Ja nikogo nie zamykałem nie zamykam i nie będę zamykał w klatce a zwłaszcza jej i tak samo w drugą stronę
Podobne tematy
Moim zdaniem potrzebujecie czasu. I dużo wolności dla siebie. Jakby zaczynacie od nowa -- od nowa zaloty, od nowa małe gesty.
Zgadzam się w 100%. Porzućcie to co było i nie odnoście się do tego. Przecież wiecie co nie zagrało poprzednio więc to naprawcie:). Wolność w związku to podstawa.