netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

20 841 odpowiedzi993 076 wyświetleńzałożony przez mm83, 13.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Strony Poprzednia 1 … 86 87 88 89 90 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 656 do 5 720 z 20 842 ]

5 656

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola ja tez słyszałam ze po przyjsciu dziecka na swiat pojawiaja sie miedzy rodzicami problemy z komunikacją...przypuszczam ze po części jest to nasza wina a raczej naszych hormonów... po  sobie widze jaka ostatnio potrafie byc nieznośna i sie wkurzac lub wpadac w histerie z byle powodu ale w Twoim przypadku wcale nie musi tak byc. Zreszto  wina zawsze lezy po obu stronach... Ja bym nie mogła tak zyc na odległosc...tym bardziej teraz kiedy macie synka i masz mnustwo obowiązków z którymi napewno ciężko jest samej sobie poradzić ...moim zdaniem powinnas z nim powaznie porozmawiac i postawic ultimatum ze albo wraca do Polski lub wy jedziecie tam i razem mieszkacie albo sie rozstajecie - takie zycie razem a jednak osobno na dłuzsza mete nie ma sensu...przypuszczam ze Twój facet was kocha i jak postawisz sprawe jasno to on zrobi wszystko zebyscie byli razem.

u nas pojawiaja sie drobne problemy...Hanie chyba boli brzuszek i nie moze zrobic kupy. Podejrzewam ze zjadłam cos nieodpowiedniego albo ze poprostu zaczynaja sie kolki...Mała bbardzo sie meczyła , pręzła stękała i nawet sie przez chwilke popłakała co sie jej nie zdaza...masaz brzuszka nie pomógł...zastosowałam moze kontrowersyjna metode i w sumie sama niedawno byłam bardzo przeciwna ale poskutkowało - włozyłam termometr do pupy i za chwile poszła kupa...na mnie i wszystko w koło:) najwazniejsze ze jej ulzyło i sie juz dobrze czuje. Oby to był jednorazowy incydent...od dzis zwracam wieksza uwage na to co jem....kurcze moze grill jej zaszkodził? jadłam piers, dorsza i dwa skrzydełka oo albo pasta z makreli z jajkiem?? jak myslicie?

5 657

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hmmm, sam grill raczej nie, chyba, ze jedzenie było mocno doprawione.
Bo w ciąży można spokojnie jeść pieczone i duszone mięcho, byle nie było smażone.

5 658 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2013-05-06 10:31:35)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

fragola_369 ściskam ciepło raz jeszcze, przykro mi z powodu Twoich kłopotów i samopoczucia.
Tak samo jak ewelina88 nie byłam w takiej sytuacji, aczkolwiek w marcu przyszłego roku była wizja, że mój narzeczony wyjedzie na misję do Afganistanu - ale przez wzgląd na chorobę nowotworową teściowej, jego babci i mojej cioci nie pojedzie tym kontyngentem.
Dziewczyny bardzo mądrze odpisały, szczególnie wypowiedź Kobry99 najbardziej do mnie przemawia. Czasem sama niepotrzebnie się nakręcamy, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, iż z żadna z nas nie jest bezwonną kukłą i ma prawo takie czy inne zachowanie boleć, po prostu boleć.
I przede wszystkim się nie obwiniaj.

Przyznam, że ja też mam kryzys, który trwa już parę tygodni. Tak, parę tygodni. Od dwóch dni wzięłam to "za mordę" te hormony, to "ciążowe sieroctwo". Odpuszczam i narzeczonemu i sobie.
I jest lepiej. Mało tego, daję więcej z siebie smile
Jestem dużo spokojniejsza, bo czarne myśli były już na takim levelu, że zastanawiałam się nad zasadnością ślubu, który biorę w sobotę. Wierzę, że to ogarnę.
I basta.

Cynicznahipo trzymam kciuki za Ciebie Kochana smile

5 659

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola, musisz pamiętać, że dla facetów pojawienie się dziecka to nieraz naprawdę nie lada przewrót. Zwłaszcza, że oni oczywiście kochają małego bobasa ale nie czują z nim jeszcze takiej więzi jak matki. Mój facet ma już dwóch synów i mówi wprost, że prawdziwą relację zaczął z nimi nawiązywać jak mieli ok. 2 latka. Wcześniej to taki berbeć co tylko płacze i kupy zasadza.
Jednak wszystko się z czasem wyrównuje - te lata, które głównie my spędzamy przy maluchu możemy sobie odbić gdy dziecko podrośnie - bo uwierz mi, że z takim 10-latkiem ojciec może spędzać dużo więcej czasu na wspólnych hobby niż matka smile I to sprawdza się nie tylko przy synu. Także spokojnie, odrobimy sobie ten czas wink W każdym razie ja tak na to patrzę.
Co do Twojego faceta Fragola, ja myślę, że jest przerażony nową rolą i radzi sobie z tym przerażeniem w typowo męski sposób - uciekając w pracę, kolegów i miliard innych obowiązków. Pamiętaj, że mężczyznom naprawdę ciężko się przyznać do tego, że z czymś sobie nie radzą albo, że czegoś się boją - w końcu to oni mają być silni i nas wspierać. A nieraz okazuje się, że po porodzie to matka zaczyna "mieć jaja", to ona umie sprawnie zmieniać pieluchy, składać wózek czy szukać informacji w Internecie na temat sposobów na kolki. Myślę, że w waszym wypadku konieczne są rozmowy, rozmowy i jeszcze raz rozmowy. Wiem, że już próbowałaś rozmawiać - ale nie wolno Ci się poddać. Czasem trzeba przypomnieć nie raz i nie dwa a dwadzieścia razy aby było widać poprawę. Jednak chyba wciąż warto, nieprawdaż? smile


Kobra, cieszę się, że w końcu masz słońce smile Nie wiem jak w Norwegii ale w Gdańsku dzisiaj lato - 20C, słońce, aż chce się żyć!

Ja zaraz wsiadam w samochód i śmigam do Warszawy bo o 20 mam audycje a jeszcze kilka rzeczy chciałabym wcześniej zrobić. Mam nadzieję, że w tym tygodniu zadzwonią w końcu do mnie z Byczewskiego i oddadzą mi mój zmniejszony pierścionek zaręczynowy! Bo już za nim tęsknie okrutnie, ledwo dostałam a już musiałam oddać tongue

5 660

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola, przykro mi z powodu zaistniałej sytuacji ale zgadzam się z dziewczynami. Dla niego to jest nowa sytuacja i też za granicą nie jest mu zapewne łatwo, wiedząc, że on jest tam a Ty z dzieckiem tutaj. Mimo to uważam, że powinnaś z nim porozmawiac w cztery oczy, nie przez skype czy tel, bo to żadna rozmowa tylko przy najbliższym jego przyjeżdzie powiedz mu co Ci leży na sercu, o co się boisz itp Nie rozumiem jednak tego dlaczego on przyjeżdzac tylko raz w miesiącu na weekend nie spędza tego czasu z Wami tylko z kolegami przy piwku. Mnie by to strasznie wkurzylo i na pewno swoje trzy grosze bym wtrąciła. Dziecko jest jeszcze malutkie, ale z czasem zacznie więcej rozumieć i podejrzewam, że jeśli nic sie nie zmieni, to dla niego ojciec bedzie nie istniał, bo przy nim będzie tylko mama. Tak jak Lena już napisała, zacznie traktować go jak obcego człowieka, nie jak ojca i ja się temu wcale nie będę dziwić. Pieniądze pieniędzmi, ale to nie one są najważniejsze, w Polsce robota też by sie na pewno znalazła, za mniejszą kasę ale przynajmniej rodzina bylaby cała w komplecie. Ciężko jest życ na odległośc w kraju, a co dopiero gdy jedno jest za granicą. Powinniście dojść do jakiegoś porozumienia, kompromisu i albo Ty pojedziesz z małym do Niemiec albo on zjedzie tutaj, bo na dłuższą mete tak się nie da żyć. Nie to, że Wy się oddalicie od siebie, to jeszcze dziecko nie będzie miało ojca.

5 661

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej dziewczyny smile Fargola współczuje bardzo-ja jak urodzilam Hanie to wlasnie najlepiej wspominam ten czas gdy jej ojciec byl za granica o czym nieraz tu wspominalam tongue Tylko ja,dziecko cisza spokój...Moglam delektowac sie macierzyństwem gdy wracal tylko mnie wkurzal bo psul mi nasz spokój i we wszystko sie wtracal... Az zal ze te czasy juz nie wróca...Tyle ze my sie nigsy nie dogadywalismy wiec i nasz zwiazek sie rozpadł. A Ty musisz walczyc i dasz rade wink

Desire z tym termometrem to chyba jedyny sposób,choc przyznam okrutny-moja Hania tez od malutkiego miala problemy z wypróżnianiem i nieraz z nia plakalam wydłubujac jej bobki termometrem czy wsadzajac czopki glicerynowe... Heh my sie tak rozczulamy nad maluchami a pozniej...ostatnio mi Hania powiedziala ze nie nadaje  sie na matke bo niejestem wogóle powazna..Smarkula moja niedobra ;P

Zielony domku no ja sobie nie radze z hormonami...wystarczy ze cos mnie delikatnie wkurzy i juz stopniowo narasta we mnie nerw taki ze bez kija niepodchodź i wystarczy pierdola zebym wybuchla;/

I tak jak teraz przyszlo ponaglenie do zaplaty za ubezpieczenie tego grata co sprzedalismy,nosz ku** jak mozna niepamietac o takich sprawach..co za gamon z tego mojego faceta to masakra...wyjechal na piec dni i zapomnial ladowarki do fona..o niczym baran nie mysli kompletnie...jestem tak wsciekla ze on ma szczescie ze go tu niema...  Teraz bede miala troje dzieci z czego Hania chyba najbardziej ogarnieta bedzie...

Cyniczna trzymam kciuki smile U mnie jeszcze 32 dni ale jak tak dalej bedzie mnie nosic to moge urodzic lada dzień...

5 662

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Wiecie co mam dosyć.. chyba to koniec, nie mam już sił.. właśnie się dowiedziałam że z tymi swoimi koleżkami to siedzą na różnych portalach na kamerkach miedzy innymi fotka.pl i oni wszyscy zajęci tylko on ogłasza się jako WOLNY, zaprasza laseczki, prosi i podaje numer gg.. dla mnie to już nie ma przyszłości.. a) kłamstwa b) skoro kogoś szuka to tylko kwestia czasu aż nas zostawi c) pewni zostawi jak już znajdzie, na razie z nami jest bo nie chce być sam.. sad załamka.!

5 663

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

no ja Fragola juz pewnie bym albo pakowała manatki i jechała do niego,albo kazała natychmiast wracać do domu i nie patrzeć na pracę
nie poddawaj sie tak szybko,walcz
ile razy się widzieliście od czasu porodu?

5 664

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Gdy byłam w szpitalu rodzić przyjechał na dwa tygodnie no i teraz w kwietniu był na weekend. Pakować nie mam co i jak bo on tam mieszka na służbowym domku więc miejsca dla nas niema, a on tu nie zjedzie bo uważa że pracuje tam byśmy wszystko mieli, uważa że tutaj nie wystarczy na wszystko i praca się nie opłaca.. ja widzę teraz to w ten sposób że on po prostu nie chce z nami być, ma nas, żeby mieć do kogo zawsze przyjechać, rodzinę, nie być samemu ale w głowie mu dziewczyny, kumple, picie i jeszcze bóg wie co innego.. a nie chce siedzieć, myśleć i czekać aż dowiem się że mnie zdradził .. za dużo w życiu przecierpiałam z mężczyznami żeby trzymać się na siłę kogoś kto nas nie chce.. już nie widzę szans.

5 665

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Nie rozumiem jak to jest że jedna osoba deklaruje drugiej miłość wierność, planuje wspólne życie, dziecko.. a gdy to jest rezygnuje z tego? znudziło się i szuka "innej zabawy" jak małe dziecko.. w związkach to ja zawsze byłam zdradzana i porzucana.. myślałam że to minęło ale najwidoczniej nie.. przeżywałam to różnie raz lepiej, raz gorzej... ale teraz to nie wyobrażam sobie że mamy dwu miesięczne dziecko i mam z nim zostać sama.. może jestem naiwna, albo staroświecka.. ale do cholery jak można tak krzywdzić drugą osobę.. tak tak czuje się pokrzywdzona.. wiem że wina nie zawsze leży tylko po jednej stronie.. ale ja robiłam wszystko by było dobrze, stawałam na głowie i co z tego mam? Znowu czuje się wykorzystana.. a najbardziej boli to że nie ma się odwagi przyznać.. sad

5 666

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

O kurde sad. Skąd to wiesz, jesteś pewna??

5 667

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

nie pisz nie dzwoń i nie rozmawiaj z nim na skype.niech się zastanowi i Ty też czy chcecie tkwic w tym związku.dajcie sobie chwilę spokoju zebyscie za sobą zatęsknili.znam ten bok z tymi portalami społecznościowymi, niestety też to przechodzilam

5 668

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Jestem pewna, ta dziewczyna napisała że często gada z nimi, z nim i jego dwoma nowymi "kolegami" na kamerce i mówi że wystarczy wejść i posłuchać i zobaczyć jak w trójkę podrywają i zachęcają dziewczyny i "zainteresowanym" karzą w prywatnych wiadomościach wysyłać swoje nr gg i który z nich ma napisać, i napisała że pewnie odzywa się do tych lasek bo ma pełno wielbicielek które wchodzą, gadają, oglądają itp..

5 669

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola, współczuje hmm szkoda,że nie wyszło to wcześniej, bo na pewno bys zareagowała. Gdyby mój taki numer odwalil to już nie mialby czego u mnie szukać, dziecka tez by nie zobaczył. Dla mnie byłby to koniec. Też bym się nie do niego nie odzywała, nie odpisywała, kompletnie nic nie robiła a jak by przyjechał to wywaliła za drzwi i spotkała się w sądzie o alimenty. Przykro mi, że tak szybko przekonałas sie o tym, jakiego masz faceta:/ ciekawe czy czasem wcześniej nie przyprawiał Ci rogów. Dobrze, ze nie macie ślubu, chociaż jedno Cię ominie jak coś w sądzie. Ehh też nie rozumiem jak tak można. Moja bratowa też tak przyprawiła rogi mojemu bratu i teraz sa w trakcie rozwodu.

5 670

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Nie rozumiem jednego.. dlaczego gdy o wszystkim już wiem o dalej zaparcie idzie że to kłamstwa? i ma wytłumaczenie na wszystko? Ciągle zapewnia itp. Ja w to powiem szczerze nie wierze w ogóle.. i zastanawiam się czy już mnie zdradza/zdradził czy jeszcze nie.. gdyby to się stało wcześniej nie chciałabym dziecka. Bo mimo wszystko to teraz on ucierpi najbardziej na tym wszystkim. ;/

5 671 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-05-06 15:21:23)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja jakoś nie do końca to rozumiem...Jaka dziewczyna i skąd wiesz, ze mówi prawdę?

Selene, jakich rogów, jeszcze nic niewiadomo do końca...I jakie alimenty, jakie wywalenie za drzwi, trzeba najpierw wszystko sprawdzić, pogadać, a potem ewentualne kroki, przecież tu się waza losy całej ich rodziny.

5 672 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-05-06 15:25:06)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola, musisz się z nim skonfrontować w cztery oczy i zapytac go wprost. Myślę, ze po rekacji poznasz jaka jest rzeczywiście prawda.
Szkoda tylko dzieciaczka ale ma cudowną mamę, która na pewno sie nim dobrze zaopiekuje

Kobra, no może trochę mnie poniosło, przyznaję smile ale wiem, jak moja bratowa robiła i jak to czytam, to aż przypomina mi się sytuacja z bratem tyle że tam to była prawda, choć tez w żywe oczy kłamala, że nie, a potem stwierdziła, ze to była - jak to ona powiedziała - "taka głupawka". Mam nadzieje, ze jednak Fragoli facet nie jest świnią, a to nie jest prawda.

5 673

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ta dziewczyna zaprosiła go na nk i nie świadomie chyba albo jest taka głupia po prostu się wygadała, trochę też ją podeszłam że niby wiem o wszystkim i wypytałam dyskretnie i otwarła się i powiedziała wszystko, wysłała mi to konto na fotka.pl na którym siedzą.. dla mnie wiarygodnie pisała zresztą mieszka tak daleko od nas że nie możliwe jest by znali się w realu i miała w tym cel.. musiała go poznać na tej fotce skoro zna jego dane (imię, nazwisko, miejsce zamieszkania, skąd jest itp).. kiedyś dużo razy się zawiodłam na facetach i jakoś mi się nie wydaję by był święty.. od razu mu napisałam "mam nadzieję że to wasze siedzenie na fotka.pl było warte poświecenia rodziny, na razie"  i za chwilkę zaczął wydzwaniać, zapewniać, tłumaczyć.. i powiedział że jak wróci z pracy to pogadamy na skype, nie odpowiedziałam nic, rozłączyłam się.. w sumie czuje w głębi serca że nie ma o co walczyć, i trzeba się zastanawiać jak zapewnić synkowi przyszłość samej.

5 674

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola, pogadaj z nim ale to najlepiej w cztery oczy, choć wiem, ze pewnie niepredko teraz przyjedzie ale zapytaj go wprost. Jego reakcja powinna sama za siebie wszystko powiedzieć.

5 675

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Selene1 napisał/a:

Fragola, pogadaj z nim ale to najlepiej w cztery oczy, choć wiem, ze pewnie niepredko teraz przyjedzie ale zapytaj go wprost. Jego reakcja powinna sama za siebie wszystko powiedzieć.

Przyjeżdża 18 maja, więc jeszcze trochę czasu.. i do tego momentu mam się nie odzywać? Czy udawać że wszystko jest w porządku? Wiem że na skype, czy przez tel. będzie mówił to co chcę usłyszeć.. zazwyczaj na żywo jestem tym "twardszym" ogniwem i podstępnym która i tak całą prawdę wyciągnie.. ale nie rozumiem co do czasu przyjazdu.. sad

5 676

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja jestem strasznie uparta i zapewne bym się nie odzywała, choć może bym pękła po pewnym czasie. Ciężko cokolwiek doradzić, bo na dobrą sprawę nie wiadomo ile w tym prawdy. No ale nawet samo założenie konta na fotce/sympatii itp i korenspondowania z innymi laskami doprowadziłoby mnie do wściekłości.

5 677

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

fragola, żeby nie było, ze go bronie, ale nawet jeżeli rzeczywiście pisał z jakimiś laskami, to nie znaczy, ze zdradził fizycznie. Oczywiście jest takie prawdopodobieństwo, ale naprawdę nie działaj z niczym pochopnie, bo jesteście rodzina, kochacie się i warto zawalczyć o Was. Zycze Ci, żeby ta sytuacja okazała się jednym, wielkim nieporozumieniem. Jeżeli facet chce wyjaśniać to żadnych skypow tylko niech przyjeżdża, bo to jest sprawa, która załatwia się w cztery oczy.

Selene, rożne są sytuacje. Napisałaś, ze gdybyś Ty była w takiej sytuacji, to Twoj facet dziecka by nie zobaczył. Uważam, ze nierozsądne jest, by dziecko było karta przetargowa, i ze złości/zemsty (?) zabraniać kontaktów, bo krzywdę robi się dziecku. Oczywiście to Twoje zdanie, masz do tego prawo, ale fragola targają teraz rożne emocje a takie nakręcanie nie pomoże.

5 678

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra, przyznalam się, że wtedy mnie troszkę poniosło. Napisałam tak, ale w rzeczywistości pewnie tak bym nie zrobiła smile choć nie będę ukrywać, że takie pisanie z innymi laskami będąc już w związku i mając dziecko nie należy moim zdaniem do zbyt dojrzałego zachowania. Muszą to wyjaśnić jak najszybciej no a facet będzie miał się z czego tłumaczyć.

5 679

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Na początku związku on za komunikował że nie uznaje takich kont na fb, fotka.pl czy coś w tym rodzaju, i nie chce bym miała i on tym samym też nie miał i nie chciał, nie przeszkadzało mi to bo jakoś nie miałam wewnętrznej potrzeby by to zakładać.. mamy wspólne nk z względu na rodzinę, bardzo chcieli zobaczyć zdj. małego i w ogóle to założyliśmy. Formalnie on nie ma swojej fotki(choć nie wiadomo mi o takiej) tylko u tego kolegi siedzą w trójkę.. Dla mnie nie do przyjęcia jest że pisze z laskami bo sam ma problem gdy do mnie napisze jakiś obcy mężczyzna, albo kolega to robi się straszliwie zazdrosny.. Przyjechać nie może bo nie dostanie urlopu.. jak zjedzie to go zwolnią, pracuje od niedzieli do soboty więc weekend odpada by przyjechać, dopiero ma urlop na 17 maja więc 18 będzie już w domu.. chociaż coraz mniej chce go zobaczyć i myślę by mu powiedzieć żeby nie przyjeżdżał.. tzn. do Polski owszem ale nie do nas.. trochę mi trudno bo wiem że nie ma nikogo tutaj w Polsce, gdzie mieszkać itp.a ja zapewniałam go że zawsze będzie mógł wrócić do domu i zawsze to będzie jego dom.. ale teraz to sobie tego nie wyobrażam, a z ta miłością to nawet już w nią nie wierze.. w sensie że on niby mnie kocha, bo ktoś kto kocha się tak nie zachowuje, według mnie.
Ja też jestem strasznie uparta ale będąc z nim i nie odzywając się nie umiałabym funkcjonować.. i albo jestem z nim i rozmawiam itp. albo go zostawiam, zapominam.. przeżywam ale trudno.. tak musiało być.. muszę pomyśleć.. ale coś czuję że nie ma nad czym. W moich oczach jest przegrany że tak to nazwę.. wiele znosiłam, znoszę.. ale każdy ma swoją granicę.. moją właśnie przekroczył i wybuchłam wewnętrznie, uczuciowo.. sad

5 680 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-05-06 16:00:40)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Selene, oczywiście, masz racje. Nawet jeżeli skończyło się na samym pisaniu, to gówniarskie zachowanie i w żadnym wypadku go nie usprawiedliwiam. Jednak fragola czyta nasze wypowiedzi, bierze do serca, a to nie jest związek małolatów gdzie bez wyjaśnień, prób naprawy można spakować się i pójść w cholerę. Poki jest nadzieja na ratowanie rodziny, warto naprawiać, ale decyzja oczywiście należy do Ciebie fragola. Mozna tez strzelić focha, unieść się duma, nie odzywać, ale czy to rozwiąże problem?? przyspieszy, ułatwi podjecie decyzji?. Nie wiem...tu już zależy od charakteru osoby.
Trzymaj się fragola.

fragola, dopiero doczytałam Twoja wypowiedz. Tutaj nic nie jest jasne, oprócz relacji obcej dziewczyny. Myślałam, ze ma w końcu to konto na fotce, teraz wychodzi, ze to kolegi. Moze komunikuje się z takimi (o ile komunikuje) dla jaj, z nudów, dla (głupiej) rozrywki, a może rzeczywiście coś jest na rzeczy. Ale jest tyle wątpliwości...

5 681

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Każda z Was ma trochę racji i wiecie najchętniej poszłabym w cholerę i się nie przejmowała ale nie mogę.. nie mamy po 18 lat żeby się pokłócić, wyzwać i nara.. ja przede wszystkim myślę o synku.. ale jaki ma sens bycie z kimś kto tylko jest dla mnie coraz to większą zagadką.. ciągle przez niego płaczę a co udziela się też mojemu synowi.. widzę jaki jest nie spokojny, rozdrażniony i ja tym samym jeszcze się denerwuje.. i to się odbija na wszystkich.. Chciałabym mieć gotowy plan na życie, na przyszłość.. ale tak się nie da.. nie wiem co będzie, mogę się tylko domyślać.. szczerze mówiąc miałam nadzieję że coś doradzicie mi konkretnego.. wiem że to trudne ale ja sama się pogubiłam i potrzebuje "kopa" aby podjąć decyzję taką która będzie dobra dla mnie i syna.

5 682

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Rzeczywiście takie nieodzywanie się może wydawać się pójściem na łatwiznę jednak znając siebie chociaż przez jakiś czas bym się nie odzywała, nie odbierała tel, nie odp na smsy. Później zapewne bym zmiękła ale rozmowa byłaby raczej "sucha". Udawanie,  że nic się nie stało też nie jest takie proste. Nawet jak, to w głosie drugiej osoby będzie zawsze słychać złość/obojętność/żal. Po prostu musicie porozmawiać i wyjaśnic sobie wszystko i albo jest ok i zapominacie o wszystkim albo dziękujecie sobie i nie ma co na siłę w związku twkić nawet ze względu na dziecko, bo ono na tym też ucierpi.

5 683

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

fragola, konkretnego? Czyli? Odejdź/zostań?. Tyle, ze ja osobiście nie wezmę na siebie odpowiedzialności by Ci powiedzieć wprost, tym bardziej, ze tu nic nie jest jasne....
Co ja zrobiłabym? Ochłonęłabym. Poczekała do jego powrotu. Porozmawiała.
Jeżeli teraz chcesz się odzywać - zrób to, jeżeli nie masz ochoty, nikt Cie do tego nie zmusza. Tylko najgorsze co można zrobić, to unieść się duma, dla zasady, za kare itp. a samej się męczyć.
W najlepszym wypadku okaże się, ze to nieporozumienie.
A najgorszym Twoje podejrzenia się sprawdza, a wtedy już Ty podejmujesz decyzje co dalej.
Co ja zrobiłabym? Walczyłabym o rodzinę. Ale to jestem ja i wiem, ze nawet gdyby mój facet popełnił poważny błąd, to dałabym szanse, ze względu na wszystkie lata, które były piękne i nie przekreśliłabym wszystkiego, tylko starała się odbudować ten związek.
Twojego faceta nie znam. Ty go znasz najlepiej i sama wiesz, czy jest wart tego, by dać druga szanse.

5 684

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja już po wizycie.
Adaś wazy 3800g big_smile Rozwija się pięknie. Lekarz uważa, ze urodzę terminowo prawie 5-kilowego byczka.
Ja nadal grzybica i nadciśnienie - dostałam jakieś tabletki.

5 685

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna, to spory chłopaczek będzie z Adasia smile a CC będziesz miała? bo kurcze cieżko mi sobie wyobrazić poród SN, kiedy dzieciaczek tyle waży smile

5 686

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Cynicznahipo napisał/a:

Ja już po wizycie.
Adaś wazy 3800g big_smile Rozwija się pięknie. Lekarz uważa, ze urodzę terminowo prawie 5-kilowego byczka.
Ja nadal grzybica i nadciśnienie - dostałam jakieś tabletki.

Cyniczna super. To czekamy na kolejnego forumowego mężczyznę ..

5 687

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Selene1 napisał/a:

Cyniczna, to spory chłopaczek będzie z Adasia smile a CC będziesz miała? bo kurcze cieżko mi sobie wyobrazić poród SN, kiedy dzieciaczek tyle waży smile

Nie mam wskazań do CC, przynajmniej na dzień dzisiejszy... Wiec albo wyjdzie w praniu, albo będę się męczyć, ale co mi tam, trzeba to trzeba smile

5 688

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Życzę Ci, żebyś nie musiała się długo męczyć smile a wydawalo mi się, ze jak dziecko waży ponad 4kg to już cesarka ale to też zależy może od budowy kobiety itp ja mam np szerokie biodra choć jestem drobna i niska smile

5 689

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

cyniczna super.:-)
selen wskazaniem do Cc są wady rozwojowe dziecka,problemy zdrowotne matki,też wąskie biodra. U mnie we wsi dziewczyna  w zeszłym tyg.urodziła przez cc bo dziecko zażyło 5200 ale to jest juz kwestia lekarza.nie zawsze robią cc.

5 690

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Przepraszam że ja znowu o sobie, że znowu zaśmiecam forum.. ale wyszło, sam przyznał że "gadał tam z kimś, ale tylko gadał nic więcej.." to jego słowa.. no i że nie zjedzie bo nie może (bo rachunki, kredyt, wydatki, dziecko..) a mieszkać tam tzn. w Niemczech nie będzie więc opcja że pojedziemy do Niego wypada.. nie wiem co robić, raz pisze że kocha i przeprasza a drugi raz że lepiej się rozstać skoro mi nie pasuje wizja On tam ja/my tutaj.. bo inaczej nie będzie. sadhmm załamka.. koniec zbliża się wielkimi krokami.. już czuję że jutro będę już samotną mamą sad

5 691

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

mi jest brak slow na to kochana.nie chce się wypowiadać bo jednym słowem bym go zbeształa.widocznie takie życie mu odpowiada bo nie jesteś w stanie go kontrolować więc robi co chce.prawdy Ci nie powie i prawdy się nie dowiesz takie jest moje zdanie.szkoda w tym wszystkim dziecka.

5 692 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-05-06 18:17:06)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola,wiesz ja Ci doradze tylko tyle :
ochłonąć przede wszystkim,
nie dzwońcie do siebie do tego 18 maja,niech każde z Was przemyśli wszystko na spokojnie
uwierz mi złe emocje nie sa dobrym doradcą
wiem cieżko do tego czasu nie dzwonić,nie rozmawiać,ale da się
a jak człowiek jest zły to mówi zawsze za duzo i nie potrzebnie,dajcie sobie te niecałe 2 tygodnie na przemyslenia


Cyniczna no spory synus bedzie spory,zyczę łatwego porodu smile

5 693

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Nie wiem co robić.. bardzo go kocham, w głębi duszy nie chce go stracić, a z drugiej strony wiem że nie będę potrafiła mu tego wybaczyć, zapomnieć.. że to gdzieś będzie w każdej kłótni wychodzić czy coś.. wiem że jak będę milczała do 18 to już się nie zobaczymy.. on jest człowiekiem który się nie narzuca.. to będzie znak dla Niego że ma się nie pokazywać w domu.. jestem bezradna, bezsilna sad tak mi źle.. ciągle ryczę jak dzieciak.. no ale w końcu tu chodzi o moje, nasze życie, życie synka sad i przyszłość.. powiem wam że mam już najgorsze myśli.. na prawdę sad aż mi się żyć już nie chce..

5 694

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

fragola może sie nie będzie narzucał,ale z czasem zmięknie
a po za tym macie synka ktorego na pewno będzie chciał zobaczyć
wim co przezywasz,12 lat temu przerabiałam coś podobnego

5 695

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja się w 100% zgadzam z Kobrą - mądra babka z kobiety smile

Po pierwsze dużo nie jasności.
Po drugie przyznał się - ok, ale dlaczego to zrobił? może właśnie dla "głupiej zabawy", albo "zabicia czasu" a może "żeby tak nie tęsknić".
Po trzecie...nie chce zjechać - bo boi się że nie zapewni Wam godnych warunków - a taka rozmowa o zmianie pracy  nie jest wskazana na odległość. O tym powinniście pogadać w cztery oczy jak wróci.
Po czwarte Ty nie możesz tam jechać bo nie ma takich warunków - to też rozmowa w cztery oczy a nie na skype czy tel.
Po piąte teraz szargają wami emocje - złe emocje, a takie sprawy to trzeba raczej omawiać na spokojnie. Więc lepiej będzie jak ochłoniecie i na spokojnie pogadacie w 4 oczy.

Ale oczywiście to tylko moje zdanie a Ty zrobisz co zechcesz...w każdym razie...konta na portalu nie założył tak jak obiecywał.

5 696

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola, wiem, że to nie jest łatwe ale MUSISZ się uspokoić i odetchnąć. Domyślam się, że teraz myśli nie dają Ci spokoju, że analizujesz tą sytuację od każdej strony - ale niestety nic mądrego nie wymyślisz. To nie jest tak, że nagle wpadniesz na jakiś genialny pomysł. W obecnej sytuacji decyzja zarówno o rozstaniu jak i o pozostaniu razem przyjdzie z czasem. Dopiero jak zobaczysz jego reakcję, jak przegryziesz się z problemem i jak opadną emocje poczujesz co powinnaś zrobić.

Spójrz na fakty - masz jakąś dziewczynę, której nie znasz, nic o niej nie wiesz. Być może mówi prawdę ale równie dobrze może mówić "swoją prawdę". Może z nim gadała i dorobiła sobie teorię, że on z nią flirtował. Być może dla niego to była tylko głupia rozmowa. Być może robił sobie jaja z kolegami. Być może zaczepiali jakieś małolaty na fotce z nudów i sprawdzali jak łatwo uda im się je wkręcić. Opcji jest miliard. Niestety nie dowiesz się jak było naprawdę. Masz tylko opcję - zaufać swojemu facetowi albo nie. Od tego co wybierzesz zależy Twoja przyszłość.

Powiem Ci tak - ja ostatnio w Gdańsku przepłakałam całą noc. Nie chciałam wam tu o tym pisać ale w obliczu tej historii też się uzewnętrznię. O co poszło? O to, że mój chłopak obiecał, że za 15 min. przyjdzie do łózka (dochodziła północ) a przyszedł o 3 w nocy dopiero. Zasiedział się w studiu dłubiąc przy swojej muzyce. To był przyczynek afery a dołożyło się moje przekonanie, że wcale już mnie nie docenia, że od kiedy przyjechałam (wtedy to był drugi dzień) to nie zwraca na mnie uwagi, że mnie nie przytula, nie okazuje czułości a na dodatek, że nie mogę mu ufać, bo mimo że obiecuje to słowa nie dotrzymuje.
Najpierw mu wszystko wygarnęłam, potem trzasnęlam drzwiami od studia i wróciłam do sypialni. Ja całą noc wyłam jak pokutnica a on najzwyczajniej w świecie poszedł spać tam w studiu na podłodze. Dla mojej głowy opanowanej przez emocje przekaz był już calkowicie jasny - GDYBY MNIE KOCHAŁ TO BY PRZYSZEDŁ. Prawda?
Ano nie prawda smile
Facet to facet, myśli inaczej... Następnego dnia godziliśmy się chyba do 15. Ja ciągle sfochowana. Uniosłam się dumą właśnie. Że nie przyjmę przeprosin, że nie uwierzę w to, iż następnym razem do mnie przyjdzie. Że przecież tak łatwo nie mogę wybaczyć bo PRZEPŁAKAŁAM CAŁĄ NOC! Taki to był dramat! Dla mnie w tamtym momencie to był koniec naszego związku. Mówię serio!
A wystarczyło w pewnym momencie schować tą bezsensowną dumę do kieszeni... Uznać, że udowodnienie racji nie jest wcale ważniejsze niż związek... Pewno, nadal było mi trochę przykro - ale wiesz co, następnego dnia jak mój chłopak siedział w studio i miał do mnie przyjść pamiętał rozmowę. Przyszedł, zapytał czy nie będe mieć nic przeciwko jeśli jeszcze godzinke podłubie. A wszystko dzięki temu, że przeczekalam jednak szalejące emocje.
Najśmieszniejsze, że następnego dnia cała afera nie wydawała się już taka ogromna - w sensie jej powód. To ja dorobiłam w swojej głowie wszystkie argumenty przeciwko mojemu chłopakowi i przeciwko naszemu związkowi. Podczas gdy tych argumentów ZA było prawdopodobnie tyle samo...
Czasem trzeba dać za wygraną.
Czasem trzeba uwierzyć drugiej osobie.
Jesli Twój facet gadał na jakiejś durnej fotce z równie durną siksą to niech wie, że tego nie akceptujesz. Ale czy to naprawdę wystarczający powód by przekreślić wasz związek?
A może chcesz mu coś udowodnić swoim zachowaniem? Rzucaniem słuchawką? Planami by go do domu nie wpuścić? smile Nie mówię, że tak jest - sama sobie odpowiedz na to pytanie.

Na koniec zaś kwestia waszego mieszkania... Fragola - ale tak między Bogiem a prawdą - jaka była wasza umowa gdy zaczęliście się starać o dziecko? Że gdzie będziecie mieszkać? Czy nie było planu? Bo jeśli miało byc tak, że on zostaje w Niemczech a ty tu - aż nagle zmieniłaś zdanie - to niestety musisz się pogodzić z tym, że jemu ta zmiana nie pasuje.
Aczkolwiek taka różnica poglądów według mnie jest już dość konkretnym powodem do rozstania. Jesli nie wyobrażasz sobie ani miesiąc dłużej tkwić w związku na odległość to raczej to, a nie jakieś internetowe flirty, powinno Cię skłonić do poważnego zastanowienia się nad waszą przyszłością...

5 697 Ostatnio edytowany przez FarmazonikZG (2013-05-06 19:11:16)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra,kurcze,opanowana i rozsadna babka z Ciebie...az zazdrosze...   Ja to raczej jestem typem Selene ;P Od razu bym go postraszyla i albo by sie ogarnoł albo . . . ja bym wymiekla... W takich sytuacjach ciezko cos doradzic... Pewne jest to Fargola,ze wierze iz sie dogadacie smile I Bedzie dobrze smile

Cyniczna,o masakra,5 kg !!!! Gratuluje wink A teraz przed terminem masz czesciej wizyty?? Jak tak to co ile dni??
Ja mam wizyte w czwartek,doczekac sie niemoge smile)
Cały dzień boli mnie brzuch,jest twrady ale boli tylko u góry.. wiec to chyba nie skurcze... Boje sie ze niepoznam ze to juz i Wojtek ne zdazy dojechac z tej cholernej delegacji ;(

Pennylane to chyba kazda z nas musi przejsc-wrócil wojtek z delegacji i zamiast ze mna spedzic czas siedzal i chlal piwsko z kumplem...o 22 strzelilam focha-napisalam mu smsa ze kpi sobie ze mnie,przyszedl od razu ale ja dumna dupa do niego i sie nieodzywam...no to on tez foch(Boze co to za facet co strzela fochami:P) i tak razem ale osobno ogladalismy komedie...mialam ochote sie odezwac ale... I najlepsze teraz,mój ukochany strzasznie duzo mówi przez sen a ze sie wyspalam w dzien bo liczylam na male co nieco ja spac nie moglam...Zgadnijcie o czym nawijal... O Agnieszce! Neznam zadnej ;/ Ale wylam w nocy..ulozylam sobie juz historie w glowie,pewnie zdradza bo nie teskni itd itp okazalo sie ze rozmawial z kumlem z pracy o jego zonie...  Heh pół nocy nie spalam,rano przerylam jego fona i fb a wieczorem juz sie z tego smialam ;P Ale jestem czujna ;D

5 698

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Helloł smile
Kobra- każdy kraj ma swój urok i nie przeczę, że Norwegia nie jest piękna wink Tak samo jak UK ma swoje wady i zalety - wadą jest właśnie ponura pogoda , ale bywa też ładnie i słonecznie .
Jak pojedziesz w pazdzierniku to mała będzie miała 3 m-ce więc w sam raz na podróżowanie wink Ja będę chciala odwiedzić Polskę z dzieckiem w grudniu .I też maluch będzie miał 3 m-ce smile Zresztą zobaczymy w praniu jak to będzie tongue

Selene, jestem z Warszawy więc będzie co zwiedzać wink Mam rodzinkę też w Kołobrzegu, Złocieńcu i na zachodzie (Polkowice, Legnica, Wrocław) Więc będzie w czym wybierać tongue Tylko czasowo nie wiadomo jak się wyrobimy bo my góra na 7 dni pojedziemy albo i mniej .

Malinowy elf, moja szyjka się nie skraca - ma prawidłową długość .Ale im dalej ciąży tym staje się krótsza i dlatego pytałam się o Twoją długość .

5 699

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
FarmazonikZG napisał/a:

Cyniczna,o masakra,5 kg !!!! Gratuluje wink A teraz przed terminem masz czesciej wizyty?? Jak tak to co ile dni??
Ja mam wizyte w czwartek,doczekac sie niemoge smile)
Cały dzień boli mnie brzuch,jest twrady ale boli tylko u góry.. wiec to chyba nie skurcze... Boje sie ze niepoznam ze to juz i Wojtek ne zdazy dojechac z tej cholernej delegacji ;(

Wcześniej miałam co 3 tygodnie, ale jakoś od miesiąca mam co 2.

5 700

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

A co do wizyt to ja mam co miesiąc... Ostatnia była 4 kwietnia, teraz się umówiłam na po weekendzie majowym - miało być 9 maja (moja gin przyjmuje tylko w czwartki i piątki) - a tu KLOPS, musze jechać do Gdańska ten termin ślubu rezerwować. Więc przełożyłam na jeszcze następny tydzien - 16 maja. Mam nadzieję, że mnie babka nie zbije za karę big_smile Półtora miesiąca jak nic wychodzi od ostatniej wizyty. Upsss wink Może argument ślubu ją przekona żeby nie krzyczeć na mnie za bardzo wink

5 701

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna, 5 kilo ? Wow O.O To nie za duża waga noworodka ?

Fragola- ja uważam, że powinnaś być czujna i w tym wypadku nie myśleć tylko o dziecku ale i o sobie . Bo bycie ze sobą tylko dla dobra dziecka jest gorsze niż życie jako samotna matka. Większość dziewczyn tu piszę, że Twój mąż przeżywa po swojemu to wszystko, narodziny dziecka itp. Ale ja się pytam czy On odczuł w ogóle to , że ma syna ? Przecież jego nie ma w ogóle w domu ! Więc o czym tu mowa w ogóle ?
Przestał dzwonić i zaraz okazało się , że pisze z jakimiś dziewuchami hmm Dla mnie to niepojęte ! Bo tak nie zachowuje się mężczyzna , który 2 m-ce temu został tatą . Każdy świeżo upieczony ojciec może się "zagubić" ale w tej sytuacji to dziwne to jego "zagubienie"
Zresztą takie życie, On tam a Wy tu jest bez przyszłości-takie jest tylko moje zdanie oczywiście ale nie rozumiem dlaczego nie dąży do tego byś z dzieckiem przeniosła się do niego ? Wiem, że na obczyznie jest ciężko , zwłaszcza na początku-wiadomo - tęsknota za krajem itp. ale rodzina powinna trzymać się razem !!

5 702

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

pennylane- a to Ty Skorpionik jesteś big_smile a Twój ukochany ?
Ja jestem Panna a mój narzeczony to Byk więc chyba "zodiakalnie"jesteśmy dobrze dobrani tongue

5 703

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej dzieczyny, ja od piątku neta nie miałam, coś nam poszło i dopiero dzisiaj naprawili;)
Fragola ja jestem w szoku!!!!!!!! ja cie rozumiem, sama byłam w związku na odległość i przez nią się rozpadł. ja myślę że się dogadacie, no nie milo że pisał z jakimiś laskami na necie i w ogóle ale może zrozumie teraz że zachował się źle i rzeczywiście rodzina stanie się dla niego najważniejsza. nie chce tego oceniać bo ja na twoim miejscu bym się wściekła.
ja byłam dzisiaj u lekarza, dzidzia ładnie rośnie. ja chodzę co miesiąc do lekarza teraz ale od 29 tygodnia (czyli za miesiąc)  już co 2 tygodnie będę chodzić a od 37 co tydzień. taxoplazmoza wyszła mi dobrze, znaczy się nie zaraziłam, lekarz mi mówił żebym już nie robiła bo ona jest niebezpieczna tylko w 1 trymestrze i że jak zrobiłam to dobrze ale już żebym nie powtarzała bo sensu nie ma. a po za tym mój mąż wziął się w końcu porządnie za remont, a co do łazienki żadnej poprawy, nie wiem czy robią czy nie;(
a i bym zapomniała lekarz mnie nastraszył że dziecko od początku ciąży jest ułożone miednicowo i jak na razie nie zapowiada się aby zamierzała się obrócić czy zmienić pozycje, kazał mi się oswoić z myślą cesarki, żeby szoku nie było;(

5 704

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Julia - ja jestem Skorpion a mój chłopak Waga smile

Joasia - wow, ja mam nadzieję, że jednak moja pani ginekolog nie zażyczy sobie takich częstych wizyt bo w szybkim czasie zbankrutuje yikes Raz na miesiąc mi wystarczy, no może raz na dwa tygodnie teraz jeszcze jestem w stanie zaakceptować. Ale raz na tydzień? Wow, to w miesiącu by mi poszło 600 zł na same wizyty big_smile A dodam, że za USG płacę oddzielnie więc pewno za KTG też będę płacić... Mrok trochę...
Trochę żałuję, że nie poszłam jednak publicznie nigdzie... ale do tej mojej pani ginekolog chodziłam od kilku ładnych lat ze wszystkimi infekcjami czy innymi dziwactwami wink i bardzo jej ufam. Uznałam, że to ważniejsze niż kasa... Może wkrótce zmienię zdanie big_smile

5 705

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna, ale duży chłopak będzie!! smile. Chyba wszystkie nas tu przebijesz wink.

Co do wizyt, ja już nie mam wcale USG hmm. Musze wie wybrać prywatnie, bo nie wytrzymam do lipca nie wiedzieć co się z dzidzia dzieje hmm.

Co do fragoli, ja już powiedziałam swoje i wystarczy mojego biadolenia wink. Dodatkowo zgadzam się z Penny.

Farmazonik, opanowana?? big_smile, nie, nie, to nie tak....Weszłam w związek z moim facetem gdy miałam niecałe 19 lat.....Z perspektywy czasu wiem, ze nie byłam gotowa jeszcze na poważny związek. Zawsze musiało być moje na wierzchu, wynajdywałam problemy, których nie było, broniłam się, choć nie byłam atakowana. Zanim doszliśmy do miejsca, w którym teraz jesteśmy było dożo dzikich kłótni, fochów i zawirowań. Zmęczyłam się tym i sporo zrozumiałam. Czasem wole ustąpić, machnąć ręką, bo często gra nie jest warta świeczki, nie mam już ochoty na udowadnianie czegokolwiek, chce spokoju smile. Poza tym zmieniliśmy się oboje, ale do opanowanych osób nie nalezę wink. Walcze ze swoim temperamentem. Warto, bo mam super faceta, lata mi zajęło by to zrozumieć big_smile.

Julia, a skąd jesteś z Anglii? Moze pisałaś, ale nie pamiętam. Ja swego czasu odwiedzałam znajomych w Coventry (nie jestem pewna, czy dobrze napisałam wink ). I może ich jeszcze odwiedzę smile.

Agatka, D25, jak po urlopie?? opowiadajcie smile.

Dziewczyny, a w ciąży można się trochę opalać? Oczywiście  w granicach rozsądku i zasłaniając brzuch??

5 706

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Wiecie co.. właśnie dostałam smsa od Niego "ułatwię Ci to. To koniec. Powodzenia." ;/ nie mam słów..
On jest przyzwyczajony do tego że jak tylko mogę zawsze coś naskrobię albo jak się pokłócimy to chce to załagodzić.. piszę, staram się..
ale dziś nie mam na to ochoty, i siły, jest mi przykro i wgl. dlatego nie odzywam się bo wolę ciszę niż coś bezmyślnie palnąć i on odebrał to chyba jak moje "TO KONIEC" i niby że mi ułatwi.. a jest jeszcze trudniej. Niby się cieszy że ma dziecko ale jednak go zostawia? Na dobrą sprawę to dziecko nawet go nie widziało bo nie oszukujmy się takie malutkie nic nie wiem, nie rozumie.. można by powiedzieć że zanim jeszcze ojca zobaczył już stracił.. też połączyłam te sprawy i teraz wiem że wolał nie gadać z mną jak kiedyś itp. bo ten czas poświęcał na gadanie z laskami na kamerkach, pisanie na gg itp.. szczerze wam powiem że tak go kocham że mogłabym mu wszystko wybaczyć.. ale o chyba nie ma zamiaru.. przeprosić, obiecać że nie będzie tak robił i nie robić.. co do mieszkania... ustaliliśmy że jakiś czas po pracuje w Niemczech a potem zamieszkamy razem u mnie w domu.., zaś jak wyjeżdżał ostatnio orzekł że postara się o jakieś mieszkanie, choćby kawalerkę i nas ściągnie na czas pracy tam, że pogada z szefem.. byłam głupia że uwierzyłam w to w ogóle.. sad czuje się jak idiotka.. mam wrażenie że tym iż nie starałam się dziś on nas zostawił a ja już nic nie zrobię.. bo jak urwie kontakt to nie mam nic sad

5 707 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-05-06 20:01:06)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola no przykro mi ale myslę że jeszcze nie wszystko stracone,jak juz mówiłam musicie ochłonąć trochę

a tak nawiasem mówiąc ja tu widzę zły wpływ kolegów na niego,mimo tego że on swój rozum ma


Joasia spopkojnie dzidzius do czasu porodu jeszcze z 5 razy może sie obrócić,u mnie chyba w 31 tygodniu sie obrócił prawidłowo

5 708 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-05-06 20:05:30)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
lena812 napisał/a:

Fragola no przykro mi ale myslę że jeszcze nie wszystko stracone,jak juz mówiłam musicie ochłonąć trochę

a tak nawiasem mówiąc ja tu widzę zły wpływ kolegów na niego,mimo tego że on swój rozum ma


Joasia spopkojnie dzidzius do czasu porodu jeszcze z 5 razy może sie obrócić,u mnie chyba w 31 tygodniu sie obrócił prawidłowo

I tu się zgodzę w 100% odkąd są Ci nowi jego "koledzy" strasznie się zmienił... chce być jak oni, że oni traktują swoje żony i dzieci tak to ich sprawa.. wydaje mi się że on się od nas i naszych rozmów odsunął żeby nie było że pantoflarz i tak się zgrali.. wspólna siłownia, piwko, imprezki, praca, czatowanie i inne.. aż się boję co będzie następne. Raczej już się nie odezwie. Jest zbyt dumny, za długo go znam by mieć nadzieje na lepsze sad Swój rozum ma a wszyscy zachowują się jak 18 latki..

edit: Joasia ja byłam w 35tc ciąży i był obrócony nie tak jak miał.. i jak jechałam do szpitala to w myślach miałam cc, ale po badaniu okazało się że jest główką w dół i można sn a był to 36tc 2 dni, jeszcze wszystko może się zdarzyć.

5 709 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-05-06 20:56:00)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola co za prostak;( jak ja ci współczuje, brak mi słów! trzymaj się jakoś dziewczyno.
a ja wiem no nie biorę tego do siebie po prostu kazał mi się oswoić z taką myślą cc jakby co;)
Penny no ja chodzę państwowo ale sobie chwalę i też chodziłam parę lat prywatnie ale nie żałuję wcale że zmieniłam lekarza i chodzę do niego bo mam lepszą opiekę i też nie martwię się o koszty badań czy wizyt;)

hejhej Fragola, jak to się nie odezwie? macie dziecko, ma obowiązki to nie tak że koniec i już.

5 710

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Wiem i ryczę jak dzieciak.. ale wiem że dopóki tam pracuję i jest z tymi "kolegami" to nie będzie odczuwał potrzeby zobaczenia go, odwiedzenia, zapytania.. bo nie będzie miał czasu.. mają tam takie życie ciągle zajęci że na nic czasu nie ma, jak chciałam na skype pogadać to musiałam się upominać i to jakieś marne 5,10 min mi poświęcił i tyle.

5 711 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-05-06 22:01:38)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola, no niestety jak widać Twój facet jest tak samo temperamentny jak ty. Ty piszesz tutaj, że koniec, że nie wybaczysz - on tak samo uniósł się dumą. Bardzo możliwe, że czuje się urażony Twoimi zarzutami, bardzo możliwe, iż nie widzi nic złego w swoim postępowaniu.
Takim zachowaniem na zasadzie "teraz to ja się nie odezwę" czyli klasycznym fochem niewiele ugrasz niestety. Jeżeli faktycznie potrzebujesz czasu do namysłu to OK, powiedz mu wprost "słuchaj, nie wiem co mam o tym myśleć, daj mi kilka dni" ale jeśli to jest dziecinne rzucanie słuchawką i nie dopuszczanie go do głosu aby nie mógł się wytłumaczyć - no to nie dziw się reakcji...
Powiem Ci, że ja również niestety miewam takie napady, że pisze mojemu chłopakowi, że to koniec. Zazwyczaj po to żeby wydzwaniał i dopytywał się jak to, po co, dlaczego i próbował przekonywać, że przecież tak bardzo mnie kocha.
Ostatnim razem zaś jak takiego smsa wysmażyłam to Tymon nie odzywał się do mnie niemal 3 dni. Taka nauczka. A po trzech dniach pogadaliśmy i wszystko wyjaśniliśmy sobie... I jakoś teraz chętniej rozmawiam zamiast unosić się głupią dumą. Może Twój facet też potrzebuje takiej nauczki - nie wiem. Ty go znasz najlepiej. Chcę tylko Ci pokazać, że jego "to koniec" wcale nie musi oznaczać ani końca ani tego, że on chce się faktycznie rozstać...

Z drugiej strony oczywiście rozumiem Twoje rozżalenie. Usłyszeć czy przeczytać coś takiego nie jest łatwo ani przyjemnie. Niestety jednak któreś z was musi się okazać dojrzalsze - a z racji tego, że rozmawiamy tutaj z Tobą to Tobie to radzę smile

5 712

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

dokładnie tak jak napisała pennylane
po 13 latach związku powiem wprost nie ma nic gorszego niż unoszenie się duma,honorem
ja do takich unoszących sie nie należę,ja nawet obrazić sie nie potrafię,mój facet natomiast potrafi duma unieść się z byle głupoty i dlatego mamy czasem problemy

5 713

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola az nie mge uwierzyc w to co czytam...brak słow....nie mam pojęcia co Ci powiedziec zatem mocno Cie przytulam i mam nadzieję ze sobie wszystko wyjasnicie trzymam kciuki - i pamietaj ze masz przy sobie Mały Wielki cud i to On jest najwazniejszy , najwspanialszy i zawsze bez względu na wszytsko bedzie z Toba.

a ja muszę się wam pochwalic! zakupiłam dzis laktator elektryczny Avent i jest rewelacyjny! oprózniłam obie piersi w 20 minut i ściągnełam UWAGA..220ml!!! jeszcze nigdy tyle mi się nie udało...sciąganie jest całkowicie bezbolesne i wygodne:) Produkt wart swojej ceny:)

Hania jest dzis bardzo marudna...mam nadzieje ze to jednak jej "humorki"  a nie poczatki kolek...odkryłam tez "cudowne" własciwosci suszarki do włosów...Zaczełam "suszyc" małej brzuszek i momentalnie sie uspokoiła a nawet zasneła...i w sumie to ne wiem czy to ciepłe powietrze na brzuszku tak na nia podziałało czy dzwięk bo wieczorem tylko włączyłam suszarke bez "suszenia" brzuszka i mała momentalnie zamilkła i zasneła....? o co kaman?

5 714

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Właśnie zakupiliśmy bilety lotnicze do Polski big_smile
W piątek o 17:20 będziemy w Warszawie .Nawet sobie nie wyobrażacie jak się cieszę ! Z drugiej strony właśnie do mnie dotarło , że za kilka dni moi najbliżsi poznają mojego narzeczonego wink I z tego powodu już zaczynam się stresować tongue Gdyby był Polakiem byłoby o wiele "łatwiej"

Kobra- pisałam, że mieszkam w Londynie a do Coventry mamy około 150 km . A na południe od Londynu - niecałe 80 km do Brighton-kurortu nad morzem .Może byłaś ?

5 715

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Julia, ja byłam tylko w Coventry, Stratford i Birmingham smile. Fajnie, ze jedziecie, będzie dobrze smile. Milego pobytu smile.

5 716

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Witam spowrotem :* :* kochane od dzisiaj jestem z wami juz  codziennie big_smile
wypoczelam wiec czas cos pprobic w domu wink wink
czas na przemeblowanie big_smile
jak sie czujecie moje drogie przyszle mamusie??
Mnie obudzilo straszne klucie w zoladku ... Zadne ukladanie na lewej stronie nie dawalo nic .. Posiedzialam 10-15min i jiz lepiej ... O jej jaki to byl straszmy bol sad sad dzis do doktorki to popytam o co to chodzi hmm

5 717

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Desire,uważaj bo mała się przyzwyczai do szumu suszarki smile i na prad nie wyrobisz
bo głównie chodzi tutaj o szum,dzieci to lubia
wiesz poszukaj na allegro czy gdzieś jest właśnie taka specjalna płyta dla taich maluchów właśnie z dzwiękami suszarki,odkurzacza itd

5 718

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

hahaha lena znalazłam na youtube taki dzwięk:D ale czad big_smile wiec zwalniam z etatu swoja suszarkę na rzecz tej wirtualnej:)

Hania chyba faktycznie zaczyna miec kolki,. walczy z gazami az przykro patrzec:( steka strasznie i się pręży... chwilami wybucha płaczem a ja juz nie wiem co robic zeby jej ulżyć...Masowałam brzuszek troszke bąków poszło ale to na dłuższa mete nie zdaje egzaminu , dawałam espumisan ale jest tez G wart! Mi nigdy tez ulgi nie przyniósł więc dlaczego miałby pomóc Jej? ehhh słyszałam o kropelkach jakichs niemieckich i sie powaznie nad tym zastanawiam ...choc to dopiero początki i mam nadzieje ze długo to nie potrwa lepiej dmuchac na zimne. Od 2 dni nie jadłam nic co mogłoby jej zaszkodzic...w sumie ciągle jade na kanapkach z białego pieczywa z szynką...dlaczego te biedne dzieci muszą tak cierpiec?

5 719 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-05-07 10:00:56)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Mój mały też miał kolki... dostaje Sab Simplex niemieckie kropelki, i jak na razie spokój, mam nadzieje że to już koniec jego cierpienia.. za to teraz borykam się z kupa.. nie umie jej zrobić, ale podaje mu do picia rumianek i jak już się napije to jest co sprzątać wink mały też zasypiał przy dźwięku ale inhalatora, miałam pożyczony od kuzynki i strasznie głośno chodził ale mały zasypiał i się inhalował 2 in 1 wink U nas znowu szaro, ponuro.. chyba deszcz będzie padał sad.. masakra.

edit: Desire kładź małą dużo na brzuszek, najlepiej kropelki przed jedzeniem i na brzuszek z 10 min. nawet jak płacze, lekarka mi tak kazała no i przed kąpaniem najlepiej z 5-10 min. połóż ją na przewijaku, bądź ręczniku.. wszystko jedno, ściągnij pampersa i jak leży na pleckach uciskaj jej nóżki w stronę klatki piersiowej.. to też trochę pomaga.. mały puszczał wtedy najwięcej bąków. Taką "zabawę" możesz też z nią robić w czasie dnia (nie musi być rozebrana) uciskać jak najwięcej te nóżki.

5 720

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola, bardzo mi przykro sad po takim smsie, to ja nawet nie chciałabym niczego wyjaśniać. Może napisał to w zdenerwowaniu i wcale nie chciał tego robic, ale samo to, że tak szybko sie poddał i pokazał jak mu zależy mowi samo za siebie. Mam jednak nadzieje, że to nic straconego i wszystko sobie wyjaśnicie i to nie będzie koniec związku. Tylko niestety w takim związku na odległość mozecie sie czesciej kłócić, mieć nieporozumienia dlatego najlepiej by było jakbyście się jakoś dogadali. Trzymam kciuki :*

Julia, a to Ty ze stolicy jesteś smile to tam zwiedzenia rzeczywiście jest duzo i fajnie, ze w koncu odwiedzisz rodzinne strony smile

Kurde, ja nie miałam jeszcze robionego badania na toksoplazmoze. Mam nadzieje, że nie bedzie za późno jak zrobie to np w 12/13tc hmm

Posty [ 5 656 do 5 720 z 20 842 ]

Strony Poprzednia 1 … 86 87 88 89 90 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026