Zaliczyliśmy dziś z Majką komisję lekarską.Oczywiście byłam z Nią i p.Psycholog,która rozmawiała z Majką powiedziała przy okazji mnie,że powinnam składać na komisję o pogorszenie stanu zdrowia.Nawet nie pomyślałam o tym.Pobrałam więc dokumenty i złożę na komisję.Mam III gr,a zależy mi na II,więc może się uda.
57 851 2018-11-15 14:18:58
Podobne tematy
57 852 2018-11-15 14:31:02
Bulinko oczywiście,że się pogorszyło obecnie u Ciebie ![]()
Chodzisz o kulach,potrzebujesz do pomocy osób trzecich,nie jest w stanie funkcjonować samodzielnie,te kwestie są bardzo ważne.
Potem oczywiście jak zaczniesz śmigać z tą endoprotezą,Twój stan fizyczny się poprawi,ale będziesz uznawana za osobę po wszczepieniu obcego organu i wyższa grupa całkowicie się należy ![]()
Ja obecnie mam umiarkowaną do 30.06 ale poprawiło mi się nieco i boję się,że w przyszłym roku dadzą mi tą lekką ,a z lekką nie będę miała tych ulg,które mam obecnie ![]()
57 853 2018-11-15 14:56:01
Markadia do lekarza chodzisz?....chodzisz.Lekarstwa bierzesz?....bierzesz.To na komisji nie mów,że jest lepiej.
57 854 2018-11-15 18:29:12
Bulinko ano chodzę,teraz mam następną wizytę u ortopedy w grudniu a do neurologa w styczniu.
Chodzę po recepty na leki, bo bez tych leków ani rusz
Dzisiaj nigdzie nie wychodziłam,jedynie z psem na spacerek,wzięłam się więc za malowanie futryn w łazience,u nas w sypialni i w drzwiach wyjściowych ![]()
Dawno nie były malowane i wyglądały już obskurnie,no to wzięłam pędzel i machnęłam na razie raz,z jutro przy świetle dziennym poprawię gdzie będzie trzeba.
Mój miał to zrobić już dawno,nawet farbę osobiście kupiłam,ale on po pracy zmęczony wraca i mu już nic się nie chce,więc trzeba było wziąć sprawy we własne ręce ![]()
Ale ja lubię malować,przy remoncie pokoju córki,drzwi i futrynę ja malowałam ![]()
Pozdrowionka dla wszystkich Netek ![]()

57 855 2018-11-15 19:30:43
Dzień doberek.
To prawda, że było nas więcej. Czasem się odezwijcie kobity... heloł.
Nie po 8 godzin heh. Pracuję na pół etatu i kończę o 12-tej, lecę do drugiej na niepełen etat. Potem, gdy się skończy okres wypowiedzenia, to w nowej przejdę na pełen etat. Sam dojazd męczy, bo robię jakby 4 kursy.
Na razie jeszcze nie dostałam tych obowiązków, tylko mi w tajemnicy zdradzono
. Poczekam więc na oficjalne zlecenie, a zobaczymy czy diabeł jest taki straszny jak go malują.
Wszystkie pozdrawiam pięknie.
57 856 2018-11-16 08:06:21
helouu piątkowo

Taja wszędzie ubyło piszących wrrr
![]()
Markadia malarzu Ti
też kiedyś lubiłam malować stolarkę ![]()
pozdrawiam WSZYSTKIE ... ![]()
57 857 2018-11-16 08:22:45
Witam piątkowo!
Markadia to,że czujesz się lepiej,to nie znaczy ,że tak jest.Wczoraj tej Pani doktor powiedziałam,że przecież endoproteza ma poprawić mój stan zdrowia,a ona na to,że teraz chodzę o dwóch kulach,więc stan zdrowia się pogorszył,a potem przecież endoproteza zostanie w kolanie.W takim razie składam te dokumenty.
Taja ja Ci normalnie współczuję tej sytuacji teraz.Na szczęście masz nadzieję,że to stan przejściowy.
Bachasiu Twoja kawka jak zwykle apetyczna.
Jadę się dziś spotkać z Panią chętną do pracy.Mam nadzieję,że nie ucieknie.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę!
57 858 2018-11-16 09:19:15 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-11-16 09:20:02)
Cześć dziewczyny ![]()
Basiu piękne powitanie, ja też gdy wchodzę na forum, pierwsze co pomyślę, to czy "Basieńka już przy kawie" ![]()
Marka malujesz farbami bezzapachowymi ? no wiesz latem okna na oścież i chemia ulatnia się, a teraz ?
Dziewczyny dziś wstałam na wagę i -1,6 kg hurraaaa..... nareszczie coś drgnęło . Od przyjazdu z sanatorium w przeciągu niecałych 3 tyg. przytyłam 3 kg, taki miałam apetyt. Opamiętałam się i muszę to zgubić, a że dziś mnie waga ucieszyła, to postanowiłam do świąt trzymać dietę ![]()
57 859 2018-11-16 09:39:50
Kamoa gratuluję i życzę powodzenia!
57 860 2018-11-16 13:19:40 Ostatnio edytowany przez Markadia (2018-11-16 20:17:42)
Witajcie w piąteczek ![]()
Kamoa malowałam emalią akrylową,bezzapachową,bezpieczną do wnętrz.
Ściany malowaliśmy emulsją akrylową,farby akrylowe są droższe, ale bezpieczne no i szybko schnące.
Ale okna i tak na chwilę uchyliłam dla spokojności ![]()
Olejnych tych śmierdzących już od dawna praktycznie się nie używa,no chyba,żeby jakiś płot pomalować na zewnątrz
Bulinko no to powiedziała Ci to samo co ja ci napisała,składaj więc te papiery bez wachania ![]()
Bachasiu mnie takie malowanie relaksuje,na wiosnę mam w planach pomalować barierki na balkonie ![]()
U nas zimno, ale słonecznie,przynajmniej tyle,pościągałam niektóre kwiatki z balkonu,pelargonie jeszcze zostawiłam,ale je obserwuję jak zaczną czerwienieć liście ,też je zdejmę ![]()
57 861 2018-11-16 15:22:09
Zapowiadają u nas śnieg,ale już się nie boję,bo od poniedziałku mam Panią do pracy.Na szczęście Pani się nie zniechęciła i jest chyba zadowolona.
57 862 2018-11-16 18:48:58 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-11-16 18:52:11)
![]()
cudna, tez Wam sie widzi ?
Markadia, dzisiaj juz piątek
57 863 2018-11-16 19:20:03
Dzień doberek.

Tak wyglądam jak ten kot. Zmęczona, śpiąca, bez energii.
Dlatego tylko podpisuje listę obecności kafejkowej i idę odpoczywać.
Udanego wieczoru wszystkim i fajnego weekendu.
57 864 2018-11-16 20:24:44
Witajcie wieczorkiem ![]()
Soniu wiem,że dzisiaj piątek nie wiem co mi się poje... rano he he ![]()
A sukienka... no cóż nie w moim stylu ![]()
Mój piesio ma dzisiaj 1 urodzinki i zrobiłyśmy z córką dla niego torcik ![]()

Miłego wieczoru życzę ![]()
57 865 2018-11-16 23:16:22
Fajny pomysł Markadia.Dziecko miało radość i piesiu też.
Dobrej nocy życzę!
57 866 2018-11-17 07:43:02
witam DZIEWUSZKI sobotnio
na kawuśkę gorącą zapraszam ... u mnie minus 1 za oknem

mam na parapecie wrzosy ... mają kolor jesienny ... potrzymam jeszcze ![]()
dzięki za miłe słowa co do kawusiek
Markadia piesio ??? to kundelek tak ???
Kamoa najważniejsze ,że waga drgnęła
ostatnio się nie ważę ...
Bulinka wreszcie masz zastępstwo ![]()
Sonia ta sukienka to dla szczupłych i wysokich ... ![]()
Taja relaksuj się ... po ciężkim tygodniu .... hiii robotą w domu
![]()
57 867 2018-11-17 10:19:28
Cześć Basieńko i cała reszta
Kurcze u mnie też mrozik, nie schowałam kwiatków doniczkowych to chyba już po nich, myślałam że w tym roku zimy nie będzie ![]()
Marka ale torcik , spróbowałaś go ? ![]()
57 868 2018-11-17 11:05:48 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-11-17 11:13:53)
Dosiadam z inką i jabłkiem.
Soniu
plany zweryfikowane, firma tak, ale tylko Paweł i to zupełnie inaczej niż na początku marzyliśmy, za duże ryzyko.
Myśleliśmy o środkach unijnych. Paweł mógłby zebrać potrzebne papiery ( co wymagałoby troche załatwiania) zarejestrować się jako bezrobotny, jest po 50 tce, mieszkamy na terenach wiejskich, więc może by coś się i udało wspomóc tymi funduszami, ale nie działa w tym kierunku.
Po prostu chce wziąć auto w leasing i na nim zarabiać, jest też kupione stare auto, obecnie u blacharza, potem będzie miało zakładany wywrot i pakę. W związku z brakiem kasy wszystko się przeciąga, a sprzedaż działki na razie byłaby nieopłacalna. I tak utknęli§my ciut.
Nie potrafię zmotywować Pawła do załatwiania papierologii, by wyprostować i przygotować się do rozpoczęcia nowego, co mnie dodatkowo dołuje.
Dzisiaj zimno ale słonecznie, sporo popracujemy przy domku wszyscy, będziemy układać i ciąć drewno, porządkować w blaszaku.
Mykam
Dziewczyny dobrego weekendu wszystkim.
57 869 2018-11-17 11:25:26
Witam!
Mamuśka u Ciebie jak zawsze dużo chęci pracy.U mnie roboty dużo,a ja jeszcze uziemiona.Normalnie mnie skręca.Mój mąż ogarnia swoją pracę i jeszcze moją.Dziś razem ze starszym synem i zięciem ogarniają teren z liści,który ma od poniedziałku przejąć pracownica.Niestety było zaniedbane od mojego chorobowego.Mam nadzieję,że pracownica da radę.Ja dawałam.Teraz zostanie mężowi mniej,ale dom mam zaniedbany.Nie umiem stanąć jeszcze na jednej kuli i to mnie ogranicza strasznie.Ugotuję obiad,pozmywam naczynia,zrobię łóżko i na tym koniec.Masakra!
57 870 2018-11-17 15:49:06
hejka, dosiadam z kawusią ...
trochę poplanuje i pozapisuje
i na spacer z sunią...
Mamuśka...ja przymierzam sie do swojego biznesu...ale faceta mojego nie dopuszczam ...chociaz pytam go na dzien dobry co sądzi o tym czy o tamtym.Jednak to ma byc mój biznes. Koniec i kropka. Zredukowałam etat do 2/3...i robie pilotaż. Ostateczną decyzje podejmę na koniec tego miesiaca.
Główny powód tego powyzszego to mój syn...być wiecej w domu, on potrzebuje mojego wsparcia...druga kwestia to zapewnienie mu kilkunstu godzin pracy. Wszystko to w warunkach home home. Sunia mi juz popiskuje
dobrego Laseczki
57 871 2018-11-17 16:50:34
Witajcie w sobotnie popołudnie ![]()
BaChasiu ten piesio to kundelek ze schroniska,miał 3 miesiące jak go braliśmy,ale ten czas leci ![]()
Kamoa w tym torciku nie było nic czego nie może zjeść człowiek ![]()
To był ugotowany najlepszy przysmak mojego psiaka,czyli serduszka drobiowe z ryżem i dodałam do tego wywaru trochę żelatyny,żeby to się trzymało.
Tylko te kostki były z zoologicznego ,takie psie czekoladki położyliśmy dla dekoracji ![]()
Bulinko to i tak dużo o tych dwóch kulach zrobisz ![]()
Soniu a jaki to biznes,zdradzisz może ?
Mamuśka życzę Ci aby Twój pomysł na biznes powiódł się ![]()
Pozdrawiam Wszystkie Netki ![]()
57 872 2018-11-17 18:31:15
Beata
ja taka wariatka na robotę jak i Ty, i szlag mnie trafia, bo nie mogę dźwigać, ani przed zabiegiem, ani nie będę mogła po. Rozumiem Twoją irytację bardzo dobrze.
Soniu
pamiętam, że wspominałaś chyba coś o coachingu, promowaniu zdrowego trybu życia. Też jestem ciekawa jak chcesz działać i trzymam oczywiście kciuki.
Marka
ja dalej będę pracować na etacie, tak jak pracuję niestety. Może z czasem wesprę Pawła w obsłudze klienta, czy wyszukiwaniu zleceń. Przy trójce dzieci boję się stawiać wszystko na jedną kartę i nie mieć pewności co do chociaż minimalnego dochodu.
Gdybyśmy na początku podjęli decyzję o przeprowadzce w okolice Wrocławia byłoby zupełnie inaczej, ale podjęliśmy decyzję o życiu tutaj, więc idziemy w transport.
Pisałam kiedyś, że to będzie trudny pod wieloma względami dla nas rok. I był taki.
57 873 2018-11-17 18:39:13
Soniu,to rzeczywiście dobry pomysł.Syn będzie u Ciebie pracował,Ty będziesz miała Go na oku,a On może będzie zdrowszy,gdy będzie miał zajęcie.Też jestem ciekawa o czym myślisz,ale przypuszczam,że coś związane ze swoim zawodem.
Dziewczyny ja wiem,że strach jest zacząć swój biznes,ale później okazuje się tylko,że to było niepotrzebne.Ja do tej pory wiem,że nic lepszego nie mogłam wymyśleć.Handel był nie dla mnie.To nie na mój charakter,ale teraz jestem w swoim żywiole.Tylko muszę odrzucić dwie nogi i stanać na swoich.
57 874 2018-11-17 20:01:27
Hejka.
U nas też mrozik, ale jest bez wiatru więc nawet przyjemnie
.
Bacha> trafiłaś z tym odpoczywaniem heh, z roboty zawodowej do roboty domowej
. Jednak już wszystko zrobione i przed chwilą zjedliśmy pucharek lodów z owocami i bitą śmietaną. Teraz każdy się leni.
Soniu> ładna sukienka, ale nie dla mnie, bo ja za chuda jestem. Na mnie by wyglądała jak na wieszaku. Chyba wcześniej coś wspominałaś o kierunku jaki Ci się podoba, czy to z tym związany ma być biznes?
Markadia> rewelacyjny pomysł ze świętowaniem urodzin pasiaka. Tort wygląda jak ze sklepu
. Córa była bardzo zadowolona, co?
Bulinko> zagoń troszkę męża do porządków. Nauczyłaś go, ze jesteś służącą, sprzątaczką, gosposią i teraz on rozkłada bezradnie ręce. Przecież odkurzyć i umyć podłogę to chłop może nawet po pracy... my -kobiety pracujące, matki polki- przecież tak robimy.
A propos sytuacji: Przypomniała mi się moja szwagierka, która nagle zaniemogła, a jej mąż nie umiał sobie kawy i kanapki zrobić, nawet nie wiedział gdzie są kubki. Strasznie miała rozpieszczone swoją rodzinkę. To musiały przyjeżdżać siostry i matka, aby biedaka obsługiwać, bo by padł z głodu i pragnienia. Teraz pisze trochę z ironią, ale wtenczas nie mogłam uwierzyć.
Kurcze... nie rozpieszczajcie swoich rodzin tak jak moja szwagierka, bo to jest jak ubezwłasnowolnianie, kalectwo
.
Mamuska> dacie radę, jak nie ten to inny pomysł, ale jakiś wypali. Nie ma się co spieszyć.
Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam
.
57 875 2018-11-17 20:44:06
Taja przecież wiadome,że w sobotę musisz odrobić zaległości
ja na odwyrtkę mało kiedy sprzątam w sobotę ...
w niedzielę zdarza mi się z nudów
a najlepiej robota idzie mi w poniedziałek wiem,wiem jesteś kobietka pracująca ![]()
Markadia ładniutki ten Twój kundelek
to WY WSZYSTKIE pracusie jesteście ...
u mnie różnie ... czasami gonię ze szmatką po domu a czasami nie chwycę się niczego ...
zmykam
>>>>> ![]()
57 876 2018-11-17 22:11:02
Mój mąż sprząta po łebkach,ale sprząta ostatnio.Dziś jednak wstał o szóstej,pojechał na bloki,wrócił o 14-stej,zjadł obiad i o 16-ej pojechał do pracy.
Jeszcze trochę i nauczę się chodzić o jednej kuli.
57 877 2018-11-18 08:02:47
witam DZIEWUSZKI srana
kawuśkę zapodaję

zapraszam
pozdrawiam ... miłej spokojnej niedzieli
57 878 2018-11-18 09:51:16
Witam niedzielnie,pozdrawiam i miłego dnia życzę!
57 879 2018-11-18 11:09:19

57 880 2018-11-18 16:06:45
Witajcie . .. długo mnie tu nie było . Ach ten czas tak leci . Pogoda nieciekawa . Wczoraj przymrozki dzisiaj deszcz . Byłam wyjechana i siostry i nie zaglądałam . . Miłe Was pozdrawiam . I udanego popoludnia
57 881 2018-11-18 16:08:13
Witajcie . .. długo mnie tu nie było . Ach ten czas tak leci . Pogoda nieciekawa . Wczoraj przymrozki dzisiaj deszcz . Byłam wyjechana i siostry i nie zaglądałam . . Miłe Was pozdrawiam . I udanego popoludnia
57 882 2018-11-18 18:23:18
Hej ..
No faktycznie Ela długo cię tu nie było, myślę ze się poprawisz ![]()
Czas na kawę popołudniową , u mnie już ciemno się robi tak ok.16.20 masakra jakaś ,na dodatek niedziela pisiorowa, ochotę miałam dziś polatać po galeriach a tu pstro. Siedzę i edukuję się medycznie-estetycznie .
Co u Was ??
57 883 2018-11-18 21:08:40
Witajcie. Piszę do Was rozkoszując się kąpielą- cha cha jak to fajnie brzmi. Tak naprawde to się odmrazam bo troche zmarzlam, caly dzien pomagalam znajomemu na rynku.
Zrobilam krok do przodu. Zrobilam post na stronie. Oglosilam , ze jestem fryzjerką, ktora przyjezdza so domu i obcina wlosy dzieciom z autyzmem. Sama majac dziecko ze spektrum jest mi latwiej dotrzec do dzieciakow. Stworzylam specjalna historyjke , ktora rodzice maja czytac przed moim przyjsciem, zeby dzieciaki przygotowac. Historyjką, ktora stworzylam podzielilam sie na stronie facebookowej grumpy wsparcia dla rodzicow dzieci z autyzmem. Napisalam kim jestem ,ze stworzylam te historyjke, ktora miala pomoc moim malym klientom oswoic sie z moim przyjsciem i ze jako mama chcialabym się nia podzielic z innymi rodzicami, ktorych dzieci panicznie boja sie obcinania wlosow. Odzew innych rodzicow byl wspanialy. Jutro jade obcinac czworke rodzenstwa. Mam nadzieje, ze uda mi sie dotrzec do najmlodszego, ktory ma spektrum.
Coraz mniej sie boje, ze szefowa mnie nakryje, bo klienci, do ktorych chce trafic za skarby nie przyjda do salonu, ze wzgledu m.in na halas.
57 884 2018-11-18 21:19:50
Brenne gratuluję pomysłu.Jestem pod wrażeniem.
Kamoa w takie dni jak dziś jest czas na lenistwo.
Elu zaglądaj częściej.
Jadę jutro zdjąć resztę szwów.Rana na szczęście jest już sucha,więc mam nadzieję,że usuną tą resztkę.
57 885 2018-11-18 21:24:36
Bulinko, boje się niesamowicie, ale jak Sonia wczesniej zauwazyla, jestem wykorzystywana i stwierdzilam, ze zamiast sie uzalacnad sobą chce cos zrobic.
57 886 2018-11-18 22:35:13
Dobry wieczór.
Niedziela upłynęła szybko... zbyt szybko. Jakoś specjalnie nie wypoczęłam heh i chętnie bym poleniuchowała.
Może dlatego, że nadrabiałam zaległości z całego tygodnia zamiast odpoczywać
.
Np. miałam problem z mamą. Kupiłam jej na urodziny mopa parowego i się popsuł. Mama panikuje, ze nie uznają gwarancji, a ja formułowałam kilka razy treść reklamacji, aby mamie dogodzić. To mnie chyba zestresowało i dlatego nie czuję się należycie wypoczęta.
No nic... życie jest nieprzewidywalne
.
Zrobiłam też listę mediów regionalnych i stworzyłam notkę prasową na temat mojej książki.
Spakowałam paczkę z tomikami dla fundacji.
Robiłam zakupy gwiazdkowe przez internet.
Kurcze... uświadomiłam sobie jaką pracowitą miałam niedzielę i jak mi czasu brakuje w tygodniu.
Brene> rewelacyjny pomysł. Gratuluję i życzę powodzenia.
Elu> wreszcie jesteś i tak mało wylewna po tak długim czasie? Co tam porabiałaś tak długo?
Kamoa> mi pozostał internet z nadzieją, ze się uda trafić i nie będę żałować
.
Wszystkim bez wyjątku miłego wieczoru i udanego nowego tygodnia.
57 887 2018-11-18 23:08:01
Brenne będzie dobrze.Myślę,że trafiłaś z pomysłem.
Taja ostatnio stwierdziłam,że najbardziej odpoczywa się tonąc w fotelu,albo wylegując się na kanapie.Co to za odpoczynek,gdy nadrabia się cały tydzień.Niestety jednak jak człowiek w tygodniu pracuje,to żadko jest taka okazja.
57 888 2018-11-19 07:55:34
witam DZIEWUSZKI w nowym tygodniu

Brenne powodzenia
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
57 889 2018-11-19 08:05:37
Miłego tygpdnia życzę wszystkim!
57 890 2018-11-19 10:41:48
Witajcie w nowym tygodniu ![]()
U nas w nocy poprószyło i na dachach i samochodach jest biało.

57 891 2018-11-19 10:47:20
Cześć..
Basiu u mnie takie samo okno, taka sama pogoda tylko kubek biały.
Brenne brawo, jak już przełamałaś lody to teraz na pewno z górki, szefowa szefową kiedyś musi nadejść 'ten' dzień, trzymam kciuki !
Tajemko co fajnego zamawiałaś ?
Bulinko no to powodzenia , myślę ze dziś szwów będzie brak.
Mnie dzisiaj obudzono wcześnie, pracownik kierowca rano do samochodu nie mógł wsiąść, kac 3D, masakra, a termin goni.
57 892 2018-11-19 10:47:53 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-11-19 10:51:20)
Hello, no zesz! sie napisałam i z dymem poszło w przestworza.
Brenne...BRAWO!!! juz prywatnie Ci gratulowałam :)pomysł przedni
Dzieczyny z biznesem nie będę się zdradzać na razie, jak podejmę decyzję na tak ...to Wam powiem....z pielegniarstwem nie ma nic wspolnego. Traktuje to jako zajęcie dodatkowe obok pracy zawodowej.
Elu, wieki Cie nie było.
Bulinka, jak córcia? ta starsza
Markadia, a u mnie słonecznie, cudny listopad...a ja w pantofelkach ![]()
Bachasie, fajna fotka.
Kamoa..po premii ! drinkującemu...nosz bym udusiła, za pobudkę wczesniejszą
Taja, nastepnym razem- oby go nie było- zabierz rzecz, powiesz ze dasz do reklamacji i finito...sama piszesz i załatwiasz i koniec kropka ![]()
Byłam w Młodego, znowu incydent, tym razem w szpitalu, zamachnął sie na pielegniarza, rozmawiałąm , tłumaczyłam, zawołałm pielgniarza ktory był na dyzurze do rozmowy....mają dzisiaj znowu temat poruszyc tym razem z lekarzem " jak radzic sobie ze złoscią" ...ale jest duza poprawa w rozmowie, w reakcjach...bardzo duza. tylko, ze znowu zmiana lekow...i to mnie nie pokoi, bo zachwile moze poleciec po równi pochyłej. Ach...
Relaksuje sie dzisiaj i obmysłam dalszą strategię na potencjalny biznes, czyli mam zamair się dobrze bawić ![]()
Dobrego dnia
57 893 2018-11-19 10:49:26
Dosiadam do jesiennej kawki. ![]()
Macham na dzień dobry.
57 894 2018-11-19 16:49:17
U nas deszczyk podał jesienny w dzień i w nocy.Tak troszeczku..
Soniu starsza córka wróciła ze szpitala i jest chorsza niż była.Źle się czuje i wymiotuje.Masakra!
Wracam z Poznania.Szwy mi zdjęli,ale rana brzydka i 28-ego muszę jechać jeszcze raz.
57 895 2018-11-19 19:40:41
Cześć.
Soniu> nie znasz mojej mamy. To toksyczna osoba. Jeśli by coś po szło nie tak, to wyrzucałaby mi do końca życia, ze to przeze mnie, bo jej nie posłuchałam. Przerabiałam to dziesiątki razy. Teraz już wiem, ze musi być jak ona chce, bo inaczej będzie mnie gnębić psychicznie. Jeśli się nie powiedzie to przez nią samą, najwyżej się poużala na zły los, jakiego to ma pecha w życiu i tyle
. Poza tym nie mogę wziąć i załatwić sama bo mieszkam 60 km od niej i nie jestem zmotoryzowana. Musiałabym wziąć urlop z obu firm, jechać pks-em i dźwigać dziadostwo do siebie, a to z kolei źle by zniósł mój kręgosłup. Tak więc wybrałam najmniejsze zło.
Kamoa> zamawiałam prezenty dla dzieciaków z rodziny. Dla mojego chrześniaka i jego siostry: czepy-rzepy (dla chłopca świecące dinozaury, a dla dziewczynki jakieś zwierzątka i inne stworzenia). Dla innych dzieciaków np. kalejdoskop, origami, gra planszowa. Staram się wybierać wg zainteresowań, choć nie zawsze się udaje. Zastawiam się jeszcze nad prezentem dla dziewczynki 1,5 roku, która ma absolutnie wszystko po swoim młodszym rodzeństwie. Trudno coś wymyślić
.
No mnie śnieg nie cieszy. Chyba, że patrzę przez okno i nie muszę wychodzić z domu heh, ale takich cudów nie ma. Trzeba iść do pracy i na zakupy.
Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam cieplutko.
![]()
57 896 2018-11-20 07:20:53
....doberek DZIEWUSZKI
wpadam z kawuśką poranną

Sonia spoko
poradzą sobie z synciem ...
Bulinka lepszego samopoczucia dla córci
Taja sama wiesz najlepiej jak postępować ze swoim diOObłem
MAMi ... echh
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki ![]()
57 897 2018-11-20 08:11:14
Witam z rańca!
Bachasiu dzięki za kawulca!Co do córki,to przeżyłyśmy my,to i Ona przeżyje.Wyniki są dobre.Lekarza ma dobrego i chodzi prywatnie.Tak więc,to poprostu trudna ciąża,a więc trzeba Ją tylko wspierać.
Taja współczuję mam,ale dodam,że ja mam takiego męża.Jesteśmy razem 22 lata,a On mi potrafi wypominać coś co było przed ślubem.Nigdy nie podejmie sam decyzji w jakiś ważnych sprawach i zawsze ja jestem winna wszystkiego,bo On myślał inaczej,ale nie powiedział.
57 898 2018-11-20 11:58:32
Witajcie w zimny wtorek ![]()
57 899 2018-11-20 19:35:14
Hejka.
Bulinko> moja mama najczęściej mówi, a jakże... w sposób despotyczny, ale jak nie mówi to jest dokładnie tak jak piszesz. Też mi wypomina rzeczy sprzed 20 lat. Ja o nich kompletnie nie pamiętałam, gdyby nie jej wyrzygiwania. Niestety jest specjalistką we wzbudzaniu winy w drugim człowieku
. Szkoda tylko, ze u dzieci własnych, a nie u sąsiadów, dalszych członków rodziny i obcych. Z tymi sobie kompletnie nie radzi, jak małe bezbronne dziecko. Katastrofa. Nie rozumiem tego, ale cóż... Rodziców się nie wybiera, ich się po prostu ma.
Bacha> niby wiem, ale i tak mnie to kosztuje sporo nerwów za każdym razem i bez względu na to jak postąpię, bo zwykle jest tak źle
.
Co taka niska frekwencja dzisiaj?
Wszystkie pozdrawiam.
57 900 2018-11-20 19:42:38
Hejka Kochana,
Taja, SŁoneczko, oczywiście, ze TY lepiej znasz Mamę...niechciałam sie wymądrzać, jesli tak zabrzmiałam to wybacz. Naprawdę Ci współczuję...toskyczni ludzie są potworni...miałm męża toksycznego i dlatego jest moim ex mężem.( jeszcze miał w pakiecie psychopatie) Wrrrr...
Ja do dzisiaj liże rany...naprawę się łapie na tym.
Dzisiaj miałam tzw krótki dyzur w pracy czyli tylko do 14.30...ale fajniusio wrócic tak wcześniej do domu.
Zaczynam sie obawiać mojego biznesu
no czym bardziej nabiera to kształtów tym ma większeo cykora...ot przewrotna natura.
Zrobiło się dzisiaj i u mnie potwornie zimno...idzie zima.
Cieplutko pozdrawiam opatulona kocykiem

57 901 2018-11-20 22:45:14
Ja już w łóżeczku.Miałam podły dzień.Także z chęcią go już kończę.
Życzę Wam i sobie dobrej nocy!
57 902 2018-11-20 23:58:31
Ja dzisiaj tez troche wczesniej w lozku bo grypsko chyba sie zaczyna przyplątywać
Soniu- uwierz w siebie, poczatki zawsze są trudne x
57 903 2018-11-21 06:55:48
...hellou środowo DZIEWUSZKI
kawuśka czeka ![]()

Sonia ano zima nadchodzi
Taja Twoja MAMi to krótko : TEN TYP TAK MA
ja to wszystko przechodziłam przez lata ... wrrr /
a będzie coraz gorzej niestety ![]()
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ... bez wyliczanki
57 904 2018-11-21 07:45:20
Witam!
Milego wesołego dnia życzę!
U mnie próbne matury się zaczęły u młodszego syna.Czy ktoś będzie dzielił ze mną nerwicę maturalną w tym roku?
57 905 2018-11-21 11:22:38
Witajcie w zimową środę ![]()
U nas posypało wczoraj dość porządnie,mój pies był w lekkim szoku,nie pamiętał zeszłorocznego śniegu ![]()
Bulinko moja córka jest w 3 gimnazjum i ma egzamin gimnazjalny,więc dołączę do zestresowanych mam ![]()
W naszym przypadku nie tylko świadectwo ale i egzamin będzie brany pod uwagę przy rekrutacji do szkół średnich,bo będą startować dwa roczniki na raz i będzie tłoczno ![]()
Pozdrawiam Wszystkie bez wyjątku i życzę ciepełka w życiu i za oknem ![]()
57 906 2018-11-21 12:03:41
Markadia w tym roku rzeczywiście Wam nie zazdroszczę.To jakby dwóch uczniów na jedno miejsce.Nerwówka będzie na bank.
Mój syn zaś za lekko podchodzi do matury.Pytam się Go co będzie robił jak zda maturę,a On na to,że narazie wie co będzie robił jak nie zda matury.
57 907 2018-11-21 13:34:20
Bulinko otóż to ![]()
Do tej pory ten egzamin nie liczył się aż tak bardzo,byle go zdać,ważne głównie było świadectwo.
Teraz będę liczyły się punkty z polskiego,matmy,i dwóch przedmiotów mających znaczenie w danej szkole/profilu klasy do której startować będzie dziecko.
U mojej córki te dwa to historia i WOS, oceny z nich ma dobre,ale jak pójdzie egzamin,trudno przewidzieć ![]()
57 908 2018-11-21 14:05:49
wszystkie MAMinki - co mają dzieciaczki egzaminy ... będziemy Was wspierać
u mnie jest zimno ... ale bez śniegu
ponoć od piątku cieplej ![]()
57 909 2018-11-21 16:25:41
U nas miało być wczoraj,dziś i jutro słonko,a tymczasem szaro,buro i ponuro.Do tego jeszcze wiatrzysko.
57 910 2018-11-21 21:09:52
Dobry wieczór.
Soniu> nie poczułam się urażona, nie odebrałam Cie jako wymądrzanie. Wszystko jest ok
.
Nie czuję się dziś za dobrze. Dlatego nie będę zbyt wylewna.
Pozdrowionka dla każdej z osobna.
57 911 2018-11-21 23:52:05
Dobrej nocy życzę wszystkim!
57 912 2018-11-22 06:31:24
hey Dziewuszki
zapraszam na poranną kawuśkę

miłego czwartku życzę ...
57 913 2018-11-22 07:21:53
Witam czwartkowo!
Dzięki Bachasiu za kawusieę.
57 914 2018-11-22 07:43:18
Witajcie .....
Miłego czwartku.
No ten czas tak szybko leci .
A spraw sie nawarstwia , troszke bieganiny .
Robia u nas dach na domu , jak to w gminie bywa jak jest zimno i slotno to najlepszy czas na wymiany zewnetrzne .
rozwalil im sie moj komin i juz od dwoch tygodni nie moge palic w piecu i mam zimno . w pokoju jest 10 stopni .
a doprosic sie nie idzie dzwonie do gminy to tylko slysze ze cierpliwie czekac ze robia zrobia i takie tam obiecanki.
młodzi gupi syn rezygnuje ze szkoly bo pracuje i mowi ze nie daje rady z nauka .
a ja w zaden sposob nie moge go przekonac aby chodził bo wykształcenie jest wazne a podnoszenie kfalifikacjii tez
57 915 2018-11-22 10:24:07
Dzien dobry,
Elu...dzwon do nich codziennie i jeszcze pismo bym wysłała i chyba do prasy zadzwoniła zeby zainterweniowali....została im pewnie kasa na koniec roku i szukają gdzie by tu upchnąć ...wrrr.
A co do syna...nie przezyjesz za niego zycia...niech tylko weżmie dziekankę, żeby miał drogę powrotu. Mój drugi syn, ten marnotrawny, co zagina i sie odnalazł, teraz studia rozpoczął...a wczesniej kilka lat pracował juz. Więc młodzi tak mają
nic nie zrobisz Kochana.