Witam...
Tajem ok. jak zejdzie się mojej mamusi, wtedy zobaczymy co i jak
Byłam wczoraj w lesie godzinkę i pełny kosz grzybów, musiałam wyjść z lasu bo nagle pełno ich wszędzie się pokazało
dziś suszę. Bulinko ja nie odpocznę, rodzinka właśnie się zjeżdża i będą do poniedziałku, młyn w domu gotowy ....
60 711 2019-10-30 16:35:09
Podobne tematy
60 712 2019-10-30 19:05:45
Cześć dziewczyny... i milczący chłopaku ![]()
Kamoa> mój mąż był w lesie ale powiedział, że już nic nie widzi bo jest wszytko przykryte liśćmi. Ja mam troszkę posuszone, a resztę pomrożone. Na rok musi wystarczyć ![]()
Tzw grobbing się już zaczął. Za chwile jedziemy do Biedry po znicze, bo mamy dość dużo grobów do obejścia.
Ogólnie lubię ten klimat gdy już stoję wieczorkiem na cmentarzu i wszystko jest takie oświetlone, kolorowe. Czuć zapach świeczek. Jednak to szaleństwo przed świetem mnie nieco drażni. Wszyscy nagle groby myją, polerują, grabią liście i prześcigają się kto co kupi na grób. Bo sąsiadka ma taki ładny duży stroik, a ciekawe gdzie kupiła, a ile kosztował, a ten grobu nie umył w tym roku itp itd.
Miłego wieczoru wszystkim.
60 713 2019-10-30 21:12:54
Groby myjemy, bo od czasu do czasu trzeba, a przed świętami zmarłych wypada. Raz w roku zmieniam stroiki i właśnie też teraz, a znicze stawiam po jednym na każdym grobie. Też mi się nie podoba ten szał, bo zmarłym bardziej potrzebna jest modlitwa. Najbardziej wkurzają mnie śmiechy i chichy nad grobami, gdy niektórzy próbują się modlić.
60 714 2019-10-30 22:48:56 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-10-30 22:56:22)
Mi się to świeto nie podoba, parodia ludzi przed tym dniem i w tym dniu, z tymi bukietami i słojami, im większe tym nie wiem, zamożniejszy ? rewia mody..... istny cyrk. Ja chodzę w ciagu całego roku co jakiś czas jestem, zawsze kogoś spotkam, powspominam, połażę, postoję, podumam .......... lubię obcować sama, ze starych zapomnianych mogił usówam trawsko, stare liście, wydaje mi się wtedy że duszyczki cieszą się że jakaś wariatka (ja) grzebie na ich zarośnietym grobie, w myślach rozmawiam, czasem modlitwę odmówię, czasem uboleję, i tak sobie............... rzepkę skrobię. O zmarłych których kochaliśmy czy znaliśmy, pamięta się nie tylko raz w roku.
1 nie pójdę, pójdę 2 albo 3 ![]()
Bulinko czy mam rozumieć że raz w roku odwiedzasz cmentarz ?
60 715 2019-10-31 00:57:40 Ostatnio edytowany przez brenne (2019-10-31 00:58:27)
Witam wieczornie.
Dla mnie ten czas jest rowniez czasem zadumy. Brakuje mi tego odwiedzania grobow, myslami wtedy jestem z rodziną, modlę sie tez troszke dluzej, wspominając tych, co odeszli.
Jednoczesnie mieszkając tu, gdzie mieszkam przyswoilismy miejscowe Halloween. Wiec-dom przystrojony w dynie i inne stwory, cukierki czekają na dzieciaki. Mlody z kolegą torturowal sąsiadow. Jutro idą całą bandą na inne ulice- a ja bede robic za obstawę, a w sobote pojedziemy na cmentarz zapalic swieczki na grobach polskich zolnierzy.
60 716 2019-10-31 06:40:19
doberek raniutko

to święto zmarłych jest bardziej dla żywych ...
śmiechy jak i pozytywki słychać ... wrrr
fakt,że spotyka się dawno niewidzianych ludzi ... coś jak na pogrzebach ...
pozdrawiam WSZYSTKICH ... ![]()
60 717 2019-10-31 06:45:40
Witam!
Kamoa no co Ty? Też chodzę w ciągu roku. No może nie co tydzień, ale chodzę. Zmieniam lampkę w zniczu i modlę się za zmarłych. Jak zabraknie teściowej, to będzie to rytuał tygodniowy. Przejmę po Niej pałeczkę.
Tymczasem dziś jeszcze do pracy. Pozdrawiam Was i miłego dnia życzę!
60 718 2019-10-31 08:54:58 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-10-31 08:56:03)
Hej babeczki i chopaku.......
Basiu baristko nasza, kawka pyszna wczorajsze ciastko mnie zauroczyło
a pierniki wcięłam
U mnie -4 pokazuje termometr brrrr..... ja chcę do lata !
60 719 2019-10-31 16:55:15
Witajcie w ostatni dzień października ![]()
Jutro przyjedzie moja ciężarna córka z mężem i zostaną na noc,bardzo się cieszę,bo jestem ciekawa jak wygląda,to już 16 tydzień ![]()
Kupiłam koszyk kiwi,które ona teraz podobno je po kilka sztuk dziennie
i wieczorem upiekę ciasto z jabłkami i orzechami ![]()
Miłego popołudnia i wieczoru życzę ![]()
60 720 2019-10-31 19:03:57
Kamoa ale strzeliłaś mi wazelinkę
senks ![]()
Markadia przyjemności w dotykaniu brzuszka córci ![]()
Bulinka są ludzie co uwielbiają chodzić na cmentarz ... ja nie
chłopaka nam wcieło .. ![]()
ojjjjj ale dzisiaj zakorkowana moja pipidówa ...
tam gdzie targ i stary cmentarz ... auta poruszały się żółwim tempem
pod starym cmentarzem ... porozkładali swoje kramy ..
i na samym przodzie - duży jasny namiot z Serami Podhalańskimi! ... to już przesada
pewnie będą stragany odpustowe z balonami tak jak w poprzednich latach ... wariactwo ![]()
60 721 2019-10-31 19:20:54
Stragany odpustowe i z serami? Matko jedyna to już przesada. Nie widziałam u nas tego.
Usiadłam pierwszy raz do kawy dzisiaj.
60 722 2019-10-31 22:22:44
Witam.
Kamoa> ja się przyznam, że rzadko odwiedzam cmentarze. To pewnie wynika z faktu, ze nie opiekuję się żadnym grobem. O teścia dba teściowa, o tatę dba mama. Ja tak naprawdę nawet gdybym chciała się porządzić na cmentarzu to nie mogę, bo nie decyduję co i jak ma być. Zjawiam się na cmentarzu -najczęściej- 2 razy do roku... na rocznice śmierci i 1 listopada. Czasem do teścia zajdziemy bez okazji, gdy akurat robimy spacerek w te okolice. Wiem, że gdy przejmę jakiś grób w przyszłości to na 100% będę częściej zaglądać, bo będę czuła się w obowiązku... a może będę miała taką potrzebę, gdyż z wiekiem człowiek staje się bardziej sentymentalny. Ja o zmarłych częściej pamiętam w modlitwie niż ich odwiedzam na cmentarzu. Nie uważam, że należy często odwiedzać ich groby. Zmarłym potrzebna jest modlitwa, a nagrobek jest dla nas-żywych.
Bulinko> ja się w sumie śmiechom nie dziwię, bo to są spotkania rodzinne i nie pogrzeb, a czas wspomnień. Wspomnienia mogą też być miłe i wesołe.
Markadia> fajnie masz z tą córcią
Bacha> ktoś na te sery i balony pozwala i nie wiem czy jest ignorantem czy wariatem ![]()
Wszystkim bez wyjątku życzę spokojnego i refleksyjnego dnia jutrzejszego.

60 723 2019-11-01 07:15:35 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2019-11-01 07:16:15)
witam raniutko

Taja - Bulinka jestem tak samo zniesmaczona ...
a może to tylko namiot z wielką reklamą a w środku będą znicze ???
pozdrawiam WSZYSTKICH ...
60 724 2019-11-01 07:38:19 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2019-11-01 07:40:35)
Dosiadam z kawą.
Co do dzisiejszego i jutrzejszego święta...rewia cmentarna to fakt, ale lubię to jak ludzie tłumnie z grabkami szorują na cmentarze i potem te wieczorne łuny nad cmentarzami, tak samo spodobało mi się chodzenie dzieci z psikusami. Wydrążone dynie, cukierasy dla dzieci. Nie przeszkadza mi wcale, że jedno i drugie w tym samym czasie się odbywa.
Jak ktoś chce spokoju na cmentarzu i modlitwy podejdzie sobie piątego, czy szóstego listopada, jest już cichutko
Brenne
sytuacja domowa to stałe rozgoryczenie i żal, czy miałaś taki dzień po prostu? Może wygadaj się tu z nami trochę, pogadamy, zawsze lżej i łatwiej poukładać sobie wszystko jak ma się do kogo gębę otworzyć. Jak chcesz oczywiście. Otulam cieplutko.
Narazie wszystkim. Odpoczywam dzisiaj i jutro.
60 725 2019-11-01 08:37:05
Witam świątecznie!
U mnie też odpoczynek. Do pracy dopiero w poniedziałek. Na 10-tą na cmentarz, bo procesja z wypominkami, a potem Msza Św. Potem obiadek i jedziemy na dalsze cmentarze,ale to tylko 30 km. Przymrozek - 6,ale potem ma się podnieść. Słoneczko nas ogrzeje.
60 726 2019-11-01 12:39:48
Witajcie w słoneczny piątek ![]()
Bulinko,że też Ci się chce jeszcze na jakieś procesje chodzić,ja dzisiaj nawet jeszcze na cmentarzu nie byłam,bo czekam na córkę i zięcia i pojedziemy razem po obiedzie ![]()
Mój był już z samego rana na grobie swojej żony i spotkał tam syna i zaprosił go do nas na niedzielę ![]()
Ja nie mam wiele chodzenia po cmentarzu,bo tylko mój eks mąż i teściowie,mam też trochę znajomych, ale dzisiaj nie będę chodzić i szukać ich grobów w tym tłumie ludzi,bo to wielki cmentarz jest ![]()
Rodzinę mam pochowaną 120 km dalej w innym mieście,tam dzisiaj pojechali moi rodzice,bo to ich rodzinne strony i zaświecą w moim imieniu.
Pozdrawiam serdecznie Wszystkie Netki ![]()

60 727 2019-11-01 14:59:50
Moi rodzice pochowani są na Śląsku-300km ode mnie, ale będąc tu na Mszy i wypominkach, modliłam się za Nich. Wróciliśmy na pół zmarznięci, ale rosołek pomógł. Zjemy drugie danie i jedziemy dalej.
60 728 2019-11-01 21:58:12
Cześć wszystkim,
Dzisiejszy dzień był dla mnie dniem wspomnień. Niedawno nawiedziła mnie myśl, że już mnie nikt tak nie pokocha jak kochał mnie mój mąż. Wiem, że nie można w życiu mówić "zawsze" i "nigdy", ale to był silny wewnętrzny głos. Cóż, pozostaje mi się cieszyć, że ktoś potrafił mnie głęboko pokochać, z całego serca, być dla mnie dobrym i lojalnym, że tego doświadczyłam. Bardzo mi Go brakuje.
W związku z tym, co mnie spotkało, miewam przemyślenia o tym, co po śmierci. Nigdy nie byłam zagorzałą katoliczką, przeżywałam okres buntu, określałam się może nie tyle jako ateistka, ale agnostyczka. Dziś mam pewność, po wielu latach, że Dusza żyje dalej, a całe nasze życie ma cel, jest dążeniem ku Bogu. I do kościoła jak przestałam chodzić, tak dalej nie chodzę.
Nigdy nie zwracałam szczególnej uwagi na wygląd grobów. Każdy ma inny gust, wewnętrzne potrzeby. Ja preferuję skromność-zawsze zapalam maleńki znicz. Dla mnie to i symbol pamięci i Światła, do którego wszyscy dążymy. Zapalam też znicze na opuszczonych grobach, szczególnie dzieci. Swoje dziecko też opłakałam, dawno, dawno temu. Czasem się dziwię sama sobie, ile można znieść. Jedni dzwigają krzyże, innym wszystko idzie jak po maśle. Już mnie ta ziemska "niesprawiedliwość" nie boli. Koleżanka z pracy mi powiedziała, że cierpienie oczyszcza z grzechu. Innego jego seansu nie widzę. Dziś pragnę już tylko spokoju dla siebie i bliskich, którzy mi pozostali.
> Tajemnicza, ja Cię rozumiem z tym spokojem i zdrowiem. Nie doradzę niestety nic merytorycznego w Twojej kwestii. Współczuję postawy brata.
> Brenne, tak mi przykro. Wydajesz się być ciepłą, wspierającą osobą. Nawet nie wiem, co mam Ci napisać, żeby podnieść na duchu. Przytulam w myślach serdecznie!
> Ba-cha, cieszę się, że książki trafiły Ci w gust.
> Takasobiemamuśka, wieczorny spacer po cmentarzu w tym dniu ma swój urok. Na "moim" cmentarzu tłumy ludzi.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich bez wyjątku. ![]()
60 729 2019-11-02 06:19:01
witam ..



pozdrawiam ...
Lady - ładnie napisałaś ...
60 730 2019-11-02 09:39:01 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2019-11-02 09:40:33)
Witam sobotnio i zaduszkowo!
Nawet pogoda dziś smutniejsza niż wczoraj. Szaro, buro i ponuro za oknem.
Lady Lipton piękne przemyślenia. Są takie chwile w życiu człowieka, że przychodzą myśli o życiu i o wieczności. To są raczej trudne chwile. Chciałabym tylko dodać do Twoich przemyśleń, że te nasze krzyże pozwalają nam się właśnie zatrzymać i zastanowić nad sensem życia i chyba nas oczyszczają. Też kiedyś zastanawiałam się dlaczego jedni cierpią, a drugim tak łatwo. Myślę, że tak nie jest. My nie idziemy Ich życiem. Nieraz ludzie robią dobre miny do złej gry. Pocieszające jest dla nas to, że my mamy swojego Boga w sercu i wiarę w życie wieczne, a wiele ludzi nie ma i to chyba jest najtrudniejsze, gdy staną u kresu.
Bachasiu Twoja wklejka o podpaleniu siebie na cmentarzu, bardziej była pewniejsza, gdy były te odkryte znicze.Osobiście leżałam dawno temu w szpitalu z poparzoną dziewczynką. Teraz już chyba jest bezpiecznie przy zamkniętych płomyczkach.
Siedzę dziś w domku. Właśnie piję Bachasiną kawę, a potem pokrzątam się po domu.
60 731 2019-11-02 17:11:39 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2019-11-02 17:14:47)
Witam.
Bacha> ja się nie dziwię, ze ludzie się mogą podpalić. Gdy byłam u taty przed wszystkimi świętymi, aby umyć nagrobek, to zahaczyłam o duży znicz. Spadł, rozlał sie wosk na róg nagrobka i moje buty. Dobrze, że zgasł płomień. Na tym cmentarzu jest tak mało miejsca, że nawet nie można swobodnie postawić stopy między grobami. Zawsze się kombinuje jak postawić nogę, aby nie wejść na cokół grobu sąsiada
.
Bulinko> jest możliwe podpalenie. Przecież w momencie podpalania znicza dekielek masz zdjęty. Wystarczy mieć długie włosy, szal powiewający, chustkę zwisającą i nachylić się za bardzo. Ja kiedyś spaliłam sobie paznokieć, bo się nie chciał zapalić knot, a jak buchnął to tylko czułam smród paznokcia
.
Zgadzam się z tym, że nie wiemy jaki ktoś ma krzyż do dźwigania. To, że my widzimy go uśmiechniętego i bogatego nie oznacza, ze jest szczęśliwy. Swój krzyż dźwiga w innej dziedzinie, po kryjomu. A poza tym... napisane jest, ze ten kto cierpi na ziemi szybciej pójdzie do nieba niż ten kto nie cierpi. To powinno nam -teoretycznie- wystarczyć, by przyjąć w pokorze to co nas spotka... przynajmniej nas wierzących.
Lady> takie refleksje czasem ma każdy, fajnie że się z nami nimi podzieliłaś.
Spokojnego wieczoru wszystkim bez wyjątku.
60 732 2019-11-02 18:40:23 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-11-02 19:38:31)
Witam..
Tajemko nie zgodzę się z Tobą ...
Życie człowieka, od czego lub od kogo ono zależy? jestesmy stworzeniem Boga, człowiek to samowystarczalne stworzenie, w którym zawarte są absolutnie wszystkie energie Wszechświata. Wielu ludzi uważa, że ich los określa ktoś tam z góry. Ale ten "ktoś" daje po prostu człowiekowi we władanie największę energię, bo właśnie szczęśliwe życie na Ziemi jest przewidziane dla człowieka. Bóg nigdy nie chciał i nie chce, by jego ukochane stworzenie (ukochany człowiek) cierpiał, to my sami doprowadzamy siebie do wyniszczenia, Bóg powiedział: "To jest mój obraz i podobieństwo, Ja wszystko jemu oddałem i pomyślane w przyszłołci też oddaję". Bóg pragnął widzieć swoje dzieło – człowieka – podobnego do siebie, nie ingeruje w losy ludzi; każdy sam kształtuje swój los. Nie ma czegoś takiego, kto cierpi ten pójdzie do nieba, a ci którzy nie cierpią i umierają piekną, albo zdrową śmiercią, to gdzie ich dusza pójdzie ??
60 733 2019-11-02 19:57:53 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2019-11-02 20:02:56)
Witam.
Bacha> ja się nie dziwię, ze ludzie się mogą podpalić. Gdy byłam u taty przed wszystkimi świętymi, aby umyć nagrobek, to zahaczyłam o duży znicz. Spadł, rozlał sie wosk na róg nagrobka i moje buty. Dobrze, że zgasł płomień.
Bulinko> jest możliwe podpalenie. Przecież w momencie podpalania znicza dekielek masz zdjęty. Wystarczy mieć długie włosy, szal powiewający, chustkę zwisającą i nachylić się za bardzo.
Taja i tak właśnie wczoraj bym sfajczyła zwisający szal .... chwyciłam w ostatnim momencie
przed godzinką wracając od MAM - objechaliśmy cmentarz ... ładnie wyglądają palące się znicze ale łuny nie ma
( bo te dekielki dymek zatrzymują )
pozdrawiam WSZYSTKICH ...
60 734 2019-11-02 21:23:24
Dziekuje dziewczyny za dobre slowa- u mnie poprostu narasta flustracja, rozstanie to jest jedyna droga żeby wszystko jakos funkcjonowalo. Nie lubie negatywnych emocji, a tych sie troche nazbieralo, potrzebuje spokoju. Temat byl na tapecie 2 lata temu, przez wypadek wszystko stanelo na glowie, ale pewne rzeczy wracaja. O dziwo rozmowa przebiegla w miare spokojnie, chyba obydwoje do tego doroslismy. Powoli rozejrzymy sie za lokum.
Dzisiaj troszke wolniejszy mam wieczor, nie moge odwiedzic grobow ale chociaz myslami powedruje w rodzinne strony.
Podoba mi sie okreslenie grobbing , juz sprzedalam mamie ![]()
Pozdrawiam cieplutko
60 735 2019-11-03 06:31:40
hey zapraszam
na kawcie
pozdrawiam... ![]()
60 736 2019-11-03 10:30:46 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2019-11-03 10:33:07)
Dosiadam z kawą.
Piekę drożdżówkę, bawię się z kocikiem. Córa wyskoczyła na mecz piłki ręcznej, jest w drugim składzie, więc dzisiaj będzie pisać tylko protokół. Marek się uaktywnił na zapach ciasta, Paweł jeszcze odsypia.
Kuchnia, radyjko i kawka.
Pozdrawiam niedzielnie.
60 737 2019-11-03 14:33:46
Cały weekend luz totalny. Wczoraj trochę szawki w kuchni pomyłam, ale to u siebie i tak mnie wzięło.
Dziś odpoczywam. Obejrzymy z Majką Następcy 3 w internecie,bo jeszcze nie oglądała., a całkiem fajna rozrywka.
60 738 2019-11-03 17:30:55 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2019-11-03 22:19:17)
Hejka.
Kamoa> zgadzam się z tym co piszesz, ale w Biblii jest też 8 błogosławieństw, które o tym mówią. Przeczytaj w ewangelii św. Mateusza. Dusza tych mniej cierpiących pewnie będzie miała do przebycia dłuższą drogę do nieba. Przynajmniej tak było w "Dziadach"
Kamoa czy to z Tobą kiedyś pisałam o mastice? I jak pomogła?
Brenne> Słowo "grobbing" wyczytałam w sieci, tez już sprzedałam dalej
Odpoczywam, piję zieloną herbatę, oglądam film o naszych Tatrach, ciekawy i wzruszający.
Rozmyślam o tym jak kruche jest nasze życie, a ludzie zamiast cieszyć się każdym drobiazgiem, pielęgnować pozytywne momenty, to poddają się lękom, negatywom, nienawiści...
Miłego wieczoru dla każdego z osobna.
60 739 2019-11-04 06:13:33
witam

pozdrawiam... ![]()
60 740 2019-11-04 06:58:08
Witam poniedziałkowo!
Zaczynamy tydzień przed drugim długim weekendem, więc światełko w tunelu jest hi... hi...
Masz rację Taja życie jest zbyt kruche i krótki by na złych rzeczach się zatrzymywać. Trzeba myśleć o pozytywach:
Wstałam i mam siłę iść do pracy,z której są w miarę dochody. To jest chyba najważniejsze. Mam wyzwanie. Napiszcie też co Was dobrego czeka w tym tygodniu.
60 741 2019-11-04 10:33:15
hej, dosiadam do kawusi.
Witajcie Bachasia i Bulinka.
Bulinka, pomyslę co do wyzwania ![]()
Taja, jak czarnuszkowy olej się sprawuje ?
dobrego dnia
60 742 2019-11-04 12:17:05
Hejka.
Co mnie dobrego czeka w tym tygodniu? Wczoraj mnie spotkały miłe słowa, a coś z pewnością jeszcze przyjdzie.
Olej chyba sprawuje się dobrze, ale myślałam, ze jako olej będzie bardziej tłusty
. Tymczasem wcale nie jest, wchłania się szybko i pomaga na łuszczycę
.
Udanego tygodnia dla wszystkich.
60 743 2019-11-05 06:54:52
Witam, pozdrawiam, miłego dnia życzę!
Gdzie jesteście kobietki?
60 744 2019-11-05 07:09:18
Bulinka dobre pytanie gdzie jesteście ???

Taja i jak było miło w poniedziałek ??
pozdrawiam WSZYSTKICH ...
60 745 2019-11-05 09:54:56
Dzien doberek wszystkim.
Dosiadam sie do porannej kawy i zaraz zmykam do pracy
Milego dnia wszystkim
60 746 2019-11-05 13:32:25
Dzień doberek ![]()
U mnie pochmurno i teraz zaczęło padac,ale ciepło i takie ciepełko ma być jeszcze długo,przed chwilą taką wiadomość usłyszałam w tv ![]()
Na cmentarz w piątek pojechaliśmy dopiero po 18 było nastrojowo,mnóstwo świecących się lampek a i ludzi dość sporo jeszcze,chociaż już bez tłumu.
W sobotę byliśmy wszyscy u moich rodziców,posiedzieliśmy,pogadaliśmy ,miło było.
Córcia ta w ciąży już jest ładnie zaookrąglona,jest co pogłaskać ![]()
Przejrzałyśmy moje rzeczy i dałam jej 3 sweterki,dwie tuniki,sukienkę i kombinezon,bo teraz przy jej brzuszku będzie jej to pasowało jak ulał,bo już przestaje się mieścić w swoje obcisłe ciuchy.
Mamy podobne gusta co do stylu i kolorystyki,więc córa zadowolona i ma ciuchów na całą ciążę praktycznie ![]()
Pozdrawiam i życzę miłego dzionka ![]()

60 747 2019-11-05 15:43:39
Markadia wydaje mi się, że Ty szczupła kobietka jesteś. Jesteś więc pewna, że córka zmieści się do końca ciąży w Twoje ciuchy hi... hi... Moja córka w ciąży rozrosła się we wszystkie strony.
Ech moje wnusiunio ma już 7 miesięcy.
60 748 2019-11-05 20:43:42
Hej
Bacha> no wczoraj akurat mama się postarała by za miło nie było
, ale tydzień jeszcze się nie kończy więc liczę na coś miłego.
Każda ciężarna tyje inaczej. Moja szwagierka nie mogła wejść w moje ciążowe spodnie, a jeszcze nie była zaawansowana
. Ja ogólnie przytyłam 17 kg i to ponoć niedużo. Moja koleżanka na ten przykład prawie 30 kg 
Miłego wieczoru dla wszystkich!
60 749 2019-11-05 22:20:42
Moja bratowa przytyłam w ciąży 35kg,a była kruszyną. Moja córka to babsko, a przytyła niecałe 10 kg. Było jednak to widać.
60 750 2019-11-05 23:02:17
Bulinko moja córka do tej pory nosiła rozmiar S a ja rozmiar L (ważę 60 kg) te sweterki są dłuższe i luźniejsze,tuniki są teraz takie akurat i jeszcze ma trochę luzu.
Spodnie i legginsy ciążowe to już musiała sobie kupić, ale brakowało jej właśnie czegoś obszerniejszego na górę.
Na razie przytyła 2 kg,ale dopiero od niedawna poprawił jej się apetyt,bo wreszcie minęły jej poranne mdłości,nie je dużo, ale za to często,co chwilę jest głodna ![]()
60 751 2019-11-05 23:15:56
Cześć kobietki,
Mnie przez chwilkę nie będzie- mam zatrzęsienie pracy. Pracuję sporo, ale to dobrze, mam sensowne zajęcie i może nawet pomyślę o fajnych wakacjach, żeby naładować baterie. Czasem rzucę okiem w telefonie na forum kiedy jadę do pracy, ale w porannym i popołudniowym szczycie komunikacyjnym trudno pisać.
Do poklikania. Trzymajcie się ciepło. ![]()
60 752 2019-11-06 06:34:19 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2019-11-06 06:35:52)
Witam z rańca! Obudziłam się godzinę przed budzikiem i już nie mogłam zasnąć. Złe myśli mnie nachodziły.
Majkę znowu szczują dwie dziewczyny. Tym razem inne. Z tamtymi udało mi się załatwić. Muszę więc ruszyć znów do boju. Nie wiem co w tej szkole się dzieje, ale nie wesoło. Majka nie umie się odszczekiwać, tylko się broni. One zaś mają uciechę jeszcze większą.
Markadia fajnie jak już ma lepszy apetyt. Moja córka męczyła się z wymiotami do końca ciąży. To prawda, że każda ciąża jest inna. Byłam 4 razy w ciąży i każdą inaczej przechodziłam. Powiem nawet, że charakterki podobne do mojego samopoczucia ciążowego.
Lady fajnie, że jesteś zadowolona z pracy. Czytaj nas, a jak będziesz miała czas, to odpiszesz. Najważniejsze, żebyś nas nie zostawiła.
60 753 2019-11-06 08:12:05
witam w środku tygodnia

Lady wpadaj chociaż w dni wolne od pracy
Bulinka jak załatwisz ten konflikt ???
Taja masz może niskie ciśnienie ??? MAM Twoja dba o wyrównanie
Markadia - Brenne pozdrawiam ... Sonia ??? wpadniesz środowo
60 754 2019-11-06 14:59:47
Cześć.
Bacha> toś trafiła z tym ciśnieniem
Oglądam właśnie film "Aż do kości". Gdy skończę zdam relację.
Udanej środy każdemu.
60 755 2019-11-06 15:34:34
Witam!
Bachasiu byłam w szkole. Rozmawiałam z nauczycielką. Wyżyłam się na na nauczycielce wspomagające. Ma tą sprawę załatwić. Trochę mnie poniosło. Powiedziałam, że jak szkoła tego nie załatwi, to pójdę poza szkołę po pomoc.
To co się teraz dzieje podchodzi już pod nękanie. Już teraz tego nie zostawię, bo u młodej pojawiły się objawy kardiologiczne.W sobotę mam kardiologia. Jak będzie wszystko dobrze, to może być to wszystko na tle nerwowym.
60 756 2019-11-06 19:47:20 Ostatnio edytowany przez brenne (2019-11-06 19:49:56)
Hej wieczornie wszystkim.
Bulinko, rozumiem Cie bardzo jak jest ciezko, gdy dziecko jest przesladowane. Mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy.
Mlody jest teraz na lekcji nurkowania- zwykle w tym czasie plywalam, ale dzisiaj stwierdzilam, ze poprostu posiedze na widowni.
Wczesniej bylismy w miescie oddalonym o prawie godzine jazdy, gdzie bylo spotkanie- klub ksiazki dla dzieci uczacych sie w domu. Zostaly wybrane 2 ksiazki, jedna z nich mlody ma przeczytac I za miesiac beda rozmawiac o tym co przeczytali. Jutro do muzeum- bedzie pogadanka o drugiej wojnie swiatowej.
Lady, ja tez tak czasami mam, ze czytam ale nie mam sily albo czasu pisac.
U mnie jak zwykle wszystko jest na wariackich papierach ale czas byl przywyknąć.
Bardzo niefajne ostatnio mialam sytuacje, az sobie zamowilam bialą szałwię do oczyszczenia. Biała szałwia pomaga oczyscic cialo, otoczenie z nieprzychylnych energii.
Moze jutro przyjdzie. Oprocz tego znalazlam fajną oczyszczają muzykę do medytacji, a w niedziele nawet poszlam do Kosciola na msze. Czuje ze zaczęło mi brakowac sil na wszystko i staram sie odbudowac rownowage psychiczną.
Co do filmow- ogladam teraz na BBC serial "Swiat w Ogniu. Poczatki" (world on fire) . W Polsce bedzie on emitowany od 10 Listopada. Jest tam kilku polskich aktorow- miedzy innymi T.Kot . Są tam pokazane losy ludzi z Polski, Niemiec, Francji, Anglii podczas II Wojny Swiatowej. W niedziele ogladalam odcinek, na ktorym az sie poplakakam. Warto obejrzec.
Milego wieczoru wszystkim.
60 757 2019-11-06 22:07:02
Witam Wszystkich !
Dawno mnie u was nie było, trochę z braku czasu, trochę z lenistwa do was nie zaglądałem.
Dziś czuje, że dam radę nadrobić zaległości.
U mnie nie ma znaczących zmian, żyje tak jak zwykle.
Trochę choruje - Zwykłe przeziębienie, borykam się z bolącym gardłem sam, ponieważ nie znalazłem żadnej amatorki, co by mi okłady ciepłymi udkami na gardło zrobiła.
Sonia ma rację Skóra to największy organ ludzki przez nią przedostają się składniki bezpośrednio do krwiobiegu. O ile to co zjemy ma możliwość być strawione przez kwasy żołądkowe i oczyszczone przez wątrobę to w przypadku kosmetyków idzie bezpośrednio w żyłę. brałem udział w szkoleniach na temat kosmetologii i ptwierdzam
Chciałem też dodać, że do tworzenia własnych kosmetyków dobrze jest stosować witaminy lizosomalne (lepiej się wchłaniają)
Sonia napisała I pierwsze co szukam alternatywy do tabletek do zmywarki. I są ! Na boraksie. Spróbuję zrobić. Trochę pracy i zachodu ale wiem co w nich mam.
Sonia Boraks dobry pomysł.
tajemnicza super, że sprzedałaś łyżeczki, a co do oleju arganowego to trzeba uważać bo na rynku jest sporo podróbek.
lady_lipton fajnie, że sobie z bólem głowy poradziłaś, mnie ostatnio też częściej boli jak zazwyczaj, biorę Ibuprom.
bulinka spóźnione życzenia urodzinowe dla młodej długiego szczęśliwego życia w zdrowiu, dostatku, miłości.
brenne Nie załamuj się, kiedyś musi zaświecić słonce.
Kamoa też jestem ciepłolubny i też chcę do lata.
Ba-Cha teraz tak jest wszędzie, że przed cmentarzami w Wszystkich Świętych handel kwitnie.
lady_lipton napisała Dzisiejszy dzień był dla mnie dniem wspomnień. Niedawno nawiedziła mnie myśl, że już mnie nikt tak nie pokocha.
Dziewczyny Ja was wszystkie lubie.
Wszystkim życzę cudownych snów i miłej nocki.
60 758 2019-11-07 06:12:31 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2019-11-07 06:14:01)
Podpisuję listę, kawkę wychleptam i dobrego życząc ewakuuję się do codzienności.
60 759 2019-11-07 07:22:49
witam 40 - stki

Mamuśka a cafffa gdzie ??? prądu - gazu nie masz ????
Lady wczorajsze popołudnie spędziłam ... na dokończeniu II tomu tego "stulecia Winnych "
bo III tom już czeka na mnie w bibliotece .... "chodliwa" książka - to i ją podrzucę dzisiaj
Bulinka walcz o Majkę ...
już kiedyś pisałam ale przypomnę ...
spróbujcie na ból głowy ... obłożyć czoło plastrami surowego ziemniaka ... przytrzymać opaską lub chusteczką
Piktor - Brenne - Taja ... pozdrawiam
Taja ?? i jak film ???
60 760 2019-11-07 20:28:05
Witam
Bacha> film- jak na dramat- to mało dramatyczny. Myślałam, że będzie bardziej przejmujący. Jednak polecam mimo wszystko, lekki i z dobrym zakończeniem. Oglądałam na cda, bo nie znalazłam całości na yt.
Bulinko> współczuję sytuacji z Majką. Nastrasz kuratorium to moze potraktują poważnie tę sprawę.
Brenne> polecam modlitwę do Archanioła Michała. Powierz mu siebie i swój dom, a będzie Was chronił przed wszystkim co negatywne.
Wszystkim wymienionym i niewymienionym życzę samych dobrych rzeczy.
60 761 2019-11-07 22:27:41
Witam!
Majkę dziewczynki przeprosiły. Nauczycielka wspomagająca wcześniej z Nimi rozmawiała.Zobaczymy co będzie dalej.Było dziś zebranie rodziców, na którym nie mogłam być. Dzwoniłam się dowiedzieć i nic nie było mowy na ten temat. Wkurza mnie to, bo moim zdaniem rodzicom i dzieciom trzeba przypomnieć co to jest klasa integracyjna.
Ja byłam dziś na pielgrzymce w Kaliszu w Sanktuarium Św. Józefa. Było Radio Maryja i o. Rydzyk. Była transmisja. Chiba byłam w telewizji. Heh.
60 762 2019-11-08 00:11:25
Dziekuje Taju- staram sie prosic Archaniola Michala i Rafala i Gabriela o pomoc, tak dokladnie nie wiem dlaczego tych trzech ....
Dziewczyny i chlopaku- mam kolejne zwierzatko. Wczoraj w ogrodzie kosilam trawe i znalazlam malego jezyka. Dalismy mu jesc i tyle.
Wieczorem moj pies oszalal- okazalo sie ze ten maluch przyszedl pod dom. Wzielismy go do garazu, do pudeleczka i zostawilismy otwarte drzwi ale maluch ani myslal uciekac. Poszedl spac. Chyba byl wycienczony. Wtedy doczytalam, ze to jest chyba tzw jesienna sierota, wazy tylko okolo 200g. Mielismy go oddac pani, ktora zajmuje sie dzikimi zwierzetami ale tak jakos zapalila mi sie z jakiegos powodu czerwona lampka....wiec zostaje u nas. Mlody jest zafascynowany. Ja tez
60 763 2019-11-08 02:40:39
Witam Wszystkich !
U mnie dzień był dość ładny, wieczorem było mglisto a teraz już mgły opadły.
Dziś mam zamiar się wziąć za prace domowe, mam wiele do zrobienia, między innymi będę robił ozdoby świąteczne.
Nazbierałem sporo szyszek i teraz mam zamiar je wykorzystać do stworzenia ciekawych ozdób świątecznych.
breene Jeżyki są fajne, prowadzą nocne życie. Wiem na pewno, że lubią mleko (kiedyś w pracy dokarmialiśmy młode jeże mlekiem).
Ba-Cha puki co głowa mnie przestała boleć ale jak zacznie to spróbuje sposobu z ziemniakami. Z przeziębieniem walczę nadal, jestem tak zakatarzony, że nawet gorzej słyszę. Powinienem iść na basen, aktywność fizyczna i później 30 min w saunie suchej pewnie zakonczyło by tą inwazje bakteryjną ale lekarz ze względu na naczynia obwodowe zabronił mi sauny.
tajemnicza Twój post mi przypomniał, że mam kilka filmów w komputerze, jak kolega mi je przyniósł to były nowości ale teraz chyba już nie są nowościami. zaraz wezmę się za oglądanie.
Słodkich snów całemu forum życzę.
60 764 2019-11-08 08:21:34
witam ...

Piktor jak zrobisz te ozdóbki ... to pyknij fotki ... oki
Brenne taki jeżyk musi być słodki ... w garażu będziesz go trzymać ??
Bulinka konflikt zażegnany i dobrze
Taja z tymi opisami filmów jest różnie ... ![]()
pozdrawiam WSZYSTKIE ...
60 765 2019-11-08 10:49:15
Bachaś
no przeca nie postawie ludziom kawy z mikrofali, a często taką piję, podgrzewam po dwa razy heh ![]()
Dobrego dnia wszystkim. ![]()
60 766 2019-11-08 11:55:08
Witam!
Mamuśka zimna kawa zimą też mi nie wchodzi.
Pozdrawiam Bachasiu i wszystkich tu obecnych i nieobecnych. Właśnie skończy) am pracę. Jedę na spożywcze zakupy i do domku na długi weekendzik.
60 767 2019-11-08 13:04:26
Aloeska- super ten e-mail od twojej przyjaciółki... Jestem tu nowa i cieszę się, że w końcu znalazłam miejsce gdzie mogę z kimś porozmawiać. Mam 46 lat i sama wychowuje 11 letnią córeczkę...
60 768 2019-11-08 13:06:20
Aloeska- super ten e-mail od twojej przyjaciółki... Jestem tu nowa i cieszę się, że w końcu znalazłam miejsce gdzie mogę z kimś porozmawiać. Mam 46 lat i sama wychowuje 11 letnią córeczkę...
60 769 2019-11-08 17:29:07
Witam Wszystkich !
Kamidos Witaj jestem piktor, dziewczyny na tym forum, mnie tolerują, czasem nawet skierują do mnie jakiś post, więc jak mnie nie przepędzaja to jestem.
Mam 23 letni samochód z przebiegiem zbliżającym się do 300 tys km. Lubię fotografować, interesuje się też percepcją pozazmysłową, czasem czytam przedwojenną prasę. Ogólnie jestem fajny ale nie do życia.
Ba-Cha napisała Piktor jak zrobisz te ozdóbki ... to pyknij fotki ... ok
Ba-Cha OK wedle życzenia, wstawię fotki tego co zrobię ale Ty wiesz w jakim stresie ja będe pracował, wiedząc, że moją pracę forum będzie oceniało.
breene jak tam jeżyk - ciekaw jestem.
Miłego wieczoru wszystkim życzę Zajrzę do was nocą.
60 770 2019-11-08 17:39:25
Witam weekendowo.
Pogoda w miarę ładna. Moja młoda robi się na bóstwo, bo ma dziś połowinki
. Co chwile jej w czymś dopomagam. Kurcze.... jak ten czas leci. Ledwie miała 51 cm a teraz się stroi i maluje.
Bulinko> nie dziwię się, dlatego poszłabym do wychowawczyni i zwróciła o to uwagę oraz poprosiła o jakąś inicjatywę. Np. zrobienie projektu na temat integracji/os.niepełnosprawnych. W ogóle samo przeproszenie to za mało. U mojej młodej -wprawdzie to liceum, ale można wprowadzić w podstawówkę- jest tak, że jak kogoś przyłapano z fajką... robi prezentację o szkodliwości nałogów. Gdy kogoś prześladowano... robi prezentacje o mobbingu itp. Wychowawcze byłoby gdyby te dziewczyny oprócz przeproszenia zrozumiały co zrobiły i odpracowały to. Ja nie wiem... ta dzisiejsza edukacja u niektórych to bardzo szwankuje. Żeby rodzic musiał takie rzeczy tłumaczyć ![]()
Piktor> koniecznie musisz nam pokazać swoje szyszkowe dzieła. Rzadko się zdarza żeby facet maił zdolności manualne i zmysł artystyczny.
Brenne> to jednak dzikie zwierze, nie wiem czy powinien się udomowić. A co jeż robi zimą, śpi? Moja szwagierka tez myślała, ze ratuje dzikie zwierzątko, ale umarło mimo, ze wyglądało zdrowo.
Mamuska> mrożoną trza było zrobić
Bacha> to nawet nie sam opis chodziło, ale zapowiadało się jakoś tak lepiej...a w połowie filmu zapał opadł
Obejrzałam do końca z ciekawości.
Kamidos> witamy w kafejce. Niestety aloeska Ci nie odpowie, bo jej już daaaawno u nas nie ma. Niemniej jednak zachęcamy do rozmowy z obecnymi babeczkami. Masz już dużą córkę, 11 lat to już nie taka córeczka
. Ja mam młodą pannę 17l.
Wszystkim życzę udanego długiego weekendu.

60 771 2019-11-08 18:09:27 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-11-08 18:10:39)
Cześć Wam wszystkim ![]()
Piktor aż plunęłam ze śmiechu, cytuję; "Ogólnie jestem fajny ale nie do życia"
hasło dnia !
szczery do bólu ![]()
Kamidos witaj, rozgość się .
Tajem faktycznie długi weekend znów mamy, kurczę już dni mi się mylą, nie mówiąc że o 17 jest już ciemno, zawirówkę w firmie mamy i chodzę jak zombie ![]()
60 772 2019-11-09 03:24:29
Witam wszystkich ponownie
tajemnicza75 napisała Piktor> koniecznie musisz nam pokazać swoje szyszkowe dzieła. Rzadko się zdarza żeby facet maił zdolności manualne i zmysł artystyczny.
A ja się nie zgadzam z tym stwierdzeniem. Byli faceci co mieli zmysł artystyczny i zdolności manualne np. Matejko, Leonardo da Vinci, Michał Anioł i wielu innych. Ja może aż tak zdolny nie jestem ale też co nie co potrafię.
Tak naprawdę to chciałem zrobić z szyszek wianuszek o średnicy około 40cm. Będą to szyszki mieszane, świerkowe i z sosny czarnej, między szyszki będą wplecione kawałki sztucznej jodły, całość będzie zapryskana białą farbą (ale tylko troszkę tak jak by śnieg popruszył). Chciałem tą ozdobę zawiesić na drzwiach, i tu mam problem bo drzwi są metalowe, więc chyba nie będe ich dziurawił, tylko zawieszę nad drzwiami.
Kamoa Pisze tak, (że nie nadaje się do życia), bo ja znam siebie. Np. teraz, jeszcze nie śpię, tylko pisze do was. A gdybyś Ty spała, to wiesz, że mogło by mi przyjść do głowy, żeby Ciebie obudzić i poprosić - Kamcia upiecz mi naleśnika.
Słodkich snów wszystkim życzę.
60 773 2019-11-09 07:15:13
witam sobotnio

Kamciu i co upiekłabyś Piktorowi naleśnika ??? o 3-ciej w nocy ???? hi hi cha cha
Kamidos witaj
pozdrawiam WSZYSTKICH ..
60 774 2019-11-09 09:04:26 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-11-09 10:20:08)
Cześć Wam ![]()
Czy upiekła bym ?? oczywiście że tak o ile była bym w nastroju chcenia
lub sama była bym głodna, naleśnika może bym Ci wybiła Piktor z głowy, ale schabowego czy jajka w każdej postaci, zawsze
Ja też często i gęsto nie sypiam, nie ma problemu gdy jestem sama, gorzej gdy chata pełna i wszyscy śpią.
Trzeba by dziś wyruszyć na jakieś zakupy, poniedziałek wolny to i głodny człowiek może być
a w lodówce tylko światło .
60 775 2019-11-09 11:16:42 Ostatnio edytowany przez brenne (2019-11-09 15:57:37)
Dzien dobry wszystkim.
Ale mnie rozbawiliscie z tymi naleśnikami
))))))
Kamidos - witaj
Co do jezyka, to je, gania po pudle jak nikt nie widzi, tzn ze póki co jest dobrze. W duzym pudle ma mniejsze, zeby miec prywatnosc.
W tym przypadku to ten maluch nie mial szans bo wazyl nie cale 200g. Odkarmimy go do okolo 600g i trzeba go bedzie przygotowac do hibernacji. A pozniej wypuscic na wiosne. Mial byc w garazu ale jest w domu- bo przy jego wadze musi miec wieksza temperature otoczenia. Przewertowalam wiele informacji, mam nadzieje, ze sie uda. Za kilka dni go zwaze, ale chyba tak okolo 5 tygodni ma w tej chwili, to przewiduje ze okolo miesiaca zajmie nam "utuczenie " dzikuska
aaa...i co do diety, wszyscy ostrzegają, zeby nie karmic jezy mlekiem bo pomimo, ze uwielbiaja to im szkodzi. Wiec, woda, kocia karma, troche owocow- lubia banany , ziarna, a wczoraj kupilam suche robale.