-05-12 20:14:10
No wam to się jeszcze może ( na pewno ułoży) w życiu,ja to nie widzę już perspektywy bycia szczęsliwą
6 669 2013-05-12 20:16:35
Ja też chce być skremowana, ale po tym wrzucona do rzeki. Asterko skoro lubisz stare cmentarze , to żałuje, że nie mogę Cie zaprosić na spacer po cmentarzach Highgate i Hackney
6 670 2013-05-12 20:19:12
No wam to się jeszcze może ( na pewno ułoży) w życiu,ja to nie widzę już perspektywy bycia szczęsliwą
ale co sie ułozy?
6 671 2013-05-12 20:20:10
O internetowych znajomościach. witaj koliber .Polecam I.S.Laurenta L'Homme
6 672 2013-05-12 20:20:22
Miss szukaj nam jakiegoś ładnego klifu - jak się w trzy-cztery zrzucimy to może jaką ładną jamkę nam się uda znaleźć.Mnię się w Jastrzębiej Górze jeszcze podobało.
A ja mam dowódcę pilota - a co leci?
tam były takie pietrowe kwaterki
6 673 2013-05-12 20:21:26
O internetowych znajomościach. witaj koliber .Polecam I.S.Laurenta L'Homme
no juz sie ułozyło, poznałysmy ciebie...
6 674 2013-05-12 20:23:55
Z tego co czytam jestescie super babki,żebym była facetem gotowa bym się wirtualnie w którejś zakochać(ha ha)
6 675 2013-05-12 20:30:07
O internetowych znajomościach. witaj koliber .Polecam I.S.Laurenta L'Homme
witaj:)
weszłam na stronę internetową i mi wyskakuje ze l'homme to męski zapach?
6 676 2013-05-12 20:39:40
Ja kupiłam w Kopehadze typowo damskie,sprawdzę czy dobrze napisałam
6 677 2013-05-12 20:42:47
Miss z ust mi to wyjełaś.Amarylis, gdybym miała choć ułamek tego szczęścia , które mam poznając fantastyczne, cudowne kobiety.A ostatnio sporo poznałam.I to jest dla mnie pocieszające, bo o wiele trudniej zaimponować innej kobiecie niż facetowi.Ale jak juz wielokrotnie to pisałam męzczyznom osobowość nie imponuje.
Amarylis - jakie szanse.I Miss i ja przerobiłyśmy chyba już wszystko z randkami włącznie.
6 678 2013-05-13 06:42:15
Moje szanse z racji wieku są już raczej nikłe,aczkolwiek nie tracę nadziei.Ale przed Wami jeszcze kawał życia i wszystko się może zdarzyć.Tymczasem zbieram się do jedynej bezwarunkowo kochającej chorej istotki,która mówi ,ze mnie kocha i tęskni.Miłego dnia marudy
6 679 2013-05-13 10:04:00
Wiesz Amarylis, nadzieja umiera ostatnia.Ale doświadczenia i realizm mówią same za siebie.Też siedzę dziś z jedną chorą i kochającą bezwarunkowo istotką.
6 680 2013-05-13 11:09:28
mówia tez ze nadzieja-matka głupich, a ja z kolei siedze ze drowymi i kochajacymi bezwarunkowo dwoma istotami...
6 681 2013-05-13 11:14:12
czesiu:)
6 682 2013-05-13 11:22:08
siemka
6 683 2013-05-13 11:25:55
ty w domku miss?
6 684 2013-05-13 11:27:01 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-05-13 11:27:31)

A gdzież ja mogę być? ![]()
6 685 2013-05-13 11:31:48
może w pracy:)
ja za pół godzinki idę do pracki choć z ciężkim sercem, bo już nie ma mojej przyjaciółki kochanej, nie mam z kim walczyć...
6 686 2013-05-13 11:44:57
ja jesten na emeryturze 0przeca
6 687 2013-05-13 11:50:51
jeszcze?
...ludzie w domu umierają
coś mnie wkręcasz, mówiłaś jakiś czas temu że poszłaś do pracy
6 688 2013-05-13 12:05:06
Dzień dobry
.
6 689 2013-05-13 13:06:45 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-05-13 13:18:17)
jeszcze?
...ludzie w domu umierają
coś mnie wkręcasz, mówiłaś jakiś czas temu że poszłaś do pracy
jak jeszcze? na emeryturze jest sie do smierci, ja nic takiego nie mówilam. Wcale mnie do pracy nie ciagnie. Poza domem tez umieraja.
6 690 2013-05-13 13:30:26
ja o miejscu pochówku nie myślę....
ale zbliża się dzień mamy i myślę o jakiś ładnych perfumach dla mniej, dostałam z yves rocher ulotkę z próbką perfum i z promocjami , może coś u nich wybiorę:)
Zalezy co Twoja mama lubi. Jezeli woli ciezsze, orientalne, to polecam Cinnabar albo Youth Dew z Elizabeth Arden. Jak lubi slodko- dziewczece to np. Lou Lou z Cacharel. Jezeli podobaja jej sie bardzo lekkie, kwiatowe - Chanel No 19, Noa (Cacharel). A jezeli lubi bardzo suche, eleganckie- Envy (Gucci).
6 691 2013-05-13 13:35:07 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-05-13 13:41:41)
Co Wy z tym umieraniem?Jeszcze trochę, a w domu fajnie się siedzi.
Mnie się z perfum Aqua Alegoria ostatnio podobała - bazylia z mandarynką.A w domu mam Azzurę Lancoma, Green tee lavender Arden i Miracle Lancoma.I faworytem jest to ostatnie.Fantastyczny kwiatowy zapach, słodki, ale świeży.
Dzieńdobry Misiu, jak się spało?
6 692 2013-05-13 14:36:14
Moim ulubionym jest Samsara z Guerlaina, ale lubie tez Opium, Youth Dew, Cinnabar. Nie umiem sie przekonac do lekkich zapachow. Probowalam, i zawsze one konczyly zakurzone na polce (moze jednym wyjatkiem byla Flora z Gucci). Niestety minusem jest, ze niektore osoby wrecz mdli od tych orientalnych, wiec trzeba uwazac zeby nie przesadzic z aplikacja ![]()
Jak tam sie macie Dziewczyny?
6 693 2013-05-13 14:56:35
Asti, też siedzisz w domu dziś?
6 694 2013-05-13 15:29:52
Nie pojechałam do Poznania, bo Młodego boli głowa i brzuch.Telefonicznie się udzielam za to.I wszystko wskazuje , ze w lipcu jadę do Gdańska
6 695 2013-05-13 16:36:45
o, no prosze,,,