Ewelina - gra w Dobrym Mieście
O tu - http://orientacja.pl/161702,JazzTeaVal-2013-w-doborowej-obsadzie.html
8 581 2013-07-01 13:30:11
Podobne tematy
8 582 2013-07-01 13:52:36
to jakieś 80 km ode mnie.
Dziś mam wizyte na której zapytam lekarza czy z główka małej jest wszystko ok.od wczoraj zauważyłam ze moja wkładka jest caly czas mokra,juz nawet myślalam ze wody mi się sonczą ale chyba przesadzam
8 583 2013-07-01 14:27:36
Penny, 150zł tylko dałas za tą komodę?? bo ja chciałabym własnie jeszcze jakiś kącik dla malucha zrobić i mówilam mojemu, zeby zrobił szafke ale w sumie zamówienie płyt, okleiny itp to tez tak wyjdzie koło tego wiec wolalabym już ta komodę, bo ładna jest
tylko kurde nie wiem, u nas jest IKEA ale jak tam chodzilismy to baaardzo malo rzeczy jest dla dziecka. Może macie większą w warszawie i więcej asortymentu, bo tutaj tylko łóżeczka widziałam, pościele i jakieś komody ale to z dwie sztuki i tej akurat co Ty masz na pewno tam nie było.
Kobra, malutki masz ten brzuszek!! jak na wylotówkę, to naprawdę moim zdaniem on jest skromny ![]()
ewelina, może to śluz? ze mnie też cieknie niekiedy jak z kranu i kilka razy dziennie zmieniam wkładki.
Elfiku, przede wszystkim jeszcze raz gratulacje :* i tak jak pisza dziewczyny, nie obwiniaj się o to, że mała na razie nie chce być karmiona piersią. Nie masz na to wpływu, próbuj ja przystawiać kilka razy dziennie i może się mała przełamie a jak nie, to nie zmuszaj jej do niczego i chociaż pokarm odciągaj i podawaj jej z butelki. Chcesz dla swojego dziecka jak najlepiej i to jest najważniejsze!
Już się ledwo mieszcze w spodnie
dziś założyłam takie a'la legginsowate to brzuszek odstawał od reszty ale to raczej wygląda na sadło niż na ciąże haha
8 584 2013-07-01 14:38:34
Pennylane 150 zł? Super! Jeszcze bardziej mi się podoba
Jak lepiej sie poczuję, to pojedziemy do IKEA i pooglądam sobie dzieciuchowy asortyment.
Selene i jak? Oglądaliście wózki?
Nie wiem czy Wy też tak miałyście na początku ciąży, ale mi strasznie "wywala" brzuch po jedzeniu. Wygląda jak 4 miesiąc, a nie 6 tydz ;/ Nie jestem pulchną dziewczyną, przy wzroście 170cm ważę 61kg i raczej nie miałam problemu z oponką. I jak dotykam podbrzusza to z lewej strony czuję wyraźną piłeczkę
To akurat mnie cieszy ![]()
8 585 2013-07-01 14:40:16 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-07-01 14:41:20)
Selene - ja lada dzień idę na pocztę z paczką dla Ciebie, będą tam też i 3 pary spodni ciążowych więc nic się nie przejmuj
Co do komody - ten system nazywa się TROFAST. Są różne opcje obudów i do tego dobierasz sobie różne pudełka (każda obudowa ma prowadnice i np. ja mam dwie małe szuflady - te zielone - i dwie duże - te czerwone). Jeśli w waszej IKEI tego nie ma możesz spokojnie znaleźć ten sam system na allegro w takiej samej cenie - już kiedyś to obczaiłam, że są ludzie, którzy sprzedają asortyment ikeowski na allegro. Np. moja mama kupiła tak fotel do kompletu do kanapy bo w IKEI stacjonarnej już były wyprzedane.
Tutaj masz wszystkie te elementy TROFAST na allegro - http://allegro.pl/listing/listing.php?string=trofast
i możesz sobie wybrać taką opcję jak Ci najbardziej pasuje do Twojego pokoju
A cena - powiedziałam, że ok. 150 zł
Nie pamiętałam dokładnie. Tutaj na allegro widzę, że obudowa kosztuje 150 + cena pudełek.
Ewelina - daj koniecznie znać po wizycie.
Ja jutro śmigam na USG, zobaczymy ile Teo waży i mierzy ![]()
8 586 2013-07-01 14:44:15
Polsza, no jasne, ze urodzisz zdrowe dziecko i wszystko będzie dobrze
. Wypoczywaj
.
Penny, hura! dotrwałaś
. Teraz już masz wewnętrzny spokój, a 7mego zaczynamy maratony!!
. Co do bezsenności - nie życzę tego nikomu, wiec mam nadzieje, ze już się u Ciebie to nie powtórzy, chociaż to tez może być skutek podekscytowania przed porodem ![]()
Selene, na początku właśnie tak to wygląda, ale potem na pewno ukształtuje Ci się ładna piłeczka
. A Ty jak się czujesz? Kiedy masz USG? bo pewnie na następnym już poznasz pleć
.
Joasia, prawdopodobnie to skurcze przepowiadające. Co do porodu, wczoraj chyba czytałam artykuł, ze niektóre kobiety naprawdę dobrze wspominają poród
. Wszystkie jednak łączył fakt, ze pozytywnie się do niego nastawiły. Te, które popadały w panikę jeszcze przed cala akcja, rzeczywiście miały ciężko.
Ja tez jak Wam wspominałam miałam mieć USG, ale póki co listu ze szpitala nie ma. Oni to się nie spiesza
. W środę zaczynam 40 tydzień, wiec ciekawe kiedy zorientują się, ze chyba najwyższy czas mi wysłać skierowanie
.
Ja tez już się nie mogę doczekać porodu. Potrzebuje zajęcia, zmiany. W zasadzie nie mam co ze sobą zrobić. Mam ogrom energii, ale ileż można sprzątać, gotować, czy po raz setny lecieć do centrum "bo może akurat coś jeszcze zobaczę co mi się przyda dla dziecka"
. Próbuje się uczyć języków, poczytać coś, ale myślami już jestem gdzie indziej....
8 587 2013-07-01 14:47:33
Kobra, haha, my to jesteśmy klony jednak
Ja mam dokładnie taki sam nastrój!
Sprzątam w kółko, przekładam rzeczy Teo z miejsca na miejsce, chodzę w kółko jak debil
Wczoraj rozmontowałam cały wózek i wyprałam poszczególne elementy, przymocowałam parasolkę... Haha, mąż się ze mnie śmieje, że jestem komiczna
A swoją drogą - moja siostra odebrała wyniki badania poziomu progesteronu. Nie dość, że nie jest za niski (o co się bała jej ginekolog ze względu na wiek) to jest wręcz wyjątkowo wysoki - co może zwiastować ciążę bliźniaczą! Haha, to jest dopiero news
![]()
8 588 2013-07-01 14:49:27
Polsza, nie oglądaliśmy jeszcze
ale nie wiem czy czasem nie zdecydujemy się na Espiro Atlantic, moj brat ma ten wózek i sobie bardzo chwali. Sama nim jeżdziłam i bylam zadowolona. Tylko, że to musielibysmy kupić w mojej rodzinnej miejscowości, bo tutaj nie ma. Na fotelik dostalibyśmy wtedy rabat i za 3w1 dalibyśmy ok 1100zł. Nie chcę moich rodziców naciągąc na duże koszta, a ta opcja byłaby OK. No ale jeszcze zobaczymy, jak mama wróci i wtedy z rodzicami oglądniemy wózki i się na coś zdecydujemy ![]()
Spokojnie kochana, mnie tez wywalało i wywala dalej po każdym jedzeniu
zresztą chyba sama pamuetasz, jak wklejałam zdj brzucha chyba w 8tc haha jakie sadełko miałam. To normalne, jak jestem w majtkach to piłeczka jest i to nawet taka spora tyle, że w spodniach to ona się wylewa to wygląda jak tłuszcz ![]()
Penny, spodnie ciążowe na pewno mi się już przydadzą
myslalam, że nie będę ich potrzebowała tak szybko no ale sytuacja mnie zmusi
dziękuję jeszcze raz za paczuszkę :*
Pokażę potem mojemu tego linka z allegro, bo mnie się taka opcja podoba tylko nie wiem co on na to, bo to wybredne jest
widzę, że to nie jest takie szerokie i duże, więc tu by było w sam raz.
8 589 2013-07-01 14:54:33
Kobra, do lekarza idę w następny czwartek i obym już płeć poznała
tak już jestem nastawiona na syna, że innej opcji nie widzę no ale różnie może być. Najważniejsze, żeby zdrowe było
mam nadzieje, że niedługo brzuszek się pokaże jako ciążowy, bo chciałabym by w końcu mi miejsca ustępowano w autobusie
No no, żebyś nie urodziła czasem przed tym listem
bo jak się tak śpieszą, to różnie może być. Powinni w tym tygodniu już wysłać jakąs informację, bo w koncu 40tc leci, to czas najwyższy, żeby Oleńka była już na świecie ![]()
Penny, a to wiadomość!
koniecznie daj znać, jak już bedziesz wiedziała czy siostra spodziewać się bedzie bliźniaków, na pewno by się ucieszyła
Szczerze, to ja nie chciałabym bliźniaków, zwariowałabym ![]()
8 590 2013-07-01 15:01:01
Kobra ciekawe kiedy wyślą ten list. Nie ogarniam trochę tego systemu
Pennylane, ale by było
Bliźniaki to podwójne szczęście
Czytam sobie też forum dla przyszłych lutowych mam i tam jest kobieta, która będzie mieć trojaczki
Była na USG i wszystkie zarodki są z bojącymi serduszkami
To dopiero jazda! A dodatkowo ona ma już córeczkę kilkuletnią. Rodzinna rewolucja po prostu
Selene ten Atlantic wydaje mi się "ciężki" tak na zdjęciu. Najważniejsze, że Wam sie podoba ![]()
Jeszcze godzinka i Mąż kończy pracę
Doczekać się nie mogę ![]()
8 591 2013-07-01 15:35:45
Hej
Kobra ja rodzilam razem z dziewczyna która miala termin wlasnie na 10 lipca
Wiecie co-nienawidze internetu,maly ciagle wisi na cycku albo spi albo placze i wpisalam w wyszukiwarke na co nalezy zwrócic uwage w zachowaniu noworodka-to co wyczytalam oczywscie cholernie mnie zestresowalo
Jak na zlosc lekarka jeszcze nie dojechala do nas zeby malego obejrzec ;(
Bo czy to normalne ze maly nie skupia wzroku na twarzy tylko patrzy gdzies tam,czesto sie zwdryga(odruch moro) no i to ze niema okresów spokojnego czuwania... Ba...wg internetu to juz powinnam zglosic sie z nim na terapie przez ten trudny poród;/ Zwariowac idzie ;(( I jak tak dalej pojdzie to deprecha gwarantowana ;(
8 592 2013-07-01 15:51:12
trochę inna ja ... ja tez gdzieś na początku miałam juz problemy z rwą kulszową
potem przeszło i teraz się znowu pojawiło
mąż się śmieje że jak będę przechodzić przez pasy żebym odpoczynku wtedy nie robiła
![]()
a co do wycieków na wkładkę ... to mam tak samo ... 3x muszę wkładkę dziennie przebierać ... bo mi aż przemaka o_o
jutro ide na pobranie wymazu i za tydzień we wtorek ... do ginekolożki
zobaczę mojego Dawidka <3 ciekawe czy się obrócił ...
łóżeczko wczoraj mu skręciłam ... bo już nie mogłam wytrzymać
tylko przykryje kocem i niech czeka
tez bym chciała taką komodę jak ma pennylane ... i mąż będzie skręcał
![]()
polsza .... pomału pomału będzie widać brzusio
Selene ... twój widoczny ??
pokaż
Kobra może już idzie list i zapewne już z nowiną odwiedzin szpitala
chyba że tam biorą jak wody odejdą ?
8 593 2013-07-01 17:17:52 Ostatnio edytowany przez ewelina88 (2013-07-01 17:19:17)
jestem po wizycie.z mała wszywstko dobrze ale szyjka się skróciła w ciągu 3 tyg. o 1.5 cm teraz ma 2.5 cm:-( walamka.nakaz bezwzględnego leżenia i za dwa tyg.spowrotem mam się zgłosić na wizyte.gdybym miała uczucie ciągnięcia w dól to mam od razu się zgłosić i nie czekać.
8 594 2013-07-01 17:25:38
Ewelinka współczuje, musisz bardzo się oszczędzać teraz. A czułas wczesniej kłucie w pochwie? jak tam sprawy z mężem?
8 595 2013-07-01 17:53:36
Polsza, większośc wózków jest własnie "ciężka", na którego nie popatrze to po 14-16kg ważą. Jedynie graco evo 11kg i pewnie parę innych by się znalazło no ale to trzeba się od razu liczyc z większa kasą zapewne
ewelina, nie martw się tylko weż słowa lekarza do lekarza i oszczędzaj się.Wiem, że przy dziecku to nie będzie łatwe ale musisz jakoś wytrzymać. Pewnie nie będzie tak do konca ciąży, poleżysz i może już będziesz mogła normalniej funkcjonować ![]()
Dorotko, brzuszek pokaże, jak będzie widoczny na ciązowy a nie sadełko ![]()
8 596 2013-07-01 18:17:27 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-07-01 18:23:54)
A właśnie zapomniałam wam wspomnieć.. będąc w szpitalu lekarz oczywiście zbulwersował się że mały karmiony jest sztucznie a nie naturalnie, i od gadki do gadki i był zdziwiony że ja karmiąca miałam jakąś dietę, że on pierwsze słyszy, owszem wspomniał że tam nie można jeść śledzi, grochu, kapusty i fasoli i coś tam jeszcze i tyle. a Jak mi położna dała listę że ser, parówki itp i wszystko raz w tygodniu i jak mu powiedziałam to był mega zaskoczony, i powiedział że mały wymiotował z względu że pewnie była zła technika karmienia i lekarka bądź położna powinna mi w tym pomóc no ale wyszło jak wyszło.. trochę jestem zła bo tak bym mogła go do 6 miesiąca karmić piersią albo chociaż wieczorami, w nocy i rano ; / ehm..
Teraz nie wiadomo komu wierzyć.. położnej? lekarce rodzinnej? pediatrom? Bo każdy mówi co innego.
edit: I oczywiście doktorek jakby mógł skazał by mnie na chłostę bo jego zdaniem skrzywdziłam dziecko dając mu TAKIE imię ;D
8 597 2013-07-01 18:21:00
fragola, czasu nie cofniesz, a to nie Twoja wina. Starałaś się, robiłas co mogłas ale wyszło jak wyszlo i nie ma co nad tym ubolewać. Prawdą jednak jest, że położne powinny pomóc w tym a nie zawsze tak jest. Wiesz tu groch, tu kapusta, tu śledzie, jezcze coś, jeszcze coś i dieta się z tego robi bo jednak niektorych rzeczy nie można jeść i pamiętam jak mm83 tez pisała, że juz sama nie wie, co może jeśc, a czego nie. Nie bez powodu kobiety karmiące piersią często chudną.
8 598 2013-07-01 18:23:04
Selen wiadomo jakieś wyrzeczenia są.. ale jakbym ci napisała co położna mi pozwoliła jeść a czego nie to byś się mocno zdziwiła.. jeśli któraś będzie chciała mogę poszukać listę i wrzucić i to chyba lepiej tylko to co mogłam jeść bo duże tego nie było..
8 599 2013-07-01 18:32:57
fragola, no tak jest, zależy od lekarza i jego podejścia. Położne powiedzą może na początku jak sobie radzić z karmieniem piersią a potem już same musimy dać radę. Wyrzeczenia na pewno są i to niemałe, zależy tez od dziecka. Jednemu nic nie będzie po danym produkcie, a innego malucha uczuli lub będzie bolał brzuszek więc to też zależy.
8 600 2013-07-01 18:37:53
trochę inna ja czułam ale to bylo dawno i wtedy szyjka się nie skracala.teraz czułam takie ciążenie w dól i jak powiedziałam to od razu zmierzyl mi szyjkę USG.potem wrocil Usg przez brzuch i mała wielkością juz ma 30 tydz.odpowiada pewnie bedzie duża
8 601 2013-07-01 18:43:53
To szybciutko mała rośnie, a brzuszek masz taki zgrabniutki
mnie dzisiaj właśnie coś w pochwie cały dzień boli/ kuje i się przestraszyłam że też coś z szyjką się dzieje, a lekarza mam dopiero za tydzień ![]()
8 602 2013-07-01 18:45:11 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-07-01 18:46:40)
Fragola - ja o tym pisałam, że u nas w szkole rodzenia położne wielokrotnie podkreślały, że mamy jeść normalnie podczas karmienia piersią - jedynie bez pikantnych, mocno przyprawionych potraw i tych, które najmocniej uczulają (np. orzechy). Natomiast wszelkie twarogi, mięsa, owoce i warzywa jeść i po prostu obserwować dziecko. Ja zamierzam wcinać normalnie, bez żadnych ograniczeń.
Selene - ja właśnie kierowałam się wagą wózka bo wiedziałam, że nieraz i nie dwa zdarzy się, że będę musiała sama go dygać tam czy siam i dlatego właśnie chciałam zakupić albo Graco Evo albo Jane Muum. W każdym miejscu (Smyk, Świat Dziecka) różni konsultanci polecali te właśnie dwa modele jako leciutkie i bardzo łatwo składane i rozkładane (Graco Evo jest ekstra bo składa się naprawdę jednym ruchem).
Ja ostatecznie kupiłam Jane Muum ponieważ znalazłam super ofertę używanego w stanie idealnym, taniej o ponad 700 zł.
Aha, ja jeszcze kierowałam się w wyborze tym żeby miał duży kosz na zakupy pod spodem bo w niektórych to nawet jedna siatka zakupów się nie zmieści.
Dzisiaj moim bolidem jeździłam po mieszkaniu gadając przez telefon (zrobiłam to bezmyślnie, po prostu gadając chwyciłam za rączkę
) i jestem póki co super zadowolona z wyboru. Zobaczymy jeszcze jak sprawdzi się w prawdziwej praktyce ale póki co już widzę, że jest naprawdę leciutki, super skrętny i przede wszystkim ŚLICZNY
PS. Dobrze, że mam ogórdek zarośnięty winem i wysłonięty wikliną i nikt mnie nie widział zza okna jak tym wózkiem śmigam po mieszkaniu - musiałam wyglądać co najmniej głupio
Farmazonik - no niestety, nie bez powodu kobietom w ciąży i tuż po porodzie karze się nie raz odstawiać Internet. Za każdym razem jak znajdujesz takie informacje pomyśl o tym, że tak samo mogłabyś w necie znaleźć dowód na to, że masz raka mózgu kiedy tylko boli Cię głowa
Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości dotyczące Bartka to spytaj się położnej przy okazji następnej wizyty - a do tego czasu wyłącz wszystkie "mądre" strony!
Ewelina - bidulo, no to do łóżka i leżeć! Możesz napisać do mm, zapytać jak ona sobie poradziła z tym obowiązkiem leżenia plackiem. Zwłaszcza, że ona chyba wylądowała na oddziale jakoś na podobnym etapie ciąży co ty.
Trochę inna ja - nie doszukuj się u siebie objawów!
Pamiętasz jak już raz wszystkie tutaj miałyśmy skracającą się szyjkę i każda czuła kłucie?
M.in ja - a tu 39 tydzień leci i szyjka dłuuuga ![]()
8 603 2013-07-01 18:52:14
Penny ja nie doszukuję się bo mnie to ewidentnie kuje. Wziełam 2 nospy i nic nie pomogło a to jest mało przyjemny ból
W nocy jeszcze miałam dużo skurczów a wcześniej pisałam juz że mnie brzuch jak na okres boli i się trochę przestraszyłam.
8 604 2013-07-01 18:54:34
Nie no, jasne, tak tylko Cię uspokajam
Mnie kłuło pół ciąży w pochwie, czasem bardzo mocno - jakby mi ktoś szpilkę wbijał - i nic zupełnie to nie oznaczało - tylko o to mi chodziło
Natomiast jeśli masz się czuć spokojniej to postaraj się wbić do swojego lekarza wcześniej niż za tydzień - zadzwoń, że jest sytuacja awaryjna, że czujesz, że coś jest nie tak i podejdź do niego jak najszybciej.
8 605 2013-07-01 18:57:22
To teraz mnie uspokoiłaś że też tak miałaś
wcześniej też to miałam i tez niby było ok. uhhh tylko to takie nieprzyjemne jest ![]()
8 606 2013-07-01 19:03:34
mnie też często kuło w pochwie do teraz mnie kluje chyba tak ma być. byłam u lekarza dzidzia waży 2 kilogramy spodziewałam się że więcej przytyła, szyjka sługa i zamknięta pobrał wymaz z pochwy i odbytu, wcale nie bolało a ja się nastawiłam na coś okropnego
niestety idę do szpitala, od rana miałam około 5 skurczów, akurat u niego w gabinecie mnie dopadł jeden i kazał jutro się zgłosić na 2-3 dni będą robić kilka razy dziennie ktg bo te skurcze mogą zwiastować poród ;( mam doła wcale nie chce tam iść
8 607 2013-07-01 19:04:48 Ostatnio edytowany przez polsza (2013-07-01 19:07:06)
Ewelinko oszczędzaj się.
Penny Graco Evo to właśnie mój faworyt. Oczywiście odwiedzę hurtownie i sklepy z wózkami, ale czytając różne wypowiedzi Mam skłaniam się ku temu modelowi http://allegro.pl/wozek-wielofunkcyjny-graco-evo-zestaw-3w1-gratisy-i3227029109.html
Trochę inna ja a może zadzwoń do lekarza? Będziesz spokojniejsza.
Joasiu pomyśl tak: w szpitalu będziesz bezpieczna. Będzie fachowa opieka. Tam zrobią wszystko, abyś donosiła dziecko i urodziła w najlepszym terminie. Trzymaj się!
8 608 2013-07-01 19:10:08 Ostatnio edytowany przez troche inna ja (2013-07-01 19:13:58)
Joasia lepiej jak pójdziesz i będą mieli Cie pod kontrolą, a miałaś te skurcze bezbolesne i stawianie brzucha? Dasz radę to tylko 2, 3 dni.
Polsza raczej zadzwonienie do mojego lekarza nie ma sensu. Chodzę na nfz, i on jest hmm... jakby to powiedzieć taki olewający trochę. Jak mi się uda zrobić badania jutro to w środę pójdę do niego.
Fajny ten wózek ![]()
8 609 2013-07-01 19:53:24
ja miałam bolesne skurcze, jakby mi ktoś nożem w brzuch walił, dziwne uczucie. szybciej tak nie miałam od rana dzisiaj akurat mnie dopadło, wczoraj bolało mnie podbrzusze ale nie wiem czy to ma związek. ja wiem że muszę tam iść ale jakbym mogła to bym nie szła, mam tylko nadzieję że ktg nic nie pokaże i mnie wypuszczą
ja pamiętam jak miałam w 7 tygodniu krwawienia i sie tak wynudziłam w tym szpitalu że masakra kupiłam już gazety i rozmieniłam kasę na telewizor
mąż się cieszy że idę do szpitala bo ma pewność że tam będę leżeć.
8 610 2013-07-01 19:55:16
Dziewczyny mnie síe ten graco evo też podoba ale.mojemu nie i nie namówie go na niego :-( koła mu nie odpowiadają, widzielismy go na żywo i dla niego jest on za mały no ale głównie o te koła chodzi. Chcielilibyśmy pompowane bo mimo iż w mieście mieszkamy to dookoła domu same dziury, wyboje i chodnik kawałek dalej. Rodzina też na wsi mieszka i ciężko by síe takim wózkiem chyba jeździło. Nie wiem, mam metlik w głowie i pewnie kupimy pierwszy lepszy :-P
Asia skoro męczą cie skurcze to lepiej żebyś poszła do tego szpitala. 3 dni cię nie zbawia a będziesz pod dobra opieką i na pewno spokojniejsza! Trzymaj síe :-*
8 611 2013-07-01 20:07:32
Selene - właśnie pompowane koła są dużo mniej uniwersalne... Piankowymi spokojnie możesz jeździć po wertepach - w drugą stronę gorzej, a ponadto Graco Evo jest dość stabilnym wózkiem więc nie będzie się przewracać. Za to o pompowanych kółkach nasłuchałam się samych negatywnych opinii...
No ale oczywiście tata dziecka też musi się móc wypowiedzieć w sprawie formuły 1
W końcu bryka to męska rzecz
Chociaż teraz po raz kolejny podziękowałam w duchu za "olewającego" męża, który mi się nie wtryniał w wybór wózka czy innych dzieciowych gratów
Joasia - skoro lekarz widzi jakiś powód do leżenia to nie ma mocnych - do szpitala marsz, w piżamkę i do łóżka grzecznie się kładź
Pomyśl o tym tak - już niedługo czeka Cię konkretny zapieprz przy maluchu więc taki obowiązkowy urlop od wszelkich prac to dar od niebios
Przygotuj sobie dużo książek, weź laptopa, właśnie kaskę na TV i będzie ok
A swoją drogą Ci powiem, że ja podczas tego incydentu ostatnio miałam skurcze piszące się na KTG - ale uznali, że nie są wyjątkowo mocne ani regularne i że to nie jest powód do leżenia na patologii ciąży ani tym bardziej porodówce. Dostałam tylko standardowo magnez 3 razy dziennie. Także możliwe, że będziesz mieć podobnie plus na przykład zalecenie oszczędzania się.
Co do bolesności skurczy to możemy sobie opisywać i porównywać ale przecież wiadomo, że każdy ból inaczej odbiera. Moja znajoma dziś właśnie opowiadała, ze jej przyjaciółka urodziła kilka dni temu. Kiedy na porodówkę dotarła to miała już 7cm rozwarcie - bo dla niej te bóle, przy których niejedna kobitka wymięka i pędzi do szpitala - były takim tam lekkim pobolewaniem w krzyżu
I była pewna, że to jeszcze nie to
W niewiele ponad 3 godziny od zgłoszenia się na IP urodziła - tu warto dodać, że pierworódka
Ja to też zaobserwowałam przy innych bólach - np. moja przyjaciółka i ja robiłyśmy sobie wspólnie tatuaż w tym samym miejscu. Ja generalnie mam tatuaży dużo i raczej nie przeżywam jakoś bardzo tego bólu.
A tu tym bardziej było widać - bo miejsce dokładnie to samo - ona miała łzy w oczach, skręcała się z bólu - a ja czułam jedynie lekki dyskomfort.
Nie to, że uważam, że te z was, które odbierają bóle intensywniej to jakieś mazgaje
chodzi mi tylko o to, że możliwe, że te bóle, które czujecie to te zupełnie normalne skurcze przepowiadające i nie zwiastują ani rychłego porodu ani żadnego zagrożenia dla waszych bombli ![]()
8 612 2013-07-01 20:20:05
Penny no właśnie mój jedynie w wybór wózka síe wtrąca i tylko to go interesuje hehe jak idziemy je oglądać to zagładą w każda szpare, sprawdza każda rzecz no i powiedział że wózek ma być tylko z pimpowanymi kołami bo on nie chce czuć każdej dziury, każdej przeszkody itp także ją już też zglupiałam bo od tych wózków swira idzie dostać a gdzie nie spojrzę to praktycznie prawie każdy ma koła pimpowane z tego co zauważyłam. No nic dobrze że mamy jeszcze czas z wyborem :-)
A tam, ją jestem mazgaja i síe z tym nie kryje, bi nie mam żadnej odporności na ból :-P i domyślam się tylko że poród będzie dla mnie totalną masakra ale chce iść z pozytywnym nastawieniem do porodu dlatego nie myślę o nim :-) co ma być to będzie, nie ją jedna będę síe darla :-)
8 613 2013-07-01 20:21:52 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-07-01 20:24:35)
Ja w ciąży myślałam że mój się nie angażuję w wyprawkę małego bo ma wyje**** po całości, teraz wiem że po prostu dla Niego BYŁO dziecko dopiero jak się urodziło... bo teraz sam pyta jaki ma rozmiar by mu kupić coś.. przywozi mu zabawki, na zaś autka itp. jedzonko, pampersy, chętnie spędza z nim czas i rozmawia. Codziennie chce go widzieć na skype i rozmawia z nim, "lula do snu" hehe śpiewa na skype a mały o dziwo słucha i zasypia.. już 3 dzień mi tak zasnął i w ogóle gdy płaczę to mój do nas dzwoni i mówi mu że ma być grzeczny, pilnować mamy hehe i leży cichutko i słucha.. a ja się męczę jak głupia i nie umiem go uspokoić nie raz ;/ o co cho.. ;/
Selen ja mam wózek co prawda na kołach piankowych ale była też jego opcja z pompowanymi, wybrałam wózeczek na paskach więc mega wygodny, mogę na każdą stronę nim bujać, żadnej dziury nie czuć, świetnie się sprawdza na dróżkach leśny czy kamienistych a także naszych polskich super dziurach
jestem mega zadowolona
może przemyślcie opcję na paskach ![]()
8 614 2013-07-01 20:55:03
Selene, każda z nas pewno trochę się podrze
Jedna taka okazja w życiu żeby bez krępacji pokazać możliwości swoich strun głosowych ![]()
Fragola - ha, moja kumpela to samo ma
Mówi, że tylko mąż bierze ich 5 miesięcznego synka na ręce to od razu dzidziak się spokojny i cichy robi - a ona nieraz go nosi i nosi i nic, płacz i ryk nieustanny
Ja myślę, że coś w tym jest, że się mówi, że dzieci przy mężczyznach się szybciej uspokajają bo mężczyźni mają zupełnie inną energię. My, kobitki, to od razu jesteśmy poddenerwowane albo przestraszone, że dziecku coś sie dzieje - a facet podchodzi zadaniowo. Dziecko płacze - ma przestać - bierze na ręce - dziecko jest cicho - zadanie wykonane. Na spokojnie i bez emocji
Mi się chyba zbiera do porodu
Wysprzątałam całą chatę, skosiłam trawnik, powyrywałam chwasty w ogródku. Czy wicie gniazda przenosi się też na ogródek? ![]()
8 615 2013-07-01 21:00:10
Pennylane 150 zł? Super! Jeszcze bardziej mi się podoba
Jak lepiej sie poczuję, to pojedziemy do IKEA i pooglądam sobie dzieciuchowy asortyment.
Selene i jak? Oglądaliście wózki?
Nie wiem czy Wy też tak miałyście na początku ciąży, ale mi strasznie "wywala" brzuch po jedzeniu. Wygląda jak 4 miesiąc, a nie 6 tydz ;/ Nie jestem pulchną dziewczyną, przy wzroście 170cm ważę 61kg i raczej nie miałam problemu z oponką. I jak dotykam podbrzusza to z lewej strony czuję wyraźną piłeczkę
To akurat mnie cieszy
Nic tylko zazdrościć, ja od początku ciąży przytyłam już 4 kg a jestem dopiero w 9 tyg. mam się odchudzać podobno. Też mam problem piłko balona który czasem nawet boli, podobno wzdęcia są normalne
8 616 2013-07-01 21:02:53
Oh, witamy Martynę w naszej grupie
Chyba wcześniej nic nie pisałaś jeszcze? W każdym razie nie ma Cię jeszcze na naszej liście - ale już Cię dopisuję
Jak póki co mija Ci ciąża? Męczą już/jeszcze nudności, senność, jakiś apetyt wzmożony itd?
8 617 2013-07-01 21:03:31
odchudzać w ciąży?
8 618 2013-07-01 21:04:59
Też dopiero doczytałam i się zdziwiłam. Cóż to za pomysł? Może chodziło raczej o kontrolowanie tego co jesz - a nie odchudzanie?
8 619 2013-07-01 21:06:09
odchudzać w ciąży?
Tj mam uważać co jem, bo strasznie szybko na początku tyłam, mam niedoczynność tarczycy i to też trochę dlatego ![]()
Dziękuję za dopisanie. ![]()
Senna jestem, wymiotowałam max 2 razy.
Jedyne dolegliwości to mój balon i to ze w pracy śpię za biurkiem ![]()
8 620 2013-07-01 21:08:33
Przed ciążą nie byłam chuda ok 55 kg przy 162 cm wstyd wiem
A teraz to już 60 kg ważę i pani dr się bardzo zmartwiła że strasznie dużo
Jestem młoda i po ciąży chciałabym wyglądać też jak człowiek a nie jak wieloryb
(aż tak wielkiego łóżka nie mamy żeby jeszcze wieloryb się zmieścił
)
8 621 2013-07-01 21:09:09
No to rozumiem bo sama mam dietę, ale to przez za wysoki cukier.
8 622 2013-07-01 21:10:47 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-07-01 21:12:02)
Najgorsze jest to że ja wiecie nie mam nawet jak zjeść 5 posiłków bo praca z dojazdem to ok 9 czasem 9,5h ;/
Ogólnie to mnie martwi mój balon bo już nawet nie jest to kwestią wyglądu ale czasem boli ![]()
8 623 2013-07-01 21:12:15 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-07-01 21:13:12)
Martyna - no tak, przy tarczycy trzeba dodatkowo uważać na to co się je. Ale nie przejmuj się, jest mnóstwo zdrowych przekąsek, na które możesz sobie pozwolić. Masz farta, że początek ciąży przypada na lato - teraz jest masa sezonowych owoców, które możesz wcinać do woli
Fajnym pomysłem są też ciasteczka zbożowe - zawsze kilka kawałków czekolady się tam może znaleźć - a jednak nie jest to jakaś bomba glukozowa ![]()
55kg przy 162cm to nie jest jeszcze tak źle. A co do przybierania na wadze to różnie to bywa - niektóre babki nie tyją w ogóle na początku a potem nagle jest BUM, inne przybiorą na początku a potem jest spokój... więc po prostu kontroluj się ale bez przesadnej paniki.
Słyszałam, że najbezpieczniej jest tyć ok 2kg miesięcznie.
Co zaś do balona - to nie musi wcale wynikać z utycia tylko z gazów. Przez zwiększony progesteron w ciąży jelita zaczynają wolniej pracować. Postaw na dietę bogatą w błonnik i dużo warzyw, powinno pomóc ![]()
8 624 2013-07-01 21:15:09 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-07-01 21:16:43)
Martyna - no tak, przy tarczycy trzeba dodatkowo uważać na to co się je. Ale nie przejmuj się, jest mnóstwo zdrowych przekąsek, na które możesz sobie pozwolić. Masz farta, że początek ciąży przypada na lato - teraz jest masa sezonowych owoców, które możesz wcinać do woli
![]()
Fajnym pomysłem są też ciasteczka zbożowe - zawsze kilka kawałków czekolady się tam może znaleźć - a jednak nie jest to jakaś bomba glukozowa55kg przy 162cm to nie jest jeszcze tak źle. A co do przybierania na wadze to różnie to bywa - niektóre babki nie tyją w ogóle na początku a potem nagle jest BUM, inne przybiorą na początku a potem jest spokój... więc po prostu kontroluj się ale bez przesadnej paniki.
Słyszałam, że najbezpieczniej jest tyć ok 2kg miesięcznie.
Też właśnie o nich pani dr mi mówiła żeby może coś takiego jeść
Staram się pilnować jak mogę.
Mimo że nie jest to łatwe ![]()
Owoce jem cały rok, bo uwielbiam jabłka ![]()
Już się zaczynam martwić jak ja to wszystko zrucę
Staram się jeść warzywa, też siemię lniane jem, muszę to powiedzieć chyba lekarzowi, że jednak same warzywa nie pomagają i coraz częściej już boli
8 625 2013-07-01 21:18:13 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-07-01 21:21:40)
Spokojnie - jeszcze szmat czasu przed Tobą do tego zrzucania
A się zacznie karmienie i maluch wyssie z Ciebie wszystko, do ostatniej kropelki, spokojna głowa
Jabłka są OK, na pracę jelit dobre są też banany aczkolwiek one są dość kaloryczne. Z kolei na gazy pomogą śliwki.
Unikaj za to winogron - to w zasadzie sama woda + cukier (naturalny bo naturalny ale jednak cukier).
Ogólnie im owoc kwaśniejszy tym lepiej, im słodszy tym gorzej - prosta zasada
Dlatego np. jabłka warto jeść te zielone. Super bombą witaminową jest też kivi.
Ah, sporo tego jest, aż mi ślinka pociekła ![]()
Na gazy odstaw też białe pieczywo, w ogóle zrezygnuj z podstawowych wyrobów mącznych robionych na drożdżach.
Najlepiej przerzuć się na wafle ryżowe - albo pieczywo ciemne, wypiekane na zakwasie.
Do tego jedz dużo ryżu (brązowego!!!), makaron sojowy, kasze gryczaną, jaglaną, amarantus i quinoa. Unikaj z kolei kuskusa - on jest robiony z pszenicy.
A warzywa jak jesz - to najlepiej duszone, gotowane na parze lub pieczone.
To tyle z moich porad - złote porady człowieka cierpiącego całe życie na problemy trawienne ![]()
8 626 2013-07-01 21:20:12 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-07-01 21:25:49)
Jasne że kiwi jest pyszne, jabłka też, ogólnie to fajne owoce bo są cały rok, drogie też nie są, lubię też ananasy i grejpfruty ale nie wiem czy można.
Na gazy odstaw też białe pieczywo, w ogóle zrezygnuj z podstawowych wyrobów mącznych robionych na drożdżach.
Najlepiej przerzuć się na wafle ryżowe - albo pieczywo ciemne, wypiekane na zakwasie.
Do tego jedz dużo ryżu (brązowego!!!), makaron sojowy, kasze gryczaną, jaglaną, amarantus i quinoa. Unikaj z kolei kuskusa - on jest robiony z pszenicy.A warzywa jak jesz - to najlepiej duszone, gotowane na parze lub pieczone.
To tyle z moich porad - złote porady człowieka cierpiącego całe życie na problemy trawienne
Coś pomyślę, chyba zacznę robić jakiś plan posiłków ![]()
Białego pieczywa nie jem raczej ciemne
Kaszy wstyd się przyznać nie jem wcale
postaram się poprawić
8 627 2013-07-01 21:23:42
Ananas to praktycznie sam cukier. Grejpfruty są OK.
Aha, uważaj jeszcze na nabiał - bardzo zagazowuje. Odstaw mleko, sery żółte (wszelkie camemberty, gorgonzole itd. to na samym początku skreśl z listy) potem jeśli nie będzie poprawy to twarogi i serki też - przynajmniej na jakiś czas - sama zobaczysz czy będzie poprawa.
8 628 2013-07-01 21:28:41
Ananas to praktycznie sam cukier. Grejpfruty są OK.
Aha, uważaj jeszcze na nabiał - bardzo zagazowuje. Odstaw mleko, sery żółte (wszelkie camemberty, gorgonzole itd. to na samym początku skreśl z listy) potem jeśli nie będzie poprawy to twarogi i serki też - przynajmniej na jakiś czas - sama zobaczysz czy będzie poprawa.
To czym mam bułke do pracy posmarować? Jak ja masła nie jestem <beczy> ![]()
Myślałam żeby rano jadać płatki z jogurtem może coś by było lepiej ale skoro nabiał nie bardzo hmmm <myśli>
8 629 2013-07-01 21:38:08
Trochę masła - zwierzęcego prawdziwego - nie zaszkodzi ![]()
Polecam np wafle ryżowe, cienka warstwa masła, na to sałata, rucola, rzodkiewki, pomidory, ogórki. Taka bomba witaminowa ![]()
Albo kasza jaglana z owocami i pestkami słonecznika - już raz tu dawałam przepis, jak chcesz mogę Ci podesłać mailem ![]()
8 630 2013-07-01 21:42:44 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-07-01 21:47:07)
Ewelina, trzymaj się!!! Oszczędzaj się i będzie dobrze. Teraz mąż ma okazje się wykazać, zaopiekować się Toba, nie ma innego wyjścia.
Joasia, na pewno po tych trzech dniach kontroli wszystko powróci do normy. Dbaj o siebie.
Martyna, 55 kg przy wzroście 162 = wstyd??? Widze, ktoś tu jest przewrażliwiony.
Penny, ja już nie mam czego się czepić. Wszystko wysprzątane, kupione, a i tak coś sobie wynajduje. Nosi mnie! Co do Twojej siostry to daj znać, jestem bardzo ciekawa
. Kiedyś tez chciałam mieć od razu parkę, teraz sama nie wiem....Ale na pewno nie zmartwiłabym się z tego powodu
.
d25, ja szczerze powiedziawszy straciłam nadzieje, ze ten list dojdzie zanim urodzę
. a co do wod płodowych, to położna mi powiedziała, ze nie powinnam od razu jechać do szpitala po ich odejściu, tylko telefonicznie informować szpital o moim stanie. Chyba, ze będą zielone
.
Farmazonik, siły i cierpliwości!!! I nawet tu nie wspominaj o żadnej depresji! Początki są trudne, ale dasz rade! ![]()
8 631 2013-07-01 21:44:29 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-07-01 21:46:26)
Trochę masła - zwierzęcego prawdziwego - nie zaszkodzi
Polecam np wafle ryżowe, cienka warstwa masła, na to sałata, rucola, rzodkiewki, pomidory, ogórki. Taka bomba witaminowa
Albo kasza jaglana z owocami i pestkami słonecznika - już raz tu dawałam przepis, jak chcesz mogę Ci podesłać mailem
Bardzo chętnie korzystam ![]()
Co do masła nie lubię od dziecka nie była w stanie znieść smaku masła nawet wiejskiego robionego z prawdziwej śmietany przez babcię dlatego chleb smaruję serkiem do smarowania takim naturalnym takich topionych nie lubię więc spokojnie ![]()
Ewelina, trzymaj się!!! Oszczędzaj się i będzie dobrze. Teraz mąż ma okazje się wykazać, zaopiekować się Toba, nie ma innego wyjścia.
Joasia, na pewno po tych trzech dniach kontroli wszystko powróci do normy. Dbaj o siebie.
Martyna, 55 kg przy wzroście 162 = wstyd??? Widze, ktoś tu jest przewrażliwiony.
Penny, ja już nie mam czego się czepić. Wszystko wysprzątane, kupione, a i tak coś sobie wynajduje. Nosi mnie! Co do Twojej siostry to daj znać, jestem bardzo ciekawa
. Kiedyś tez chciałam mieć od razu parkę, teraz sama nie wiem....Ale na pewno nie zmartwiłabym się z tego powodu
.
Teraz to już 60 kg
Mój ukochany chciał blizniaki ale cóż zrobić skoro zrobił tylko jedno ![]()
8 632 2013-07-01 22:02:09
Penny ja nie doszukuję się bo mnie to ewidentnie kuje. Wziełam 2 nospy i nic nie pomogło a to jest mało przyjemny ból
W nocy jeszcze miałam dużo skurczów a wcześniej pisałam juz że mnie brzuch jak na okres boli i się trochę przestraszyłam.
Kochana mnie jak kuło to lekarz powiedzial ze macica rośnie i dlatego.a każdy bol typu miesiączkowy powinien być skonsultowany.mnie wlasnie teraz tak boli.wzięlam nospe.jak jutro tak bedzie to pójdę do lekarza od razu.wolę leżeć w szpitalu niż zeby coś miało być nie tak.nie zniosła bym tego drugi raz.pamiętam ze w synem dokładnie w 28 tyg zaczęła skracać mi się szyjka i za dwa tyg.urodziłam.tu nie ma żartów.trzeba słuchać swojego ciała i jak coś nas niepokoi to konsultować to z lekarzem.ja niby czułam się dobrze,zadnych objawów a tu taka niespodzianka
jedyne co mnie cieszy to to ze główka małej urosła i w ogóle jest dosyc sporą dzidzią :-)
kochane czy wy miałyście takie dni ze wasze maleństwa ruszały się przez caly dzien non stop?moja mała to chyba wcale nie śpi od dwóch dni a nawet nie zapytałam lekarza czy to normalne przez tą szyjkę taka byłam zdenerwowana
8 633 2013-07-01 22:16:31
Dziewczyny bo mam też takie trochę głupawe pytanie
Czy wszystkie jesteście mężatkami i czy planowałyście dziecko?
8 634 2013-07-01 22:22:03
Dziewczyny bo mam też takie trochę głupawe pytanie
Czy wszystkie jesteście mężatkami i czy planowałyście dziecko?
Nie mam męża, dziecko długo planowane i wyczekiwane. A dlaczego takie pytanie? Ty masz męża? U ciebie to wpadka?
8 635 2013-07-01 22:32:43
Ja teraz już jestem mężatką
ale jak zaszłam w ciążę to nie byłam.
Co więcej - zaszłam w ciąże po 2 miesiącach związku
Ale jakkolwiek dziwacznie by to nie brzmiało - była to ciąża planowana.
Z moim obecnym mężem znamy się niemal 10 lat, po prostu dopiero rok temu "wpadliśmy" na to, że idealnie do siebie pasujemy
A potem to już poszło szybko - od razu była decyzja, że robimy dzidźka i że się hajtamy.
A skąd takie pytanie?
Ewelina - pewnie, ja też uważam, że warto każdy ból z lekarzem skonsultować! Ale z drugiej strony nie warto panikować i obsesyjnie o tym myśleć dopóki do wizyty nie dojdzie - bo nic to dobrego nie da ![]()
A co do Twojej sytuacji to na pewno musisz uważać o wiele bardziej i być bardziej czujna na wszelkie sygnały swojego ciała bo wiem, że jest tak, iż jeśli w jednej ciąży się skracała szyjka to jest dużo większe ryzyko, że i w drugiej się to wydarzy. To chyba kwestia budowy pochwy i macicy jakoś. Także na Twoim miejscu też na pewno bym reagowała od razu gdy dzieje się coś niepokojącego.
8 636 2013-07-01 22:34:01
Nie jesteśmy małżeństwem może za jakieś 2 3 lata będziemy ale to nic pewnego. Tak to wpadka i mam takie wyrzuty sumienia. Marzyłam że zaplanujemy sobie dziecko ok 30. Piękny bajkowy ślub i czasem mi przykro
8 637 2013-07-01 22:39:53 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-07-01 22:40:52)
Martyna ja też bardzo bym chciała wyjść za mojego ukochanego, ojca mojego dziecka.. ale jemu chyba nie śpieszno.. mówi jedno robi drugie ale nie naciskam, milczę..
edit: dlaczego masz wyrzuty sumienia? A to jak będzie dziecko to już nie możecie sobie wyprawić pięknego bajowego ślubu o którym marzysz?
8 638 2013-07-01 22:42:43 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-07-01 22:44:26)
Martyna ja też bardzo bym chciała wyjść za mojego ukochanego, ojca mojego dziecka.. ale jemu chyba nie śpieszno.. mówi jedno robi drugie ale nie naciskam, milczę..
Doskonale Cię rozumiem
Nie wiem ile macie lat my 24 i 26 w sumie śluby zazwyczaj ok 30 się bierze i troszkę mi głupio że bez białej sukienki bez welonu.
Cały czas się pocieszam że może później nie miałabym dziecka ![]()
W mojej katolickiej rodzinie która się ciągle za mnie wstydzi nie jesteśmy godni tego
Zresztą która kobieta będzie się bawiła mają dziecko? Raczej zawsze myśli się o maleństwie
8 639 2013-07-01 22:56:44
A ja się nie zgodzę z Tobą !!!
Że macie już dziecko to nie możesz iść do ołtarza w białej sukni z welonem? Bo chodzi Ci że niby ta biała suknia ma być oznaką czystości do ślubu tak? Ale chyba wcześniej i tak współżyłaś z chłopakiem? Czy po Waszym pierwszym razie wpadka? No właśnie..
Co do rodziny nie przejmowała bym się, wiem jak potrafią zdołować i z demotywować człowiek do czegokolwiek..
Ja mam już syna ale na swoim ślubie mam zamiar się bawić.. bo dlaczego nie? Poświęcam się jemu codziennie 7 dni w tygodniu 24 godzinę na dobę... to jak jeden dzień zajmie się nim ktoś z rodziny to chyba świat się nie zawali i nikt nie powie że jesteśmy wyrodni rodzice?
Co do wieku to myślę że te 30 lat to żadna granica, znam wiele małżeństw które się hajtnęły 19-25 lat a i też starsze 38-45 i uważam że każdy indywidualnie dorasta do tego kroku, wiek nie ma znaczenia lecz przygotowanie do życia w rodzinie.
8 640 2013-07-01 23:05:26
Ogólnie to moja niezbyt fajna ciotka już potrafiła ściągnąć welon pannie młodej że przecież dzieciata, niestety to siostra mojej mamy więc zaprosić ją trzeba.
Nie chciałbym kogoś tak obarczyć.
W każdym bądź razie ślub najwcześniej za 3 lat dopiero ![]()
8 641 2013-07-01 23:20:35
witam:-) powiedzcie mi co kupic do przeywania pepka dla bobasa bo powoli kompletuje rzeczy do higieny dla malej. i jaki proszek radzicie bo ja kiedys malej pralam w cypisku ale chyba juz go nie robia he he :-)
8 642 2013-07-01 23:26:50
hejo my ślub planowaliśmy przed ciąża no i hajtamy sie jakieś 2msc po porodzie:) nie wiem jeszcze czy bd miala welon czy woalkę ale na pewno nie bd się wstydzić , że mam już dziecko ![]()
asia ja do pępuszka mam octanisept i gaziki jałowe dziś zakupilam w aptece bo polecali
ogólnie to dzis skompletowaliśmy wszystko co nam brakowało dlamalego i dla mnie do szpitala i ponad 400zl poszlo...:)
8 643 2013-07-01 23:39:31
Ja to o wyprawce nawet nie myślę, nawet nie wiem co dla dziecka potrzeba, jakoś nie mogę spać a rano do pracki ![]()
8 644 2013-07-02 00:13:01 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-07-02 00:18:26)
Ja tam nie wyznaję zasady że ciotka, czy kto tam to trzeba zaprosić.. zaprasza się kogo się chce a nie kogo wypada... po za tym gdybym ja miała taką ciotkę to mi nie wypadało by ją zaprosić.. było by mi wstyd przed rodziną partnera czy coś.. ale to nie twoja wina że ona takie rzeczy robi.. ja bym odpuściła sobie zaproszenie takiej osoby. Co do obarczania myślę że np. moja mama nie czuła by się tak gdybym poprosiła ją w tym właśnie dniu o przypilnowanie..
Co do pępka mojemu małemu odpadł po tygodniu od urodzenia, goił się dobrze więc kazano mi tylko osuszać po kąpieli i niczym nie przemywać. Co do proszków używam płynu do prania GAGA a jak piorę małemu pieluchy, kocyki, pościel dodaję płynu do płukania BIAŁY JELEŃ jest hipoalergiczny, ładnie pachnie i są miękkie rzeczy, nie uczuliły go a no i zawszę daję dodatkowe płukanie. ![]()
edit: Martyna a na kiedy masz termin porodu? Ostatnio wysyłałyśmy z dziewczynami swoje listy wyprawkowe, jeśli zechcesz to zawsze ktoś może Ci podesłać dla orientacji ![]()
8 645 2013-07-02 02:19:21
dziewczyny co to moze oznaczac od wczoraj jak leze na lewym boku to strasznie boli mnie w dole brzucha. Nie sa to skurcze ani bol przypominajacy nadejscie okresu. Jest on mocny i staly a jak zminie boczek to jest ok.
Martyna masz jeszcze czas do kupowania wyprawki ale dobrze by bylo zebys sie zorientowala co Ci bedzie potrzebne bo to nie jest mala kwota i moze warto juz odkladac kase na wyprawke zeby potem nie bylo zaskoczenia :-)
chyba dzis juz mam po spaniu