netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

20 841 odpowiedzi992 953 wyświetleniazałożony przez mm83, 13.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Strony Poprzednia 1 … 134 135 136 137 138 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 776 do 8 840 z 20 842 ]

8 776

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Martyna777 napisał/a:
ewelina88 napisał/a:

hej kochane.dziś nie odniosę się do zadnej z Was.sorry
rozstaje się z mężem.niestety ale taka decyzję dziś podjęłam.nie dociera do niego ze ciąża jest zagrożona, nic sobie nie robi z tego, ma wielkie pretensje ze teraz na głowie wszystko jest jego.oburzony i w ogóle.zaczęłam się pakować jutro wyprowadzam się do rodziców.skoro nie jest dla niego ważne moje dziecko(nasze)jeszcze nienarodzone dziecko to jest dla mnie nikim.sory musiałam się wygadać

Szczerze też bym tak zrobiła, jeśli ciąża jest zagrożona a udaje, że się nic nie dzieje, to pajaca bym pozbawiła praw rodzicielskich

Czytam o wyprawkach dla niemowląt i zastanawiam się czy Ci ludzi nie mają jakiś spółek ze sprzedawcami po co tego aż tyle, przecież to dziecko szybciej wyrośnie z tego niż założy chociaż 3 razy

Martyna, dlatego ja mialam w nosie gotowe listy z wyprawkami i kupowalam, co akurat bylo mi potrzebne. I dopiero pod koniec 7ego miesiaca ciazy.

Co do metryki chrztu, moglabym sie umowic z ksiedzem, ale szkoda mi kasy. Za darmo mi tego nie wysle przeciez.

8 777 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-07-03 22:33:27)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
ewelina88 napisał/a:

Peny to jest tak.:zrezygnowałam na wlasną odpowiedzialność z hospitalizacji bo po pierwsze syna nie miała bym gdzie zostawic, mamą moja jest ciężko chora nie dala by rady z nim siedzieć, tesciowa nie zgodziła się na pilnowanie malego , mąz nie dostał wolnego, pracodawca nie chciał go puścić na urlop bo wykorzystał.powiedzial ze zwolni go jeśli weźmie sobie wolne.a z jednej pensji i 2000tys i tak jest nam ciężko.więc lekarz zgodził się na ten warunek ze będę leżalamogę wstać jedynie do toalety i co tydzień stawiać się na wizyte a wrazie jakiego kolwiek bolu jechać na IP a mój KOCHANY MĄZ wrocil mi awanturę czemu w pokoju taki bałagan, czemu nie sprzątnęłam,pretensje ze nie mógł znaleźć ubrań rano czystych do pracy.jak wrocil z pracy pojechal samochodem trzy bloki dalej do kolegi, nie bylo go około 2h przywiozl sobie gry na ps2 i piwo i bezczelnie jeszcze je otworzył przy mnie.jak mu powiedziałam zeby nie pił to z pretensja co mi nie pasuje.jak mu powiedziałam ze jutro mnie ma zawieźć do rodziców to powiedzial żebym sobie transport załatwiła bo on mnie nie zawiezie

I jak takiego imbecyla nie nazwać pajacem?
Macie już jedno dziecko tak się nim zajmuje, że pojechał do kolegi, przecież może ktoś powinien iść na spacer z tym dzieckiem skoro Ty nie wychodzisz z domu. To jak on się zajmuje synkiem? Hmmm jak rozumiem nie bardzo możecie dziecko na ten okres oddać do żłobka, Ty musisz odpocząć dziecko musi mieć należytą opiekę, a na bałagan bym powiedziała jak nie posprzątałeś to jest bałagan proste, masz dwie ręce to coś zrób przynoszenie pieniędzy do domu nie jest jego jedynym obowiązkiem

Cynicznahipo napisał/a:
Martyna777 napisał/a:

Czytam o wyprawkach dla niemowląt i zastanawiam się czy Ci ludzi nie mają jakiś spółek ze sprzedawcami po co tego aż tyle, przecież to dziecko szybciej wyrośnie z tego niż założy chociaż 3 razy

Martyna, dlatego ja mialam w nosie gotowe listy z wyprawkami i kupowalam, co akurat bylo mi potrzebne. I dopiero pod koniec 7ego miesiaca ciazy.

Co do metryki chrztu, moglabym sie umowic z ksiedzem, ale szkoda mi kasy. Za darmo mi tego nie wysle przeciez.

To powiedz żeby wysłał na koszt adresata 4 zł to chyba kosztuje czy coś w okolicach tego.

Co do tej wyprawki to dramat, 3 body z krótkim rękawkiem, jak dziecko się urodzi w styczniu to po co mu coś na krótko?!
Myślałam żeby część wziąć czy odkupić od znajomych przecież to dziecko po 2 miesiącach wyrośnie z tego jasne że musi mieć coś ładnego ale i tak to wybrudzi ;/ myślicie, że to dobry pomysł?

8 778

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Martyna spokojnie możesz kupić część ciuchów używanych a cześć nowych dla maluszka, body z krótkim przydają się nawet zimą aby założyć pod kaftanik i śpiochy czy pajaca może na dwór nie koniecznie bo wtedy body z długim ale w domu nie widzę problemu szczególnie że zimą to raczej się pali czy to w domu czy mieszkaniu..

8 779

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelina - no faktycznie wygląda to bardzo słabo. Chodzi mi po prostu o to żebyś najpierw zdecydowała czy naprawdę podejmujesz decyzje o rozstaniu. Żebyś wiedziała, ze wyprowadzasz się dlatego, że tak zdecydowałas a nie po to aby wzbudzić w nim poczucie winy albo po to żeby on JAKOŚ zareagował.
A Twój mąż - cóż, brak mi słów. Niestety mężczyźni obecnie są w ogromnej większości niereformowalnymi egoistami i to się potwierdza wszędzie gdzie się nie rozejrzę hmm Wyjątków jest coraz mniej...

Asia549 - heh, tutaj to kolejny temat rzeka - dla mnie przerażające jest to ilu facetów ma obecnie problemy z alkoholem... Gdzie się nie obejrzę to widzę kolejnego gościa, co za bardzo lubi zaglądać do kielisza. O co chodzi z tym naszym społeczeństwem? ...

8 780 Ostatnio edytowany przez alewin89 (2013-07-03 23:16:16)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Witam ah dziewczyny jak się cieszę byliśmy w kancelarii parafialnej umówić się na spisanie protokołu przedślubnego i przy okazji mój zapytał się czy mój brat będący po ślubie cywilnym może być chrzestnym < wiedzieliśmy , że nie> no i tak na początek kazanie , że nie ze jak tak można itd a na koniec wybrnał proboszcz z sytuacji i powiedział ze w wymogach jest by chrzestnym była co najmniej jedna osoba spełniająca wymogi kościoła , czyli tą osobą jest siostra M panna a mój brat nie bd wpisany jako chrzestny , ale w kościele może stać kolo nas i potem przez cale życie pełnić tą funkcję< a za rok biorą kościelny ślub to już będzie legalnie chrzestnym smile ksiądz stwierdził , że dziecko i tak nie będzie zaglądać w papiery....wiec hurraaa mamy chrzestnego  nie musimy brać " byle kogo" smile

8 781

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

alewin89, to super smile.

Asia, dopiero zobaczyłam Twój edytowany post. To się nam porobiło kryzysów.....Jednak w sprawie nałogów, zwłaszcza alkoholowych staram się nie wypowiadać, bo - podobno - jestem nieobiektywna. W oczach społeczeństwa to "choroba", w moich wygląda to inaczej i dosyć konkretnie traktuje takich osobników, nie ma kompromisów. Uważam, ze ultimatum to dobre i chyba jedyne wyjście.

8 782

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Peny ja do tego człowieka nie czuje nic poza złością.przecież to nasze wspólne dzieci a czemu tylko ja mam je wychowywać...podjęłam decyzję o rozstaniu bo nie chce dłużej tkwic w toksycznym związku.odbija się to głównie na synku i na mnie jak widać.jestem kłębkiem nerwów...mały ma 3.5 roczku i juz dużo rozumie,nawet widać to w jego nastawieniu do ojca.mama moja  zapytala go czy kocha mamę i tatę to powiedzial ze mamę tak a tatę nie bo jest niedobry.mój mąz nie jest z tych co lubią sobie wypic wręcz przeciwnie trzeba go dlugo namawiać często bez skutku zeby wypil choć jedno piwo i to ze dziś tak postąpił bardzo mnie zdziwiło.myślę ze doskwiera mu też to ze zawsze bylismy aktywni seksualnie a teraz juz od stycznia praktycznie nie współżyjemy raz ze się balam dwa ze na początku nie mogłam a trzy ze moje libido spadło do zera.a on pozwolił sobie nawet kiedyś powiedzieć ze jak nie chce to nie bedzie mnie zmuszał przecież może sobie za seks komuś zaplacic...to jego zachowanie ma miejsce od marca kiedy to pierwszy raz wylądowałam w szpitalu.ale dla mnie nie ważne jest to czy my będziemy razem, ja mu nie zabronię widywać się z dziećmi, to one zdecydują w przyszłości czy będą chciały się z nim nadal kontaktować.dla mnie jest to związek chory,nie mający przyszłości.im dłużej będę w nim tkwic tym bardziej będę cierpieć.a teraz najważniejsze dla mnie jest to zeby Gracjan wychowywał się w miłości i spokoju i to zeby moje drugie dziecko urodziło się o czasie i zdrowe.nic inne mnie nie interesuje 
Alewin ciesze się ze udało Ci się tak rozwiązać sprawe:-)

8 783 Ostatnio edytowany przez alewin89 (2013-07-03 23:39:13)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

oj dziewczyny nie zazdroszczę Wam problemów sad ale  z drugiej strony nie rozumie Waszych połówek !!! przecież dziecko - rodzina to wielki skarb - dar nie każdy tego doświadcza mimo , że tego pragnie !!! trzeba się cieszyć z tego co się ma!!! no , ale cóż faceci mają inne poglądy na te sprawy...choć nie wątpię , że są i normalni tatusiowie!!! Ja na mojego M póki co nie narzekam....mówi się , że po ślubie wszystko się zmienia...hmm no więc z nutką niepokoju czekam na te zmiany....mam nadzieję , że nie na gorsze , ale tego niestety się nie wie....mój M chyba do końca nie jest świadom tego co go czeka po narodzinach bo ciągle żartuje sobie , że co on to nie bd robił jak mały się urodzi , że zabierze go tam czy tam < miejsca niezbyt przyjazne dzieciom > no ale nic pożyjemy zobaczymy smile mam o tyle dobrze , że mieszkamy u moich rodziców więc M nie może sobie na dużo pozwolić typu pijaństwo do białego rana itd:)

to się rozpisałam uff dobranoc!

8 784

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

co zrobić niektórzy nie potrafią dorosnąć do roli męża a co dopiero do roli ojca. Ja też mieszkam u rodziców ale oni się nie wtrącają, zresztą M przychodzi późno i mamy osobne wejście na piętro.

8 785

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelina - i ja Ciebie będę wspierać w Twojej decyzji smile I myślę, że nie tylko ja ale wszystkie dziewczyny tu na forum też. Nie ma sensu byś się męczyła i byś dawała kolejne szansy. Tym bardziej dobrze, że jesteś pewna swojej decyzji. Po prostu wiem jak działają kobiety - często grożą swoim facetom, że "to już ostatni raz" a potem i tak wracają - więc efekt jest odwrotny niż planowały.
A ty - wyprowadź się i odnajdź spokój dla siebie i swoich dzieci.

Kobra - cóż, ja mam to samo. Mój ojczym jest alkoholikiem chociaż na szczęście takim, który upija się tylko raz na jakiś czas (na tydzień - dwa), jedną "małpką" a potem robi się upierdliwy i szybko zasypia więc nie ma z nim żadnych "większych" problemów (jak awantury czy coś). Natomiast mój ex był alkoholikiem i to już była dla mnie konkretna trauma... Po tym bardzo ważne było dla mnie żeby mój facet nie lubił alkoholu i pił jak najrzadziej. Na szczęście taki właśnie mi się trafił smile

8 786

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej smile

Co za niefajne wiadomości z rana sad Kochane, cokolwiek postanowicie znajdziecie u nas wsparcie :*
W głowie mi się nie mieści, że tak można traktować swoje dziecko i kobietę w ciąży sad

Życzę Wam miłego słonecznego dnia :*

8 787

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra - mialam ojca alkoholika, moje nastawienie do tego typu spraw jest identyczne, jak Twoje.
Z takimi ludzmi nie ma kompromisow. Albo leczenie, albo won.
Bo inaczej na glowe wejda i zniszcza wszystko, co pozostalo.

Mnie znowu boli gardlo, a niecaly tydzien temu skonczylam antybiotyk. Niech zyje zycie...

8 788 Ostatnio edytowany przez d25 (2013-07-04 08:12:10)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelinko ... wspolczuje ci tej sytuacji ale najwazniejsze przeciez zebys byla spokojna i odpoczywala smile
twoj małżonek jst bezczelny !! to wie ze ciaza zagrozona ze w kazdej chwili mozesz trafic do szpitala ,  ze bedzie musial cie odwiez i on piwo pije ?? ochrzania cie o balagan ? to zamiast siedziec u kolegi to by ci pomogl i posprzatal by pokoj skoro mu nie pasi ! jedz do rodzocow .. najwazniejszy spokoj :*

a maz niech siedzi z mamusia !a tak przy okazji ona ( tesciowa twoja ) jest bezczelna ! jak mogla odmowic opieki nad swoim wnukiem ?? widac po kim OLEWKE WSZYSTKIEGO ma twoj maz !!! jedno warte drugiego !!

kochana trzymaj sie mocno :* dasz rade :*  i nie daj sie mu .... powodzenia :*

ps. " za sex mozna zaplacic " za ten tekst powinien ostro dostac po r**u !! bezczelny palant !! jak w ogole mu to przez gardlo przeszlo !! jest okropny ( lekko mowiac )

8 789

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej smile

Ewelina, tak samo jak Penny będe Cię wspierać smile  Hasło typu za seks przeciez można zapłacić przeraziło mnie. Co za egoista z niego! Ty sie męczysz, chcesz utrzymać ciążę a dla niego tylko seks jest ważny, tak jakby tylko jego potrzeba musiała byc spełniona a tego dziecka "nie ma". Tez miałam male zawirowania w tej kwestii ale na szczęscie u nas wszystko dało się wyjaśnić i mąż zrozumiał co jest najważniejsze. Kieruj się dobrem dzieci i swoim a on albo zrozumie co zrobił źle albo jest na prawdę kiepsko z nim. Trzymaj sie i pisz jak tylko bedziesz chciała się wygadać, poradzić itd smile :***

Alkoholizm. Jestem w tym po uszy. Moja matka CODZIENNIE  wypija około 10 piw, czasem 8. Wstydzę się za nią, nie mogę nikogo zaprosić itd. Temat rzeka, trudny i bolesny bardzo sad

Byłam wczoraj u gin. Nie zbył mnie, kazał zrobić badania bo chyba mam zapalenie pęcherza sad jak to bolii sad Zbadał mnie i zrobił usg, mały waży 1300 smile smile

8 790

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

troche inna ja ... wspolczuje ci okropnie ( alkoholizmu matki ) ,  moj ojciez zanim nie poszedl do pracy to tez lubial wypic ... piwo +  majony spyrytus !!
ale dostal wezwanie do urzedu pracy i w taki sposob musial przestac tyle pic !

ja nienawidze alkoholu !!! ok przed ciaza jedno piwo z soczkiem wypilam  jak moj maz przyjezdzal do domu .. nie wyobrazam sobie pic ile wejdzie i potem robic awantury !!

wspolczuje ci tego zapalenia .. wiem co to znaczy .. borykałam sie z tym przed ciaza .. non stop to cholerstwo sie mnie czepialo .. teraz na szczescie mam spokoj i oby juz tak zostalo ..

8 791

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

jestem na etapie stawania się silniejszą od niej, żeby móc jej powiedzieć że więcej nie będę tolerować tego. Ale nie potrafię, ona zacznie na mnie krzyczeć, albo bedzie ryczeć i robić we mnie wyrzuty sumienia. Idzie mi coraz lepiej, chce być odważniejsza. U nas jest to temat tabu, wszyscy wiedzą każdy boi się jej powiedzieć.
Ostatnio jest wiele takich sytuacji że nie daje rady psychicznie. Np zapraszam znajomych na grilla, wiadomo matke tez trzeba zaprosić. Ona już od południa najeba*. Wstyd mi jak cholera przed znajomymi, bo ona jak się napije staje się "gwiazdą" gada byle gadać.
Dochodzą jeszcze inne problemy. Leczy się na nerwy, bierze silne leki. Ojciec jak jest w domu mówi, że w nocy ma czasem ataki padaczki (?) i zaczyna nią rzucać po całym łóżku, a raz zdarzyło się że z niego spadła. tata Bardzo dużo pracuje za granic, często nie ma go w domu i mówi nam zajmijcie się matką żeby przestała pić bo jest coraz gorzej, ale jak juz wcześniej wspomniałam każdy się boi jej coś powiedzieć. Rozmaiałam z siostrą, nie ma szans żeby ona z nią pogadała.

Tak się wygadać chciałam, nie wiem nawet czy ktoś do końca to przeczyta, ale powoli coś pęka we mnie...

8 792

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Trochę inna ja - serdecznie współczuję. Byłam dwa lata z alkoholikiem i odtąd po prostu alkoholikami gardzę i nie potrafię po ludzki do nich podejść. Albo leczenie albo won. Bez wahania. To koszmarny nałóg i to co robi z człowieka to masakra. Nie ma dla nich żadnego sacrum. Trochę niepokojące jest to, że Wasz ojciec odpowiedzialność i ciężar by pomóc matce, a jego żonie zrzuca na dzieci.

Ewelino88 - wspieram Cię całym sercem. Mądra i dzielna z Ciebie dziewczyna. To potworne co potrafi powiedzieć/zrobić-nie zrobić Twój mąż.

Dziewczyny leci mi ten 34tc. I jestem wiecznie głodna . Z tej stołówki tu pochłaniam wszystko. Ba! Potrafię i w nocy poratować się jakimś owocem sad
Martwi mnie jedno.
Jest w czwartek. A ja od soboty mimo olbrzymiej ilości pokarmu spożywanego nie byłam w toalecie się wypróżnić sad
To mój absolutny rekord.

8 793

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Niestety z alkoholizmem jest tak, że nie da się "zająć kimś żeby przestał pić" sad Albo sam pić przestanie albo nie. A osoba, która się angażuje w taką walkę z cudzym piciem traci całe swoje życie i energię na coś, na co niestety wpływu nie ma.
Ja tak walczyłam z piciem mojego ex (zresztą możecie sobie sprawdzić w historii mojego profilu moje pierwsze wątki na tym forum - bo trafiłam tu właśnie dlatego, że potrzebowałam miejsca aby się wygadać przez mojego ex), 5 lat związku prawie, w tym 3 lata walki o nie picie.
Za którymś razem do wywaliłam za drzwi bo już miałam dość, rozstaliśmy się na niemal 3 miesiące podczas których zaczął się leczyć, chodzić regularnie na terapie. Dałam więc jeszcze szansę. I było pięknie, prawie rok później byliśmy razem, zaręczyliśmy się, on nie pił nic, ani kropelki cały czas... no właśnie... tak myślałam, że nie pił. Bo okazało się, że po prostu się z tym lepiej krył i po roku przypadkiem wszystko wyszło na jaw (wróciłam do domu z koncertu, on siedział przy kompie a na biurku obok niego kapsel od piwa - nie zauważył i nie zdąrzył schować!). Nie wierzyłam, że po pierwsze tak straciłam czujność (przecież węch miałam niemal jak pies myśliwski i byłam super spostrzegawcza) a po drugie, że tak mnie zrobił w konia po raz kolejny...
W końcu 2 tygodnie później go wywaliłam z domu na dobre. To był jakiś koszmar bo facet nie chciał się dać wyrzucić, wydzwaniał, na zmianę groził i błagał jak to pijak. Oj, leciały teksty takie, że głowa mała. Np. SMS że jeśli jeszcze chcę z kimś być  to żebym zadbała o higienę pi**y bo mi z niej śmierdzi tongue Do teraz pamiętam, że te SMSy były w moich oczach gwoździem do trumny, z każdym coraz bardziej tylko się przekonywałam, że to była dobra decyzja.

Swoją drogą z tym gościem nawet mam kontakt teraz. Ba, nawet nienajgorszy kontakt. Nawet zagrał członka mojego zespołu w moim epizodzie w filmie mojego męża. Jakimś cudem nie ma między nami NIC - ani pozostałości uczuć, ani żalu, ani nienawiści. Jak niemal obcy znajomy...
O, taka historia smile

8 794

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelina, popieram dziewczyny i Twoją decyzję. Nie ma co na siłę tkwić w takim związku, a chłop sam się obudzi i ocknie ale może być już za późno. Trzymaj się kochana i nie daj się! teraz najważniejsza jestes Ty i dzieci, a on niech żałuje!

Ehh alkoholizm.... całe dziecinstwo sie w tym wychowałal, bo moj ojcieć też był alkoholikiem tzn jest, bo ponoc alkoholikiem jest się całe życie ale mój od 7 lat nie wypił jeszcze ani jednego kieliszka i chwala mu za to. Chyba moja pielgrzymka z mamą na Jasną Górę zdziałała cud, bo ojciec chlał od ponad 30 lat, ma wyrok w zawieszeniu, 2 razy był na przymusowym leczeniu z czego raz uciekł z ośrodka, w więzieniu też siedział i ma cały stos niebieskich kart założonych. Policja była u nas praktycznie codziennie, niekiedy nawet kilka razy i debile brali go na izbę wytrzeźwień dopiero wtedy, kiedy pobił mamę albo mnie. Ehh jak sobie przypomnę to wszystko to aż mi się płakać chce, ile ja sie nachodziłam do psychologów to głowa mała. No ale już jest ok, po tym jak wrócił z aresztu i odbył leczenie odwykowe, zaczał chodzic do AA to jest ok i z mamą żyją teraz dobrze, choć ja dalej wszystko pamiętam. Także dziewczyny rozumiem Was doskonale, bo jak widze, jak mój pije piwo to zaraz mam obraz ojca przed oczami ale wiem, że moj alkoholikiem nie zostanie.

8 795 Ostatnio edytowany przez polsza (2013-07-04 09:16:55)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Trochę inna ja bardzo, bardzo Ci współczuję sad W moim domu rodzinnym mieszka dziadek-alkoholik. Absolutnie nie szkodliwy. Świetny dziadzio, ale jak przesadzi z alkoholem to jest taki męczący, że ojej. Też wstydu narobił i to nie raz. Ale cóż. Leczyć się nie chce. Wypije codziennie kilka piw i śpi. Bardzo mi go szkoda, bo według mnie zmarnował sobie ( i nie tylko sobie) życie. Ale dziadek to nie mama. Nie wiem co Ci poradzić w takiej sytuacji. Może jakaś poważna rozmowa o tym co czujesz, jak się martwisz, jak bardzo chcesz jej pomóc. Niestety w wielu domach to temat tabu. Myślę, że tylko szczerość i mówienie o swoich uczuciach może pomóc. Jest to bardzo długa i męcząca droga. Trzymaj się Kochana :*

Penny Ty to masz przeżycia! Jesteś taka młodziutka, a czytając Twoje historie mam wrażenie, że jesteś dojrzałą kobietą po przejściach. I do tego bardzo mądrą smile Jesteś człowiekiem, który potrafi zdecydować co jest dla Ciebie dobre i dokonać właściwego wyboru. Lubie takich ludzi, którzy biorą sprawy w swoje ręce smile

Zielony Domku właśnie dziś o Tobie myślałam, jak w TV pokazywali piękną pogodę na Mazurach smile A nie boli Cię brzuch, jelita? Może zjedz śliwki?

Dorotko jak samopoczucie?


edit.

wow, Selene.... sad

8 796

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Witam dziewczynki. Po tym co piszecie dochodzę do wniosku że w dzisiejszych czasach alkoholizm na prawdę dotyczy wielu ludzi, może inaczej rzadko kto przyzna się że w jego rodzinie jest ten problem. Tak jak pisała trochę inna ja dużo ludzi się wstydzi takich osób. Co prawda u mnie nie ma awantur no chyba że ja ją zacznę ale to nie znaczy że będę takie coś tolerowała.
Ale nie będziemy się smucić takimi sprawami. Poszłam spać bardzo późno bo moja córcia o 2 w nocy pojechała z babcią i wujkiem na kilka dni na wieś, gdyby nie to że jest to jakieś 450km od domu to bym się z nimi zabrała. Czekam teraz na wiadomość od nich że dojechali i troszkę się martwię bo nikt nie odbiera telefonu- a dzwoniłam na komórkę do mamy i brata

8 797

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Zielony_Domek napisał/a:

Martwi mnie jedno.
Jest w czwartek. A ja od soboty mimo olbrzymiej ilości pokarmu spożywanego nie byłam w toalecie się wypróżnić sad
To mój absolutny rekord.

Suszone sliwki, otreby i duuuzo wody, Kochana.

8 798

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Eh, witam się z wami przy kawce, której miałam nie pic, ale pogoda jest taka okropna, samopoczucie tak kiepskie, ze dziś sobie na nią pozwolę smile. Cały tydzień pada!!! u was tez? Cala noc śniła mi się córka. Byla oczywiście od razu duza po urodzeniu i gadała, a nawet wybrzydzała w czapeczkach, które chciałam jej założyć big_smile. Dzis zajmę się obiadkami, sprzątaniem itd, by dzień szybko zleciał do jutrzejszego usg smile. Zaczynają się pytania pt "Czy już mamy czego gratulować?", chociaż do terminu jeszcze 6 dni smile.

Troche inna ja - Powiem krotko. Zrób wszystko, by jak najszybciej się usamodzielnić i uciekać z tego domu. Im dłużej będziesz w tym tkwić, tym trudniej będzie Ci powrócić do równowagi. Ja wiem, ze nie raz i nie dwa ktoś będzie próbował wzbudzić w Tobie wyrzuty sumienia, bo matce trzeba pomoc. Jednak jak napisała Penny, Ona sama musi chcieć coś zmienić. Poki co to Ty się meczysz. Niektórym jest wygodnie ze swoim nałogiem, a społeczeństwo coraz bardziej alkoholizm usprawiedliwia, co sprawia, ze tacy ludzie czuja się bezkarni bo przecież są "chorzy". Ale fakt - to temat rzeka. Ja się w tego wygrzebałam, bo szybko odizolowałam się od człowieka, który mnie niszczył. Po drugie miałam tyle szczęścia, ze spotkałam na swojej drodze mojego faceta który miał na tyle cierpliwości, by znosić moje stany psychiczne. Jednak 19 lat życia z perfidnym człowiekiem, wychowywanie się w strachu, domu pełnym agresji zrobiły swoje. Wspomnień nic nie wymaże, ale w moim przypadku uczyniły mnie silniejsza bo doceniam wszystko co mam teraz i radze sobie lepiej z problemami, które w porównaniu z tamtymi są naprawdę błahe. Nigdy nie chciałabym zgotować swojemu dziecku tego co sama przeżyłam. Nie bierzcie na swoje barki słabości takiego człowieka. Bo to niszczy bardziej te osoby, które chcą pomoc.

Penny, jak dobrze, ze do ślubu z tamtym nie doszło. I rozumiem, ze to musiało być dla Ciebie straszne. Niełatwo zakończyć związek, który trwał tyle lat i miałaś nadzieje, ze On się zmieni. Dobrze, ze znalazłaś w sobie sile, by to zakończyć.

Ewelina, nie wiem czy to Cie pocieszy, ale oczywiście nasz wsparcie masz, tylko szkoda ze wirtualne. Mozemy Ci zaoferować póki co dobre słowo i jeżeli Ci to pomaga choć w małym stopniu, to pisz. Trzymam za Ciebie kciuki.

8 799

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra, nie chcę Cię dołować ale u nas jest piękne słoneczko i z 30stopni się szykuje tongue padało parę dni temu, ale teraz jest już piękna pogoda tylko troszkę za gorąco tongue a co do snów, to widzę, ze nie tylko mi się sni moje dziecko. Ostatnio codziennie i to... córka tongue takze mam mętlik w głowie co do płci heh nawet mi się jej chrzest śnił i że chrzestnym był nasz chomik lol ale to chyba normalne, w końcu siłą rzeczy dużo myślimy o dzieciach, więc pewnie stąd te sny smile

8 800

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Selene lol ::lol: Chomik mnie powalił tongue Ach, ta nasza wyobraźnia tongue

Mi wczoraj śnił się syn. Przynieśli mi go, a ja nic dla niego nie miałam, nie umiałam się nim zająć i ciągle płakał. A dziś spało mi się tak dobrze (nawet do łazienki nie wstawałam), że nie pamiętam co mi się śniło, bo sporo wątków się przewinęło tongue

Kobra u mnie też gorąco. Ma być 30stopni. Ale ja i tak cały dzień leżę w łóżku więc tego nie odczuwam.

8 801 Ostatnio edytowany przez alewin89 (2013-07-04 09:57:31)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej dziewczyny oj temat alkoholizm - okrutna sprawa - na szczęście moi rodzice w tej kwestii są okey ale przez pierwsze 11lat swojego życia mieszkałam wraz z rodzicami i dziadkami no i dziadek był strasznym alkoholikiem - ciągłe awantury itd w końcu poszedł na leczenie i z jakieś 15lat już nie pije....jak poznałam mojego M to przy okazji i jego rodziców no i tu też sprawa nie wygląda za ciekawie niby nie są jakąś patologią , ale lubią sobie wypić palą po 2 paczki fajek dziennie < co mnie wkurza> - nawet przy mnie palą dlatego rzadko tam bywam...i już zapowiedziałam , że mały tam nie bd bywał bo nie bd go w chmury dymu zaprowadzać.....na szczęście mój M nie pali !!!! pije tylko na imprezach bo ja nie jestem kompanem do popijania choćby jednego piwa - jestem 100% abstynent smile ah ciężki to temat sad(( nic tylko życzyć wytrwałości < sama nie wiem co mnie czeka w życiu !! czy np M nie pójdzie w ślady rodziców!!! sad > .....

...co do snów to też mi się kilka razy śniło coś związanego z dzieckiem  smile i zawsze to był syn no i będzie < mam nadzieję> bo różnie to bywa smile

8 802 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-07-04 10:01:23)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

polsza, zawsze miałam głupie sny big_smile

Kurde, próbuję sie dodzwonić do szkoły rodzenia ale nikt nie odbiera hmm może są już zapisy, na stronie jest napisane, że od 24tc zajęcia są odbywane to u mnie by wychodziło, że od sierpnia ale nie wiem, kiedy tam kolejny cykl spotkań się zaczyna

A i jeszcze pytanie mam. Czy nowe ciuszki dla dzieci też pierzecie? bo to, że używane to wiadomo ale takie ze sklepu też? głupie pytanie ale sama nie wiem tongue boję się, że po praniu się większość zmachaci hmm

8 803

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Selene, zwłaszcza te nowe trzeba prac. Koniecznie smile.

Zazdroszczę Wam pogody, jak jest słońce to i ja mam więcej energii....

Cos Leny nie ma od kilku dni....

8 804

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Chciałam juz z nią pogadać, ale tak się ze stresowałam że cała sie trzęsę i nie jestem w stanie jej powiedzieć. Teraz jest trzeźwa i jakoś nie mogę, a zaraz wiem że będzie pijana bo o tej porze zwykle zaczyna. Nie dam rady sad

8 805

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

No dziewczyny ale się oczytałam naprawde przykre sytuacje... z tym alkoholizmem naprawde kiepska sprawa jak się patrzy na to z boku to jest nieprzyjemnie a co mówiąc jak ma się to w domu, niestety na niektóre sprawy nie mamy wpływu i nie mamy się czego wstydzić jeśli na przykład matka się napije i ktoś to zobaczy siłą nie zamkniesz jej w pokoju, czy też nie zabronisz jej pić to jest choroba znajomi powinni to zrozumieć.
U mnie też dzisiaj słoneczko ale niestety nawet się nim nie naciesze bo o 12 idę do pracy hmm
Polsza nie pamiętam nocy podczas której nie szła bym do łazienki od początku wstaje po dwa razy masakra sad mam taki ucisk na pęcherz że nieraz zastanawiam się czy to normalne tak sikać co chwile, mój M śmieje się ze jestem jak dziecko bo gdzie się nie wybierzemy to ja zaraz jestem głodna i chce sikać smile

8 806

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Selene ja wszystkie ciuszki będę prać.

Mam fazę na jabłka smile

8 807

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ok, w takim razie wypiorę wszystko. Mam nadzieje, że szybko się nie zeszmacą tongue

Dodzwoniłam się do szkoły rodzenia, ale ja już się na nią nie łapie, bo ona zaczyna sie od września i trwa 3 miechy. Zapisują tylko kobiety, które mają termin porodu po polowie grudnia hmm

8 808

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

JA też kilka dni temu poprałam wszystkie ciuszki , kocyki , ręczniki i te nowe i te w spadku po znajomych.... ja coś skurcze odczuwam hmmm pierwszy raz w sumie i to dosyć regularne eh sad za wcześnie jeszcze..:(

8 809

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Selene - ja zaczęłam chodzić na szkołę rodzenia w 33tc... I pani powiedziała, że jeśli wcześniej urodzę to po prostu nie będę na wszystkich spotkaniach i tyle. Więc może ty też powiedz, że bardzo Ci zależy i już. Albo poszukaj innej szkoły - na pewno we Wrocławiu jest tego multum, w każdym szpitalu pewno jest jedna. W każdym razie w Warszawie tak jest.

Co do chomika - no comment big_smile

Kobra - a pij sobie kawkę! Jeśli ciśnienie nie jest u Ciebie za wysokie to jak najbardziej możesz smile
Co do pogody - w Wawie skwar jak na wyspach kanaryjskich big_smile

Jeśli chodzi o alkoholizm - według mnie to jest najstraszniejsza i najbardziej powszechna choroba naszych czasów. Szczerze to ja uważam, że alkohol powinien być ZABRONIONY. Tak samo jak narkotyki. Ban i koniec. A nie społeczne przyzwolenie i klasyczne "ze mną sie nie napijesz?", "lufeczka urodzinowa" itd...
Np. ja na wesela nie mogę chodzić bo mi się nóż w kieszeni otwiera - serio. Jak widzę to, że państwo młodzi 3/4 budżetu wydają na WÓDĘ, którą wszyscy się poją tylko po to by po kilku godzinach rzygać w krzakach albo się przewracać to mi się aż niedobrze robi. Co innego napić się kilka kieliszków wina ale u nas to jest niemal obowiązek żeby się nabzdryngolić...
Masakra...

Zmianiając temat - u mnie w domu jest wesoło smile Mąż przywiózł z Gdańska nasze dwa trójmiejskie koty no bo teraz będziemy oboje mieszkać na stałe w Wawie. I mój kot jest w ciężkim szoku, w ogóle jest duża nieufność i zapoznawanie się. Kocury nawzajem na siebie prychają i chowają się po kątach big_smile
Zawsze w domu rodzinnym mieliśmy dużo zwierząt więc wiem, że kocury muszą tak na siebie poprychać trochę i ustalić hierarchię a po kilku dniach się ze sobą dogadają. Natomiast przeżywam jak prawdziwa kocia mama każdy moment kiedy się do siebie zbliżają, np. jedna kotka właśnie śpi ze mną w łózku, mój rudzielec przylazł, wskoczył niczego nie świadomy i przeżył lekki szok big_smile Obniuchał ją prychając i popatrzył na mnie z wyrzutem i obrażony wyszedł big_smile Haha, komedia smile

8 810

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

mnie pranie jeszcze czeka ale w sumie to mam jeszcze czas. dziecko dojechalo cale i zdrowe. u mnie tez cieplo az za bardzo wiec na obiad zsiadle mleko i ziemniaki i nic wiecej mi nie trzeba:-)

8 811

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny, Twój kot poczuł się zdradzony wink.

A mam pytanie do dziewczyn, które chodziły/chodzą do szkoły rodzenia. Uważacie, ze dużo wyciągacie z uczęszczania tam? Czy może ta sama wiedzę można nabyć samemu, np internetowo? Pytam, bo mam trochę wyrzuty ze nie chodziłam, ale za to czytam dużo w internecie, zarówno o porodach, połogu, ćwiczę oddychanie przepona itd.

Desire, co u Ciebie?

8 812

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra, ja już pisałam o tym, że niewiele nowego się dowiedziałam w szkole rodzenia. Dużo więcej dowiedziałam się tu od was smile czy z innych stron Internetowych.
Możliwe, że pomogłyby mi praktyczne ćwiczenia higieny noworodka - ale ja akurat miałam takiego pecha, że dwa razy kiedy nie byłam to one się akurat odbyły więc nie skorzystałam.

8 813

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja nie chodziłam i wcale źle na tym nie wyszłam. Wszystkiego dowiedziałam się z gazet, książek i netu.

8 814

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny, własnie obdzwoniłam kilka szkół rodzenia i niestety nie łapie się na żadną sad albo zajęcia już trwają i nie mogę się dopisać, bo to nie ten tydzien ciązy albo zajęcia dopiero będą od września/pażdziernika i też nie ten tydz. Jak mowiłam, że mogę zacząc chodzic i najwyżej skoncze ją wczesniej, jak urodzę to pani powiedziała, ze nie, bo będę blokować miejsca innym paniom a tutaj sa limity hmm także dupa. Bratowa mojego załapie się na szkołe rodzenia od końca września i powiedziała, ze mnie wezmie jako osobę towarzyszącą ale nie wiem czy tak można tongue

8 815

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra ja też nie chodziłam do szkoły rodzenia i nie uważam, że wiem mniej niż te mamy, które chodziły do szkoły. Ale pewnie takie zajęcia są przyjemne i przy okazji można wiele pytań zadać i dostać od razu odpowiedź. No i poznać inne brzuchatki smile Jeśli się nie czyta jakichś bzdur w internecie to myślę, ze fachowe czasopisma, strony internetowe, doświadczenie koleżanek/sióstr/mam bardzo pomoże. Ja najwięcej pytałam mojej siostry, bo wiem, ze ona jest rozsądną mamą i dużo mi pomogła. Rozwiała wszelkie moje wątpliwości i sama wie, ze po porodzie będę do niej wydzwaniać big_smile

Współczuję Wam dziewczynki. Bo alkoholizm to coraz częstsza choroba w naszym społeczeństwie. Męża tata lubi sobie wypić, ale na szczęście nie mamy takiego kontaktu mimo, iż teść mieszka obok nas. Ale w stosunku do nas jest w porządku.
Mój mąż lubi piwo, ja tak samo i teraz wiadomo, ze nie piję. W weekend mąż nieraz sobie popije, ale w granicach rozsądku. Wiadomo, ze jak ma jechać autem czy iść do pracy to alkoholu nie ma. Nie zabraniam mu pić tego piwa, bo wiem, że jak coś się zacznie dziać to są taksówki i szpital bliziutko, więc zawsze możemy razem pojechać. Tak samo bym taksówką pojechała do szpitala, gdyby mąż był w pracy. Ale wiadomo, ze umiar i rozsądek musi być.

8 816 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-07-04 12:01:00)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej dziewczyny wink Kobra u nas ponad 30 stopni słońce upał ;D
Właśnie wstaliśmy z Olikiem zjadł i poszedł z powrotem spać a ja zrobiłam sobie kawkę i Was czytam.
Ewelina tak mi przykro, strasznie Cię podziwiam że jesteś taka silna i odważna i umiesz powiedzieć STOP i odejść ja nigdy tego nie umiałam i nadal nie potrafię.. sad pamiętaj że zawsze będziemy Cię tutaj wspierać i zawsze możesz się wygadać czy poradzić, jesteśmy z Tobą.
Co do nałogów.. hmm nie miałam nigdy chłopaka alkoholika ale gorzej.. dość często trafiał mi się jakiś ćpun.. masakra sad i choć mnie oszukiwali, kłamali w żywe oczy.. czasem uderzyli ja po prostu nie mogłam ich zostawiać.. nie wiem teraz dlaczego zawsze mieli jakaś patologię w domu i zastanawiałam się czemu właśnie ja muszę tak trafiać... obecnie na szczęście mój |M| nienawidzi narkotyków wszelkiego rodzaju i papierosów ufff ale wypić lubi okazyjnie, ale wypić a nie najeb*** się jak to któraś wcześniej napisała wink
Mój narzeczony też miał rodziców alkoholików i mimo że wyszedł na ludzi dzięki cioci to zawsze mu powtarzam że ojca i matkę ma jedną i żeby chociaż spróbował nawiązać kontakt i ok. Z ojcem gada bo on stoczył się jak został z dzieciakami sam,  i już rady nie dawał za to o matce nie chce słyszeć.. sad trochę mi głupio tak że co nie zaprosi ich na własny ślub np. nie znają wnuka ani nic.. ale chyba powoli zaczynam rozumieć dlaczego nie chce kontaktów utrzymywać .. ;/

edit: Kobra ja o szkole nawet nie pomyślałam, nie wiem dlaczego ale dużo dowiedziałam się tutaj na forum, od mamy, od przyjaciółek które są już mamami, od znajomych, i z różnych gazetek i poradników i tragedii nie było. Uważam że byłam dosyć przygotowana na wszystko związane z porodem i później z opieką na małym nie miałam problemów, dużo też wyjaśniła położna na wizycie zaraz po wyjściu z szpitala.
Aaaa i w szpitalu była też jedna super babka-położna która też podpowiedziała parę ważnych kwestii wink także myślę że i ty dasz radę na pewno wink

Selen ja prałam wszystkie szczególnie te nowe.. one zawsze tak dziwnie pachniały, taką jakby chemią i były sztywne.. no i wiadomo jak to w sklepie tu ktoś dotknął tam ktoś pomacał a nie wiemy kto to był.. więc ja wolałam nie ryzykować i wybrać wszystko!

8 817 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-07-04 12:17:56)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Już się nie mogę doczekać kolejnego forum bobaska big_smile
To planowo teraz Kobra? potem Agatka? a następna Penny? Tak ;D

8 818

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Trochę inna ja z całego serca Ci współczuję i rozumiem co przezywasz ja dwa lata męczyłam się mieszkajac z tesciowa alkocholiczką tylko ze ona piwo to piła tylko na kaca...na codzień szła wódka.dom wiecznie pelen koleżanek..rok temu się wyprowadźila i miałam spokuj.
Ja jestem juz u mamy.przywiozła mnie koleżanka.

8 819

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
ewelina88 napisał/a:

Trochę inna ja z całego serca Ci współczuję i rozumiem co przezywasz ja dwa lata męczyłam się mieszkajac z tesciowa alkocholiczką tylko ze ona piwo to piła tylko na kaca...na codzień szła wódka.dom wiecznie pelen koleżanek..rok temu się wyprowadźila i miałam spokuj.
Ja jestem juz u mamy.przywiozła mnie koleżanka.

A to w sumie dobrze że teściowa nie chciała się zająć skoro lubi sobie wypić to lepiej nie ryzykować.
A ty Ewelinko wypoczywaj ile możesz i się nie denerwuj!

8 820 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-07-04 12:30:46)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fragola, nie wiem w jakim stopniu rodzice Twojego faceta mu dopiekli, ale powiem Ci tak: nie naciskaj. Ja np z ojcem nie utrzymuje kontaktów. I szczerze, to włos mi się jeży na głowie gdy ktoś do mnie wyjeżdża z tekstem, ze ojca mam jednego. Bo dlaczego mam sztucznie utrzymywać jakiekolwiek relacje z osoba, która uprzykrzyła mi życie. Na miano rodziców trzeba sobie zasłużyć. Nie wiem dlaczego to od dzieci oczekuje się by wybaczały swojemu oprawcy. Przecież to "kat" powinien prosić o wybaczenie. Tylko osoba, która przeżyła piekło z taka osoba wie, ze pewne rany nigdy się nie zagoją. Moze kiedyś Twój facet im wybaczy. Moze, nie musi.

Ale dosyć tych smutow smile. Tez nabyłam sporo teoretycznej wiedzy, przeczytałam masę rzeczy. Poza tym jak pisałam liczę tez na instynkt smile. Pewnie, ze damy rade, nie ma innego wyjścia smile.

Fragola, tak, teraz ja, potem Penny i Agatka, ale w naszym przypadku mamy tak przybliżone terminy, ze rożnie może być z ta kolejnością. Ja mam termin na 10, Penny chyba na 13 a Agatka tez kilka dni po Penny smile. Agatka, na kiedy dokładnie bo mi umknęło? wink

8 821

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja też dużo rzeczy dowiedziałam się z czasopism, od Was przede wszystkim i z neta, ale chciałabym pójśc do szkoły rodzenia skoro i tak w domu siedzę. Trudno, jak J. mnie nie będzie mogła wziąć jako osobę towarzyszącą to jakoś to przeżyję big_smile

8 822

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra termin mam na 19.07 smile Ale rzeczywiście wszystkie 3 mamy terminy w tym samym czasie, więc z kolejnością różnie może być smile

U mnie też upał. Ale mam zamiar nie wychodzić z domu a w moim domku jest chłodno, więc daję radę smile Zaraz wezmę się za czytanie książki smile

Selene ja też prałam wszystkie ubranka w dzieciowym proszku a płyn to miałam Silan albo Lenor Sensitive, więc myślę, że dla maluszka będzie ok. Zresztą przekonam się, jak mały się urodzi. A ubranka się nie zeszmacą. I oczywiście trzeba potem wyprasować ten maleńkie ubranka smile

Ewelinko dobrze, ze już jesteś u rodziców. Odpoczniesz, zrelaksujesz się i przede wszystkim nie będziesz się stresować odzywkami i zachowaniem męża. A on w końcu zrozumie swój błąd.

8 823

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Selene dziękuję ... samopoczucie jest OK big_smile jest mi coraz ciężej ale jakoś trzeba sobie radzić:) bo kto za mnie będzie robił w domu ? eeeh


co do szkoły rodzenia to u mnie w ogóle nie ma i też dają sobie dziewczyny rade big_smile a nawet jakby była taka szkoła to i tak bym nie chodziła smile

ja też wszystkie ciuszki prałam big_smile ale jeszcze zostało mi do wyprasowania smile i poskładania ładnie w szafeczce big_smile kosmetyki juz wszystkie mam .. tzn jeszcze sól fizjologiczną i waciki sterylne do wycierania języka i przemywania pępka ...

8 824

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kochana Kobra jak zawsze pamiętasz o wszystkich:***
U NAS wszystko ok- dziś czeka nas szczepienie i boje się jak Hania to zniesie...:(Ogólnie to denerwuje się tym ze podczas karmienia mała prezy się i popłakuje...jak ja odstawiam od piersi  wszystko jest ok- o co kaman??? czy tak wygladaja kolki??? tylko podczas karmienia???? czasem az nie mogę jej nakarmić bo się drze...zapytam lekarza dziś bo w sumie to już te kolki powinny ustepowac - w sobote Hania konczy 3 miesiące choć tygodniami będzie już miała 3,5 miesiąca - jaka to głupota haha - licze tak jak w ciązy tygodnie .

Dziewczyny temat alkoholu nie jest mi obcy...mój ojczym jak kiedyś popijał robił awantury , mój były tez lubił wypic  choć nie szalał - ja do dziś mam uraz jak mój M pije to jestem taka wsciekła choć on jest taka pierdoła wtedy potulna jak baranek...współczuje wam bardzo.
Czytam Was na bieżąco ale jakos nie było czasu i weny żeby piaSAC. Przez ostatnie 3 dni opiekowałam się bratankiem męża - gówniarz ukradł mi 2 stówki a następnego dnia buchnął mojemu M cały portfel... Już miałam go dość! Na szczęście tesciowa go zabrała bo chyba kolejnego dnia z nim bym nie wytrzymała nerwowo. On ma ADHD i jest bardzo absorbujący...z oka nie można go spuscic...dobry mądry dzieciak tylko zle wychowany - tak to jest jak wychowują 2 matki - matka i babka a ojciec ma wszystko w dupie. Matka zakazuje a babcia głaszcze po główce... i dlatego wszystkim na głowe wchodzi - w przedszkolu tez nie mogli go ogarnąć...a to wszystko błędy i głupota rodziców... ehh

8 825

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

jeszcze raz dziękuję Wam dziewczyny za odpowiedzi. Niestety widzę że temat alkoholizmu niemalże każdą z nas dotyka. Ja też kiedyś lubiłam pójść na imprezę i się dobrze napić, nie widzę w tym nic złego jeśli ktoś sporadycznie się napije. Wszystko dla ludzi i z umiarem. Teraz jak ide na jakiś koncert i jak tak na trzeźwo patrzę na ta całą pijaną młodzież to się zastanawiam czy ja tez taka żałosna byłam jak się napiłam. Ufff te czasy już nie wrócą, może i dobrze smile

Ewelinka tak jak pisała Fragola może i lepiej że teściowa nie chciała zostać z dzieckiem.. A powiedz jak się teraz czujesz, uspokoiłaś się trochę?

Desire, dużo czytałam na temat ADHD i niestety te dzieciaki są bardzo trudne i wymagają odpowiedniego podejścia Obydwojga rodziców.

Ja tez nie choodzę do szkoły rodzenia, u mnie jakoś to jest rzadko spotykane. Dużo na szczęście od Was się dowiaduję smile

8 826

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Trochę inna nie widzę zadnej różnicy w tym czy jestem tu czy tam ale w tym pozytywnym sensie to znaczy ze nie tęsknie za nim, mały to i tak prawie go nie widział mimo ze co dzien był w domu...
Dzięki dziewczyny za wsparcie, to znaczy dla mnie naprawdę wiele.Niby jesteśmy dla siebie obce  a tak naprawdę jesteśmy dla siebie jak rodzina

8 827

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

To dobrze, staraj się być spokojna i duuuuzo odpoczywaj , bo to Ci teraz bardzo potrzebne smile . A masz w rodzicach odpowiednie wsparcie?

8 828

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelinko pamiętaj, ze my Cię tu wirtualnie wesprzemy i pocieszymy. Odpoczywaj jak najwięcej.

8 829

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cześć jakim cudem wy produkujecie tyle postów smile Ja w pracy nie bardzo mogę pisać.

Alkohol to poważny problem, który często rzutuje na dzieci. Jeśli partner ma z tym problemy to należy to leczyć nie czekać aż będzie gorzej.

Dziś przeżyłam prawdziwe załamanie nerwowe sad aż szkoda pisać sad

8 830

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja to głupia jestem tongue dopiero teraz sobie uświadomiłam jak to jest z liczeniem tych tygodni ciąży tongue więc jutro zaczynam 8
Ciemnota ze mnie big_smile

Ewelinko jak się czujesz?

Martyna co tam się stało?

8 831

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Polsza nic sie nie przejmuj, ja do 12 tygodnia źle liczyłam, a potem miłe zaskoczenie że 2 tygodnie do przodu big_smile big_smile A jak się czujesz? A tak w ogóle to nie masz mdłości? ja pamiętam, że na tym etapie dzień w dzien miałam spotkanie z miską big_smile

8 832

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

A czuję się bardzo dobrze, dziękuję smile  Dziś czuję, ze mogę góry przenosić, ale i tak leżę. Silne bóle brzucha i skurcze ustąpiły (uff...). Ze dwa razy dziennie odezwie się podbrzusze, ale nie jest to uciążliwe. Mdłość strasznych nie mam. Czasami mnie zemdli, raz na kilka dni i muszę się położyć.

Zaraz zacznę się martwić, że nic mnie nie boli i nic nie czuje i pewnie postawię sobie diagnozę obumarcie płodu lol Ło matko z babami to tak już jest tongue

8 833

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

haha Polsza Ty już lepiej nic sobie nie stawiaj tongue ciesz się dobrym samopoczuciem smile

8 834

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Muszę sobie jakieś nieinwazyjne zajęcie wynaleźć, żeby nie myśleć.

Masz rację trochę inna ja - trzeba się cieszyć brakiem przykrych dolegliwości i rozkoszować swoim stanem smile

Ale serio jak sobie wpiszę jakieś objawy w internet, to wcześniej czy później końcowa diagnoza to obumarcie płodu lol

8 835

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

A mi się w końcu udało zaliczyć wc smile
Męczy mnie zgaga. Już nawet mleko nie pomaga.
Tutaj - zgadza się pogoda cudna smile
Komarów brak za to muchy dokuczają. Jedna mnie dziś capnęła przez koszulkę, centralnie w brzuch smile

8 836

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
Zielony_Domek napisał/a:

A mi się w końcu udało zaliczyć wc smile
Męczy mnie zgaga. Już nawet mleko nie pomaga.
Tutaj - zgadza się pogoda cudna smile
Komarów brak za to muchy dokuczają. Jedna mnie dziś capnęła przez koszulkę, centralnie w brzuch smile

Muchy sa wg mnie gorsze od komarow, bardziej upierdliwe, a jak jest upal, to nawet bardziej gryza...
Maz rano zostawil szeroko otwarte drzwi balkonowe w sypialni, weszlam tam godzine pozniej, zeby przewinac malego - koszmar, cala chmara much w pokoju. Troche ich udalo mi sie wygonic, ale reszta, coz, bedzie musiala wyleciec sama do wieczora.

Adas caly w krostach. Sa takie kaszkowate. Niektore czerwonawe. Ma je na buzi, glowce, klatce piersiowej i troche na pleckach. Oprocz tego zadnych niepokojacych obajawow nie ma - apetyt ma, spi w nocy, codziennie kupka i to taka niezbyt twarda i niezbyt miekka. Jutro ide do pediatry, bo jednak od paru dni jest niespokojny w godzinach wieczornych, boje sie, ze to moze byc skaza bialkowa, lepiej szybko reagowac.

8 837 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-07-04 17:56:13)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna w godzinach wieczornych powiadasz.. może to kolki dają znać.. ja też jakoś po 6 czy 7 tygodniu życia Olika miałam akcje że był nie spokojny a potem się to nasilało aż krople zaczęły działać wink
Jak wiecie jemy zupki i dziś oficjalnie wszedł deserek super się cieszę bo mu jak widać smakowało mega.. i uwielbia sok z marchwi ;D

A Olika w nocy musiał jakiś upierdliwy komar pogryź.. chociaż mały śpi pod moskitierą.. musiał się tam jakoś "wbić" do niego..;/

8 838

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna trzymam kciuki za Adasia.

8 839

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Fargola,cyniczna co zakladacie maluchom na glowki w te upaly?? Ja malemu zakladam czapczke i maluszek bardzo sie poci mimo ze bylam z nim na podworku po 17 gdzie juz upalu nie bylo takiego ;/

8 840

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
FarmazonikZG napisał/a:

Fargola,cyniczna co zakladacie maluchom na glowki w te upaly?? Ja malemu zakladam czapczke i maluszek bardzo sie poci mimo ze bylam z nim na podworku po 17 gdzie juz upalu nie bylo takiego ;/

Mój bardzoooooo się poci w wózku nie zakładam mu nic bo tam ani go nie przewieje ani słońce nie dochodzi więc nie potrzebne mu to.
Jak jest w leżaczku na dworze w cieniu i nie ma wiatru też nic jak jest wiatr to opaskę na uszka bądź czapeczkę zależy jaka pogoda.
No i sam pampers+ body/rampers + skarpetki.

Posty [ 8 776 do 8 840 z 20 842 ]

Strony Poprzednia 1 … 134 135 136 137 138 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026