Farmazoniku no jakos sie wykruszyło... Bartuś już duży
moja Lena sis przymierza. Na razie tylko za rączki ale ma jeszcze czas.
A jak Ty sie miewasz?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Strony Poprzednia 1 … 312 313 314 315 316 … 321 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Farmazoniku no jakos sie wykruszyło... Bartuś już duży
moja Lena sis przymierza. Na razie tylko za rączki ale ma jeszcze czas.
A jak Ty sie miewasz?
Podobne tematy
Mój Wiktor zaczyna stawać i pewnie chciałby chodzić, ale niech poczeka mi się nie spieszy, a on jeszcze ma dużo czasu, w końcu 9 miesięcy to za mało na chodzenie. ![]()
Farmazonik faktycznie cicho tutaj ![]()
leci ten czas Bartuś i Lenka Elfika niedługo roczek skończą
co u nas? po staremu
dalej z dziecmi sama,mały ogólnie jest grzeczny,umie się sobą zająć,nie ma problemów z nim ani ze zdrówkiem ani z zachowaniem
problem jeden jest,nie chce obciąć włosów już wymyślałam cuda,a i tak sie nie da,od fryzjera 2 razy już uciekł ![]()
efekt taki że jest ciepło a on kudły na głowie takie że nie jedna dziewczynka mogłaby pozazdrościć ![]()
starszy konczy podstawówkę,zacznie się dopiero od wrzesnia...
czy u Was też jest taka beznadziejna pogoda?
siedzę w domu i "zdycham" coś mnie zbiera i to równo a na dodatek Lena coś mi ostatnio jęczy a ja nawet nie mam siły się nią zajmować. Najchętniej bym poszła spać........
jakie macie plany wakacyjne??????? my pod koniec czerwca jedziemy na kilka dni do prababci dziewczynek i to tyle. Jak się nie ma miedzi to się na du...... siedzi niestety :-P
Asiu plany wakacyjne,coz mialam w planach Chorwacje ale praca mojego jest taka ze nawet wakacji nad naszym morzem zaplanowac nie mogę
Wiec sie nie zdziwie jak nigdzie nie pojedziemy,a sama z dziecmi nie mam ochoty jechac
Co do pogody,u nas w miare az tak cieplo nie jest ale i nienajgorzej
Oj cisza tu straszna síe zrobiła :-)
U mnie pogoda też okropna ale od środy na być ładnie więc mam nadzieję że więcej czasu będziemy spędzać na dworze.
Plany wakacyjne? W sierpniu bierzemy ślub więc trochę załatwiania teraz mamy a potem jedziemy w podróż poślubna we troje :-P w planach mamy polanice i tamte okolice :-P na kilka dni więc za daleko to síe nie wybieramy.
My też wakacje w domu bo kasę panujemy w dom chcemy na wiosnę się wprowadzić
wątek coś zamiera ale sama mam mało czasu chociaż czytam na bieżąco
A no cicho tu ostatnio:) plany wakacyjne hmm pewnie skoczymy na mazury a reszta niewiadomo.... dzis potwierdziło sie ze będziemy mieli 2 dziewczynkę:) mąz troche zawiedziony ale ja sie ciesze:) choc ta ciąze znosze zupełnie inaczej niz z Hania wiec tez myslalam ze moze jednak chłopak....
Desire, moja siostra miała na usg że będzie dziewczynka a urodził się chłopiec, także wszystko przed Wami
A tak w ogóle na kiedy masz termin?
U nas dzisiaj pogoda troszkę lepsza, wychodzi słoneczko więc mam nadzieję, że będzie juz tylko lepiej
Dzisiaj mam pierwszą jazdę więc trzymać kciukasy żebym nikogo nie rozjechała ![]()
A wakacyjne plany? My chyba wyjeżdżamy do Holandii całą rodziną, sytuacja nas do tego zmusza, bo prawdopodobnie zostaniemy wyrzuceni z domu, także ten..
Aniu jakto wyrzuceni??? dlaczeg, przez kogo? rób prawko napewno sie przyda!!
termin mam na 26 pazdziernika:) czyli juz prawie pólmetek mam:) ale bym sie wsciekła jakby mi dziecko taki numer wycieło:P ja tu rózowe ubranka kolekcjonuje, Hani wszystko teraz kupuje z mysla ze bedzie słuzyc jeszcze drugiej a tu chopak! nie no zart ale wolałabym unknac takich niespodzianek:P najwyzej bedzie chodził w rózowych sukienkach:P
u nas pogoda do bani pada...od jutra ma byc lepiej... moze t i dobrze, bede miala motywacje zeby w domu cos zrobic bo ostatnio mam strasznego lenia
Aniu i jakie wrażenia po pierwszej lekcji? Pewnie ćwiczyłaś tunel :-)
Kto Was wyrzuca i dlaczego?
Desire ja też w drugiej ciąży miałam całkiem inne objawy i też myślałam że może będzie chłopczyk a jest dziewczynka i w sumie dobrze może się jakoś będą dogadywały jak będą większe.
Ja nadal chora, co 5 godz mam temperaturę i trochę gardło mnie boli, nie mam sił na nic.
Lena mi się marzy Chorwacja już od dawna ale niestety nie ma kasy na nią w tym ani w przyszłym roku.
oj ewidentnie wątek umiera.
Ciekawe, czy natalia już urodziła. Ja właśnie jestem w szpitalu. Trafiłam tu z kolką nerkową i stanem zapalnym w organiźmie. Leczą mnie antybiotykami i potem będą wywoływać poród, bo już skończony jest 38. tydzień. W tej sytuacji powinnam wyjść przed weekendem z Frankiem do domu ![]()
To tak, jeszcze nas nikt nie wyrzuca, ale mam mega konflikt z mamą więc wszystko możliwe.
Asia u nas nie ma tunelów ale za to jest mnóstwo rond więc to ćwiczyłam. Spodobało mi się
Jak zdrowie? lepiej już coś ?
Azizja trzymam kciuki za szybki i w miarę bezbolesny poród. A wywoływanie nie jets takie straszne
No zależy jak u Ciebie w szpitalu to robią. Mi podali tylko kroplówkę i ruszyło
Wczoraj byliśmy u kolegi na prymicjach. Michał całą mszę przespał (2,5 h), A my z mężem mieliśmy przemówienie i o dziwo żadnej wtopy nie zaliczyłam
Później było przyjęcie i Michał pokazał różki. Wszystko ściągał ze stołu, zgubił buta i tak zakończył imprezę po godzinie
a starzy się wybawili za wszystkie czasy
Jak znosicie te upały? U mnie ma być 35 stopni
KObra, Farmazonik, Lena, Asia, Joasia, Selene, Desire, Elfik i cała reszta pisać co tam u Was... Reanimujmy ten wątek
![]()
Zgłaszamy się ![]()
Żyjemy, za 18 dni mamy ROCZEK !!! nie wiem kiedy to zleciało ![]()
Aniu takie konflikty z rodzicami to chyba łatwiej rozwiązać...w końcu to rodzice. Trzymam kciuki żeby wszystko sie pomyślnie zakończyło.
U mnie duże zmiany...nie dogaduje sie kompletnie z rodzeństwem. ROdzice chcieli przepisać na mnie mieszkanie, ale jak wiecie oni już nie żyją - i mieszkania nie zdążyli przepisać...i sie zaczęło, zarzucanie mi że chce im wszystko zabrać itd...bla bla bla...zdecydowaliśmy że sprzedamy mieszkanie i pieniądze podzielimy na 4 osoby (czyli mnie i rodzeństwo w ilości sztuk 3) a my wyjeżdżamy na stałe do teściów...tzn nie do ich mieszkania tylko do tej samej miejscowoci...a więc Niemcy w przyszłym roku nas powitają..mamy zamiar wyjechać w marcu. Boję sie okrótnie, ale mnie już tu nic nie trzyma. Rodzice nie żyją a rodzeństwo nawet sie zbytnio nie przejeło że byłam z małą w szpitalu...a tak, tak byłyśmy (chyba nie pisałam) tydzień czasu na rotawirusa...ehh...przykro mi było, bo moja koleżanka (nota bene osoba całkowicie obca i nie spokrewniona ze mną, dzwoniłą do mnie codziennie, czasem nawet kilka razy tylko po to by spytać jak Lenka jak ja sie trzymam, żeby troche czasu mi zająć, bo tam sie strasznie dłuży taki czas...a moje rodzeństwo wykonali po 1 telefonie na odwal wszyscy jednego dnia (chyba żeby mieć z głowy żeby nie było) i koniec, mój mąż nawet był zawieść pewne dokumenty do siostry wieczorem jednego dnia, to nawet nie zapytała jak Lenusia sie czuje czy już lepiej i jak ja...ot taka zlewka na całego...sorki że tak smęcę...chyba musiałam sobie ulżyć.
Azizja !! To już niedługo drugie dziecię
cudownie.....życzę szybkiego i szczęśliwego rozwiązania...Franek? śliczne imię mi to sie podobają takie...Jan
(mieliśmy mieć Janka ale urodzi sie bez siuraka i mamy Lenkę
-kochaną kochaniutką Lenusię), Franek, Franciszek też mi sie bardzo podoba, ale mój mąż by sie nie zgodził (miał chłopina kolegę o tym imieniu którego nie lubił) no i Aleksander - ten też mi sie podoba...mój mąż wolałby Maksymiliana.
No a my za rok mieliśmy zacząć poważne starania na drugim maleństwem ale skoror dopiero sie osiedlimy w Niemczech to trzeba te okoliczności ciut przesunąć co by sie tam z leksza zadomowić.
![]()
A weekendzik spędziliśmy głównie u babci męża na wsi....cudownie.
Elfie współczuję co do rodzeństwa. Sprawy majątkowe zawsze są ciężkie dlatego uważam że dobrze robicie sprzedając mieszaknie. No a jak Wam się uda kolejny raz zajść w ciążę to super bo słyszałam że w Niemczech są fajne zasiłki
Będzie dobrze
Ja z moja mamą nie mam juz o czym gadać, kilka razy mi powiedziała, że mnie nienawidzi (!), no i nawet jak byłam w szpitalu to mnie miała gdzieś. Zauważyłam że całe życie chciałam jej się przypodobać a ona wyraźnie dawała mi odczuc że jestem gorsza, czego ja nie widziałam i bardziej się starałam. Pobodno środkowe dzieci są mniej kochane, No a nas jest troje rodzeństwa a ja własnie jestem środkowa ![]()
Czytałam o Lence na Nadziei jak była w szpitalu, całe szczęscie że tak się to wszystko skończyło ![]()
ojej Aniu to faktycznie nie ciekawie
przykro mi no bo w kim wypatrywać tego największego oparcia jak nie w rodzicach...kurde to bardzo nie ładnie z jej strony.
A powiedz mi kochana, jak wy z mężem? macie jakąs alternatywe? możecie sie gdzies przenieść, bo mieszkać tak to sama męczarnia...długo już taki konflikt macie, że nie widzisz poprawy relacji?
Jak na razie perspektyw brak, mieliśmy wyjechać do Holandii jednak to nie wypali. Na coś swojego czy nawet wynajęcie kasy za bardzo nie mamy, więc na razie się męczymy. Ja z moją mamą nie rozmawiam juz jakieś 1,5 miesiąca. Tak jakbyśmy się nie znały. Mojego dziecka chyba równie bardzo nie lubi, kiedyś chciałam jej go dac na ręce bo czego jest dziecko winne ale odsunęła się, nie chciała go. Był dzień dziecka jednemu wnukowi zrobiła prezent a Michałkowi nic nie dała. J anie oczekiwałam jakichś dużych prezentów ale chociaż jakąś głupią grzechotkę za 5 zł jak już jednego obdarowała ale nie.
Rozpowiada wszystkim jaką ma niedobrą córkę, która nic nie robi, awanturuje się itd. Tylko że ja wszystko robię staram się by był porządek a o awanturach nie wspomnę bo jak z nią tyle nie gadam to jak mam się awanturować.
Nie będę się rozpisywać bo z tego to można by książkę napisać ![]()
ojej to faktycznie nieciekawie ![]()
a jak sie czujesz? zdrówko już ok?
Ze zdrowiem jest coraz lepiej
![]()
Aniu super że zdrowiejesz :-)
z mamą się jakoś ułoży z czasem jej przejdzie
ja już chyba zdrowa miałam iść dziś do kontroli ale nie mam z kim dzieci zostawić.
u nas też mega upały i dziewczynki się chlapią w basenie na ogródku ale mają frajdę ;-)
Malinowy Elfie ale ten czas leciał wy już roczek a my jeszcze trochę i też będzie roczek ![]()
Leci czas leci....szybko niesamowicie ![]()
ale chciałabym już żeby było za rok...boje sie tej przeprowadzki chce mieć to już za sobą...
Aniu to dobrze że zdrówko dopisuje ![]()
Hej Kochane ![]()
U nas to juz tylko 10 dni
Na 9 czerwca mialam termin...lubie wracac myslami do tamtych chwil
Te emocje...fajnie bylo
Dlatego Azizja zazdroszcze Ci troche tego porodu i wgl
Zdrowka kochana i powodzenia
Mam nadzieje ze pochwalisz sie zdjeciem Franusia(sliczne imie) Antosia tez chyba jeszcze nie widzialysmy?
Elfiku kochany...smutne to jak rodzice odchodza a rodzenstwo odwraca sie od siebie... Dobrze,że masz wsparcie w mężu no i masz wspaniala córeczke
Dobrze,że Lenka wrocila juz do zdrowka :*
Nie odniose sie do Was wszystkich bo jak zwykle czasu brak ;/ W. juz stoi nade mna i czeka az zleze ![]()
Koncze juz semestr w szkole,jeszcze tylko pol roku i bede wykfalifikowanym opiekunem
O ile zdam egzamin zawodowy w co coraz mniej wierze;p
Malutki ostatnio troszku chorowal,byl na antybiotyku ale juz zdrowy ![]()
Moze jutro uda mi sie znalezc troche wiecej czasu
Buziaki dla dzieciaczkow :* I dla Was ![]()
Dzień dobry!
Przybyłam reanimować wątek
Pamiętacie mnie jeszcze?
Wiem co u niektórych z Was dzięki fb.
Jestem podekscytowana Waszymi ciążami i porodami
po cichu zazdroszczę, bo tęsknię za tym stanem, ale nad rodzeństwem dla Miszki popracujemy za 5-6 lat ![]()
A co u nas
DObrze wszystko. Michał skończył 4 miesiące. Duży chłopak nam rośnie (waży już ponad 9kg!!). Do 4 miesiąca karmiłam tylko piersią. Teraz mm. No i marchewkę już wprowadziliśmy.
No to tyle
POstaram się częściej odzywać ![]()
Ja tez sie zglaszam:-) ja poczytuje ae nie mam co pisac:-)
Azizja widzialam fotke na fb, swietnie wygladasz no i trzymam kciuki za szybkie rozwiazanie skoro juz w szpitalu jestes oby tam zadlugo nie lezec
Problemy z rodzicami witam w klubie, z moja mama ostatnio nie wiem co sie porobilo ja od miesiaca niczym sie nie martwie tylko ich problemami ale wstyd pisac nawet o tym co wyrabiaja. Zal mi tylko siostry ale jak cos wezme ja do siebie. Najgorsze ze moje mieszkanie prawnie jest mamy bo babcia nie zostawila testamenty ale ona nie odwazy sie mnie wyzucic bo cala rodzina wie ze dziadkowie zostawili mieszkanie mi i siostrze. W sumie juz nic mnie nie zdziwi. Co do wyjazdow no my ciagle na odleglosc moze za rok o tej poze bede w angli na razie czekamy na szanse kontraktu i sie meczymy. Wyszedl nam 3 zab dzisiaj, mala robi na nocnik siku i od tygodnia codzinnie kupke o dziwo chce tylko na nocnik nie zrobi jej w pieluszke co w sumie mnie cieszy. Nie wola jeszcze tylko prezy sie patszy i placze.
Polsza zeczywiscie duzy chlop 9 kilo to moja miala miesiac temu dopiero. Rosna te nasze dzieciaczki moja jeszcze troche i tesz roczek
Joasia spory rodzinne to coś okropnego
Mam nadzieję, że i u Ciebie i u Ani dojdziecie jakoś do porozumienia.
Co do rozłąki z Mężem to nie zazdroszczę
Mój kilka dni temu dostał propozycję pracy w Poznaniu. Od Łodzi to nie tak daleko, ale ja raczej myślałam, że jak już będziemy się przeprowadzać to w stronę Warszawy, żeby do naszych rodziców było bliżej, a nie jeszcze dalej na zachód... Jakoś tego nie widzę. Póki co bierze udział w rekrutacji i zobaczymy jak to się skończy.
A Michał no duży jest. Serio. I on tak urósł tylko na piersi, więc nie dało się go przekarmić. Taka jego uroda. Teraz jak karmię butelką to widzę, że nie zjada dziennej normy dla dziecka w jego wieku. Powinien jeść 900ml na dobę, a on zjada np. 700 plus trochę marchewki. No ale on sam wie ile potrzebuje
Mój Mąż też był dużym dzieckiem, więc nic dziwnego, że i syn duży
To jaka jest teraz kolejka na porodówkę? ![]()
oo wątek powoli dycha ![]()
Polsza ładnie Michałek waży
Mój teraz waży 10 kg a ma 8 miesięcy i się martwiłam że za dużo, ale już jestem spokojna hihi. Ale fajnie niech rośnie zdrowo
Jaki polecacie wózek spacerowkę ale nie typu parasolkę?
Aniu ja też sę martwiłam, że waży za dużo, ale pediatra mnie uspokoiła i powiedziała, że na piersi nie da się przekarmić dziecka. Jest duży i tyle.Teraz widzę ile zjada mm i nie jest tego dużo. Może teraz przystopuje z tyciem.
A jak chcecie zobaczyć mego kawalera, to zapraszam na bloga
adres w sygnaturce.
Aniu niestety żadnej parasolki nie polecę, bo nic o nich nie wiem.
4 miesiące i 9 kg
moja Lena również ma 9 kg a ma 11,5 miesiąca ![]()
Co do wózka, ja mam coneco traper i...wszystko byłoby dobrze ale popełniłam błąd, kupiłam używaną i strasznie mnie to wkurza bo jak widze nówkę to kolory są ładniejsze, no i jakto już używany jest troche rozklekotany. Przy następnym dziecku kupię sobie nówkę...ale używam też nadal spacerówki z dużego wózeczka...tylko że on nie mieści sie do naszego małego autka, i tylko dlatego kupiłam ta mniejsza spacerówkę.
Edit:
Polsza...pewnie że zastopuje, on teraz za niedługo zaczniesie ruszać, narazie poki co wiecej leżał. Jak Ci zacznie śmigać najpierw przewroty potem, czołganie sie...raczkowanie itd to zobaczysz ![]()
Poza tym pewnie urodził się duży...a to ma ogromne znaczenie do wagi w pierwszym roku ![]()
Malinowy elfiku dzieki:-) wlasnie ja tez chce kupic inna spacerowke taka do 500 zl i ten model u mnie wlasnie wchodzi w gre. A duza ma budke i czy taki powiedzmy 2-3latek bedzie mial wygodnie?
wiesz co ciężko mi stwierdzić wydaje mi sie że wózeczek ok, tylko tak jak mówie chciałam zaoszczędzić, kupiłam używany (w ciemno, bo brat mi po niego pojechał) i taki troche rozklekotany mi sie trafił
buda patrząc na inne wózki dość obiecująca, ale sąsiadka z naprzeciwka kupiła bebetto czy jakoś tak i tam to jest wypasiona bo moze zasunac bude dzieciakow na nogi oczywiście z takim otworem wentylacyjnym siateczkowatym który (podobno) nie przepuszcza promieni ultrafioletowych wiec kurde gdybym miała kase to bym sie nad nim szczerze zastanowila...
Joasia, ehh z rodzina to nawet i na zdjeciu nie zawsze ładnie sie wychodzi
wspolczuje naprade. Szkoda, ze maz tak daleko bo na pewno jest Ci ciezko ![]()
Ciezaróweczki ja tez trzymam za Was mocno kciuki!! pochwalcie sie koniecznie zdjeciami swoich maluszków
i opiszcie poród
Mój Igor tez jest duzy, wazy juz z 8kg, a skonczył pół roku przedwczoraj. Nie widac tego po nim bo jest dlugi no ale waga swoje wskazuje.
Polsza, Igor tez mi tak zjadał 600-700ml na dobe i na Bebiku mi tak utył, teraz przystopowal i tyje ok 300gr na miesiac co nie zmienia faktu, ze i tak jest ciezki ![]()
Teraz daje mu mleko rano i wieczorem, a tak to kaszka, obiadek i deserek, czasami chrupek kukurydziany i mleko jak sie nie naje np obiadkiem.
Ja mam spacerówke euro cart passo. Kupilam 3w1 z gondola i fotelikiem i teraz Igora przenieslimy juz dp spacerówki, bo w gondoli na styk wchodzi na długosc. Jestem zadowolona, lekko sie prowadzi, kolorki ładne takze moge polecic. Mozna dac spacerowke tyłem i przodem do kierunku jazdy. Na allegro tez widzialam te wózki w samej wersji spacerowej.
W ogóle napisałąm, ze Michał waży ponad 9 kg, bo w niedzielę byliśmy w przychodni przyszpitalnej. I tam pediatra nie miałą wagi dla dzieci tylko na takiej zwykłej łazienkowej go ważyła. Raz z meżem, a później mąż sam i tam poodejmowała. No i wyszło ponad 9. Teraz ja się z nim ważyłam na wadze łazienkowej w domu to wychodzi 8,5 kg, więc już sama nie wiem. Jutro idę z nim do naszej pediatry i wszystko się wyjaśni. Tak czy siak dużego chłopca mam.
No i on tak wyrósł na piersi, bo mm podaję od niedawna.
polsza, waga łazienkowa moja zawyza okolo 300g, bo tez sieie z nim tak wazylam i sie przestraszyłam
zaluje, ze nie kupilam takiej wagi dla niemowlaka ze szwagierka na pol , bo za za ok 110zł mozna juz kupic.
Mleko matki jest bardziej kaloryczne niz mm, tak mi powiedziała neonatolożka i babeczka w aptece ![]()
Ja na razie skłaniam się ku tej spacerówce, jak ktoś ma chwilkę to niech zerknie
Udało mi się sprzedać nasz wózek 3w1w fajnej cenie więc chcę coś kupić do około 500/600 zł.
A jeszcze pytanie do dziewczyn, które dzieciaki już chodzą bądź zaczynają chodzić. Jakie buciki kupowałyście? Wiem że mają być usztywniane. Nowe czy używane i na co zwracałyście uwagę?
Polsza czasem podczytuję Twój blog i przyznaję że jest super! ![]()
ja mam dużo używanych bucików ale zakładałam je jak nie chodziła(no bo przecież w zimie w samych skarpetach z nia nie wyjde)
ale teraz jak już zaczyna dreptać to kupujemy jej buciki nowe (najlepsze są dla dzieci elephanten ale strasznie drogie - wiec my kupujemy normalne bez markowe - niestać nas na takie drogie) ale muszą być takie żeby były ponad kostke - kostka musi być usztywniona!
Ładny wózek :-)
Igor będzie chodził zimą więc na pewno kupimy nowe porządne buty za kostkę i jedne takie tańsze koło domu. Używanych butów wole nie brać. One są już wyrobione a chciałabym żeby mały uczył síe w nowych tuptac. Odłoże kasę i na pewno za ponad 100zł kupimy. Mamy zniżkę do bartka na 15% więc zawsze coś síe taniej kupi.
Ania świetny wózek! Bardzo w moim stylu
No i podobny system składania do naszego Mutsy ![]()
ja bym go brała
Hej ![]()
Czytam Wasze posty i tak sobie myślę, że Zosia jest mega chuda. Nawet 6 kg nie waży. Moja mama twierdzi, że jest idealna, ale ona ma obsesję na punkcie grubych dzieci (szkoda, że żadne z jej dzieci nie jest szczupłe)
Problemy rodzinne to ciężka sprawa, bo niby rodzina, ale czasem ma się jej dość.
Szukałam w necie spacerówki a raczej parasolki, nie dlatego, że Zosia się nie mieści, ale kurcze nasz jak się złoży to zajmuje pół bagażnika, a wcale nie mamy małego samochodu, więc przy wycieczce na południe jest lekki dramat, bo siedzimy normalnie jak ryby w puszce.
Czy Wasze dzieciaczki zasypiają późno? Zosia, zasypia ok 23 czasem o 24!! Fakt, śpi do 7, ale to chyba trochę za późno. Dodatkowo w dzień bardzo mało śpi łącznie może z 3h, czyli razem 10h snu, to chyba troszkę za mało.
Selene, jak tam rehabilitacja? My chodzimy 2 razy w tygodniu, bo Zosia jest tak leniwa, że nie chce się jej ruszać.
Dzieci w jej wieku przewracają się na wszystkie strony ![]()
Martynko ze spaniem nie pomoge bo moja zawsze lubiła spać nawet teraz robi sobie w ciagu dnia 2-3 drzemki takie godzinka, poltorej...a w nocy przeważnie zasypia kolo 21 i wstaje najczesciej 8:30 akurat jak mąz idzie do pracy.
Co do spacerówki hmmm ale Zosia chyba za mała ? Nie powinno sie jeżdzic z dzieckiem spacerówka ponizej 6 miesiaca i chyba wskazane by było zeby dobrze siedziało...no a piszesz że ona jeszcze sie nie przewraca. Skonsultuj to z pediatrą może
bo w takim razie tymbardziej parasolka odpada,....musiałabys wybrać coś z solidniejszym siedziskiem i solidną podpórką pod plecki....no chyba że pytasz całkiem przyszłościowo ![]()
Ja chciałam parasolke ale w sklepie uświadomili mnie że owszem zajmuje mało miejsca w samochodzie ale jest długa po złozeniu i na długośc by mi do auta nie weszła (a auto mam maleńkie).
Co do rehabilitacji...zobaczycie dziewczyny że jest przydatna bardzo...upss a ja w zeszłym tyg pomyliłam dni i nieposzłam z mała...no ale teraz w czwartek mamy kolejny termin...zaś bedzie ryk.
Hej!
Martyna Zosia jest w sam raz
weź pod uwagę, że dziewczynki zazwyczaj są drobniejsze. Co do spacerówki to tak jak juz pisałam nie znam się na tym, ale polecam mutsy transporter. Składa się do naprawdę małych rozmiarów. Lekki i zwrotny.A jeśli chodzi o przewroty, to mój jest miesiąc młodszy od Zosi i jeszcze się nie przewraca. Leżąc na plecach podnosi nogi dosyć wysoko. A jak zmieniam mu pieluchę, to łapie się za kolanka i stópki. Dziś będę u pediatry i zapytam co już powinien umieć Mały
A spać chodzi o 20. Maks 20.30. Oszalałabym gdyby codziennie zasypiał ok północy. Przecież Ty nie masz ani chwili dla siebie.
Fakt, budzi się raz w nocy ok 4-5, ale zje i idzie spać dalej.
Jejku, jak gorąco!! A dziś muszę iść do pediatry z Małym na 14.30. Mam nadzieję, że się nie ugotujemy.
Martyna, wydaje mi sie, ze Zosia jest za mala na parasolke. Moze kupcie spacerowke, nie parasolke ale taka mniejsza ktora zajmuje mniej miejsca w bagazniku? my tez mamy duzy wózek a samochod taki sredni i jak wsadzimy stelaz i gondole czy spacerowke to prawie miejsca nie ma ale jak sie popiesci, to sie wszystko zmiesci
jezdzimy zawsze sami wiec mozna zakupy dac na przedni fotel lub tyl samochodu.
Co do rehabilitacji to my tez chodzimy ale Igor tez jest leniuszkiem i ma asymetrie. Co do przkrecania to spokojnie, Zosia jest prawie 2 miesiace mlodsza od Igora a on obraca sie tylko na brzuch z plecow i to tylko przez jedna strone i to wszysyko. Wiadomo podnosci glowe wysoko ale ma asymetrie i nie umie sie obracac w druga strone i tak samo z brzucha na plecy choc juz powinien to umiec. Jak sie wkurzy to czasami sie przewróci
a waga mysle, ze malej jest idealna ![]()
A co do spania, to Igor jest przyzwyczajony do kapieli o 18, jedzenie o 18:15 i buszuje w lozeczku tak do 19-19:30 i spi. Nauczylam go kapania o 18 i jak przychodzi ta pora to jest taki marudny ze chocby nie wiem co, to trzeba go albo polozyc spac albo myc. Ale ja sie ciesze, bo mam wieczor dla siebie. I czy pojdzie spac o 22 czy o 19 to i tak wstaje miedzy 4-6. bo juz probowalismy go przetrzymac to i tak wstal o 5.
oż kurde...fakt my już połowe czerwca mamy a wasze dzieci z poczatku roku, kurde a ja bym reke se ucieła ze ona ma ze 3 miechy
ale czas goni masakra....jep
A polsza chyba przedobrzyłaś Martyna nie rodziła pod koniec stycznia? chyba miesiąca miedzy nimi nie ma tylko coś koło 2 tyg nie wiecej
ale nie pamietam dokładnej daty
Edit ale i tak jak na parasolke to uważam że jest zamalutka (tak jak Selene) parasolki jednak komfortowe dla dzieci nie jest nadają sie (moim zdaniem) tylko dla dzieciakó dobrze siedzących...a takim maleństwom to trzeba oparcie na plecki solidne...no ale to jest decyzja Martyny tylko i wyłącznie.
Elfie, kurcze
może i tak! Coś mi się pomerdało! Myślałam, że Zosia jest z początku stycznia ![]()
Polsza miedzy naszymi dziecimi jest 4 dni Zosia jest z 31.01 :-)
Wozek parasolke chcialabym taka rozkladana do lezenia bo kurcze jazda z naszym samochodem to dramat
Polsza miedzy naszymi dziecimi jest 4 dni Zosia jest z 31.01 :-)
Wozek parasolke chcialabym taka rozkladana do lezenia bo kurcze jazda z naszym samochodem to dramat
No właśnie tylko że zwróć uwage na to że parasolki nie mają pod pleckami (szczególnie) sztywnego podłoża, tylko taki hmm jakby to opisać kilka deseczek połączonych matreiałem...a to nie jest wskazane u takiego maluszka który nie potrafi siedzieć i raczej takiemu maleństwu wygodnie nie będzie. dlatego póki co ja bym sie wstrzymała. gdzieś na parenting pl czytałam że spacerówke typu parasolka zaleca sie dopiero po 1. roku życia...
Mi zależało na parasolce ale ja kupywałam w wieku 9 miesiecy. Tylko że postawiłam na inny (o powodach już pisałam wcześniej)
Martyna nie wiem czemu mi sie ubzduralo ze Zosia jest z poczatku stycznia
Bylismy u pediatry. Osluchowo czysty. Na katar toaleta nosa. A wazy troche mniej jak 8400g. I wszystko z nim w porzadku ![]()
Wlasnie siedzimy w parku w cieniu. Jest tu zdecydowanie przyjemniej jak w domu
polsza. najwazniesze ze wszysto ok i osłuchowo jest czysty ![]()
A Igor wazy pewnie koło 8kg wiec podobnie
Kurde zostawilan laptopa na lozku skubaniec dopełzał i powyciagał przyciski w klawiatury hahah teraz nie da sie wlozyc ![]()
Igor juz pelza????? Wow! Skubaniec maly ![]()
polsza probuje pelzac i dzis zaczelo mu to wychodzic nawet
nie tak szybko ale rece daje pod siebie i sie tak ciagnie
czasami pomerda tylkiem ![]()
Hm ten odpada zakrutka budka ale ten drugi se posprawdzam:-) ja moj sprzedaje wozek prawdopodonie a jak nie na roczek od chrzesnego chce nowy. Nie chce parasolki apsolutnie wole sie meczyc zreszta ja mieszkam w miescie wiec daleko nie jezdze.
Z mama sie pogodzilam orzeprosila mnie ale jak dlugo bedzie ok niewiem nie jest najgorsza poprostu na chumory.
Moja kiedys tez chodzila o 24 spac za namowa cynicznej zmienilam to na 22 potem 20 i sie udalo zeczywiscie zapozno ja kladlam. Spi do 7 zazwyczaj raz sie czasem budzi na mleczki a dzisiaj spalysmy do 10 :-) az nie moglam uwiezyc:-)
Ja buty zakladalam jak nie chodzila takie nie usztywniane teraz chodz nie chodzi tylko wstaje ma usztywnione, kupilam za 50 zl fajne i nie ruznia sie niczym od tych za 150 kupilam w daichmanie:-) moja ma z 3 pare bo 2 dostala. Szybko nstupka rosnie nie ma semsu kupowania jedych na podworko drugich ma wyjscie jak dla mnie bo po domu to w skarpetach albo na boso:-)
Moja wcale nie pelzala co mnie martwilo a teraz slicznie raczkuje i wstaje nie kazde dziecko pelza:-)
Joasia ja wspominałam o tym bebetto...wózek rewelacyjny ALE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
własnie sie dowiedziałam od sąsiadki że poszedł na reklamacje BO! odkręciło im sie od śrubki ta nakładka, wiec ja dalej sobie wkręcili a kilka dni później znalzła śrubkę od budy (z tego samego miejsca tylko z drugiej strony) w rączce córeczki ! no przecież mogła to połknąć te dzieciaki wszystko do buzi w tym wieku biorą! no i zgłosiła to zobaczymy...w naszym wózku nie ma śrubek są nity wiec nie ma szans sie odkręcić.
Wózek zakupiony, czekam tylko teraz na kuriera bo zostałam bez wózka
Buciki też kupiliśmy takie w Deichmannie za 39 zł. Fajne sztywne i za kostkę cena też fajna
Michał juz je wylizał (haha) i teraz w nich tupta
Selen moje dziecko też uwielbia laptopa. Jak tylko go widzi to aż cały się trzęsie by go polizać albo po uderzać, ale klawiszy jeszcze mi nie wyciągał ![]()
Elfie oglądałam Twój wózeczek w sklepie i przyznają że fajnie śmigał. Trochę jestem zrażona do firmy coneco bo miałam 3w1 ale ten jest fajny
Jednak my szukaliśmy czegoś większego no i zdecydowaliśmy się na ten co pokazywałam
To straszne co piszesz o tamtym wózku. Eh jakby to dziecię połknęło tą śrubkę...
Trzeba mieć oczy wszędzie bo dużo nie trzeba by się tragedia wydarzyła ![]()
Mój też fajnie pełza, robi pompki i w ogóle takie pozycje przyjmuje że się czasem napatrzeć nie mogę
Miłego dnia ! ![]()
no i czadowo Aniu obkupiłaś dziecię i git ![]()
powiem ci ze jak porównałam sobie wózek sasiadki ze swoim to załowałam ze takiego nie kupiłam...ale nie wiem czy by mi sie do bagaznika zmiescił...a teraz po akcji ze srubka to jestem w szoku.
sorki ale pisze jedna reka i ciezko mi ze znakami polskimi
My też właśnie mamy dość mały bagażnik i chcąc włożyć wcześniejszy wózek musieliśmy składać jedno tylnie siedzenie więc tylko we trójkę się mieściliśmy, ten mam nadzieję że się łanie zmieści
Kąpiecie w basenikach dzieci?
moja w baseniku zamoczyła na razie tylko nóżki i chodziła
ale dlatego że mieszkamy w bloku i do babci na wieś pojechaliśmy dopiero po pracy męża czyli koło 19
Malinowy Elfie, dziekk za rade w kwestii spacerowki.
Jedziemy na 2 tygodnie do Krk, biorac wozek rzeczy Zosi komputery mojego chlopaka bo musi pracowacto okazuje sie ze ja juz nic nie moge zabrac. Gdybysmy mieszkali w Krk to spoko bo wiadomo ze przepiore sobie ubranua czy dokupie bielizne u tam zostawie, ale xe moj ukovhany chce zebysmy byli u jego mamy to ja jestem skazana na 2 pary majtek i jeden podkoszulek, wiec trochr lipa. Chlopak nie chce do krk bo lepiej mu u mamy. Tesciowa chce wozek bi ma ochote spacerowac po wsi. W efekcie ja juz nic nie wezme bo sie nie zmiesci
. Dlatego pomyslalam o tej parasolce.
Pisanie z tel to istny dramat, zamiast z jest x, ale zdolne jedtescie to sie domyslicie. Pozdrowienia z sopockiego molo ;-)
Martyna wiesz że ja tego "x" zamiast "ż" nie zauważyłam....
kurde to faktycznie lipa, no nie wiem sama zdecydujesz ja pisałam tylko w swoim imieniu że nie zaryzykowałabym gdyby mała nie siedziała. Ale wybór należy do ciebie...a konsultowałaś to może z pediatrą - tu miałabyś wyłożone fakty, bo kwestia złego oddziaływania takiej parasolki na plencki maleństwa to w sumie tylko moje przypuszczenia nie poparte żadną wiedzą medyczną więc może sie myle.
Część dziewczyny
Mogę się do was przyłączyć?
Jasne że tak, tu u nas w tej chwili wiecej mamusiek niż ciężarówek, ale chętnie pogadamy. ![]()
Malinowy elf ja i mamusia i ciężarówka drugi raz.
a no tak przecież w sygnaturce widać...gapa ze mnie ![]()
Witam
ale się dziś zdziwiłam jak zobaczyłam ile napisałyście :-)
fajnie że się odzywacie :-)
co do spania moja Lenusia zazwyczaj zasypia ok 20 stej i śpi ostatnio do 5:15 ale to przez te upały.
poza tym idą jej kolejne zęby (3 górne) i na sto procent lada dzień wyjdzie druga dwójka a jedynki jakoś nie chcą wyjść więc będzie mały wampirek.
co do chodzenia to w łóżeczku już chodzi od ponad miesiąca a dopiero teraz załapała raczkowanie he he he
Martyna ale oprócz bagażnika masz jeszcze miejsce w aucie jak jedziecie w 3 osoby tylko to powinnaś zmieścić swoją torbę.
Asiu przypomnij mi ile Twoja Lenka ma? wiem że jest młodsza od mojej Lenusi:)
Malinowy elf a nic nie szkodzi.
Aniu chyba pytalas czy do basenu dzieci kładziemy. Fakt moj jest starszy za 3 miesiące bedzie mial 3 lata juz dwa razy się kapal w wielkim basenie.
Strony Poprzednia 1 … 312 313 314 315 316 … 321 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026