Kubeczku mieszkamy z teściową, ale nie do końca. Budynek jest dwurodzinny z osobnymi wejściami. Syn-tirowiec mieszka właśnie z teściową. Nie wiem jak to rozwiążemy, gdy On wróci, bo kierowcy nie mają kwarantanny, a co z rodziną do której wraca?Odizolować Go możemy, bo mieszka osobno, ale tam jest teściowa, a Ona nie przyjdzie do nas,bo jest uparta. Będzie wolała ryzykować.
Lady niestety są ludzie i ludziska.
61 946 2020-03-16 22:12:29 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2020-03-16 22:13:56)
Podobne tematy
61 947 2020-03-16 22:32:18
Ciężka sprawa zatem. Chyba musicie bardziej cisnąć teściową. Ale wiadomo, ze starszymi ludźmi trudno dyskutować. Oby znalazła się szczepionka na to dziadostwo. Właśnie przeczytałam ogłoszenie, ze spoldzielnia będzie pomagać starszym i niepełnosprawnym z zakupami itp.. Ale przecież pracownicy spółdzielni beda w tym przypadku ryzykować.
Liptonku, moi dziadkowie jak i reszta rodziny mieli i maja specyficzne poczucie humoru..
Klocili sie czesto, ale wszystko obracali w zart. Pewnie na tych nagraniach jest troche do smiechu i do lez. Taka tez jest moja rodzina. Wlasnie rozmawialam z kuzynka, zawsze jak jest w Polsce robia z mezem maly grillowy zjazd rodzinny i tym razem chcemy zorganizowac wspolne ogladanie. Ja planuje zrobic wszystkim zdjecia - solo i zbiorowe. Tylko musze troche nad technika popracowac. Juz kilka albumow - ksiazek ze zdjeciami zrobilam.
Mam nadzieje, ze mieliscie wszyscy dobry poniedzialek. Trzymajcie sie zdrowo!
61 948 2020-03-17 02:08:14 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2020-03-17 02:09:48)
Hej ![]()
Kamoa
kukam na nockach, mam wtedy więcej czasu.
Co do koronowirusa..dzieci mam w domku, mają sporo zleconego materiału do przerobienia ze szkół, siedzą w pokojach i się uczą jak nigdy. ![]()
W pracy mamy zwiększone środki ostrożności, zakazy wjazdów osób postronnych i zakaz odwiedzin, na razie bezterminowo..do odwołania. Co dalej czas pokaże. Pozdrawiam ciepło i lecę.
61 949 2020-03-17 05:55:11 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2020-03-17 05:56:06)
witam ![]()


dobre optymistyczne nastawienie jest nam potrzebne
ja troszkę nie kumam tych wracających Polaków ( oprócz tych co byli na wyjeździe wakacyjnym )
to bractwo co wraca ... to co byli nielegalnie ... chyba tak ??
mądrze postąpiła zmienniczka Misty
![]()
ludzie się już nachapali zakupów na zaś ...
pozdrawiam WSZYSTKICH ![]()
61 950 2020-03-17 07:07:48
Witam ...
Wiecie ja tez nie kumam tych powrotow tysiecy polakow z obczyzny .
Owszem Ci co pojechali na wczasy no to normalne .
Wczoraj tak siedzac i myslac i słyszac jak w komunikatach mowia , ze kolejne samoloty jada po polaczkow .
Niewiem czy pamietacie jak PIS mowił , ze za ich rzadu polacy za granicy beda wracac do siebie .
I wracaja za ich rzadu do siebie masowo az Prezydent samoloty po nich wysyła .
61 951 2020-03-17 08:17:56 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2020-03-17 08:18:50)
Dzień dobry,
troszku mnie nie było ![]()
Pisze do Was z Irlandii.
Witam się pięknie z wszystkimi i z kazdym z osobna. ![]()
Szczególnie nowe dziewczyny- Kubek Herbaty i Lady Lipton, ciepło witam na łokieć ![]()
Bacha, Ela, te tysiace Polakow wracających to głównie ludzie, którzy pracują na kontraktach zagranicznych. Maja rodziny i domy w Polsce a pracują wyjeżdzajac na 4-6 tyg za granicę. Czyli tak jak Mysti ![]()
dobrego dnia
61 952 2020-03-17 08:56:08
Witaj Soniu ...
Długo Cie tu nie było ..
Miło ze powrociłas do nas .,
Jak tam u Ciebie z tym wirusem .
61 953 2020-03-17 09:17:04 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2020-03-17 09:21:08)
Cześć i czołem,
Soniu witaj Ty nasza zgubo, co tam robisz w Irlandii ? jeśli można zapytać.
Ludzie wracający z zagranicy wszyscy wzięli urlopy ? jeśli firma nadal działa i jest się zatrudniumym to trzeba pracować, urlop albo chorobowe to rozumiem, a co dalej jak zaraza będzie trwała jeszcze parę m-cy ? a firma nadal pracowała ? taki zatrudniony musi tam wrócić albo zwolnić. W naszym Hofie obecnie mamy full wszystkie pokoje wynajęte, przez polaków i węgrów, oni nie wracają bo pracują i nie ryzykują powrotu do kraju, tak samo moi pracownicy w delegacji nie wracają, pracują.
Wychodzi słońce, trzeba się trochę poruszać, bo zardzewieję ![]()
61 954 2020-03-17 13:53:45
hey ... Sonia witaj zgubo
pogoda przepiękna - ale siedzę w domu
wzięłam się za mycie okien miałam sakramencko brudne ...
pozdrawiam WSZYSTKICH ![]()
61 955 2020-03-17 17:06:45
Sonia!Uraaa... wróciłaś! Cieszę się bardzo.
Bachasiu ja też dziś okna myłam, ale w pracy. Umyłam 20 różnych, a teraz siedzę i cierpię, bo mnie kręgosłup napitala.
Piękna pogoda. Szkoda, że ma być jeszcze ochłodzenie.
61 956 2020-03-17 18:20:04
Witajcie ![]()

Ja od samego początku tak uważam,ale cóż trzeba się dostosować do nakazów i zakazów,a ja strrrasznie tego nie lubię ![]()
61 957 2020-03-17 19:22:09
Hejka
Soniu> o rany julek jak dobrze, że jesteś, a ja myślałam, że się o coś na nas obraziłaś
Dziewczyny> słyszałam, że powodów masowych powrotów z zagranicy jest kilka: m.in. te o których pisze Sonia oraz to, że zamknięto gastronomie, sklepy i inne miejsca pracy polaków, a więc nie mają tam teraz roboty. Moze tez to, że w niektórych krajach jest opieka medyczna gorsza niż u nas, że pracują na czarno i w razie choroby musieliby płacić grubą kasę... bo jak trwoga to do kraju
Bulinko> to prawda, ze syn szybciej przywlecze wirusa babci niż sam wyląduje w szpitalu. Tymczasem nie zmusisz teściowej i jak chce ryzykować to trudno.
Kubeczku> fajnie, że masz takie wspomnienia. Ja bym nie zrobiła albumu rodzinnego, bo nie mam dobrych wspomnień, ani dziadków ani rodziców
Lady> kurierzy też chyba chodzą w rękawiczkach?
Mamuska> z tym materiałem do przerobienia to są istne cyrki
Młoda mówi, że nauczyciele siedzą w domu i się nudzą a więc wymyślają takie prace, że uczniowie musieliby od rana do wieczora się uczyć. Np. polonistka dała 2 lektury i 20 zadań do każdej lektury, matematyczka 9 zadań dziennie, inni jakieś projekty, prace pisemne (nawet z w-fu )
Bacha> a ja wczoraj myłam okna i zawiesiłam nowe firany.
Markadia> chaos minie... niektórzy się uodpornią na wirusa, inni się będą szczepić lub leczyć (gdy już wymyślą jakiś lek). Jak to było z grypą i innymi wirusami. To jest nowy wirus, a wszystko co nowe sieje zgrozę, a więc trzeba przeczekać. Pamiętacie jak się ludzie bali Aids i Hiv? Też była panika, a teraz ktoś na co dzień myśli o tych wirusach??? No właśnie...
Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku.
61 958 2020-03-17 19:36:52
Witajcie
Ano tak sie dziwnie teraz porobilo. Mam teraz tylko 20% pracy , ale wciaz jest.
Dzisiaj z mlodym idziemy wrzucic starszym sasiadom z naszej ulicy info z moim numerem telefonu, ze w razie czego to pomozemy w zakupach itp.
Jednak dobrze, ze jest internet, bo z wszystkimi mozna pogadac
Szkoly nie sa zamkniete, ale starszego nie puszczam. Dostal wczoraj sms od pani, ze rano mają zdjecia grupowe. Nie powiem co o tym mysle bo byly by tylko kropeczki
61 959 2020-03-17 20:09:16
Markadia patrząc na Włochy też tak uważasz?
61 960 2020-03-17 20:10:21
Szczególnie nowe dziewczyny- Kubek Herbaty i Lady Lipton, ciepło witam na łokieć
Witaj, Soniu. Popatrzcie na zestawienie tych dwóch nicków! ![]()
Lady> kurierzy też chyba chodzą w rękawiczkach?
Ten młody człowiek akurat nie miał rękawiczek. Co mnie zdziwiło, bo godzinę wcześniej czytałam o zaostrzeniach dotyczących bezpieczeństwa w firmach kurierskich. Łącznie z obowiązkiem podawania informacji w formularzu zamówienia czy w domu się odbywa kwarantanna czy nie. Jest prawda Internetu i prawda naoczna.
Za to ja założyłam jedną rękawiczkę- pomyślałam sobie ile osób wbijało PIN przede mną i postanowiłam nie ryzykować. ![]()
61 961 2020-03-17 20:11:04
Jednak zobaczyc usmiechnieta babcie to bylo zaduzo.. Lezka poleciala.. Stroje i fryzury powalaja za to.. Wszystkie panie mialy ondulacje.. ![]()
Tajemnicza, z dziadkami ok. Z rodzicami gorzej..
Sonia, dzieki za mile przyjecie. Mi rowniez milo Ciebie poznac.
Ja mysle, ze prawda lezy gdzies po srodku. Nieznane zawsze przeraza, ostroznosc wskazana. Jednak paskudztwo zabija. Sa ludzie chorzy, takze dzieci, dla ich rodzin to trudne do przelkniecia, ze bliscy sa narazeni. Zobaczymy jak to bedzie.
61 962 2020-03-17 20:29:23
Kubeczku herbaty dlatego ja staram się dostosować do zaleceń,w razie czego i jakby co ![]()
Ale bardzo sceptycznie jestem nastawiona do tego co się dzieje obecnie wokół nas ![]()
Bulinko we Włoszech
Włochy to nie Polska,jeszcze kawałek do nich jest,Wielka Brytania nie wprowadziła takich restrykcji jak u nas i jakoś nie ma żadnych rewelacyjnych wiadomości o masowych zachorowaniach i zgonach z tamtych rejonów.
O czymś to chyba świadczy?
61 963 2020-03-17 20:38:54
nasze" HERBATKI"
rejestrując się wymyślając nick - popatrzyły na stolik ???
tak ???
Markadia wiele "niósów "
przynajmniej na FB jest pod koranowirusa
jak myłam te okna ,niektórzy spoglądali dziwnie
nie wiem czemu ??? - ale przynajmniej TUTAJ czytam,że nie tylko ja jedna ..
siedźcie w domkach - o ile to możliwe
61 964 2020-03-17 20:47:00
nasze" HERBATKI"
rejestrując się wymyślając nick - popatrzyły na stolik ???
![]()
tak ?
Dokładnie tak. Pudełko herbaty to była rzecz, na której zawiesiłam oko rejestrując konto.
To może jutro zapodam popołudniową herbatkę i ciasteczka o 17:00. Taki kafejkowy five o'clock. ![]()
61 965 2020-03-17 21:39:10
Ba-Cha, każdy kto w domu teraz okna myje..
U mnie akurat niedawno mylam wiec sie nie biore Za to poukladalam ubrania w szafie.
Moj nick to polaczenie milosci do kubkow i herbaty + pasuje do pogawedek.
Faktycznie troche za duzo sie kreci wokol tego wirusa. Ale wiecie jak dzialaja media, jak podlapia temat + sensacje to im trudno puscic. Wrocilam niedawno ze sklepu - pustki. W sumie przyjemnie sie zakupy robilo.
Kuzynka mieszka w Finlandii i tam szkoly zamkneli dopiero od dzis. Rodzice i tak nie posylali dzieci, w klasach bylo po kilkoro.
Liptonku moze byc herbatka o kazdej porze. Z Wami zawsze smakuje
![]()
61 966 2020-03-17 21:48:10
Tajem
najwięcej materiału szkolnego do przerobienia nauczyciele przesyłają Monice, młodszej córce. Mówi, że chodząc do szkoły miała połowę tego.
Soniu
fajnie, że jesteś. Zatęskniłam ![]()
Czemu z Irlandii, przenosiłaś się?
61 967 2020-03-17 22:22:24 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2020-03-17 22:34:38)
Mamuśkka, a Majka ma labe. Dostała trochę od Pani z angielskiego i polskiego. Ma oglądać też niektóre filmy na tvp kultura.Ja natomiast trochę Ją gonię do porządków.
Markadia w Wielkiej Brytanii Premier skazał 60%populacji na wymarcie. Sama słuchałam wypowiedź. Co do Włoch, to chodziło mi o przykład. Oni zbagatelizowali zagrożenie. Wielka Brytania może mieć to samo.
61 968 2020-03-17 23:02:32 Ostatnio edytowany przez brenne (2020-03-17 23:12:59)
Dziewczyny , jestem w wielkiej brytanii, to jest straszne, bo oni nikogo nie testują, tylko te osoby, ktore juz musza byc wziete do szpitala, dlatego statystyki takie niskie. Rodzice pisza petycje. Boje sie bo jak to za kilka dni pierdzielnie, to wszyscy zachorują w jednym czasie. Przyklad z mojego miasteczka. Zachorowal nauczyciel- ma byc w domu- szkola funkcjonuje normalnie.
Jutro tylko najstarsze klasy mają isc- dostalismy maila. Znowu klotnia ze starszym bo on musi isc do szkoly bo tylko ja jestem przewrazliwiona I tylko on mial wolne w poniedzialek. Reszta kolegow byla w szkole. Slow brak
Trzymajcie sie cieplutko dziewczyny i Piktor
61 969 2020-03-18 02:58:18 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2020-03-18 03:00:45)
Beata
Marek jest w wieku Majki, też ma niewiele, w sumie na librusie Pan z matematyki na razie przesłał kilka zadań , daje terminy i plakat z angielskiego, może później inni nauczyciele dołączą jak sytuacja będzie się przedłużać. Myk myk
61 970 2020-03-18 06:08:12
witam raniutko

pozdrawiam WSZYSTKICH bez wyliczanki ![]()
61 971 2020-03-18 08:08:07
Witam ... Wszystkich ...
Wczoraj pogoda była piekna . Ograbilam troche .
Dzis juz widac , ze pogoda sie zmienia . A zostalo mi jeszcze pół podworka do wygrabienia .
Niewiem jak to jest .
Bo wyslalam paczki ale poczta i nie dotarlo do adresatow .
paczek nie ma a awiza sa bo tak pisze .
i Ci awiz nie dostali bo kontaktowalam sie z nimi .
Wiec niewiem co sie dzieje taka zetelnosc jest poczty .
Listonosza na naszej ulicy nie widzialam od poniedzialku
61 972 2020-03-18 08:28:10 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2020-03-18 08:37:46)
Witam Was cieplutko w ten marcowy poranek, Mamuska ![]()
Markadia to się dzieje. Ludzie zaklinają rzeczywistośc, rozumiem, że to może być forma samoobrony. Te wyliczenia są na dzień wczorajszy, ilośc zarażonych i chorych przybywa w postepie geometrycznym. Walczymy z czasem, chodzi o to, żeby rozciągnąc w czasie nowe zachorowania, czyli ilosc która mogłaby byc potencjalnia zarazona w dwa miesiace ma byc zarazona w rok. W ten sposob zapewnimy łózka i respiratory, w przeciwnym razie dojdzie do sytuacji nieprawdopodobnej gdzie trzeba będzie selekcjonowac pacjentów, komu dac respirator .....wiem przerazająca. Stąd koniecznosc kwarantanny.
Szacunki w uk są, że 80% populacji zachoruje i to jest zła wiadomosc, ale dobra jest taka, że tylko 1% umrze.
oglądajcie duzo komedii, kabaretów...zeby mózg odpoczął od rzeczywistego swiata. Smiejcie się...jak najwięcej.
Słuchajcie to dobrze,że dzieci mają zadawane. Mają zajęcie. Dobrze, ze nauczyciele zaopiekowali się, bądzmy wdzięczni.
Trzymajcie się...jestem na drugim froncie. Moje kolezanki na pierwszym są już potwornie zmęczone- psychicznie. A to wszystko to dopiero preludium.
edit. pytacie dlaczego jestem w Irlandii
Irlandia uznała moje kwalifikacje zawodowe. Podjęłąm tu pracę w domu opieki. Moja rodzina jest w uk i w Polsce.
no to lody tradycyjnie
![]()
![]()
61 973 2020-03-18 08:52:31 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2020-03-18 08:53:01)
Cześć i czołem
Ja wczorajsze siedzenie w domu wykorzystałam m.in. na porządek w dokumentach.
Gromadzi się tego jeszcze sporo, mimo że odchodzi się od faktur papierowych.
Posegregowałam, powyrzucałam część.
Przy okazji okazało się, że na polisie mam jeszcze stary adres i numer dowodu. Poskanowałam od razu potrzebne dokumenty, wysłałam.
Na okna tez zerkam, może dziś się zabiorę.
Popołudniu muszę odebrać recepty dla Taty i plan mam, że jutro, jak pojadę do niego z lekami, to tam okna machnę.
Oglądam z doskoku wiadomości, ale źle na mnie wpływają, od razu czuję się chora ![]()
Spekulacji w TV, internecie mnóstwo na ten temat, każdy ma jakąś wizję. A kto ma rację, okaże się za jakiś czas, oby jak najszybciej.
Moja zmienniczka jednak zdecydowała, że wraca do Pl. Zatem, po długich rozmyślaniach, wahaniach, za i przeciw zdecydowałam się na wyjazd do pracy- z czegoś żyć trzeba....
Witaj Soniu ![]()
61 974 2020-03-18 13:04:16
Heloł.
Wróciłam z miasta, pieczywo i wędliny kupione na 3 dni.
Soniu> dobrze, że zadają bo to nie są koronaferie, ale niektórzy przesadzają. Moze u mojej młodej to kwestia liceum, bo przygotowania do matury... Taki system pozostawiania chorych na wymarcie jest od dawna we Włoszech, dlatego u nich takie statystyki śmiertelne. Starszych ludzi wcale nie leczą, nie podpinają pod respiratory (ponoć już nawet nie badają na obecność wirusa), bo i tak nie mają szans na przeżycie. To oni głównie umierają.
Elu> jeśli znają nr przesyłki i widać w "śledzeniu przesyłki", że już jest na poczcie to wystarczy ten nr do odbioru, nie muszą mieć aviza.
Brenne> trzymaj się tam dziewczyno, bo widać, że możecie tak skończyć jak Włochy. Nieodpowiedzialny tamtejszy rząd...
Mysti> a załóż tacie konto na IKP i nie będziesz musiała chodzić po recepty. e-recepta przyjdzie sms-em i unikniesz chodzenia do przychodni. Ja tak mamie założyła i jest mega zadowolona, bo tylko idzie do pobliskiej apteki z telefonem.
Zestawienie kubka herbaty lipton bardzo udane
Moja mama dostała paczki z e-sklepu i jak była sceptycznie nastawiona, tak teraz nacieszyć się nie może jakie to fajne
. Zamawia spożywkę i chemie, kurier przynosi do domu i ma bez dźwigania, bez wychodzenia. Tylko problem z bieżącymi typu pieczywo, ser, wędliny, gdyż okazuje się, że żaden e-sklep spożywczy już na bieżąco nie dowozi. Mają za dużo zamówień. Terminy na 2 tyg do przodu... szok. A brat mówił, że normalnie sieć Piotr i Paweł dowozili pieczywo codziennie świeże, bo kiedyś w chorobie korzystał. Teraz w epidemii to niemożliwe.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich bez wyjątku i zdrowia życzę.
61 975 2020-03-18 15:05:23
Wróciłam z pracy. U nas spokojnie. Ludzi wciąż mało. Weszłam do Biedronki. Napisy na drzwiach. Jeden metr od klienta. Ja zachowałam. Za mną wpakowały się dwie na taśmę. Kasjerka nie zwróciła uwagi. Wkurza mnie to. Chyba poszukam bezpieczniejszego sklepu. Słyszałam, że niektóre sklepy mają wyznaczone miejsca, w których ma stać klieny, a kasjerki zostały zasłonięte.
61 976 2020-03-18 16:05:20
Witajcie w słoneczną środę ![]()
Dzisiaj korzystając z pięknej pogody pracuję sobie na balkonie,a że mieszkam wysoko,wszystko widzę jak na dłoni ![]()
Zaobserwowałam,że z dnia na dzień coraz więcej dzieci bawi się na boisku szkolnym i coraz więcej ludzi spaceruje z zakupami albo i bez.
Pod Żabką zebrała się grupka smakoszy piwka.
Ja i tak dość luźno podeszłam do sprawy,ale żeby aż tak.
To dopiero początek tych ograniczeń,a ludzie już wymiękają ![]()
Bulinko widziałam ogłoszenie,że w Biedronce do 23 mają wprowadzić obostrzenia ![]()
Taja Mojemu partnerowi spodobało się robienie przelewów przez internet,on mi daje kasę w gotówce a ja robię przelewy przez internet ze swojego konta.
W ten sposób on nie musi latać z rachunkami a ja nie muszę chodzić do bankomatu.
Starsi ludzie teraz docenią jakie korzyści daje internet ![]()
Soniu czekaliśmy na te Twoje lody ![]()
Pozdrawiam Wszystkie Netki bez wyjątku ![]()

61 977 2020-03-18 19:11:46
Witam Wszystkich !
U mnie dziś słonecznie i ciepło.
Sonia Miło, że się znalazłaś. Gratuluje, że uznali, prawo wykonywania zawodu.
U mnie, nic szczególnego się nie dzieje. Dostałem mandat, przekroczyłem prędkość i skasowali mnie na 100 zł 2 punkty, jeszcze nie zapłaciłem, puki co przysłali zdjęcie z fotoradaru z całą dokumentacją.
Zapasów żywności dużych nie mam, jak wcześniej pisałem całą fasolę i groch wyniosłem na kompostownik . Po głębszej analizie sytuacji jaka zaistniała w kraju, doszedłem do wniosku, że zapas żywności powinienem mieć. Pomyślałem, że w razie głębokiego kryzysu z kotów, które do mnie przychodzą mogę zrobić sajgonki. Będąc w mieście. kupiłem duży worek suchej karmy w celu dokarmienia dla kotów.
Moja żona miała umówioną wizytę do neurologa i ortopedy, były to wizyty prywatne, tak jedna jak i druga wizyta została odwołana na czas nieokreślony.
Potrzebowałem receptę na lek, który zmniejsza ciśnienie krwi, zwykle załatwiałem to tak, że dawałem kartkę do lekarza pierwszego kontaktu z nazwą leku i po kilku dniach odbierałem receptę.
Tym razem pojechałem do przychodni o nazwie ORTMED drzwi przychodni były zamknięte, kartka przylepiona na drzwiach informowała, że wszystkie sprawy należy załatwiać telefonując pod nr.42 XXXX. Telefonowałem pod podany nr. dwa dni i nic – Wprawdzie byłem na to przygotowany bo ludzie których spotkałem pod zamkniętymi drzwiami przychodni uprzedzili mnie że dodzwonić się tam nie sposób.
Nie chcę się wdawać tu na forum w dyskusje na temat pseudo służby zdrowia, bo zapewne ile ludzi tyle poglądów ale służba ochrony zdrowia jest powołana do leczenia ludzi skoro jest epidemia to powinni wytężyć siły i działać a nie zamykać drzwi.
A co by było gdyby Straż pożarna w czasie pożaru zamknęła remizę i nie przyjmowała zgłoszeń w obawie, że się strażacy mogą poparzyć.
A tak na marginesie, składki pobierają cały czas.
Receptę w końcu załatwiłem – wystawiła mi córka koleżanki, jest lekarzem.
Po wejściu do sklepu często klient jest mierzony wzrokiem, jak „trendowaty” ekspedientka w gumowych rękawicach, ja bez rękawic ale jeżeli już, to to działa w obie strony, chory klient może zarazić ekspedientkę ale jeżeli ekspedientka będzie chora, może zarażać kolejno wszystkich klientów.
Ten koszmar ma trwać około dwu tygodni a co będzie po upływie tych dwu tygodni – zapewne decydenci założyli że po upływie dwu tygodni wirus zniknie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
No dobra wypłakałem się w wasze rękawy. Teraz życzę Wszystkim miłego wieczoru i spadam na kielicha, bo będąc w mieście kupiłem wódkę z kłoskiem w środku.
61 978 2020-03-18 19:53:28
Witajcie wieczorowa pora!
Przykro mi Piktor, przynajmniej masz pocieszycielke w plynie.
Zaczyna mnie ta domowka denerwowac, musialam pozmieniac wiele planow.
Bulinko 20 okien w ciagu jednego dnia.. Uwazaj na siebie! Ja po jednym odpadam…
Wiecie, zeby nie wprowadzac tu negatywnych mysli, ale ten tydzien jakis dziwny jest... Moze to przesilenie wiosenne.
Ciotka ma sklep spozywczy, w ubieglym tyg byla zadowolona, bo ludzie robili duze zakupy. Dzisiejszy klient zaplacil gotowka za piwo, marchew wzial na zeszyt.
Ide poszukac co tam sie ciekawego nagralo na plytach. Zobaczyc siebie z przed 23 to bylo cos, loki na papilotach krecone, szczupla sylwetka i oczywiscie wpierniczanie piernikow.
Milego wieczoru Wam.
61 979 2020-03-18 23:43:32
Dziekuje Taju.
Dzisiaj rano wreczylam starszemu usprawiedliwienie za poniedzialek (wtorek byl wolny ze wzgledu na sw.Patryka). Spojrzal na list i buchnął smiechem. Napisalam mniej wiecej tak: moj syn nie uczestniczyl w zdjeciach szkolnych w poniedzialek bo boje sie wirusa. Niestety jest juz dorosly I wbrew mojej woli wraca dzisiaj do szkoly....
Co do zakupow przez internet to faktycznie jest tragedia- dowozy moze za tydzien albo 2. Pierwszenstwo maja osoby po 70 roku zycia. nawet chcac pomoc sasiadom przy zakupach nie moglabym bo sklepy wprowadzily limity na produkty. Np 2 produkty jednego rodzaju. Zadzwonilam wiec do pobliskiego osiedlowego sklepu. Jest prywatny. Rozmawialam z pania i powiedziala, ze moga przyjac zamowienie przez telefon, pobrac platnosc I wtedy ktos moze ludziom przywiezc albo jesli chca moge to zrobic ja. Taką tez wiadomosc zostawilam moim starszym wiekiem sasiadom.
Jutro bede dzialac moze w ogrodku, a mlodszy bedzie mial lekcje gotowania.
Dobrej nocki wszystkim.
61 980 2020-03-19 06:08:20
hey doberek raniutko
Brenne Anglia nie przejmuję się wirusem ? co Ty na to ???
Sonia jak tam w Irlandii ??
pozdrawiam WSZYSTKICH bez wyjątku ![]()
61 981 2020-03-19 06:23:51
Witam!
Bachasiu wczoraj rozmawiałam z moją bratową. Mieszkają pod Londynem.Powiedziała,że ma już dosyć i jest przerażona. Tydzień czasu nie mogła kupić mydła. W sklepach gorzej niż u nas, bo puste półki. Premier dopiero pod naciskiem ludzi zamyka w poniedziałek szkoły. Najchętniej wróciłaby do Polski, ale nie chce zostawić tych, którzy z Nią nie wrócą.
Ruszam do pracy w rękawiczkach.
61 982 2020-03-19 07:40:28
Witam .....
Wiem Taj .... bo weszłam i zreszta zawsze wchodze na monitoring .
I jest ale baba na poczcie twierdzi , ze nie ma .
nigdy nie mialam z poczta problemow zadnych zawsze było bardzo ok .
no ale coz
dzis pada deszcz wczoraj wykozystana pogoda na maxa
a dzis plecy trzeba leczyc bo bola
61 983 2020-03-19 08:36:09
Cześć i czołem
Wczoraj rano umyłam okna u siebie.
Popołudniu pojechałam do przychodni po receptę (zamówiłam przez telefon kilka dni wcześniej).
Miałam się zgłosić po 14.
Przychodnia zamknięta, przed drzwiami stoi kilka osób, w odstępach.
Otwierają się drzwi, wygląda pielęgniarka w fartuchu, maseczce, rękawiczkach. Podaje mi potem recepty. Wszystko trwało 2-3 minuty.
Jeden minus- to przychodnia przy kopalni. Po 14 kończy się pierwsza zmiana.
Na przystanku sporo ludzi. Po bokach grupki mężczyzn.
Na szczęście w autobus nie wszyscy wsiadali i dosyć luźno było.
Od razu poszłam do apteki. Tak, jak wszędzie- kolejka na dworze, po dwóch klientów w środku (dwa okienka czynne).
W aptece bez problemu kupiłam też płyn dezynfekujący. Były małe, duże, spirytus salicylowy.
Miasto opustoszałe, ludzi widać, ale mniej.
Część sklepów (m.in. pasmanteria) czynne. W spożywczych/mięsnych, gdzie zawsze kolejki- teraz pusto. Ale może, że to popołudniu było.
Zaraz jadę do Taty z tymi lekami i przy okazji okna umyję, posprzątam trochę.
Taja-- dobry pomysł z receptą na sms, ale....jak jestem w Pl, kod przychodziłby na mój numer, jak jestem w De, to już problem (?).
Tato korzysta z komórki, ale tylko do dzwonienia, smsów nie ogarnia.
Na razie zapas jest, o reszcie pomyślimy później.
Piktor-- tam, gdzie ja zamawiałam recepty Tacie też trzeba telefonicznie, albo mailowo.
Najpierw napisałam maila, ale potem chciałam jeszcze coś dopytać i dzwoniłam. Fakt...dodzwonić się, to cud. Udało mi się i po zapytaniu, podałam też dane do recepty.
Zdublowałam niechcący, bo na drugi dzień dostałam potwierdzenie na maila, ze recepta będzie do odbioru za kilka dni. Odwołałam ją, bo byłyby podwójne.
61 984 2020-03-19 09:29:09 Ostatnio edytowany przez brenne (2020-03-19 09:39:57)
Tak jak pisze Bulinka- ludzie sie boja a rzad nic nie robi. Sklepy swiecą pustkami.
Mieszkam w dosyc specyficznym miejscu. W irlandii polnocnej. Tutaj czesc barow, restauracji zostalo zamknietych decyzja wlascicieli. Ludzie sie wkurzaja, bo mamy rzad, ktory slucha Londynu, a ludzie chca zeby podazali za decyzja rzadu irlandii poludniowej bo mieszkamy na jednej wyspie i powinnismy byc solidarni, bo w razie czego Londyn I tak bedzie mial nas gdzies. Sklepy urzadzily ooranne godziny zakupow dla seniorow, ktorzy wychodza jeszcze na zakupy, pod naciskiem ludzi.
Mam mlodego psa shitzu- wczoraj zaczelam go obcinac.....szkoda , ze nie mozecie go zobaczyc- udalo mi sie obciąc polowe psa-
))))))) dzisiaj dokoncze
)))
Robilam zdjecia ale na zdjeciach nie wyglada tak komicznie jak w rzeczywistosci.
Trzymajcie sie cieplutko
61 985 2020-03-19 11:02:26
Cześć Wam
Ja też od już drugi dzień walczę na ogrodzie, zaczęłam od ucięcia gałązki a skończyło sie na opitoleniu drzew. Ucięłam u brzozy gałąż, powiesiłam słoik i tak mi spływa oskoła (napój leczniczy). Za chwilę muszę zmienić na trzeci już słój, pijąc go może w ten sposób nie dosięgnie mnie wirus ![]()
![]()
Brenne wrzuć piesia.
61 986 2020-03-19 12:12:34
Dziewczyny, właśnie wyczytałam, ze na forach Polacy wracający do kraju, dzielili się wiadomościami, jak przejść kontrole na granicach. Trzeba wziąć leki obniżające temperaturę.. Zatem faktycznie sporo może wwieźć wirusa.
Tez chciałabym zobaczyć psa.
Milego dnia wszystkim.
61 987 2020-03-19 13:11:39
Jestesmy w polowie drogi, bo nie tak latwo go utrzymac w miejscu 
Ale nigdzie sie teraz nie spiesze.
61 988 2020-03-19 17:37:21
Nie wiem co to za sens, żeby obniżać temperaturę przechodząc przez granicę. Chyba tylko po to, żeby umrzeć w domu.
Brenne fajna psinka.
61 989 2020-03-19 20:15:27 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2020-03-19 20:16:20)
hey - kukam
dziś byłam w Netto ... ludzi mało ... w kolejce do kasy stoją ludzie w odległościach ...
wczoraj na FB - mieszkańcy robili grande o ceny mięsa ...
w moim malutkim Lewiatanie ( a ten sklep chodziło ) dzisiaj ceny normalniejsze ...
dzisiaj było prawie 18 stopni .. słoneczko ... ale spacerowiczów mało ..
dobrze,że jutro pogoda ma się spinkolić ... przynajmniej bez żalu będzie się siedzieć w domku ... ![]()
dzisiaj dla równowagi - nie robiłam żadnych nadzwyczajnych porządków
Misty czy ?? i kiedy wyjeżdżasz ???
Brenne całkiem ..całkiem idzie Ci to obcinanie psiny
Kubek no i co takiego robią Ci obniżający sobie temperaturę wrrrrrrr brak słów ..
!!
trzymajcie się zdrowo ..
61 990 2020-03-19 20:44:17
Witam Wszzystkich !
U mie dziś słonecznie i ciepło, rano pojechałem żonie po mąke, ponieważ moja żona nie je pieczywa z sklepu tylko sama piecze z mąki migdałowej, nie dość, że ciężko dostać tą mąke, to jeszcze droga. Później zajmowałem się pracami ogrodowymi, paliłem ognisko, jutro mam zamiar kontynłować palenie ogniska, ponieważ mam chałdę gałęzi jak dwa wagony kolejowe.
Kamoa Ja też zbieram sok z brzozy ale do butelki, nie do soika. Słoik ma zbyt duży otwór i wchodzą owady.
Brenny piesek śliczny, (wcina gąbke, oby nic mu się nie stało), nic nie piszesz o jeżu -Jak on się ma ?
Mystique71 rano po przeczytaniu Twojego postu jeszcze raz zatelefonowałem do przychodni, i o dziwo się dodzwoniłem od pierwszego razu, zostałem nad wyraz grzecznie obsłużony, po około 15 minutach zatelefonowała do mnie Pani doktor, podała mi kod recepty i osobę dla któreą była wystawiona recepta zaprosiła na badania kontrolne jak się skonczy epidemia. Nie wiem skąd taka zmiana w obsłudze.
Teraz mam leków podwójnie.
Mam pięć dni wolnych i przez ten teatr z koronawirusem nigdzie nie jadę.
Miłych snów dla wszystkich.
61 991 2020-03-19 21:13:44
Jak zobaczyłam wpis o tych lekach na obniżanie temperatury, to jedna tylko myśl mi przyszła do głowy.. Polak potrafi..
Nie wytrzymałam i poszłam się przejść. Pustki na ulicach...
Dobrej nocy! Uważajcie na siebie! ![]()
61 992 2020-03-19 23:48:21
Gąbke psina wcina w ramach odwrocenia uwagi zebym mogla jakos go dopasc
))))
61 993 2020-03-20 06:41:57
hey

61 994 2020-03-20 06:54:36
Witam ...
Tak dzisiaj kazdy sie boi .
kiedys u nas nie osiagalne bylo aby porade otrzymac przez tel .
wypustoszały ulice .
61 995 2020-03-20 09:36:30
Cześć,
Dziewczyny chyba mam od kilku dni jakieś uczulenie na twarzy, niewiem co to jest, nos i policzki czerwone, kształt motyla , suche i swędzi, przy dotyku jakbym miała tarkę. W google wyczytałam że to oznaki wszystkich chorób (wszędzie objawy te same) i niewiem co teraz robić. Przestałam używać kosmetyków do twarzy, używam tylko wodę termalną i oliwkę, posmarowałam tez maścią antybiotyczną, i nic nie schodzi. Może któraś z Was wie co to może być ??
61 996 2020-03-20 09:47:25
A wes wapno bo jesli uczuleniowe to powinno pomoc
a moze nie słuzy Ci oliwka .
61 997 2020-03-20 14:50:47
Kamoa, może to uczulenie na pylki. W tej chwili sieje topola. Ja mam uczulenie na brzoze, już niedlugo bede się meczyc.
Może zjadlas cos nowego?
Ba-Cha takie kawki chetnie bym wciagnela. Mniam.. a ta mrozona hmmm.
Znajomy wrocil z wczasow. Tydzien wczesniej i rzadowym samolotem. Lot kosztowal go dodatkowo 1000zl... Siedzi w domu, przyjezdza policja i dzwonia do niego co godzine. Wkurza sie, ale co zrobic?
Milego piatku wszystkim!
61 998 2020-03-20 16:01:01
Witam Wszystkich !
U mnie dziś pochmurno, czasem pokropi drobny deszcz, pogoda idealna na prace, które sobie zaplanowałem - Palenie ogniska.
Wybór terminu na palenie ogniska, też nie był przypadkowy, kombinowałem dokładnie tak jak napisał Kubeczek
Do spalenia miałem całą mase gałęzi, palenie prawie już skonczyłem, śmierdze dymem bardziej jak wędzona szynka, dłonie mam pokłute igłami, najbardziej kłują te od jałowca.
Zaoszczędziłem sporo kasy, bo gdybym tego nie spalił to musiał bym zamówić z trzy kontenery po 15m3 żeby to wywieźć

Kamoa Dobry lek na uczulenie nazywa się "Lira" nie działa usypiająco i jest tani można go kupić bez recepty, jak się trafi w dobrej cenie to nawet za 3zł ale są apteki, które sobie za ten lek życzą nawet 15 zł
Elżbieta No właśnie ulice opustoszały, w okolicy mojej wioski był ryneczek. Teraz ten teren jest ogrodzony taśmą, a na taśmie wiszą kartki z informacją, że za złamanie zakazu handlu 5 tys zł kary. Mnie te decyzje bardzo nie martwią, w koncu mam te koty - przerobie je na sajgonki - chociaż ten jeden to chyba jest stary, bedzie łykowaty.
Miłego popołudnia Wszystkim życzę.
61 999 2020-03-20 16:48:04
Cześć i czołem
Staram się siedzieć w domu, ale (przyznaję się) zdarza mi się wyjść.
Wczoraj byłam u Taty- umyłam okna, posprzątałam.
Po drodze z powrotem musiałam pójść do apteki, do tej co byłam przedwczoraj.
Kupowałam wtedy sporo leków i okazało się w domu, że jeden z nich nie zapłaciłam; tzn. dostałam go, ale nie było go na paragonie.
Poszłam więc to wyjaśnić. Faktycznie- okazało się, że farmaceutka zapomniała go policzyć. Zapłaciłam więc za niego wczoraj i mogę spać spokojnie ![]()
Obok jest sklep "elektro". Jak już tam byłam, to weszłam po powerbanka. W domu okazał się uszkodzony
No i znów musiałam pójść
Niby ruch mniejszy, ale ludzi sporo chodzi, zwłaszcza przed południem.
Lokalne strony pełne zdjęć kolejek sprzed poczty, banków.
Uważajcie na oszustów, w sieci i w realu. Mnóstwo wyłudzeń na koronawirusa ![]()
62 000 2020-03-20 17:00:50
Wypuściłam się dzisiaj znów do Biedronki. Piątek popołudniu, a tu sklep pusty. Dosłownie kilka osób.Ucieszyło mnie to.Nasze miasteczko też puste. Są jednak ludzie młotki. Córka mówi, że obok Nich zorganizował ktoś grilla na 20 osób.
62 001 2020-03-20 17:20:54
Witam pierwszego dnia astronomicznej wiosny

Markadia> mama od dawna płaci rachunki przez internet, ale nie dawała się przekonać do zakupów... wreszcie sie udało
Piktor> ale na ile sajgonek Ci te koty wystarczą, zapas tez się kiedyś skończy
Bacha> wiesz co można jeszcze robić w domu oprócz mycia okien? Remont
Mój sąsiad działa od wczoraj.
Ela> nasz listonosz podobno w tym tyg nie roznosi poleconych. jakiś odgórny rozkaz.
Kubeczku> naprawdę tak kombinują? Ale przecież obowiązkowo każdy ma mieć kwarantannę, a nie tylko ten z temperaturą.
Kamoa> to ja mam pewien problem skórny od ponad 3 m-cy i nawet dermatolog nie wie co to. Niby to było od wirusa opryszczki, który wywołuje jakaś chorobę, ale powinno minąć po 8 tyg, a jedynie osłabło. Nie swędzi już tak bardzo, w sumie to już prawie wcale ale nadal są ślad na skórze. Pomógł steryd, ale nie wolno go stosować długo, a więc wróciło. I tak sobie z tym żyję... ![]()
Coś Wam napiszę odnośnie rządowych działań na koronawirusa.
Wiecie na pewno, ze rząd uchwalił spec-ustawe. Nie wiem czy czytałyście dokładnie na czym polega, ale jedno z jej zapisów mówi, że rząd ma prawo wszystko ustalić bez pytania kogokolwiek o zdanie. Jedno już cichaczem ustalił. Dowiedziałam się od kogoś pracującego w służbie zdrowia i farmaceutyce. Otóż rząd nakazał wszystkim aptekom w kraju zwrócić leki na hiv, malarie i toczeń (bodajże), bo tym eksperymentalnie leczą koronawirusa. Mają je odesłać do Warszawy, bo tam jest największe ognisko. Teraz w sytuacji gdy chory na w.w. choroby będzie potrzebował leku, to go nigdzie nie dostanie. W kraju tylko Polfarm produkuje te leki i w dodatku jest dostawcą na inne kraje w Europie, toteż nie nadąża z produkcją.
Dodatkowo ktoś z rodziny (kto był niedawno w wojsku powołany na jakieś szkolenie) mi mówił, że rząd w tej spec-ustawie zarządził żeby wojsko było w gotowości i czekało na rozkazy. Nie wolno im nic samodzielnie zrobić, nawet generałowie nie maja prawa decydować. W sytuacji gdy np. 70% policjantów jest w kwarantannie i nie komu pilnować porządku oraz dopomagać ludziom w kwarantannie, to oni siedzą w koszarach i nudzą się, bo nie wolno im nic robić, dopóki rząd nie wyda rozkazu. Jakaś popieprzona ta spec-ustawa
Moja kuzynka mieszkająca w Skandynawii mówiła, że wracając z Polski źle się poczuła i nikt tam u niej się nią nie zajął. Kazali jej przejść kwarantannę, a w dodatku tylko jej, a dzieciom i mężowi już nie
Nikt się nimi nie interesował, nie zbadał, nie doglądał kwarantanny, toteż mogła wychodzić. 2-3 dni się pomęczyła i przeszło. Weźcie teraz zobaczcie różnicę... jak w innych krajach zlewają tego wirusa.
62 002 2020-03-20 17:31:44
Piktor, jeśli ten sliczny domek wraz z parko/ogrodem jest Twój i masz alergie na brzozę, to nie będzie wesoło z tymi dorodnymi okazami.. ![]()
Ja wczoraj wyszlam, abyl to spory kawal drogi, malo uczeszczany, ale tez poszlam komus pomoc wiec sie troche usprawiedliwiam.. Pod wieczor, kiedy juz bylo zupelnie pusto, jakis facet byl z dzieckiem na spacerze. Do dopiero musi byc wyzwanie dla takiego malucha wysiedziec caly dzien w domu.
Wczoraj wczesniej zasnelam i lepiej spalam. No i dzis samopoczucie jest zupelnie inne.
Bulinko, sklepowe ciesza sie, ze jest mniejszy ruch i towar na polkach.
62 003 2020-03-20 18:09:59
Tajemnicza, wydaje mi sie, ze Ci z temperatura sa hospitalizowani.
Co do podejscia na Polnocy: tam ludzie sa bardzo odpowiedzialni, to nie sa tez panstwa opresyjne. Takie straszenie obywateli karami, policyjne nadzory to raczej u nas sie stosuje. Tam mniej..
Co do wojska, to wiem, ze wzywaja tych, co w rezerwie. Pracuja na granicach.
62 004 2020-03-20 18:27:16
Witajcie w wiosenny piątek ![]()
Bulinko mam pytanko,z tego co pamiętam Ty z córką macie jechać w czerwcu na turnus rehabilitacyjny do Darłówka?
Czy masz jakieś info na temat,czy na pewno ten turnus się odbędzie?
Pytam,bo martwię się,że nie będziemy mogły jechać na wakacje w lipcu z powodu całej tej pandemi ![]()
Taja Mój Zbyszek zakupów jako tako przez internet nie robi,ale czasem zamawiam coś dla niego przez Allegro najczęściej,cieszy się wtedy jak dziecko,bo zadowolony jest ,że to tak szybko,szast prast i zamówiony towar mamy w domu,a przez internet można teraz kupić niemal wszystko,nawet to co czasem nieosiągalne w sklepach stacjonarnych ![]()
62 005 2020-03-20 19:52:31
Markadia ja na razie nawet nie dzwonię, bo chyba obie z Majką byśmy się zapłakały. Myślę, że trzeba czekać. Na razie nie dzwonię.
62 006 2020-03-20 20:46:44 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2020-03-20 20:49:20)
Cześć
Tajemko mam steryd w domu ale jeszcze nie teraz, muszę się zorientować od czego to mam, na razie odstwwiłam kawę i czekoladę, ostatnim czasy były to ogromne ilości.
Piktor mówisz sajgonki z kota bedziesz robił
to wytop trochę smalczyku, bedzie jak znalazł na smarowanie klaty podczas przeziębienia ![]()
Dzisiaj przejechałam się przez miasto, w godzinach szczytu daną trasę pokonuję 45 min dziś 7-8 min, pusto, zahaczyłam o centralę rybną i zonk ! świeże ryby w
bajońskiej promocji, a spożywczaki zaopatrzone na 5+.
Zamówiłam materiały (włókninę medyczną i bawełnę) do szycia masek, będzie przyjemne z porzytecznym w końcu szycie to moje dodatkowe hobby.
62 007 2020-03-21 06:21:19
hey doberek raniiutko

tiaaa ploteczki się na panikę rozsiewają ...
też mi koleżanka z pewnego źródła mówiła ,że kończy się zapas insuliny w hurtowniach aptecznych ![]()
z tą rezerwą ... i wojskowymi ???
mój " el komendante " jak go nazywam
nic nie mówi ...
Taja wczoraj wyciągnęłam teczkę z wzorkami na szydełko
nici mam ... tylko usiąść w fotelu ... i się odstresować albo naklnąć się pod nosem ... bo chyba 5 lat nie robiłam ![]()
Piktor a przy paleniu ogniska śpiewałeś : płonie ognisko w lesie ???????
większość ma zapasy ... to siedźcie w domu ... i piszcie ... pozdrawiam WSZYSTKICH bez wyliczanki ![]()
62 008 2020-03-21 06:51:12
czasu macie aż za dużo
w wolnej chwili posłuchajcie tych wywiadów
ten z Dodą wysłuchałam z bananem na twarzy
https://www.youtube.com/watch?v=5Y6JTlgAR8A
albo ten .. tylko tak do końca
https://www.youtube.com/watch?v=6AOKBrLFNVo
62 009 2020-03-21 08:54:40
Cześć i czołem
Weny jakoś mi brak do pisania, przywitam się tylko.
Pogoda się zepsuła, może to ludzi powstrzyma przed niepotrzebnym wychodzeniem z domów.
Dziś mam zupkę szpinakową z wczoraj. Miałam świeży szpinak i zrobiłam , bo lubię ![]()
Dobrego dnia.
62 010 2020-03-21 08:57:49 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2020-03-21 08:59:11)
Witam
Basiu no nikt w czasie kwarantanny się tak nie spełnia jak Ona
banana mam na ustach, nawet lubię ją za cięty język
a ten drugi filmik to kobiecina co ? powiem tak 'bosze widzisz a nie grzmisz'
dzięki za miłe śniadanie nawet nie wiem kiedy je wcięłam tak byłam przejęta
kochana jesteś za te wszystkie kawencje ![]()