Cyniczna właśnie na to zwalam te bóle. U mnie zwykły ból głowy przechodzi w migrenę i trwa 3 dni. Koszmar po prostu
Nie mogę codzienne jechać na ketonalu ![]()
20 606 2015-07-23 13:33:35
Podobne tematy
20 607 2015-07-23 13:51:14
To zaleciła pielęgniarka a nie lekarz, nie umniejszając pielęgniarkom.
Postanowiłam dawać im spać. Budzą się zazwyczaj co 3h. Jak w zegarku ale karmić będę na żądanie.
Laseczki zero kolek a jem wszystko. Dosłownie wszystko.
20 608 2015-07-23 19:03:26
Ja bym w takim razie nie wybudziala bo widać że przybierają i budzą się normalnie. I super że tak tolerują twoje mleko!
Polsza A czemu testy? ponoć powyżej 2lat robią . My też chcieliśmy ale nie pozwolili powiedzieli że w styczniu jak skończy dwa lata bo wiecznie na wysypka a już był i na diecie i bez efektów. I niestety często na maści na sterydach
20 609 2015-07-23 19:46:26
Selene ja sie na tym nie znam, ale skoro lekarz pediatka dal skierowanie, lekarz pulmonolog po wywiadzie wyslal na badanie, a pielegniarka od testow tez nie widziala nic dziwnego w tym, ze 1,5 roczniak przyszedl na testy, wiec uwazam, se wiedza co robia. Poza tym bylo duO rowiesnikow Michalka na tych testach.
Teraz mielismy pierwszy panel, gdzie badali alergie na zwierzeta. Alergii brak tylko przy psie i koniu troche sie zaczerwienilo. Więc bedziemy obserwowac. A na testy poszlismy bo dosyc długo mial katar.
20 610 2015-07-24 07:27:12
Hej, dziewczyny.
Jak tam po wczorajszych burzach?
U mnie zapowiadali huragan i prawdziwy Armageddon, ale nic się nie wydarzyło.
Od rana taka sama duchota i upał, choć pochmurno.
Jak się czują Wasze pociechy? Adaś budzi się w nocy, gdy jest b. gorąco, choć mamy pootwierany balkon i wszystkie okna.
Znacie coś dobrego na komary? Tylko poza siatką na okna, bo mi teściowa nie pozwala takowej zainstalować, a jak wiecie, mieszkamy u teściów.
20 611 2015-07-24 07:55:04 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2015-07-24 07:58:14)
Hej, u nas wczoraj po południu podobno była jakaś burza ale ja ją przespałam
Ochłodziło się ale bardzo mało.
W tym roku nie spotkałam ani jednego komara, ale w poprzednich latach u nas świetnie się sprawdzały takie wtyczki do gniazdek z płynem.
Orientujecie się może jak to jest z urlopem ojcowskim. Jeśli ja będę przechodzić na macierzyński, to czy mężowi należy się te dwa tygodnie?
My testy zaczęliśmy robić z krwi jak mały miał jakieś pół roku. Chodziło głównie o alergię pokarmową.
20 612 2015-07-24 07:55:31
Hej;)
U nas burza była zeszłej nocy,słaba była za to przeszła 2 razy ulewa.
Cyniczna a czego nie pozwala siatki założyć? Przecież taka siatka raczej nic nie uszkodzi,chyba że jej o wygląd okna chodzi.
U nas ogólnie to w tym roku komarów praktycznie nie ma.
Domku a w którym tyg urodziłaś dziewczyny?
Co do testów to widzę że alergolog do którego my jeździmy,też robi testy małym dzieciom.
20 613 2015-07-24 09:03:57
34tc1d
20 614 2015-07-24 09:43:17
Hej!
Mały w żłobku, czas na kawę
Aniu jeśli chodzi o urlop to z tego co pamiętam tacie przysługują dwa tygodnie. Dodatkowo jeśli będziesz mieć cc (a będziesz mieć, czy jeszcze nie wiesz?
) to mąż może dostać dwa tygodnie opieki nad Tobą. Lekarz ze szpitala wypisuje mężowi takie zwolnienie i ono jest 80% płatne. Mój mąż z tego skorzystał. Dzięki temu był przez pierwszy miesiąc życia Małego z nami w domu
Najpierw dwa tygodnie opieki nade mną, a później tak się złożyło, ze miał zaplanowany normalny urlop. A ten ojcowski wykorzystał pod sam koniec jakoś
Cyniczna u nas też jak jest gorąco to Mały się budzi. W takie noce włączamy wentylator, bo inaczej żyć się nie da. Co do kmarów, to nie pomogę, bo, odpukać, u nas nie ma. Ale chyba te środki podłączane do kontaktu są dobre.
Muszę ruszyć tyłek i posprzątać mieszkanie, pojechać do miasta ( o Jezuuu... i to komunikacją w taki upał
), a później biopsja i zakupy. Jutro przyjeżdżają moi rodzice, więc czeka mnei jeszcze jakieś gotowanie. No i jutro idziemy na ślub mojej przyjaciółki ze studiów. Dzieje się ![]()
20 615 2015-07-24 10:06:35 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-07-24 10:06:54)
Witam w watku wszystkich.
Cyniczna dobry jest różowy bross na komary wkladany do kontaktu on jest dla dzieci
niebieski jest troche za mocny do pokoju dzieciecego.
20 616 2015-07-24 16:07:24
Cześć dziewczyny
Ja też jestem
Fajnie, że wątek znów żyje.
Widzę, że sporo się u Was pozmieniało...
Gratulacje dla zaciążonych, powodzenia dla starających się i zdrówka dla maluszków ![]()
U nas też troszkę zmian ![]()
Strasza chodzi do przedszkola od kwietnia, było różnie, ale teraz już bez problemu. Młodsza rok skończyła, więc odchowana, to i ja do pracy wróciłam. Całe szczęście, bo jeszcze chwila i zwariowałabym w domu i zupełnie już zapomniała języka w gębie ;p
Zazdroszę Wam lata, dziewczyny i tych upałów, u nas niestety wiosna, bo ok 22 stopnie tylko...
Cyniczna, dla pocieszenia napiszę, że ja też nadal wstaję po nocach
Młodsza córka ma 13 misięcy, śpi całą noc u siebie w łóżeczku bez problemu, a strasza... bez zmian. Czasem tylko przebudzi się kilka razy, czasem pół nocy krzyczy...
20 617 2015-07-24 16:19:50
Polsza to widzisz co lekarz to opinia. U nas nie pozwolili ciągle mówią że za mały a też bym go dała bo katar swoją droga ale ta wysypka nawet przy diecie ![]()
My też wstajemy z nocy do Igora. Czasami się nie budzi ale to cud jakiś ????
I miałam mieć 6 dni wolnego i już dzwonili do mnie żebym przyszła w niedzielę do pracy
także humor już nam popsuty
20 618 2015-07-24 18:17:39
Hej witam i ja się z wami;) fajnie ze wątek ożył jakoś tak mnie tknęło aby zajrzeć patrzę a tu mój watek jest;)
U nas okej majka ma 2 lata i 3miesiace
jest bardzo ruchliwa uparta gada dużo i zdaniami;) od lutego chodzi do zloba
Ja miałam wracać do pracy ale postanowiliśmy od czerwca zacząć starania o rodzenstwo;)
Teraz drugi cykl 3 majcie kciuki;)
Pozdrawiam wszystkie i gratuluje zaciązonym;)
20 619 2015-07-24 18:31:58
Cayenne, ze względów estetycznych.
Mariola, dzięki, poszukam tego brossa.
20 620 2015-08-02 09:29:44
Hej Laseczki
I ja cos naskrobie ![]()
Zielony Domku gratuluje bobaskow
Jak sobie radzisz z trojeczką? Po cichu zazdroszcze
Miniu Tobie rowniez gratuluje dzidzi
A co u nas... Bartus rosnie coraz wiecej mowi,choc ma bardzo "twarda"mowe to idzie sie juz dogadac
Dopiero od miesiaca siusiamy na nocnik z czego jestem mega dumna
Ja pracuje,maly jezdzi do niani-chcialabym juz dac go do przedszkola ale niestety pracuje w systemie 12/24 wiec to narazie niemozliwe bo niemialby go kto odbierac...
No i to chyba tyle z nowinek
:P
Pozdrowionka ![]()
20 621 2015-08-02 23:21:49
Cześć.. sama nie wiem co napisać.. tęskniło mi się za wami.. tyle już minęło.. pamiętam jak dziś nasze wymiany zdań jak to będzie po,po porodzie a teraz każda już opowiada o swoim dwu latku lub kolejnych dzieciach.
Domku .. gratuulacje, ale ci zazdroszcze!
Cyniczna, Selen co u was?
ciesze się że tu jesteście..
Bałam się wchodząc tutaj że będzie cisza a tu takie zaskoczenie..
Przesyłamy buziaki :*
20 622 2015-08-03 10:29:21
Fragolcia!!
Ale fajnie, że napisałaś!!
U mnie ok, tylko wiesz, bunt dwulatka... Ciągle coś Adasiowi nie pasuje.
Jednego dnia pięknie się zachowuje, jak dziecko idealne, a na drugi dzień nie chce jeść, budzi się w środku nocy i nie śpi do rana...
Co u Ciebie?
Farmazonik, a u Ciebie?
Piszcie!
20 623 2015-08-03 12:34:07
Jeju jak tu się zrobiło miłoo ![]()
Sentymentalnie ![]()
WItajcie dziewczyny ![]()
Jak Wam weekend minął z dzieciaczkami?
20 624 2015-08-03 12:37:32
U mnie jest tragedia z Adamem.
Chyba bunt dwulatka. W dzień nie chce spać mimo zmęczenia, wrzeszczy, a w nocy wybudza się i potrafi nie spać 2-3 godziny.
Wszystko wymusza rykiem, z jedzeniem też kłopoty.
Powiem Wam szczerze, że nie wiem, co mam robić. Ja wiem, że to normalne i przejdzie, ale jestem wykończona.
Mąż non stop pracuje, a teściowa się nie garnie do pomocy. Wiem, to tylko jedno dziecko, a ja nie pracuję i powinnam sobie dawać radę, ale... no nie daję.
20 625 2015-08-03 19:34:24
Cyniczna, dobrze wiem co czujesz.. Oliś miał w marcu dwa latka a do dziś jest nie dobry
jest dzień że jest cudownie miły tuli tuli, buzi buzi a dzień np. jak dziś że nie usiedzi 2 min. by czegoś nie narobić..
mój ciągle pracuje.. ja też więc jestem mega wykończona.. cieszę się bo od września idzie do przedszkola więc trochę się może uspokoi.. po będzie z dziećmi (uwielbia to) zobaczymy
dokładnie cię rozumiem bo z Olivierkiem są od urodzenia "problemy" a to mleko, a to kolki, a to to i tamto teraz bunt
aż się boję co będzie później ![]()
20 626 2015-08-03 19:36:43
Ha Cyniczna u mnie jest to samo,bunt pelna geba tyle że wydaje mi sie,ze przechodzimy to lagodniej niz z Hania a moze ja poprostu mam wiecej cierpliwosci.
Bartuś ze wszystkim jest na nie,wystarczy że zawołam "Bartuś!" i odrazu slysze "NIE!",jak cos sie nie podoba rzuca sie na ziemie i szlocha w podloge. No i przeklenstwa "kuwa mać" a kto Cie tak nauczył ? Mama!
Na spacer zeby wyjsc czy do sklepu na piechotke niema mowy-wszedzie biegiem ...
Kochany jest ze spaniem,jak nie ide do pracy to wstajemy ok.6-7 i jak nie spi caly dzień tak jak dzisiaj to zasypia juz po 18
I jak spi z nami to spi cala noc
A jak zasnie w dzien pospi ze 2-3 godz i idzie spac ok21 ![]()
Dzisiaj caly dzien spedzilismy nad jeziorkiem
Pogoda jest cuuudowna
uwielbiam takie upaly ![]()
20 627 2015-08-03 19:45:14
U nas też cudna pogoda... jutro jedziemy do mojej mamy na cały dzień basen i te sprawy (bo nie wiem czy wiecie ale mieszkamy już sami jupiii
)
Olivierka ulubione słowa teraz to "jedz kuwa" "spiedalaj" i "kuwa mac" najlepiej wypowiadane gdy jedziemy i samochód się zatrzymuje..
20 628 2015-08-03 19:53:25
Dzięki za dobre słowo i pocieszenie.
Nieraz czuję się wyrodną matką, bo są dni kiedy marzę o tym, by była już 20 i krzykacz poszedł wreszcie spać...
U nas też upały. Ciężko się je znosi, szczególnie, gdy się ma nadwagę.
20 629 2015-08-03 19:54:07 Ostatnio edytowany przez FarmazonikZG (2015-08-03 19:56:12)
Hahah ja ostatnio odebralam Bartka od niani wracamy do domu a na schodach siedzial juz Wojtek i czekal na nas,mowie do Bartka zobacz kto tam na nas czeka a bartus na to "tata hu*" ale okazalo sie że mu "mój" nie wychodzi
Ale mina Wojtka bezcenna...
I skad te dzieci takie słówka łapią
My tez od listopada mieszkamy sami
jest rewelacyjnie,zupelnie inne zycie
Brakuje mi tylko podworka ale lato sie skonczy i znowu bedzie git ![]()
Cyniczna przestań ja nawet sie nie ukrywam z tym,ze czekam na ta 18 bądź w gorszej wersji 21 ;p Życie z dwulatkiem nie jest proste a kazdy zasluguje na przerwe ;D Uwielbiam tę cisze i porzadek chociaz przez noc:P
20 630 2015-08-03 20:00:42
Ja też nie raz czekam aż mały zaśnie i też nie ukrywam... bo chwila wytchnienia to najlepsze co może być po dniu z z dwulatkiem a przed 12 godzinną pracą.
20 631 2015-08-04 08:33:44
Dzisiejsza noc bezproblemowa... Usnął w swoim łóżeczku po 20 i wstał przed 8 rano. Tylko, że przywędrował do nas w nocy.
Obudził się z uśmiechem, wypił butlę mleka i teraz tańczy. Nie mogłoby być tak codziennie? ![]()




20 632 2015-08-04 13:03:38
Jasne, że tak nie może być codziennie, bo wtedy nie docenialybysmy takich pięknych dni;)
Nasze zasypiają bez problemu- o tyle dobrze, ale starsza budzi się od kilku do kilkunastu razy. Raz lepiej, raz gorzej, a jak jest przeziebiona to w ogóle koniec świata. I oczywiście też wędruje do naszego łóżka, ale że jest cwana to orientujemy się dopiero nad ranem przeważnie. Ja przyjdzie do nas i śpi, to już jakoś dajemy radę (chociaż łatwo nie jest, bo ona się rozpycha, a mąż to duży facet)ale jak u nas w łóżku też swoje wrzaski uskutecznia to mam ochotę zamknąć ją w łazience i zejść spać na dol. No ale co zrobić? Może w szkole jej przejdzie ![]()
Wasze dzieciaki już tyle mówią, moja zaczęła... Tydzień temu:) mówiła tylko kilka słów, a z dnia na dzień całe zdania!i wszystko! W szoku byliśmy
Jeszcze nie przeklina, jest szansa, że nie będzie, bo tutaj przynajmniej na podwórku nie uslyszy.
20 633 2015-08-04 17:32:47
Hej.
Oj dziewczyny współczuję tych buntów dwulatków, nieprzespanych nocy.. niestety lekarstwa na to nie ma.. trzeba przeczekać.. chociaż wiem jak bardzo to jest męczące..
Mój Domiś jest teraz w takim fajnym wieku.. Sam się sobą zajmuje, nie potrzebuje już tak wiele mojej uwagi.. teraz przygotowujemy się do nowego rozdziału w jego życiu: klasa "0".. Ja to przeżywam bardziej niz on.. Mimo, że na co dzień ma kontakt z innymi dziećmi to jest bardzo niesmiały i wstydliwy w stosunku to obcych dzieci.. Martwię się czy będzie potrafil odnaleźć się wśród większej grupy rówieśników..
20 634 2015-08-04 18:42:04
Miniu, nie martw się, na pewno się odnajdzie.
Ja też w domu byłam cichym dzieckiem, a wśród rówieśników petarda ;-).
20 635 2015-08-05 10:38:07
Cyniczna 100 lat! Spełnienia wszystkich marzeń
Ale ten Twoj Adaś jest duuzy ;D I wcale nie wyglada na malego buntownika ![]()
Minia jeszcze troche i Ciebie czekaja te wspaniale bunty hihi a Domiś nie chodził do przedszkola? Napewno sobie poradzi,pozna nowych kolegów i z checia bedzie chodzil do szkoły ![]()
Natalia mój Bartuś tez od niedawna dopiero mowi ale jak juz zaczoł to z dnia na dzień coraz wiecej słówek łapał. Teraz buzia mu sie nie zamyka
Jak jedziemy autem niemoge sobie pospiewac jak zawsze tylko musze odpowiadac na miliony pytań
Męczące to chwilami ![]()
Pogoda sie u nas zepsula,mielismy caly dzien spędzic na jeziorem a tu lipa...i niemam pojecia co tu caly dzien robic ;/
20 636 2015-08-05 10:42:48
Cyniczna!! Zdrówka, szczęścia, miłości i końca buntu dwulatka ![]()
Farmazonik.. no niestety nie chodził do przedszkola, bo u nas na wsi nie bylo takiego oddziału dla maluchów ![]()
A ten etap milion pytań do pamiętam doskonale
Mój do tej pory spokojnie samochodem nie jedzie tylko ciągle o coś pyta
Ale ja to lubię bardzo
Bo czasami zada takie pytanie, że szczena opada ![]()
U nas dziś upał ogromny.. Domiśka wysłałam do drugiej babci a ja się zabunkrowałam w pokoju przed słońcem ![]()
20 637 2015-08-05 12:46:24
Dzięki za życzenia, dziewczyny.
No z końca buntu dwulatka, to ucieszyłabym się najbardziej ![]()
Ja wiem, że on wygląda na aniołka, ale niestety, pozory mylą
.
20 638 2015-08-09 23:21:37
Wow, co za niespodzianka! To tutaj jeszcze coś się dzieje? ![]()
20 639 2015-08-10 08:16:06
Wow, co za niespodzianka! To tutaj jeszcze coś się dzieje?
Dzieje się, dzieje ;-)
I mam nadzieję, że będzie się działo.
U nas potwornie upały. Adaś ma przez to mniejszy apetyt i gorzej śpi w nocy.
Ponadto w radio ciągle powtarzają, że w woj. śląskim jest duża ilość ozonu w powietrzu i żeby nie wychodzić z dziećmi na dwór i tak sobie myślę, co mam zrobić? Kisić go w domu? Ogólnie to wychodzimy rano na taras do basenu, a wieczorem po 18 za dom pograć w piłkę.
20 640 2015-08-10 08:36:17
Dlatego nie slucham radia i nie ogladam tv
ja tam jakos nie biore do siebie takiego gadania, co najwyzej mozna wychodzic na mniej godz ale nie zeby calymi dniami w domu sie wlasnie kisic. ale to moje zdanie.
Ja w te upalne dni siedze w pracy w klimatyzacji ale wolalabym juz byc w domu z dzieckiem bo praktycznie go nie widze
ale mamy maly sukces. Dzis czwarty dzien bez smoka! Myslalam ze bedzie gorzej a poszlo nawet sprawnie ![]()
20 641 2015-08-10 08:49:03
Witam ![]()
Widzę że coraz więcej nas,Kobra,FArmazonik witajcie ![]()
U nas na szczęście ten skwar jest mniejszy niż na południu Polski,wczoraj wieczorem to nawet zimnawo było.
Mowa o buntach,oj wiele ich przed wami jeszcze ![]()
Ale da się wytrzymać ![]()
20 642 2015-08-10 13:24:17
Hej
To może i ja dolącze jako przyszła mama mająca przed soba wiele miesięcy ciąży
A że wątek zostal mi polecony to szkoda by było nie skorzystać ![]()
20 643 2015-08-10 13:34:59
Cześć, Support
))
Fajnie, że zajrzałaś.
Jak się czujesz?
20 644 2015-08-10 13:56:55
b.dobrze sie czuje i w sumie to nie czuje, że w ciazy jestem. No ale na dolegliwosci to chyba za szybko?
20 645 2015-08-10 14:04:59
Dzisiejsza noc bezproblemowa... Usnął w swoim łóżeczku po 20 i wstał przed 8 rano. Tylko, że przywędrował do nas w nocy.
Obudził się z uśmiechem, wypił butlę mleka i teraz tańczy. Nie mogłoby być tak codziennie?
Ale sliczny chłopczyk ♥.♥ Jak aniolek ![]()
20 646 2015-08-10 14:12:27 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-08-10 14:13:00)
b.dobrze sie czuje i w sumie to nie czuje, że w ciazy jestem. No ale na dolegliwosci to chyba za szybko?
Witaj SupportforOscar ![]()
JA w 5 tygodniu zaczęłam odczuwac pierwsze mdłości i przede wszystkim wstręt do jedzenia.
20 647 2015-08-10 14:14:33
Cześć!
Te upały mnie wykańczają. Na zewnątrz mamy prawie 40 stopni, zaś w domu 28. Do tego złapałam zapalenie zatok i oskrzeli. Chciałabym już urodzić ale znowu wiem co mnie czeka i się boję.
Cyniczna to raczej normalne że Adaś ma słabszy apetyt w te upały. Ważne by dużo pił
Selene fajnie, że u Was też poszło szybko ze smoczkiem.
U nas też było łatwo, sam Michał powiedział że nie chce i od jakiegoś miesiąca nawet o nim nie wspomina. Zobaczymy jak to będzie jak dzidziuś się urodzi, chociaż na co dzień widzi smoczka bo mamy w domu roczniaka i on jeszcze używa.
Na razie Michał jest zafascynowany malutkimi ubrankami. Jak przeglądamy rzeczy dla Maleństwa on sobie odkłada na półeczkę co mu się bardziej spodoba i twierdzi że to jego, albo chowa po kątach
Witam nową koleżankę. Fajnie że ktoś tu dołącza, może chociaż wątek będzie dalej funkcjonował.
W którym jesteś tygodniu? W ogóle napisz coś o sobie
Minia widziałam, że drugi facet Ci rośnie. Super, gratuluję! Dominik pewnie zachwycony, że będzie miał braciszka
Kobra, co słychać?? ![]()
20 648 2015-08-10 14:43:23
U mnie wszystko dobrze! :-). Kupiliśmy dom na zadupiu, zaraz idę zrywać porzeczki
. U nas jesienna pogoda, i zazdroszczę Wam upałów, Kanary normalnie macie, nie trzeba wyjeżdżać
.
Mała ma się dobrze, zdrowa - to najważniejsze. Jeszcze nigdy nie chorowała, przez te 2 lata raz tylko miała jednodniową gorączek, ale to chyba od zębów. Poza tym łobuzuje trochę, ale nie mam z nią większych problemów.
A ja też mam się dobrze :-). Ćwiczę zawzięcie, schudłam 13 kg.
Fajnie, że wątek odżył, jesień za pasem, trzeba rozkręcić tę imprezę
. Wiecie może co u Małgosi? Może napiszmy do niej na fb żeby tu zajrzała? Lena, a to Ty pod tą nową ksywą? ![]()
Gratuluję ciężarówkom :-). Ja się rozleniwiłam i jakoś mi nie śpieszno do drugiego bobasa, ale czasem myślę o tym
.
20 649 2015-08-10 14:50:09
Cześć dziewczyny ![]()
Witaj Kobra!! Pisz jak Twoja Oleńka
WIdziałam jej śmieszne minki na fb ![]()
O widzę, że Cię ściągnęłam myślami ![]()
Gratuluję domku
Swoje to swoje
My powoli brniemy do wykończenia naszego domu ![]()
Upały tragedia.. ja ledwo żyję tak więc Ania90 współczuję Ci po stokroć na tej końcówce ![]()
Selene gratuluję odsmoczkowania
Jak w pracy??
Jak już Ania90 napisała w sobotę dowiedzieliśmy się, że będziemy mieli drugiego synka.. i wierzcie lub nie.. ale Domiś nie bardzo się z tego cieszy.. liczył na siostrę.. I co prawda już się przyzwyczaja do myśli o chłopczyku i rozmawia z brzuchem ale jak się pytam go coś o brata to się złości..
ale mam nadzieję, że mu to szybko minie..
We czwartek przewrócił się na rowerze.. dziś byłam z nim na SORze, bo nóżka go bardzo boli.. ale na szczęście okazało się, że to tylko stłuczenie..
20 650 2015-08-10 15:17:54
Ja tam żadnych dolegliwości nie miałam, poza zgagą i spuchniętymi nogami.
20 651 2015-08-10 15:21:30
SupportforOscar napisał/a:b.dobrze sie czuje i w sumie to nie czuje, że w ciazy jestem. No ale na dolegliwosci to chyba za szybko?
Witaj SupportforOscar
JA w 5 tygodniu zaczęłam odczuwac pierwsze mdłości i przede wszystkim wstręt do jedzenia.
ten 5 tydzien liczysz od ostatniej miesiączki czy zaplodnienia?
Ja licze od OM i wychodzi mi dzisiaj 6 tydzien a żadnych mdłosci nie mam. Na usg nawet pecherzyka nie bylo widac wiec to bardzo wczesna ciaza i patrzac na dzien zaplodnienia to jeszcze mniej tyg wychodzi
20 652 2015-08-10 20:15:13
Cayenne81 napisał/a:SupportforOscar napisał/a:b.dobrze sie czuje i w sumie to nie czuje, że w ciazy jestem. No ale na dolegliwosci to chyba za szybko?
Witaj SupportforOscar
JA w 5 tygodniu zaczęłam odczuwac pierwsze mdłości i przede wszystkim wstręt do jedzenia.
ten 5 tydzien liczysz od ostatniej miesiączki czy zaplodnienia?
Ja licze od OM i wychodzi mi dzisiaj 6 tydzien a żadnych mdłosci nie mam. Na usg nawet pecherzyka nie bylo widac wiec to bardzo wczesna ciaza i patrzac na dzien zaplodnienia to jeszcze mniej tyg wychodzi
Tak licząc od dnia OM.
Do lekarza w obu ciązach poszłam w 8 tygodniu,było już widać bijące serce.
Kobra tak to ja Lena ![]()
Fajnie że wpadłaś ![]()
Ania 90 ile Ci jeszcze do końca zostało?
20 653 2015-08-11 07:08:02
Minia będzie musiał dzielić zabawki z bratem to zrozumiałe że się tak nie cieszy
A tak na poważnie to oswoi się z tym a jak zobaczy maluszka już na świecie to na pewno nie będzie nikomu pozwalał się do niego zbliżać. Imię wybrane?
Ania B ty na kiedy masz termin porodu? Chyba już niedługo?
Witam nowa przyszła mamusie. ja pierwsze tygodnie znioslam tragicznie. Wymioty zgaga mdłości okropne bóle głowy plemienia i leżenie także od koloru do wyboru
niestety ale do dziś a jestem 20miesięcy po porodzie został mi odruch wymiotny przy myciu zębów
normalnie czuje się jakbym codziennie była w ciąży.
20 654 2015-08-11 09:01:47
Cześć Kochane ![]()
Ale fajnie, że wątek ożył. Stęskniłam się za Wami ![]()
Kobra dziękuję za cynka na fb :*
U nas w porządku. Jaś 2 tygodnie temu skończył 2 latka. Gada jak szalony. Robiliśmy próby nauki korzystania z nocnika, ale leje pod siebie aż miło. Nieraz sam zawoła na nocnik, ale często nocnik go parzy. Kibelek też. Latał kilka razy w samych majteczkach i dobrze wie, o co chodzi z siku i kupą, ale chyba nie ma czasu na takie pierdoły i woli robić pod siebie albo do pieluchy
Będziemy próbować za jakiś czas.
Ja pracuję a Jaś jest na zmianę z obiema babciami. A tak to u nas po staremu.
Minia już 5 miesiąc? Ale to szybko leci. Super, że drugi syn uś będzie. Imię wybrane?
Postaram się często pisać, ale nie wiem, jak z czasem u mnie ![]()
20 655 2015-08-11 11:38:40
Haha Agata mój też wie o co chodzi i co prawda siada na nocnik i prawie zawsze robi ale nigdy nie woła. trzeba po prostu sądząc. teraz upały więc lata nago po podwórku, mamy duży basen i do niego nie sika . jak mu się chce to idzie albo na trawę albo częściej... jak przystało na chłopca pod drzewo
I to mu sprawia frajdę bo cieszy się jak szalony gdy siuski lądują na drzewie
nie wiem kiedy zacznie wołać a w żłobku niestety siedzieć nie chce na nocniku boi się.
20 656 2015-08-11 12:35:55
Selene to i tak dobrze, bo Jas to sika pod siebie, nawet w baseniku.
20 657 2015-08-11 13:02:36
Powiedziałam mu że nie wolno do basenu bo będzie się kąpać w brudnej wodzie i chyba zrozumiał
za to ciągle czekamy aż zacznie mówić. nie mogę się doczekać jak zacznie składać zdania i będzie można z nim porozmawiać
ją gadula jestem ciągle nawijam do niego i czasami odnoszę wrażenie że mały na tego dość bo zatyka uszy:D
20 658 2015-08-11 13:16:27
Mój z uporem maniaka wali w pampersy.
Nauczył się na razie wołać, jak zrobi kupkę.
Aha i jak mu się chce siusiu, to wychodzi z basenu i sika na kafelki (mamy basen na tarasie).
Nocnik go parzy chyba, bo nie chce nam nim siadać.
20 659 2015-08-11 14:38:02
No to u Jasia jest różnie. Raz chce na nocnik i sam zawoła a raz to płacze i robi się sztywny i nie da się go na ten nocnik posadzić. A miałam nadzieję, że na wakacjach uda nam się odpieluchować.
Dzisiaj idziemy do fryzjera. To nie jest ulubiona rozrywka Jasia i drze się jak opętany. Siedzi mi na kolanach, ja go trzymam, mąż też a pani tnie z prędnością światła. A do tego mu strasznie szybko włoski rosną i co 2 miesiące musimy go obcinać. Ale dzisiaj pani mu boki i tył maszynką przejedzie to może będzie lepiej.
Selene Jaś zaczął gadać jak miał 23 m-ce. I gada non stop. Fajnie już buduje zdania i potrafi odmieniać, np. idzie spać z mamom ![]()
20 660 2015-08-11 14:57:21
Wszystko przyjdzie z czasem. mój nie chciał w ogóle siadać na nocnik krzyczał też robił się sztywny. Odpuscilam I po kilku miesiącach znów spróbowałam i już chciał. Także chyba przyszedł na niego czas. Nawet jak mu się nie chce sikac to tak ciśnie że musi chociaż kropla pójść :p
Nam nadzieję że się rozgada do zimy. póki co chodzimy do logopedy jak nam taką możliwość to korzystam. Raczej nie chce współpracować z panią ale może akurat coś to da a jak nie to trudno sam zacznie w końcu mówić.
U fryzjera byliśmy miesiąc temu i też krzyk straszny był. Mąż na kolanach trzymał ale potem się uspokoił już. Ogólnie boi się lekarzy przychodni itp gdzie nie wejdziemy to ryk . U okulisty z nim byłam bo zezuje mi to nawet nie dał się zbadać i tak szybko wyszliśmy jak weszliśmy. U dermatologa to samo a co to będzie u dentysty :D
20 661 2015-08-12 07:40:01
Selene to Jaś ma podobnie. Wczoraj u fryzjera płakał, ale się nie wyrywał i pani spokojnie go obcięła. A on tylko mówił "dość". Ale potem porwał lizaka i powiedział "papa trzymaj się" ![]()
A w ogóle to dzień dobry ![]()
Kolejny dzień upału i już nie da się wytrzymać w tym skwarze ![]()
20 662 2015-08-12 08:42:09
Ja sama strzygę Adasia, bo fryzjerce nie dał się obciąć.
20 663 2015-08-12 12:08:44
Cyniczna też chciałam sama Jasia obciąć, ale nożyczkami nie umiem a maszynką to się bałam, ze się nie uda. Ale z wizyty na wizyty Jaś jest coraz grzeczniejszy. I wczoraj dał się obciąć chociaż płakał i biadolił coś tam po swojemu ![]()
20 664 2015-08-12 14:35:16
Moj mial bujna czupryne z tylu tak ze kitka bez problemu i za ramiona wlosy wiec podcinalam ale w koncu pocil sie potowek pelno wysypki wiec poszlismy. tez nie dal sie obciac ale maz go trzymal i teraz wyglada jak chlopiec a nie dziewczynka
20 665 2015-08-13 06:47:13
Cześć Dziewczyny!
Pozdrawiam Was ciepło! Wrócę na stałe jak skończą się wakacje
Trzymajcie się!!!!
20 666 2015-08-13 09:02:16
Witam ![]()
A co tu tak pusto? Piszcie dziewczyny ![]()
U nas kolejny dzień upału. Ale ma być od przyszłego tygodnia chłodniej, więc w końcu będzie można żyć.
Wczoraj wieczorem prasowałam to pot mi kapał na ubrania
Selene ja Jasiowi pierwszy raz obcinałam włoski jak miał ok 11 m-cy, bo miał strasznie długie. A teraz tak co 2 m-ce musimy chodzić. Strasznie szybko mu rosną.
20 667 2015-08-13 10:36:38
Hej dziewczyny ![]()
Mowa o obcinaniu? Mój ma 4,5 roku i nienawidzi tego.Do fryzjera nie pójdzie,mi sie też nie da obciąć.Ale miał już tak długie włosy że wczoraj trochę obcieliśmy mu na siłę inaczej nie dało rady,a że w 2 miejscach trochę za dużo się wycięło to nic
Włosy odrosną ![]()
20 668 2015-08-13 11:07:46
Ja myślę że mój też nie będzie chciał się jeszcze długo obcinac ale trudno trzeba. mój mąż to nawet zębów mu nie myje bo on nie chce i płacze . no ku...mówię do niego jak będzie mieć 4lata też nie będziesz mu myć bo nie będzie chciał? A ten do mnie "ja też nie mylem, dopiero jak poszedłem do podstawówki to zacząłem " on gadaj tu z takim. nie zawsze w formie zabawy się da mu umyć i niekiedy trzeba trzymać i na siłę bo inaczej się nie da.
A tak z innej beczki to nam mały problem i nie wiem co robić. Niestety ja głównie pracuje na drugie zmiany albo po 12h. Oczywiście zdarzają się wolne dni tub pierwsze zmiany ale z przewagą drugich zmian. I odkąd poszłam do pracy Igor mniej mnie widzi. zdarza się że nawet cały tydz bo wychodzi do żłobka przed 7 a ja wracam o 22kiedy on już śpi :/ efektem tego jest że bardziej przywiązal się do męża i nie chce ze mną być ani na ręce itp wszystko tylko z mężem :/jest mi bardzo przykro. Oczywiście czasami na dobry humor i chce się ze mną bawić ale ogólnie to krótko mówiąc ucieka ode mnie. nie wiem co nam robić. pracy innej raczej nie znajdę w sensie w innych godzinach bo najczęściej tak się pracuje
20 669 2015-08-13 12:42:27
Coś w tym jest, Adaś też nie chce myć zębów.
I nienawidzi się ubierać.
20 670 2015-08-13 13:36:07
Jaś też nie lubi myć zębów. Chociaż z mężem chętniej myje niż ze mną. W ogóle zauważyłam, że przy mnie on więcej wymusza, bo wie, że jestem "miękki siur" a mąż jest bardziej stanowczy. Na przykład teraz mąż ma urlop i jest z nim cały dzień. Jaś sam zasypia a jak jest ze mną to muszę z nim leżeć i trzymać go za rączkę. A do jego łóżka przenoszę go jak zaśnie. Ja to lubię, bo fajnie tak z nim poleżeć, ale nieraz wolałąbym, zeby sam zasypiał.
Selene ciężka sprawa. Jedynie to wolny czas poświęcaj jak najwięcej Igorowi. I tyle. Dużo przytulaj i tłumacz, że mama musi iść do pracy.