Heloł.
Markadia> pewnie, ze lepiej ale ja nie mam warunków na sypialnię. Mam pokój dzienny, który służy jednocześnie za sypialnie. Toteż, to na czym śpimy jest małżeńskim łożem
. Mam upatrzone coś w tym stylu:
Powierzchnia spania 202x160 czyli duża. Inna niż oglądaliśmy (większa) i niestety nie do kupienia u nas w okolicach, niestety jedynie przez internet
.
Basia> pewnie, ze pamiętają
.
Ja dziś Was poczytałam i zmykam spać. Miałam ciężki dzień w obu pracach, a jutro będzie też trudny. Mam wyjazd z Ukraińcem do urzędu... masakra. Mam stres, bo mimo, ze przeszłam szkolenie to niewiele z niego zrozumiałam, wszystko mi się popieprzyło i w rezultacie nie wiem co i jak załatwiać. Doczytywałam sobie w sieci, ale zgłupiałam jeszcze bardziej heh, bo mi trzeba wyłożyć jak krowie na rowie, a nie profesjonalnym, ustawowym językiem. Mi sie to wydaje tak cholernie skomplikowane, a ja prosty człowiek jestem
.
Meliskę sobie wypiłam, bo czuję, że słabo będzie ze snem.
Dlatego Wam i sobie życzę spokojnej nocy i miłych snów.