Hejka
Wreszcie słonko! Nawet założyłam okulary przeciwsłoneczne, z obawy przed migreną, która łapie mnie dość łatwo ostatnimi czasy. Pogoda mi się dziś podoba, choć to dopiero początek lutego, ja mam wrażenie, że koniec marca.
Leń mi trochę minął ![]()
Ja nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale takiej drożyzny to nie pamiętam jak żyję. Weszłam do warzywnego, kupiłam 10 mandarynek, kg ziemniaków, troszkę brukselki, kalarepkę i wyszło... 38 zł 
No żesz kurde... jaką wartość ma dziś 100 zł. Kiedyś pamiętam, gdy dawano podwyżkę pensji 100 zł to się wydawało sporo, a dziś... co ja kupie za stówę? Waciki
Dobrze, że teraz pracuję w miejscu, w którym nie jest wymagany wygląd reprezentacyjny
. Mogę nie umalować paznokci i chodzić do pracy stale w tym samym zwykłym sweterku
. Przynajmniej oszczędzę na ciuchach i kosmetykach... jeśli to można nazwać oszczędnością heh.
Bulinko> gratuluję schudnięcia.
Bacha> ta wczorajsza gołoledź chyba jest fotomontażem
Markadia> mój wczorajszy leń powędrował widać do Ciebie, a kto będzie następny?
Kamoa> jeszcze masz choinkę i pierniki? Słodycze to raczej nie problem... zje się prędzej czy później.... może nawet na Wielkanoc
Pozdrowionka dla wszystkich bez wyjątków.

















