netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

20 841 odpowiedzi992 992 wyświetleniazałożony przez mm83, 13.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Strony Poprzednia 1 … 121 122 123 124 125 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 931 do 7 995 z 20 842 ]

7 931

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

No nie wiem Edyta, jak ja się naczytałam o zakażeniach, zrostach w jamie brzusznej, uszkodzeniach narządów i innych ewentualnych powikłaniach to nie wiem czy cesarka jest taka cool wink. A jeszcze wczoraj wyczytałam, ze przez 1,5 roku od cesarki lepiej nie zachodzić w druga ciąże. A jak wpadniemy to cooo? Ale...Skupiam się na plusach wink. No i tak mam przeczucie, ze mala się pod koniec obróci smile.
Cyniczna, no i ja trzymam kciuki, jak zawsze smile
Ja tez dziś w nie najlepszej formie, jakoś mi niedobrze ciągle...

7 932

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra, po cesarce pewnie druga ciąza też bedzie cesarką chyba, ze bedzie dłuższy odstep między dziećmi. Powiem Ci, że moja bratowa szybko doszła po cesarce do siebie ale np kolezanka ze stażu jeszcze rok po niej nie mogła np schylać się tak nisko, przy myciu garów jak dotknęła się blatu, to ją wszystko ciągnęło i rwało takze pewnie to tez zalezy od tego kto Cię będzie szyl i jak to zrobi no i od Twojej skóry i gojenia. Trzeba być dobrej myśli, nie ma wyjścia, nie Ty pierwsza i nie ostatnia smile ja z kolei jak czytam o porodach, tych bólach to az mnie skreca wiec nie wiem czy nie wolalałbym cesarki, i tak zle i tak niedobrze smile ale bedzie co ma byc, nic z tym i tak nie zrobimy a przeżyć przecież trzeba, jestesmy silne kobietki i damy radę!

Asia, glukoza jeszcze przede mną, ale ja na pewno w razie w wezmę ze sobą cytrynę. A jak zwymiotuje to trudno, innym razem wypije do konca tongue

Cyniczna, wspolczuje bo wiem jak bolą takie rwące szwy. Mi też się rozeszły po operacji na wardze sromowej ale na szczescie lekarz tylko kazał robić nasiadówki z kory dęby bodajże i bardzo mi to pomogło, ulyżło w każdym razie i jakos wytrwałam ten miesiac i potem sciąganie szwów i o ktorych wolę zapomnieć, myslalam, ze zejdę z tego fotela. Jeszcze przez parę dni musialam wkładki nosić bo mi się krew sączyła z tego ale teraz ładnie sie zagoilo no ale 3 lata już minęły smile

U mnie tez skwar, jedziemy dzis po wentylator!

7 933

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra, ale przy sn też istnieje wiele zagrożeń szczególnie dla dziecka.

7 934

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Selene, jasne, ze damy rade smile.
Edyta, wiem - tyle co już się naczytałam artykułów o jednym i drugim, to głowa mala. Nie to żebym panikowała, ale wole wiedzieć na co idę, co mnie czeka itd smile. Fakt, nie ma reguły, wiec nie można jednoznacznie stwierdzić, która opcja jest lepsza. Gdzie więcej zagrożeń to może nie będę się rozpisywać, bo podejrzewam, ze nie każdy ma ochotę tego słuchać smile.

Penny, jak tam Teo? Sprzedaje Ci kopniaki? Bo moja jakoś bardzo spokojna....Ja wiem, ze ma coraz mniej miejsca na akrobacje, ale naprawdę mało się wierci ostatnio.

7 935 Ostatnio edytowany przez d25 (2013-06-21 10:13:51)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

selene ... ja już wczoraj wentylator włąćzyłąm przed spaniem bo nie szło zasnac ... tak duszno było ... ale potem było genialnie z wiatraczkiem big_smile

u mnie teraz do słońca jest 45 stopni ... upał niesamowity hmm
  a ja kupiłam nosidełko przed wczoraj big_smile śliczne niebieskie big_smile

Asiu ... glukoza jest niedobra ale spokojnie ... da sie rade wypić wink

idę na małe zakupy big_smile 
Kobra ... oj tak 2lata po cc nie powinno zajść się w ciąże ... cóż trzeba będzie się zabezpieczać wink  ale sa dobre tego strony wink  big_smile

ps. DZIŚ PIERWSZY DZIEŃ LATAAAAA big_smile

7 936

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Myślę dziewczyny że każdy rodzaj porodu zarówno sn czy cc niesie za sobą jakieś powikłania, oczywiście nie zawsze smile Ja się zaczynam bać porodu, choc wydaje się że to jeszcze tak długoo smile

Penny właśnie też przeglądałam fora na temat macierzyńskiego ale ludzie czasem takie głupoty piszą, że już sama nie wiem w co wierzyć.
Prawdopodobnie ma nie byc tej najwyższej stawki od września (chyba to Ty nawet pisałaś smile ) i ciekawe jak ze mną by było gdybym firmę założyła w lipcu a na wrzesień poród to czy oni liczą od momentu przejścia na macierzyńskie czy rozpoczęcia działalności.
A jaka masz tę firmę? Jeśli mozna oczywiście zapytać bo wiem że to jest forum publiczne i nie musisz odpisywać.. smile ja już mam pewnien pomysł i może jeśli wypali to bym kontynuowała to po macierzyńskim, bo wiem że jest tez możliwość usunięcia firmy po macierzyńskim. smile

A glukozę to nawet szybko wypiłam, po pierwszym łyku stwierdziłam, że nie jest to takie złe a przy ostatnich zaczynało mi cofać big_smile

Cyniczna współczuję, chyba to musi bardzo boleć hmm i dobrze że byłas z Małym u lekarza, chociaż się uspokoiłaś że jest dobrze z nim smile

7 937

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Upał jest nie do zniesienia sad

7 938

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

U nas na podkarpaciu też masakryczny upał. Kornelka jest w samym pampersie i body i spocona jest strasznie.

7 939

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja wam powiem, że obudziłam się o 10 i się tak fatalnie czułam, że masakra... Słabo, ledwo rękę mogłam podnieść do góry, do tego niedobrze mi było. Te nudności to chyba z głodu bo bardzo długo spałam, aż mnie zassało, więc się doczłapałam do kuchni i jeszcze energie włożyłam w ugotowanie jajek na miękko coby płaz w brzuchu dostał swoją porcję żelaza, ale powiem, że łatwo nie było...
Jak tylko zjadłam to spowrotem do łóżka wlazłam i zasnęłam dalej, dopiero 30 min temu się obudziłam. Mokra cała, tak jest gorąco hmm Wlazłam pod letni prysznic i jest trochę lepiej ale czuję się jakby mi ktoś wyssał krew i energię bleeee. Upały - jak ja was nienawidzę hmm Zwłaszcza w Warszawie hmm
Nad morzem czy jeziorem to w ogóle inaczej się odczuwa a tu... masakra...

Kobra - wiesz co, Teo zawsze był raczej spokojny więc cały czas tak średnio kopie. Teraz akurat ma czkawkę co mnie niewiarygodnie zawsze wkurza bo kojarzy mi się z drgającym mięśniem np. na powiece tongue
Ogólnie to wieczorami jest raczej bardziej żywotny a rano to tak sobie.
Ważne, że Ola się rusza, jeśli są min. 3 ruchy na godzinę to nie masz się co martwić smile

Trochę inna ja - ja mam firmę, którą będę na pewno ciągnąć po macierzyńskim. Już wcześniej też miałam swoją działalność ale zawiesiłam ją, teraz mam drugą a tamta jest cały czas zawieszona. I zajmuje się wieloma rzeczami. Jako głównym wpis PKD mam "74.90.Z Pozostała działalność profesjonalna, naukowa i techniczna, gdzie indziej nieklasyfikowana" - bo w to wchodzi tzw. reprezentacja osób. Czyli prościej mówiąc - mogę być agentem/managerem mojego męża i wystawiać faktury na jego różne zlecenia, czy to koncerty, czy to nie wiem, pisanie felietonów itd.
A oprócz tego mam jeszcze sporo innych działalności wpisanych, np. produkcję filmów, wydawnictwo, organizację eventów itd.
Możesz sobie wpisać nieskończoną liczbę kodów PKD, tylko tyle, że musisz wybrać jeden główny - ale spokojnie działalność możesz wykonywać w zakresie każdego z nich smile

7 940

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cynicznahipo daj znać po wizycie jak tam.

7 941

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Dziewczyny, mam anginę ropna i zakaz zbliżania się do małego, aż skończę brać antybiotyki...

A do tego zakażenie krocza.

Załamałam się.

7 942 Ostatnio edytowany przez troche inna ja (2013-06-21 14:18:50)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Oj Cyniczna współczuję sad a na to zapalenie dał Ci jakieś leki? i to wina złego zszycia?
jejku jak tyle czasu można się do dziecka nei zbliżać hmm Ale wiadomo zdrowie najważniejsze i matki i dziecka...

Trzymaj się smile

Dzięki penny za odpowiedź smile

7 943

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Nie powiedział, czego to wina, ale to on mnie szył, wiec się nie dziwie... hmm
Dostałam antybiotyki w tabletkach i w kremie do smarowania.

7 944

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Uuuu, angina to masakra hmm Niestety właśnie uwielbia się pojawiać latem kiedy jest gorąco - ponownie podkreślam, że to wina klimatyzacji...
Na szczęście przy antybiotyku objawy przejdą Ci raz-dwa. Zobaczysz, że już jutro będzie Cię znacznie mniej bolało gardło.

Co do krocza - masakra, współczuję sad(( A wietrzyłaś jak kazali i przemywałaś się po każdym sikaniu? U nas na szkole rodzenia tylko o takich metodach zapobiegania zakażeniu mówili.
Że po domu biegać bez gaci, najlepiej przez całe 6 tygodni jak najczęściej, myć się po każdym sikaniu (jak gdzieś na mieście to przynajmniej chusteczkami takimi dla niemowląt) i duuużo wietrzyć krocze. Mrok, nie wyobrażam sobie nawet jakie to musi być nieprzyjemne sad

7 945

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna, współczuje anginy, bo wiem co to oznacza hmm no a zakażenie krocza też nie jest przyjemne, rób sobie może nasiadowki, mi to pomagało, zawsze to jakas ulga. Najgorsze to chyba jest to, że masz zakaz zblizania sie do małego, bo na pewno bedzie Cię korcic, zeby go przytulic, pocałowac itp hmm ale pewnie to tak z 5 dni Cię bedzie trzymac.

U mnie też upał i kupilismy w koncu wentylator, co za ulga!

Penny, z tego co zauważyłam to wiekszosc dzieci sie ruchliwa wieczorem, nawet gin mi to mówił. Najlepiej to chyba zjesc coś słodkiego, połozyć sie i pomasować brzuch, ponoć pomaga smile

Ehh, ja o macierzyńskim moge sobie pomarzyć. Wysyłam cv ale zero odezwu, zreszta pewnie nikt by baby w ciąży nie zatrudnił. Mojemu troche to nie pasuje, że tak siedze w domu i nic nie robię, marudzi mi ostatnio z tego powodu, ja też jestem jakaś zamulona. Ogólnie ostatnio mam jakies gorsze dni i chyba powoli mnie to zaczyna wszystko przerastać. Obudziłam się za późno no ale cóż. Mam takie myśli, jak ostatnio Cyniczna hmm

7 946

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Bardzo dbałam. Do tego używałam octaniseptu.

7 947

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej dziewczynki smile Dziekuje za gratulacje wink Jest czego gratulowac-maly jest wrecz boski!! Ciagle wisi na cycku albo spi,brodawki mam cale popekane ale wierze ze szybko to minie tongue

Poród mialam bardzo szybki,raptem 3 godziny od pierwszych skurczy-wzielo mnie tak niespodziewanie i tak szybko szlo ze wpadlam w panike...po 30 min od pierwszych skurczy rozwarcie na 5 palcow,po godzinie na 8-skurcze silne,czeste ale krótkie-maly nie schodzil w kanal rodny-jak tylko odeszly mi wody dostalam skurczy partych-malemu zaczelo zanikac tetno-a ze nie umialam przec musieli uzyc próznociagu..okazalo sie ze maluszek byl owiniety pepowina wokól szyjki sad jak go wyjeli wgl nie plakal...Uczucie masakra;( dostal najpierw 4 pkt pozniej 6 a pozniej juz 2 razy po 9... na szczescie wszystko jest w porzadku... Wazyl 3970 gram i mierzyl 59 cm wink
Dostalam go dopiero po 4 godzinach... Ciesze sie ze mam juz to za soba tongue

Wgl jestem w szoku opieki w szpitalu-mozna miec smoczek,nosic jednorazowe majtochy,tak jakos inaczej niz 7 lat temu smile I szczerze-mam nadzieje ze niezapomne tego bólu,coby mi za jakis czas zas nie odbilo z kolejnym dzieciatkiem tongue Niechce wiecej rodzic big_smile

7 948

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazonik, to chłopa dużego urodziłas ale tez i szybko! smile najważniejsze, że juz po wszystkim i masz małego przy sobie, gratulacje :*
A co to jest próżnociąg? yikes Boże, takie wyrazy mi sie kojarza zaraz z kleszczami hmm a z tym płaczem, to domyslam się, co mogłas wtedy czuć no ale masz już małego przy sobie całego i zdrowego! też już bym chciała być po big_smile

7 949

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

cześć dziewczyny!!
u nas dzisiaj chłodniej 15stopni, wczoraj przeszła taka nawałnica, że szok jak jechałam do lekarza to drzewa powyrywane z korzeniami i ogólny bałagan wszędzie...nas na szczęście ominęło była tylko burza a dzisiaj od rana co chwilkę popaduje ale wyobrażam sobie jak Wy się biedne męczycie w takie upały i dzieciaczki też...

Cyniczna życzę dużo zdrówka dla Ciebie i małego, oby wszystko szybko się skończyło bo przy takiej chorobie to też nic się nie chce...współczuje!!

Fragola no to w takim razie musisz poczekać aż twój znajdzie jakieś mieszkanko, szkoda tylko, że musicie być tak daleko od siebie. Rozumiem Twoja radość na powrót chociaż na weekend, mój mąż jest kierowcą i też zjeżdża tylko na weekendy a tu jestem całkiem sama...

dziewczyny może to głupie o co zapytam ale czy te nosidełka które są zazwyczaj w komplecie z wózkiem służą też jako fotelik samochodowy czy to trzeba dodatkowo kupić?ze wzg na to, że będziemy jeździli z małą do Polski a mamy jakieś ok1000km to chciałabym żeby była bezpieczna a przede wszystkim żeby było jej wygodnie...

Ja dzisiaj byłam na kontroli, wszystko ok brzuszek miękki, wyniki też ok:)nic tylko się cieszyć...dostałam też receptę na jakiś zastrzyk w związku z tym, że mam gr krwi minus (O RH-) żeby uniknąć tego konfliktu...widziałam, że już wcześniej pisałyście właśnie o tych konfliktach serologicznych ale czy miała któraś z Was taki właśnie zastrzyk ze wzg na gr krwi??Okazało się jeszcze, że mam hemoroidka:/dzisiaj wyczułam to coś przy kąpieli i pokazałam gin...stwierdził, że to normalne, że większość kobiet to ma ale może być problemem po porodzie, że może bolec i krwawić...

9 lipca kolejna wizyta, będzie akurat moja mama u mnie więc zabieram ją, żeby zobaczyła wnusię na usg a przy okazji będziemy robić 3D także troszkę pooglądamy tą naszą małą:)

po wizycie byłam odwiedzić znajomą w szpitalu, w środę urodziła synka. Mały jest prześliczny waży 2900 i ma 50cm taka kruszynka słodka:)
Wiecie to jej pierwszy poród był i zniosła go bardzo dobrze bo tempo też miała ekspresowe...była w szpitalu już od pon ale w środę rano dostała bóle ok 7, położna powiedziała, że to jeszcze potrwa jakieś 4-5 godz a ona urodziła już o 8:29 nagle zrobiło się takie rozwarcie i mały był na świecie...tak to można rodzić hehe ogólnie mówiła, że nic ją nie boli, za bardzo nic nie dolega, troszkę była szyta ale jakoś specjalnie nie narzekała na jakieś bóle...też bym tak chciała:)

Dlatego tez co do tematu cc czy naturalnego porodu jak widać każda kobieta wszystko inaczej znosi, jeden poród jest łatwiejszy a inny ciężki...miałam też koleżankę, która miała cesarkę i też szybko doszła do siebie...nie ma reguły co i jak ktoś zniesie...
Ja też mam dużą nadzieję, że uda mi się urodzić naturalnie pomimo tego całego bólu i wszystkiemu co temu towarzyszy, jednak gdybym dla dobra dziecka czy mojego musiała mieć cesarkę to nie będę się bronić...lekarze wiedzą co robić także zdaje się w 100% na ich wiedzę i doświadczenie:)

7 950

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja miałam cesarke i się cieszę bo doszłam do siebie bardzo szybko jakbym miała przechodzić przez to jeszcze raz to też bym wolała cesarkw ale wiadomo każdya inne podejście do tego..
Dla mnie tylko zastanawiające jest to ze w szpitalu którym rodzilam wszystkie lekarki ginekolozki jak rodzą to maja cesarki dziwne to a tak naturalny poród polecają i karmienie piersią a same nie karmią.. Eh..

Co do tego przegrzewania po czym poznać ze przegrzewam dziecko? Moja Majka nie jest spodoba a dziś nalozylam jej body krótko rękawem legginsy do kostki i skarpetki i się nie poci.. W ogóle jeszcze nie widziałam jej spoconej wiec chyba jej nie przegrzewam??
a jak długo wasze dzieci są w taki upal na zewnątrz - ja z Majką chodzę rano do 11 i potem wieczorem, a w najgorszy upal jesteśmy w domu a u nas w domu jest chlodniutko;)

7 951 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-06-21 16:37:22)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Maja87 - a miałaś wczesniej robione badanie na obecność przeciwciał antygenu rH i miałaś wynik pozytywny? Albo może to twoja kolejna ciąża, lub wcześniej poroniłaś? W takich wypadkach się podaje ten zastrzyk właśnie - w innych dopiero po porodzie w ciągu 24H.
W ogóle czuję, że dzięki tej ciąży robię się specjalistą w kilku nowych dziedzinach życia big_smile
Do CV sobie wpiszę znajomość szczegółów dotyczących konfliktu serologicznego i zasad urlopu macierzyńskiego i zasiłków z ZUS big_smile

Farmazonik - a którego dokładnie urodziłaś - 19-06 czy 20-06? Bo chciałabym dopisać do listy wink No i czy w końcu zostało imię Bartek? smile
I po raz kolejny GRATULACJE! Nie powiem, zazdroszczę Ci takiego szybkiego porodu - ale to pewno też dlatego właśnie, że to u Ciebie kolejna ciąża, my chyba nie mamy co liczyć na taki ekspres wink

Selene - próżnociąg czyli tzw. vacuum to nie jest nic strasznego wink Kleszczy już się w zasadzie nie używa, w każdym razie w żadnym warszawskim - a pewno i wrocławskim - szpitalu już ich nie uświadczysz wink Vacuum zaś to jest taka tuba, która działa hm... trochę na zasadzie odkurzacza wink Ale jest dość rzadko używane - tylko jeśli nie ma postępu porodu a dziecko jest już w kanale rodnym. Zazwyczaj albo nie ma postępu w ogóle - wtedy jest cesarka - albo jeśli dziecko już udało się mamie wyprzeć do kanału to daje radę wyprzeć do końca.
Kurcze, czyli jednak na coś się przydała ta szkoła rodzenia wink Dowiedziałam się tego i tamtego smile

A ja czekam na wyjście z domu bo chciałam przeczekać burzę. Zaczęło padać, kapnęło kilka kropel po czym przestało zupełnie. Nie to żebym się jakoś bardzo bała ale nie znoszę jeździć autem w deszcze więc wolałabym przeczekać a tu od 40 minut nic. Tylko coraz ciemniej się robi i grzmi w oddali.
Mój kot siedzi przy otwartych drzwiach balkonowych i wielce przerażony obserwuje niebo big_smile Totalnie nie wie o co kaman wink

7 952

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Pennylane pożycz kilka burzowych chmur do Łodzi... Mam nadzieję, że w końcu popada  i powietrze się zmieni. A i co do listy, to ja jestem w 5tygodniu smile Tal wyszło ginekologowi.

Farmazonik gratulacje jeszcze raz

Cyniczna współczuję. Nie pozostaje nic innego jak zastosować się do zaleceń lekarza i przetrwać te trudne dni.

Selene co się dzieje?

7 953

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazonik .. moje gratulacje :*    niezła waga maluszka big_smile   ale najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło big_smile

no to na która teraz kolej dziewczyny ? big_smile

7 954

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
pennylane napisał/a:

Maja87 - a miałaś wczesniej robione badanie na obecność przeciwciał antygenu rH i miałaś wynik pozytywny? Albo może to twoja kolejna ciąża, lub wcześniej poroniłaś? W takich wypadkach się podaje ten zastrzyk właśnie - w innych dopiero po porodzie w ciągu 24H.

To moja pierwsza ciąża tzn. druga ale pierwsza była pozamaciczna, nigdy nie poroniłam.W sumie nie wiem czy miałam robione takie badania, wydaje mi się, że poinformowaliby mnie o tym a może nie:/ właściwie dopiero po wyjściu od lekarza zaczęłam się nad tym zastanawiać, zapytam go przy kolejnej wizycie...myślałam, że to ze względu na to, że mam grupę krwi ORH- ale widoczniej muszę dokładniej dopytać co i jak:)Ale dziękuję za odp

7 955

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna, współczuje sad. Nie pozostaje nic innego jak przetrwać ten czas, bo na pewno będzie Ci trudno tak odseparować się od maluszka....Ale nic nie poradzisz....Trzymaj się i obyś jak najszybciej doszła do siebie.

Selene, to trochę nie fair, ze facet wzbudza w Tobie takie poczucie winy. Jeżeli Tobie wypomina, ze nic nie robisz to nic dziwnego, ze i Ty masz gorsze samopoczucie. Przecież to nie Twoja wina, ze Cie wywalili ze stażu wiec nie czuj się winna....Dla mnie to niepojętne, ze facet zamiast być oparciem i dbać o dobre samopoczucie swojej kobiety, a tym samym dziecka, to jeszcze potrafi zdołować hmm.

Farmazonik, zazdroszczę, ze masz już to za sobą:). Nie powiem, Twoja wzmianka o tym, ze dziecko miało owiniętą pępowinę wokół szyjki wprawiła mnie o dreszcze....Ale najważniejsze, ze wszystko dobrze się skończyło!! smile Gratuluje!!! smile.

D25, następna w kolejce jest Malinowy Elf smile.

Maja, super, ze na wizycie wszystko ok smile.

U nas tez pada, pogoda okropna. Miałam coś jeszcze napisać, ale właśnie mężuś wrócił z pracy wiec kończę na razie smile.

7 956

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Zielony_domek mam pytanie do Ciebie smile o ile dobrze pamietam to Ty pisałas że pojawił Ci się rozstęp który znikł po balsamie z Tołpy. Czy to był ten balsam: tołpa dermo body, mum. krem wzmacniający przeciw rozstępom? Niestety i mnie zaatakowały i zaraz jak je zobaczyłam pobieglam po ten balsam bo sobei przypomniałam że chyba to Ty o nim pisałaś smile

7 957 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-06-21 18:27:06)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Maja - tu masz dokładnie opisane na czym polega ten zastrzyk: http://www.kobieta.pl/dziecko/ciaza-i-porod/zobacz/artykul/zastrzyk-zycia/
i tu znalazłam informację, że czasem podaje się taki zastrzyk profilaktycznie. No cóż, widocznie Twój lekarz lubi dmuchać na zimne i tyle smile Na pewno zaś ten zastrzyk Ci nie zagrozi także nie musisz się przejmować.

7 958

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Dzięki za rady hehe ja wypiłam glukozę do końca ale po 20 minutach ją zwróciłam, no nic spróbuje z tą cytryną może jakoś dam radę :-) wizytę u gin mam dopiero 18stego lipca więc mam czas aby się do tego badania przemóc. Wczoraj lekarka potwierdziła że urodzę dużą córkę (jestem w 29-30tyg a mała waży prawie 2 kg) więc się troszkę pomęczę na tej porodówce :-)

7 959

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

hej dziewczyny
musze się komuś wygadać.pokucilam się z mężem.umówil się z kolega i pojechal 30 km oglądać walkę Włodarczyka w jakimś barze.prosiłam go aby został w domu bo co dzien ma jakis pretekst zeby wyjść z domu i nie zajmować się dzieckiem. Jutro jedzie na cała noc na ryby a w niedziele bedzie odsypiać...ja musze stać przy gapach, zając się synem a dla siebie nie mam czasu, nawet sekundy.bo wieczorem jestem tak zmęczona ze wstyd się przyznać ale nie mam nawet sily się wykapać-mały przez te upały jest marudny i ciągle za mną chodzi i marudzi.psychicznie jestem wykończona.próbowałam z M porozmawiać na spokojnie ale to nic nie dało więc wywaliłam z siebie wszystkie żale ale on to olał.zawsze ma pretensje a to ze nie Posprzątane, a to ze na obiad zupa a to coś innego a ku*** sam nic nie zrobi.mały chciał się do niego przytulic to on stwierdził ze nie ma czasu bo jedzie i się musi ogarnąć,wcześniej mały chciał się bawic ale byk niby tak zmęczony po pracy ze musiał usiąść w fotelu i pooglądać telewizje.tak jest co dzien od jakiegoś czasu.normalnie siedzę i płacze z bezsilności.to małżeństwo zaczyna robic się chore.ja rozumiem ze mi hormony szaleją ale czy ja wymagam zbyt dużo?chce zeby zaczą byc ojcem.ja staram się naprawdę zeby wszystko bylo  zrobione na czas a on od października kończy remont kuchni płytki mam położone do połowy bo biedak nie ma czasu na dom.a gdzie tu jeszcze remont pokoju? Naprawdę jestem juz psychicznie wypaczona.sory ze wam tu tak zaśmiecam, każdą ma swoje problemy ale nie mam nikogo poza wami:-( :-( od 4 lat od kąd jesteśmy małżeństwem  nie mam koleżanek, bo zadko bywam w rodzinnej miejscowości i wszystkie kumpele które uważałam  za przyjaciółki po prostu poszły w swoje strony i żyją swoim życiem.z własnej woli zostałam sama.

7 960

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelinko kochana wierze, że jest Ci smutno. Twoj mąż Cię nie wspiera, a Tobie brakuje sił. Może weź synka i wyjedź z nim w Twoje rodzinne strony. Nie podawaj mężowi wszystkiego jak na tacy. On musi zrozumieć, że nie tak powinny wyglądać Wasze relacje. Ty jesteś w ciąży, powinnaś odpoczywać i dbać o siebie, a on funduje Ci same stresy. Jeśli masz możliwość to wyjedź z synkiem na trochę. Może się ocknie.

7 961

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

w niedziele jadę do rodziców bo w  poniedziałek mam glukozę i chyba posiedzę tam do 1 lipca.problem w tym ze jest on mamisynkiem...a mamusia wszystko za niego robiła i myśli ze mnie sobie urobi ale tak nie bedzie.od 4 lat z nim walczę  o to zeby stał się samodzielny

7 962

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelinko, to może czas wdrożyć inne metody? Wyjedź, pokaż mu, że nie będziesz tylko stać przy garach, a on - królewicz robił to na co ma ochotę. To jest Wasz wspólny dom, Wasze dzieci i powinniście się dzielić obowiązkami. To nie może być tak, że robisz wszystko Ty. Zadbaj o siebie, bo to teraz najważniejsze.

7 963

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
pennylane napisał/a:

Maja - tu masz dokładnie opisane na czym polega ten zastrzyk: http://www.kobieta.pl/dziecko/ciaza-i-porod/zobacz/artykul/zastrzyk-zycia/
i tu znalazłam informację, że czasem podaje się taki zastrzyk profilaktycznie. No cóż, widocznie Twój lekarz lubi dmuchać na zimne i tyle smile Na pewno zaś ten zastrzyk Ci nie zagrozi także nie musisz się przejmować.

Dziękuję ślicznie za linka, bardzo fajnie tam to wyjaśnili. Jestem spokojna:)

Ewelina strasznie mi przykro, że przechodzisz przez takie coś. Ale tak jak napisała Edyta mężczyźnie nigdy nie można podawać wszystkiego na tacy bo im bardziej Ty się starasz tym on mniej i w ogóle nie docenia Twojej ciężkiej pracy!!Wiesz mój mąż to jedynak, tak był wychowany przez mamusię, że nic nie musiał robić. Pomagał mi co prawda jeśli go poprosiłam ale ogólnie zawsze wszystko robiłam sama sprzątałam, gotowałam i jeszcze placuszek upiekłam tylko, że nie mam dzieci i miałam na to czas a poza tym lubiłam to...ale uwierz mi jak czasami było mi przykro jak zauważyłam, że mój szanowny mąż zaczyna traktować to wszystko jako moje obowiązki a przede wszystkim nie docenia, że tak się staram...Sytuacja się zmieniła jak zaszłam w ciąże i parę razy wylądowałam w szpitalu, miałam całkowity nakaz leżenia i nie mogłam robić w domu nic o sprzątaniu nie wspominając i nagle okazało się, że mój mąż potrafi wszystko zrobić idealnie i ugotować i posprzątać i zrobić zakupy...a najlepsze jest to, że robił to bez żadnego problemu wiem, że to inna sytuacja bo martwił się też żeby wszystko było ok z dzidzią ale teraz kiedy mogę już troszkę normalniej funkcjonować nie robię nic sama, zawsze w soboty jak mój m wraca z trasy razem sprzątamy i gotujemy, a jak cos zrobię sama albo upiekę jego ulubione ciasto to mi nawet podziękuje i wycałuje...wiem, że dopiero teraz docenił tą pracę którą kiedyś wykonywałam sama bo to wcale nie jest tak hop siup...teraz już nie dopuszczę do takich sytuacji żebym wszystko robiła ja a on leżał na kanapie bo wrócił po tygodniu pracy zmęczony...trudno...
Wiesz wg mnie najgorsze jest w tym wszystkim to, że Wasze dziecko dużo na tym traci skoro nie ma takiego kontaktu z tatą...ale pamiętaj on tez mieszka w tym domu to są też jego dzieci, to w Twoim brzuszku też więc musi o Was dbać i może faktycznie jakbyś wyjechała odpocząć troszkę a on zostałby sam to zobaczyłby jak to jest mu ciężko bez Ciebie a wtedy łatwiej mogłabyś mu wytłumaczyć czego od niego oczekujesz...
Ale nadrukowałam hehe

7 964

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Cyniczna współczuję,a najbardziej już tego że do małego masz sie niezbliżać
Ewelina powiem Ci że mój też był mamisynkiem,tyle że ja już na początku o tym wiedziała więc ukrócałam to pomału
ze mną nie ma że śniadanko i kolacja czy obiadek podane pod nosek,powiedziałam kaleką nie jesteś rób sobie sam
dużo nauczyło go to ze pracował i teraz też pracuje po za domem,więc nauczył sie prać ,gotować,posprząta też tyle że nie u siebie smile
przez 8 lat mieszkania z teściami zobaczyłam jakiego kalekę zyciowego zrobiła z teścia teściowa,nawet majty mu nosi jak idzie się on kąpać,bo biedak nie wie gdzie są

Farmazonik gratuluję Bartusia smile o bólu porodowym zapomnisz szybko,w sumie gdyby nie ta pepowina i próżnociąg to mozna byłoby pozazdrościć szybkiego porodu

7 965 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-06-21 21:25:46)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja nie wiem, ale dla mnie prawdziwy facet nie tylko powinien być samodzielny, ale sprawować piecze nad rodzina. I szczerze, nie wysilałabym się, by "nauczyć samodzielności" za przeproszeniem starego konia, ale sprawiłabym, ze szybko sam by się jej nauczył. Ewelina, wydaje mi się ze Twój problem polega na tym, ze ZA BARDZO się starasz. I niestety, jeżeli te starania do tej pory nie zostały docenione, to raczej nie będą, chyba ze Twój facet dostanie kubeł zimnej wody. Co to znaczy, ze "staram się, aby wszystko było gotowe na czas". Nie rób z siebie robota, bo przestanie dostrzegać w Tobie kobietę. Wielu dziewczynom wydaje się, ze facetowi będzie dobrze, gdy przede wszystkim sprawi mu się wygodne gniazdko. Przestań mu matkować. Ma rączki? nich sobie sam zrobi. Co z tego, ze on pracuje, macierzyństwo to tez praca i to nie lekka. Masz już jedno dziecko wiec wiadomo, ze nie odpuścisz sobie pewnych obowiązków. Jednak niech ten facet zrozumie, ze związek polega na partnerstwie. Tylko On ma prawo być zmęczony? Wyklucz cześć obowiązków, które wykonujesz z myślą o nim. On ma czas, żeby pojechać na ryby, to Ty zamiast np robić mu obiadek - zrób coś dla siebie. Nie wiem, zrób sobie maseczkę, pomaluj paznokcie, albo nadzwyczajnej w świecie odpocznij. Gdy pojawi drugie dziecko, to już pewnie całkowicie nie będziesz miała na nic czasu, on będzie coraz więcej wymagał, Ty będziesz zła, a to wszystko co najgorsze się skumuluje i odbije na dzieciach. Ja rozumiem, ze chce się robić wiele dla osoby, którą się kocha, ale tak samo powinno być w druga stronę. Jeżeli rozmowy nie pomagają, zwyczajnie odpuść. Niech sobie uświadomi, ze są pewne granice Twojej wytrzymałości. Żeby nie było, ze teoretycznie sobie gadam, to kiedyś mój facet miał podobne podejście, ale udało się sprowadzić go na ziemie wink. Ale to jednak była trochę inna historia....

Cyniczna, jak się czujesz?

Julia, a co tam u Ciebie?

O, podejście Lenki mi się podoba. Mozna? można. smile

7 966

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Farmazoniku GRATULACJE!!! i najlepsze życzenia dla Bartusia !!! smile

A ja dostałam dzisiaj skierowanie na szpital mam się stawić w środę rano, a w czwartek cesarka (chyba że coś będzie szybciej). Moja mała według usg ma 3000g, a ja dostałam jakiejś infekcji tam, i mam maść do smarowania. Ale przyznam że już jakąś ulgę poczułam - mniej swędzi.

Ewelinka ściskam mocno...też mam dzisiaj nerwa na męża i na tatę dodatkowo.
Cyniczna pozdrawiam...będzie dobrze smile

7 967

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra no dzięki smile

ja jestem z takich jak Ci sie nie podoba to sobie sam zrób
jak mi mówi że nie posprzątane - to sobie sam posprzątaj
obiadek nie pasuje- sam sobie gotuj,następnego dnia wcale obiadu nie robię
gdy nie miałam tego bąbla małego ,to starszego zostawiałam mu na cały dzień wychodziłam z domu i dopiero wieczorem dzwoniła gdzie ma po mnie przyjechać smile
jak mały kiedyś narobił w pieluchę,a on nie przebrał,ściągłam ta pieluchę i z tym gó....,wrypałam mu na nogę (akurat siedział) no i musiał biedak spodnie prać big_smile

7 968

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

tak dziś zrobię.przyjedzie bedzie chciał kolacje nie dostanie, niech zrobi sobie sam.wiecie ja wiedziałam co biore,jak mieszkała w nami tesciowa to mi dużo pomagała.a teraz jesteśmy sami i dupa.wyobraźcie sobie ze on też nie bierze gaci ze sobą jak się kompie tylko ja musze mu nosić.zanim się pobraliśmy to wszystko miał ładnie w kosteczke ulozone...bo tesciowa mu wszystko zrobiła...dziś nie pozmywałam i jutro też tego nie zrobię.w ogóle nie pozmywam niech sam zrobi.nawet ostatnio nie pasuje mu to ze na obiad aby jedno danie...chciał by dwa...ja nie jestem robotem.jak pojade teraz to wrócę 1 lipca i to jeszcze jak postanowi się zmienic

7 969

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelina u mnie nie ma 2 dań,z racji tego że to kosztuje i dwa że nikt tyle nie zje,a mój to jest taki że nawet jak jest obiad to przyjdzie dopiero za 2 godziny,i sobie odgrzewa w mikrofali
no ja za nim nie będę biegała z obiadkami
teściowa moja z kolei nie dość że nakłada swojemu męzowi i podstawia pod nos obiadek,to stoi prz garach jak zjeżdzają jej 2 córki z rodzinami i pilnuje koryta ,aby przypadkiem nie brakło dla tescia,najpierw on dostanie,a reszta to jak juz starczy big_smile
co do ubrań,mój potrafi wygniecine nałożyć jemu to nie przeszkadza,ja wyprasuję jak gdzieś razem mamy iść,jak idzie sam to mi to wisi,włączyć żelazko do kontaktu potrafi mój 2 letni syn,wiec chłop prawie 40 letni tym bardziej nie powinien miec problemu

7 970

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Laski jestem dosłownie na chwilkę, choć czytam regularnie jak tylko mam chwilkę i dostęp do internetu.

A zatem:

ewelina88 bardzo mi przykro z powodu tego jak w tej chwili zachowuje się Twój mąż. Ściskam Cię bardzo ciepło i mocno, dziewczyny dobrze radzą, niech się chłop weźmie do roboty, ma takie same ręce, nogi, mózg jak i my. Strasznie mnie wkurza taki model gdzie my - kobiety staramy się bo mamy jednak we krwi to dbanie o ciepło domowego ogniska, a faceci to tak niemiłosiernie wykorzystują.
Oczywiście uogólniam, wiem, że nie wszyscy są tacy sami, tak jak nie wszystkie kobiety są takie same, ale wiecie o co mi chodzi.

U mnie pojawił się problem innej natury, tak jak mąż umie w zasadzie wszystko ogarnąć, a teraz jeszcze decyduje się zrobić sam remont dwóch przedpokoi, kuchni i łazienki tak też ostatnio ciężko nam dojść do porozumienia. Doceniam co robi, ale w momencie gdy robi się taki "zadaniowy" robi się nie do zniesienia.
A obiady to już temat rzeka.
Zrobiłam ostatnio bigos z młodej kapusty z kiełbasą i koperkiem, a on mi na to, że to nie jest danie obiadowe.
A co niby? Przystawka? Idzie zwariować, tak naprawdę dopiero teraz uczę się gotowania wybiegające poza schabowe czy pomidorówkę. Wiadomo.
Nie czuję takiego docenienia. To trochę boli.

troche inna ja kupiłaś dokładnie to co trzeba smile musisz przyznać, pachnie obłędnie?

Cynicznahipo trzymaj się dzielnie, bardzo współczuję.

Farmazonik GRATULUJĘ! Uściskaj maluszka smile

Laski, dobrej nocy, trzymajcie się ciepło (ale nie upalnie wink ) smile
Buziaki.

7 971 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-06-21 22:17:39)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

MUSISZ nosić mu gacie???? :-O  NIE, nie musisz. Jeszcze rozumiem jednorazowa sprawa, gdy się zapomni, ale cały czas?? Ewelina, nie rób z siebie służącej....Tak to jest, jak rodzice są nadopiekuńczy i jak Lena napisała robią kalekę ze swojego dziecka, a potem jakaś kobieta musi (?) się z takim męczyć. Tesc tez uważa, ze to baba powinna być taka kura domowa i przynosić Panu domu wszystko pod nos. Kiedyś jak mój facet odkurzał u nich, to teść z pretensja w glosie, ze do czego to doszło żeby facet odkurzał. Poczułam się jak w średniowieczu. Ja rozumiem wszystko, tez wiele robię w domu ale jestem za to doceniona. Nie wyobrażam sobie, by facet tego ode mnie wymagał, a sam grzał dupsko w fotelu. Przykład mojego znajomego: Byl z dziewczyna 8 lat, podczas których ona mu usługiwała (oboje tez pracowali zawodowo)  Myślała, ze to wystarczy, bo w końcu o niego dbała, miał posprzątane, podane pod nos, obiadki z dwóch dan, ciasteczka, wiadomo - facet nażarty to i szczęśliwy tongue. Ale w tym wszystkim zatraciła swoja kobiecość, zapomniała o własnych potrzebach, roztyła się i zaniedbała. Potem On ja zdradził, Ona się dowiedziała i przyjechał do nas zdołowany. Nie martwił się jednak, ze stracił ukochana, tylko z przerażeniem w oczach powiedział: "Kto mi teraz ugotuje, posprząta, zrobi pranie...?". Najgorzej, ze jeszcze do siebie wrócili, Ona nie wyciągnęła żadnych wniosków, koniec końcem i tak się rozstali. On poznał dziewczynę, która raz dwa oduczyła go wygodnictwa...I co? oszalał na jej punkcie i po roku chciał się żenić. To tak na marginesie mi się przypomniało smile. Uważam, ze kobieta która daje z siebie wszystko mało dostając w zamian i z czasem sama wierzy, ze tak musi być, to sama sobie wyrządza krzywdę. Nie chcemy Cie tu buntować Ewelina, ale trudno coś poradzić w takim przypadku. Chciałaś dobrze, próbowałaś rozmawiać. Moze jak zobaczy pewne zmiany w Tobie to zastanowi się nad sobą, albo chociaż zacznie słuchać. Poki co jest głuchy i ślepy na to co się dzieje w Waszym związku.

Lena hahha, "pilnuje koryta" big_smile, dobra ta Twoja teściowa wink.

7 972

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Lena mnie też nie stać zeby co dzien gotować dwa dania.zreszta syn woli zupy to mu je gotuje.a nie będę robic obiadów  na dwa gary.napisalam mu sms ze chleb jest w chlebaku i od dziś robi sobie kolacje i śniadania sam...wiecie co przyjechał, nie odzywa się do mnie i siedzi i robi sobie kanapki ale za to z czym...ze smalcem który sobie wczoraj kupiłam na wage zeby zjeść z ogórkiem kiszonym a on mi go wyjadą, ale się nie odzywam...ma wędline i ser ale jest leń i sobie nie pokroi ciekawe czy do pracy też sobie zrobi ze smalcem...ja wiedziałam co biore dziewczyny tak ze wiem ze to jest moja wina ze sobie pozwoliłam na takie traktowanie.ale to się
skończy

7 973

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ewelinko ... Ja dawalam soba pomiatac derygowac (  chodzi o rodzenstwo i rodzicow )  ale sie to skonczylo ... Kurde tyle lat dawalam soba rzadzic ... Ale najwazniejsze  ze sie skonczylo -  ze sie zmienilam i jestem stanowcza big_smile
szkoda ze teraz w tym stanie pieknym blogosławionym sie tyle nameczylam ... Tyle nerwow i placzu ... Ale musialam to zrobic bo nie wiem jak bym skonczyla sad sad
 
Ewelinko ... Trzymaj sie :*   ps.smalec sobie kupisz wink  a reszta sie nie przejmuj :*

7 974

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Wszystko przeczytalam dziewczyny ale wybaczcie bo nie skomentuje i musze troche o sobie pobiadolic.

Jest 2.30 a ja wlasnie wrocilam z izby przyjec. Mialam skurcze - ale jakie! Totalnie dziwaczne bo jakby z zoladka idace. Jak na niestrawnosc albo przy grypie zoladkowej. Do tego wymioty. Pomyslalam ze to drugi raz jakies jazdy w ciagu tygodnia i nie ma co - trzeba jechac.

Na izbi okaZalo sie ze to skurcze z macicy ale nieregularne. Raz nic 20 min a potem trzy z rzedu co 7 min... Do tego rozwarcie na dwa palce. Albo na poltora... No wlasnie - to byla najgorsza czesc...
Ginekolozka mnie zbadala, oj bolaaalo bolalo... I mowi ze szyjka jeszcze trzyma, ze rozwarcie 1-1,5cm i ze spokojnie. Na to polozna ze i ona sprawdzi - i wsadzila dwa paluchy i majtala nimi na prawo i lewo... Serio, ja jestem wytrzymala ale darlam sie tak ze podobno na korytarzu bylo slychac. Blagalam ja zeby przestala... I ona mowi "gdziee, tu na luzno dwa palce wchodza". Taaa... na luzno...
To zawolaly trzecia na to... zeby orzekla... ja juz smierc w oczach mialam. Bol skurczy w porownaniu z tym ich wsadzaniem paluchow to bylo nic hmm
Na szczescie trzecia byla delikatna - albo moze to w porownaniu z tamtymi. I stwierdzila ze jest 1,5cm rozwarcie.
Ze moge zostac ale moge jechac bo wszystko moze sie zdarzyc. Albo juz rodze albo to totalnie falszywy alarm... a ze ja jeszcze rodzic nie chce to sie zebralam i wio do domu.
Wzielam prysznic, no-spe i leze.
Bogu dzieki ten koszmarny bol - scisk z zoladka ustapil ale teraz pobolewa mnie kurde w krzyzu i juz sama nic nie wiem. Najbardziej jednak boli mnie pochwa. Okrutnie to zabrzmi ale serio czuje sie jakbym zostala zgwalcona przez bande murzynow... sad
MASAKRA....

7 975

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

współczuję Ci tego okropnego badania. Ja też mam po spaniu. Przebudziłam się godzinę temu ze strasznymi zawrotami głowy i oczywiście zaczęłam wymiotować. Nie wiem czy to z tych upałów czy z czegoś innego ale kolację jadłam po 19stej i w sumie nie wiem czy by mi ona mogła nie spasować.
Trochę się wystraszyłam bo jak kucałam nad wc to chyba tak brzuszek uciskał mi na pęcherz że się posiusiałam, ale miałam stracha że mi wody odeszły bo właściwie nie wiem jak to jest i jako one wyglądają choć jestem 2 raz w ciąży ale 1 dziecko rodziłam bez akcji porodowej po terminie. teraz mi troszkę przechodzi choć nie wiem czy nie powinnam jechać do szpitala to sprawdzić.

7 976

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

peny współczuję.ja takie badanie szyjki miałam w 10 tyg. Przez lekarza...dwa dni bolało mnie krocze, czułam się tak jak bym straciła dziewictwo...pociesze Cie jedynie ze bedzie bolało bardziej jak juz będziesz rodzic :-)wydaje mi się ze zrobiły Ci masarz szyjki.
asia który to u Ciebie juz tydzień?
Ja nadal z mężem nie rozmawiam:-( wyszedł do pracy bez słowa, obrażony ale ja nie dam juz sobą tak pomiatać,za dlugo to trwało.

7 977

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny... nie pociesze sie, ale niestety tak wlasnie boli badanie, gdy juz jest rozwarcie. Mnie tez tak bolalo. Przykro mi, ze tak traumatycznie to przezylas.
______________________________________________________________________________________________
Dziekuje dziewczyny za dobre slowo.
Leze od wczoraj w lozku. Pod wieczor mialam 40 stopni goraczki i podobno majaczylam. Dzis juz czuje sie lepiej, aczkolwiek jestem slaba.
Najgorzej jednak czuje sie, gdy slysze, ze maly poplakuje, a ja nie moge do niego isc sad Maz pozwala mi ogladac malego z daleka, ale musze miec na sobie maseczke ochronna. No i nigdy dluzej, niz pare minut. To beda ciezke 2 tygodnie...

Bardzo martwie sie tym zakazeniem krocza - 1ego lipca mam kontrole u lekarza, jesli nie bedzie lepiej, to czeka mnie szpital i kroplowka, a potem ponowne nacinanie i szycie. Naprawde chcialabym tego uniknac.
______________________________________________________________________________________________
Ewelinko, nie denerwuj sie tak bardzo. Niektorzy faceci potrzebuja kubla zimnej wody, zeby zrozumiec niektore rzeczy.
Np. moj maz nie docenial mojej pracy przy malym, nie rozumial mojej irytacji, zmeczenia. Teraz glownie on zajmuje sie malym, poniewaz ja zachorowalam i to powaznie - sa juz szumy w oskrzelach. Dopiero teraz moj maz zrozumial jak to jest - nie miec czasu sie wysikac, bo dziecko, nie miec czasu zjesc, bo dziecko, nie spac, bo dziecko, etc. Ale musze jednak przyznac, ze radzi sobie swietnie.

7 978

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny, biedna Ty.... :* Jak się dziś czujesz????? Trzymaj się i odpoczywaj dzisiaj, nic nie rób tylko leż sobie....
Cyniczna i Ty wracaj do zdrowia, ehhh....Współczuje Wam sad.

7 979

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny bardzo Ci współczuję tego badania sad straszne te baby są, ale przecież co się będą przejmować że kogoś boli zrobia co maja zrobić i już hmm Teraz musisz dużo leżeć, bo jeszcze Elfika wyprzedzisz smile

Ewelina co do Twojego męża to brak słów... I tak jak radzą Ci dziewczyny musisz mu pokazać że nie jesteś jego służącą. Bez przesady zdrowy chłop a potrzebuje niańki. W ramach pocieszenia to mogę Ci powiedzieć że z moim tez było podobnie jak nie mieszkaliśmy razem. Biedak nawet pralki nie umiał nastawić, talerza nigdy po sobie nie umył, a jak był głodny to jadł chipsy bo mu się robić nie chciało. A teraz jak mieszkamy u mnie trochę mu rozkazuję żeby np pranie rozwiesił umył naczynia czy poodkurzał. Ha i wszystko robi big_smile I jak szybko się nauczył z dnia na dzień. Twój też na pewno wszystko umie doskonale zrobić tylko mu się nie chce bo wie że Ty za niego to zrobisz. Ale fajnie że Ty to rozumiesz i nie trzeba Cie przekonywac do nauczenia mężą samodzielności smile Więc bądź twarda smile Szkoda tylko że na synku się to odbija. jest już w takim wieku że potrzebuje taty jako przywódcy, męskiego grona.

Elfiku jaką masz ta maść na infekcję? bez recepty? Mnie dalej trzyma i nie wiem co zrobić hmm

Zielony_domek zapach fajny, oby zadziałała smile

Cyniczna czyli nei ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Fakt choroba straszna sprawa sad ale chociaz mąż doceni Twoją pracę i nauczy się dobrze zajmować synkiem. A Tobie oby z tym kroczem przeszło bo jak napisałaś o tym nacinianiu i szyciu to az mi ciary przeszły hmm

7 980

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny ja przeżyłam na porodówce badanie przez baby więc wiem co i ty przeżyłaś
powiedziała że nigdy w zyciu jeśli potrzeby takiej nie będzie do baby ginekologa nie pójdę
nie wiem dlaczego one sa takie nie delikatne,z zemsty? tylko za co?
badało mnie też wielu facetów ginekologów i w ich przypadku mam pozytywne wspomnienia

co do tych bóli z krzyża,myslę że  te baby trochę ci pomogły tym badaniem ginekologicznym więc nie zdziw się jak zaraz urodzisz smile

Ewelina przestan sie przejmować że się nie odzywa,odezwie się meżulek do Ciebie niedługo,a tym czasem badz zawzięta

7 981

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej, ja juz po nocy. Zasnelam kolo 3 dopiero ale o dziwo czuje sie wyspana. Baby na pewno mi pomogly swoim super badaniem bo brzuch ewidentnie mi sie obnizyl, sikam jeszcze milion razy czesciej niz przedtem wink
Ale teraz przyjrzalam sie wypisowi ze szpitala i mam tak: "czesc pochwiwa dl. 1,5cm, przepuszcza dwa palce. glowka plodu w kontakcie z wchodem".
Z tym ze glowka juz 1,5 tyg temu byla nisko jak bylam na wizycie u gina. No i wlasnie - szkoda ze jednak nie mowia jaka dluga jest szyjka podczas kazdego badania bo teraz bym wiedziala czy bardzo sie skrocila czy nie hmm
Na szczescie skurcze przeszly zupelnie wiec moze to byla jednak jakas niestrawnosc albo falszywa akcja porodowa. Ja jeszcze nie chce rodzic, co najmniej tydzien sad
Dzisiaj leze plackiem - i tak przez nastepne 7 dni. Postanowione!

7 982

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca
pennylane napisał/a:

Dzisiaj leze plackiem - i tak przez nastepne 7 dni. Postanowione!

O, to będziemy sobie razem leżeć...
Dobrze, ze już czujesz się lepiej.

7 983

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny współczuje .. ale najważniejsze że już jest wszystko w porządku  smile
ja tez w nocy budziłam sie często ale to dla tego że dokuczał mi okropny gorąc .. budziłam się cała spocona sad
po ok 2w nocy  zrobiło się chłodno i wtedy juz spało sie super ale za to częsty nacisk na pęcherz mnei budził .. bo teraz dużo piję soków i wody ...

penny i cyniczna ... leżcie i odpoczywajcie :*   

ja zabieram sie za sprzątanie reszty ( połowy ) domu a generalne porządki pokoju przekładam na poniedziałek tongue i wtedy wkleję focie big_smile

miłego spokojnego weekendu dziewczynki :*

7 984

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Hej dziewczynochy wink
Penny dobrze że już lepiej niektóre baby to nie maja czucia tak znęcać się ale tak to już jest, mam znajomą położną która mówiła mi że nie rodzi ze znajomymi kobietami bo ona się drze i nie chce żeby któraś pretensje pózniej miała, podejście chore ale co zrobić modle się tylko żebym przy niej nie rodziła.
Ewelina tak to już jest z mężulkami niestety ja też miałam z moim starcie wczoraj ale łagodne, fakt leniwy ten Twój jak mu się kanapek nie chce zrobić mój bez wędliny kanapki nie uznaje ale na szczescie jeszcze sam sobie takie robi.
Asia z tą glukozą czuje że u mnie bedzie podobnie ja bez śniadania z domu się nie wyczołgam więc nie wiem jak dojade do przychodni i wypije to świeństwo bez zwrotki sad
I ja też śmigam kończyć sprzątanie i prasować koszule bo wyruszam na wesele kuzynki ale jest taki żar że najchętniej zostałabym w domu, jedynym plusem tego jest to że się porządnie najem i nie będę musiała nic pitraszyć na obiadek wink

7 985

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

ewelina88
właśnie zaczęłam 30tc powiem szczerze że nadal jest mi nie dobrze, poszłam spać dopiero po 4 i myślałam że jak wstanę to będzie lepiej a tu nic lepiej dalej kręci mi się w głowie a cały przełyk mnie boli po nocnym zwracaniu. Mama mówi że to przez te upały a ja wczoraj byłam na słońcu tylko przez kilkanaście minut jak szłam do pracy zanieść l4

7 986

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Ja tak ni z gruchy ni z pietruchy napisze ze badanie rozwarcie nie bolalo wgl ale badanie wód płodowych-masakra hmm

dziekuje dziewczyny za gratulacje wink maly ssaczek ciagle wisi na cycku albo spi ale to niestety rzadko sad Mam nadzieje ze sie "wyrobi"bo nie nadazam z produkcja mleka;P
ur sie 19.06 big_smile

7 987

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny... ja mam rozwarcie na 2 cm od 2 tyg już i póki co nic się nie dzieje smile i dobrze, bo choć ja chciałabym już - to zależy mi na czwartku bo tylko wtedy jest moja gin na dyżurze w szpitalu. A co do badania...czeka mnie badanie na szpitalu przez ordynatora...koleś tak bada, że z bólu (jak leżałam w kwietniu na patologii) zapomniałam ile mam wzrostu jak mnie zapytał i do swojego łóżka myślałam, że nie dojdę. A badał mnie przy wypisie więc wtedy już generalnie czułam się dobrze tongue już się boję środy i tego jego niedelikatnego łapska.

Cyniczna wracaj szybko do zdrówka...tak mi Ciebie szkoda.

Trochę inna ja...maść nazywa się Clotrimazolum 10 mg. Kupiłam bez recepty w aptece u mnie kosztowała niecałe 2 zł. Ale czuję efekty. Oczywiście dalej swędzi ale użyłam ją dopiero 3 raz (2 razy dziennie się ją stosuje) i teraz jestem w stanie ten świąd powiedzmy wytrzymać.

7 988

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny, a to było zwykłe badanie czy juz to badanie szyjki macicy? współczuje hmm no ale teraz musisz się już przyzwyczaić, bo pewnie skurcze beda podobnie bolec albo i bardziej. Ehh Ty jestes wytrzymała na ból i krzyczałas, a co dopiero ja, jak ja w ogole nie mam żadnej odporności, jestem panikarą do tego. Nie wiem, chyba wolałabym już ta cesarkę i w głębi zazdroszcze Kobrze i elfikowi tongue pójdę z oczami na śmierć ale co tam haha może nie bedzsie tak żle, przeciez nie kazdy poród musi wyglądac tak samo no ale na przyjemnosci nastawiac też się nie będę.
Teraz to leż i wypoczywaj, nie lataj nigdzie, bo w kazdym momencie możesz urodzic jak już rozwarcie jakieś jest. To niedługo posypią nam się dzieciaczki forumowe. Z jednej strony Wam zazdroszcze, że juz bedziecie po ale z drugiej na samą myśl  o porodzie już mnie boli tongue

ewelina, ja zgadzam się z dziewczynami, powinnas mu się postawic, bo przeciez tak nie może byc. Co to królewicz? moze za bardzo go nauczylas tego latania wokół niego i on się tak przyzwyczaił, ze ma wszystko pod nos podane. Ja mam podobny charakter chyba do leny, bo jak mu narzeka, ze cos nie zrobione itp to zaraz mu odpowiadam, ze jak cos nie pasuje to niech sam zrobi albo poprawi po mnie,. Może tez gdybys wyjechała do rodziców na jakis czas i zostałby sam z wszystkim, to by nauczyl się troche. Niedługo przyjdzie drugie dziecko i lepiej wcale nie bedzie, bo zostaniesz z dwójką dzieci na glowie a on zabierze tyłek i pójdzie. Pokaż mu, że to też jego dzieci i niech bierze odpowiedzialnośc za nie.

Kobra, co do mojego, to ja trochę go rozumiem, bo w koncu to on pracuje i zarabia a ja mu wcale w tym nie pomagam. Pieniędzy do domu nie przynoszę, wiec on może myśleć sobie co chce. Prawie całą wypłatę zawsze mi daje, ale ja z tego opłacam rachunki itp i dla siebie i dziecka nie biorę ani grosza. To co zostanie, to odkładam, a ze swoich zaoszczędzonych pieniędzy jakoś sobie muszę radzić. Wiem, że by mi nie wypominał gdybym je wzieła ale nie chcę, to są jego pieniądze, nie moje.

Ależ dzis w nocy była duchota yikes nie mialam czym oddychac, a teraz od rana pada deszcz.

7 989

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

trochę inna ja mogłam w pierwszej ciązy używać czopków dopochwowych propolisowych.ale to dlatego ze złapałam to paskudztwo w 1 trymestrze i lekarka nie chciała mi nic innego dać.może zapytaj w aptece czy możesz.mi wtedy wydaly się rewelacyjne

7 990

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Mnie piersi straszne bolą, chyba trwa produkcja mleka tongue skóra mi z nich schodzi, smaruje oliwką i staram się "wietrzyć" piersi ale to nic nie daje. W domu chodze bez stanika, bo inaczej się nie da, bolą sku****sko, że tak się brzydko wyrażę, dotknąc ich nie idzie ani nic, nabrzmiały mi hmm wieczory są najgorsze, wtedy nic tylko leże i ryczę bo wytrzymać nie idzie.

7 991

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Penny, odpoczywaj teraz cały czas smile. Pisz jak tam się miewasz. Trzymaj się tam kolejki! tongue wink. A co do badania, to baby są naprawdę mniej delikatne, ja nawet pamiętam jak mnie bolało USG dopochwowe jak mi babka robiła, nic dziwnego, ze potem zaczęłam jeszcze mocniej krwawic....

Selene, a dziecko to tylko Twoje? wink. Jak nie chcesz brać dla siebie, to ok, ale co do dziecka to nie powinnaś mieć wyrzutów żadnych. Teraz nie pracujesz wiec normalne, ze partnerzy się wspierają w każdej kwestii, także finansowej. A co do cesarki to u mnie jeszcze nie przesądzone  smile

A ja musiałam się położyć na chwile, zachciało mi się sprzątać ZNOWU, myłam wszystkie drzwi w całym domu i mnie brzuch rozbolał.

Ewelina i jak tam mąż? dziś tez sobie zrobił kanapki ze smalcem, bo mu się nie chciało wędliny pokroić? A tak wracając do tematu, to ja nic bym mu nie pisała smsow, po prostu przestała mu usługiwać. Wtedy On się bardziej zdziwi i zrozumie, ze kończy się sielanka. Moze teraz odbiera to jeszcze jako jakiś Twój chwilowy foch smile. Dlatego może gadaj z nim normalnie, ale bądź twarda i niech sam wykaże trochę inicjatywy w obowiązkach domowych. Moze z czasem sam zechce porozmawiać i zacznie słuchać jak Ty się czujesz i czego oczekujesz od niego.

U nas leje okropnie....Milego dnia dziewczyny. Penny, Cyniczna - odpoczywajcie smile

7 992

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra, póki mam swoje odłożone pieniązki, to z nich bede kompletować wyprawkę. Po porodzie M. będzie inwestował w pieluchy i mleko big_smile

Przy takim sprzątaniu mnie też brzuch boli dlatego staram się tego unikac lub robić powoli. U Ciebie już końcówka, to pewnie bóle będą się pojawiały nawet przy najprostszej czynności, bo mała szykuje się na przyjście na świat smile
kurde no, jak wy już się wypakujecie, to nie wiele nas tu cięzarówek zostanie big_smile

7 993 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2013-06-22 11:12:55)

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Kobra...moja gin jest kobietą i nigdy mnie badanie u niej nie bolało, za to oprócz niej badało mnie 3 facetów i 2 babki i uwierz mi, że w życiu nie powiem, że facet jest delikatniejszy od babki.
Na samą myśl o ordynatorze chce mi się płakać...poważnie. Ja nie wiem gdzie on się uczył ale podchodzi do badania jakby miał przed sobą nie drobną kobietę tylko jakąś kobyłę albo krowsko... jak nic ze strachu dostanę w środę biegunki hmm

Selene to przyjdą nowe smile

7 994

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

dzięki elfik i Ewelina smile , sama już nie wiem czy to infekcja czy co. Te krosty na chwilę znikły jak miałam iść znowu do doktorka, a wczoraj znowu wyszły i bolą okropnie sad hmm A tak w ogóle w te upały nic Was nie piecze? Chodzę w sukienkach i bawełnianych majtach a i tak czuję taki dyskomfort hmm

Selene co do piersi to Cie nie pocieszę bo mnie do tej pory mnie cholernie bolą, i jeszcze ta siara czasem się strumieniami leje... Ehh.. Co do kasy to ja już powoli sie  przyzwyczajam do tego że małżonek mi kupuje niektóre rzeczy. Wczoraj mi kupił balsam za 50 zł o.O Jak dla mnie to wypas smile

7 995

Odp: Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

A ja chodzę do faceta ginekologa i póki co żadne badanie mnie nie bolało, jest delikatny ale nie wiem jak to będzie przy zaawansowanej ciązy. Zresztą on pyta się czy boli, pogłaszcze nogi, zagada itp i po minie na pewno stwierdza czy jest ok czy nie bardzo smile a to bab chodzilam i bolało mnie samo wsadzanie ich paluchów, nie wspomnę o wzierniku, wszystko tak na chama hmm

Posty [ 7 931 do 7 995 z 20 842 ]

Strony Poprzednia 1 … 121 122 123 124 125 … 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026