Niestety, nie przesypia. Ale pogodziłam się już z tym...
Pobudki są na porządku dziennym, a raczej nocnym...
20 541 2014-10-24 17:18:12
Podobne tematy
20 542 2014-10-24 17:42:11
Cyniczna ale on síe budzi ottak nie na jedzenie? I płacze czy tylko wystarczy dac np smoczka i jest ok? Bo u nas też kilka pobudek ale najczęściej to tak że on płacze trochę poprzytulamy go i zasypią
20 543 2014-10-24 17:56:43
Hej Wam netkobietki ;>
Ja jestem w 14 tc ;p
20 544 2014-10-24 21:10:40
KARINA 1993 gratuluje;-)jak się czujesz?
Agata przykro mi.
U nas z zębami też masakra,małej wychodzą a Gracjan gubi;-)
20 545 2014-10-25 08:40:38
Agata bardzo mi przykro :-*
Pozdrawiam mamuśki!
20 546 2014-10-25 13:35:27
Cyniczna ale on síe budzi ottak nie na jedzenie? I płacze czy tylko wystarczy dac np smoczka i jest ok? Bo u nas też kilka pobudek ale najczęściej to tak że on płacze trochę poprzytulamy go i zasypią
Budzi się ot tak, w nocy nie je już od dawna. Budzi się z płaczem, czasem smoczek pomoże, czasem nie. Czasem wystarczy przytulenie, poleżenie z nim paru minut, a czasem budzi się z rykiem co 15 minut i nie da się odejść od niego.
Jak ktoś śpi obok niego, albo leży, to nie ma problemu, bo pogłaszcze się go i on zasypia.
Ale na to nie mamy czasu ani siły już, żeby z nim leżeć godzinami.
A seks, to już w ogóle zapomniałam, co to jest.
20 547 2014-10-25 15:27:04
U nas seksu też nie ma od dawna.
Eh nie wiem co ci poradzić :-/ może to te ząbki ale w sumie wątpię żeby to aż tyle trwało no i przed wszystkim codziennie. A w dzień ok? Nowo w dzień dużo śpi i w nocy czuje síe wyssany? No nie wiem ale współczuję naprawdę :-/ bo przecież już 1,5roku na
20 548 2014-10-25 16:10:15
U nas seksu też nie ma od dawna.
Eh nie wiem co ci poradzić :-/ może to te ząbki ale w sumie wątpię żeby to aż tyle trwało no i przed wszystkim codziennie. A w dzień ok? Nowo w dzień dużo śpi i w nocy czuje síe wyssany? No nie wiem ale współczuję naprawdę :-/ bo przecież już 1,5roku na
W dzień też zdarza się, że obudzi się po godzinie i płacze. Przychodzę do niego, czasem jeszcze zaśnie, a czasem nie.
I budzi się zawsze z płaczem w ciągu dnia i często uspokojenie go trwa ok. 30 minut.
20 549 2014-10-25 17:24:53
Cyniczna, Igor zawsze zasypia i budzi sie z placzem. I nieazne czy spi 10minut czy 1.5h, płacze i koniec i tez nie idzie go uspokoic i tak od kilku miesiecy. W dzien to non stop marudny i nie można nic zrobic, uczepi sie nogi i trzeba go brać, do wc też ze mną chodzi. Ehh trzeba to przetrwac, w koncu kiedys to minie.
20 550 2014-10-26 10:30:26
Cyniczna, Igor zawsze zasypia i budzi sie z placzem. I nieazne czy spi 10minut czy 1.5h, płacze i koniec i tez nie idzie go uspokoic i tak od kilku miesiecy. W dzien to non stop marudny i nie można nic zrobic, uczepi sie nogi i trzeba go brać, do wc też ze mną chodzi. Ehh trzeba to przetrwac, w koncu kiedys to minie.
Mam to samo od ponad roku ![]()
Najgorsze jest to, że poszłam do pracy i jestem w domu tylko po południu i wieczorem...
Mąż siedzi z maluchem, kiedy mnie nie ma i jest bliski załamania. Teściowa pomagała, ale stwierdziła, że sobie z małym nie radzi (nie dziwię się) i niestety już nie chce go brać do siebie na dłużej niż godzinę.
Moja mama mieszka za granicą, więc też nie pomoże. Mam wahania, czy nie powinnam rzucić roboty - kasa by się przydała, ale z drugiej strony... Nie wiem.
20 551 2014-10-27 13:12:20
Witam ![]()
U mnie zaczął się 15tc. ale żeby nie było nudno to będą trojaczki ![]()
Pozdrawiam
20 552 2014-10-27 16:47:19
Leila trojaczki? Wow! Potrójne gratulacje!!!
Karinaa gratuluję!
Jakoś się czuję. Są momenty, kiedy chce mi się płakać. Teraz już bym była w II trymestrze a tak to dzidzi nie ma
Ale z drugiej strony Jaś daje mi tyle radości, że rekompensuje mi wszystkie straty. Robimy przeróżne badania, może znajdzie się jakaś przyczyna poronień. Ale coś czuję, ze nic nie znajdziemy i poronienia to po prostu zagadka.
Jaś ma 8 ząbków. 4 wyszły mu w ciągu miesiąca. On generalnie nie znosi źle tego ząbkowania. Nieraz musze dać coś przeciwbólowego, ale rzadko.
Cyniczna współczuję tych nocek. Jaś też się budzi, ale dajemy go do naszego łóżka i pięknie śpi z nami. Ja też wróciłam do pracy i nie mam siły wstawac do niego co 10 minut po 20 razy. Już się nawet przyzwyczailiśmy do tego spania we trójkę. Nieraz ląduje u nas już o 23 a nieraz o 4 nad razem, różnie to bywa.
A seks u nas jest, tak jak był. I dobrze, bo nie wyobrażam sobie bez ![]()
20 553 2014-10-29 09:33:12
o dziewczyny jak fajnie wątek nam wrócił:)
Agatko - ja wiem że będzie dobrze, najlepszym przykładem na to jest Jaś:)
my mieliśmy zaczynać staranka, ale chyba do wiosny poczekamy jeszcze... niech Majka skończy 2 lata i wtedy kiedy się uda to będzie:)
póki co wystawiliśmy mieszkanie na sprzedaż i chcemy kupić trochę większe, więc trzymajcie kciuki co by szybko poszło:)
Cyniczna- a to twój mąż teraz nie pracuje? zamieniliście się?:) z jednej strony dobrze bo chociaż zrozumie jak u Ciebie wyglądał każdy dzień:)
co do seksu to u nas jest dużo lepiej niż było wcześniej:)
a mam nadzieję że jak będziemy się starać o kolejne dziecko to wtedy dopiero będzie często:)
pozdrawiam Was serdecznie:)
20 554 2014-10-29 10:46:50
Zazdroszczę wam z tym seksem :-P ją mam opornego faceta niestety a drugiego dziecka też nie chce :-( no trudno przeżyje jakoś choć po części na rację bo nie mamy warunków na drugie dziecko i sytuacja nie zmieni síe nawet za 10lat :-/
Mm trzymam kciuki za sprzedaz i szybką ciążę!
Agata bardzo mi przykro tym bardziej że wiem że poprzednie ciążę też stracilas :-/ mam nadzieję że tym razem síe uda!
Igor też na 8 ząbkow a w sierpniu wyszło mu 6 na raz i to była masakra :-/
20 555 2014-10-29 14:07:33
Pracujemy oboje, tylko mamy nielimitowany czas pracy.
20 556 2014-10-30 18:19:30
Mm83 a własnie niedawno myślałam o Tobie i zastanawiałam się, czy już zaczęliście starania o drugie dziecko
Życzę powodzenia w sprzedaży mieszkania. A macie już jakies większe na oku?
Selene a Ty byś chciała już drugie? A przecież seks to nie tylko prokreacja
No, ale cóż zrobisz, jak facet nie chce.
Oj współczuję takiej masakry z 6 ząbkami naraz. U nas póki co spokój z zębami. Jaś ma ich 8 i narazie nie ma objawów, zeby wychodziły kolejne.
Za to pięknie już chodzi. To znaczy chodzi od prawie 2 miesięcy, ale teraz już można iść z nim na krótki spacer bez wózka. I z reguły idzie za rączkę. Czasem tylko ucieka, ale to rzadko ![]()
20 557 2014-10-30 18:35:50
Agatka Igor też na 8 zebow ale widzę że idą kolejne dolne :-/
Powiem Ci że ją chciałabym drugie ale za 5-6lat. Teraz na pewno nie ale sek w tym że mimo iż mamy swoje odremontowane mieszkanie to mamy póki co jeden pokój. Drugi zajmuje brat mojego ale on wyniesie síe stąd więc będą dwa a facet nie chce by dzieci gnieździły síe w jednym pokoju razem. Ją też bym nie chciała ale mimo to drugie dziecko planuje tyle że sama więc zapewne Igor zostanie jedynakiem :-(
Super że Jaśjuż chodzi. Teraz to pewnie biega :-D mój powoli stawia kroki ale boi síe że tyłek sobie obije więc idzie to bardzo opornie bo jest za bardzo ostrożny :-)
20 558 2014-11-01 14:44:05
Selene Jaś też był bardzo ostrożny. A teraz to leci i nie patrzy na nic. Przedwczoraj się z jakimś panem zderzył, bo oboje nie patrzyli jak idą ![]()
U mnie dzieci też by w 1 pokoju mieszkały. Mamy dom, ale jest dość mały i mamy 3 pokoje. Pewnie jakbyśmy mieli 2 dzieci to za kilka lat zrezygnowalibyśmy z sypialni. Ale póki co nie myślimy o tym.
Twój facet nie chciał w ogóle dzieci a macie takiego fajnego Igorka. Za te parę lat mu się odmieni i Igor będzie miał rodzeństwo ![]()
Mam kolejne wyniki badań i wychodzi na to, że jestem zdrowa jak koń. I póki co nie ma przyczyny poronień. Jeszcze w przyszłym tygodniu przyjdą wyniki innych badań a 10.11 idziemy do poradni genetycznej.
20 559 2015-04-23 08:35:26
Cześć dziewczyny? Ktoś z was zagląda jeszcze na forum?
20 560 2015-07-22 07:00:18
Haaalo, jest tu kto?
Nie wierzę, że nikt tu nie zagląda.
20 561 2015-07-22 07:07:47
Reaktywacja? ![]()
Ja czasami zaglądam. Z sentymentu ![]()
20 562 2015-07-22 08:08:36
Reaktywacja?
Ja czasami zaglądam. Z sentymentu
Dokładnie!
Fajnie by było ożywić ten wątek.
Dziewczyny, wracajcie!
20 563 2015-07-22 08:20:29
Ja wracam w każdej chwili ![]()
Zatem zacznę od siebie.
Moje dzieci to już duże dzieci
Starszy ma 14 lat a mały 4.
Ogólnie nic się nie zmieniło,grzeczne chłopaki,zdrowe i fajne.
Młody ma tylko problemy z mową ale pracujemy z logopedą,ostatnio był badany laryngologicznie tutaj na szczęście wszystko dobrze wyszło.
Ja dalej sama bo mąż za granica już 4 rok.
Co Tam Cyniczna u Ciebie?
Polsza czytam na nadziejkach że problemy jakieś zdrowotne masz?
20 564 2015-07-22 08:25:11
Adaś ma 2 latka i 2 miesiące (jak ten czas leci!).
Ogólnie jest grzecznym, choć trochę nadpobudliwym chłopcem.
Zdarzają się nam problemy ze spaniem, lecz jest coraz lepiej.
Od niedawna coraz więcej mówi, więc jest wesoło.
Ustaliliśmy, że pójdzie do przedszkola za rok.
20 565 2015-07-22 08:31:23 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2015-07-22 08:31:58)
To i ja się Witam!
Również jestem za ożywieniem wątku
Co u nas? Michał rośnie jak na drożdżach. Też nie mogę uwierzyć że jest już taki duży i ten czas tak zasuwa.
Ja zaczynam 9 miesiąc ![]()
20 566 2015-07-22 08:34:03
Cześć Ania.
Rany to już 9 miesiąc ? Jak ten czas zasuwa,dopiero czytałam że jesteś na początku ![]()
Cyniczna pewnie jak masz możliwość to daj Adasia do przedszkola.
20 567 2015-07-22 08:40:25
Ania 9 miesiąc???????? WOW!!!! Myślałam, że jesteś w połowie
jak się czujesz? Wszystko gotowe? Jak Michałek reaguje na to, że będzie miał rodzeństwo?
Lena a co to za problemy? Niewyraźnie mówi czy za mało w ogóle? Duże Twoje chłopaki! Masz poważnego nastolatka w domu ![]()
A co do moich problemów zdrowotnych, to mam nadzieję, że to nic takiego. Mam włókniaki w piersiach i w piątek idę na biopsję.
Cyniczna cieszę się, że lepiej śpicie, bo pamiętam jak się męczyliście.
Co do zachowania Adasia to to samo mogę napisać o moim Misiu. Grzeczny, uroczy, a czasami nadpobudliwy
wszystko musi zobaczyć, jest ciekawski, szybko się uczy, zaskakuje nas codziennie. Uwielbia nam pomagać we wszystkim i ma z tego dziką radość. Zaczyna trochę mówić.
W sierpniu skończy 1,5 roku.
20 568 2015-07-22 08:40:27 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2015-07-22 08:49:06)
Cayenne sama nie wiem kiedy to zleciało, ale dobrze że już końcówka
Też planuję Michała dać do przedszkola jak skończy 3 lata, jednak nie wiem jak wygląda to w mieście do którego się niebawem przeprowadzamy. Czasem tak jest, że pierwszeństwo mają dzieci, których rodzice obydwoje pracują, a ja do pracy wrócę prawdopodobnie po wychowawczym.
Polsza czuję się w miarę dobrze. Mam jeszcze siły biegać za Michałem więc na prawdę nie jest źle
Wyprawka prawie gotowa, dużo rzeczy miałam jedynie kupiliśmy wózek, kosmetyki, no i czasem jak widzę te słodkie małe ubranka to dokupuję bo ciężko się powstrzymać
Michał jeszcze nei rozumie, że będzie mieć brata. Niby mówi, że w brzuchu jest dzidzi ale myślę, że nie łączy faktów ![]()
20 569 2015-07-22 08:46:11
Hej, Ania!
Z tym przedszkolem to jest tak, że ja się trochę boję. Z jednej strony chciałabym go posłać, bo to same plusy, ale z drugiej to jeszcze taki dzidziuś, że szok. No i nie chce korzystać z nocnika ![]()
Dlatego postanowiliśmy poczekać jeszcze rok.
20 570 2015-07-22 08:49:38
Cyniczna Adaś jeszcze długo będzie dla Ciebie dzidziusiem
Z nocnika korzystać nie chce? A z Kibelkiem próbowałaś?
Teraz to dobry czas na naukę bo jest ciepło,ale wiadomo nic na siłę.
Mój w sumie miał 2 lata i 4 miesiące jak się nauczył,wiadomo pierwszy miesiąc chodziłam wszędzie z ubraniami na zmianę,ale szybko zakumał o co chodzi.
Ania widzę że zmiany,kolejne dziecko,chyba nowe mieszkanie i nowe miejsce ![]()
20 571 2015-07-22 08:52:39
Cyniczna, świetnei Cie rozumiem, mój też mi się wydaje takim dzidziusiem, mam nadzieję że jak się brat pojawi trochę wydorośleje
. A z tym nocnikiem u nas też jest problem. Niby sika ale on jeszcze chyba nie czuje że jak chce mu się siku to trzeba zawołać. No i tak jak go nie posadzę to sam nie powie.
20 572 2015-07-22 08:58:52
Adaś siada na nocnik, ale jak jest ubrany.
Próbowałam puszczać go w samych majteczkach, ale jak mi się zesrał na miękko i rozsmarował to na TV i panelach, to mi się odechciało.
A nie było mnie 3 minuty.
Ja wiem, że tu trzeba konsekwencji, ale jeżeli on nie widzi problemu w tym, że ma mokre/osrane majtki, to chyba jest za wcześnie na naukę.
Na kibelek też siadać nie chce (mamy nakładkę).
20 573 2015-07-22 08:59:46
Mój Michał poszedł do żłobka jak miał 11 miesięcy (musiałam wrócić do pracy). To była najlepsza decyzja jaką podjęliśmy. Michał pięknie się rozwija i kocha swój żłobek. Bawi się z innymi dziećmi, uczy się samodzielności, zachowań społecznych, interakcji. Choroby oczywiście się zdarzają, ale dziecko czy pójdzie do żłobka, przedszkola czy zerówki musi nabrać odporności. Jak dla mnie kontakt z innymi dziećmi to rewelacja i cieszę się, że zaczęliśmy przygodę żłobkową
Polecam
Ania będzie drugi chłopak? Dobrze pamiętam? Imię wybrane? ![]()
20 574 2015-07-22 09:16:06
Mój Michał poszedł do żłobka jak miał 11 miesięcy (musiałam wrócić do pracy). To była najlepsza decyzja jaką podjęliśmy. Michał pięknie się rozwija i kocha swój żłobek. Bawi się z innymi dziećmi, uczy się samodzielności, zachowań społecznych, interakcji. Choroby oczywiście się zdarzają, ale dziecko czy pójdzie do żłobka, przedszkola czy zerówki musi nabrać odporności. Jak dla mnie kontakt z innymi dziećmi to rewelacja i cieszę się, że zaczęliśmy przygodę żłobkową
![]()
Polecam
![]()
Ania będzie drugi chłopak? Dobrze pamiętam? Imię wybrane?
Polsza, a nie było ciężko na początku? Bo mój wypłakuje oczy, jak tylko zniknę za drzwiami...
20 575 2015-07-22 09:29:04
Płacz był przez tydzień, ale to normalne. Wybraliśmy naprawdę fajny żłobek z dobrą kadrą, która wiedziała jak wprowadzić nowego malucha do grupy. Ja oczywiście przeżywałam i martwiłam się czy Michał da sobie radę, czy nie będzie ciągle płakał. Ale daliśmy sobie szanse i nie żałuję.
Michał nie był przyzwyczajony do hałasu. Płakał jak inne dziecko głośniej krzyknęło. Bałam się, ze nie odnajdzie się w grupie. Nic bardziej mylnego
Radzi sobie świetnie, wszędzie go pełno, rozwija się bardzo dobrze.
Początki są zawsze trudne, ale warto
Nasze dzieci są dzielniejsze, niż nam się wydaje ![]()
20 576 2015-07-22 09:35:00
Pewnie ja to gorzej zniosę, niż Adaś.
20 577 2015-07-22 09:38:04
Na pewno ![]()
Idę myć okna, bo mnie noc zastanie ![]()
20 578 2015-07-22 11:25:46
O rany jak tu gwarno!
Dobrze, że wątek odżywa ![]()
Ania 9 miesiące?? Kiedy to minęło?? jeju! Jeszcze nie dawno pisałaś o teście ![]()
Cieszę sie, że czujesz się dobrze, że masz siły zajmowac się Michałkiem
a kiedy przeprowadzka?
Cyniczna! Ja też pamiętam przeboje ze spaniem Adasia..
Co do przedszkola.. wcale się nie dziwię, że masz stracha przed tym wszystkim.. to nie mała zmiana zarówno dla Adasia jak i dla Ciebie..
Mój dzieć ma 4,5 roku.. od września idzie do zerówki i ja przeżywam jak głupia.. nie dawno nauczyliśmy się samodzielnego wycierania tyłka..
Cayenne ale masz duże dzieci
Ze starszym problemów wychowawczych nie masz? To taki wiek buntu.. że glowa boli.. przynajmniej tak jest u mojego brata i siostry.. ich dzieciaki są w tym wieku i masakra jakie się to wyszczekane zrobiło..
A maż myśli o zjeździe do Pl? Długo tak jeszcze rozłąkę będziecie ciągnąć?
Polsza
My się na nadziejkach komunikujemy
hehe..
Ja jestemw połowie 5 miesiąca ciąży.. czuję się nie najgorzej.. dzidź coraz wyraźniej daje o sobie znać.. Młody cieszy się ogromnie na rodzeństwo.. ![]()
20 579 2015-07-22 11:42:07
Minia, gratulacje, nie wiedziałam o ciąży!
No przeboje mamy dalej, Adaś zaczyna rezygnować z dziennej drzemki, a ja padam na pysk, bo nie mam chwili spokoju, dopiero po 20... A od 6-7 jestem na nogach.
20 580 2015-07-22 11:45:21
Dzięki Cyniczna
Hmm.. Mój to też żywioł jakich mało.. ale na szczęście mieszkam na wsi, więc młody może na podwórku spędzać czas z kuzynostwem a ja wykorzystuję czas na odpoczynek.. tak więc współczuję.. Może odetchniesz jak mały pójdzie do przedszkola.. a do tej pory.. trzeba to przetrwać..
A pracujesz?
20 581 2015-07-22 12:22:51
Dzięki Cyniczna
![]()
Hmm.. Mój to też żywioł jakich mało.. ale na szczęście mieszkam na wsi, więc młody może na podwórku spędzać czas z kuzynostwem a ja wykorzystuję czas na odpoczynek.. tak więc współczuję.. Może odetchniesz jak mały pójdzie do przedszkola.. a do tej pory.. trzeba to przetrwać..
A pracujesz?
Miałam pracować, ale teściowa mi odmówiła pomocy przy dziecku, więc niestety musiałam zrezygnować.
Najgorsze jest, że on tutaj nie ma rówieśników, więc jest non stop ze mną.
20 582 2015-07-22 13:11:38
Hej dziewczyny,
Jak super że wątek sie rozbudza i to z takim impetem.
Miniu gratulacje !!! już 5 miesiac?
Ania90 mi też sie wydawało że dopiero co czytałam wieści o Twojej ciąży a Ty już sie na porodówke wybierasz ![]()
Cayenne81 ale Ty masz już w domu kawalera, czas tak niesamowicie szybko leci a na dzieciach widać to najlepiej.
Cyniczna...super że Adaś lepiej sypia. U nas z nocnikiem też klapa...moja mała już robiła na nocnik jak zdażyłam ją wysadzić a potem coś jej sie odwidziało i teraz jak tylko zobaczy nocnik to zmyka na drugi koniec mieszkania. Na ubikacje próbowałam, ale płacze. Mąż kazał na razie odpuścić. To odpuściłam.
U nas: Lenka ma skończone 2 latka, od ponad pół roku mieszkamy za granicą. No i od jakiegoś czasu sie generalnie nie zabezpieczamy, ale na razie efektów nie ma. W tym miesiącu miałam nadzieje na to że zaskoczyliśmy ale nie wyszło.
Polsza, aż zerknełam o czym mowa. Więc trzymam kciuki za zdrówko.
20 583 2015-07-22 13:14:53
Cześć, Elifku.
I jak Wam się żyje za granicą?
20 584 2015-07-22 13:23:48
Witaj Miniu i Elfiku,fajnie że też wpadłyście na stare śmieci ![]()
Miniu wiesz jak to mój mówi będzie robił tam póki będzie mógł,czyli nie wiadomo ile jeszcze
Ogólnie można się przyzwyczaić do takiego życia,chociaż nie powiem że jest super,najgorzej jak przyjdzie ta jesień,zima to czas się ciągnie.Dobrze że u nas rozłąka trwa 3 tyg a nie 3 miesiące bo ta to nie dalibyśmy rady żyć w takiej rozłące.
Minia u Ciebie te tygodnie ciążowe też szybko lecą,dopiero początek był jak mi pisałaś a tutaj już 5 miesiąc.
Elfiku jak Ci się żyje w Niemczech?
Cyniczna Teściowa podobna do mojej,dziecko może popilnować co najwyżej godzinę.Na szczęście ja mogę sobie pozwolić na siedzenie w domu.
20 585 2015-07-22 13:30:29
No proszę i Elf się pokazał
Czeeeść!!
I nastał ten czas u Was? Że pora na drugą dzidzię? No to życzę owocnych starań i szybkich efektów ![]()
Cyniczna.. no cóż.. szkoda, że teściowa taka nie życiowa i nie chce pomóc przy małym..
Z tym, że Adaś nie ma wokół siebie rówieśników.. może to być problemem w przedszkolu ale i nie musi.. a jak się zachowuje wobec innych dzieci np na placu zabaw??
Cayenne.. mój mąż ostatnio dostał propozycję pracy za granicą.. jak wiadomo.. kasa lepsza, szybciej udało by się dom skończyć.. ale nie wyobrażaliśmy sobie tej rozłąki.. na 3 miesiące właśnie.. Ja to jeszcze jakoś bym przeżyła.. ale Domiś.. on i tak taty ma za mało ![]()
No cóż.. mnie się ciąża dłuży
Ale oby zdrowo do końca ![]()
20 586 2015-07-22 13:30:38
Cayenne, ogólnie teściowa jest po raku i ma problem z kolanami, ale nawet, gdyby była zdrowa, to myślę, że nie siedziałaby z małym. Ceni sobie ciszę i spokój. Dziecko bierze do siebie na max godzinę, ale dobre i to, nie mam do niej pretensji. Swoje dzieci już odchowała.
Tylko wiadomo, żal mi, że nie mogę pomóc mężowi i iść do pracy. Siedzenie w domu na dłuższą metę ogłupia. Niby robię tłumaczenia od czasu do czasu, ale to nie to samo.
20 587 2015-07-22 13:44:07 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2015-07-22 13:52:18)
Miniu 3 miesiące to za długo,nawet dla dorosłych a co się dziecku dziwić.
U nas taka rozłąka w grę nie wchodzi,chyba że mus byłby taki w przypadku gdy np nie ma naprawdę co do gara włożyć i za co ubrać dzieci.
Cyniczna moja teściowa też swoje dzieci wychowała,zresztą prawdą jest że nie ma obowiązku zajmować się wnukami.
Minia pytalaś o mojego nastolatka,hmmm chłopak ma czasem odpały chyba jak każdy w jego wieku zwłaszcza jak mu utnę dostęp do komputera ![]()
Ogólnie z innych powodów się nie buntuje.Nie ma z nim problemów typu ja chcę nowego Iphona,czy nowe buty za 400 zł,jego nie rajcują takie rzeczy.
Na szczęscie problemy gimbazy do nas jeszcze nie dotarły i mam nadzieję że tak zostanie ![]()
20 588 2015-07-22 14:13:22
A właśnie.. dużo czasu spędza Twój syn na komputerze? Cayenne? Bo np u nas brat czy bratowa w ogóle tego nie kontrolują i dzieciaki od rana do nocy siedzą w necie..
A z wymuszaniem nowych rzeczy tez nie ma problemu..
20 589 2015-07-22 14:16:52
Adaś lubi dzieci, ale jest nieufny. Musi się najpierw przyzwyczaić. Za placem zabaw nie przepada.
20 590 2015-07-22 15:03:16
Cześć Elfie!!!!!
Opowiadaj co tam w wielkim świecie
Trzymam kciuki za rodzeństwo ![]()
20 591 2015-07-22 15:03:49
Hej dziewczyny!!! I ja wracam ???? teraz jesteśmy na małych wakacjach w Polanicy więc nie za bardzo nam czas na neta ale jak mąż gdzieś wyjdzie to szybko wchodzę na netki ????
U nas też trochę zmian. Ja pracuje a Igor do żłobka chodzi. Trochę płacze ale już jest o wiele lepiej a chodzi od czerwca także krótko. Drugiego dziecka póki co nie planujemy ???? ale cieszę się że wasze ciążę dziewczyny tak się rozwijają! I oby tylko do szczęśliwego rozwiązania!
Co do nocnika to siada ale na sekundę i raczej nic nie robi ale wie gdzie się robi siku i kupke bo pokazuje i czasami mówi "si" A co do mowy to niestety i my chodzimy do logopedy. wiem że mamy czas jeszcze bo na 19miesięcy ale skoro nam możliwość to chodzę tak raz w miesiącu albo na dwa miesiące. Mówi tylko mama i baba, czasami tata i to wszystko. po swojemu raczej nie tylko ciągle "yyy"
20 592 2015-07-22 15:13:19
Selene wiesz, że byłam we Wrocku niedawno? Ale nie pisałam nic, bo pojechaliśmy tak jak staliśmy
w sobotę rano zdecydowaliśmy, ze jedziemy oglądać auto we Wrocławiu i tak zrobiliśmy. Ale byliśmy krótko, bo skwar był niemiłosierny. Po załatwieniu swoich spraw poszliśmy na stary rynek, weszliśmy na wieżę przy bazylice i tyle
Miłego odpoczynku w Polanicy
Mój tez nie mówi dużo.
Tutuś- tatuś
ka - kaszka
ał - hał, miau, Michał
ma wiele zastosowań
ba-baaa - bajka
kwa - kaczka
a-aaa - osiołek (naśladuje jego dźwięk)
mama -mama
keko - ciasteczko
tak
nie
tsy -trzy
i chyba tyle
czasami powtórzy coś po nas, ale to jednorazowa sytuacja
20 593 2015-07-22 15:13:53
![]()
20 594 2015-07-22 15:32:17
Oo widzę, że coraz więcej nas
Super
Prawdopodobnie we wrześniu dostaniemy klucze do naszego mieszkanka od dewelopera. Czeka nas tylko wykończenie tj malowanie, układanie płytek. Jeśli podołamy finansowo to myślę, że przed zimą tam zamieszkamy
Minia, dopiero Twoja ciąża zasuwa jak szalona. Przecież niedawno mówiłaś że się udało! Fajny masz brzuszek
Podglądnęłam na nadziejkach
Cześć Elfie, życzę szybkich dwóch kreseczek
Polsza, prowadzisz jeszcze bloga? Lubiłam go czytać
Imienia jeszcze nie mamy. Jakoś ciężko się zdecydować. Mąż chce Aleksander a ja Antoś. Jemu się źle Antoś kojarzy a mi się Aleksander nie podoba i tak ciężko się zdecydować
Zielony domek opowiadaj jak sobie z dzieciakami radzisz. Bardzo jestem ciekawa jak Ci się udaje wszystko ogarnąć, czy masz jakąś pomoc
Tak mówicie, że ta moja ciąża tak szybko minęła, aż sama zaczęłam się zastanawiać czy coś nie pomyliłam
Ale nie poród już niedługo ![]()
20 595 2015-07-22 16:46:12
O, jest i Madzia i Selene ![]()
Madzia, jak dziewczynki?
20 596 2015-07-22 19:55:30
A właśnie.. dużo czasu spędza Twój syn na komputerze? Cayenne? Bo np u nas brat czy bratowa w ogóle tego nie kontrolują i dzieciaki od rana do nocy siedzą w necie..
A z wymuszaniem nowych rzeczy tez nie ma problemu..
Wiesz co różnie raz więcej ,raz mniej.
W roku szkolnym ma ograniczone,teraz w sumie nie,ale jego dzień zaczyna się gdzieś koło 14 najwcześniej w wakacje ![]()
Witaj Selene ![]()
Zielony Domku napisz nam tutaj jak to jest ogarnąć bliźniaki i 2 latka.
20 597 2015-07-22 20:47:00
Właśnie domku jak radzisz sobie z trójką? Jak mały zareagował na siostry? Karmisz piersią?
20 598 2015-07-22 20:53:17
Dzięki za kciuki
mam nadzieje, że w swoim czasie 2 dzidzia przyjdzie. Pytałyscie jak nam sie mieszka. Całkiem dobrze, problemem jest nadal język ale i to wkońcu ogarne. Mąż lepiej z jezykiem bo więcej sie z nim styka. Zapisał sie na kurs i bardzo mu to pomaga. Ja niestety nie pójde dopóki mała nie pójdzie do przedszkola (mam nadzieje za rok). Bo obecnie nie mam co z nia zrobić. Opcja teściowa niewchodzi w gre. Babcia uwielbia wnusie ale nie ma mowy żeby mała u niej została choćby na chwile.
Miniu a kogo ty chowasz w brzuszku?
Fajnie że tak ożywił się wątek oby tak dalej, może reszta dziewczyn też zajrzy. ![]()
Pozdrawiam
20 599 2015-07-22 20:56:57
Hej.
Przede wszystkim fajnie, że wątek odżył.
Z większością mam można powiedzieć stały kontakt na fb.
U nas ok, od tygodnia dziewczyny są w domu, dziś pierwszy spacer w wózku czołgu, aczkolwiek jak na gabaryt i ciężar całkiem dobrze się prowadzi.
Ponadto byłam zważyć laski i teraz pytanie do Was.
Dziewczyny to wcześniaki, karmię swoim mlekiem ale odciąganym ponieważ dziewczyny nie łapią piersi i to może moja wina, poza tym ten miesiąc w szpitalu były i owszem na moim mleku, ale z butli....
Do czego zmierzam.
Nie wybudzam ich. Dla mnie jak dziecko śpi to rośnie i tyle.
Dziś w przychodni pielęgniarka zasugerowała, że powinnam budzić....ale dziewczyny przybierają na wadze.
Od wyjścia ze szpitala, ostatnie osiem dni odpowiednio:
Aniela 2340 --> 2750
Iza 2190 --> 2500.
A dziewczyny....sama nie mogę uwierzyć. Jak Antoś, mega spokojne, śpią i jedzą.
Owszem jestem zmęczona, ale to chyba normalne ![]()
Pozdrawiam ciepło.
20 600 2015-07-23 06:25:20
Wiedziałam, że sobie super poradzisz...
Co do wybudzania, to sama nie wiem.
Adasia nie wybudzałam, no ale on nie był wcześniakiem.
20 601 2015-07-23 08:33:08
CZeść dziewczyny ![]()
Doku to fajnie że sobie radzisz,pewnie trudniej będzie dopiero wtedy gdy dziewczyny staną się ruchliwe ![]()
Z wybudzaniem chyba Ci nie doradzę,ja też nie wybudzałam.
Ile dziewczyny potrafią spac jednym ciągiem że kazali Ci wybudzać?
20 602 2015-07-23 08:58:02
Aniela przed wczoraj od 1-2 do 6.
20 603 2015-07-23 09:28:17 Ostatnio edytowany przez minia23 (2015-07-23 09:30:55)
Domku.. ja mojego wybudzałam, bo był niedożywiony.. i budziłam go co 3h..
A myślę, że skoro Twoje to wcześniaczki to tez pewnie powinnaś.. Skoro lekarze zalecili..
20 604 2015-07-23 13:18:03
Hej!
Domku cieszę się, że u Was wszystko tak fajnie się układa. Zazdroszczę po cichu, bo mam coraz większe parcie na drugie dziecko
ale to za rok najwcześniej dopiero.
Co do wybudzania to nie wiem co poradzić. Mój najpierw budził się co 3 godziny jak w zegarku w ręku, a później wydłużał sobie czas. Twoje dziewczyny pięknie przybierają na wadze, ale z drugiej strony to wcześniaki. Nie wiem co poradzić.
Maż jest z Tobą?
Elfie super, że dajecie radę w nowym życiu
Języka się nauczysz wcześniej czy później
Staraj sie wychodzić jak najwięcej do ludzi, oglądać niemiecką tv itp.
Dziś byłam z Michałem na testach alergicznych Teraz mały śpi a ja cierpie, bo łeb mi pęka
od poniedziałku codziennie boli mnie głowa
![]()
20 605 2015-07-23 13:21:43
Polsza, może przez te upały? Mnie też boli.