Dosiadam z kawą.
Tak Was czytam i kurde jakoś smutno mi się zrobiło. Każdy z czymś się zmaga, martwi, próbuje poskładać..a czas dzień za dniem umyka, dzieci rosną, mają swoje problemy
Tak mi jakoś
Poleżę chwilę i coś pokręcę się przy domu.
U nas pięknie słonecznie.
Dobrego dxiewczyny
57 526 2018-10-11 08:57:29
Podobne tematy
57 527 2018-10-11 10:24:06
tez u nas piekne babie lato ... wczoraj tez słonko
a ja musze usiasc do maszyny do szycia ponaprawiac co nieco
bo troche sie nazbierało milego dzinka
57 528 2018-10-11 15:51:38
Witam!
Czwarteczek po pracy.Jeszcze tylko jutro i weekendzik będzie.
Dziewczyny kupiłam z córką na pół dmuchawę do liści.Kurcze łapy bolą od ciężaru i wcale nie było szybciej.Myślała baba,że sobie los poprawi.
57 529 2018-10-11 16:06:34
Witajcie.
Elu> to prawda, ze piękna pogoda, iście letnia. Ja nie pamietam takiego października. Fajnie, ze umiesz szyć, zaradna dziewczyna. Mnie mama próbowała nauczyć, ale się nie udało
. Straciła w końcu cierpliwość, stwierdziła, ze mam za sztywne palce, zero zdolności manualnych
.
Jako dorosła osoba chciałam to zmienić, bo ta zdolność by się przydała. Kupiłam małą chińską maszynę i próbowałam się nauczyć, potem mama mi kupiła lepszą... nic z tego. W końcu i ja straciłam cierpliwość sama do siebie
.
Mamuska> chandra Cie dopadła? Kazdy ma jakieś zmartwienia, większe czy mniejsze, ale nie da się bez nich. Takie życie. Oby tylko w melancholie nie popadać z tego powodu. Cieszmy się każdą chwilą, np. drobiazgami jakie się udały, uśmiechem drugiej osoby. Dodajmy do tego pozytywne nastawienie, a problemów będzie znacznie mniej
.
Czego każdej z osobna życzę
.
P.S.
Dziewczyny, ma któraś grilla elektrycznego? Zamierzam kupić i zbieram opinie oraz rady.
57 530 2018-10-11 16:30:10
Hey DZIEWUSZKI
Piękne obrazki wstawiacie
SONIA wiem,że to choroba syncia - oby w samolocie było okey trzymam kciuki..
U mnie pełnią lata
Nie mam biedronek
57 531 2018-10-11 16:59:16
U mnie też lato.
Taja ja mam grilla elektrycznego i Go nie używam.Niestety jest różnica i ta różnica mi nie odpowiada.
57 532 2018-10-11 17:07:02 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2018-10-11 17:14:36)
Chodzi Ci o walory smakowe, tak? Z pewnością jest zdrowszy, bo beztłuszczowy, bez sadzy/dymu/chemii, czystszy i szybszy w przygotowaniu potraw. To mnie przekonuje. Mąż lub młoda mogliby sobie sami zrobić tego grilla, tak samo jak sami używają opiekacza i gofrownicy.
Zdecydowałam mniej smażyć, z kolei piekarnika nie lubię używać, bo dłużej trwa pieczenie i więcej jest czyszczenia
.
A jakiej firmy masz? Z obsługi byłaś zadowolona?
57 533 2018-10-11 17:32:44 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2018-10-11 17:38:58)
Taja ja mam grilla z odzysku.Jest stary,ale działa.Mnie rzeczywiście chodzi o walory smakowe.Na pewno wymieniłaś plusy grilowania elektrycznego,ale dla mnie grill,to grill.Karkówka na grillu wędzona też dymem jest inna niż ta z elektrycznego.
Co do tych biedronek,to czytałam przed chwilą,że to jakaś inwazja biedronek z Azji i są niebezpieczne-gryzą.
57 534 2018-10-11 21:20:36
Witajcie Kochanieńkie wieczorkiem ![]()
Zagoniona jestem ostatnio straszliwie,cały dzień dzisiaj byłam na nogach,sprawy urzędowe załatwiałam ![]()
Dobrze,że chociaż pogoda dopisała bo jakbym miała chodzić w deszczu to dopiero byłaby masakra.
Słyszałam o inwazji jakichś tam dziwnych biedronek,ale u nas ich chyba nie ma bo nie widziałam ![]()
Taja potrawy z grilla elektrycznego nawet się nie umywają do tych pieczonych na węglu drzewnym.
Wiem,wiem to niezdrowe,ale jakie smaczne ![]()
Bulinka ma rację,jedzonko z grilla elektrycznego smakuje tak normalnie jak z piekarnika kuchennego ![]()
![]()
57 535 2018-10-12 06:04:55
......bry DZIEWUSZKI Piątkowo
(__)$ kawka czeka ... gorąca zapewniam i zapraszam hii halo halo halo
POZDRAWIAM WSZYSTKIE ...
57 536 2018-10-12 07:34:46
witam piatkowo ....
bachus do kawusi sie dosiadam ....z kawusia .
ja lubie takie rzeczy juz od dziecinstwa . wyszywałam , szydełko druty juz od 12 roku zycia robiłam potem byl czas na maszyne
w młodosci nawet conieco sobie uszylam , potem dzieciom szyłam .
a teraz to siadam do maszyny jak mam cos do naprawy .
albo tez uszyc ale to juz nie kiecki dla siebie a dla domu .
ale i tak wczoraj musiałam recznie szyc bo niestety maszyna nie dała rady
problem z wejsciem bo łatke trz bylo naszyc na rekawie w kurtce
57 537 2018-10-12 08:10:28
Witam dziewczyny i dosiadam sie z kawą.
I pędzę dalej.
Wciaz podczytuje ale nie zawsze piszę.
Robótki ręczne piekna sprawa, jako dziecko robilam na drutach i szydełku (babcie mnie nauczyły) . Rok temu probowalam szydelkowac i praktycznie od poczatku musialam sie uczyc ![]()
57 538 2018-10-12 10:07:33
hej Dziewczyny,
dosiadam z kawusia
witajcie Bachasia, Ela i Brenne ![]()
Bachasia, stawiam Twoją kawę ![]()

Elu ...tylko rozwijac pasję, ja kilkakrotnie probowałam drutów, ale to nie moja bajka...teraz na szycie mnie bierze...odkryłam szycie biustonoszy w necie- no zobaczymy, ciekawe bardzo.
Brenne- co u Ciebie Kochana ? troszkę więcej napisz.
Taja, co do grila elektrycznego, to czy nie to samo osiagniesz na patelni grliowej, czyli beztłuszczowej? a szkoda miejsca w kuchni na dodatkowy sprzęt- przynajmniej ja tak to widzę.
Dobrego dnia
57 539 2018-10-12 10:52:25
Dosiadam z kawą ![]()
Tajem
to nie chandra, jestem pogodną osobą, a przeciwności na drodze są rozwiązywalne, albo do obejścia ![]()
Zastanawia mnie co innego, ile tych wszystkich rzeczy dzieje się przypadkowo, nieplanowanie, poświęcamy mnóstwo energii na coś co trzeba naprawiać. Inna sprawa z rzeczami z planu, które uda się zrealizować...one cieszą, dają powera.
Weźmy..przykład jak dziecko wraca zapłakane ze szkoły bo matma nie udzie i ma już pierwsze jedynki...szukasz pomocy, korepetycji...młoda chodzi niby rozumie, kolejna jedynka, znowu przerabia z korepetytorem materiał, a Ty się martwisz, bo pomimo optymistycznego nastawienia nie da się nie martwić .
Albo sytuacja u Soni z synem, czy wiele innych, głupia awaria samochodu w najgorszym na to momencie, czy ból przy chorobie, kiedy pomimo leku nie przechodzi.
Życie.
Coś planujesz, a milion tych drobnych rzeczy torpeduje i realizacja tego wymarzonego coraz dalej i weź tu nie ponarzekaj sobie.
Hehe
Mykam, piękna pogoda u nas.
57 540 2018-10-12 11:36:20
tak a najwiecej mysli pochłaniaja dzieci ,
tymbardziej jak im sie cos dzieje .
moje juz sa dorosła ale caly czas sa w mej głowie
jeszcze ostatnio po złych wiadomosciach nie ochłonełam
nie poukładało mi sie , ja potrzebuje czasu
57 541 2018-10-12 13:11:45
Cześć słoneczka ![]()
Turnus mi się już kończy, w czwartek wyjazd do domu .
Pozdrawiam wszystkie, słonka życzę
57 542 2018-10-12 13:47:19
Hejka w piąteczek.
Bulinka ma rację,jedzonko z grilla elektrycznego smakuje tak normalnie jak z piekarnika kuchennego
I to mi w zupełności wystarczy
. Nie chodzi mi o to, by smakowało jak z grilla węglowego, ale żebym często z niego korzystała celem przygotowania obiadu. Znacznie szybciej i prościej jest zrobić mięso z grilla elektrycznego niż z piekarnika i mniej sprzątania
.
Soniu> ten sam efekt z patelni beztłuszczowej? Nie wyobrażam sobie jak to miałoby wyglądać. Duże kawałki nie zrobią się na takiej patelni, nie ma takiej opcji. Musiałabym włączyć piekarnik.
Natomiast o patelni grillowej nawet nie słyszałam. Trochę więc poczytałam i nie jestem przekonana, ze to jest to samo. Grill ma odprowadzanie tłuszczu -patelnia nie. Grill "robi" z obu stron jednocześnie, a na patelni trzeba odwracać, czyli to samo co smażenie. Grille są duże, ale widziałam też w markecie średniej wielkości. Będę pewnie trzymać w piekarniku, tam właśnie chowam patelnie
.
Mamuska> fakt. Sama nieraz się zastanawiam. Np. często uważamy, że coś się dzieje przypadkiem, a tak nie jest. Mam wiele takich historii, że po zastanowieniu okazuje się, że to jednak w jakiś sposób do siebie pasowało. Niedawno coś się wydarzyło w rodzinnym życiu i kolejność zdarzeń ułożyła się w jedną całość. Nic się nie bierze z niczego, wszystko się robi po coś. Czasem nam się wydaje, że cel się oddala, ale nie wolno się poddawać.
Elu> fakt, dzieci nam myśli zaprzątają. Jako młoda dziewczyna zawsze się dziwiłam, ze mama sobie sama problem stwarza, a dziś... gdy pomyśle, że moja córka kiedyś wyjedzie na studia to już się lękam
. A zapowiada, że się do Poznania wybiera.
Wszystkim życzę udanego popołudnia.

57 543 2018-10-12 13:52:23
Kamoa,to pogodę miałaś piękną i do końca taka będzie.Ja byłam dwa razy we wrześniu na turnusie.Zaczynało się drugi tydzień września.Połowa była ciepła,a połowa zimna.Teraz mamypołowę października i jak ciepło.
Kłopoty i dzieci....Ja nawet przeżywam podejście koleżanek do małej.
57 544 2018-10-12 20:26:52
Dosiadam z kawą
Weźmy..przykład jak dziecko wraca zapłakane ze szkoły bo matma nie udzie i ma już pierwsze jedynki...szukasz pomocy, korepetycji...młoda chodzi niby rozumie, kolejna jedynka, znowu przerabia z korepetytorem materiał, a Ty się martwisz, bo pomimo optymistycznego nastawienia nie da się nie martwić .
Normalnie opisałaś moją sytuację z dzisiaj ![]()
Załatwiłam córce korki z matmy,siedziała w niedzielę 3 i pół godziny z tą dziewczyną,uczyła się na wtorkowy sprawdzian.
Okazało się,że pani nauczycielka zadała zadania z czego innego niż się uczyły no i dzisiaj moja córka dowiedziala się,że dostała jedynkę.
I co z tego,że tyle czasu się uczyły,jak nie tego się nauczyła co było na sprawdzianie ![]()
Dzisiaj córcia ma 15 urodzinki,mieliśmy gości,teraz chwilka spokoju,tylko jej psiapsiółka zostaje na noc ![]()

57 545 2018-10-12 20:40:58
Zdrówka dla córki.Moja ma 29-ego.
Co do korków,to my mamy problem z angielskim,bo ja nie umiem ni w ząb.
57 546 2018-10-12 20:52:13
Bulinko dzięki w imieniu córki ![]()
Moja też potrzebowałaby jeszcze z angielskiego,fizyki i chemii,ale nie stać mnie opłacać aż tyle korepetycji ![]()
57 547 2018-10-12 22:06:39
U mnie na razie starszy syn uczy się z małą angielskiego,ale u Niego nie mogę wyegzekwować systematyczności.Dlatego ostatnio uczyli się do sprawdzianu na ostatni moment.Jeszcze nie znam oceny.Gdyby posiedział z Nią z lekcji na lekcję,to byłoby łatwiej.
Z resztą jeszcze sobie radzę,bo to dopiero czwarta klasa.Nie ma fizyki,chemii.Mam nadzieję,że tak jak starsze dzieci,tak i Majka nie będzie miała problemów z tymi przedmiotami.
Idę spać.Od lat po raz pierwszy będę spała sama.Jak mąż w pracy,to Majka śpi ze mną.Dziś mam wielkie święto.Wyro całe moje.
Dobrej nocy!
57 548 2018-10-13 05:59:07 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2018-10-13 06:05:43)
Witam DZIEWUSZKI
(__)#
Pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki......
Która MYCHA dziś kawulca zapodaje hii ?????? Zapewniam Was , że mi bardzo smakuje. Ten aromat czuć przez telefon
57 549 2018-10-13 09:14:54
Witam
Bachasiu, ja moge zapodac ale tylko taka jak Ty (__)#
Soniu, czasami zaczynam pisac, I cos mi przerwie, trace wątek i rezygnuje.
Pracuje jak szalona teraz, jestem nieludzko zmeczona ale trzyma mnie mysl ze za tydzien odpoczne.
Dziewczyny, staram sie nie narzekac, mimo padania na pysk czasami. Wlasciwie to nie wiem gdzie mi te dni uciekaja. Jedno moge powiedziec, ktos tam na gorze mnie lubi i czuwa nade mna. Od kiedy przyjechalam z domu rodzinnego rzucilam sie w wir pracy. Wszyscy znajomi opowiadali o swoich wycieczkach, tutaj moglam przeczytac o Waszych podrozach do innych miasteczek, takie fajne pozytywne historie. Prawie wpadlam w depresje, ze pracuje ciezko i nie mam czasu a wszystkie zarobione pieniadze ida na oplaty. Kilka niedziel temu pomagalam znajomemu w jego biznesie i dal mi voucher na pobyt w Gdansku dla 2 osob na 3 noce w hotelu. Normalnie nie moglam uwierzyc. Oddal mi go bo stwierdzil ze byl tam raz i n.a. razie nie zamierza wracac a voucher jest do wykorzystania do konca roku. Jade za tydzien.
Czy ktoras z was w przyszla niedziele albo poniedzialek tam bedzìe? A moze cos polecicie, co warto zobaczyc?
Na pewno pojde do katedry w Oliwie na koncert organowy ![]()
57 550 2018-10-13 10:08:04 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-10-13 10:09:27)
Dzien dobry dziewuszki,
no to kawwusia,a jakby inaczej ![]()
Brenne, ale fajnie- Gdansk- moj piekny, ulubiony ...polecam jeszcze w Oliwie park oliwski, a tam palmiarnia z palmą 180 letnią i inne slicznosci kwiatowe :)Moze pora roku troszke pozna...ale co tam...Tak czytam Ciebie i nie mogę uwierzyć, że ciezko pracujesz i tylko na rachunki...no cos nie ten teges. Co sie dzieje, jesli nie chcesz nie pisz. Szkoda, że ten wyjazd nie wcześniej - spotkałybyśmy się ![]()
Bulinka, niech Majka słucha, ogląda bajki po angielsku, czyta pierwsze ksiązki...dom obklejcie podpisując rzeczy po angielsku...niech głośna powtarza, to ważne. No metod jest wiele...to tez okazja dla Ciebie, żeby zacząć się uczuć
nie zartuje ! świetna okazja. Ja się wciąż uczę języka..u mnie lodówka robi za tablicę
Mój chodzi na lekcje, tu na miejscu. Pytamy sie wzajemnie z nowych słów, wyrażeń. Zresztą wszyscy, którzy myślą poważnie o karierze, pracy tu na obczyżnie muszą się uczyć języka i to bez względu na jakim są poziomie wyjściowym. Mam kolegę Polaka, jest z-ca kierownika w sieci znanych sklepów...a poniewaz chce awansowac stwierdził, ze musi podszkolić jężyk i prawdopodobnie do collegu pójdzie.
Moja praleczka wreszcie dotarła, jeszcze tylko ja podłączyć...precz z Laundrette ![]()
57 551 2018-10-13 18:54:04 Ostatnio edytowany przez brenne (2018-10-13 19:07:40)
Tak w skrocie to z partnerem mielismy tak nie teges ze mielismy sie rozstac, tak sie wyprowadzal, ze sie nie wyprowadzil, bo mial wypadek w pracy. Za chwile minie rok od wypadku. Wciaz czeka na zabieg. Wedle prognoz bedzie zdolny do pracy moze za rok, moze 2 . Chorobowe w UK, jak sama wiesz to jalmuzna. Dofinansowania do mieszkania wziac nie moge bo jest w kredycie, ta czesc dofinansowania, na ktora moglam aplikowac to wyliczyli mi, ze moge dostac 3funty na tydzien. Bo za duzo zarabiam. Oprocz tego, splata samochodu, media, ogrzewanie..... nie wiadomo, skad sie te rachunki biora. Dlatego pracuje, jak szalona, zeby dzieciaki nie odczuly dyskomfortu.
Teraz na partnera, nie moge narzekac, sprzata, gotuje, troche sie zmienil , poza tym ja po terapii dla wspoluzaleznienionych sie zmienilam. On wie, ze we mnie jest wiele zalu, takze pewnych tematow nie poruszamy. On pracuje nad soba, ja nad soba i tak jakos to leci.
Soniu, wdepne napewno do ogrodu Oliwskiego ![]()
I tez zaczynam myslec, ze cos nie teges robie z moimi finansami, bo w kazdym miesiacu, kiedy mysle, ze powinno byc ok, to zawsze jakas dziura do zapchania wyskakuje
57 552 2018-10-13 19:58:00
Brenne u mnie też ciągle te dziury do załatania.Ja chciałabym coś odłożyć i się nie da.Co mi się wydaje,że coś zostanie,to pudło.Fakt,że może jakbym zrezygnowała z kina i wypadów do KFC,czy MCDONALD-a....Tylko,że to nie jest też co tydzień...
Majka zaliczyła dziś egzaminem drugi rok w szkole muzycznej.Jestem dumną mamą.
57 553 2018-10-13 20:54:40 Ostatnio edytowany przez brenne (2018-10-13 20:57:07)
Bulinko, tak sobie tlumacze, ze wszyscy tak maja, a przynajmniej wiekszosc rodzin. Czasami sa cisnienia ale na wszystko jakos magicznie starcza, najwazniejsze ze jest dach nad glowa, jedzenie na stole, dzieciaki i zwierzaki sa zadowolone, a ja wciaz sie doszkalam, zeby było lepiej
Gratulacje dla dumnej mamy
, stawiam wirualną lampkę wina Y ![]()
57 554 2018-10-13 22:09:15
Witajcie późnym wieczorkiem ![]()
Ma dla Was coś fajnego,odpowiedzcie sobie,jak u Was z polskością w Waszych domach ![]()

Mi wyszło 100% ![]()
Życzę miłego wieczoru i spokojnej nocki ![]()
57 555 2018-10-13 22:45:22
Markadia u mnie nie ma reklamówki pełnej reklamówek,tylko jest cała szuflada.Goście zaś wchodzą w butach,ale tacy prawdziwi goście.
Miłych snów!
57 556 2018-10-14 05:56:02
Doberek DZIEWUSZKI
(__)&
Z tego obrazka jest u mnie wszystko hii
Kapcie mam dla gości ale też mówię - wejdź w butach - nie mam dywanów to nie problem
U MAM w witrynce przeważają kryształy i kielichy różnych rozmiarów, szklanki takie na bogato , porcelanowe pojedyncze filiżanki z podstawkami i jeszcze małe figurki
Kłopoty finansowe są większe -mniejsze
Na razie nie narzekam
Ale jak zostanę sama tfu tfu i tak to kiedyś nastąpi to po opłaceniu rachunków zostanie mi jakieś 150 - 200 zeta WOW
Pozdrawiam WSZYSTKIE
57 557 2018-10-14 08:22:37 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-10-14 08:26:52)
Dosiadam z inką.
Markadia
sytuacja z korkami z matmy autentyk i u mnie ![]()
Jestem Polką tylko w 40% , znaczy kurka gorszy sort ![]()
Również nie udaje mi się odkładać, ale w trakcie cały czas są różne, większe lub mniejsze zakupy i inwestycje, więc tłumaczę sobie, że nie wszystko od razu. Poza tym kształcenie i rozwój dzieci generują coraz większe koszty.
..ale mam w planie odkładać na wyprawę do Jndonezji, jestem zmotywowana, więc po najgorszym jak już Paweł ruszy z firmą i zacznie coś dochodzić do domowego budżetu, ruszę z odkładaniem kasiory.
Ehhhh
Niedziela. Pogoda u nas ładna.
Tak mnie kusi, żeby świerczki posadzić wzdłuż ogrodzenia, mam małe w doniczkach, dosadziłabym w tygodniu z trzy brzozy, jakąś sosenkę i już by rosło.
Dobrej niedzieli dziouchy ![]()
57 558 2018-10-14 10:02:36
Witam!
Babiego lata ciąg dalszy.Jeszcze ponoć tydzień nam został.W sobotę może groby umyję.Jutro mam wyprawę do Poznania na tą kwalifikację do zabiegu.Dziś odpoczywam w domu.Majka kaszle.
57 559 2018-10-14 10:10:05
Witajcie niedzielnie ![]()
Dziewczyny hi hi u mnie z tymi kapciami to jest tak,że nie mam ich dla wszystkich,tylko dla wybrańców ![]()
To znaczy kiedy starsza córka przyjeżdża to mam dla niej i dla jej męża,dla moich rodziców też bo starsi ludzie muszą mieć ciepło w nogi.
Dla pozostałych,wpadających na krótko,nie mam ![]()
Cieplutko dzisiaj,popołudniu wybieramy się na uroczyste otwarcie wybiegu rekreacyjno-szkoleniowego dla psów ![]()
Pozdrawiam Wszystkie Netki ![]()

57 560 2018-10-14 12:11:07
Dzien dobry niedzielnie
ja dzisiaj zaczynam maraton czterech nocy pod rząd.
Taja... Tak nie pomyśłałam o odprowadzeniu tłuszczuz grilowej patelni. Masz rację.
Brenne...czyli cała chata na Twojej głowie, w utrzymaniu...nie dopozazdroszczenia. Rok czas jeszcze, to dość długo. Dbaj o siebie ![]()
Mamuska...Indonezja
cudne Bali?
moje marzenie, niespełnione póki co ![]()
MArkadia... ja tez jak Mamuska tylko 40 %
Bulinka...gratulacja z postępów córci w muzyce. To na jakim instrumencie gra?
Bachasia...zawsze potem otwierają sie jakieś możliwości, jak Mamci zabraknie. Dasz sobie radę.
Dobrego dnia Laseczki...wszystkim, tym czytającym też
57 561 2018-10-14 13:14:31
Beata
też będę miała kwalifikację do zabiegu, ale w środę.
Sonia
aha, w sumie rzeczywiście Bali, bo jedynie tu w Jndonezji jest hinduizm, pozostała jej część jest głównie muzułmańska, a urzekły mnie obrzędy hinduistyczne, kapliczki przydomowe z ofiarami z kwiatków
, ich tańce i opowieści taneczne.
Poza tym owoce..ehhh, przyroda..rozmarzyłam się. Plaże wulkaniczne w Amed i pobliżu, wulkan Agung i kompleks świątyń Besakih na jego stoku. Rafy i snurkowanie przy brzegu tylko z rurką, no i tłoczne, ale klimatyczne Ubud z małpim miastem i targowiskiem rękodzieła i ichniejszego żarełka.
Noclegi można wyszukać taniutko, nawet 30-40 zł ze śniadaniem
Wypożyczenie skuterka i paliwo oraz jedzenie..tanio. Jedynie przelot kurczę drogi. Całościowo lot w obie strony do 3 tys. Okazyjnie czasem widzę taniej..ale i tak jest co zbierać.
Piękne słoneczne lato tej jesieni. ![]()
57 562 2018-10-14 14:09:14
Markadia dobre z tymi kapciami.
Soniu Majka gra na instrumencie gardłowym heh...Uczyła się grrać na keyboardzie,ale odniechciało Jej się.Śpiew,to Jej pasja.
Mamuśka,to do czego Cię kwalifikują?
57 563 2018-10-14 19:45:18
Witajcie.
Bulinko> gratuluję dumnej mamie
.
Brenne> współczuję harówki. Życzę rozwiązania pozytywnego Twoich spraw.
Bacha> wiem co czujesz, mojej mamie też zostają takie ochłapy. Dlatego pomagam jej ile mogę. Z tego co kiedyś pisałaś masz wspaniałego syna, pomoże Ci
.
Markadia> a nie ma w Waszej szkole kółka wolontariatu? Zapytaj w szkole. Moja młoda w szkole miała takie kółko i pomagali młodszym, słabszym uczniom. Jeśli nie ma czegoś takiego, to zaproponuj na wywiadówce albo bezpośrednio dyrekcji szkoły. To fajna sprawa, pożyteczna, integruje, uczy empatii.
Wszystkim życzę udanego wieczoru
.
57 564 2018-10-14 20:02:35
Witajcie późnym wieczorkiem
Ma dla Was coś fajnego,odpowiedzcie sobie,jak u Was z polskością w Waszych domach
Mi wyszło 100%
Życzę miłego wieczoru i spokojnej nocki
No to ja mam 40% , - reklamowka pełna reklamowek, i ta kawka I herbatka
, mialabym 60 , ale u mnie szafce pod zlewem nijak śmietnik sie nie zmiesci.
Dziekuje dziewczyny za dobre slowa. Uzalam sie nad sobą tylko czasami, jak mam gorszy dzien. Tak naprawde to jestem bardzo wdzieczna losowi ze zawsze mi się udaje jakos wszystko przetrzymac. Staram sie znalezc pozytywy w kazdej sytuacji i traktowac jako lekcje na przyszlosc.
57 565 2018-10-14 20:49:31
Witajcie wieczorkiem ![]()
Taja nie ma u nas w szkole takie czegoś o czym piszesz ![]()
Moja córka jest w 3 gimnazjum,młodszych od siebie tam już nie ma,a starsi to 1 klasa liceum i całkiem inny program mają.
Bulinko gratuluję utalentowanej córki ,a po kim ona ma ten talent do śpiewu,bo to niełatwa sztuka ładnie śpiewać ![]()
Byliśmy z psem na otwarciu tego wybiegu dla psów,fajna sprawa,szkoda że daleko mamy ,taki wybieg powinien być na każdym osiedlu ![]()
Pozdrowionka dla Wszystkich 
57 566 2018-10-15 04:35:32
Witam poniedziałkowo!
Ubieram kiece i lece do tego Poznania.120 km przede mną.W nocy mi coś w kolanie przeskoczyło i nie chce wskoczyć na miejsce.Kulę muszę zabrać,a to jeszcze noga od sprzęgła.Dobra...dwa łyki kawy,pośladki ścisnąć i lecim.
57 567 2018-10-15 06:53:16
Witajcie poniedziałkowo ....
smacznej kawki na poczatek nowego tygodnia ...
no u mnie Qiz 100% bo wszystko sie zgadza .
57 568 2018-10-15 07:10:13
Witam DZIEWUSZKI w nowym tygodniu
zapraszam na kawę
(__)&
Pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki
57 569 2018-10-15 08:48:11
Bachasiu dzięki za kawkę.
Dojechałam właśnie na miejsce.130 km jechałam 4 godz.Najpierw wypadek śmiertelny na drodze,a potem przez Poznań 5 m na min.
Majka ponoć z płaczem poszła do szkoły,bo z bólem gardła.Same przeciwności.
Czekam w kolejce na werdykt.
57 570 2018-10-15 08:55:12
Dzien doberek dziewczyny
Bulinko czasami jak tak dzien sie zaczyna to pozniej dobrze sie konczy.
Sciskam wszystkie
57 571 2018-10-15 11:32:55
Witaski w nowym tygodniu ![]()
Ja też od rana w biegu, ogarniam mieszkanie,chliptam kawę,robię drugie pranie,niech schnie na słoneczku,póki jest ![]()
Do środy ma być tak pięknie,potem zmiana frontu i ochłodzenie,no cóż w końcu mamy jesień ![]()
Zaraz wybywam do lekarza,bo boli mnie gardło a właściwie migdał z lewej strony,mam go bardzo powiększony i to mnie niepokoi ![]()
Pozdrawiam Wszystkie Netki ![]()

57 572 2018-10-15 13:09:29
Brenne niestety nie skończy się dobrze.W piątek idę do szpitala na operację.Ja się chyba wykończę do piątku.Nie wiem jak ja wszystko załatwię do piątku.Na razie stoję w kolejce do rentgena i postoję jeszcze ze dwie godziny.
57 573 2018-10-15 15:56:49 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-10-15 16:01:20)
DZien dobry...z kawcią dosiadam
Bulinko, bądż dobrej mysli Kochana...rozumiem, że przyspieszyli Ci termin ? Wiem, że pracą się martwisz, ale pewnie zwolnienie przy GD tez wchodzi w grę i ZUS będzie płacił. Trzymaj się ...i pisz. Skoro na koniec roku Cię wezwali, tzn, ze mają limity niewykorzystane. Moze to i lepiej..hmy?
Brenne, a ja myślę, że to nie użalanie się nad sobą, tylko dzielenie się swoim życiem z innymi...a że nie jest ono do końca takie jakbyśmy chcieli...ba. Tak sobie myślę ile zaufania jest w nas, skoro potrafimy o swoich troskach pisać na forum. I miodzio ![]()
Wreszcie spotkałam sąsiadów z drugiej strony...parka muzuł mańska z maleńkim dzieciątkiem :)Ona w dzinsach ale i w chuście.
Przedstawiłamm się, a co ...
Idą na patio posiedzieć i podumać.
Ciepłe myśli ...komu trzeba.
I wrzosa wklejam...mam przed wejsciem, maleńkiego, ale jest kwiat jesieni ...wisi sobie ![]()
![]()
57 574 2018-10-15 16:01:10
Heloł
Ja z tego obrazka mam 80%, chociaż moze 75%
. Mało mam kapci dla gości. Reklamówki chowam w szufladzie.
Markadia> to warto o tym porozmawiać z dyrekcją, aby wprowadziła kółko korepetycyjne lub wolontariatu gdyż to fajna, pożyteczna rzecz. Moja młoda uczyła tez koleżanki rówieśnice z innych klas oraz z podstawówki... czyli tez inny materiał. Jednak jeśli ktoś jest dobrym uczniem to inny materiał mu nie przeszkadza, tylko sobie przypomni i może pomagać.
Bulinko> trzymaj się mocno, bo widzę, że jedna bulinka za mało na tyle roboty.
Ja też zaziębiona. Gardło boli i katar dokucza. Jednak ja staram się sama wyleczyć, bo do mojego lekarza są terminy tygodniowe, a tyle się męczyć nie zamierzam. Podobno katar nieleczony trwa tydzień, a leczony 7 dni więc na jedno wychodzi
. Biorę vitC1000, psikacz do gardła i do nosa oraz ibuprofen.
Już tej nocy spałam nieco lepiej niż poprzedniej, więc małymi kroczkami do przodu
.
Pozdrowionka dla wszystkich bez wyjątku.

57 575 2018-10-16 05:58:59 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2018-10-16 05:59:30)
Witam DZIEWUSZKI
na kawulca zapraszam
(__)&
Pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki..
57 576 2018-10-16 08:35:48
Witajcie w cieplutki wtorek ![]()
Taja nie jestem, aż tak przebojowa,żeby takie sprawy w dyrekcji załatwiać ![]()
Dzisiaj znowu do córki przychodzi córka mojego kuzyna na korki z matmy.
A z tego sprawdzianu z tematu z którego uczyła się poprzednio wczoraj dostała 4 ![]()
Bulinko trzymam kciuki za pomyślną operację ![]()
Pozdrawiam Wszystkie ![]()

57 577 2018-10-16 14:09:41 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2018-10-16 14:10:39)
Dziękuję za pamięć.Dziś mąż mnie obwozi i załatwiam najważniejsze sprawy.Wczoraj uszkodziłam w nocy kolano na spaniu.Muszę jeszcze złożyć małej na komisję w tym tygodniu.W pracy załatwiłam do końca miesiąca,a potem będę myślała dalej.Dało się?...dało.Tylko ja mam pełne galoty strachu.
57 578 2018-10-16 14:12:46
Moja córuś dopiero za tydzień będzie pisać poprawę pracy klasowej. Okaże się ![]()
Beata...a nic tam specjalnego, mały zabieg, ale zawsze troche zamieszanie w rodzinie wprowadzi ![]()
Powodzenia i szybkiego śmigania po zabiegu ![]()
Tajem
też tak uważam, wiele można zdziałać jak się wyłuskuje dobre rzeczy z tego, co się wydarzy i nigdy nie wiadomo, czy jakieś negatywne doświadczenie nie uchroni przed jeszcze gorszym, bo wzmoże naszą czujność.
Pracowity mam dzisiaj dzionek, ale piękny, słoneczny.
Dobrego wszystkim.
57 579 2018-10-16 18:25:01
Oj Mamuśka oby to śmiganie było rzeczywiście szybkie,bo ciężko będzie wytrzymać
Ciepełko nam się kończy w weekend niestety.
57 580 2018-10-16 18:45:56
Hejka
Kobity, oglądam właśnie cykl filmików na yt o iluminatach i jestem zdruzgotana. Polecam szczególnie filmy Eter tv: ciekawe, rzeczowe, wciągające.
W związku z tym taka mam refleksję: Żyję sobie w tej swojej małej mieścinie, skromnie, bez rozgłosu... niech tak zostanie, amen.
Dobrej nocy wszystkim.
57 581 2018-10-16 18:54:59
hey - wreszcie jestem laptokowo

Bulinka ???? co Ty robiłaś w nocy na śnie ??,że kolano uszkodziłaś ??? he ??
pozdrawiam ... wszystkie
57 582 2018-10-17 06:49:40
witam DZIEWUSZKI w środku tygodnia
zapraszam na naoczną kawcie

pozdrawiam ![]()
57 583 2018-10-17 07:06:52
Witajcie kobitki w srodku tygodnia .
pogoda juz widac , ze sie psuje ,
miejmy nadzieje ze jeszcze bedzie tak pieknie jak dotychczas
57 584 2018-10-17 09:06:11
Oooo Bachasia wróciła w całej okazałości!Będzie miał mi kto serwować kawę w szpitalu.
Eluś u nas jeszcze ładnie.
57 585 2018-10-17 20:37:11
Witam wieczorowa porą.

Dobrej nocy.
57 586 2018-10-18 05:36:06
.... bry DZIEWUSZKI
zapraszam na kawcie

Bulinka nie odpowiedziałaś jak uszkodziłaś kolano na śnie ???
kiedy idziesz do szpitala ???
pozdrawiam WSZYSTKIE ... ![]()
57 587 2018-10-18 07:43:17
Witam!
Myślałam Bachasiu,że nie czekasz na odpowiedź hi...hi...Kochana moje kolano było już uszkodzone od wakacji,ale jako tako latałam.Uważałam jednak na nie bardzo.Przeskakiwało mi,ale kilka ruchów w bólu i było na miejscu.Tym razem jednak się nie da.Nie wiem jak,bo w nocy nie czułam bólu.Rano wstałam i nie mogłam nadepnąć na nogę.Teraz chodzę o kuli cały czas.
Do szpitala idę jutro.
57 588 2018-10-18 08:02:53 Ostatnio edytowany przez elzbieta47 (2018-10-18 08:16:26)
Witajcie ...
Bachus do kawusi sie dosiadam ....
Miejmy nadzieje , ze jeszcze pogoda nam dopisze .
oby słonka było jeszcze troche
57 589 2018-10-18 12:08:07 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-10-18 12:10:00)
dzien dobry,
godzina zero wybiła
Mission Impossible osiaga swoje epogeum
Moj J jest w kraju od kilku godzin..poleciał po Młodego. A tam Amargedon, nic nie przygotowane, Młody w rozsypoce psychicznej, ubrania brudne, nie ma nic nadajacego sie do załozenia, leki...nie ma nawet recept brak...młody brudny, nie jest w stanioe sie wykapac sam...jest nawrot choroby. Organizuje kolezanke pielegniarkę zeby go wykąpała...lekarza zeby recepty na cito wypisał, szukam apteki z lekami na juz...i wszystko to na 1500 km. Jutro samolot Gdansk- Liverpool. Oby sie udało tak go ustabilizowac, zeby wpuscili na poklad samolotu...
Jestem zdeterminowana, żeby go przywiesc tym razem. Zeszłam z nocki czwartej pod rząd.Boże mniej w opiece, bo oszaleje
Bulinka trzymaj się...dobre mysli Ci wysyłam.
57 590 2018-10-18 13:46:08
Bulinka ![]()
jak zadaje pytanie to i czekam na odpowiedź ...
paniała ![]()
to jutro będziesz mieć operacje ??
Sonia no wyobrażam sobie w jakim stresie jesteś
OBY Syn był już u Ciebie ... życzę Ci tego ![]()
ale jak jest nawrót choroby - to co z nim zrobisz ?? jak pracujesz przecież ...
w razie W - jak będzie musiał pobyć w szpitalu ... to zna jęz. angielski ???
współczuje ... masz ogromny problem ...