Tam od razu babka w rejestracji nas wyslala bez problemu. No do tego laryngologa jutro sie zapisze bo tam trz kolejki po 3 miesiace wiec trzeba szybciej. A dentysta to dosc dziwne no ale ok
ja nie mialam tam szans wrocilam z rejestracji do lekarki ze czerwiec to chyba zartuja ale ta byla mila i powiedziala ze tak jest wiec sie zwinelam. Maja burdel, zero systemu jakiegokolwie wystarczy dzieci porejestrowac podzielic na przypadki np. Wczesniaki, na kanaliki wiedza. Id razu pokropic oczy na wejsciu wszystkim a nie milion razy czekac w kolejkach
19 761 2014-02-20 23:35:42
Podobne tematy
19 762 2014-02-21 00:05:39 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2014-02-21 00:07:43)
noż kur** sorry no co idziesz to inaczej, jak oni te zasady przyjmowania zmieniają codziennie czy to zależy od tego która kobita ma akurat zmianę? No nam jak podeszliśmy za pierwszym razem do rejestracji to powiedziała że absolutnie do lekarza san nie zarejestruje bo nie byliśmy zapisani...w sierpniu też nie byliśmy zapisani a jakoś do lekarza nas zarejestrowała. Nie kumam ich. A teraz to było ostro awantura aż sie patrzy, gdyby lekarka nie podeszła do okienka i nie kazała nas zarejestrować to by nas małpa w okienku nie puściła tylko odesłała z kwitkiem. Sie nie zdziwie jak sie zaś coś dziwnego okaże w czerwcu, ciekawe co wymyślą ![]()
My mamy umówioną wizytę kontrolną na chyba 12 marzec, ale ja ich pierd*** za przeproszeniem pojade z dzieckiem do naszej regionalnej okulistki na kontrole. No chyba że oczko znów by zaczęło ropieć (odpukać żeby nie zaczęło).
19 763 2014-02-21 15:16:57
Desire to jeszcze raz gratuluje;) wczoraj się nasze pociechy widziały i się śmiejemy z Marysią (penny) ze Asia (azizja) i Ewelina (desire) tempo narzuciły i teraz nasza kolei;)
Ja też po mały o tym myślę choć mam mieszane uczucia raz chce a potem jak wstaje w nocy do Majki to mowie sobie a na co mi teraz drugie;)
Poczekamy jeszcze aż maja zacznie chodzić i będziemy się zastanawiac;)
Choć nam to i tak pewnie trochę zejdzie wiec powinniśmy juz zaczynać
hehe
Asiu ja też bym uciekala no ale jak nie ma gdzie to trzeba przeczekać najważniejsze ze masz wsparcie w mezu;)
uciekała o to ja jeszcze miallam napisać hmm
u nas okej choć od kilku dni Majka gorzej śpi w nocy byliśmy na kontroili u lekarza wazy 890 i mierzy 77cm wiec jest dluga..
No i wiemy czemu nie śpi Górna jedynka idzie od 2dni smaruje na noc mascią i jest dużo lepiej
U nas póki co są dwa żeby od 8miesiaca a teraz idzie trzeci;) a skończyła maja 10miesiecy w niedziele;)
19 764 2014-02-21 18:46:50
Desire to jeszcze raz gratuluje;) wczoraj się nasze pociechy widziały i się śmiejemy z Marysią (penny) ze Asia (azizja) i Ewelina (desire) tempo narzuciły i teraz nasza kolei;)
Ja też po mały o tym myślę choć mam mieszane uczucia raz chce a potem jak wstaje w nocy do Majki to mowie sobie a na co mi teraz drugie;)
Poczekamy jeszcze aż maja zacznie chodzić i będziemy się zastanawiac;)
Choć nam to i tak pewnie trochę zejdzie wiec powinniśmy juz zaczynaćhehe
Asiu ja też bym uciekala no ale jak nie ma gdzie to trzeba przeczekać najważniejsze ze masz wsparcie w mezu;)
uciekała o to ja jeszcze miallam napisać hmm
u nas okej choć od kilku dni Majka gorzej śpi w nocy byliśmy na kontroili u lekarza wazy 890 i mierzy 77cm wiec jest dluga..
No i wiemy czemu nie śpi Górna jedynka idzie od 2dni smaruje na noc mascią i jest dużo lepiej
U nas póki co są dwa żeby od 8miesiaca a teraz idzie trzeci;) a skończyła maja 10miesiecy w niedziele;)
Mm a na jaki rozmiar ubranka zakładasz Majeczce? Bo u nas widzisz u lekarza tylko wage sprawdzają a nie mierzą i nie wiem ile moja ma.
19 765 2014-02-21 19:15:23
u nas też nie mierzą tylko podają wagę, obwód głowy i klatki piersiowej. Lenka nosi ubranka na 74 ale już trzeba powoli kupować na 80.
Kurcze a mojej idą 4 na raz zęby ale zanim się całkiem przebiją ty myślę że jeszcze to potrwa z miesiąc dobrze że nie jest już taka marudna :-)
Dziewczyny mam pytanko kaszkę podajecie raz dziennie? Muszę małą utuczyć i mam jej dawać 2 razy mm dodatkowo.
19 766 2014-02-21 21:00:15
Asiu, ja podawałam Antkowi kaszkę 2 razy dziennie: na śniadanie np. sinlack (robi się gk na wodzie), a na kolację mm+kaszka ryzowa lub kleik kukurydziany, oczywiście łyżeczką. Poza tym niczym nie zagęszczam mleka. Obecnie je kaszkę tylko na śniadanie, bo jednak lepiej zasypia jak wyciągnie butlę i aż za ładnie przybiera na wadze, bo to np. 800g na miesiąc i waży teraz 10.5kg ![]()
19 767 2014-02-21 21:30:33
Asiu ile waży Twoja mała że musisz ją utuczyc?
19 768 2014-02-22 03:50:34
u nas mierzą..zwyklą metrowką wiec ja i sama czasem mierze ją;) mierza tez glowke i klatke, spodnie np legginsy nosi na 80 ale juz jeansy na 86 bo jak co jej podwijam nogawki troszke, body to jeszcze przeważnie 74 choć juz są trochę małe bo np rękawki czasem 3/4;) wiec juz też w 80wskakujemy;)
Ona ogólnie ma długie nogi i ręce -nie mam problemu z kurtką np ze jej ręce pływają..kurtke ma na 80 i jest dobra;)
U nas też idzie ząb i jest juz tAkie spuchnięte dziąsło podziwiam to moje dziecko ze nie płacze coraz coś przez sen zapłacze ale to ma zamknięte oczy i śpi dalej..
Teraz zjadła mleko posmarowalam jej mascią bo wcześniej zapomniałam i od razu usnela..;) I oby do rana;)
19 769 2014-02-22 04:23:02
Agata wazy 7600 ale w ciagu 6 tyg malo przybrala na wadze. Karmilam ja piersia i dostawala na noc butle. Teraz nadal mam karmic ale mam dawaca mm dwa razy :iennie i oczywiscie zupki.
19 770 2014-02-22 09:43:46
Moja Lena nosi 80/86. W 80 nie mam co podwijać, a w 86 czasem troszkę muszę
... body na 74 mam problem zapiąć na dole wiec raczej nie zakładam, zresztą rękawki w tych na 74 ma za krótkie.
Ja mam kurteczke 86 i czasem mi sie rączki u niej chowają.ale to chyba jak jest zimno, bo normalnie ma wyciągnięte a jak rączki pociągnie o siebie bo np zawieje to widać tylko paluszki ![]()
Muszę ją zmierzyć, bo jestem ciekawa ile ma.
19 771 2014-02-22 15:37:43
U mnie w przychodni musiałam poprosić o mierzenie bo rutynowo nie robią
Asia, jak na mój gust to Lenka wcale nie jest jakaś za mała, a to, że czasem dzieci zwalniają z przybieraniem to przecież normalne, raz mają przyspieszony okres wzrostu, raz nie.
Ile ona teraz ma?
Teo przecież jest gigantem, chyba z tego co pamiętam jest też trochę starszy od Lenki, a taki sam rozmiar ubranek nosi (74).
19 772 2014-02-22 15:43:12
E no bez przesady, moja Lena ważyła 7,200 jak miała 6,5 miesiąca i sie lekarka nie czepiała, przecież Asiu Twoja Lenka jest młodsza od mojej...nie pamiętam ile, ale między moją Leną a Teo jest prawie miesiąc różnicy (jeśli już dobrze pamiętam), a Twoja córcia jeszcze młodsza od Teo...więc nie sądzę żeby źle ważyła.
19 773 2014-02-22 16:37:00
moja ma 5 miesięcy i 10 dni no nie jest jakaś bardzo chuda ale mój pokarm jest już słaby tzn. wodnisty i muszę ją przestawić już na inne jedzonko.
Od kilku dni nie kupuję jej już słoiczków tylko sama gotuję zupki na kilka dni i mrożę. Rano podaję jej kaszkę mleczną ale nie rzadką tylko łyżeczką ją karmię, a wieczorem dostaje butle. W między czasie cycek, herbatka albo soczek. Ona dosłownie je wszystko.
A nie wiecie gdzie można zakupić sok z żurawiny ale taki czysty bez jakiś dodatków? Lekarka mówiła żeby małej podawać tylko w sklepach nie ma takich 100% naturalnych.
19 774 2014-02-22 18:15:45
Asia, sok z żurawiny 100% jest strasznie drogi, jeśli już go kupisz. Lepiej kup żurawinę mrożoną i ugotuj soku.
Dość prosto się go gotuje, średni w smaku, bo trochę cierpki ![]()
W mojej przychodni, ważą mierzą, wszystko także z tym jest ok ![]()
Mam problem z moim małym bączkiem, niestety pieje jak kogut, nie jest to stale mniej więcej jedno pianie na godzinę dwie, nie ma żanych innych objawów, gorączki, kataru, kaszlu. Wczoraj bardzo płakała, może od tego? Sama już nie wiem, takie pianie jest objawem problemów z krtanią... W poniedziałek mamy wizytę u pediatry, dlatego zastanawiam się czy jechać na pogotowie czy nie ... Nie chce wyjść na wariata, który bez potrzeby sieje panikę. Mama niby mówi, że przy zapaleniu krtani jest więcej objawów, bo mój brat stale na to chorował, i co tu robić...
19 775 2014-02-22 19:11:46
Asia, mleko jest bardziej wodniste bo widocznie takiego Lenka potrzebuje w tym momencie. Przeciez ona nie ma niedowagi wiec wedlug mnie wcale nie musisz wprowadzac dodatkowego mm,
zwlaszcza
ze to dodatkowy wydatek. Inna sprawa jesli tego chcesz po prostu
W wieku 5 miesiecy to wystarczy jeden inny posilek niz
mleko tak naprawde.
19 776 2014-02-22 19:17:41
o kurde Martyna nie mam pojęcia co to bo powiem szczerze że nie moge sobie nawet tego "piania" wyobrazić. Nie miałam pojęcia o tym, ale wiesz z pogotowiem to wygląda tak: jesteś młodą mamą i masz prawo martwić się o swoje dziecko...tylko że jak my byliśmy na pogotowiu to nam powiedziała Pani że możemy pogorszyć stan dziecka (nie pamietam co jej wtedy było ale okzało sie niegroźne) bo tam jest dużo zarazków i przywożą dziecko ze zwykłym katarem a wychodzi z rotawirusem albo innym dziadostwem.
Ale na Twoim miejscu chyba bym pojechała i najwyżej najpierw spytała lekarza czy to coś poważnego żeby ją teraz oglądał (oczywiście jeśli lekarz z Tobą wogóle porozmawia) i wtedy albo bym wróciła spokojna do domu albo wyciągnęła dziecko z auta i pokazała lekarzowi, jeśli nie bedzie chciał z Tobą najpierw porozmawiać to bym pojechała. Chyba że trafisz tu na kogoś kto sie na tym zna. ![]()
Ps: macierzyństwo Ci służy Twoje posty teraz sie tak fajnie czyta (pomijając problemy typu zdrowotnego malutkiej Zosi, bo oczywiście wolę czytać że nic jej nie dolega) Pozdrawiam, Ucałuj Zosieńkę.
19 777 2014-02-22 19:46:46
Właśnie lekarka kazała mi dawać jej 2 razy dziennie mm i ten sok z żurawiny o ile go znajdę (to na zakwaszenie moczu) i zupki.
Martyna jeśli często malutka "pieje" to może warto pojechać na pogotowie a jeśli jest to rzadko to wytrzymaj do poniedziałkowej wizyty.
19 778 2014-02-22 21:48:24
Azizja moja Kornelka tyle samo waży co Twój Antoś
Ma 85 cm i z ubranek na 86 powoli mi wyrasta. Ja daję raz dziennie kaszkę, rano mleko ok 180 ml + 2 miarki kaszki orkiszowej lub jakiejś innej zbożowej i w nocy 120 ml mleka samego.
Martyna ja nie pomogę, choć na IP róznie może być. My byliśmy dwa razy z malą. Raz nas potraktowali jak należy, a drugim razem, kiedy rzeczywiście była chora po prostu lekarz nas olał. Dał tylko syropek pulneo i miało pomóc. No niestety. Taka jest polska szpitalna rzeczywistość.
19 779 2014-02-22 23:26:13
Martyna nie wiem tez co z tym pianiem pierwszy raz sie spotykam.a moze zadzwon na to pogotowie u nas jedna z przychodni ma dyzur jako pogotowie i sie zapytaj.
Jak wprowadzacie zoltko? Moja dzisiaj konczy 6 miesiecy i chyba to czas na zoltko? Gluten daje od miesiaca i jest ok i ten mieisac chyba nadal daje tyle samo tego glutenu ? Czy mam zwiekszyc? Mam problem kupilam to bebiko 2r przez pomylke 5 opakowac
ja daje malej mleko rano i wieczorem. Wieczorem z kleikiem kukurydzianym, moje pytanir czy moge do tego bebika dac kleik kukurydziany skoro mleko jest z ryzowym i czy na tym mleku moge normalnie robic kaszki? Dziekuje za odpowiedzi ja ciemna jestem
19 780 2014-02-22 23:31:31 Ostatnio edytowany przez Desire1987 (2014-02-22 23:35:16)
Asia twoja Lenka wcale nie wazy mało!!! Moja ma skończone 10 m i wazy 8800 czyli niewiele ponad kilo więcej od Twojej! A Ty jak uważasz? ze kiepko wygląda? koro mówisz ze nie ma problemu z apetytem to wszystko jest w normie
Hania zjada rano 180 mleka potem 150 kaszy łyzeczka, obiad, deser , jakies chrupki czy wafle ryzowe w miedzy czasie i na noc 180 mleka.
ok z żurawiny widziałam w sklepie zielarskim ale nie wiem ile kosztuje.
Martyna kurcze tez nie mogę sobie wyobrazić co to za pianie...Obserwuj i jak się cos niepokojącego będzie działo jedz na pogotowie nie zatanawiaj się! Ty jesteś matka i wiesz najlepiej co dobre dla Zosi.
Joasia ale po co dawac do mleka z kleikiem znów kleik? ja w sumie nigdy nie kupowałam tych mlek z dodatkami wiec Ci nie pomoge za bardzo ale wydaje mi się ze już nie powinnas dosypywać kleiku. Co do zółtka to jeśli gotujesz sama to wrzuc do zupki ugotowane zółtko
a jeśli nie to zwykle w słoikach od pewnego wieku- nie pamietam juz jakiego już są w składzie zółtka .
19 781 2014-02-22 23:45:33
Joasia ja bym juz kleiku kukurydzianego nie dodawala do tego mleka
19 782 2014-02-23 09:47:03
No tak myslalam. Ryzowy kleik podobno powoduje zaparcia a my mamy z tym problemu. Nie spojzalam w sklepie opakowanie takie samo. Co ja teraz z tym mlekiem zrobie:(
19 783 2014-02-23 09:54:13
No ale mozesz jej dawac na noc to mleko JOasiu
19 784 2014-02-23 10:54:12
Ja bym nie dawała ryżowego, skoro jest problem zaparć.
19 785 2014-02-23 12:46:34
Martyna, Teo też mi tak piał i pojechałam na ostry dyżur z nim, zastanawiałam się może z godzine nie dłużej.
Ale u nas to Pani powiedziała, że jest kwestia sapki i nie do końca rozwiniętego przełyku czy coś w tym stylu. Fakt, że zdarzyło mu to się jeszcze potem kilka razy a po 3 miesiącu przeszło razem z kolkami.
Joasia - możesz już dawać żółtko. Ja jestem gapa, jeszcze nie zaczęłam go podawać Teo bo ciągle zapominam
Dzisiaj może w końcu mu dam. Gorzej, że teraz z glutenem muszę czekać do 10 miesiąca bo po piątym miał mini reakcję alergiczną. A wszystkie słoiki z żółtkiem mają też gluten (kluseczki itd.).
Nie ma to jak co drugi dzień bawić się w gotowanie jajka, rozbieranie go, branie połowy żółtka... ![]()
19 786 2014-02-23 13:22:23
Penny ja nie wrzucałam połowy a całe:P w sumie zupe gotowałam na 2 dni i na jedno wyszło... dziś Hania jadła ze mną jajecznice na sniadanie:) bo ona już powinna zjadac całe jajko ![]()
19 787 2014-02-23 16:45:15 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2014-02-23 16:45:59)
Moja Lena uwielbia żółtko. Ale narazie co drugi dzień połówkę dostaje.
A kiedy można dać dziecku jajecznice? I ona chyba dobrze scieta musi byc, nie?
Desire ale jak razem jecie to ty ja normalnie przyprawiasz sola i w ogole czy taka nieprzyprawiona?
19 788 2014-02-23 16:50:51
Ja dałam pierwszy raz jakoś po 7 miesiącu. Bez soli.
Teraz troszkę dosalam do smaku, ale ledwo ledwo. Robię mocno ściętą, na masełku. Adaś uwielbia. Robię mu raz w tygodniu z 2 jajek.
19 789 2014-02-23 18:54:50 Ostatnio edytowany przez Desire1987 (2014-02-23 18:55:22)
Elfiku pierwszy raz jadła smazona na odrobince masła bez przypraw mocno ścięta a dziś była robiona docelowo dla mnie wiec troszkę soli tam było...
19 790 2014-02-23 20:13:12
Ja dałam pierwszy raz jakoś po 7 miesiącu. Bez soli.
Teraz troszkę dosalam do smaku, ale ledwo ledwo. Robię mocno ściętą, na masełku. Adaś uwielbia. Robię mu raz w tygodniu z 2 jajek.
O
a moja Lenka w tym tygodniu skończy 8 miesięcy, to myślicie że moge jej na spróbowanie zrobić na masełku jajecznice z jednego jajka żeby sprawdzić czy będzie jeść?
Do tej pory dostawała nie więcej niż pół żółtka, ale żadnej reakcji alergicznej nie ma a uszy jej sie trzęsą jak dostaje to zółtko.
Myślałam że musze czekać z tym do 10 miesiaca, ale albo źle przeczytałam albo z czymś pomyliłam.
19 791 2014-02-23 20:55:16
Mówi się, że z jedzeniem jajek dziecko powinno poczekać do ukończonego roczku, ale ja mam to gdzieś.
Adaś aż się trzęsie, jak widzi jajka. A ponieważ są zdrowe, nie będę mu ich żałować.
19 792 2014-02-23 21:13:59
Witam Was Kobietki
Serdecznie informuję, że na świat przyszła Maria
19.02 siłami natury. Waży 2,450kg i ma 53cm ![]()
19 793 2014-02-23 21:16:53
Witam Was Kobietki
![]()
Serdecznie informuję, że na świat przyszła Maria19.02 siłami natury. Waży 2,450kg i ma 53cm
O rany, gratulacje!!!
Jak się czujecie?
19 794 2014-02-23 21:29:11
Szczęściara gratulacje ![]()
Cyniczna z 2 jajek? Ło matko ja z 2 jem jajecznice i m dosyc ![]()
19 795 2014-02-23 21:40:53
Dziękuje Wam
Czujemy się dobrze. Poród trwał 4h 55 min od odejścia wód, więc w sumie niedługo. Nastawiałam się na więcej
Ostatnia faza i przejście z 4 cm na 8 rozwarcia trwała 10 min. Nie byłam szyta, wszystko ładnie i dlatego ja czuję się już od tego samego dnia dobrze. W sumie nawet nie leci mi już krew.
Ogólnie Mała dostała 9/10 pkt, bo spała jak się urodziła. Z resztą cały czas śpi, ale po porodzie nawet nie płakała. Tylko jak dostała klapsa od lekarki to zajęczała z wielkim Łee ! i już. Zabrali Ją do inkubatora i leżała cały dzień, ale wieczorem tego samego dnia w końcu poczułam moc miłośc tego Maleństwa
Coś niesamowitego.
Jest śliczna, spokojniutka i malutka.
19 796 2014-02-23 21:41:30
Szczęściara gratulacje :-)
Elfiku ją jestem tego zdania co Cyniczna. Nie ma co síe też tak odnosić do tych wszystkich książek. Pamiętam jak bratankowi 8mięsiecznemu dawałam już chlebek z szynka i serem żółtym. Jajecznice też dostał szybciej niż powinien. Żyje i ma síe dobrze :-)
Wiem że te słoiczki pierwsze daje síe po czwartym miesiącu. Tylko najpierw musiałabym zacząć od jednej łyżeczki tak na próbowanie i codziennie zwiększać dawkę czy jak? Kiedy będę mogła dac mu pol słoiczka czy cały słoiczek? Już síe nie mogę doczekać kwietnia aż zacznę rozszerzać dietę.
19 797 2014-02-23 21:42:28
No też sie troche zdziwiłam bo ja tez koncze na 2 ![]()
19 798 2014-02-23 21:58:20
Hania ma 10,5 miesiąca i pierwsze całe jajko jadła jakies 2 tygodnie temu - to było zalecenie lekarza. Co do kanapek z szynka ok ale zółty ser to jeszcze bym się wstrzymała...ser lubi uczulać:)
Szczęściara gratulacje:)
19 799 2014-02-23 22:50:40
Selene, ja sie nie trzymam książek, tylko kiedyś gdzieś mi sie coś rzuciło w oczy i tak zapamiętało mi sie. Wiesz, jakbym patrzała na te książki to moje dziecko wcześniej dostało by gluten...a że nie patrze na te schematy to wogóle zapomniałam że coś takiego istnieje ![]()
A na poważnie...moje dziecko ssało ogórek KONSERWOWY ponad miesiąc temu i żyje...(oczywiście ja dowiedziałam sie po fakcie, nie jestem za tym żeby trzymać ją z dala od wszystkiego ale konserwowy? toż to tam ocet jest, kiszony bym zrozumiała....).
Co do słoiczków....ehhm...moje dziecko wszystko kończy jeść po 4-5 łyżeczkach
więc u mnie pół słoiczka to sukces...a cały zdarzyło sie 2 razy żeby zjadła...ale zapomniałam to święto w kalendarzu zaznaczyć ![]()
Z serem żółtym bym sie wstrzymała, bo jest dość ciężki i bałabym sie że brzuszek zaboli.
Szczęściara, gratulacje!!!! ![]()
19 800 2014-02-23 23:31:32
Selene, Teo po jakichś 3 tygodniach zjadał cały, albo prawie cały, mały słoiczek
Co do ogórków to kiszone są super zdrowe i na luzie można je dawać dzieciom
Konserwowe troche mniej ![]()
19 801 2014-02-23 23:36:17
Selene, Teo po jakichś 3 tygodniach zjadał cały, albo prawie cały, mały słoiczek
![]()
Co do ogórków to kiszone są super zdrowe i na luzie można je dawać dzieciom
![]()
Konserwowe troche mniej
kiszone jaknajbardziej...szczególnie gdy robione domowo...taki kwasek to samo zdrowie....mniam uwielbiam ale mi teraz ślinka cieknie...ale konserwowe, ocet nie dość że fujjj to raczej nie na brzuszek 6,5 miesięcznego dziecka
19 802 2014-02-24 08:49:40
No z dwóch. On by i więcej zjadł. Po prostu taki z niego głodomorek. Ale dobrze przybiera na wadze i nie jest otyły, więc lekarz mówi, żeby mu nie żałować... Trzeba pamiętać, że urodził się duży i od samego początku potrzebował więcej jedzonka niż inne maluchy.
19 803 2014-02-24 10:13:15
To fakt z Adasia od początku był kawał potężnego chłopca
Najważniejsze że zdrowy i zdrowo sie rozwija:)
19 804 2014-02-24 15:40:16 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2014-02-24 16:48:55)
Szczęściara gratuluję ![]()
Byłyśmy u pediatry, kruszynka jest zdrowa jak rybka, bardzo ładnie przybiera na wadze, bo po 200 g a normą jest po 150, fakt że ona się urodziła malutka. Bardzo garnie się do jedzenia, co mnie cieszy.
Jednak u pediatry przeżyłam horror. Pierwszy raz w życiu zostałam tak upokorzona.
Mój chłopak nas zawiózł, a w związku z tym, że on rozpoczynał pracę od 12 to miałam z "teściową" wrócić wózkiem, nie jest daleko 2 km.
Siedzimy tam i problem, że czemu ona nie ma odmienionego nazwiska, bo to kobieta więc powinno być odmienione, mówię jej grzecznie, że nie chcieliśmy odmieniać, bo są same problemy z tym. Moja koleżanka nosi takie samo nazwisko, i przez właśnie błąd w odmianie, nie chcieli jej wpuścić na egzamin mówiąc, że to inna osoba. Często urzędnicy się mylą, żeby nie utrudniać jej życia, to stwierdziliśmy że jak nie ma końcówki -ski to niech będzie tak w podstawowej wersji. Oczywiście była oburzona.
Oczywiście, najpierw ważnie, przy ubieraniu Zosia troszkę popłakała, po czym wpadła jej babcia że ją uspokoi, wyrywając mi ją z rąk. Ok tu jeszcze mogę przeżyć. Potem wchodzimy do pediatry, tj. babcia biegnie z nią i krzyczy do mnie weź mi torebkę. Babcia zasiadła przed pediatrą na krzesełku, nawet nie patrząc czy ja jestem. Mówię pani dr o tej żółtaczce, wynik wskazuje 8,0 norma do 1 ale spada bo wcześniej było 12, więc jest ok. Mówię o tym pianiu. Na co babcia, bo to był głupi pomysł Martyny (nawet nie mamy, tylko Martyny) żeby ją zabrać na długi spacer. Pani dr aż otworzyła buzię, oczy szeroko ze zdumienia, że jak można tak matkę potraktować, ewidentnie pokazując, że ma się ja za kogoś kto nie umie się własnym dzieckiem zająć. Pani dr mówi, że nic jej nie jest, że takie coś to jest normalne u dzieci, że one czasem tak mogą robić, że nie ma nawet nalotu nic. Zdrowa jak ryba.
Wychodzimy z ośrodka babcia bierze wózek i leci, po czym do mnie, że co to za beznadziejny pomysł szczepienia inaczej niż na NFZ. Zosia w szpitalu była szczepiona szczepionką bez rtęci, lekarze sami sugerują delikatnie żeby wykupić sobie Energix, wypisują recepty, bez problemu każdy przynosi, oczywiście Euvax jest jak ktoś chce bezpłatnie. Za namową pani dr zdecydowaliśmy się na 6 w 1 bo podobno lepszy krztusiec, i antygeny. Co bardzo oburzyło moją "teściową" bo przecież te NFZowskie muszą być super, bo ona (jasne) płaci takie mega podatki (myślałby, kto) że muszą być super.
Do lekarza mamy iść jeszcze za tydzień no bo ta żółtaczka, idziemy do domu, a ona do mnie ja za tydzień to się właśnie dopytam tej lekarki czemu niby wy uwaga: "nie możecie szczepić na NFZ" to jej mówię, bo już była szczepiona tą i inną nie może.
Fakt, bardzo mi pomaga, ale czasem to już mnie wnerwia, jej teorie o tym, że dziecku chce się pić i trzeba mu dać herbatki (takiej granulowanej) i jeszcze dosypać 2 łyżki cukru, bo mało słodka, a przecież ta herbatka to sam cukier.
Nie chce jej obrazić, ale ... ileż można
I co z nią zrobić?
19 805 2014-02-24 15:48:42
Martyna co zrobić z teściową?
jedno masz wyjście uświadomić ją że pora wrócić do swojego domku
a ty z pewnością dasz sobie radę sama
co do szczepien to twoja sprawa jak dziecko bedziesz szczepiła więc ona to powinna uszanować
żółtaczka jeszcze się utrzymuje? długo coś
spacery? nie słuchaj teściowej i bierz małą na dwór kiedy uważasz za słuszne
a jak w ogóle Ty się czujesz? jak Twój facet? zmienił trochę nastawienie?
19 806 2014-02-24 16:10:25
Długo się utrzymuje jej ta żółtaczka, dlatego co tydzień jesteśmy u lekarza. Pani dr mówi że już jest tak nie wielka, żeby wystawiać dziecko na słońce.
Szczepienia tak ustaliśmy razem i tyle.
No ale jak mogła mnie potraktować jak debila przy lekarzu, co ona sobie o nas pomyślała, że albo ja się nie umiem dzieckiem zająć, albo babcia jest niezbyt normalna.
Pewnie Lena, ma rację babcię czas wysłać do domu. Codziennie słyszę, że ja jej nie lubię, mój stosunek do niej był raczej pozytywny. Przecież mi by w życiu na myśl nie przyszło żeby się tak zachować, to że mamy odmienne zdanie, to zachowajmy je dla siebie, ale przy obcych nie robi się z kogoś matoła.
Ja się czuję dobrze, mój chłopak też stara się jak może.
Urodziłam Zosię i czułam się najszczęścliwszą osobą na świecie.
Nawet to że jestem mega gruba mi nie przeszkadzało. Cieszyłam się jak dziecko ze wszystkiego. Normalnie było jak w bajce, dopóki ktoś nie zaczął uświadamiać wszystkich że ja się nią zająć nie potrafię.
Jednak jak mam się cieszyć, jak ktoś na każdym kroku pokazuje mi jaką ja beznadziejną matką jestem. Przed wczoraj mi mówiła, żeby Zosi kogiel mogiel zrobić, myślałam że padnę, bo ona na moim mleku to jest na pewno głodna.
Dziś już przebrała się miarka, nie chce żeby się obraziła bo niestety to jej domena, ale albo zrozumie że ja jestem matką, albo babcia pojedzie do siebie do domu.
19 807 2014-02-24 16:13:00
Martyna babcia natychmiast do domu ![]()
kogelmogel? matko
pilnuj swojego dziecka ,nie zostawiaj samej z teściową bo ci jeszcze dziecko nakarmi nie wiadomo czym
19 808 2014-02-24 16:29:57
Kupiliśmy jej herbatkę rumiankową z hipa po pierwszym tygodniu, słodkie to takie, że mnie mdli, ale no niech będzie w domu, powinna być jakaś choćby się miała nie przydać. A ona że mało słodkie, dosyp jej cukru. Na opakowaniu pisze 96% glukoza, i jeszcze dosłodzić? To może lepiej od razu kostkę cukru jej do lizania dać!
Myślicie żeby jej kupić bilet? Problem w tym że mój chłopak tak jej broni, a nie chce żeby się stała kością nie zgody.
Jednak o tym jaju to jak mój chłopak to usłyszał, to się zdziwił że chyba nie bardzo takie coś, bo on sam tego nei je.
19 809 2014-02-24 16:46:31
Martyna myślę, ze powinnaś najpierw z chłopakiem pogadać. Musicie mieć to samo zdanie w tej sprawie zanim zaczniesz wysyłać teściową do domu. Tak będzie łatwiej. A z teściową pogadaj swoją drogą. Tym koglem-moglem to mnie zabiła ![]()
Co do herbatki koperkowej to ja Jasiowi dawałam zwykły kopr włoski w saszetkach. Parzyłam bardzo słaby i jeszcze rozcieńczałam z wodą. Zdrowszy jest, bo nie ma cukru.
Szczęściara gratulacje!! Miałaś widzę piękny poród, oby każda taki miała ![]()
Selene ja na początku sama gotowałam Jasiowi marchewkę i inne warzywka, bo on przez 3 tygodnie jadł po 1, 2 łyżeczki i taki słoiczek to musiałabym co najmniej połowę wyrzucać. Zresztą do teraz Jasiowi gotuję sama. Czasem dostanie słoiczek z rybą albo z takim warzywem czy mięsem, które ciężko jest dostać. Jaś ma spory apetyt i te duże słoiczki to już powoli mu mało. A małe słoiczki to by musiał z 1,5-2 zjeść.
19 810 2014-02-24 21:10:46
Martyna Twoja teściowa to kopia mojej pozbadz się jej natychmiast! a żółtaczkę moja córka miała ponad 2 miesiące w 2 miesiącu miała 10,9 bilirubiny i jakoś jej spadła ![]()
19 811 2014-02-24 21:18:03 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-02-24 21:20:50)
Kogiel-mogiel dla noworodka?! BOŻE, przecież nikt nie może być aż tak głupi?
Martyna.. powiedz jej raz a dobrze, że Ty jesteś matką i Ty podejmujesz decyzje. Kropka.
Ja też to w końcu powiedziałam teściom i od tamtej pory mam spokój.
minia23 - 14/11/2010 URODZIŁA DOMINIKA (2550g, 52cm)
małgosia1989 - 23/10/2009 URODZIŁA DOMINIKĘ
04/04/2012 URODZIŁA KACPRA
lena812 ? 27/06/2001 URODZIŁA MARCELA (3650g, 57cm)
13/01/2011 URODZIŁA BARTKA (3555g, 57cm)
Ona9019 ? 25/06/2012 URODZIŁA AMELIĘ
natalia24 ? 15/12/2012 URODZIŁA KAROLINĘ (3810g, .. )
Azizja ? 23/03/2013 URODZIŁA ANTOSIA (3400g 51cm)
Edyta ? 25/03/2013 URODZIŁA KORNELIĘ (3750g, 58cm)
Desire ? 06/04/2013 URODZIŁA HANIĘ (2670g, 51cm)
Fragola ? 12/03/2013 URODZIŁA OLIVIERKA (2560g, 51cm, 36tc i 2d)
mm83 ? 16/04/2013 URODZIŁA MAJKĘ (2960g, 57cm)
Cynicznahipo ? 22/05/2013 URODZIŁA ADASIA (4500g, 56cm)
Farmazonik ? 19/06/2013 URODZIŁA BARTKA (3970g, 59cm)
Malinowy Elf ? 27/06/2013 URODZIŁA LENĘ (3170g, 55cm)
Kobra ? 12/07/2013 URODZIŁA ALEKSANDRĘ (2865g, 50cm)
Pennylane ? 13/07/2013 URODZIŁA TEO (3440g, 55cm)
Agatka ? 24/07/2013 URODZIŁA JASIA (4310g, 57cm)
alewin89 ? 29/07/2013 URODZIŁA OLIVIERA (2910g, 50cm)
Zielony Domek ? 07/08/2013 URODZIŁA ANTONIEGO (2700g, 53cm)
sandra ? 13/08/2013 URODZIŁA SAMUELA (3540g, 51cm)
Joasia_ana ? 22/08/2013 URODZIŁA AMANDĘ (3490g, 54cm)
d25 ? 23/08/2013 URODZIŁA DAWIDA (3600g, 50cm)
ewelina ? 08/09/2013 URODZIŁA LILIANĘ (2700g, 56cm)
asia549 ? 11/09/2013 URODZIŁA LENĘ (4260g, 57cm )
Karola28 ? 03/10/2013 URODZIŁA KAMILKĘ (3610g, 51cm)
Ania90 (troche inna ja) ? 04/10/2013 URODZIŁA MICHASIA (3600g, 60cm)
cebulka - 09/10/2013 URODZIŁA NIKODEMA (3440g, 56cm)
agata24 - 30/10/2013 URODZIŁA KAROLINKĘ (3300g, 56cm)
Julia UK - 20/09/2013 URODZIŁA LILĘ (3150g, 53cm)
Selene ? 08/12/2013 URODZIŁA IGORA (3400g, 54cm)
Martyna777 - 31/01/2014 URODZIŁA ZOSIĘ (3300g, ?cm)
Polsza - 04/02/2014 URODZIŁA MICHAŁKA (3540g, 54cm)
Szczęściara19 - 19/02/2014 URODZIŁA MARIĘ (2450g, 53cm)
LeeBee - 37 tc (chłopiec)
dorota29 - 33 tc
natalia24 - 24 tc
Azizja - 23 tc
Gee ? 20 tc
justyna1234 - 19 tc
iziaaak ? 18 tc
slonce180 ? 18 tc
julia UK - 13 tc
Patrycja Kornelia - 10 tc
Desire - ? tc
Jakby z listą coś było nie teges, to piszcie, poprawię.
I zwracam się do ciężarówek, które się nie udzielają - piszcie!
19 812 2014-02-24 23:39:22
Cyniczna, u mnie idzie już 15 tydzień
A u sloneczka180 to już półmetek ![]()
19 813 2014-02-25 01:15:55
Ale ten czas leci, pamiętam jak Ty Julio i Azizja rodziłyście niedawno a tu już tak daleko w ciąży. Azizja już po półmetku a Ty już też niedaleko... cudownie...żeby dzieciaczki sie zdrowo rozwijały i nic wiecej nie jest potrzebne. Może i ja niedługo dołączę znów do listy ciężaróweczek
...postaram sie cierpliwie poczekać na swoją kolej
19 814 2014-02-25 11:43:05 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-02-25 15:16:02)
Niestety, nie mogę edytować postu, więc wstawiam listę jeszcze raz.
minia23 - 14/11/2010 URODZIŁA DOMINIKA (2550g, 52cm)
małgosia1989 - 23/10/2009 URODZIŁA DOMINIKĘ
04/04/2012 URODZIŁA KACPRA
lena812 ? 27/06/2001 URODZIŁA MARCELA (3650g, 57cm)
13/01/2011 URODZIŁA BARTKA (3555g, 57cm)
Ona9019 ? 25/06/2012 URODZIŁA AMELIĘ
natalia24 ? 15/12/2012 URODZIŁA KAROLINĘ (3810g, .. )
Azizja ? 23/03/2013 URODZIŁA ANTOSIA (3400g 51cm)
Edyta ? 25/03/2013 URODZIŁA KORNELIĘ (3750g, 58cm)
Desire ? 06/04/2013 URODZIŁA HANIĘ (2670g, 51cm)
Fragola ? 12/03/2013 URODZIŁA OLIVIERKA (2560g, 51cm, 36tc i 2d)
mm83 ? 16/04/2013 URODZIŁA MAJKĘ (2960g, 57cm)
Cynicznahipo ? 22/05/2013 URODZIŁA ADASIA (4500g, 56cm)
Farmazonik ? 19/06/2013 URODZIŁA BARTKA (3970g, 59cm)
Malinowy Elf ? 27/06/2013 URODZIŁA LENĘ (3170g, 55cm)
Kobra ? 12/07/2013 URODZIŁA ALEKSANDRĘ (2865g, 50cm)
Pennylane ? 13/07/2013 URODZIŁA TEO (3440g, 55cm)
Agatka ? 24/07/2013 URODZIŁA JASIA (4310g, 57cm)
alewin89 ? 29/07/2013 URODZIŁA OLIVIERA (2910g, 50cm)
Zielony Domek ? 07/08/2013 URODZIŁA ANTONIEGO (2700g, 53cm)
sandra ? 13/08/2013 URODZIŁA SAMUELA (3540g, 51cm)
Joasia_ana ? 22/08/2013 URODZIŁA AMANDĘ (3490g, 54cm)
d25 ? 23/08/2013 URODZIŁA DAWIDA (3600g, 50cm)
ewelina ? 08/09/2013 URODZIŁA LILIANĘ (2700g, 56cm)
asia549 ? 11/09/2013 URODZIŁA LENĘ (4260g, 57cm )
Karola28 ? 03/10/2013 URODZIŁA KAMILKĘ (3610g, 51cm)
Ania90 (troche inna ja) ? 04/10/2013 URODZIŁA MICHASIA (3600g, 60cm)
cebulka - 09/10/2013 URODZIŁA NIKODEMA (3440g, 56cm)
agata24 - 30/10/2013 URODZIŁA KAROLINKĘ (3300g, 56cm)
Julia UK - 20/09/2013 URODZIŁA LILĘ (3150g, 53cm)
Selene ? 08/12/2013 URODZIŁA IGORA (3400g, 54cm)
Martyna777 - 31/01/2014 URODZIŁA ZOSIĘ (3300g, ?cm)
Polsza - 04/02/2014 URODZIŁA MICHAŁKA (3540g, 54cm)
Szczęściara19 - 19/02/2014 URODZIŁA MARIĘ (2450g, 53cm)
LeeBee - 39 tc (chłopiec)
dorota29 - 35 tc
natalia24 - 26 tc
Azizja - 25 tc
Gee ? 19 tc
justyna1234 - 21 tc
iziaaak ? 20 tc
slonce180 ? 20 tc
julia UK - 15 tc
Patrycja Kornelia - 12 tc
Desire - ? tc
19 815 2014-02-25 11:57:41
Dobra, odzywać sie to sie odzywam:D u mnie dopiero/już 19 tydzień jak cos:).
Cieżko tak sie wbić w rozmowę jak wy już doświadczone
ale ten kogel mogel nawet mnie przerazil ![]()
19 816 2014-02-25 12:08:50
Gee kochana czy ty przypadkiem nie "zgubiłaś" tygodnia ciąży
Gdy ja byłam w 10 tc to u Ciebie był już 15 tydzień
Ja za dwa dni wchodzę w 15 tydzień to ty już w 20 chyba ?! ![]()
19 817 2014-02-25 12:12:59
Ale ten czas leci, pamiętam jak Ty Julio i Azizja rodziłyście niedawno a tu już tak daleko w ciąży. Azizja już po półmetku a Ty już też niedaleko... cudownie...żeby dzieciaczki sie zdrowo rozwijały i nic wiecej nie jest potrzebne. Może i ja niedługo dołączę znów do listy ciężaróweczek
...postaram sie cierpliwie poczekać na swoją kolej
Dziękuję:* O to zdrówko proszę Boga codziennie ![]()
Jestem szybka
Ale oświadczam, że to moja ostatnia ciąża
A Wy kiedy planujecie kolejne dziecko? Lenka niedługo roczek skończy więc może już czas? ![]()
19 818 2014-02-25 12:34:23
Malinowy_Elf napisał/a:Ale ten czas leci, pamiętam jak Ty Julio i Azizja rodziłyście niedawno a tu już tak daleko w ciąży. Azizja już po półmetku a Ty już też niedaleko... cudownie...żeby dzieciaczki sie zdrowo rozwijały i nic wiecej nie jest potrzebne. Może i ja niedługo dołączę znów do listy ciężaróweczek
...postaram sie cierpliwie poczekać na swoją kolej
Dziękuję:* O to zdrówko proszę Boga codziennie
Jestem szybkaAle oświadczam, że to moja ostatnia ciąża
A Wy kiedy planujecie kolejne dziecko? Lenka niedługo roczek skończy więc może już czas?
Nie ja mam spore problemy zdrowotne, między innymi z krwią i moja hematolog i ginekolog powiedziała że nie wcześniej niż 2 lata po porodzie. Plany są takie że jak Lenka skończy 2 lata to zaczniemy sie starać, chciałabym żeby między dziećmi była różnica 3 lat, większa jest moim zdaniem gorsza. Między moim rodzeństwem jest 3 lata różnicy a między mną a moim bratem już 4 lata (ja jestem najmłodsza) i widzę że potem to już zupełnie inna bajka. No i mam nadzieje że jednak neurolog do tego czasu odstawi mi leki, wolałabym drugą ciążę przejść bez leków na których jest napisane, że tylko w szczególnych przypadkach...wiadomo leki dla dzidziusia w brzuszku dobre nie są.
19 819 2014-02-25 12:57:42
hej
no leci ten czas strasznie.
Julia nie mów że ostatnia bo wiesz "wpadki" chodzą po ludziach :-)
Martyna nie zazdroszczę teściowej. Pogadaj ze swoim facetem i ustalcie jakieś zasady. Z tym koglem moglem to zdecydowanie przesadziła, musisz bacznie pilnować Zosi bo nie wiadomo co "teściowej" jeszcze do głowy przyjdzie.
a u nas piękna słoneczna pogoda więc po zupce wyruszamy na spacer.
19 820 2014-02-25 14:13:02
MArtna777 podziwiam za cierpliwość.
Moja mama się już zapowiada, że przyjedzie po narodzinach małego, ale mam nadzieję, że nie szybciej jak po dwóch tygodniach. Niby to moja mama, ale szczerze nie chcę żeby ktoś trzeci kręcił mi się po domu w tym najważniejszym okresie kiedy będziemy potrzebować dużo intymności. I powiem szczerze, że trochę boję się tej wizyty.
Na szczęście moja mama dużo pracuje, więc pewnie na długo nie przyjedzie, ale na co dzień bym jej nie chciała, a co dopiero teściowa (choć moja jest do rany przyłóż).
19 821 2014-02-25 17:11:52
cześć dziewczyny!
jak Wasze dzieciaczki?
a jak się czują ciężarówki?
19 822 2014-02-25 18:13:35
Ja sobie nie wyobrażam nawet gościć rodziców a zwłaszcza swojego ojca zaraz po porodzie
przecież siedzi się wtedy z cyckami na wierzchu przez cały dzień
Do tego fajnie tak pobyć sam na sam z dzidziusiem i partnerem chociaż przez pierwsze dwa tygodnie połogu
Pod warunkiem, że tatuś maleństwa zostanie w domu i będzie chętny do pomocy
Moja teściowa jest w porządku ale też nie chciałam by nocowała u nas zaraz po narodzinach Lily
Wystarczyła mi pomoc narzeczonego.
19 823 2014-02-25 18:18:08
hej
no leci ten czas strasznie.Julia nie mów że ostatnia bo wiesz "wpadki" chodzą po ludziach :-)
Martyna nie zazdroszczę teściowej. Pogadaj ze swoim facetem i ustalcie jakieś zasady. Z tym koglem moglem to zdecydowanie przesadziła, musisz bacznie pilnować Zosi bo nie wiadomo co "teściowej" jeszcze do głowy przyjdzie.
a u nas piękna słoneczna pogoda więc po zupce wyruszamy na spacer.
Jestem tego świadoma:D Dlatego biorę pod uwagę wazektomię ![]()
Dziewczyny, jakie krzesełko do karmienia polecacie?
19 824 2014-02-25 18:21:38 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2014-02-25 18:23:20)
dziewczyny, ja rodziłam w czwartek, wyszliśmy ze szpitala w niedziele w południe. Uwierzcie mi, że w tą samą niedziele odwiedzili nas wszyscy będący w pobliżu, tj: mój Tatuś z nami mieszkał wiec normalne, moje rodzeństwo (sztuk 4+ich współmałżonkowie i dzieci), dziadkowie męża i kuzynka z mężem i najmłodszym synem. Byłam tak zmęczona że nie miałam siły nic powiedzieć a chciało mi sie wrzeszczeć żeby wszyscy wypierdal**.
19 825 2014-02-25 21:04:36
Hej Kobietki
Czy Wasze dzieci od samego początku budziły się min co 3h na karmienie?
Karmię piersią i Mała bardzo często najada się tak, że wali 2 kupki pod rząd i Jej się ulewa z jednej i drugiej strony. Poci się przy tym niesamowicie. Słyszałam, że dziecko nie może się przejeść mlekiem z piersi, dlatego się tym nie martwię. Ma tak z dwa razy na dobę. Częściej niestety jest tak, że Ona nie chce jeść. Cały czas śpi i w ogóle nie myśli o tym, żeby się obudzić na jedzenie. Jak już Ją jakimś cudem dobudzę to pocmoka trochę sutkiem i to tyle. Butelką też chwilę Ją karmiłam, bo mam straszny nawał pokarmu, a Ona tak mi poraniła sutki, że położne nie pozwoliły mi karmić. Już wszystko jest dobrze dlatego wróciłam do karmienia piersią i znowu załapała rytm ssania.
Ona ma 6 dni, a była taka sytuacja, że najadła się jakoś po 21 i spała do 4 nad ranem
Ogólnie siusia co troche i kupki tez nie robi rzadko więc wnioskuje, że się najada. Wasze tak zawsze wybudzały się co min. 3 h ? ja patrząc na swoją uważam, że to niemożliwe.
W szpitalu też położne miały taką sytuacje, że nie mogły Jej w ogóle dobudzić i powiedziały, że może to dlatego, że jak tak długo nie je to ma spadek glukozy... No i nie wiem co mam zrobić. Tym bardziej, że Ona ważyła 2450g po porodzie
No, a jak już się obudzi głodna to ma siłę na płacz, więc może tej glukozy nie jest tak mało ?