Kamoa> to rozumiem
. Detoks robiłam kilka razy w życiu i między nami mówiąc... bardzo tego nie lubię
. Sama staram się jeść zdrowo, na ile to możliwe
. Od 4 lat nie jem cukru. Czytam etykiety i unikam chemii podobnie jak Ty, a dodatkowo unikam laktozy, bo mi ewidentnie szkodzi. Nie wiem co mi może podrażniać jelita
.
57 786 2018-11-08 22:59:40
Podobne tematy
57 787 2018-11-08 23:05:50 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2018-11-08 23:06:25)
Taja,Sonia jak tu wejdzie,to napewno coś wymyśli.
57 788 2018-11-09 07:38:46
hey DZIEWUSZKI
zapraszam na kawulca

pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki ... pamiętajcie o zakupach
57 789 2018-11-09 09:14:48
Witam piątkowo!
Bachasiu jutro pewnie będzie szał zakupów,bo dwa dni wolnego.Tak jak święta.Przeżyjemy.
57 790 2018-11-09 10:33:06 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-11-09 10:49:46)
Witam
Ano fakt będzie szał.
Tajemko no to faktycznie dziwne, a tłuszcz jakiś spożywasz ?
do poczytania , zapomniałam jak to się tutaj wkleja , by można bezpośrednio odczytać .
57 791 2018-11-09 20:02:14 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2018-11-09 20:04:39)
Cześć.
Kamoa> stosuję olej słonecznikowy, olej kokosowy, z pestek winogron i oliwę. Nie mam jelita drażliwego, bo nic mi w zasadzie nie dolega ... żadnych biegunek, zaparć, odbijań, zgag... nic z tych rzeczy. Mam, a właściwie miałam ból w prawym boku, poniżej miednicy. Po kolonoskopii stwierdzono, że było zagięte jelito, naprostowano je i od tej pory już nie mam aż takich bólów. Stopniowo coraz mniejsze.
Przed zagięciem jelita wszystko się czopowało, bo w tym miejscu było zgrubienie na 3 cm, które zniknęło po naprostowaniu. Możliwe, że wtedy jelita źle funkcjonowały przez to właśnie.
Podpytam lekarza.
Jak zamierzacie świętować 11-12 listopada? Wywieszacie flagę?
Wszystkie pozdrawiam serdecznie.
57 792 2018-11-10 01:36:48 Ostatnio edytowany przez brenne (2018-11-10 01:38:12)
Witajcie dziewczyny nocnie.
Wpadam tylko na chwile I odplywam w sen. Przesylam Wam jeszcze tekst, ktorym krąży po Facebooku. Smialam sie jak glupia, gdy go czytalam. Mam nadzieje, ze Was tez rozsmieszy
Dowcip ukradziony , rodzice dzieci w wieku szkolnym zrozumieją
Poniedziałek, 21 na zegarze. Za oknem ciemno, zimno, pada.
Młodsza już śpi. Starsza szoruje zęby w łazience.
Czujecie już dramat wiszący w powietrzu, nie?
Bo otóż Starszej się PRZYPOMNIAŁO. O 21.
Że na JUTRO listki jesienne panifychofafczyni kazała przynieść. I dynię.
NA JUTRO. 21. Ciemno, zimno, pada.
Ja w domu nie przeklinam, cisnę więc kurwami do wewnątrz, implozja lvl master.
Listki chuj, mieszkamy na zadupiu, tu jest dużo listków. Mokrych, zmarzniętych, burych. W ciemności za oknem.
Dynia na naszym Zadupiowie? Trzy najbliższe sklepy to monopolowe, w których można co prawda kupić dyniówkę, ale póki nikt nie wynajdzie odwrotnej destylacji, to kupiłabym ją tylko celem zaaplikowania doustnego, aby znieczulić skołatane nerwy.
Wysyłam więc Starego, odpowiednio go motywując, bo wiecie, chłop nie ogarnia, o co dramat. Peroruję zawzięcie i on już prawie wierzy, że jest kosmonautą, że leci z misją na Marsa, Stary, zdobądź dynię a uratujesz ludzkość, od ciebie zależy los wszechświata!
Ja tymczasem kładę Starszą do łóżka, po czym przyodziana w siedemdziesiąt warstw odzieży i przeciwdeszczową kapotę, z latarką-czołówką poszukuję listków, które nie byłyby zeżarte, obdeptane, bure i mokre w chuj. Powoli dociera do mnie, że to misja samobójcza.
Karykaturalnie schylona w rowie dyskutuję przez telefon ze Starym, który mówi, że sklepy pozamykane, ale pod MarketemNieDlaPospólstwa jest instalacja artystyczna. Bierz, mówię, bierz! Ale on się boi, uwaga, że kamery. Wkurwiona do granic, mokra, wypięta krzyczę szeptem (każdy kto ma dzieci umie krzyczeć szeptem): kamery srery, ZASŁOŃ RYJ I BIERZ! Ja tu się w rowie wypinam, boję się, że mnie jakiś jeleń dojedzie, a ty dyni nie podpierdolisz?
23. Zmęczeni, brudni, wymarznięci odparowujemy z organizmów resztki adrenaliny.
Starsza budzi się, tupta do salonu i mówi, że jej się PRZYPOMNIAŁO, że panifychofafczyni mówiła, że te listki i dynia to DLA CHĘTNYCH.
Więc jeśli w lokalnych wiadomościach usłyszycie, że w okolicach Gdańska ktoś masowo kradnie dynie albo że odnotowano jakieś dziwne wycie i zawodzenie w lesie, chyba wilki, to nie martwcie się.
To tylko my.
57 793 2018-11-10 07:05:41
witam DZIEWUSZKI raniutko
na kawuśkę zapraszam
![]()
Brenne - tekst dobry
Taja będę siedzieć w domku ... obijając się na maksa ![]()
Bulinka - Kamoa wczoraj porobiłam zakupy
bo dzisiaj to będzie szał ![]()
milutkiej soboty życzę WSZYSTKIM
Sonia ??? jak tam syncio ??? ![]()
57 794 2018-11-10 10:28:28
Brenne dobry tekst.U nas to już tak było,że młoda wychodząc do szkoły powiedziała,że coś potrzebuje na drugą,czy trzecią lekcję.Tak więc mała do szkoły,my na zakupy i podwózka artykujów na lekcje.Tak więc nie obce mi te sprawy.Co nie robi się dla dzieci.Za każdym razem oczywiście:"To ostatni raz.Następnym razem dostaniesz jedynkę!"
Bachasiu ja mężowi wczoraj zrobiłam listę i do Biedronki heh...
Cały weekend siedzę w domu.Nie jestem w stanie nawet jeszcze jechać na występ małej.Mała śpiewa w chórze i dziś połączone chóry mają koncert pieśni patriotycznych.Wcześniej pod pomnikiem śpiewa solo pieśń patriotyczną na uroczystości gminnej,a we wtorek jedzie na konkurs.
W poniedziałek jadę na zdjęcie szwów.
57 795 2018-11-10 11:16:08
Dosiadam do sobotniej kawki i pięknie się witam. ![]()
Co do materiałów zbieranych po ciemku na zajęcia do szkoły to mam spore doświadczenie hehe
Oczywiście informacja co potrzebne na zajęcia jak w historii powyżej. Szukałam po nocy pola kukurydzy, bo robili jakieś maszkarony z tego
wpadłam po łydki w jakieś błoto na brzegu pola i wróciłam bez buta bo po ciemku i tylko świetle od samochodu ni dydy, nic niw było widać, nie chcecie wiedzieć jak wyglądałam ja i samochód po tej eskapadzie.
A o zakupach i donoszeniu materiałów to tomisko ![]()
Dobrego ![]()
57 796 2018-11-10 12:08:11
hejka,
jest żle z Młodym.
Czekam na jakis Critical Team zaraz mają być.
W nocy zniszczył mojego partnera przepustke do wejscia na stocznie...i inne wywijanie, nie mam siły pisac, jestem psychicznie wykonczona. Zaoszczędze Wam detali.
Nie jest dobrze w Państwie duńskim.
57 797 2018-11-10 12:30:26
Mamuśka samo życie,prawda?
Soniu tulę Cię mocno.Dla mnie choroby psychiczne są najtrudniejszymi chorobami.Moja mama miała schizofrenię.
57 798 2018-11-10 14:22:03
siedze i ryczę z zbezsilnosci
Przyjechały babeczki...profesjonalne ...stwierdziły nawrot choroby, jest decyzja o szpitalu...czekam na psychiatrę i policje. Doszło do incydentu, dlatego police..
Mlody w swoim pokoju.
Dzwonił juz psychiatra...organizują się ...pytał czy jestem bezpieczna...czy mąż w domu. Mój w pracy... Straszna jest ta choroba, potworna...niszczy wszystko. Tak Bulinko, masz rację.
57 799 2018-11-10 19:56:46
Soniu tak mi przykro. Przytulam i wiele sily życzę xx
57 800 2018-11-10 20:24:24
Soniu
piszę i kasuję, co można napisać? Trzymaj się.
57 801 2018-11-10 21:24:37 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-11-10 21:25:14)
Soniu tak mi przykro, życzę by szybko sytuacja wróciła do normy, nie załamuj się będzie dobrze, jesteśmy z Tobą.
57 802 2018-11-10 22:17:08
Witajcie późnym wieczorkiem ![]()
Soniu nie wiem co napisać,trzymaj się,choroby psychiczne są straszne,bardzo Ci współczuję ![]()
Trzymaj się,dasz radę 
A dla Wszystkich wieczorne male co nie co ![]()

57 803 2018-11-10 22:48:10
Przyjechało dwóch lekarzy psychiatrów, pielegniarz, babeczki z social workers i w obstawie police. Porozmawiali z nim, podjęli decyzję, że szpital.
Cały ten ciężar który jest w kraju , zdjęli tu ze mnie. Wzięli w tzw sekcję 3 ...czyli bez ewentualnej zgody do 3 mies. Wcześniej dzwonili do mnie kilka razy, informując co robią i kiedy przypuszczalnie zadzwonią ponownie i potem dokłądnie kiedy przyjadą ...oni są naprawde dobrze zorganizowani. Oczywiście czekam na info gdzie ostatecznie pojedzie do jakiego szpitala.
Biorę sunię i idziemy z moim na spacer. Muszę odreagować.
Dziękuję zasłowa wsparcia.
57 804 2018-11-11 00:38:09
Dobrze Soniu,że już po wszystkim,że już możesz odsapnąć.Teraz musisz wierzyć,że Mu pomogą,to będzie Ci lżej.
Nie mogłam dziś być na koncercie gdzie moje dziecko śpiewało,ale okazało się,ze była transmisja na żywo w tv wielkopolskiej.Mąż mi dał cynk i wszystko mogłam obejrzeć.CNormalnie byłam przeszcz3śliwa i ryczałam jak bóbr.
Życzę Wam dobrej nocy.Śpijcie spokojnie!
57 805 2018-11-11 05:41:34 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-11-11 05:46:01)
A tak kuknęłam nocnie ![]()
Beata
eh jakbym widziała Twoje wzruszenie. Musiało być uroczyście i pięknie. ![]()
Trochę z innej beczki...
W ogóle w ostatnim czasie mam takie jakieś dziwne stany. Mocno usnę wieczorem, potem obudzę się powiedzmy między 1 a 3 i już nie usnę do rana. Myśli mi wariują, po raz enty przetrawiam sytuacje z dnia, rozpoczęte działania, inwestycje, to, co dzieje się z dziećmi, ze mną i Pawłem. Wielu rzeczy nie mogę robić ze względu na zdrowie ..oczywiście staram się wszystko sobie układać, pogodzić się z tym co jest
ale i tak myśli sobie, a rozsądek sobie i kolejna nocka niedospana.
Liczę na to, że jak trochę rozpoczętych spraw będzie na dalszym etapie to się uspokoję.
Podskórny niepokój
dawno tego nie miałam ![]()
Dobrej niedzieli dziewczyny. Ciepełko z oparami kawki puszczam komu potrzeba ![]()
57 806 2018-11-11 07:38:18
hey witam niedzielnie
na kawcie zapraszam ![]()

jak w sobotę jojczę,że nie ma nic do oglądania
tak wczoraj trafiłam w tv na fajny film - obsada dobra i film też ![]()
zwiastun
Sonia przykre to co opisujesz ...
dobrze,że go zabrali do szpitala .... echhh
Mamuśka to źle ,że tak nie śpisz ???
pozdrawiam WSZYSTKIE ... ![]()
57 807 2018-11-11 11:03:05 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-11-11 11:13:51)
Bachaś
nie wiem jak to zakwalifikować, niby logiczne, kiedyś trzeba myślom pozwolić biec i wybierać z nich, składać w to, co potrzebne
, z drugiej strony takie ciągłe znużenie to i nastrój gorszy, drażliwość.
A akurat teraz potrzeba, bym była skoncentrowana i spokojna wewnętrznie, bo sporo zmian u każdego z domowników.
Mży u nas, tak brrrr mokro i chłodno.
57 808 2018-11-11 11:25:41 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-11-11 11:27:32)
Witam, leniwo, na luzie i w pidżamie dosiadam do napoju bogów ![]()
Mamuś swego czasu problemy rodzinne i zdrada małża dały mi popalić tak że ok 2,5 roku spania nie było (1-2 godz.na dobę), czasem wcale kilka dni pod rząd. Dopiero teraz kiedy myślę że się uporałam to jakoś czasem przesypiam noc choć... stresujące sytuacje potrafią mi spanie wybić z głowy. Fachowiec powiedział ze powinno to spłynąć po mnie i się nie przejmować, przepisuje tabsy na sen ?!?!
U mnie dziś znów przepiękna słoneczna pogoda.
57 809 2018-11-11 11:53:27
Nie pomogę Wam z tym soaniem,bo u mnie jest odwrotnie.Wiecznie brak mi było snu przed operacją.Zasypiałam zanim położyłam głowę na poduszce i wstawałam z budzikiem.Teraz budzę się co chwilę,ale zasypiam.
57 810 2018-11-11 13:04:15
Witajcie w 100-letnią rocznicę ![]()
,,...Tu, gdzie jest dom nasz, twój i mój, gdzie lasy są i rzeki nasze, gdzie każdy ojciec szedł na bój, gdzie Biały Orzeł na sztandarze..."

U mnie flaga oczywiście wisi ![]()
57 811 2018-11-11 14:30:55

57 812 2018-11-11 22:42:08
Dobry wieczór w setna rocznicę odzyskania niepodległości.
Też mam wywieszoną flagę w oknie.
Wszystkie przeczytałam.
Wspieram duchowo, życzę więcej wzruszeń, rozwiązania problemów i każdej z osobna wszystkiego dobrego.
Trzymajcie się dobrze.
57 813 2018-11-12 00:02:05
Dobrej nocy!
57 814 2018-11-12 06:26:03
witam raniutko w tą poniedziałkową niedzielę ![]()
umowna kawuśka czeka

pozdrawiam .... spokojnego dnia ....
Bulinka tylko pozazdrościć Ci spanka ![]()
57 815 2018-11-12 07:45:42
Witam się świątecznie kubkiem kawy ![]()
Kamoa
takie sowie noce też miałam podczas zawieruchy okołorozwodowej i w czasie spraw sądowych dawno temu, teraz śpię jak zabita, tyle tylko, że usypiam ok 19-20, budzę się w nocy. Chciałabym to troche przesunąć w czasie. Niepokój związany ze zmianami nie pomaga, ale zmiany ogólnie pozytywne, więc sama swojego niepokoju nie rozumiem. Nigdy tak nie reagowałam.
Dosyć o mnie.
Przysłowiowe "nie miała baba trosk sprawiła sobie męża" hehe
Mykam poświętować, dzisiaj dzień sprawiania sobie przyjemności. ![]()
Dobrego wszystkim ![]()
57 816 2018-11-12 08:41:22
Witam świątecznie!
Za chwilę ruszam na zdjęcie szwów.Syn mnie wiezie.Jakieś 130 km przed nami.
Życzę wszystkim pięknego dnia!
57 817 2018-11-12 09:19:05
Hej ![]()
Basiu dzięki za kawę, co Ty w dzień wolny o tej porze robisz ? spać nie umiesz, witaj w gronie nie śpiących, ja już od 4 obijam się .
Mamuśka mówisz dziś dzień przyjemności ? co to sobie sprawisz ? ja muszę pomyśleć jak sobie dogodzić
Bulinko powodzenia, wracaj do nas cała i bez szwów.
57 818 2018-11-12 12:39:58
Szanowne Panie,
Przed chwileczką dołączyłam do Waszej społeczności. Nie znam jeszcze panujących tu zasad, ale mam nadzieję że nie tylko nigdy ich nie naruszę, ale także spotkam wartościowe osoby i sama też tak będę postrzegana. Liczę również na zawarcie przyjaźni.
A teraz pozwolę Panie, że powiem kilka słów o sobie.
Jestem teraz na zakręcie życiowym, więc nawet trudno mi napisać kim jestem i skąd tak naprawdę jestem. Bo niby jestem z Piły (tu mam mieszkanie, tu mieszka mój Syn i ten post wysłam z tego miasta), ale od roku przebywam w UK. Poważnie jednak przymierzam się do powrotu w grudniu, z myślą, że zamieszkam w Trójmieście, z którym byłam związana przez szereg długich lat i gdzie czułam się szczęśliwa, mimo że poczucie osamotnienia towarzyszy mi od lat.
Dziś poza przyjęciem mnie do grona wierzące Panie proszę o modlitwę w mojej intencji, gdyż jutro idę na rozmowę o pracę, która ostatecznie zadecyduje o moim powrocie, a niewierzące Uczestniczki forum o trzymanie kciuków i dobrą energię.
Serdecznie pozdrawiam
Longina
57 819 2018-11-12 14:28:49
hey
Kamoa no tak mam - wstanę rano ... lubię
cisza w domu ...
potem po śniadaniu kładę się i zasypiam
wstałam ... ledwo ... ledwo ok. 10 tej
Mamuśka też chodzę wcześniej spać ... ale tak ok. 22 giej
Bulinka wrócisz bezszwowa
a jak boli jeszcze ???
Longina witaj ... będziemy trzymać kciuki ...
co dzisiaj robicie ????
57 820 2018-11-12 14:33:06
Longinarc witaj w naszym gronie!Zdrowaśkę zmowiłam i powodzenia życzę.
Ja wracam z kliniki.Niestety szwy częściowo usunięte.Za tydzień powtórka z życiorysu.
57 821 2018-11-12 17:06:47
Bardzo dziękuję.
Troszkę to potrwa zanim wejdę we wszystkie sprawy forumowe, ale cieszę się że bije pozytywna energia i widać wzajemne wsparcie.
Bulinka - rozumiem, że jak są ściaganę szwy to następuje powrót do zdrowia. Czego życzę.
Kamoa - w kwestii snu możemy podać sobie rękę, lub pisywać do siebie nocą
Pozostałę Panie witam rówie serdecznie a odpowiedając na pytanie co dziś robię - właśnie wróciłam z dłuuuugiego spaceru ze swoim psiakiem.
A teraz muszę poćwiczyć miłość do samej siebie. A Panie zachęcam do przeczytania, artykułu który dziś znalazłam na temat przytulania się. Przesyłam tekst, gdyż nie mam uprawnień do dodawania linków do foru
Czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad zaletami przytulania? Co magicznego może sprawić zwyczajne objęcie kogoś? Czynność ta wyzwala w nas pozytywne emocje. Dzięki niej czujemy się dobrze i jesteśmy szczęśliwi. Przytulanie pozwala zbudować więź z drugą osobą, zaufanie. Poza tym powoduje zmniejszenie poziomu stresu oraz zapobiega poważnym chorobom, ale to oczywiście nie wszystkie profity.
Z najnowszych studiów i badań wynika, że każdy z nas powinien się przytulać regularnie. Dlaczego? Odpowiedź znajduje się poniżej. Przedstawiamy Wam 10 szczególnych korzyści, jakie płyną z częstego przytulania.
Niech Was zaskoczą!
1. Przytulanie to krótki okres medytacji
Pozwala nam się wyzbyć wszystkich stresów i napięć dnia. Sprawia, że możemy skupić się na tym, co się dzieje tu i teraz. To chwila refleksji, podczas której koncentrujemy się na naszych uczuciach. Dlatego właśnie przytulanie nazywane jest „krótkim okresem medytacji”.
2. Podbudowuje pewność siebie bądź szacunek wobec własnej osoby
Jedną z największych zalet przytulania jest fakt, że zwiększa ono poczucie własnej wartości. Nawyk tulenia wykształcony w dzieciństwie powoduje wzmocnienie więzi z innymi ludźmi. Osoby, które się przytulają postrzegane są jako kochane i troskliwe.
3. Czy przytulanie jest dobre dla mózgu?
Oczywiście, że tak. Przytulanie zawsze powoduje dobre odczucia zarówno dla naszego ciała jak i umysłu. Wcześniej było powiedziane, że tulenie zmniejsza stres i zmartwienia, a to z kolei oznacza, że ma dobry wpływ na nasz mózg. Co więcej pomaga naszemu systemowi nerwowemu w prawidłowym funkcjonowaniu.
4. Wzmacnia układ odpornościowy - ale jak?
Przytulanie powoduje wzrost jednego z hormonów - oksytocyny - który nazywany jest hormonem miłości. Według najnowszych badań medycznych wpływa on na wzmocnienie układu odpornościowego, by pomóc zwalczać wszelkie choroby.
5. Wpływa na zmniejszenie się bólu i szybsze gojenie ran - ale jak?
Pamiętacie jak w dzieciństwie rodzice tulili nas, gdy się zraniliśmy albo upadliśmy na kolano? Objęcia mamy czy taty w takich sytuacjach sprawiały, że ból nagle stawał się mniejszy prawda? Oksytocyna, która uaktywnia się podczas tulenia naprawdę wpływa na obniżenie poziomu bólu.
6. Zwalcza stres
Tulenie się do kogoś może spowodować obniżenie poziomu stresu w organizmie. Gdy macie gorszy dzień, wystarczy, że po powrocie do domu przytulicie się do kogoś, a natychmiast wasz nastrój ulegnie poprawie.
7. Zapobiega zawałom serca
Jedną z niezwykłych zalet przytulania jest to, że zapobiega ono arytmii lub zawałom serca. Według jednego z badań ludzie, którzy regularnie przytulali bliskich mieli spokojniejsze bicie serca.
8. Zacieśnia więzy miłosne
Może pamiętacie specyficzny sposób w jaki przytulała Was mama. Czy nie sądzicie, że przytulanie sprawia, że czujemy się bliżej drugiej osoby? Odgrywa ono wielką rolę w tworzeniu więzi miłosnych. Powoduje, że uczucie to staje się jeszcze silniejsze.
9. Buduje zaufanie społeczne
Czyjś uścisk może sprawić, że poczujecie się komfortowo w nowej sytuacji. Np. Jesteście nowi w szkole i czujecie się zagubieni widząc w klasie różne nowe twarze. Gdyby jednak do tej pory nieznani uczniowie przywitali się i przytulili, to nasze odczucia od razu by się zmieniły.
10. Jak się przytulać gdy jesteście sami?
Jeżeli mieszkacie sami lub nie macie osoby, do której moglibyście się przytulić, to żaden problem! Aby wyzwolić te same uczucia, które uwalniają się podczas obejmowania drugiego człowieka, przytulcie swojego zwierzaka. Możecie nawet samemu delikatnie gładzić ręce swoimi dłońmi lub pocierać nimi łokcie. Będzie to działać dokładnie tak samo.
Moi drodzy, oto 10 niezwykłych zalet przytulania. Nie zapomnijcie uściskać swoich partnerów przy najbliższym spotkaniu. Nieście szczęście i radość światu i spróbujcie zatrzeć wszelkie zło w społeczeństwie.
Twórzcie wspaniałą atmosferę wokół siebie!
Przytulam serdecznie
Longina
57 822 2018-11-12 17:10:45
Dzień doberek Wszystkim ![]()
Dzisiaj wolny,nudny dzień,trochę pokrzątałam się po domu,byłam na długim spacerku z psem a teraz siedzę i chliptam kawkę z mlekiem.
Dobrze,że jutro już powrót do normalności ![]()
Bulinko a dlaczego nie zdjęli Ci wszystkich szwów,czy coś nie tak? I jak z chodzeniem,dajesz jakoś radę,noga nie boli?
Longina witaj w naszym gronie 
Jeśli chodzi o zasady tutaj,to nie wiem czy jakieś są,ale na pewno jest miło i kulturalnie ![]()
Modlić się nie pomodlę,ale będę trzymała kciuki za Ciebie i Twoje sprawy 
Pozdrawiam wszystkie Netki i zapraszam na popołudniową kawkę i deserek ![]()


57 823 2018-11-12 17:22:57 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-11-12 17:25:48)
Witam Cię Longina, przytulanki dziś miałam z koleżanką , synem , synową potem kawka i ciasto, jak odjeżdżali znów przytulanki
samą siebie też przytuliłam ![]()
Pisz jak najwięcej, lubimy czytać i wirtualnie przytulać
Marka ale pyszniutkie babeczki, ja upiekłam bounty i już cała blacha zeżarta .
Bulinko chyba się jeszcze nie zagoiło, skoro jeszcze szwy zostawili.
57 824 2018-11-12 17:52:39
Longina jedna zasada .... NIE PANIUJEMY sobie
![]()
ja się opinkalam na maksa - kanapa- fotel- krzesło i tak na zmianę ... ![]()
pozdrawiam resztę MYCH
57 825 2018-11-12 17:56:09
Dziewczyny tak się troszkę domyślałam,że mogą nie zdjąć tych szwów,bo widziałam jak to wygląda,gdy zmieniałam sobie opatrunek.Nie zagoiło się tak jak powinno,ale nadal tylko oktanisept.Co do chodzenia,to mogę powoli do granicy bólu ćwiczyć i uczyć się od nowa chodzić.Na razie wciąż o dwóch kulach.Niestety ciężko cokolwiek zrobić.Muszę też niestety szukać pracownika na stałe,bo już chyba nie dam rady robić tyle co do tej pory.
57 826 2018-11-12 18:28:29
Apropo dzisiejszego "wolnego dnia" filmik,ale się uśmiałam 
57 827 2018-11-12 19:08:45
Dobry wieczór.
Ja dziś miałam pracowity dzień, ale na szczęście nie nerwowy więc wytrzymałam to jakoś heh.
Flagę właśnie zdjęłam, bo dni patriotyzmu się kończą.
Jutro tradycyjnie wszystko wraca do starego biegu: praca, zakupy, dom i sen...
A propos snu, to ja tez mam z nim problem. Sypiam bardzo czujnie i budzi mnie każdy drobny dźwięk. Potrafię się zbudzić podczas odwracania się z boku na bok. Gdy mam jakiś stres/problem to nie zasnę przez kilka godzin. Ostatnio spałam tylko 4 godzinki i to właściwie nie był sen, tylko drzemka z przerwami. Nawet leki nasenne na mnie nie działają w czasie stresu. Załamka.
Longina> witamy. W naszej kafejce jest jak w realu. Gadamy o wszystkim i o niczym, zwierzamy się, doradzamy w każdej sprawie, słuchamy czasem jakiejś muzy lub oglądamy filmy. Jeśli odpowiada Ci taka normalność, to będziesz się u nas dobrze czuła
.
Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam.
57 828 2018-11-12 20:04:29
Taja byłaś dzisiaj w pracy ?? tak ???
Markadia wierszyk superaśny
przesyłam dalej ![]()
Bulinka a może Cię zarazili gronkowcem ??? ,że to się tak paćka ?? wrr
57 829 2018-11-12 20:12:52
Markadia wierszuk extra.
Bachasiu chyba aż tak żle nie jest.Przynajmniej nikt nic nie wspomniał.
Taja z tym płytkim snem też mam problem,bo nawet komar mnie budzi,ale na szczęście zasypiam.Taja,a przy zasypianiu nie pomaga Ci tzw.liczenie baranów?
57 830 2018-11-12 20:32:19
na Dobranockę
>>>> ![]()
57 831 2018-11-12 22:10:35 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-11-12 22:12:13)
Kamoa
zrobiliśmy sobie wycieczkę po ładnych leśnych zakątkach. Teraz podjadam grzybki
odpoczęłam
Jutro zakasujemy rękawy.
Dobrej nocy dziewczyny.
Longina
witam ciepło, serdecznie zapraszam do wspólnego kawkowania, herbatkowania i pogaduszek. Również trafiłam na to forum kilka lat temu podczas życiowego zakrętu. Powodzenia.
Soniu
jak sobie radzisz?
57 832 2018-11-13 07:08:47
hey witam w nowym skróconym tygodniu

pozdrawiam ...
57 833 2018-11-13 10:30:07
Hej Basienko , no to wypijamy kawę
przepis na dobry dzień ok, tylko z cierpliwością będzie dziś problem.
Następny słoneczny ciepły dzień, w planie jest obróbka ogródka.
miłego ....
57 834 2018-11-13 18:08:38
Hej.
Bacha> tak, byłam w pracy... tej nowej. Większością głosów zaakceptowano pomysł szefa żeby odpracować wigilie. Czyli pójść do pracy 12 listopada, a mieć wolne 24 grudnia. Miałam mieszane uczucia, ale dziś stwierdzam, ze to był dobry pomysł.
Bulinko> ani liczenie baranów, ani modlitwa (bo niektórzy twierdza, że pomaga)... mam gonitwę myśli i one przebijają to liczenie
. Wygląda to tak, ze liczę i jednocześnie myślę o problemie heh. Czyli bez sensu.
Pomogłoby mi zasypianie przy muzyce relaksacyjnej, ale jak ją włączyć skoro wszyscy domownicy śpią.
Miłego popołudnia dla wszystkich.
57 835 2018-11-13 22:36:57
Taja,a słuchawki odpadają?Co do baranów,to mnie w tej chwili w razie czego różaniec pomaga.Nigdy go nie skończę.
Znów mi opatrunek przecieka.Jutro muszę go zmienić.Noż kurcze,czy to się wygoi w końcu?
57 836 2018-11-13 22:50:57
Witajcie wieczorkiem ![]()
Taja spróbuj ze słuchawkami,ja tak robiłam,kiedy Mój chciał już spać a ja jeszcze coś na lapku oglądałam ![]()
Bulinko noż kurde czemu Tobie tak źle goi się ta rana? A może masz nadmiar cukru we krwi,bo słyszałam,że u cukrzyków źle się goją rany
Badałaś cukier?
U nas cały dzień było ciepło i słonecznie,pod wieczór zaczęło się chmurzyć a potem rozlało się na maksa,akurat jak byłam z psem na wieczornym spacerku.
Wróciliśmy przemoczeni a pies po wytarciu i wyczesaniu zrobił się fajnie puchaty ![]()
Podobno to koniec babiego lata i z dnia na dzień będzie coraz chłodniej,szkoda ![]()

57 837 2018-11-13 23:16:30
Markadia nie mam cukrzycy na szczęście.Jutro podejrze co tam się dalej dzieje.
Dziewczyny trzymajcie za mnie.Mam problemy w pracy,a starsza córka w szpitalu.Mam nadzieję,że będzie dobrze.Humor jednak dziś fatalny.
Dobrej nocy wszystkim.
57 838 2018-11-14 06:40:01
witajcie DZIEWUSZKI srana
witam kawuśką

zapraszam do towarzystwa
Taja z odpracowaniem Wigilii super pomysł
Bulinka echhh ta Twoja rana ... niech się w końcu wygoi ![]()
pozdrawiam WSZYSTKIE ... bez wyliczanki
57 839 2018-11-14 07:51:21
Witam z rańca i pozdrawiam!Miłego dnia!
57 840 2018-11-14 09:30:01 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-11-14 09:30:20)
Cześć dziewczyny ![]()
Bulinko a co z twoją działalnością ? masz zmniennika ?
57 841 2018-11-14 11:14:26
Kamoa działalność,to w tej chwili jedna wielka łata przez to,że i córką jest w szpitalu.Dziś mąż po nocce jest na blokach.Dałam ogłoszenie o pracownicę i w piątek mam spotkanie z bardzo fajną Panią.Jest bardzo zdecydowana i zna tą pracę,więc mam nadzieję,że problem się rozwiąże.
57 842 2018-11-14 12:16:00 Ostatnio edytowany przez Markadia (2018-11-14 12:16:29)
Witajcie w pochmurną środę ![]()
Bulinko a co się dzieje z córką że w szpitalu?Oby nic poważnego ![]()
A do pracy fizycznej to Ty jeszcze wrócisz?
Bo ja nie mogę pracować fizycznie mam to w orzeczeniu,nawet nie dałabym rady z tymi kolanami ![]()
Pozdrawiam i życzę miłego dzionka ![]()
57 843 2018-11-14 13:32:51
Markadia ja mam nadzieję,że wrócę do pracy fizycznej i to niedługo.Myślę,że to kwestia 2-3 miesięcy.Oczywiście nie na taką skalę jak dotąd.
Co do córki,to poszła na badania.Chodzi o to,ze jest już w drugim trymestrze ciąży i ciągle wymiotuje.Wymioty są nagłe i niespodziewane.Przytyła od początku tylko kiligram.Ginekolog stwierdził,że idzie do szpitala na obserwację i badania.
57 844 2018-11-14 13:43:19
Bulinko dla Twojego spokoju powiem Ci,że ja przy pierwszej córce miałam identycznie jak Twoja córka.
Żyganie na zawołanie jeszcze w 4 miesiącu i zamiast przybrać na wadze to ja jeszcze schudłam 2 kg bo nic nie mogłam jeść.
Dostawalam codziennie dożylnie zastrzyki z glukozą i wit.C i progesteron w tabletach.
Na wymioty czopki po których bolał mnie brzuch ![]()
Ale potem wszystko się uspokoiło i reszta ciąży przebiegała wzorowo ![]()
I tak zapewne będzie u Twojej córki,czego Wam z całego serca życzę ![]()
57 845 2018-11-14 22:04:21
Hejka.
Z włączonym lapkiem w czasie snu męża to stanowczo odpada. Światło by przeszkadzało jemu i mnie. Myślałam nad słuchawkami do telefonu, ale z moim budzeniem się na każdy drobiazg i problemami w zaśnięciu, to pewnie przeszkadzały by mi słuchawki w uszach
.
W nowej pracy dziś niepokojąco. Z doświadczenia wiem, że trzeba mieć oczy i uszy otwarte, a czujność doprowadziła mnie do odkrycia pewnej rzeczy. Będą chcieli mi wcisnąć inny zakres obowiązków niż mówiono na rozmowie... standardowo heh. Mam się zajmować kadrami, pracami biurowymi, ubezpieczeniami i reklamą. Noooo z tą reklamą to już przegięcie. Nie jestem specjalistą ds reklamy, nie będę się uczyć programu, projektować stronki www i gazetek.
Do tego niech sobie zatrudnią inną osobę.
Za dużo obowiązków na głowie ja mam w starej pracy. Nie chcę wpaść z deszczu pod rynnę
. Muszę o tym z szefem pogadać.
A tak poza tym, to ładna pogoda jak na listopad.
Zdrowia dziewczyny i wszystkiego dobrego na nowy dzień.
57 846 2018-11-14 23:23:17 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2018-11-14 23:24:12)
Najlepiej od razu załatwić sprawę Taja,tak jak mówisz,bo później będzie za poźno.Co do pogody,to już będzie coraz zimniej.Tak więc już nie tak wesoło.
Markadia mam nadzieję,że z córką będzie już lepiej.Mówi,że już nie wymiotuje,ale gorzej się czuje niż wczoraj.Na dodatek leży teraz z czterema kobietkami,które mają skurcze.Także wesoło ma heh....
Dobrej nocy życzę!
57 847 2018-11-15 06:16:31
witam kawciowo - czwartkowo
zapraszam na kawuśkę poranną

Taja zastanawiam się jak ogarniasz czasowo DWIE prace ???
po 8 godzin i tu ??? i tu ??? raczej nie
???
Bulinka gratki bo zostaniesz Babcinką
u córki zdrówko się poprawi ... tak jak pisze Markadia
Sonia jak tam syncio ???
pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki ... ![]()
57 848 2018-11-15 07:23:21
Witam,pozdrawiam i miłego dnia życzę!
57 849 2018-11-15 09:05:48
Cześć ![]()
Tajemko nie daj się, bo jak się będziesz na wszystko godzić to wnet zalegniesz z pracą, i będzie domowa cd.. biurowa.
Bulinko grunt to się nie stresować a będzie dobrze.
Soniu co tam ?
Dawno Eli tu nie było, gdzie jesteś ? nie było nas tu kiedyś więcej ?
57 850 2018-11-15 09:37:08
Hej Laseczki,
trzy dni na dyzurze po 12 godzin za mną.
Dzisiaj jadę do szpitala, wcześniej zadzwonię...
Dziękuję za troskę.
Mamuska....miałas pomysł na biznes pamiętam...coś robisz w temacie? pytam z ciekawości...bo mi się tłucze cos po głowie. ![]()
Bulinka, tez myslę, że za 2-3 mies. będziesz smigać i to lepiej niż przed zabiegiem. A co mówwi Twój rehabilitant/ lekarz? jakie są rokowania? Co do Córci...to prawdopodobnie będzie tak jak Markadia pisze...przejściowe.
Dobrego dnia Dziewczyny