cześć dziewczyny!!!!
Oj sporo czasu mnie tu nie było, nawet nie będę próbowała nadrobić zaległości w odp na wszystkie Wasze posty...samo czytanie zajęło mi ponad godzinę hehe
Przede wszystkim GRATULACJE dla Ciebie Farmazonik!!!teraz kolej na następną mamuśkę:)
Polsza witam na forum i gratuluję jednocześnie:)
Czekoladka współczuje poronienia i 3mam kciuki za kolejną ciążę!!
Kobra przykro mi, że tak się wku...łaś tym cc ale dobrze, że teraz szukasz pozytywnych aspektów tego i tak jak piszesz najważniejsze jest żeby to z małą wszystko było ok:)
Cyniczna za Ciebie 3mam mocno kciuki!!!!każda z nas ma obawy przed tą nową rolą, żadna z nas nie jest wszechwiedząca, każda popełni błędy, to jest macierzyństwo a to chyba najtrudniejsza rola w życiu kobiety...Nie załamuj się, nie poddawaj, myślę, że najtrudniejszy okres to właśnie te początki ale mamy tzw instynkt macierzyński i nigdy nie zrobimy krzywdy swoim maleństwom!!!!
Co do reszty postów to wszystkie pilnie przeczytałam, staram się zapamiętać jak najwięcej rad tych które już mamusiami są i bardzo mi to pomaga...gdyby nie Wy to pewnie byłabym strasznie panikującą przyszłą mamusią a tak każda podpowie coś ciekawego:)
Byłam sporo czasu bez internetu i teraz nadrabiam zaległości towarzyskie tzn fb, maile, skype itd.:)
Dzisiaj napisałam też wyprawkę dzięki Waszym radom nie było to takie trudne, na szczęście ja do szpitala muszę zabrać tylko ubranka na wyjście. Co prawda poród dopiero na początku października ale skoro i tak nie mam co robic to wolę zająć się czymś przydatnym...
U nas od niedzieli było też cieplutko ale wtorek i środa taka duchota, że nie było czym oddychać...dzisiaj nagle zrobiło się ciemno w sekundzie, troszkę popadało i od razu lepsze powietrze:)na szczęście nie ma u nas takich upałów jak w Polsce...współczuję dziewczyny...
Ja jutro mam wizytę u gin a przy okazji jadę odwiedzić dziewczynę z która leżałam ostatnio w szpitalu, wczoraj urodziła synka i jadę jej pogratulować nowej roli:)
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie