netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 209 odpowiedzi5 242 531 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 936 937 938 939 940 … 1 327 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 60 906 do 60 970 z 86 210 ]

60 906

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł.

Mamuska> teraz rozumiem. Terapia na tym polega, że najpierw się wygrzebuje wszytko co zasiedziałe na duszy, a potem się segreguje, wyrzuca niepotrzebne i układa na nowo to co potrzebne. To takie coś jak porządki w starej szafie wink . Będzie dobrze, nie można przecież zostawić bałaganu wywalonego z szafy big_smile

Co do kibelków starodawnych.... wiecie, ze dzisiejsze sedesy nie są dostosowane do naszej fizjologii? Wiem to z jakiegoś filmu dokumentalnego.  Niby siadamy sobie wygodnie jak na tronie, ale nasz organizm jest dostosowany do innej pozycji, raczej do pozycji narciarza. Takiej jaka przybieramy gdy się załatwiamy np.w lesie. Wyobraźcie sobie, że przy pozycji wygodnej lekko zamyka się odbytnica, tym samym utrudnia wypróżnienie. Dlatego wskazane jest, aby siedząc na sedesie trochę unieść nogi i nachylić się do przodu. Tak by pozycja przypominała tę narciarską.


Sorki za gówniany temat wink ale moze taka wskazówka się komuś przyda.

Znów nie trafiłam w bibliotece na książkę "Yestem kobietą". Wypożyczona do 17-go grudnia sad .
Nie wiedziałam o tym ogrzewaniu podłogowym w zamku, ale słyszałam, ze jak na tamten okres to zamek był luksusowy, wyposażony znacznie lepiej niż większość zamków.

Byłam dziś u fryzjera. Wybrałam się do najlepiej ocenianego w mieście.... i żałuję. Skąd ludzie biorą te pozytywne opinie? Drożej o całe 20 zł, głośny telewizor, ze nawet nie słyszałam co babeczka do mnie mówi i ona mnie tez nie słyszała, bo musiałam powtarzać 2 razy. Obsługa szybka, ale nic poza tym. Tak samo sympatyczni są w innych zakładach. Więcej tam nie pójdę. Nie opłaciła mi się zdrada starego zakładu tongue

Dla wszystkich bez wyjątku pozdrowionka .

60 907

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Wszystkich !

Ba-Cha Masz racje z tym nietypowym, miejscem spotkan towarzyskich.
W obecnych czasach, nietypowym miejscem spotkan towarzyskich do którego ja uczęszczam, jest sauna, sucha.
Chodzę tam już od piętnastu lat, dwa lub trzy razy w tygodniu, zawsze o 6 z minutami rano.
Zazwyczaj jest tam to samo towarzystwo i atmosfera panuje domowa. Można pogadać o wszystkim. Pozytywne tam jest to, że temperatura jaka panuje, (100 - 115) zmusza wszystkich do szybkiej wymiany informacji góra 15 min. i każdy zmyka do basenu.

Kamoa Przykro, że takie zajście Cie spotkało.
Z tym facetem musiało być coś nie tak, bo bez względu na to, czy wjechałaś przed niego czy nie, to normalny psychicznie człowiek by tak nie zareagował.
Dobrze, że mu ustąpiłaś, w przyszłości, staraj się też takim typom ustępować. Człowiek z chorą psychiką jest nieprzewidywalny.

Kilka lat temu los sprawił, że byłem w dużym  szpitalu. W szpitalu tym były różne oddziały: Kardiologia, wewnętrzny, była też psychiatria.
Siedziałem na parterze w szerokim holu.
Hol był naprawdę długi i szeroki około 7m szerokości, stał tam nawet stół do gry w pimpong, czekałem na kogoś.
Z jednej strony holu, były drzwi do jakichś gabinetów, z drugiej strony holu były krzesła dla oczekujących, ja siedziałem wraz z innymi ludźmi na jednym z tych krzeseł.
Z jednego konca holu wyszła pielęgniarka, idąc zatrzymywała się co kilkanaście metrów i powtarzała taki tekst.

"Będzie wyprowadzany niebezpieczny pacjent, proszę osoby, które są z dziećmi żeby zabrały dzieci i opuściły hol"

Zainteresowało mnie to, czekałem w napięciu. Po około 15 min zobaczyłem taka scenę.
Wózek inwalidzki, który pcha pielęgniarka, na wózku inwalidzkim facet w kaftanie bezpieczenstwa, przypięty do wózka, dwu ochraniarzy, jeden z lewej, drugi z prawej strony wózka.
Wyobraźcie sobie jak musiał być niebezpieczny ten psychol.

Nawet nie wiadomo czy to nie był ten na którego natknęła się Kamoa - tylko podleczony.

Słodkich snów wszystkim

60 908 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-11-25 22:15:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajem też oglądałam ten program o fizjologi, zgadzam się z tym.
Lady dałam spokój bo nigdy nie wiadomo kiedy dziagnie nożem taki psychol.
Piktor ależ opisałeś szpitalny hol, o napięciu ! już myślałam że będzie krwawa jatka, Hannibal Lecter, a tu wózek z borokiem big_smile big_smile grubo uśmiałam się.

60 909

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lubię Was czytać. Poprawił mi się humor. Dobranoc.

60 910

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

powtarzam za Bulinką :  lubię Was czytać  ... dzień dobry o świcie

                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                    >>> ??????????/ 

Taja czytałam o tej pozycji na Małysza smile

pozdrawiam WSZYSTKICH ...

60 911

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Z przerażeniem i niedowierzaniem czytam co wywołuje w Was takie pokłady śmiechu i zabawy.
Piktor, Kamoa, Bacha i Bulinka  postawcie się na roli brata, ojca, matki, siostry tego psychola jak to określił iście człowieka chorego psychicznie na wózku inwalidzkim skrępowanego ponieważ jego zachowanie jest nieprzewidywalne i zagraża sobie albo otoczeniu. Prawdopodobnie jest w psychozie, nie odpowiada za swoje czyny.  WPolsce wciąż stosuje się nieludzkie krępowanie kaftanami i pasami, które ludzie chorzy porównują do tortur. W krajach zachodnich jest to od lat 70 zakazane.
Ale wracając do meritum co czujesz gdy obok widzisz kochana przez Ciebie osobę obezwładniona na tym wózku.?
Refleksji kochani życzę....nigdy nie wiesz co za kolejnym zakrętem spotka Cię w życiu. I empatii.
Dobrego dnia.

60 912 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-11-26 12:10:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.
Soniu jesli uraziłam kogoś moim wpisem to przepraszam, wpis Piktora wzięłam to formie luzackiej i chciałam trochę  wyluzować tak jak to robią kabareciarze. Wiem kiedy i gdzie trzeba umiaru i powagi, ale też niedajmy się zwariować żeby nie można było trochę pożartować ?!  Uwielbiam ogladać  kabaretony,  czyli co za każdym razem mam się wczuć w czyjąś osobę lub sytuację i wyłączyć  tv ? Żadne z nas nawet nie pomyślało by kogoś urazić,skrzywdzić, wnioskuję że w niedzielnym incydencie (pisałam wyżej) przemocy słownej na mojej osobie powinnam pomyśleć o agresorze że przechodzi jakiś kryzys, poprostu podstawić mu się ?
Soniu to nie tak, sorry i wyluzuj troszkę.

60 913

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Podpisuję się pod tym co napisała Kamoa. Wiesz Soniu, że ja też mam do czynienia z ludźmi niepełnosprawnymi i nawet do głowy by mi nie przyszło wyśmiewac się z Nich. Zresztą głównie mi chodziło o tą postawę przy siedzeniu na kibelku. Rozumiem jednak Twój żal.

60 914

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa też lubię kabarety i bardzo często jest z "Adamczykiem " w psychiatryku ...  lol lol

Sonia tj. słowo pisane  ...  lol  odebrałaś to zbyt  osobiście   

Bulinka z osób niepełnosprawnych nie należy się wyśmiewać
a już z osób leczących się psychiatrycznie to już wcale
bo nie wiadomo - kiedy tam się wyląduje ...   
szpitale przepełnione - tak jak i do psychiatry nie dostaniesz się z ulicy ...

gorsi są Ci nie zdiagnozowani ...

60 915

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej.

Bacha> ja chyba niekumata jestem albo to ta dzisiejsza senność... ale nie rozumiem przesłania z tą kawą i cukrem. Co ma wspólnego skraplający się cukier z 70 zł? Weźkaj mi wyklaruj jak krowie na rowie wink

Piktor> przerażające jest wyobrażenie o tym jaki to mógł być psychol, ale czy aż taki niebezpieczny był faktycznie? Hmmm podobno w Polsce bardzo szybko i łatwo zakłada się te kaftany. Czasem można by się obejść, ale personel zakłada trochę z wygodnictwa i na wszelki wypadek. O czym tez wspominała Sonia, a ja czytałam obszerny i poruszający artykuł na ten temat.

Kamoa> dokładnie tak jak piszesz, strach się bać. U nas w ub. tyg. młody człowiek zaatakował listonosza maczetą. Nie widziałam całego zajścia, ale szłam sobie chodnikiem i najpierw słyszałam jakieś męskie krzyki, a potem się rozglądałam ... a 3 mężczyzn trzymało ma ziemi jakiegoś młodego chłopaka. Ten się wydzierał, że coś tam chciał, że zabije, szarpał się, darł tak jakoś dziko....nieludzko. Mi pierwsze przyszło na myśl, ze albo naćpany albo opętany. Kluczowe w tej historii jest to, ze panowie wezwali policje, a ja zdążyłam dotrzeć do domu, rozpłaszczyć się i dopiero jechała szanowna policja... czyli po około 15 minutach. Tyle czasu panowie się z tym łobuzem mocowali, a policja ma z komisariatu jakieś 3 minuty autem (zakładając, ze na sygnale omijają światła). Tak więc masz rację.... nie ma co liczyć na policje hmm

Bulinko> a widzisz... podobno gówniane tematy najlepsze tongue

Wszystkim życzę udanego popołudnia.

60 916 Ostatnio edytowany przez piktor (2019-11-26 18:38:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Wszystkich !

Dziś byłem w sklepie „JULA” to taki sklep z narzędziami dla majsterkowiczów, kupiłem w nim spodnie robocze za 85 zł ale tak dobrze leżą, że nie będę ich używał jako robocze. Nawet odważę się w nich iść gdzieś z wizytą. Przy okazji jak się w nie wystroję zrobię selfie i wstawię na forum – będę liczył na waszą ocenę.

Cofnąłem się i przeczytałem wczorajsze posty.

Z zachowania mężczyzny z którym miała scysje Kamoa, wynikało, że ma coś z psychiką, ponieważ normalny człowiek aż tak gwałtownie nie reaguje, nawet jeśli przed niego wjechała, i bynajmniej ja nie będę nikomu takiemu, słodził i pisał , że zachował się jak zdrowy psychicznie człowiek.

Zdarzenie jakie opisałem czekając w szpitalu, miało miejsce w rzeczywistości, i opis tego zdarzenia był dość wierny, skoro służby medyczne wiozły psychicznie chorego, skrępowanego pod eskortą to pewnie miały ku temu powód.

Soniu nie gniewaj się ale mam wrażenie, że jesteś przewrażliwiona.

Podpisuje się pod tym co napisała Kamoa w moim odczuciu, nikt z nikogo  w wczorajszych postach, się nie wyśmiewał, ani nikt nie uraził niczyjej godności.

Ba-Cha napisała    Bulinka z osób niepełnosprawnych nie należy się wyśmiewać
a już z osób leczących się psychiatrycznie to już wcale
bo nie wiadomo - kiedy tam się wyląduje ...   
szpitale przepełnione - tak jak i do psychiatry nie dostaniesz się z ulicy ...

Ba-Cha Coś źle odczytałaś, ja nie doszukałem się w wcześniejszych postach żeby Bulinka wyśmiewała się z osób psychicznie chorych.

Natomiast co do przepełnionych szpitali psychiatrycznych, to rzeczywiście racje masz, przepełnione są.
Tylko zdecydowana większość pacjentów to nie są ludzie, którzy nabyli chorobę psychiczną drogą naturalną.

Zdecydowana większość chorych zajmujących miejsca w psychiatrykach to ludzie, którzy zażywali środki psychoaktywne głównie dopalacze i zrujnowali swój umysł sami.
Zazwyczaj scenariusz jest u nich taki sam – po krótkim okresie zażywania, dostaje depresji, zażywa nadal, depresja przeradza się w psychozę, zażywa nadal, psychoza przeradza się w schizofrenie i to już jest nieodwracalne a często jeszcze dodatkowo dostają padaczkę.

tajemnicza75 Mam takiego kolegę, który jest zapalonym narciarzem co roku jeździ w Alpy. Muszę z nim o tej pozycji na Małysza pogadać.

Bulinka Specjalnie szukałem w necie podłogowego ogrzewania w zamku w Malborku, no tak rzeczywiście, miałaś rację, namiastka takiego ogrzewania podłogowego tam jest.

Nie żegnam się z wami, bo jestem przy kompie i jeszcze do was zajrzę.

60 917

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ale się porobiło..... wszyscy jesteśmy dorośli, każdy wie kiedy, co wolno lub wypada, forum jest po to by prowadzić dyskusję i to jest fajne, nie obrażamy się i nie hejtujemy.
Tak więc o czym to gadamy ???? a a o piernikach big_smile no własnie wróciłam ze sklepu z nastepną porcją, ciekawe czy mi podejdą smile

60 918 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2019-11-26 21:53:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Piktor na Sylwestra będziesz  AAlAgancki w tych spodniach ... lol

dżises nie chwytaj mnie za słówka ...  nie piłam do Bulinki no co TY smile   do nikogo smile

Taja ja ten obrazek to kumam tak jak pisze w podpisie

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę
stawiają gorącą parującą kawcie i w tym czasie w powietrzu zapodają obłoczek waty cukrowej ... no i się skrapla smile
a za magię trzeba zapłacić 7 dyszek ....  ciekawa jestem czy to tylko obrazek czy faktycznie można tak zrobić smile

opiszę autentyczne zdarzenie z psychiatryka
byłam u kolegi na odwiedzinach
był w pasach  hmm 
w drzwiach stanęła zaglądająca pacjentka - miałam oczy w fioletach  wręcz granatowe  ( po podbijane )
ten kolega popatrzył w swoim amoku na nią i wrzeszczy : oddaj mi ku*wa moje okulary!!!      teraz jak to piszę się chichram bo to było komiczne smile smile
nie dla kolegi hmm hmm

Sonia obierz pocztę smile

60 919

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ba –Cha nie idę nigdzie na Sylwestra, mam zamiar spędzić ten dzień w zaciszu domowym. A spodnie zobaczysz jakie fajne, jak wstawię foto, mają sporo kieszeni na narzędzia, bo to spodnie robocze.

Boli mnie głowa, nie mam tabletki na głowę, wziąłem aspirynę musującą może pomoże.

Co do pierników najlepiej mnie smakują „Katarzynki” Kamoa kiedyś spróbuj.

Jutro mam pracowity dzień. Zaraz wskoczę do łóżeczka z poduszeczką elektryczną.

Miłych snów wszystkim życzę.

60 920

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey raniutko

         zapraszam na kawcie

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Piktor wczoraj dużo ludzi bolała głowa ...

hallo Sonia jest środa to wpadaj na loda smile

Kamoa pierniczki owszem zjem ... bo lubię wszystkie słodycze
a najwięcej połączenie czekolady z orzechami  mniam mniam  smile

pozdrawiam WSZYSTKICH ...

60 921

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Ludzie wczoraj z tymi piernikami to było 'pro forma' żeby rozładować sytuację.
Piktor wstawiaj te spodnie, wiesz jak się teraz robi ? stajesz przed lustrem w samych gatkach, naprężasz muskuły, robisz dziuba jak karp, zalotne spojrzenie i ciach ! big_smile żeby dobrze wyszło powtarzasz, w takiej, takiej , takiej i takiej pozycji  ciach ! i wysyłasz nam wink big_smile

60 922

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Wszystkich w środku tygodnia smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

60 923

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oooo... Markadia dawno Cię nie było!
Bachasia kontynuowała tylko myśl. Nawet mi do głowy nie przyszło,że do mnie piję.
Ja już w domku. Chciałam Wam powiedzieć, że mogę kiedyś o Was zapomnieć. Wyłączył mi telefon, bo zapomniałam zapłacić.

60 924

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kamoa napisał/a:

Piktor wstawiaj te spodnie, wiesz jak się teraz robi ? stajesz przed lustrem w samych gatkach, naprężasz muskuły, robisz dziuba jak karp, zalotne spojrzenie i ciach ! big_smile żeby dobrze wyszło powtarzasz, w takiej, takiej , takiej i takiej pozycji  ciach ! i wysyłasz nam wink big_smile


hii Piktor  - Kamoa tj. słowna "instrukszon" co do dziuba

       a to obrazkowa  lol lol

                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                             
                                        Obrazek dodany przez użytkowniczkępost a picture (postimages.org)

                                         
                                                 

Markadia - Bulinka pozdrawiam smile

60 925 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-11-27 16:28:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

big_smile big_smile big_smile  zaje...sty  brzuchacz big_smile  Basiu akurat robiłam łyk kawy i włączałam nasze forum , o żesz plujnęłam ze śmiechu na klawiaturę jak ujżałam  (przez głowę przeleciało)  Piktora lol lol    Pikciu znasz się na żartach ?? wink
Na doła jak najbardziej potrzebny uśmiech.

60 926

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkich !

Dziś miałem ciężki dzien, jutro będzie jeszcze gorzej, a pojutrze nie wiadomo.
Pogoda dziś u mnie była fajna, nawet trochę słonka było.

Obiecane fotki spodni.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Spodnie są super mają dużo kieszonek i nie były drogie 85 zł

Takiego brzucha jak gość z zdjęcia Ba-chy to ja nie mam. Ja już dziadzieje mam już z górki.

Spadam zjeść kolacje.    Miłego wieczoru wszystkim.

60 927

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie wieczorkiem smile

Bulinko a no dawno mnie nie było,bo real mnie mocno wciągnął big_smile
Młodsza córka cały czas ma problem z wynikami moczu,już była poprawa a dzisiejszy,myślałam,że ostatni wynik był gorszy od poprzedniego hmm
Lekarka zleciła więc badanie moczu na posiew i we wtorek znowu do lekarza hmm
Ja w piątek mam wizytę w poradni rehabilitacyjnej i znowu będę miała zabiegi i ćwiczenia usprawniające i lecznicze,ostatnio miałam je w wakacje przed samym wyjazdem,pomogły mi bardzo i na Mazurach czułam się wyśmienicie smile
Mam nadzieję,że i tym razem mi pomogą,przynajmniej na jakiś czas.

Piktor no no super spodnie,bardzo w stylu Mojego faceta,on nosi tylko i wyłącznie bojówki smile

BaChasiu i Kamoa widzę,że humorki Wam dopisują,tak trzymać big_smile

Miłego wieczorku życzę Wszystkim smile

60 928 Ostatnio edytowany przez brenne (2019-11-28 01:54:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hahaha,  wiecie co? Ale ja głupol jestem- od razu na tyłek patrzyłam  - a moze to prawidlowy odruch 
Piktor ciacho z Ciebie  wink
Wczoraj bylam u dziewczyny,  ktora jest fryzjerka i robilam jej wlosy.  Zrobilysmy barter-  stwierdzilam,  ze czas na zmiany.  Obciela mi wlosy.  Mialam wlosy pomiedzy łopatkami a pasem- teraz mam dlugosc za ucho.   Alez szok dla mnie - ale  w sumie podoba mi sie

60 929 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2019-11-28 07:18:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Spodnie fajne. Połowa Piktor też.

Markadia u córki ciąża też się tak pierniczyła. Przede wszystkim dlatego, że chudła, a nie przybierała. Na szczęście niuniuś urodził się zdrowy,nie choruje i jest taki ruchliwy, że córka nie może spuścić Go z oka jak włoży Go na chwilę do chodzika.Dziś wieczorem będzie niuniuś pod naszą opieką.

Brenne mniej włosów, to więcej czesania heh.

60 930

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witaj Bulinka i reszta "40" stolatków

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Markadia trzeba żartować .... śmiech to zdrowie ...  smile

bojówki damskie - są prawie nieosiągalne   w sklepach same rurki 

hii Kamoa ...  cieszę się,że Cię rozbawiłam smile

Brenne czyli masz teraz klasycznego Boba ??? smile

Piktor fajne spodnie ... dobrze leżą na Tobie ...
dobrze,że kumasz nasze żarty ... smile

60 931

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień doberek Wszystkim smile

Bulinko problemy z tym moczem ma młodsza córka,tak przecież napisałam smile
Ta starsza,która jest w ciąży ma się znakomicie,póki co ciąża rozwija się u niej książkowo,właśnie zaczęła 20 tydzień i od jakiegoś czasu czuje już ruchy Dzidzi,co ją bardzo rozśmiesza,bo ją to łaskocze lol
Na mocniejsze kopniaki jeszcze troszkę musi poczekać.

Brenne w spodniach bojówkach tyłek męski wygląda zawsze korzystnie,wiem bo widzę to na co dzień big_smile

BaChasiu oczywiście,że dobry humor jest zawsze wskazany,ja dzisiaj mam humor znakomity,bo świeci słoneczko,a ja już jestem po dłuższym spacerku z psem i stwierdzam,że chyba Wielkanoc się zbliża,bo cieplutko jest tongue

Pozdrawiam serdeczne i życzę miłego dzionka smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

60 932

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.

Podpisuje listę obecności i życzę miłego wieczoru wszystkim.

60 933

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lady i dziewczyny polecam książkę do czytania smile
Katarzyny Michalak - Bezdomna

zaczęłam dzisiaj czytać i pewnie dokończę ... 
bo w porównaniu do knig poprzednio czytanych ... to mało ma  stronek smile

60 934

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Huragan Sebastian przeszedł przez kafejkę i wymiótł netkobietki i rodzynka. wink

Niewiele piszę, bo goni mnie praca. Wychodzę z domu-ciemno, wracam do domu - ciemno. Pobolewa mnie głowa. Wczoraj miałam zebranie zespołu i szefowa pokazała, jak  można zdemotywować pracownika. Nie każdy nadaje się na managera, stwierdzam. Cóż, robię swoje, zamykam drzwi i staram się nie myśleć o sprawach zawodowych. Najważniejsze jest to, że lubię to, co robię. Mimo niedogodności, które chyba są wszędzie.

> Ba-cha, prawdziwy mól książkowy z Ciebie!

Dziś mnie koleżanka postraszyła, że po przeprowadzce do Warszawy nabawiła się zespołu suchego oka. Ja też odczuwam niestety brudne powietrze.

Miłego wieczoru! smile

60 935

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey raniutko

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Lady tak w wielkim skrócie smile napisz czym się zajmujesz ???

molem książkowym byłam zawsze smile
ba ... pracowałam w księgarni prawie 4 lata smile
ale miałam okres w życiu  kilku lat ... ,że nie czytałam nic ... bo skupić się nie mogłam
wiele ludzi tak ma

pozdrawiam WSZYSTKICH ...

60 936

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam, pozdrawiam!
Markadia nie wiem jak ja Cię czytałam, ale nie doczytałam.
Chciałam Wam się przyznać, że ja chyba mam taką przerwę książkową o której pisze Bachasia. Niedawno jeszcze czytałam i to sporo. Teraz jakby mnie wypaliło. Wolę chińczyka.Nie mogę się skupić. Książka leży w połowie nie przeczytaną, a była fajna.
Nic... Lecę do pracy. Od poniedziałku ciężkie trzy tygodnie, a jeszcze starsza córka ma lekarza tarczycowego i musi zrobić wcześniej badania. Ja muszę zastąpić Ją przy małym.
U młodszej zaś wyskoczył foniatra.Chcemy zmienić szkołę muzyczną. Byliśmy na lekcji próbnej i nauczyciel powiedział, że może mieć guzki w krtani. Dopiero był kardiolog.

60 937

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Dziś mam nieco więcej czasu, to coś tam więcej sklecę, żeby nie było, że mnie wymiotło wink
Jest mi cały dzień zimno, w pracy mam ciepło a dłonie mi tak skostniały, ze musiałam na chwile rękawiczki założyć. Wyobrażacie sobie panią biurową w rękawiczkach? Na szczęście nikt mnie nie widział, bo sama siedziałam. W domu siedzę w bluzie z rękami w kieszeni.... a temp 24 st.C.

Bacha> to w tej księgarni czułaś się jak w raju.

Lady> tylko nie bierz do siebie słów szefowej, bo nie warto.

Bulinko> mam nadzieję, że to nic poważnego.

Markadia> skoro Wielkanoc to powisimy jajka na choinkę tongue Co do córki... ma problem z nerkami czy dopiero czegoś szukają?

Piktor> bojówki jako robocze spodnie? Szkoda ich, za dobrze w nich wyglądasz.

Brenne> to ścięłaś sobie tak krotko jak ja. Ja sie wygodnie w takich włosach czuję. Natomiast mąż i córka nie są zachwyceni wink

Wszystkich bez wyjątku pozdrawiam cieplutko.

60 938

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ciepłą herbatkę, gripex i pod kołderkę. Wygląda to na początek choróbska.
Dziewczyny chyba wymiotło na wyprzedaże. Byłam i ja. Twierdzę, że Polska nie potrafi robić black friday i tyle. Nawet nie można tego nazwać namiastką. Byłam w galerii. Nie kupiłam nic. Zrobili obniżki 20%na to co Im nie schodzi i tyle.

60 939

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja w księgarni ... owszem przyjemna praca smile
to były czasy ,gdy  ludzie książki  kupowali  ...  teraz jak się przechodzi koło Empiku ... to pusto

Bulinka bo w Polsce - to są tylko wyprzedaże , rzeczy starych ... takich już niechodliwych ..

60 940

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu u nas w empiku zawsze są ludzie. Księgarnie zaś poprzekształcały się na sklepy z przyborami szkolnymi, a książek jak na lekarstwo. Jednak epoka kupowania książek minęła. Teraz są dobrze zaopatrzone biblioteki, a na książki ludziom szkoda pieniędzy. Zresztą wg. mnie to są drogie.

60 941

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Wszystkich !

Od dzisiejszej nocy u mnie ma być zimno ale puki co jeszcze nie jest źle.
Ciągle czuje się przeziębiony, nie mogę z tego wybrnąć, a na wizytę u lekarza nie mam ochoty, i nie wiem czym się leczyć samemu.

Zbliżają się święta, a ja świąt nie lubię, pomimo to jakoś muszę przez nie przebrnąć.
Zaczynam myśleć o podarkach dla rodziny no i dla siebie.
Uważam, że sobie to powinienem porządniejszy prezent sprawić, bo przecież muszę sobie czymś osłodzić ten ciężki czas.

Co do książek to mam kika zaległych do przeczytania, puki co utknałem w połowie książki    "O Wojnie" Jacka Bartosiaka   i nie mogę się zebrać żeby to dzieło skonczyć czytać.

Co do włosów to uważam, że brenny dobrze zrobiła skracając je, krótsze włosy są mniej pracochłonne. No i szkoda, że zapomniała napisać jak się ma jeżyk.

Miłej nocki wszystkim życzę.

60 942

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam nocą
Co do ksiazek,  to brakuje mi czytania ale nie moge sie skupic na niczym powaznym.  Jakis czas temu czytalam kilka ksiazek Nesbo, Krajewskiego wiekszosc,  ksiazki pani Michalak tez mi przypadly do gustu.  Teraz po raz kolejny męczę opowiesci o Jakubie Wędrowyczu- o pijaku i wiejskim egzorcyscie.  Są lekkie i takie  "odmóżdzające " - kilka stron i zasypiam  smile))))))
Co do Jeżyka- Kuleczka robi sie coraz bardziej rozzuchwalony,  nie boi sie mnie , strasznie mlaska i halasuje łobuziak,  dzisiaj go wazylam- ma juz 320g , jeszcze okolo 2 tygodnie i bedzie w garazu.
W przyszlym tygodniu troszke luźniejszy mam grafik- chyba upiekę ciasto.  Ostatnio jadlam Leśne runo- ładnie wygląda, dobrze smakuje.  Jest m.in. ze szpinaku,  ma kolor zielony.  Takiego smaka złapałam

60 943

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey raniutko

          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bulinka u Was w Empiku ??  czyli w Koninie tak ???
w mojej pipidówie  są tylko 2 księgarnie ...  było ich więcej

Piktor święta BN - to niby lubię Wigillię ... jak pada śnieg i cały dzień słucham kolęd w radiu ... oczywiście polskie lubię najbardziej

Brenne   w wyrku jakoś  niewygodnie mi czytać książki ..  smile

pozdrawiam WSZYSTKICH ..

60 944 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2019-11-30 10:12:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Bachasiu u nas, czyli Konin-Stare Miasto-Rychwał. To są miejscowości, w których przebywam.W Koninie pracuję. Przez resztę przejeżdżam. W Starym Mieście jest galeria i tam jest Empik. W Koninie znam trzy księgarnie, z których jedna jest typową księgarnią.
Piktor nie rozumiem dlaczego nie lubisz świąt? Krzyczą na Ciebie, biją Cię...?
Ja mam w tym roku pierwszą rocznicę wybuchu gazu. W zeszłym roku nie mieliśmy domu na Święta.
Brenne do czytania książek trzeba mieć luźniejsze życie. Napięty grafik temu nie służy.

60 945

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Bulinko> To jednak nie były objawy grypowe. Bolą mnie uszy  hmm

Bacha> ja tez lubię wigilię, potem to już jedzenie i odwiedziny rodziny... a ja tego specjalnie nie lubię wink

Piktor> dlaczego nie lubisz świąt? Nie zaznałeś takich prawdziwych nastrojowych? Moja mama ma koleżankę samotną i zawsze mówiła, ze nie lubi świąt, a gdy raz ją mama do nas zaprosiła to kobieta przyznała, ze tak uroczyście i nastrojowo to nigdy nie przeżyła wigilii, ze gdyby jej ktoś wcześniej pokazał takie święta to by ich nie znielubiła.

Brenne> jadłam kiedyś ciasto ze szpinakiem i nie przypadło mi do gustu. Zaznaczam, że nie sugerowałam się szpinakiem, bo nawet nie wiedziałam z czego jest. Potem mi powiedziano, ale ja ogólnie nie lubię szpinaku to może  dlatego wink

Udanego popołudnia wszystkim!

60 946

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja może masz racje z tą samotną na święta ...
nie za dobre mam wspomnienia z domu rodzinnego ... 
ostatnich dwóch lepiej nie wspominać ... no ale  to przez MAM ...   hmm

Bulinka Konin i Rychwał - to bliskie mi miejscowości -  nadal mam tam rodzinkę
i na wakacje tam jeździłam za dzieciaka ...

a gdzie reszta bandy 40-sto latków ... ???

60 947

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jestem sama do jutra do południa w domu. Bachasia może wpadniesz? Zresztą wszystkich zapraszam.

60 948

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam grudniowo

               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bulinka wirtualnie mogę wpaść lol lol
w Twoich miejscowościach  ... to byłam jakieś 36 lat temu smile :  łojjjjj

pozdrawiam WSZYSTKICH

60 949

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Bachasiu, to nie masz już tutaj nikogo, czy nie masz kontaktu? Gdybyś kiedyś przejeżdża ła i chciała sobie co nieco przypomnieć, to daj znać.
Delektuję się jeszcze ciszą, ale tęskno mi za moją małą. Idę zaraz napalić w piecu i pod szykuję obiadek.

60 950 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-12-01 10:00:48)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam, podpisuję listę obecności smile

60 951

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Bacha> zapraszam Cię do nas... zobaczysz jak mamy uroczyście i nastrojowo.  Pierwszy raz przyjeżdża do mamy mój brat z rodziną, ten z Radomia. Mama szaleje i stwarza nerwówkę, a i tak zawsze miała kręćka przedświątecznego wink . Ja jednak jestem spokojniejsza niż zwykle, bo on jest lekiem na całe zło. Potrafi rozładować każdą sytuację z mamą. W rodzinie jego żony nie ma uroczystych tradycji wigilijnych. Bratu zawsze tego brakowało i chciał coś wprowadzić, a że mieli wigilie z teściami, a zona nie rozumiała o co mu chodzi z tym nastrojem świątecznym... to zdecydował zabrać zonę i dzieci  na święta w rodzinne strony. Pokażemy im jak to powinno wyglądać wink


Bulinko> ciesz się chwilą. Ja uwielbiam wolną chatę tongue


Jak u Was spędza się wigilię? Mam na myśli samą kolację i otoczkę, jakieś tradycje, zwyczaje np. śpiewanie kolęd, czytanie Biblii?

Wszystkich bez wyjątku pozdrawiam serdecznie.

60 952

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć 40+! smile

Ba-Cha napisał/a:

Lady tak w wielkim skrócie smile napisz czym się zajmujesz?

Ba-chasiu, siedzę za biurkiem, spijam kawki, plotkuję i zgarniam za to kupę kasy. wink A tak na poważnie to nie chcę na forum pisać zbyt wielu szczegółów o pracy, bo jest dość specyficzna chwilami. Z większą swobodą będę może coś niecoś o niej pisać nie "ujawniając" zbyt wiele faktów.

Tej pracy w księgarni to Ci autentycznie zazdroszczę. To było zawsze moje marzenie. Jednak moje losy zawodowe potoczyły się całkowicie inaczej. Teraz rzeczywiście chyba mało osób czyta książki, pojawił się w ich miejsce internet. Wydaje mi się, że pustki w Empiku i tym podobnych miejscach to również wygodna sprzedaż przez internet. Ja sama często tak robię. Oglądam coś w sklepie stacjonarnym, a potem zamawiam online jak przemyślę zakup.

>Bulinko, ja też uważam, że ceny książek są wysokie. Zdarzyło mi się z tego powodu książkę odłożyć z powrotem na półkę.

>Brenne, właśnie niedawno widziałam w cukierni zielone ciasto. Chyba się nazywa właśnie "Leśne runo". Zastanawiałam się z czego się bierze ten zielony kolor. Jeszcze nie próbowałam, ale się pewnie skuszę niedługo.

>Piktor, ja też nie lubię świąt. Zawsze mnie jakoś wpędzały w depresję. Nawet podobno najwięcej samobójstw ludzie popełniają w święta. Jest "baby blues" (nikt nie kwestionuje istnienia depresji poporodowej), czytałam też o "Christmas blues". Muszę o tym poczytać więcej.

>Tajemnicza, moja mama też przed świętami szaleje. Zawsze "bo musi być tak i tak ..., to i to". Ja nie cierpię żadnego przymusu, może też z tym mi się święta kojarzą. Od kilku lat nie mają one dla mnie charakteru religijnego, raczej traktuję to jako czas odpoczynku - ot, kilka dni wolnych. I odkąd tak zaczęłam je traktować, lżej je znoszę. Mama kiedyś nas próbowała zmusić do śpiewania kolęd, ale jej to nie wyszło. Biblii nie czytaliśmy, ale króciutka wspólna modlitwa przed kolacją wigilijną zawsze była.

Uciekł mi ten weekend szybko. Wczoraj sporo rzeczy załatwiłam, łącznie z masażem, bo mi dokucza napięcie w plecach. Masażystka mówi, że mam lewy bark napięty jak struna. Dziś miałam drugą sesję - tym razem bańkami. Bolało momentami! Mam mieć tych zabiegów kilka. Następny miodem, bo podobno dobrze na kręgosłup robi.

Miłego wieczoru wszystkim życzę! smile

60 953 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2019-12-01 19:23:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka - Taja senks lol  .... miłe jesteście smile

Taja u mojej teściowej były takie uroczyste i rodzinne święta ..

Bulinka w Koninie mieszkają 2  przyrodnie siostry mojej MAM ( są z jednego ojca )
tym samym mam kuzynki 
w Rychwale - to niby kuzynka MAM ale jest starsza ode mnie parę lat ... to nie ciotka smile
ma dużą rodzinkę
Ci ostatni byli u nas jakieś 10 lat temu - potem zabrali MAM na miesiąc
na cmentarzu leży mój dziadek i resztę rodziny
moja babcia zmarła przed wojną - pochowali ją gdzieś w Starym Koninie ... nikt potem nie wiedział gdzie konkretnie  hmm

mam z nimi kontakt telefoniczny - i co roku paczuszkę z ususzonymi grzybkami z lasów jaroszewickich lol

Kamoa ??? no podpisałaś listę lol

Lady witaj
jak byłam młodziutka - to marzyłam o takiej pracy w księgarni - aptece- drogerii i chciałam być spikerką tv tzn. bardzo mi się to podobało
księgarnię zaliczyłam smile
spikerką nie zostałam lol lol
ale miałam namiastkę - prowadziłam radiowęzeł zakładowy   ...  nigdy nie weszłam z żywo smile  smile  trema by mnie zżarła smile

a Wy o jakim zawodzie myślałyście ??? w młodości ??? smile

60 954 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2019-12-01 19:30:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu, to sporo tej rodzinki. W każdym razie gdyby co, to ja tu też mieszkam.

Co do świąt, to my się modlimy i łamiemy opłatkiem. Na stole są tylko wigilijne potrawy mimo, że Kościół zniósł post. Mamy też jedno nakrycie więcej. Prezenty z pod choinki wyciągamy po kolacji.Kolację zaczynamy w różnych porach. Zależy od pracy mojego męża i wigilii u teściów córki. Dzięki temu, że mieszkamy nie daleko, to mogą być i tu i tu. My się zazwyczaj dostosowujemy. Spiny nie mam w wigilię, bo staram się jak najwięcej przygotować dzień wcześniej.
Bachasiu ja chciałam być siostrą zakonną.

60 955

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

>Ba-cha, chciałam być archeologiem.

60 956

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lady> ja tez nie lubię tej presji, ze musi być wszystko wysprzątane jakby miał przyjechać co najmniej prezydent, że wszystko musi być dopracowane w szczegółach, że cały adwent to już przygotowania. U mamy tego nie zmienię, ale sama u siebie w domu tak nie szaleję.

U nas jest tak, że zasiadamy około 17-tej, zapalamy świece, czytamy fragment biblii (ja mogłabym się obejść, ale mama się upiera), potem dzielimy się opłatkiem składając życzenia i jemy. Po kolacji śpiewamy kolędy, choć najczęściej to kobiety śpiewają a faceci wywracają oczami  wink , potem rozdajemy prezenty i do wieczora siedzimy, gadamy, oglądamy coś, słuchamy kolęd itp.

Na okres przedświąteczny 2 filmy... trochę refleksyjne- jeśli ktoś takie lubi.


60 957 Ostatnio edytowany przez piktor (2019-12-02 00:46:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Wszystkich !

U mnie nic się nie dzieje o czym mógł bym pisać na forum, więc siedzę, gapię się w monitor i kombinuje co napisać.

No i przyszła mi do głowy pewna, prawdziwa historia, w skrócie ją opiszę, może kogoś zainteresuje, może w kimś wzbudzi jakieś refleksje.

Początek lat 70 tych Wietnam.

Pilot amerykańskiego bombowca, wspierający ofensywę amerykanskich wojsk lądowych z powietrza, bierze grupę dzieci wybiegających z świątyni za żołnierzy i zrzuca bomby z napalmem.
W grupie uciekających nastolatków za którą podążają amerykanscy żołnierze, jest dziewczyna o nazwisku Kim-Phuc.

Kim-Phuc biegnie nago, ponieważ zdarła z siebie płonącą sukienkę a jej plecy rażone napalmem się smażą.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Scenę tą widzi korespondent wojenny. Robi zdjęcie i rusza dziewczynie na pomoc, gasi jej plecy i odwozi do wietnamskiego szpitala wojennego.
To, że przeżyła uznano za cud, jej plecy to była wielka blizna, dziewczyna przeszła blisko 20 operacji.

Zdjęcie, które zrobił korespondent z szczegółowym opisem, ukazało się na pierwszej stronie  „New York Timesa” i innych poczytnych pism, wywołało ogromne oburzenie opinii publicznecznej.
Niektórzy sądzą, że nawet miało wpływ na wcześniejsze zakończenie wojny amerykansko wietnamskiej.

Ale to nie konic historii.

Po zakończeniu działan wojennych, władze wietnamskie osiedliły Kim-phuc w małej wiosce, miała zakaz opuszczania miejsca zamieszkania.
Zrobiono tak dlatego, że była żywym  dowodem dokonywanego bestialstwa przez wojska amerykańskie nawet na dzieciach wietnamskich.
Prowadzono do Kim wycieczki zagraniczne i dziennikarzy, którzy oglądali jej nieszczęście i pisali na ten temat artykuły.

Po kilku latach temat ten już przestał być interesujący i Kim zezwolono opuszczać miejsce zamieszkania.
Kim chciała się kształcić, pragnęła studiować medycynę.
W Wietnamie uniwersytetu medycznego nie było, władze postanowiły iść jej na rękę i ufundowano jej stypendium wysyłając na uniwersytet medyczny na Kubie.

Tam Kim studiowała, poznała chłopaka i jak to w życiu bywa się w sobie zakochali.
Był ślub, w podróż poślubną zapragnęli polecieć do Moskwy, tak też się stało, w Moskwie spędzili miesiąc miodowy.

W drodze powrotnej, samolot w którym lecieli musiał uzupełnić paliwo. Wylądował w tym celu  w Funlandi.

Na czas tankowania pasażerowie opuścili samolot, lecz po zatankowaniu, Kim i jej mąż już na pokład samolotu nie wrócili.
Poprosili o azyl, polecieli do Kanady.

Wieść się szybko rozeszła, że ofiara amerykańskiego imperializmu nie tak dawno goszcząca na pierwszych stronach gazet, uciekła z Wietnamu.
I to sprawiło, że odnalazł ją korespondent wojenny fotograf, który niegdyś zgasił jej plecy i odwiózł do szpitala.

Kiedy się spotkali, Kim bardzo się ucieszyła i powiedziała, że mu wybacza, że przez niego, jej naga fotka, na pierwszych stronach gazet i czasopism, obiegła niemal cały świat.

W połowie lat dziewięćdziesiątych Kim poleciała do Waszyngtonu, na obchodach dni weterana spotkała się z kapitanem, tym samym kapitanem, który w latach siedemdziesiątych dowodził nalotem na jej wioskę.

Przytuliła go do piersi i powiedziała tylko jedno słowo „ wybaczam”.

Obecnie Kim jest ambasadorem UNESCO.
Jeździ po całym świecie, żeby upominać się o najbardziej niewinne i bezbronne ofiary wojen - dzieci.

A ja wam słodkich snów życzę.

60 958

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam w nowym tygodniu

   kawuśka na DD

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja filmy zapisane do oglądnięcia smile

Bulinka siostrą zakonną chciałaś być ?? smile
ale tak z powołania czy z zawiedzionej miłości ???

Lady archeolog ...  ??  ciekawe smile

Piktor historia jednej fotografii - chyba był taki cykl w tv ? smile
strasznie smutne zdjęcie jak i historia ... malutkiej Kim hmm

swego czasu było głośno o tej afgance

                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę
    i późniejsza fotka po latach

                            Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                           
                                                                   https://www.wykop.pl/wpis/9494948/afgha … -w-obozie/

60 959

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Bachasiu od małego chciałam być zakonnicą.

60 960

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

>Piktor, to zdjęcie i historia są bardzo poruszające. Ten świat bywa beznadziejny. Nie wiem nawet jak mam to cierpienie dzieci skomentować. sad Wszystkie słowa mi się wydają banalne. Dawno temu, jeszcze jako nastolatka, oglądałam "Pluton" Olivera Stone'a. Niektóre obrazy do dziś pamiętam. sad

60 961

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Wszystkich  !

U mnie chłodno +2 ale nie było wiatru więc nie było źle.

Ba-Cha Pamiętam zdjęcie tej Afganki z połowy lat 80 tych, jej oczy wywoływały we mnie coś takiego, że nie mogłem w nie spojrzeć, dziś już tak nie jest i mogę spojrzeć w jej oczy.

bulinka Piszesz o wybuchu gazu w domu, bardzo mi przykro z tego powodu, mam prośbę, mogła byś napisać jak to się stało. Bycie zakonnicą nie jest takie słodkie, chyba nie mogła byś pisać z nami na forum. Ale puki żyjesz zawsze możesz zmienić swoje życie.

lady-lipton Ty nie lubisz świąt, ja nie lubię świąt, to jest  coś co  nas łączy.

Siedzisz za biurkiem spijasz kawki i zgarniasz kupę kasy.

To ja jestem niższą warstwą społeczną, jestem pracownikiem fizycznym, nie spijam kawki, nie zarabiam kupy kasy ale nie jest tak źle i zgrzeszył bym gdybym narzekał. Właściwie lubię swoją pracę i  bym się na biurową nie zamienił.

tajemnicza75 Ładnie opisałaś wigilię, którą mama organizuje.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie, jeszcze jakiś czas będe w necie, może do was zajrzę ale puki co Miłej nocki życzę

60 962

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam ... za oknem biało

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Piktor piękne są te oczy ... smile

ja lubię tylko Wigillię  - potem następne dni są już dla mnie męczące ....

Bulinka to co zakochałaś się ???  czy jak ??

pozdrawiam WSZYSTKIE ... ejjj pozostałe MYCHY co tak milczycie ???

60 963

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie ......
U nas powoludku zima sie zaczyna
wczoraj cały dzien mokry sniezek pruszył
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A dzis mrozek -5 wiec zapewne ten sniezek polezy ,
bo pruszyło i w nocy , mimo ze ziemia jeszcze jest ciepla .

A co do swiat to zawsze mazyłam o swietach rodzinnych wspolnych pełen ciepły dom tak jak kiedys .
A niestety nie udaje mi sie takich swiat ogarnac bo niestety kazdy w swoja strone ciagnie .
Dobrze , ze chlopaki przyjada to chociaz oni beda i nie bedzie mi tak smutno .
Jakos nie mam ani pomysłu na meni i jeszcze nawet prezentow .

60 964

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Eluś, to jak będziesz miała chłopaków, to nie będziesz sama. Święta i wigilia więc będą.
Bachasiu miałam nie mówić, ale jak pytasz, to już powiem. Byłam w zakonie, ale musiałam odejść. Zmarła moja mama, a w domu była trójka nieletniego rodzeństwa. Był ojciec, ale była pewna przyczyną dla której nie mogłam zostawić ojca z dziewczynami. Potem miałam ciężki wypadek samochodowy. Ze względu na stan zdrowia nie mogłam już wrócić do zakonu. Zresztą po drodze zakochałam się i urodziłam pierwszą córkę.
Piktor wybuchła butla z gazem na parterze naszego domu. Cały parter był całkowicie zdemolowany. Konstrukcja domu nie została naruszone. Od środka nie ma przejścia z dołu do góry więc góra też cała. Nie było tylko wody, światła i ogrzewania.

60 965

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny i chlopaku o poranku.  Zmagam sie z grypą.  W naszym  rejonie w ubieglym tygodniu czesc szkol byla zamknieta z powodu epidemii nova virusa ( taką przyczyne podali)
2 tygodnie temu mialam to samo,  musialam odwolac lub poprzenosic klientow,  w ubieglym tygodniu nadrabialam zaleglosci,  a teraz znowu mnie wyłozylo
Milego dnia wszystkim

60 966

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Brene zycze zdrowka kuruj sie domowymi sposobami herbatki z imbirem czy cynamonem albo z kardamonem .
Rozgrzewajace .

60 967 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-12-03 16:54:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile
Elu taka zima u Ciebie ?!  u mnie odwrotność, słoneczko w całej krasie, temp.na plusie. Co region to inkszej...
Brenne takie choróbsko trzeba porządnie wygrzać, życzę ciepła i wypocenia się.

60 968

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziekuje za dobre slowa.  Pocę sie jak glupia bo musze szybko stanąć na nogi.  Dzisiaj przyszly ksiazki,  ktore zamowilam .
Dla kazdego bylo cos milego.  Ja sobie wzielam "Dialogi z karmą " Darii Telezhko . Opis ksiazki byl taki: ta ksiazka zainteresuje tych Czytelnikow, ktorzy chca rozwiazac swoje osobiste problemy,  zrozumiec obiektywne prawa, wedlug ktorych ukladają sie relacje miedzy mezczyzna a kobieta,  rodzicami i dziecmi,  czlowiekiem i pieniedzmi......nie jest latwo spojrzec prawdzie w oczy i zrozumiec, ze jedynym winnym Twego nieszczescia jestes Ty sam, bo zyjesz niezgodnie z wlasnym przeznaczeniem "
Istota karmy zawsze mnie interesowala,  ale zwykle czytalam jakies pobiezne artykuly w czasopismach.  Zobacze,  jak to jest wyjasnione w ksiazce.

60 969

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Ja prezenty mam już kupione i jedno jest z głowy.

Kamoa> U mnie taka zima jak u Eli. Dzis wyciągnęłam kozaki, ale z tego co widzę jutro je mogę schować hehe, bo ma być 8 stopni na plusie. Zima jakaś niezdecydowana hmmm.

Piktor> pamiętam tę fotkę, strasznie mnie poruszyła gdy pierwszy raz ją zobaczyłam. Nie mogłam w nocy spać.

Bacha> niby ta sama kobieta ale oczy jakieś przygaszone, bez wyrazu. Z nami to tez tak na starość zrobi hmm ?

Bulinko> a dobrze, że zakonnicą nie zostałaś. Ja znam 2 kobiety, które zrezygnowały przed świeceniami i żadna nie żałuje. Podobno kobieta w zakonie nie ma żadnych praw. Ksiądz ma mieszkanie, auto, sam moze wszędzie jechać... a zakonnica nie może niczego mieć, nawet własnej kasy na podpaski , a w odwiedziny do rodziny musi zabierać inną zakonnice. Straszna dyskryminacja w tym kościele sad

Brenne> a u nas nie zamkną szkoły choćby miało przyjść kilka uczniów. Kuruj się, zdrowia życzę.

Elu> czy to Ty się zgłaszałaś na te moje nieposłuszne storczyki? Niby wypuściły gałązkę i pąki... ale jeden już podziękował za współprace i stracił pąki. Została łysa gałązka sad   Drugi się zatrzymał i tak stoi podejrzanie długo. Coś czuję, że mu się trudno rozwinąć. Tak więc jeden na 100% mogę oddać, a drugi to pożyjemy i zobaczymy wink Ja już do nich nie mam serca. Nad jednym się lituję już ponad 3 lata... kurcze... ileż można.

Wszystkim życzę udanego wieczoru i dobrej nocy.

60 970 Ostatnio edytowany przez piktor (2019-12-03 20:08:36)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Wszystkich  !

U mnie było rano troszkę śniegu ale stopniał.

Brenne przykro, że jesteś chora, najlepsza jest Vit „C” i żebyś miała się do kogo ciepłego przytulić. Zdrówka życzę. Dbaj o jeżyka.

bulinka_1969 dzięki za opis zdarzenia wybuchu. Bardzo mi przykro, że Cię coś takiego spotkało. Pytałem bo zużywam dużo gazu.

tajemnicza75 o której fotce piszesz - Afganki , czy zdjęciu Kim ?

Nie przepadam za tą porą roku, temperatura jak temperatura ale dni są zdecydowanie zbyt krótkie.

Miłego wieczoru wszystkim życzę

Posty [ 60 906 do 60 970 z 86 210 ]

Strony Poprzednia 1 … 936 937 938 939 940 … 1 327 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026