wróciłam
sama się dzisiaj wypisałam ze szpitala
ktg nie pokazało ani jednego skurczu nie chciał mnie dzisiaj wypuścić bo nie mineła 3 pełna doba i oni kasy nie dostaną za mnie, a ja już nie mogłam tam wytrzymać. rano mnie zbadał, wyniki mam ok, nawet hemoglobina sie podniosła i mam 12,7
a on że jutro mnie wypisze, popłakałam się i sama się wypisałam. przez te dni robili mi rano i wieczorem ktg i dawali nospe 3 razy dziennie, no litości. mam szyjkę miękką jak gąbka mówiłam że szybciej urodzę, mam się oszczędzać w każdym razie i brac luteine dopochwowo no i ich ukochaną nospę
widziałam jak 2 dziewczyny miały skurcze i odchodziły im wody, to jest jakiś koszmar ja jestem przerażona i boję się porodu jeszcze bardziej, ta wizyta w szpitalu tylko mnie zdołowała, muszę odespać te koszmarne dni. podbrzusze jak mnie bolało tak boli. przyczyna nieznana i chyba tak mam po prostu
ja jak tylko będzie pogoda piorę ciuszki bo 34 tydzień leci i już nie ma żartów, dzidzia wazy 2150 wynika z usg i mogę nie długo rodzic więc chcę się przygotować. przepraszam że tak o sobie nie nadrobiłam jeszcze wszystkiego co pisałyście może jutro ![]()
8 841 2013-07-04 19:07:55
Podobne tematy
8 842 2013-07-04 19:19:54
Cyniczna, tez pomyślałam o alergii na białko mleka krowiego i masz rację, że lepiej to sprawdzić. Ja ciągle nie wiem, czy Antek toleruje przetwory mleczne.
Malinowy elfie, my z mężem mamy takie samo zdanie na temat umieszczania fotek dziecka, więc mimo że uwielbiam cykać zdjęcia maleństwu, to pozostają w domowym archiwum.
Kobra, dobrze że zadzwoniłaś i będziesz miała już jutro usg. Niech Ola się obraca głową w dół i pomacha mamie jutro ![]()
8 843 2013-07-04 19:25:30
Joasia - oj pierz już koniecznie bo naprawdę możesz się nie wyrobić. Ale prasuj na siedząco! I dużo przerw rób! Żebyś od stania przy desce nie urodziła przed czasem!
Cyniczna - biedny Adaś
Ale tej skazy białkowej bym tak szybko nie diagnozowała - ostatnimi czasy 3/4 dzieci ma skazę białkową bo lekarzom najłatwiej to osądzić - nie ma żadnych jednoznacznych badań.
Desire - dobrze, że się odzywasz i wiemy, że jesteś tutaj z nami cały czas
Co do ADHD - tak dodając - cóż, jako pedagog
który pracował z dziećmi trudnymi powiem tak - ADHD to jedno a brak wychowania u dziecka to drugie. Niestety wielu rodziców używa ADHD jako wymówki, brak im umiejętności wprowadzenia dyscypliny i konsekwencje są takie jak widać w przedszkolach i szkołach - że coraz więcej dzieci po prostu jest rozwydrzonymi bachorami. Smutne ale prawdziwe.
PS. A jak wymówka ADHD się kończy to się zaczyna wymówka dysleksji
A ja już po - miejmy nadzieję - ostatniej wizycie u pani ginekolog. Szyjka trzyma ale zrobiła mi trochę masażu i nakazała sex a potem spacer
Póki co cały czas przepuszcza dwa palce, no i kontakt główki z wchodem. Powiedziała jednak, że to dobry znak, że po masażu szyjki od razu dostałam moich ukochanych skurczy
Podobno całkiem konkretne są, była pod wrażeniem mojego brzucho-kamienia
![]()
8 844 2013-07-04 19:33:47
od 3 dni próbowałam dodać posta, co kończyło się tylko moim wq... jak widać, aż zmieniłam przeglądarkę. Czytałam na bieżąco, więc co pamiętam, to odpiszę.
Desire, Antoś też mi się czasem tak prężył, szczególnie wieczorem po kąpieli i nie wiem, co było tego przyczyną: zmęczenie? ból brzucha? nadmiar wrażeń? Teraz też mu się to czasami zdarza.
MM, zazdroszczę karmienia co 3-4 h. Antek nadal potrafi jeść co godzinę, z marudzeniem próbuję go przetrzymać do 2h.
Farmazonik, ja w wózku zdejmuję czasami czapke, ale teraz Antoś nie chce spać na dworze i chce mieć złożoną budkę, aby oglądać drzewa. Czapeczkę ma taką pilotkę z siateczki (nie wiem jak się nazywa).
Polsza, cieszę się, że już czujesz się lepiej ![]()
Selene, na pewno jeśli chcesz, to znajdziesz szkołę rodzenia we Wrocławiu z odpowiednim terminem. Moja koleżanka w tym mieście chodziła na nią w lutym, a termin miała na początek marca.
8 845 2013-07-04 19:51:38
Joasia, nie dziwię Ci się i sama na Twoim miejscu też bym się wypisała, ale teraz w domu może zagoń faceta do prasowania i poleż jeszcze te 2-3tyg? wiesz, dla dziecka każdy dzień w brzuchu jest cenny na tym etapie ciąży. Lepiej poczekaj na swoją kolej wg listy ![]()
Penny, to masz wesoło
To wy bedziecie 6 stworzeń w 2 pokojach? oby kociaki nie spały z Teo w łóżeczku, bo choć to czyste stworzenie, to czasem jednak przez przypadek mogą zrobić krzywdę.
Zielony donku, wspóczuję zaparć. Jeszcze gorzej jest po porodzie..
8 846 2013-07-04 20:04:08
Penny, bardzo Cię bolał ten masaż szyjki? Ja się rękami i nogami zapierałam przed tym ;-)
8 847 2013-07-04 20:47:58
Co do ubierania malucha w taki upal - na poczatku mialam obawy, bo nie chcialam, zeby zmarzl - ale pediatra mi kazal ubierac dziecko tak, jak siebie sama.
Np. dzisiaj po kapaniu ubralam Adasia w pampersa, body bawelniane z krotkim rekawkiem, cienkie skarpetki i cienka czapeczke (ale tylko na czas wyschniecia wloskow). Lezy sobie i macha nozkami. Gdy zasnie, to przykryje mu nozki.
Na dwor ubieram go w cienki bawelniany pajacyk albo bodziak plus spodenki. Czapeczki do wozka nie ubieram, bo jest osloniety przed sloncem no i obudowany tak, ze nie wieje. Zreszta, w taki upal zero wiatru.
8 848 2013-07-04 20:54:29 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-07-04 20:55:48)
Cyniczna na dwór ubierasz go cieplej niż na noc w domku?
edit: Ciekawe co się dzieje z Lena... ?
8 849 2013-07-04 21:04:38
Cyniczna na dwór ubierasz go cieplej niż na noc w domku?
edit: Ciekawe co się dzieje z Lena... ?
Tak, bo w domu utrzymuje stala temperature, a na dworze bywa roznie.
W cieniu jest inaczej, niz na sloneczku. Gdybym ubrala malego w samo body, musialabym go przykryc kocykiem, a wtedy byloby mu za cieplo. Mysle, ze cienki pajacyk jest idealny na spacer w taka pogode.
8 850 2013-07-04 21:05:16
Dziś byłam zrobić badania, kurcze zrobiłam max 1/3 i zapłaciłam 400 zł!!! Kosmicznie drogie są te badania ![]()
Upał dziś taki, że wytrzymać nie można
8 851 2013-07-04 21:16:48
Dziś byłam zrobić badania, kurcze zrobiłam max 1/3 i zapłaciłam 400 zł!!! Kosmicznie drogie są te badania
Upał dziś taki, że wytrzymać nie można
Pewnie prywatnie? Ja probuje wszystko zalatwiac na NFZ, bo bym nie wydolila finansowo, a nie chce brac kasy od tesciow.
Upal okropny, to prawda. Nawet nie wyszlam z malym na spacer, bo sie nie dalo.
Musze sie wybrac do lekarza i zbadac sobie hormony i tarczyce, bo odkad urodzilam cierpie na nadpotliwosc - robi sie to meczace, w nocy poce sie jak szczur, mozna koszulke wykrecac, a w dzien jest jeszcze gorzej, wrecz ciagle jestem mokra. Dopiero mialam przez to angine, a dzis znowu boli mnie gardlo, nie wiem juz, co z tym zrobic. Kupilam sobie gripex i wezme na noc. Do tego Strepsils do ssania, moze przejdzie. Nie chce znowu jechac na antybiotykach, bo w koncu mi rozwali zoladek.
Ech, boje sie, ze Adas jednak ma skaze... Z drugiej strony, niech juz bedzie ta skaza, ale potwierdzona, dostanie mleko dla alergikow i bedzie lepiej, bo najgorsze jest jednak niewiedza i strach, co dziecku dolega.. no i ta bezsilnosc, bo jednak nie wiem, czy go ta wysypka piecze, swedzi? Ech.
8 852 2013-07-04 21:19:11 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-07-04 21:25:05)
Cyniczna no tak, skoro tak uważasz
u nas dziś było ponad 40 stopni więc mały miał sam rampers.. nie wiem jaka pogoda u Was. ![]()
edit: Zapomniałam że Adaś ma dopiero miesiąc z hakiem.. ;|
8 853 2013-07-04 21:24:43
Cyniczna no tak, skoro tak uważasz
u nas dziś było ponad 40 stopni więc mały miał sam rampers.. nie wiem jaka pogoda u Was.
Fragolcia, w telefonie mi pokazywało 28 stopni w cieniu.
Ja się okropnie boje rozebrać Adasia do samego body na dworze - dopiero miał ten katar... Pewnie powinnam..
Zapytam lekarza jutro, może coś podpowie...
8 854 2013-07-04 21:28:27
Prywatnie, bo pani dr przyjmuje tylko prywatnie ![]()
Nie wiem może poszukam innego lekarza na NFZ żeby mi chociaż badania z przepisał, ale z tego co widziałam to w ramach NFZ wizyta 3 min bez USG a jak jest USG to na jakiejś radzieckiej maszynie a prywatnie 45 min
Dziś się czułam jak ziemniaczek po prostu się gotowałam
8 855 2013-07-04 21:28:35
Cyniczna powiem tak, rozumiem Cię ale powinnaś jednak go dawać w samych bodach bo jemu na prawdę w taką pogodę też jest gorąco..
Ale zapytaj lekarza, jeśli nie jesteś pewna :*
8 856 2013-07-04 21:33:52
A u mnie dziś wcale nie jest aż tak gorąco
No właśnie ciekawe co u Lenki. Coś długo się nie odzywa...
8 857 2013-07-04 21:43:31
Prywatnie, bo pani dr przyjmuje tylko prywatnie
Nie wiem może poszukam innego lekarza na NFZ żeby mi chociaż badania z przepisał, ale z tego co widziałam to w ramach NFZ wizyta 3 min bez USG a jak jest USG to na jakiejś radzieckiej maszynie a prywatnie 45 min
Dziś się czułam jak ziemniaczek po prostu się gotowałam
Ja też chodziłam prywatnie bo mój gin tylko tak przyjmował.. ale jeśli chcesz chodzić prywatnie i mieć friko badania to zalecam haha znaleść takiego który przyjmuje i prywatnie i na nfz ja się sama przekonałam że ten sam lekarz ale zachowywał się inaczej i inaczej przebiegała wizyta jak byłam na nfz a inaczej prywatnie. Prywatnie możesz chodzić ale badania może ci dawać skierowanie i po sprawie
ale trudno znalesc na prawdę dobrego specjalistę.. coś o tym wiem. ;/
8 858 2013-07-04 21:44:05
Cyniczna powiem tak, rozumiem Cię ale powinnaś jednak go dawać w samych bodach bo jemu na prawdę w taką pogodę też jest gorąco..
Ale zapytaj lekarza, jeśli nie jesteś pewna :*
Tak zrobię.
Ogólnie cały czas mam w głowie to, co mi mówiły położne w szpitalu - ze do 6-ego miesiąca życia dziecko powinno mieć na sobie o jedna warstwę ubrań więcej, niż dorosły. Czyli jeśli ja mam krotki rękaw, to mały powinien mieć długi.
Martyna, ja cala ciążę chodziłam do ginekologa na NFZ. Miałam wizyty co 3 tygodnie, każdą z USG. Każda wizyta trwała od 20 minut do pół godziny. Lekarz badał mnie dokładnie i zawsze wypytywał o wszystko. Jedyne, co mi spieprzono, to poród. Z USG szpitalnego wychodziło, ze mały wazy 3800g, wiec powiedzieli, ze będę rodziła naturalnie. Jednak dziecko ważyło w rzeczywistości 4500g i mnie rozerwało podczas porodu, dosłownie. Jestem już 6 tygodni po porodzie, a nadal boli mnie krocze. W międzyczasie nabawiłam się tez zakażenia szwów. Byłam w poniedziałek u ginekologa na kontroli i sam przyznał, ze popełnił błędną decyzje, powinnam była mieć zrobione cesarskie ciecie, zwłaszcza, ze pod koniec ciąży trafiłam do szpitala z dużym nadciśnieniem, które samo w sobie było już zaleceniem do cc. Ginekolog chciał nawet w pewnym momencie brać mnie na stół operacyjny, ale wtedy pojawiła się główka i już nie było na to czasu. Mały urodził się z dużym przedgłowiem i złamanym obojczykiem. Miał 8 punktów na 10 w skali Agpar.
8 859 2013-07-04 21:46:45
Cześć dziewczyny
widzę że co niektóre stęskniły sie za mną
ja za wami też ![]()
dzisiaj na chwilkę wpadłam,miałam awarię komputera a dzisiaj mam nalot rodzinki,ale jutro wracam do Was przynajmniej do niedzieli ![]()
przeleciałam pokrótce tak i widzę że się dzieje ,ale muszę na spokojnie usiąść i nadrobić chyba z 5 stron
pozdrawiam Was buziaki ![]()
8 860 2013-07-04 21:48:12
Cześć dziewczyny
widzę że co niektóre stęskniły sie za mną
ja za wami też
dzisiaj na chwilkę wpadłam,miałam awarię komputera a dzisiaj mam nalot rodzinki,ale jutro wracam do Was przynajmniej do niedzieli
przeleciałam pokrótce tak i widzę że się dzieje ,ale muszę na spokojnie usiąść i nadrobić chyba z 5 stron
pozdrawiam Was buziaki
Fajnie, ze u Was wszystko dobrze. Juz się zaczynałam zastanawiać, czy żyjecie.. No ale wiadomo, wakacje, dzieciaki w domu ;-)
8 861 2013-07-04 21:56:28
Cześć dziewczyny
widzę że co niektóre stęskniły sie za mną
ja za wami też
dzisiaj na chwilkę wpadłam,miałam awarię komputera a dzisiaj mam nalot rodzinki,ale jutro wracam do Was przynajmniej do niedzieli
przeleciałam pokrótce tak i widzę że się dzieje ,ale muszę na spokojnie usiąść i nadrobić chyba z 5 stron
pozdrawiam Was buziaki
Też już się zastanawiałam co się z Tobą dzieje ;D, super że jesteś ![]()
Cyniczna, kochana ale ja Cie rozumiem dokładnie że się boisz. Ja też na początku się bałam, i małego ubierałam ciepło hehe głupia jestem dopiero jak któryś raz byliśmy na szczepieniu to lekarka do mnie niech pani nie przegrzewa dziecka, wystarczą same body.. a mama mi to ciągle powtarzała no i ubieram go tak samo jak siebie i na razie nie wyszedł na tym źle
dlatego ty też zapytaj i na pewno będziesz spokojniejsza gdy usłyszysz to od lekarza ![]()
8 862 2013-07-04 22:00:09
lena812 napisał/a:Cześć dziewczyny
widzę że co niektóre stęskniły sie za mną
ja za wami też
dzisiaj na chwilkę wpadłam,miałam awarię komputera a dzisiaj mam nalot rodzinki,ale jutro wracam do Was przynajmniej do niedzieli
przeleciałam pokrótce tak i widzę że się dzieje ,ale muszę na spokojnie usiąść i nadrobić chyba z 5 stron
pozdrawiam Was buziakiTeż już się zastanawiałam co się z Tobą dzieje ;D, super że jesteś
Cyniczna, kochana ale ja Cie rozumiem dokładnie że się boisz. Ja też na początku się bałam, i małego ubierałam ciepło hehe głupia jestem dopiero jak któryś raz byliśmy na szczepieniu to lekarka do mnie niech pani nie przegrzewa dziecka, wystarczą same body.. a mama mi to ciągle powtarzała no i ubieram go tak samo jak siebie i na razie nie wyszedł na tym źle
dlatego ty też zapytaj i na pewno będziesz spokojniejsza gdy usłyszysz to od lekarza
Fajnie, ze to napisałaś, bo ja czasem mam wrażenie, ze jestem jakaś nienormalna ;-).
A jak Twój maluch zniósł szczepienie? My chyba jutro Adasia zaszczepimy przy okazji. Zdecydowaliśmy się na szczepienie na NFZ jednak.
8 863 2013-07-04 22:06:02
Martyna, ja cala ciążę chodziłam do ginekologa na NFZ. Miałam wizyty co 3 tygodnie, każdą z USG. Każda wizyta trwała od 20 minut do pół godziny. Lekarz badał mnie dokładnie i zawsze wypytywał o wszystko. Jedyne, co mi spieprzono, to poród. Z USG szpitalnego wychodziło, ze mały wazy 3800g, wiec powiedzieli, ze będę rodziła naturalnie. Jednak dziecko ważyło w rzeczywistości 4500g i mnie rozerwało podczas porodu, dosłownie. Jestem już 6 tygodni po porodzie, a nadal boli mnie krocze. W międzyczasie nabawiłam się tez zakażenia szwów. Byłam w poniedziałek u ginekologa na kontroli i sam przyznał, ze popełnił błędną decyzje, powinnam była mieć zrobione cesarskie ciecie, zwłaszcza, ze pod koniec ciąży trafiłam do szpitala z dużym nadciśnieniem, które samo w sobie było już zaleceniem do cc. Ginekolog chciał nawet w pewnym momencie brać mnie na stół operacyjny, ale wtedy pojawiła się główka i już nie było na to czasu. Mały urodził się z dużym przedgłowiem i złamanym obojczykiem. Miał 8 punktów na 10 w skali Agpar.
Oczywiście że są tacy lekarze, ale jak wiele dziewczyn tu pisało większość jak nie widzi $$ to raczej go mało interesujesz a to jest przykre bo przecież NFZ im płaci za te wizyty
8 864 2013-07-04 22:10:19 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-07-04 22:14:16)
Cynicznahipo napisał/a:Martyna, ja cala ciążę chodziłam do ginekologa na NFZ. Miałam wizyty co 3 tygodnie, każdą z USG. Każda wizyta trwała od 20 minut do pół godziny. Lekarz badał mnie dokładnie i zawsze wypytywał o wszystko. Jedyne, co mi spieprzono, to poród. Z USG szpitalnego wychodziło, ze mały wazy 3800g, wiec powiedzieli, ze będę rodziła naturalnie. Jednak dziecko ważyło w rzeczywistości 4500g i mnie rozerwało podczas porodu, dosłownie. Jestem już 6 tygodni po porodzie, a nadal boli mnie krocze. W międzyczasie nabawiłam się tez zakażenia szwów. Byłam w poniedziałek u ginekologa na kontroli i sam przyznał, ze popełnił błędną decyzje, powinnam była mieć zrobione cesarskie ciecie, zwłaszcza, ze pod koniec ciąży trafiłam do szpitala z dużym nadciśnieniem, które samo w sobie było już zaleceniem do cc. Ginekolog chciał nawet w pewnym momencie brać mnie na stół operacyjny, ale wtedy pojawiła się główka i już nie było na to czasu. Mały urodził się z dużym przedgłowiem i złamanym obojczykiem. Miał 8 punktów na 10 w skali Agpar.
Oczywiście że są tacy lekarze, ale jak wiele dziewczyn tu pisało większość jak nie widzi $$ to raczej go mało interesujesz a to jest przykre bo przecież NFZ im płaci za te wizyty
Jasne, ze są i tacy. Tez uważam, ze to skandal.
Najgorsze jednak jest czekanie. Raz czekałam 4 godziny. Przyszłam 2 godziny przed czasem, żeby być jedna z pierwszych (byłam trzecia), a lekarz spóźnił się ponad godzinę. No i potem czekałam na swoja kolej. Miałam wtedy 40 stopni gorączki i anginę ropna. Nikt mnie nie przepuścił, żebym zostałam przyjęta od razu.
Dobra, maluch usnął, przeniosę go do łóżeczka i sama pewnie usnę, trzeba łapać każdą chwile snu.
Spijcie dobrze, dziewczyny.
8 865 2013-07-04 22:22:11
Cyniczna my też zdecydowaliśmy się na szczepienia na NFZ, mały zapłakał podczas ukłucia i po chwili zapomniał..
po szczepieniu był trochę nie swój, w nocy już było normalnie no i po szczepieniu nie wolno wychodzić z maluszkami na słońce ![]()
8 866 2013-07-04 22:45:02
Ja pierwsze szczepienie robiłam z nfz - Hania bardzo płakała i później była niespokojna, a dziś zdecydowałam się jednak na to płatne- jedno ukłucie i mała nawet nie miałkneła:) wieczorem była troszkę rozdrazniona ale już spi i póki co jest ok:) Jeszcze sama nie mam zdania na temat tych szczepien ale dziś się bardzo denerwowałam tym ze będzie Malutka cierpiała i w ostatniej chwili jak pielegniarka pow ze można jeszcze dac te płatne to zdecydowałam się.
8 867 2013-07-05 00:19:30
Cyniczna - ta zasada co do ubierania jest jak najbardziej sensowna ale przecież jak jest niemal 30 stopni to ty owszem - jesteś w koszulke na krótki rękaw - ale pewno dużo chętniej byś była bez niej, nieprawdaż?
Więc ta jedna warstwa dodatkowa to według mnie w tym wypadku właśnie samo body z krótkim rękawem ![]()
8 868 2013-07-05 06:33:27
Witam.
Dziewczynki powiedzcie mi jak to jest z robieniem ktg w końcowym miesiącu ciąży. Ja pamiętam, że jak byłam w 1 ciąży to chodziłam chyba co tydz na ktg a w ostatnich 2 tygodniach co 2 dni. Pytam Was o to bo mam mega dylemat. Wizytę u gin mam 18.07 i wtedy będę miała wyniki badań : morfologia, mocz, glukoza. Następnie moja lekarka ok 1 sierpnia idzie na urlop i dowiedziałam się od znajomej, że ma z niego wrócić dopiero 26.08. Ja mam termin porodu na 1.09 a z usg teraz mi wyszło że 20.08. Tak sobie myślę, że muszę na tej lipcowej wizycie zabrać od niej wyniki badań(bo wątpię żeby mi dała skierowanie na kolejne, do tej pory badania robiła mi co 2 miesiące), nie wiem czy jeszcze trzeba ale skierowanie do szpitala, musi mi wypełnić zaświadczenie do mopsu żeby dostać becikowe. Ale najbardziej zastanawia mnie to ktg. Martwię się bo wygląda na to że zostanę bez lekarza przed samym porodem
8 869 2013-07-05 08:05:03
Asia, to chyba zależy od lekarza, co z tym ktg. Moja kuzynka miała dopiero w dniu wyznaczonego terminu z miesiączki, a potem miała się zgłosić na kolejne za tydzień, tylko urodziła 3 dni później ![]()
Ja chodziłam od chyba 40 tygodnia co drugi dzień, bo było jakieś tam podejrzenie hipotrofii płodu, główka wstawiona w kanał rodny itp.
Skierowanie do szpitala do porodu nie jest potrzebne. Jedziesz jak coś się dzieje lub zgłaszasz w dniu terminu, wszystko sprawdzają i ewentualnie zostawiają na oddziale lub odsyłają do domu.
Cyniczna, z ubierabiem dziecka, to trzeba znalezc cos po środku. Mi pediatra też mówiła o dodatkowej warstwie do skończenia przez dziecko 2mies. i nie pozwoliła zakładać mu krótkiego rękawa w domu, ale to był początek kwietnia i mrozy
Koleżance, która urodziła w czerwcu i wychodziła w upał kazano dziecku założyć tylko body z krótkim i skarpetki. Często dodatkową warstwą jest kocyk, ale ja gdy założe Antkowi np. bluze, a po wyjsciu zdejmuje jednak swoja kurtke, to juz go noe przykrywam. W ogole okrycia uzywam, gdy zasnie, bo ja gdybym drzemała na dworze nawet w ciepły dzień, to bym się nakryła.
Położna też mnie ochrzaniła w maju za dwie czapeczki ![]()
Antek w upały ma T-shirt z krótkim i bermudy lub rampersa. Jak jest wiatr, to zakładam rampers, aby mu pleców nie przewiało, bo wyjmuję go na spacerze z wózka.
8 870 2013-07-05 08:45:43
Cyniczna - ta zasada co do ubierania jest jak najbardziej sensowna ale przecież jak jest niemal 30 stopni to ty owszem - jesteś w koszulke na krótki rękaw - ale pewno dużo chętniej byś była bez niej, nieprawdaż?
Więc ta jedna warstwa dodatkowa to według mnie w tym wypadku właśnie samo body z krótkim rękawem
Najchętniej bym bez skory chodziła ;-))).
Asiu, jeśli chodzi o KTG, to wszystko zależy od lekarza.
Ja miałam pierwszy raz robione w dniu terminu porodu, na patologii ciąży.
Cholera, ciągle się waham w kwestii szczepień. Z jednej strony bardzo chciałabym oszczędzić Adasiowi bólu, ale z drugiej czytałam wiele niekorzystnych opinii o jednej i drugiej szczepionce.
Najchętniej nie szczepiłabym go wcale.
Dzwoniłam do pediatry, jesteśmy umówieni na 11:20 z ta wysypka. Oby to nie była skaza ![]()
8 871 2013-07-05 09:42:06
polsza- umowilam sie na wizyte 8lipca, wiec pojde sie dowiedziec w jakiej fazie cyklu jestem. Czytalam ze podobno liczy sie od krwawien wywolanych poronieniem( ja maiala 8 czerwwca kilka dni brazowe plamienia, krwi nie mialam bo to bylo wczesne poronienie niby). Czytalam ze dni plodne sa od 3-5tyg. od poronienia niby... ja robie od 4 dni testy owulacyjne i niby teraz mam owulacje ale nie wiem juz sama czy dobrze je odczytuje. Jezeli teraz mam owulacje to zagniezdzenie nast. za ok. 5 dni wiec gin cos bedzie mogl stwierdzic na usg? chodzi mi o np. powiekszajaca sie macice..jakies endometrium czy cialko zolte.. nie wiem... staramy sie odkad dowiedzialam sie ze poronilam czyli gdzies od 20czerwca..
8 872 2013-07-05 09:56:28
czekoladka z tymi dniami płodnymi to różnie bywa, czasem się przesuwają. lekarz to może jedynie parę dni po dniu spodziewanego okresu zobaczyć powiększającą się macicę, wcześniej wątpię aby coś zobaczył.
co do szczepień ja będę szczepiła na nfz i może dobiorę pneumokoki, kocham dzidziusia ale przed każdym bólem świata jej nie uchronię i nie chcę tych szczepionek 6 w 1.
nie wiem co myśleć mój lekarz nic nie mówił że mam miękną szyjkę a lekarka w szpitalu mówiła że jest miękka jak gąbka i już nie wiem komu wierzyć. brzuch mi się nie stawia może do tego 37 dotrzymam i szyjka mi się powolutku skraca już ma 37 mm więc coraz mniej no ale jeszcze ma porządną długość.
8 873 2013-07-05 10:09:19
Joasia_ana- szkoda ze juz nic nie bedzie widac... to co on moze mi powiedziec na wizycie... czy byl okres, czy nadchodzi? eh sama nie wiem. ja jak bralam luteine i duphason do 19czerwca to 22 mialam tylko jednodniowe plamienie i bol brzucha jak na okres wiec nie wiem czy to traktowac jako okres.... tak by sie zgadzalo miej wiecej ze mam dni plodne teraz jak policzyc od 22 czerwca bo dzisiaj by byl 14dc... a ostatnio owu. mialam w 19dc bo chodzilam prywatnie na obserwacje owul.
8 874 2013-07-05 11:02:58
Czekoladko po tak krótkim czasie lekarz nic nie będzie widział. Ja miałam tak, ze 10 dni po owulacji miałam przyjść do lekarza i lekarz potwierdził tylko tyle, ze pęcherzyk pękł. I jeśli się kochaliśmy w czasie owulacji to mogłam zajść w ciążę. Ale on nic nie widział. Za jakieś kolejne 10 dni zrobiłam test i wyszedł pozytywny. Kilka dni później byłam u lekarza i widział pęcherzyk a to był 6-7 tc a po 2 tygodniach już usłyszałam serduszko. Kochana ja myślę, ze Ty się za bardzo nakręcasz i sama sobie możesz szkodzić takimi myślami, kombinowaniem itp. Ja wiem, że łatwo jest mówić, ale byłam w dokładnie takiej samej sytuacji i wiem, co czujesz. Musisz troszkę wyluzować, bo stres nic Ci nie da.
8 875 2013-07-05 11:27:59
Agatka- masz racje ale chcialabym byc w ciazy... tym bradzie ze wiem ze moge zajsc... wczesniej przez pol roku nic nam nie wychodzilo. No rudno pojde chociaz mi powie czy byla owulacja czy co....
8 876 2013-07-05 11:32:16
Czekoladko ja przez te 2 razy, co poroniłam to zachodziłam w ciążę w pierwszym cyklu. A potem dopiero w 5 się udało, więc doskonale wiem, jak się czujesz. Poza tym mój wiek też mnie bardzo determinował do tego, żeby jak najszybciej zajść w ciążę. Ale takie obsesyjne wręcz myślenie o ciąży nie sprzyja. Bo zamiast cieszyć się z seksu to tylko się myśli, czy tym razem się udało. Więc kochana z własnego doświadczenia Ci podpowiem, ze lepiej by było, jakbyś troszkę odpuściła a w ciążę zajdziesz na pewno ![]()
Ciekawe, jak tam Kobra na USG.
8 877 2013-07-05 11:38:10
Joasia, dobrze, że chociaż badania Ci się poprawiły i hemoglobina podskoczyła do góry
teraz dużo odpoczywaj, staraj się nie denerwowac i do tego 37/38 tygodnia wytrzymasz! trzymam kciuki, żeby mała urodziła się zdrowa i silna
Martyna, ja też chodze do gina na NFZ ale badania mam płatne
pierwszy raz jak byłam u gina innego potwierdzić ciąże, to takie badania jak morfologia, mocz miałam za free. Jedynie placilam za toksoplazmowe, WR itp no ale to one nie są refundowane raczej, więc trzeba za nie płacić. Teraz chodzę już do mojego gina i płacę nawet za mocz, wypisuje tylko badania na zwykłej karteczce, żadnego skierowania czy cuś takze musze płacic
na szczescie bratowa mojego M. pracuje w przychodni i po niższej cenie mam te badania. Ja jestem też zadowolona ze swojego ginekologa, bo trzyma tyle ile pacjentka potrzebuje, wszystkich badan sam pilnuje, nie muszę się o nic upominac, USG mam na każdej wizycie także to już zależy od lekarza i jego podejścia.
Co do szczepień, to ja pozostanę na 90% przy tych refundowanych.
Mnie dalej ten żołądek boli, zmieniłam tabletki i dupa, dalej to samo ![]()
8 878 2013-07-05 12:06:09
Ja malego tez ubieram w same body i czapke... I wydawalo mi sie ze wlasnie gorzej jak go wycagam takiego mokrego z wozka na wiaterek niz jakby lezal sobie bez czapeczki... Moja mama ma schize na temat ubioru malego...ostatnio tak mi go ubrala(spiochy,spodenki,kaftanik,sweterk i czapa) i tak go do wozka a i jeszcze kocykiem na 4 zlozonym go przykryla bo przeciez malenstwo lubi cieplo..na sam widok poty mne oblecialy ![]()
Z dziewczynkami jest latwiej bo mozna ubrac przepaske na uszka i po klopocie ![]()
Dzisiaj kupilam malemu smoczek silkonowy nieprofilowany i ciagnie go !
W koncu moje dojki troche odpoczna ;P Cala noc dzisiaj ssal piers,zas wieczorem tak sie darl ze masakra-mam nadzieje ze to nie kolki ;(
Jesli chodzi o szczepionki to ja napewno bede szczepila Bartusia normalnie...tylko naciaganie ludzi na te szczepionki skojarzone... Pierwszy raz slysze ze nie mozna wychodzic na slonko po szczepieniu ![]()
Cyniczna 3mam kciuki zeby to niebyla skaza ![]()
Kobra jak tam moja imienniczka??
)
Penny az Ci zazdroszcze tego sekszenia sie ;D hehe mi odkad polozna zdjela ostanie szwy i juz mnie nic nie boli-tylko jedno mi chodzi po glowie
A gdzie tu jeszcze 4 tygodnie
Selene a moze zwykla mietka pomoze? ![]()
8 879 2013-07-05 12:07:16 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-07-05 12:09:18)
I po wizycie.
Lekarz mnie wyśmiał, twierdzi, ze mam obsesje na punkcie skazy białkowej. Ma trochę racji.
Powiedział, ze jemu te krosty wyglądają na efekt przegrzania... wiec od dzisiaj ubieram Adasia o wiele lżej.
Ulżyło mi. W środę idziemy na szczepienie.
Farmazonik, moja teściowa tez by najchętniej mi zagniotła dziecko kocami.
Kobra, jak tam po USG?
8 880 2013-07-05 12:14:16
Farmazonik, to babcia aż za bardzo widać dba o małego
dobrze, że ja nie mieszkam z rodzicami hehe
Pani w aptece mi powiedziała, że nie mogę pić żadnej mięty, rumianku itp bo to zabronione w ciązy. Zresztą w każdej aptece tak mi powiedziano. Mam ranigast i gastrolog kazał go brać, jak bóle mnie dopadną ale to przeciez musiałabym jechać cały dzien na nim bo żołądek boli non stop od rana do wieczora.
Cyniczna, bardzo możliwe, że te krostki to od przegrzania. Spróbuj malego lżej ubierać i zobaczysz, czy mu znikną.
No własnie, Kobra powinna sie niedługo odezwać.
8 881 2013-07-05 12:31:50
Farmazonik- TAK, po szczepieniu unikać słońca ale tylko w dzień szczepienia.. mi tak lekarka co szczepienie mówi, zresztą mama mi to samo mówiła, też się dziwiłam ale miała rację..
Cyniczna, kochana wiem że się boisz o Adasia,ale spróbuj w takie upały go ubierać tylko w body/rampers/koszulka i zobaczysz że mały nie będzie miał żadnych krostek, tak myślałam że lekarz właśnie Ci powie że to z przegrzania
U nas już się pogoda zjeb*** ;/ tzn. niby jest ciepło ale bez słońca i wiaterek jest ;/ ehm.
8 882 2013-07-05 12:33:10
Azizja - mamy teraz 3 koty w domu
Mój rudy kocur - Kot Pin, szynkretowa Dharma i najmłodsza Lucy. Jest wesoło a będzie jeszcze weselej jak dojdzie Teo na macie edukacyjnej
Na szczęście okazało się, ze wszystkie nasze koty są raczej przyjacielsko nastawione. Był jeden pojedynek ale to bardziej próba sił, ogólnie raczej schodzą sobie z drogi albo się czujnie obserwują
I śmiejemy się z mężem, że mój Kot Pin się zakochał w Dharmie
Pierwszy raz w życiu na oczy panienkę zobaczył, wodzi za nią wzrokiem ciągle, wszędzie za nią łazi i miauczy i ciągle próbuje do niej podejść a ona na niego prycha. Udaje niedostępną
Edyta - no, masaż szyjki nie należał do najprzyjemniejszych ale raczej nie bolał. Myślę, że po tym co przeszłam z tą szaloną położną na izbie przyjęć to już nic mnie nie zaboli w tym rejonie
Co ciekawe, teraz moja pani ginekolog robiąc masaż powiedziała, że dopiero po chwili masażu i na ścisk wchodzą dwa palce - więc ciekawe jak 2 tygodnie temu położnej wchodziły "na luźno"
Skubana ![]()
Ha, a my regularnie wywołujemy syneczka
Kobra - jak tam u Ciebie USG? Czy wy też już zajęliście się aktywnym przywoływaniem Oli na świat? Bo przypominam, że potem co najmniej 6 tygodni bana
My się nacieszamy sobą póki możemy ![]()
8 883 2013-07-05 12:39:51
Witam was dziewczyny ja dopiero jestem w 16 tygodniu ciąży Wczoraj miałam wizytę u lekarki i trochę ją nie zaniepokoiło łożysko bo jest obnizone
A mało tego mam jeszcze nadrzerkę i torbiela na jajniku ale cały czas się zmniejsza
8 884 2013-07-05 12:47:44
Dziewczyny, już pisałyśmy tutaj o badaniach - wszystkie są refundowane, zależy to tylko i wyłącznie od tego JAKI KONTRAKT ma podpisany lekarz/przychodnia. W niektórych przychodniach NFZ refundowany jest tylko mocz i morfologia, w innych cały komplet badań.
Martyna - ja też chodziłam prywatnie i za wszytko płaciłam. Powiem Ci tyle - przygotuj się na DUŻE koszty
Joasia - no to Ci powiem, że szyjkę faktycznie masz króciutką. Leż koniecznie. Ja byłam dokładnie w 37 tygodniu (36 skończonych) na tej izbie przyjęć wtedy i to było uznane za fałszywą akcję porodową (zastanawiali się nawet czy już nie wywoływać skurczy za pomocą oxy...), gdzie miałam szyjkę 1,5 cm!!! A ty masz 37 mm.
Cyniczna - dobrze, że trafiłaś na ogarniętego lekarza
Mówiłam Ci, że teraz wszyscy widzą u swoich dzieci skazę białkową. To jakaś nowa choroba cywilizacyjna
Niestety najczęściej psychosomatyczna
A potem biegają dzieciaki, którym się kości łamią od byle upadku bo pół życia są na dietach bez białka ![]()
No i fajnie, że jednak lekarz Cię przekonał do rozbierania Adasia. Naprawdę jest BARDZO gorąco - jak sama napisałaś ty najchętniej chodziłabyś bez skóry w ogóle, więc Adasiowi na pewno nie będzie zimno w samym bodziaku
Kacperina - witamy w naszej grupie
Już dodaję Cię do listy. Co do łożyska - czy to oznacza łożysko przodujące? Coś więcej lekarka Ci zaleciła, na przykład leżenie? Jeśli tak to obowiązkowo na kanapę!
Co do torbieli to słyszałam, że często się pojawiają na początku ciąży i właśnie same się wchłaniają.
Zaś nadżerka to chyba w najgorszym wypadku powód do skierowania na CC?
8 885 2013-07-05 12:56:42
Penny, 37mm to 3,7 cm, wiec ponad dwa razy tyle, co Twoja ![]()
8 886 2013-07-05 12:57:12
Witam was dziewczyny ja dopiero jestem w 16 tygodniu ciąży Wczoraj miałam wizytę u lekarki i trochę ją nie zaniepokoiło łożysko bo jest obnizone
A mało tego mam jeszcze nadrzerkę i torbiela na jajniku ale cały czas się zmniejsza
Cześć, witaj w naszej grupie mamusiek i jeszcze brzuchatek
hehe
8 887 2013-07-05 12:57:52
Cyniczna - dobrze, że trafiłaś na ogarniętego lekarza
Mówiłam Ci, że teraz wszyscy widzą u swoich dzieci skazę białkową. To jakaś nowa choroba cywilizacyjna
Niestety najczęściej psychosomatyczna
A potem biegają dzieciaki, którym się kości łamią od byle upadku bo pół życia są na dietach bez białka
No i fajnie, że jednak lekarz Cię przekonał do rozbierania Adasia. Naprawdę jest BARDZO gorąco - jak sama napisałaś ty najchętniej chodziłabyś bez skóry w ogóle, więc Adasiowi na pewno nie będzie zimno w samym bodziaku
No właśnie od tygodnia nie ubieram go wcale aż tak ciepło - body i skarpetki, albo rampers i skarpetki. Jedynie do wózka nakładałam mu długi rękaw, no ale może to właśnie było przesada.
Zaś nadżerka to chyba w najgorszym wypadku powód do skierowania na CC?
Tylko wtedy, jeśli jest naprawdę duża.
8 888 2013-07-05 13:02:12
Na razie jeszcze nie jest łożysko przodujące ale powiedziała ze to wszystko morze sie jeszcze zmienić Nie muszę lerzeć jedno dobre bo przy 2 dzieci bym nie dała rady Miałam robioną cytologie i nic nie wykazała Nadżerka dopiero będzie leczona po porodzie Zleciła mi mnóstwo badań
8 889 2013-07-05 13:08:47
Haha, Azizja, faktycznie
Jezu, nigdy nie byłam ogarnięta z matematyki ale teraz to dopiero mi wstyd
Człowiek zobaczy, że milimetry i od razu mu się w mózgu przestawia
Cyniczna - no właśnie, tak jak napisałam w najgorszym wypadku CC więc chyba nie ma potrzeby żeby Kacperina się martwiła, prawda? Ja nie wiem dokładnie bo nigdy w życiu nie miałam nadżerki, ani nie miała jej żadna moja znajoma więc znam ten problem tylko z tajemniczych opowieści
Kacperina - skoro może się to zmienić to może na wszelki wypadek staraj się jednak względnie się oszczędzać. Choć domyślam się, że przy dwóch maluchach nie jest to łatwe.
8 890 2013-07-05 13:15:04 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-07-05 13:16:00)
przeczytałam 5 stron tego co naskrobałyście przez 5 dni,no nie powiem jak już wyzej wspomniałam dzieje sie troche u was i to nie dobrego ![]()
co do alkoholu,no niestety i mnie temat nie jest obcy,trochę alkoholików miałam w rodzinie,zresztą nadal mam,i powiem wam jedno olałam ich,bo już miałam dosyć problemow które stwarzali
Joasia oszczędzaj sie jeszcze te 2- 3 tygodnie ![]()
Kacperina witaj,ja miałam łożysko za nisko,niestety to że lekarka nie kazała Ci leżeć nie oznacza że możesz wszystko robić,przede wszystkim żadnego dźwigania,seksu bo może się z tego zrobić przodujace łozysko,no i ja miałam praktycznie przy każdej wizycie łozysko kontrolowane przez USG,po 25 tygodniu już zaczęło sie podnosić
nadżerkę miałam w obu ciążach nie była wskazaniem do CC
jeszcze raz się wypowiem co do ubiernia dzieci - w upał tylko body i skarpetki cienkie,gdy zasnie przykryć cienkim kocykiem lub pieluchą tetrową
Kobra jak tam u Ciebie USG wyszło? może juz rodzisz? ![]()
8 891 2013-07-05 13:17:48
Cześć dziewczyny,
Ja dopiero weszłam do domu i oczywiście pierwsze co robię, to daje Wam znać
. Milo, ze pamiętałyście o mnie.
Mala jest obrócona (na dzień dzisiejszy
) główką w dol. Tyle wiem. USG trwało kilkanaście sekund, nic więcej nie sprawdziła, moje pytania zignorowała. Wylatkowo niesympatyczny babsztyl mi się trafił.
Penny, ja obstawiam, ze jeszcze mnie wyprzedzisz, nie czuje się jakbym miała rodzic. Nie mam żadnych objawów, żadnych skurczy, jedynie brzuch mi się obniżył. Dlatego kończę te oczekiwania
. weekend spędzę aktywnie, może pojedziemy w niedziele na jakąś wycieczkę, bo już mam dość siedzenia w domu "bo może urodzę"
. Co do przywoływania Oli na świat, dziś biorę chłopa w obroty czy mu się to podoba czy nie
, ale pewnie bronic się nie będzie
.
Cyniczna, super, ze Twoje obawy się nie sprawdziły
. A teraz ubieraj Adasia lżej i będzie git
.
Ewelina, jak się czujesz?
Desire, jak Twoja walka z nałogiem? ![]()
Kacperina, witaj w naszych skromnych progach ![]()
8 892 2013-07-05 13:29:23
Penny jaka ty zakręcona jesteś. no właśnie szyjkę mam długaśną, na razie skróciła się w ciągu 2 miesięcy z 43 mm do 37 więc sądzę że jest dobrze
a szyjka podobno może być miękka całą ciążę pewnie mój mąż ją tak zmiękczył więc teraz ma zakaz kończenia we mnie
Kacperina witaj, słyszałam kiedyś że jak ma się nisko łożysko to trzeba się oszczędzać i nie można wykonywać żadnych ćwiczeń więc uważaj na siebie.
co do ubierania to ja nie wiem nie mam jeszcze dzidizusia przy sobie ale myślę że nie będę zbyt grubo jej ubierać bo przegrzanie tez nie jest dobre.
ogarnełam troszkę na górze i przyszła teściowa i umyła mi podłogę
martwię się mój mąż coraz wcześniej wspomina że chce jechać za granice
8 893 2013-07-05 13:39:20
Czesc dziewczyny ![]()
Witam nowa mamusię na forum
Selene, ja słyszałam różne opinie na temat mięty w ciąży. Jedni mówią że szkodzi inni że pomaga. Ja piję miętę bo mi bardzo pomaga na kłopoty trawienne.
Kobra no widzisz Ola dalej zaskakuje, a Ty juz wymyślałaś
Cyniczna, dobrze lekarz powiedział. Moja koleżanka swoją 3 tygodniową córeczkę ubierała tylko w sukienkę i pampersa. A i tak się pociła.
8 894 2013-07-05 13:54:03
Kobra - ja mam nadzieję, że wyprzedzę i Ciebie i Agatkę
Przyznam, że po cichu na to liczę
Po prostu mam wizję tego, że teraz każdy dzień to większa masa Teo = większe obrażenia dla mojej waginy
A ja lubię swoją waginę
Wczoraj Teo miał ok 3200g, więc jeśli faktycznie obecnie przybiera ok. 150g dziennie to do poniedziałku ma obowiązek wyleźć na świat - inaczej FOCH
Joasia - ja jestem wiecznie zakręcona
W głowie zrobiło mi się 3,7mm z tych twoich 37mm
Swoją drogą nie wiem jak lekarz miałby zmierzyć szyjkę tak krótką
Jestem czasem po prostu troszkę głupia, cóż poradzić ![]()
8 895 2013-07-05 13:54:20
Cyniczna, to juz mozesz byc spokojna:) dobrze, ze Adas nie ma alergii.
Kobra, no widzisz jaka córeczka grzeczna:) to teraz miły, aktywny weekend i witamy Olę w przyszłym tygodniu ![]()
8 896 2013-07-05 14:04:15
Po raz kolejny wykazałam się totalnym zakręceniem. Poczytałam dokładniej na necie i oczywiście maluch przybiera obecnie ok 150-200g ale nie DZIENNIE tylko TYGODNIOWO
Ja może dzisiaj już pójdę spać czy coś... ![]()
8 897 2013-07-05 14:08:48
Penny ty to rzeczywiście zakręcona.. ale nie przejmuj się ja czasem jak sobie coś wkręcę to stoję murem przy tym dopiero po czasie uświadamiam sobie że przecież jak coś wymyślę to SZOK ! hehe my kobiety już chyba tak mamy, jak sobie coś ubzduramy to nie ma mocnych :]
8 898 2013-07-05 14:10:16
Witam was dziewczyny ja dopiero jestem w 16 tygodniu ciąży Wczoraj miałam wizytę u lekarki i trochę ją nie zaniepokoiło łożysko bo jest obnizone
A mało tego mam jeszcze nadrzerkę i torbiela na jajniku ale cały czas się zmniejsza
Witaj:-)nic się nie martw, w pierwszej ciązy miałam łozysko przodujace i niskoschodzące i w 23 tyg.się podniosło.a lekarka straszyla ze będę rodzic przez cc.wiadomo musisz uważać,nie dźwigać i obserwować siebie.a do lekarza zgłosić się jeśli wystapią plamienia
8 899 2013-07-05 14:13:11
Cześć Ewelina! Co tam u Ciebie? Jak sprawy? Jak się czujesz?
Mąż już się obudził czy jeszcze nie?
8 900 2013-07-05 14:17:48
Penny, jakby tak było, ze dziennie to dopiero urodziłybyśmy kolosów
. Co do matematyki, to ja jestem taka noga, ze zadziwiłabym Was wszystkie
.
Azizja, obyś miała racje, ze urodzę w przyszłym tygodniu
. Tym bardziej, ze mój mąż pod koniec następnego tygodnia ma 2 tygodnie urlopu, wiec nie byłabym sama. Zaczynam czuć lekkie zniecierpliwienie ale może zacznie się coś dziać, gdy przestane tak o tym myśleć
.
Lenka, dobrze, ze powróciłaś, bom się zamartwiała już
.
8 901 2013-07-05 14:18:49
Penny jakby dzieci tyle dziennie przybierały to pewnie byśmy rodziły 6-8 kg klocki
Rzeczywiście zakręcona jesteś hehe.
Kobra dobrze, ze Ola jest główką w dół. A baba mogła już przy okazji dokładniejsze USG zrobić a nie tak na odwal się.
U mnie tylko czasem pojawiają się bóle jak na @, brzuch czasem twardnieje i się obniżył. A tak to nic się nie dzieje.
Co do mięty to ja piję herbatę miętową i wiem, ze można pić. Oczywiście w rozsądnych ilościach a nie 10l dziennie ![]()
8 902 2013-07-05 14:26:31
hej dzięki ze pytasz.
Nie chyba nic do niego nie dotarło.
A czuje się raczej dobrze, nie wiem czy nie zaczyna mi się stawiać macica czy to po prostu mała się tak napina bo czasem faktycznie jak wypnie tyłek to boli i cichnie od dołu w gore ze musze ustać i zgiąć się wpół.
8 903 2013-07-05 14:37:48
Ewelina tak Ci współczuję, nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu..
chyba nie jestem tak silna.. ty przeszłaś pierwszą ciążę teraz drugą i oby nie było jak z poprzednią, do tego te akcje męża eh.. a przy pierwszej ciąży nie był taki? Zmienił się teraz czy zawsze był taki.. ?
8 904 2013-07-05 14:40:51
Na razie czuję się bardzo dobrze jak bym nie była w ciąży Więc zobaczymy jak to będzie dalej
Niestety wiem jak to jest mieszkać z ojcem alkocholikiem pijącym w dzień w dzień A ja jestem zmuszona z nim mieszkać bo nie mam gdzie sie podziać z rodziną a na wynajem nas nie stać Nawet miałam go na przymusowe leczenie zgłoszone sądowe i to nic nie dało Ledwo z osrodka wyszedł to od razu zaczoł pic Myślałam ze morze się zmieni po śmierci mamy minoł rok a on co zrobił stał sie calkowitym menelem Twierdzi ze on całe życie pił i pić będzie aż do śmierci Nawet ostatnio zaczoł mieć padaczkę alkcholową A ja w tym wszystkim jestem przytłoczona i zdołowana nie mam już sił na to Strasznie boli mnie to ze moje dzieci muszą na to wszystko patrzeć na awatury i dziadka pijącego a bym chciała zapewnić normalny dom sad
8 905 2013-07-05 14:53:39
Kobra, super, że mała obróciła się głowką w dół
teraz już razem z Penny i Agatką możecie wywoływać dzieciaczki, bo ciąże są już donoszone
ale przed samym porodem zrobią Ci jeszcze jedno usg w razie w? skoro mała lubi tak fikać w brzuszku i robić niespodzianki to bezpieczniej będzie, jesli przed akcją porodową wykonają jeszcze jedno USG. No ale czort ich wie
Kacperina, witaj w naszym gronie
nadżerkę ma prawie każda kobieta i niektóre nawet o tym nie wiedzą., Też ja miałam ale miesiąc przed zajściem w ciąże ginekolog po raz ostatni posmarował mi ją płynem z jakimiś żrącymi kwasami i niby już jej nie mam. Tyle, że jak poszłam do innego gina (byłam już w ciąży) powiedział, że mam bardzo dużą i brzydką nadżerkę i po porodzie będzie trzeba coś z nią zrobić takze nie wiem kto ma racje... torbiele również miałam ale same się wchłonęły.