CO MAM ZROBIĆ odpuścić sobie ten związek czy próbować to ciągnąc.
Od spraw związanych z ciągnięciem lepiej zobowiązuj żonę bo jak widać ona bardzo doskonale zna się na rzeczy - na Twoje nieszczęście bez angażowania Ciebie (własnego męża) w te sprawy.
A tak na serio - brzydziłbym się na myśl, że mam żonę która mimo wieku 26 lat, i dziecka w wieku przedszkolnym, chodzi i uwala się na dyskotekach po czym CIĄGNIE pewne sprawy przypadkowym kejtrom. I nawet fakt rodzicielstwa w Twoim wypadku nie powstrzymałby mnie przed wywaleniem wywłoki na zbity pysk.