Hejka ![]()
Kurcze, kilka razy pisałam Hejka i zawsze korekta tekstu przerabiała to na "jajka". Wrrrrr
Jajkami raczej się nie przywitam ![]()
Dosiadam do kawki ![]()
Beata
jesteśmy do siebie podobne
również lubię być tylko w swoim towarzystwie, szczególnie jak czuję, że potrzeba mi naładowania akumulatorów. Samotna podróż nad morze...aha...skąd ja to znam
Fale i ten szum mas wody mają w sobie coś mistycznego.
Piktor
właśnie Paweł wyszukał w zeszłym miesiącu taką perełkę, wóz strażacki z obłędnie niskim przebiegiem, niestety nie mogliśmy sobie teraz na taki zakup pozwolić i kurczę trochę żal, szybko został sprzedany.
Dziewczyny Wszystkich ściskam cieplutko.
Brenne
Soniu
Was szczególnie, 3maj cie się ![]()
60 646 2019-10-19 09:26:19 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2019-10-19 09:30:04)
Podobne tematy
60 647 2019-10-19 10:13:36
Hejka przy porannej kawce.
Dziekuje dziewczyny za wsparcie.
Bulinko powodzenia na Mariasong
- Fannie sie to nazywa.
Mamuska- ale sie usmialam- to samo mi wskoczylo- jajka zamiast hejka
)))))
Piktor- wygoogluj sobie, ktora z restauracji nalezy do Witolda Paszta z Vox, prawdopodobnie mozna go tam spotkac. Za moich studenckich czasow to byl Green Pub bodajze, ale teraz chyba jest cos innego.
Sciskam wszystkich
60 648 2019-10-19 16:38:50 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2019-10-19 16:43:45)
Witam sobotnio leniwie.
Piktor> rehabilitacje od czasu do czasu miewam, właśnie czekam na drugą serie. Niewiele mogę zrobić by temu zapobiec bo mam chorobę kręgosłupa i jesienią-zima zwłaszcza, ale w każdej chwili może mnie złapać. Sorry taki mamy klimat
Z tym red-bulem to fakt. Mojego męża kolega pił kilka redbuli dziennie i młody facet...3 dychy, a serducho mu stanęło na amen
Co do wolontariatu to słabo szukałeś. Potrzebuje zawsze sezonowo choćby WOŚP, szlachetna paczka. Sądzę, ze w jakimś schronisku też jest zapotrzebowanie. Tam jest tyle zwierząt, ze zawsze chętnie przyjmą pomoc.
Dziewczyny życzę której czego potrzeba: radości życia, spełnienia marzeń, zadowolenia z dzieci i w ogóle pogody ducha.
Pozdrowionka dla wszystkich.
60 649 2019-10-20 05:26:21
witam

i zmykam ... do wyrka
pozdrawiam ![]()
60 650 2019-10-20 10:13:17 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2019-10-20 10:15:28)
Czesc,
Witam niedzielne i dosiadam do Basinej kawki.
Bulinka i jak występy corci?
Piktor, wolontariat to świetna sprawa. Wymaga trochę zachodu, żeby znaleźć to co najbardziej odpowiada. Ale jak już znajdziesz to bajka.
Mój łapek stracił klawiaturę i czekam na nową, pisze z uzyczonego-mordega. ![]()
Taja pytałaś co będę robić na zwolnieniu- tworzę moje kremy. I jest mi dobrze z tym. Powinnam zmienić nick na Kremiarka
) Utkwiło mi też Twoje dawniejsze pytania odnośnie cieni pod oczami jak zlikwidowac- próbowałaś naturalnych olei? Olej z czarnuszki, jest całkiem łatwo dostępny. Oczywiście to wymaga czasu i cierpliwości w stosowaniu. Moje najnowsze ostatnie odkrycie to kosmetyki mineralne- puder sypki mineralny .Bardzo mi podpasowal. I cienie do powiek mineralne- leciutkie jak puch w nakładaniu a przy tym niezmiernie trwale.
Przymierzam się do zrobienia swojego mydla- takiego prawdziwego z leżakowaniem . Ktoś coś? Wiem, że dużo ludzi robi . Moja miłością zawsze będą kremy, ale chętnie spróbuję sie i mydła.
Mamuska_ szum fal....to jest to. Morze lubię najbardziej. I ten zapach morski...ach.Mam rzekę z falami 3minuty od domu spacerem...miodzio.
Dobrej niedzieli
Mam nadzieję, że Was nie zanudzam bo widzę, że robię się monotematyczna. Xxx
60 651 2019-10-20 10:17:13
Witajcie! Bachasiu fajnie, że jesteś, bo kawka pachnie jak wstaję.
Śpiewanie Majce extra poszło. Były gratulacje, dyplom i prezenty. Wiele osób nas też zaczepiało po wszystkim i podziwiało. Młoda ma dylemat, czy będzie w przyszłości śpiewać, czy rysować. Powiedziałam Jej, że jeszcze ma czas, żeby wybrać, a na razie nic nie przeszkadza, żeby robić to i to. Fajnie mieć taką iskierkę w naszym wieku. Starsze dzieci powybywały. Nawet najmłodszy z Nich więcej u dziewczyny niż w domu.
Życzę Wam miłej niedzieli!
60 652 2019-10-20 17:03:07
Witam 40+,
Dawno do Was nie zaglądałam. Tak jak wspominałam pochłonęła mnie praca. Sprawia mi ona przyjemność, choć spędzam w niej wiele czasu. Wkurzyłam się parę razy na zerową komunikację między szefostwem a podwładnymi, ale to często standard w firmach. Ludzie są mili, jest kilka osób, które bardzo lubię. Jedna koleżanka mnie zjeżyła swoim wścibstwem i potrzebą zadawania pytań "z grubej rury". Dałam wyraźnie odczuć, jakie są moje granice. Dojazdy też zajmują mi sporo czasu. Ale w Warszawie to normalne - tu niemalże każdy tak dojeżdża. Już przyzwyczaiłam się do tego miasta. Jest jak każde inne.
Przyznam uczciwie, że nie jestem na bieżąco z wiadomościami w kafejce. Przepraszam.
Mam nadzieję, że wszystko jakoś u Was się układa i oprócz pogody za oknem dopisuje Wam pogoda ducha.
Mnie czeka sterta ubrań do prasowania. Popracuję jeszcze chwilę przed kompem, potem może poczytam jeszcze.
Dziś wypróbowałam na obiad kotlety wegańskie - całkiem dobre. Zaletą samodzielnego mieszkania jest to, że nie muszę rosołu i mięsa na niedzielny obiad przyrządzać, tylko to, na co mam ochotę.
Piktor, coś, co zrobiłeś, bardzo widzę Ciebie gryzie. Piszesz drugi raz o chęci odkupieniu swoich win, zadośćuczynienia. Akurat to mi utkwiło w pamięci.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego! ![]()
60 653 2019-10-20 19:52:36 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2019-10-20 21:36:56)
Witam niedzielnie popołudniowo.
Soniu> jestem sceptycznie nastawiona do kremów i preparatów pod oczy (rozświetlających, rozjaśniających). Próbowałam kilku (już nie pamiętam co konkretnie) i zawsze efekt był odwrotny. Jaśniała mi skóra, a tym samym sińce były bardziej widoczne. O tym oleju słyszałam, ale w kontekście zmarszczek, jędrności, egzemy skóry. Działa tez na sińce pod oczami?
Jeśli zaś chodzi o puder mineralny to tez stosowałam. Z moich obserwacji wynika, że nadaje się bardziej dla cery młodej, bez zmarszczek. Specjalnie kiedyś użyłam tego mineralnego na jedną połowę twarzy a zwykłego na drugą. Nawet moja młoda powiedziała, że na tej mineralnej stronie wyglądam gorzej, starzej. Ja jej nic nie sugerowałam, a sama widziałam, ze bardziej widać zmarszczki. Moze Ty Soniuś nie masz skóry tak zmarszczonej i wiotkiej jak ja
.
A na zmarszczki, ujędrnienie skóry twarzy.... coś byś mi poleciła? Używałam silniejszych kremów w stylu laserów, naturalnych ziołowych, z witaminami, ze śluzem ślimaka, z jadem żmii
i nie widać efektu zadowalającego. Wiem, ze człowiek się starzeje, wiem, ze całkowicie zmarszczek nie usunę, ale żeby chociaż skóra była jędrniejsza... bo wyglądam wiecznie zmęczona przez taką nieelastyczną skórę
To nic, ze jesteś monotematyczna. Dziel się z nami nowościami i spostrzeżeniami. Nie wiadomo kiedy się coś przyda.
Bulinko> gratuluje sukcesu córci.
Lady> dobrze, że zaglądasz od czasu do czasu. Lepszy rydz niż nic
Bacha> pozdrowionka specjalne za wczesnoporanną kawę.
Udanego wieczoru wszystkim i dobrej nocy ![]()
60 654 2019-10-21 05:01:57 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2019-10-21 05:02:41)
Witam poniedziałkowo!
Lady praca gdy daje satysfakcję bez względu jaka jest-uskrzydla.Fajnie, że wszystko się układa.
Soniu Taja ma rację. Ja też chętnie Ciebie czytam.
Lecę do pracy. Miłego dnia Wam życzę!
60 655 2019-10-21 06:24:05
witam w nowym tygodniu


jak wchodzę sobie na olx ... to zawsze patrzę na ogłoszenia z mojej pipidówy
wypatrzyłam sobie nową ramoneskę z Zary
zamszową- popielatą ...
dzisiaj - jutro będzie mi dostarczona do domu ... do przymierzenia
( od znajomej moich dzieciaków
)
i jeszcze wypatrzyłam płaszczyk ... za grosze ... i okazało się ,że jest w następnym bloku
dziś podejdę go pooglądać
i pewnie kupię
wczoraj byłam u MAM ... jakieś przeziębienie ją zbiera ... wrr
ale humor jej dopisuje ... ![]()
Sonia co TY gadasz ??? szaleju się napiłaś ???
monotematyczna to jest JA z tymi kawkami ...
uwielbiam też morze
Bulinka pewnie na zamiatasz się liści ???
są takie alejki w mieście ,że trzeba sobie kopnąć liście tak dla zabawy i humorku ... lubicie tak ??? ![]()
przy takiej suchej pogodzie ???
Lady no
dawno Cię nie było
zaglądaj tutaj chociaż w weekendy ?? oki
Taja nic nie poradzisz na zmarszczki ??? wiesz jaki byłby drogi taki krem ??
ostatnio odwiedziła mnie koleżanka ... mieszka teraz w górach ( świeże powietrze
)
nie pali - nie pije ... dobrego ma męża ... bez problemów młodsza ode mnie jakieś 5 lat
a zmarszczki na buzi okropecne .... wręcz bruzdy ...
pozdrawiam WSZYSTKICH
60 656 2019-10-21 11:23:45
Hejka
Bacha> też w ten sposób kupiłam sobie kiedyś zimową ciepłą kurtkę, jak nową a za symboliczną kaskę. Nosiłam ze 3 sezony zanim zamek się popsuł, wymieniałam go dwukrotnie i stale się psuł. Uznałam więc, że już czas na zmianę kurtki
.... ale byłam z niej zadowolona, bo dobrze wyglądałam i ciepło mi było ![]()
Fajnie, że mamie tam dobrze, ona ma fajny humor, a Ty jesteś spokojna.
Wiem, że zmarszczki ( czy w ogóle starzenie się) to trochę genetyczna sprawa. Wnioskuję choćby po opadających powiekach. Moja mama ma bardzo opadnięte i pewnie też takie będę mieć (już widzę, że się zaczyna
) . Moja szwagierka tylko 2 lata starsza ode mnie, a ma takie 2 głębokie bruzdy między oczami, ale skórę na policzkach elastyczniejszą ode mnie heh ... jak widać każdy ma coś
Wszystkim życzę udanego nowego tygodnia.
60 657 2019-10-21 14:35:13 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-10-21 14:38:18)
Witam..
Wróciłam, pępkowe zalane, wnusia syreneczka moja rośnie, je i śpi. Teraz mogę już odetchnąć i czekać aż zaś któreś się pochwali
Widzę temat zmarszczek to moje oczko, dziewczyny kremy kremami, serum, nie ważne czy z najwyższej półki czy z niskiej, można coś delikatnie podrasować ale nie wyzbycie się zmarszczek. Zmarszczki czy nawet zmarchy, tutaj musi wkroczyć medycyna estetyczna np: głebokie bruzdy likwidujemy botoksem, a mniejsze zmarszczki kwasem, by mieć jędrniejszą skórę też trzeba ją potraktować głębiej pod skórnie, w salonach jest tego, do wyboru do koloru, i tylko jedno 'ale' to cena za zabiegi, coś za coś ale efekt jest.
Dziś jest piękny słoneczny dzień, nic tylko chłonąć ciepełko na dworze.........
60 658 2019-10-21 19:59:04
Witam wszystkich !
Kolega mi modernizował komputer, zmienił mi Windows 7 na Windows 10. Wgrał jakieś programy do czyszczenia dysku. Miało być nowocześniej, lepiej, szybciej a jest do niczego, nawet mam problem żeby napisać do was na forum. Pewnie się to zakończy tak, że będę musiał zrobić sobie prezent na gwiazdkę i kupić nowy komputer.
Kamoa Gratuluje wnusi, niech rośnie zdrowo.
lady_lipton Miło Cię widzieć.
Jak każdemu tak i mnie nazbierało się grzeszków przez wszystkie lata życia (ale na forum nie będę się spowiadał).
Teraz coraz częściej rozmyślam jak to będzie jak będę przechodził na drugą stronę. Pomyślałem, że fajnie by było pracując charytatywnie na rzecz potrzebujących, odkupić troszkę win.
Sonia2012 Pewnie będę jeszcze próbował znaleźć jakieś charytatywne zajęcie, może się uda.
Fajnie, że masz pasje i robisz kremy, zapewne wszystkie próbujesz na sobie, ciekaw jestem jak wyglądasz i jaka masz cerę. Może zaproponujesz coś dla mnie.
bulinka Gratulacje dla młodej - Niech śpiewa i rysuje.
tajemnicza Czasem na taki ból w kręgosłupie pomaga jak się poleży na poduszce elektrycznej.
Ja tak dużo Red-Bula nie pije, żeby mnie z nóg zwaliło, jedną puszkę co kilka dni.
brenne Zpisałem sobie że jak będę w Zamościu mam znaleźć tą restaurację, będę podążał Twoimi śladami.
takasobiemamuśka Zwykle tak to jest z okazjami, jak się coś fajnego trafia to człowiek nie jest finansowo przygotowany. Może się jeszcze trafi jaki fajny wóz strażacki.
Dziewczyny napisał bym więcej ale się tym komputerem nie da. Siedzę gapię się w okno i myślę co z nim teraz zrobić.
Miłego wieczoru wszystkim życzę.
60 659 2019-10-21 23:39:32
Dosiadam na chwilkę.
To mamy na świecie prawdziwą syrenkę ![]()
Cieszę się, że wszystko ok
Zdrowo i szczęśliwie.
60 660 2019-10-22 05:17:18
hey hi hello

pozdrawiam ...
i zmykam
60 661 2019-10-22 06:29:28
Cześc Basiu, dzięki za kawę a szczególnie ta moc mi potrzebna ![]()
Od szcześliwości i w ciągu kilku godzin do doupy... kuna mać jak się wali to wali. Nie może za długo być dobrze ani za cicho, bo zawsze coś się za tym kryje.
Miłego też życzę........
60 662 2019-10-22 06:52:42
Kamoa będzie dobrze. Trzymam za to kciuki.
Ja.... musiałaś Bachasiu przypominać, że to dopiero wtorek? Hi... hi... Dzięki za kawkę.
Zadzieram kiece i lecę...
Miłego dnia!
60 663 2019-10-22 19:33:49
Dobry wieczór.
Dobrej nocy wszystkim ![]()
60 664 2019-10-22 23:16:24
Extra frekwencją! Dobranoc.
60 665 2019-10-23 05:50:52
hey raniutko

Bulinka frekwencja wszędzie jest wprost powalająca ...
upload image online (postimages.org)
60 666 2019-10-23 08:30:13
Cześć witam się, śliczny ten cicik ![]()
60 667 2019-10-23 09:04:04 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2019-10-23 09:10:49)
Bacha> kot zabija wzrokiem, a że nie chce być na czarnej liście to witam się ![]()
Mam dziś czas to mogę się wypowiedzieć na tematy poprzednie.
Piktor> nie mam elektrycznej poduchy, ale mam termofor. Często jest w użyciu. To prawda, ze przynosi ulgę. Co do odkupienia win, to miałam kiedyś podobne przemyślenia, tak więc rozumiem. Jeśli nie osobiście to zawsze można w inny sposób. Sa strony typu: pomagam.pl, polak-potrafi itp. Tam jest wielu potrzebujących i można dołożyć swoją cegiełkę. Kiedyś miałyśmy z koleżankami wspólny projekt na szlachetną paczkę. Głownie znajoma się zobowiązała, a my miałyśmy dopomóc same od siebie i zbierając wśród znajomych. Powiem, że niby nic trudnego, ale wcale łatwo nie było. Ludzie niby chcą pomagać, a jak przyjdzie do pomocy to mają tysiąc pytań: a kto to, a czemu akurat jemu, a to i tamto. Ja osobiście ciesze się, ze w erze 500+ szlachetne paczki robi się starszym ludziom i dorosłym niepełnosprawnym. To jest mi obecnie bardziej bliskie, gdyż małych dzieci już nie mam, za to mam mamę emerytkę i co m-c muszę ją wspomagać finansowo. Sama wiem, że będę mieć głodową emeryturę i dlatego los starszych zrobił się dla mnie dość ważny.
W gimnazjum u mojej młodej zawsze była zbiórka na szlachetną paczkę, szkoła sama co roku kompletuje 1 paczkę. Wspaniały gest, a cała szkoła z chęcią się dokłada donosząc to co potrzeba. Teraz u niej w licku tego nie ma... a szkoda, bo chętnie bym się do czyjejś paczki dołożyła
Kamoa> ja bym sobie nie dała wszczepić jadu kiełbasianego czy innego świństwa. Mnie to obrzydza
Wole się już pogodzić ze starością. Ile się da to pokombinuje z kremami, a potem trza spojrzeć prawdzie w oczy a nie udawać, że się jest pięknym i młodym... bo z czasem zostaje tylko "i " ![]()
Może Sonia wpadnie z lodami
Soniu> czy tej olej stosuje się tylko pod oczy, czy mogę śmiało na całą twarz?
Pozdrowionka dla wszystkich z osobna.
60 668 2019-10-23 09:25:13 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2019-10-23 09:31:47)
Dosiadam ![]()
Co się dziwić, że pusto, ostatni taki ciepły czas jesienny, każdy nadgania co tylko może ![]()
Beata
kukam, ale tak mi się nie chce przekopywać przez te wszystkie reklamy, sprawdzać, czy korekta czegoś nie pozmieniała, że często odpuszczam sobie pisanie..moja wina.. lej na dupsko ![]()
Przytulam się do Bachasinej kawy ![]()
Wyrabiam wiązanki i stroiki, każdy dzień przez najbliższy tydzień mam zaplanowany dość intensywnie.
Mykam na razie, słońca wszystkim ![]()
60 669 2019-10-23 09:27:59 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-10-23 09:43:59)
Tajemko toksyna botulinowa ma zastosowanie nie tylko w medycynie estetycznej, lecz także w medycynie m.in. w leczeniu zeza, migreny, nadpotliwości ,problemów z oddawaniem moczu itp... pomyliłaś glonojadów czy frankensztajnów od nadmiaru ostrzyknięc. Ja mam opadajace powieki mam dwa wyjścia, chirurgiczny zabieg korekcji powiek górnych (koszt ok 4,5 tys) albo raz na 8 m-cy botoks (350 zł) wybieram to drugie bo z czoła mam piekną patelnię no i dodatkowy + , to brak bóli migrenowych. Gdy botoks zaczyna puszczaś mam mniejsze pole widzenia jak i łeb zaczyna ćmić. Ja to w ogóle jestem ryzykantem, królikiem doswiadczalnym, moje motto to " raz kozie śmierć" ryzykantów diabli nie biorą
B.dużo osób w tym i ja mają kwas, botoks, mają za sobą jakieś kosmiczne tritutitu med.estet.na twarzy, bez nadmiaru i przesady, często jest zdziwienie "ile ty masz lat??" to jest miłe. Już kiedyś pisałam że po 40 biorę z życia ile umiem i robie co chcę, przyjdzie kiedys tam starość to tez nie usiedzę jak zdrówko pozwoli, z pra wnukami na disco pojadę
Ja jak Krystynka Mazurówna kolorowy ptak ![]()
60 670 2019-10-23 11:09:09
Dzień doberek Wszystkim ![]()
Mglisto dzisiaj i czuć jesień w powietrzu,ale kiedy mgła opadnie ma być pogodnie i ciepło.
Ja mam dzisiaj spokojniejszy dzień,posiedzę więc w domku,posprzątam trochę ,głównie na parapetach,bo muszę zrobić miejsce na kwiatki z balkonu.
W sobotę chyba niektóre już przeniosę,pelargonie może zostawię do pierwszych przymrozków.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia ![]()

60 671 2019-10-23 11:40:57
Czesc jesiennie,
Piktor a jakia masz potrzebę/problem kosmetyczny? Jakieś zmiany na twarzy? Z czymś sobie nie możesz poradzić w codziennej pielęgnacji?
Taja, zapytam na szybko czy wykluczyłas medyczne kwestie które mogą być przyczyną zasinień pod oczami, typu zmiany hormonalne, wątrobowe w nerkach. Oczywiście jeśli nie chcesz to nie odpowiadam na forum.
Oprócz czynników zewn, czyli niedobory snu, chroniczne zmęczenie i brak odpowiedniego nawodnienia dochodzą czynniki genetyczne. Chyba wspominałaś coś o swojej mamie.
Jesteś szczupła osoba a skóra pod oczami jest najcieńsza break wyściółki tłuszczowej . Wszystkie te składniki powyższe dają obraz. Nie ma jednego remedium. O pewne kwestie możesz zadbać na kilka nie masz wpływu. Korektorów w płynie pewnie próbowałaś....
60 672 2019-10-23 12:06:46
Taja, przeoczyłam Twój wpis.
Olej z czarnuszki możesz na całą twarz, najlepiej na noc. Można sam albo zmieszać z swoim kremem.
Jeśli sam to po oczyszczeniu twarzy na trochę wilgotna buzię wklepujac . Dobrze jest użyć hydrolat wcześniej albo tonik dobry_ czyli bez zbędnych dodatków.:)
Oczywiście że mnie też dotyka wiek i się starzeje
ale widzę duża różnice w poprawie wyglądu mojej skóry odkąd zaczęłam stosować kosmetyki naturalne .Czytam aktualnie książki o szkodliwości kosmetykow a dokładnie składnikach które robią ogromne spustoszenie w naszych ciałach, odkładając się latami ...stąd m in wzrost nowotworów i chorób neurodegeneracyjnych typu demencja czy altzhaimer. Skóra to największy organ ludzki przez nią przedostają się składniki bezpośrednio do krwiobiegu. O ile to co zjemy ma możliwość być strawione przez kwasy żołądkowe i oczyszczone przez wątrobę to w przypadku kosmetyków idzie bezpośrednio w żyłę ![]()
60 673 2019-10-23 13:23:32
Kamoa> ja bym chyba wybrała wersje pierwszą
... a najbardziej ekonomiczna to wersja trzecia czyli pogodzenie się ![]()
Soniu> dziękuję za obszerną odpowiedź. Ogólnie to lekarze nie traktują poważnie problemu sińców pod oczami. Nie są one podstawa do badań czy skierowań do specjalistów. Co ja mogłam sama wykluczyć to nie wiem. Prywatnie nie robiłam sobie serii badań. Jakieś ogólne to czasem robię. Generalnie moja mama ma takie sińce, moja córka tez. U mamy tak nie widać bo ma śniadą cerę, a ja jestem blada i chuda po ojcu. Nawodniona jestem raczej dobrze, bo od 5 lat piję do 2 l. dziennie. Ze snem mam problemy, jak wspominałam wcześniej, ale moja mama i córka śpią jak misie więc tu chyba nie o ten czynnik chodzi. Szybciej to co piszesz, że genetyczne i cieniutka skóra pod okiem.
Oczywiście, że tuszuję korektorami i cudami, ale generalnie widać albo warstwę tuszującą ( a wraz z nią bardzo rzucają się w oczy zmarszczki), albo przebijające sińce
Jednak pierwsza wersja i tak wydaje mi się lepszą
To kupie sobie ten olej i zobaczymy jakie będą rezultaty, a ile na efekt trzeba by poczekać-jak myślisz?
Wersja przed i po ![]()


60 674 2019-10-23 13:45:41
Soniu> to jeszcze pytanie za 100 pkt. Jaki olej mam wybrać... kurcze... tyle tego na allegro i każdy w innej cenie. Poczytałam, że powinien być tłoczony na zimno, nierafinowany i przechowywany w lodówce max 3 m-ce. To krótko trochę... nie wiem czy zużyję w tym czasie, a na pewno tego nie użyje do jedzenia bo nikt z nas nie lubi czarnuszki
Jakie masz doświadczenie w tej sprawie?
60 675 2019-10-23 13:52:36
20ml biochemia urody. Sprawdzone źródło.ilosc maleńka. Ile stosować?:) Cierpliwie
60 676 2019-10-24 05:24:04
witam

hii po moim kotyszku
troszkę więcej wpisów jest ... no i super
Kamoa Mazurówno Ti ...
Sonia - Taja - Markadia - Mamuśka ... pozdrawiam ...
60 677 2019-10-24 05:58:37
Bachasiu kawka jeszcze gorąca.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę!
60 678 2019-10-24 11:16:32
Witajcie w słoneczny czwartek ![]()
Dzisiaj u mnie wyjątkowo nie było mgły,teraz świeci słoneczko i ma być naprawdę piękny,ciepły,niemal letni dzień.
Wypiorę więc naszą pościel,szybko wyschnie na balkonie.
Nie cierpię wieszania prania w łazience,a już szczególnie pościeli,po prostu jest za mało miejsca i ta zwisająca pościel przeszkadza ![]()
Wczoraj późnym wieczorem wystraszyłam się bardzo,bo zadzwoniła moja starsza córka,ta ciężarna,od razu przeleciała mi przez głowę myśl,że coś niedobrego się stało ![]()
A ona pyta mnie czy może jeść miód ![]()
Ona jest zabawna z tymi pytaniami,kiedyś pytała czy może kaszankę spróbować,albo rybę Tołpygę,bo nie zna tej ryby i nie wie czy jej nie zaszkodzi ![]()
Śmieszą mnie te pytania tak banalne, ale dobrze,niech pyta dziecko,to jej pierwsza ciąża wię kogo pytać jak nie mamy ![]()
To już 15 tydzień,ale ten czas leci,dopiero co dowiedziałam się,że będę babcią a tu już 2 trymestr się rozpoczął.
A ja głupia już latam po sklepach i oglądam dziecięce ciuszki,wózki itd ![]()
Pytanie do Babć-też tak miałyście?

60 679 2019-10-24 11:40:08
Wpadam na szybkiego przywitać się i podpisać listę obecności.
Pozdrowionka dla wszystkich.
60 680 2019-10-24 14:29:45
Markadia ja też tak patrzyłam po sklepach. Małemu kupiłam pod koniec ciąży łóżeczko. Wypatrzyłam takie fajne, które można powoli rozbierać i w końcu zrobić łóżko. Teraz to cudeńka są. Do wózka dołożyli się drudzy dziadkowie. Większość grzechotek niuniusia, to ja kupiłam. Nawet jedną zdublowałam, ale inne kolorki miała.
60 681 2019-10-24 16:16:12
Bulinko łóżeczko oni mają po dziecku,które miało 5 miesięcy na ich weselu ![]()
Ja myślę żeby złożyć się na wózek,ale to jeszcze trochę czasu mamy na to.
Dzisiaj córka zadzwoniła i powiedziała,że musiała zwolnić się z pracy,bo bardzo boli ją gardło i szefowa dała jej wolne na jutro też.
Oby to nie była angina,bo wtedy musiałaby brać jakiś antybiotyk,chyba...
60 682 2019-10-24 19:10:15
Markadia> na anginę bakteryjną daje się antybiotyk - o ile pamiętam - a na wirusową nie trzeba, bo wirus sam musi przejść. Ja myślę, że to zwykłe zapalenie gardła i nie ma co się na zapas denerwować.
60 683 2019-10-25 04:50:19
hey

Markadia chyba wszystkie przyszłe Babcinki tak mają
pozdrawiam ... WSZYSTKICH ... ![]()
60 684 2019-10-25 08:31:21 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-10-25 10:46:20)
Witam ...
Marka tak tak wszystkie, od pierwszej wieści mamy bzika
a jak urodzi to zakochasz się od pierwszego wejrzenia
zajefiste uczucie ..inne ...
Soniu brawo Ty ukręcjąca, możesz zacząć sprzedawać swoje własne 'handmade' , 'naturalne' , 'eko', jest duży popyt na takie kosmetyki.
Cieszmy się słońcem, bo niedługo zmiana aury pogodowej..
60 685 2019-10-25 12:32:55
Witam!Oj tak, od poniedziałku zimniej!Trzeba zacząć się cieplej ubierać.
Co planujecie na ostatni ciepły weekend? Ja niestety będę siedzieć w domku, bo odprawiamy pierwsze nastolatkowie urodziny Majki.
60 686 2019-10-26 06:01:05



Kamoa- Bulinka pozdrawiam ...
Lady zdobyłam w końcu I tom "Stulecia Winnych " ![]()
60 687 2019-10-26 06:07:47
Cześć Basiu, dzięki za kawkę dopijam i startuję za miedzę, wybywam "odpocząć" parę dni.
Miłego weekendu wszystkim tu piszącym ........................
60 688 2019-10-26 08:14:53
Witam!
Właśnie wyczołgałam się z łóżka i piję dopiero kawkę Bachasiną.
Zaraz jadę po torty i resztę zakupów porobić. Dziś będzie u nas osiem nastolatek, ale tylko przez dwie godziny. Potem zawiozę Ich do kina,skąd mają przejść do pizzerii. Tam mają zarezerwowany stolik.Szczęśliwe wszystkie. Nie tylko solenizantka. Ja mam z głowy. Posprzątam tylko po torcie i owocach.
60 689 2019-10-26 09:02:40
Dzień dobry wszystkim,
Lady zdobyłam w końcu I tom "Stulecia Winnych "
Daj znać czy Ci się podobała. ![]()
Ja jeszcze w łóżku, odsypiałam intensywny tydzień. Boli mnie głowa, wzięłam paracetamol i czekam aż zacznie działać.
Życzę miłego weekendu! ![]()
60 690 2019-10-26 16:10:53
Witam.
Przyjmuję czerwoną kartkę, ale rozumiem, że nie zostałam jeszcze wykluczona i mogę pisać dalej
?

Olej polecony przez Sonie już jest zamówiony. Przeczytałam gdzieś, że warto go połączyć z witaminą E i taką miksturę wklepywać, wmasowywać.
Babcie przeżywają drugą młodość dzięki wnukom... fajnie, gratuluję.
Ja nic nie planuje poza błogim lenistwem, ponieważ przyszły tydzień będzie pracowity i chcę odpoczywać na zapas
. W poniedziałek jadę do mamy pomóc w czyszczeniu grobu taty. Poza tym mama ma taką skomplikowana sprawę ze szkodą mieszkaniową i będziemy spotykać się z agentem.
W sprawie mamy mieszkania jest nowa decyzja. Po usunięciu powstałej szkody robimy zamianę, ale nie na mieszkanie w mojej mieścinie, bo na to już próbujemy 3 lata i nic
. Zamiana będzie na mniejsze w mamy mieście. Z pewnością będzie to łatwiejsze do realizacji. Nie jest to szczyt moich marzeń, bo nadal będę mieć do niej daleko. Jednak opłaty i koszt utrzymania będą mniejsze, co odciąży finansowo nas obie. Lepszy rydz niż nic
Udanego weekendu dla wszystkich bez wyjątku.
60 691 2019-10-27 08:09:24
doberek niedzielną kawką
Taja
możesz dalej pisać
a nawet należy ![]()
z tym mieszkaniem MAMi ... to dobry pomysł
i zły ... bo kiedyś będzie Twoje tak ???
tak jak kiedyś pisałam : każdy towar ma swojego kupca ... trzeba tylko cierpliwie poczekać
sprzedałam w końcu stół ... za większą mamonę niż kupiłam
Lady właśnie skończyłam czytać I tom ... polecam innym Mychom
szkoda,że na II i III tom muszę grzecznie czekać w kolejce ...
60 692 2019-10-27 08:25:21 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2019-10-27 08:33:40)
Dosiadam na szybką kawę.
Dobre myśli zostawiam.
Lady
poprawy samopoczucia,
trzymaj się ciepło. Masz jakieś plany na jesień?
Tajem
trzy lata to kawał czasu, może faktycznie teraz coś ruszy..
Mamy ogłoszoną działkę, też nie ma na razie zbytniego zainteresowania.
60 693 2019-10-27 09:04:48
Witam!
Lady mam nadzieję, że dziś już lepsze samopoczucie.
Taja próbujcie jeszcze tu i tu. Czasem niechcący się ktoś trafi u Ciebie w mieście i będziesz mega zadowolona.
Bachasiu Ty tak ten stół sprzedałaś jak mój mąż sprzedaje samochody. Od Niego nie kupujcie hi... hi...
Taja ja też próbowałam sprzedać działkę i nic tego. Ja jednak zbytnio się do tego nie przykładałam.
60 694 2019-10-27 10:42:47
Czesc, święte słowa, kupiec na wszystko się znajdzie kwestia czasu i czasami ceny bym dopowiedziała.
Taja, olej czarnuszkowy sam w sobie zawiera wit E. Oczywiscie, że można dodać ...można inne składniki dodać...tylko wtedy już robisz mieszankę olejów.Zacznij od samego .
Kamoa, tak masz rację, jest duży popyt na kosmetyki naturalne....to takie poszukiwanie zdrowych rozwiązań
Kupiliśmy zmywarkę, dojedzie wkrótce. I pierwsze co szukam alternatywy do tabletek do zmywarki. I są ! Na boraksie. Spróbuję zrobić. Trochę pracy i zachodu ale wiem co w nich mam.
Dobrego dnia
60 695 2019-10-27 18:59:44
Heloł.
Bacha> ostatecznie powiedziałam mamie kategorycznie, że ja nie chce tego mieszkania za opiekę nad nią. Owszem... nie mam własnego M, mieszkam 20 lat w wynajmowanym, ale... właśnie jest jedno ważne ALE. Znam swoją matkę i wiem, jak to mogłoby się skończyć. Jest trudną osobą, toksyczną i podejrzewam jak ja skończę. I tak będę się nią zajmować najlepiej jak umiem, ale bez zobowiązania papierkowego. Ja wolę po jej śmierci podzielić wszystko na wszystkich sprawiedliwie, a przynajmniej pazerny brat nie będzie żądał zachowków ani nie będzie miał żalu, że on nic nie dostał. Fakt, że z siebie nic nie daje, a najwięcej by chciał, ale nie przemówię mu tego. Dlatego w tej chwili zamiana na mniejsze ma taki cel, abym ja nie musiała co m-c mamy wspomagać finansowo, aniestety robię to cały czas, bo mama nie jest w stanie sama utrzymać dużego M
.
Co do kupca... sprzedałam łyżeczki pozłacane ruskie za przyzwoitą cenę
. Mama się ucieszyła.
Soniu> a co myślisz o oleju arganowym? Sporo o nim czytałam i tez wydaje mi się, ze powinien spełnić moje oczekiwania. Czy zmieszanie tych dwóch olejów nie byłoby za wiele na raz? Czy może lepiej stosować na zmianę?
Bulinko> ja bym pewnie była zadowolona, ale nie mama... ona chyba już nie chce mieszkać w mojej mieścinie. Z dużego miasta na małe miasteczko to dla niej jak wiocha. Od początku była sceptyczna i pewnie dlatego nic nie ruszało do przodu. W końcu przyciągamy to co czujemy... Niech jej teraz się powiedzie, bo sama mam już dość tej trudnej sytuacji.
Udanego wieczoru wszystkim!
60 696 2019-10-27 23:34:39
Taja starych drzew się nie przesądza i tu się sprawdza.Masz rację, że tym się kierujesz. Dziwię się jednak, że nie walczysz o te mieszkanie dla siebie.Ja bym była za spisaniem testamentu. W innym wypadku niech rodzeństwo zajmie się mamą po równo.
Sonia zmywareczka. Ja chyba nigdy się nie doczekam.
Imprezę urodzinową Majki mam za sobą. Jeszcze zostały mi cukierki do szkoły.
60 697 2019-10-28 00:52:55 Ostatnio edytowany przez lady_lipton (2019-10-28 00:54:18)
Wpadam na chwilkę dopóki mnie od jutra praca całkowicie nie pochłonie.
Lady mam nadzieję, że dziś już lepsze samopoczucie.
Lady
poprawy samopoczucia,
trzymaj się ciepło. Masz jakieś plany na jesień?
Dziękuję, Dziewczyny, już lepiej. To jest okropne uczucie, jak boli głowa. Paracetamol zadziałał plus taka maść z apteki w maleńkim, okrągłym, metalowym pudełeczku (dawniej z tygrysem na wieczku, dziś to się nazywa "Świątynia niebios" czy jakoś tak). Pół dnia się męczyłam, ale jest już dobrze.
>Takasobiemamuśka, nie mam większych planów na jesień - poczytam, nadrobię trochę filmy, może wyskoczę na weekend do przyjaciół. Powiem Wam, że nawet lubię jesień ze względu na temperatury. Dziś wieczorem poczułam przyjemny mrozik w powietrzu. Po tych morderczych upałach teraz czuję się bardzo dobrze.
>Ba-cha, cieszę się, że książka Ci się podoba. Mnie wpadły w oko dwie okładki w księgarni dzisiaj (wspaniale, że dziś niedziela handlowa, wyszłam, jak to się mówi, do ludzi). Nie kupiłam na razie, poczekam na wypłatę. Jak się mi spodobają, dam znać. Wstyd przyznać, ale nie czytałam jeszcze Olgi Torkarczuk, noblistki. Może wypada choć jedną książkę znać.
>Sonia, niewątpliwie masz ogromną wiedzę jeśli chodzi o zdrowie. Ja nie mam, niestety, ani tego, ani czasu, aby bardziej dbać o skład kosmetyków. Nie bardzo też wiem, co jem, tak naprawdę. Ograniczyłam kofeinę, cukier i mięso. Jem codziennie jakiś owoc, piję wodę. Po przerwie wracam do czystka. Tyle jeśli chodzi o dbanie o siebie.
>Tajemnicza, nie znam zbyt dobrze historii z Twoją mamą, ale widać, że dobry z Ciebie człowiek. Ja mam niestety tak samo. Nie umiem być cwana, za to serce do ludzi cierpiących, w potrzebie zawsze mam - czasem za to płacę cenę (tj za własną naiwność).
Do poklikania, drogie 40+.
Myślę o Was ciepło. Przede mną 1 listopada. Ostatnio sporo mnie wzięło na wspomnienia. I łzy, które przez jakiś czas nie chciały popłynąć. Do kościoła nie chodzę zbyt często, ale bardzo wierzę w życie po życiu ziemskim. W spotkania po drugiej stronie i rozliczenie z tego, co było dobre, a co złe. Ciekawa jestem jak długo dusza przebywa na ziemi. Może sobie z Tajemniczą i Brenne na duchowe i ezoteryczne tematy kiedyś poklikam. ![]()
Spokojnej nocy, pozdrawiam Was wszystkich ciepło. ![]()
60 698 2019-10-28 07:09:51
witam w nowym tygodniu - zapraszam na kawuśkę

Taja starych drzew się nie przesądza i tu się sprawdza.Masz rację, że tym się kierujesz. Dziwię się jednak, że nie walczysz o te mieszkanie dla siebie.Ja bym była za spisaniem testamentu. W innym wypadku niech rodzeństwo zajmie się mamą po równo.
Bulinka iiii tam My przesadziliśmy prawie 5 lat temu
z tym,że bardzo blisko i jak była na chodzie to była na ławeczce na starej ulicy non-stop ![]()
" niech rodzeństwo zajmie się mamą po równo "
przestań
mój brat mało co przychodził ...
jak po złamaniu była na pampersach ... to wywalczyłam u niego
i przychodził raz ! na 2 tygodnie na 4 godziny ... wypuszczając mnie ...
z domu na spokojno
moja MAM jest w tym ZOL-u już 8 miesięcy .... i brat był tylko raz ! po 5 miesiącach
razem z nami - bo mu przygadałam ...
bratowa chodzi kanałami - by jej nikt nie spytał jak MAM ?
nie była na odwiedzinach ani razu : nic im nie dała to jakie odwiedziny ??
i od razu prostuje - mieszkanie stare wykupił mój syn ...
nie dzwonią - nie pytają ... OBCY ludzie są lepsi
Taja 20 lat na wynajętym ?? toż dano byś miała swoje spłacone ... ( tylko mi tu bez obrazy
)
i tak będziecie nadal wynajmować ??
Lady- Mamuśka- Sonia pozdrawiam ![]()
60 699 2019-10-28 10:29:29 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2019-10-28 10:35:53)
dosiadam do kawusi
na walnietej klawiaturze pisze
a wlasciwie mam dwie klawiaury
na drugiej brakujace litery
Bulinka, Ty biznes woman z wielodzietna rodzina nie masz zmywarki...to mnie zaskoczylas.
Ja mam pracownie częsciowo w kuchni i czesto przygotowanie kuchni przed pracą wlasciwa zajmuje mi mase czasu stad pilnosc zmwarki.
Taja, olejek arganowy- problem widze w tym ze nie ma pewnosci pochodzenia tego olejku, czyli jakosc. To jest bolaczka nauralnych kosmetykow. Tema rzeka...
Gdy bylam ostatnio w Afryce przwiozlam sobie wlasnie olejek arganowy- oryginalny pochodzi z Maroka, ja kupilam w Egipcie. I mimo to bardzo byłam zawiedziona. Dlatego coraz wiekszą czuloscia otaczam rodzime oleje jesli tylko sa tloczone na zimno- maja cudne wlasciwosci- chyba wciaz nie odkryte albo raczej zapomniane. Reasumujac, jesli olejek arganowy to z bardzo dobrego zrodla. Zainteresuj sie olejem rydzowym
A najlepiej znalesc lokalna manufakturowa olejarnie. Olejek z wiesiolka, ogorecznika tez warte grzechu. Pytałas o laczenie olei. Na poczatek sprobuj oddzielnie. Poznaj konsystencje, wchlanianie, zaobserwuj co daje Ci dany olej, jak sie zachowuje na Twojej skorze.
Lady i Bachasia- zdradzcie rabka tajemnicy o czym jest powiesc ktora czytacie, prosze.
Lady- wlasnie czytanie skladow kosmetykow- warto zadbac o zdrowie. Szykuje bloga ...jeszcze w fazie prenatalnej ale jesli odpale to Cie zaprosze.
dobrego dnia Kochani
60 700 2019-10-28 14:13:01
Soniu lubię mieć coś z życia :iść do kina, gdzieś pojechać i coś zobaczyć... Kiedyś mnie na to nie było stać.Gdybym z tego zrezygnowała, to może stać by mnie było na zmywarkę. Pociesza się jednak, że idę do przodu. Kiedyś siedziałam w domu, teraz mogę z niego wyjść, a więc jeszcze trochę, to będzie na zmywarkę hi... hi...
Co do opieki Taji nad mamą. To trzeba postawić sprawę jasno. Kto się rodzicami nie zajmuje ten nic nie dostaje i tyle. Albo... albo... Testament załatwił y sprawę. Tym bardziej, że jeżeli kobieta na wynajętym, to powinna walczyć o swoje.
60 701 2019-10-28 16:43:37
Dzien doberek dziewczyny.
Przepraszam, ze tak skromnie jestem na forum. Czytam jednak codziennie, sily tylko brak na pisanie.
O tych ksiazkach slyszalam wiele, moze tez mi sie uda przysiasc i w swieta Bozego Narodzenia nadrobic zaleglosci.
Co do sytuacji Taji, to serce mowi - dziewczyno walcz o swoje- ale z drugiej strony rozumiem, ze czasami czlowiek dla swietego spokoju nue ma ochoty na walke i klótnie.
Juz 2 lata jak sie opiekuje moim partnerem po wypadku. Lekarze, fizjo, praca, . Doszlam do sciany. Czeka mnie rozmowa. On sie wyprowadza, albo ja. Jestem juz tak zmeczona, ze chyba nawet walczyc o mieszkanie nie bede. Sprzedaz nie jest zbyt oplacalna bo wszystko prawie wroci do banku, a to co zostanie po podziale to na wklad nowego nie wystarczy. Chyba, ze sie jakos dogadamy. Ale tak jak Taja, dla swietego spokoju chyba klocic sie nie bede.
Pozdrawiam wszystkich
60 702 2019-10-28 20:24:10 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2019-10-28 20:27:03)
Hej...
Tajem jedynie darowizna DOŻYWOTNIA ! dożywocie uchroni Cię w przyszłości przed zachowkiem na rzecz brata, od tej darowizny jest ciut większy koszt u notariusza, ale za to jest niepodważalna umowa. Wiem na 100%, bo rok temu taką darowiznę domu dostała moja siostra od mamy, bracia którzy są za granicą (pazerniacy) ani reszta nas tu mieszkających, po śmierci mamy nie mogą wystąpic po zachowek czy cokolwiek, żaden sąd nad tą darowizną nie ma mocy prawnej.Osobiście jestem przeciwnikiem testamentu, może być w każdym czasie odwołany, zachodzi niebezpieczeństwo zachowku, który ewentualnie będziesz zmuszona zapłacić uprawnionym do zachowku, tj. bratu.W przypadku 'współwłasności' po śmierci mamy będziesz dziedziczyła wspólnie z bratem, to z kolei powoduje, że aby stać się wyłącznym właścicielem mieszkania, będziesz musiała spłacić brata, chyba że ten przeniesienie na Ciebie swój udział.
60 703 2019-10-28 20:29:48
Sonia a to taka saga rodzinna
cytuje z okładki : poruszająca opowieść o rodzinie Winnych z podwarszawskiego Brwinowa rozpoczyna się tuż
przed wybuchem I wojny światowej, a kończy po stu latach - w czasach współczesnych .
znalazłam najkrótszy zwiastun
bo i serial leciał w TVP1 - którego nie oglądałam ....
ale książka zawsze jest lepsza ... no i dobrze się czyta ![]()
z tymi mieszkaniami ... to tak jest wszędzie
ludzie rezygnują albo sądzą się latami
pozdrawiam ...
60 704 2019-10-28 21:17:29
Witam wieczorkiem.
Bulinko> nie zajmą się po równo, bo to już przerabialiśmy. Z jednym bratem aż takich problemów nie ma, bo mówi, ze nic nie chce. Mieszka daleko więc tez nie pomoże, ale uczciwie mówi, ze dlatego nic nie chce. Za to najbardziej burzy się brat ten, który mieszka obok mamy. Nie poczuwa się nawet do kupienia jej chleba gdy leży chora, ale chciałby wszystko. powiedział, ze jeśli dostane mieszkanie to on będzie żądał zachowku, bo mu się należy tyle samo co mi. Tu nawet nie o to chodzi, ale o mamę... ja czuję intuicyjnie, że mama by wykorzystywała taka umowę między nami. Jej to daje poczucie bezpieczeństwa, ale mi wręcz przeciwnie... ja się wpakuję tak jak moja koleżanka ze swoją ciotką. Całe życie żałowali, że się na taką umowę dali namówić. W ogóle mam wrażenie, że te umowy są dla osób, które nie mają dobrych relacji z rodziną, bo jeśli ktoś je ma to nie potrzebuje umów o dożywocie. Po prostu wprowadza się do ukochanej mamy i z nią mieszka. Do mojej mamy nikt się nie wprowadzi.... niestety. Czasem święty spokój jest więcej wart niż głupie mieszkanie. Mieszkania do grobu nie zabiorę, natomiast swoją duszę owszem i to o nią dbam najbardziej.
Lady> nie wiem czy dobry ze mnie człowiek, bo tak naprawdę zajmuję się mamą bardziej z poczucia obowiązku i z przyzwoitości... nie czuję jakiegoś wzruszenia spotykając się z mamą. Mama to toksyczna osoba więc sama rozumiesz...
Bacha> wiem, ze mielibyśmy spłacone, ale nigdy nie było zdolności kredytowej, bo całe życie na umowie najniższa krajowa. Ja natomiast jako uczciwy człowiek przeciwna jestem przekrętom wszelakim, jakich się dopuszczali niektórzy. np. podwyższali na papierze, płacili pracodawcy różnice zus-u i podatku aby mieć zdolność kredytową. A co mam zrobić (?) muszę gdzieś mieszkać. Póki nie mam głodowej emerytury i mamy dwie pensje to nas stać, a potem... się zobaczy ![]()
Soniu> dziękuję za wyjaśnienia w sprawie olejów. Z tym mamy mieszkaniem nie jest takie proste jak się wydaje. Brat -jak pisałam wyżej- nie chce popuścić. Dodatkowo mama ma bzika na punkcie sprawiedliwości i chciałaby aby każde dziecko dostało tyle samo, bo np ona została wysiudana z majątku swoich rodziców. Nie dostała praktycznie nic i to ją strasznie boli. Dlatego nie chce, aby bracia zostali bez niczego. Mama chciała, abym braci spłaciła chociaż częściowo, by nie zostali bez grosza. Czyli i tak wyszłabym najgorzej ze wszystkich, bo nie dość, ze bym musiała spłacić, to jeszcze zajmować się trudną mamą.
Brenne> kochana jak ja Cie rozumiem. Gdy wstępnie była wersja opieki za dożywocie to moja mama zaczęła już takie pierdoły gadać- a z pewnością się dopiero rozkręcała- że przemyślałam sprawę i doszłam do wniosku, ze ja to mieszkanie przepłacę depresją na 100%. A już kiedyś chorowałam i wiem jak to jest. Mam szacunek do siebie i wiem, że nie zasługuję na takie męczarnie jakie bym przeżywała z mamą. Jestem pewna, że moja rodzina by też to odczuła, a mam taka fajną rodzinkę, żyjemy w harmonii, spokoju, wolności... jak ja mogłabym to zepsuć z powodu chciwości na mieszkanie?
Zrobisz jak uważasz, ale ja doskonale rozumiem, że czasem walka o dobro materialne nie jest warta naszego zdrowia i życia.
Wszystkich pozdrawiam serdecznie. Udanego tygodnia!
60 705 2019-10-28 21:23:54 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2019-10-28 21:25:30)
Kamoa> minęłyśmy się z odpowiedzią wiec dopisuję. Pytałam prawnika i nie ma przepisu, który uchroni w 100% przed zachowkiem. Ten przepis o dożywociu jest do interpretacji sądu, nie jest gwarancją! Sąd najczęściej skłania się ku tym co się zajmują, ale nie musi tak być. A poza tym... ja nie potrzebuje kłótni z mamą ( a byłyby gdybym z nią mieszkała lub była zobowiązana umową), ani z bratem, który miałby do mnie żal. Nie będę chciała być jedynym właścicielem mieszkania bo nie będzie mnie stać na spłatę dwóch braci. Albo zostaniemy wspólnie, albo się zrzeknę swojej części albo po 5 latach sprzedamy i dzielimy na równe części.... i to ostatnie jak na razie jest najrealniejsze. Każdy z nas się z tym zgadza.
60 706 2019-10-29 07:35:27
witam ..

Taja - już wcześniej pisałyśmy o toksycznych Matkach ...
niby sprawiedliwie chcecie się podzielić niby
bo bracia nie patrzą na Twoją sytuacje mieszkaniową wrrr
Ty jesteś córką to masz się zajmować Matką ... echhh skąd to wzięte ???
święty spokój ! najważniejszy ... i tego się trzymaj ... czas i okoliczności wszystko rozwiążą ..
pozdrawiam WSZYSTKICH ...
60 707 2019-10-29 15:55:23
Witam
Tajem zawarcie umowy dożywocia art. 908 § 1 K.c. jest faktem ,jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym. Zapytaj adwokata .
60 708 2019-10-29 22:11:17 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2019-10-29 22:14:24)
Kamoa> znam ten przepis i on mówił, ze nie ma w nim napisane, że chroni przed zachowkiem. W jego karierze ponoć jeden raz sąd podważył, bo miał ku temu podstawy. Przepis musiałby mieć jasno napisane, ze chroni przed zachowkiem, a nie ma takiego zapisu i sąd może interpretować jak chce. Mówił, ze wiekszosć ludzi a nawet niektórzy adwokaci twierdza, że to jedyny przepis bezpieczny, ale on twierdził z dośw, ze dopóki coś w przepisach nie jest jasno napisane, to nie jest pewne.
Poza tym... jak pisałam tu nie tylko o to się rozchodzi.
Bacha> oni mają podobną sytuację mieszkaniową, żaden nie ma własnego M. Jeden mieszka z teściami w ich domu, a drugi się tuła tu i tam. Tak jak piszesz... czas pokaże, ja nie chce niczego robić na siłę, wbrew sobie.
Olej czarnuszkowy dotarł, ładna ta buteleczka, rozsądnie wymyślona. Zawsze smarowałam twarz rano, lubiłam gdy mi skóra w nocy odpoczywa. Jednak teraz muszę się przestawić na system wieczorny. Od dziś zaczynam
.
Dobrej nocy wszystkim.
60 709 2019-10-30 06:19:49
witam raniutko

Taja dobrze piszesz : dopóki coś w przepisach nie jest jasno napisane - to nie jest pewne
Kamoa - pozdrawiam
a reszta co się opindala ??? he ???
60 710 2019-10-30 14:03:42
Witam południową kawką.
Wróciłam z pracy dziś wcześniej. Muszę ogarnąć mieszkanie, bo jutro będę miała długi, ciężki dzień:ostatni dzień w pracy przed weekendem, ostatni dzień miesiąca więc liczniki i jeszcze dzień przed Wszystkimi Świętymi, więc trzeba jeszcze zerknąć na groby. Potem trzy dni wolnego, więc odpoczniem.