To prawda , że nie ma ludzi bez klopotow
kazdy je ma wieksze czy mniejsze .
A Bulinko myslisz , ze w zakonie bys byla bez klopotow ?
Mysle , że nie . A ja niestety nie zamienila bym moich dzieci
za nic innego mimo , że przyspazaja klopotow i nieraz sporo lez kosztuja ale
to sa moje najukochansze chłopaki .
i najwazniejsi .
57 331 2018-09-16 08:14:58
Podobne tematy
57 332 2018-09-16 08:34:23 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-09-16 08:35:02)
Hej hej dziś mi kawa podwójnie smakuje, w nocy były "amory"
w każdym razie maiłam sen i nasz pan prezydent no ' ten tego' do mnie , gdy mi miłość wyznawał to się obudziłam
. Ja to już chyba dewocieje , tyle fajnych facetów na swiecie a do mnie przyszedł A.D!
![]()
Bulinko jak byłam młodziutka, po zawodach miłosnych też myślałam o zakonie, o celi a potem przyjeżdża "on" i mnie ztamtąd zabiera
.Czemu jak miałaś lenia i śpiocha to Cię nerwy brały ?? przecież to jest fajne uczucie, masz okazję odpocząć .
57 333 2018-09-16 09:02:02
oj niejedna zakonnice ksiaze porwał i habit nie pomogl
57 334 2018-09-16 12:43:56
Mamuśka chyba źle mnie zrozumiałaś.Mnie właśnie o to chodziło,że bez moich dzieci żadne życie nie byłoby lepsze.Dzieci,to moje życie,więc zakon odpada he...he...
Nerwy to miałam na mojego lenia,bo tyle rzeczy do zrobienia,a moja wolna sobota legła w gruzach.
57 335 2018-09-16 18:56:50
Hejka kobitki.
Jak mija niedziela?
Mi jak zwykle, z rodzinką na spacerach, grach, wspólnym spędzaniu czasu.
Ja też sobie nie wyobrażam żebym mojej młodej nie miała. A w zakonie wcale nie jest tak bezproblemowo. Wiem, bo mam dwie koleżanki, które zrezygnowały z życia zakonnego jeszcze przed ślubowaniem. Wcale nie jest różowo za kulisami klasztoru.
Kłopoty każdy ma- to prawda. Ja na ten przykład mam w pracy lub z mamą stale jakieś przykre sytuacje, pewnie Bacha ma jeszcze "ciekawiej" ze swoją.
Gdyby tak każda się wyżaliła ze wszystkiego to był wyszła dłuuuga nowela.
Udanego popołudnia wszystkim.
57 336 2018-09-16 19:22:53
U mnie dzisiaj kościół,obiad,spacer i objadanie się winogronem i ciastkami.Teraz mi ble...Idę się wykąpać.
57 337 2018-09-17 06:27:33
hey DZIEWUSZKI


a ja na odwyrtkę bardzo lubię poniedziałek
Taja moja MAM już wyluzowała z wszelkimi awanturami i zmyślonymi historyjkami ( obym w złej godzinie nie napisała tfu tfu ...)
bo o wszystkim zapomina
jeszcze rok temu były wieczne humorki i pretensje
mam jednego CYCA
jest najważniejszym facetem na świecie ... nigdy z nim problemów nie miałam ...
pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki ![]()
57 338 2018-09-17 08:44:08
Witajcie w słoneczny poniedziałek ![]()
Ciężki tydzień za mną,mam nadzieję,że ten będzie lepszy,ma być bardzo ciepło i słonecznie,co lubię ![]()
Zaraz jadę do Zus-u złożyć papiery na rente po ojcu dla córki,ciekawe ile jej dadzą,czy podział będzie na pół czy na 3.
Wczoraj byliśmy oglądać "Ogrody Kapias" i tamę w Goczałkowicach-Zdroju,odpoczęliśmy trochę,było miło ![]()
Pozdrowionka i życzenia miłego dzionka ![]()
57 339 2018-09-17 08:45:29
witajcie ... poniedzialkowo .
dzieki Bachus za kawusie ..
57 340 2018-09-17 09:40:37
Witajcie ![]()
Marka koniecznie daj znać , jestem ciekawa czy faktycznie cudze dostanie.
57 341 2018-09-17 12:24:34
Witam ponownie ![]()
Byłam załatwiłam,decyzja ma być do 30 dni.
Kamoa chyba dostanie na tego syna też,no ale zobaczymy,nic tylko czekać ![]()
Gorąco u nas się zrobiło,lipiec normalnie ![]()
57 342 2018-09-17 13:38:06
Heloł wszystkim.
Bacha> a ja słyszałam kiedyś taką ciekawostkę, ze jeśli ktoś nie ma problemów z dziećmi to na 100% będzie miał z rodzicami. Jakby tak spojrzeć na nas obie to się może zgadzać
. Ja też nie mam problemów z moją młodą. Wprawdzie była straszną beksą w dzieciństwie, ale to pikuś. Jako nastolatka jest wspaniała! Za to mama... z każdym rokiem gorzej. Moja tez zapomina, ale to czego nie ma, a to co powinna zapomnieć pamięta doskonale i stale wypomina
.
W ogóle nie wiem jak u Was, ale u mnie jest cudowny wrzesień. Takiego nie pamiętam. Żebym w połowie września szła w krótkim rękawku
... szok.
Wszystkie pozdrawiam pięknie, i udanego tygodnia.
57 343 2018-09-18 06:32:13
Pozdrawiam wtorkowo!
57 344 2018-09-18 06:44:31
dosiadam z kawusią
57 345 2018-09-18 06:52:00
witajcie DZIEWUSZKI
Bulinka - Sonia ... a gdzie macie kawcie cafejkową he ???? ![]()
to dostawiam

Taja Twoja MAMi jeszcze młoda
dopiero przed Tobą wszelkie akcje ... niestety
pozdrawiam WSZYSTKIE ... bez wyliczanki
57 346 2018-09-18 09:11:25
witajcie wtorkowo .....
do kawusi dosiadam i do zajec mykam
57 347 2018-09-18 09:38:21
Witajcie w słoneczny wtorek ![]()
Dzisiaj letniej pogody ciąg dalszy,to lubię,ale jest minus bo jest bardzo sucho i nie ma grzybów.
Dziewczyny mam pytanie,co zrobić,żeby córka(ta niepełnoletnia) nie odziedziczyła po ojcu długów?
Może któraś miała z tym do czynienia?
57 348 2018-09-18 11:00:31
zzec sie spadku
musisz isc do sadu i złozyc wniosek o zrzeczenie sie spadku
zarowno tego na plus jak i ten na minus
57 349 2018-09-18 15:46:22
Elu tyle to ja też wiem ![]()
Ale chodzi mi o to czy muszę mieć jakieś papiery,bo wyczytałam,że musze przedstawić gdzie i jakie ma zadłużenia i pismo od komornika,że ma egzekucje ![]()
Skąd ja niby mam to wziąć,przecież nie mieszkałam z nim od 2010 roku ![]()
57 350 2018-09-18 17:40:53
Hejka
Markadia> Nie słyszałam o takich ceregielach. Moja koleżanka się zrzekała, ale nic nie mówiła o żadnych akcjach tego typu. W końcu może się zdarzyć dług, o którym nikt nie wiedział, a wyjdzie na jaw po kilku latach. Moze dopytaj jakiegoś notariusza/prawnika. Zobacz czy masz w mieście (najczęściej w urzędach miasta/gminy) darmowe usługi dla mieszkańców? Pamiętaj by się zrzekła ona i jej przyszłe potomstwo. To ważne!
Bacha> wiem, że przede mną wiele niespodzianek
. Właśnie jadę we czwartek do mamy, bo natrzodziła (jak to mówi młodzież) i będę naprawiać jej głupotę. Trochę się napracuję, nerwów na truję, ale cóż... muszę się przyzwyczajać.
Pozdrowionka dla każdej z osobna.
57 351 2018-09-18 18:11:17 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-09-18 18:12:28)
Hej wam ![]()
Siedem lat temu odziedziczyłam dom po moim wujku, który stał niezasiedlony 30 lat, w czasie przepisywania notariusz zaznaczył że przyjmuję posiadłość z całym jego dobrodziejstwem, i wszelkie koszta pokrywam ja . Po jakimś tam czasie dostałam do zapłacenia 57 tys zł, były to jakieś nie zapłacone opłaty skarbowe z lat 70' , odsetki tak urosły że nie zostało mi nic innego tylko spiąć doupe i zapłacić .amen
57 352 2018-09-18 19:23:49
Markadia dziewczyny mają rację.Zrzekacie się i tyle.Nie musisz mieć żadnych informacji o Jego długach.Chyba masz na to pół roku,ale tu nie jestem pewna.
Ciężki dzień za mną.Właściwie,to już drugi.11 godz.pracy fizycznej non stop.
57 353 2018-09-19 04:58:10
hey raniutko ... nocnie
jak która woli
wybudziłam się za wczas ... ale po śniadanku dośpię ....

Markadia - Kamoa dała przykład
odziedziczenia długu ..
gdzieś TU niedawno czytałam ... Twoja córcia jest młodziutka ale przy zrzekaniu trzeba zaznaczyć,że jej dzieci ( których jeszcze nie ma - wiadomo
)
też się zrzekają ... o ! Taja też o tym wspomniała ... teraz doczytałam wrr
Taja zdradź tak troszku co Twoja MAMi narobiła ???
pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki
57 354 2018-09-19 06:17:45
W środku pracowitego tygodnia pozdrawiam wszystkich.To do zaś Kochane!
57 355 2018-09-19 08:20:01
Dosiadam do kawy.
Dzisiaj trochę wyjazdowo, trochę domowo. Odpoczywam psychicznie po maratonie w pracy.
Soniu
jak sobie radzisz?
Dobrych rzeczy wszystkim życzę i mykam .
57 356 2018-09-19 08:26:09 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-09-19 08:27:02)
witajcie,
tez z kawusią dosiadam
Sunia dzisiaj raniutko dojechała, więc radość...ale smutkiem przeplatana bo syn wymaga hospitalizacji.
Mamuska, moje ciało reaguje mocniej niz moja psyche i to jest niepokojące. Maraton, czyli ile dni?
57 357 2018-09-19 08:32:26 Ostatnio edytowany przez elzbieta47 (2018-09-19 08:35:37)
Witajcie ...
Cieplutko jeszcze .
Tyle co ja wiem to składasz wniosek do sadu o zrzeczenie sie spadku .
i najlepiej wtakim razie idz do sadu i zapytaj sie .
Tego nie wiedziałam ze trzeba zaznaczyc jeszcze przyszłe potomstwo .
Ta wiedza tez mi sie przyda bo moje dzieciaki tez to czeka
57 358 2018-09-19 08:53:53
Witam
też dosiadam i drugą już wypijam
Soniu jako matka wiem co psyche a reakcja ciała na silny stres, nie wiesz czy siadać czy jeść, gadać czy ryczeć ..... my kobiety jako 'płeć słaba' jesteśmy silniejsze od facetów, dasz rade, zobaczysz jeszcze będzie dobrze , myślami jestem z Tobą i wirtualnie przytulam.
U mnie też dziś maraton, transport, reorganizacja pracowników ,zwolnienia i rozliczenia.
Słonko przynajmniej nie zawodzi, oby jak najdłużej
57 359 2018-09-19 09:43:03
Witaski środowe ![]()
Dzięki za porady i za to,że wspomniałyście,że córki potomstwo też musi się zrzec,o tym nie pomyślałam ![]()
Boszsze kiedy to się skończy,czy ja nigdy już nie będę miała spokoju z tym sądami,borykam się z nimi od 2005 roku ![]()

57 360 2018-09-19 10:48:18
Markadia wiem cos o tym . no ja tylko o alimenty
ale ze nie placi mi do reki dostaje z funduszu wiec co jakis czas laduje sprawa w sadzie
bo ma zaleglosci wzgledem gminy wiec mimo gdyby było odrobine spokoju to trza znow stresa przezywac
57 361 2018-09-19 12:58:11
Ha moja starsza córka kontaktowała się z prawnikiem i on jej powiedział,że dzieci nie poczęte przed dniem śmierci,nie dziedziczą spadku.
Co innego gdyby już była w ciąży,wtedy trzeba pisać zrzeczenie się majątku mojej córki i poczętego dziecka,więc ja piszę tylko zrzeczenie się mojej córki, ale jej dzieci już nie,bo nie istnieją ![]()
57 362 2018-09-19 13:33:27
hey DZIEWUSZKI ![]()
Markadia - dowiedźcie się dokładnie ...
mało to było reportaży w tv ... ,że dzieciak mały przejmuje długi po dziadkach ...
Sonia masz problem z synciem.... współczuje
pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki
swoją dniówkę w domu odhaczyłam teraz idę się przejść pogoda piękniutka ![]()
57 363 2018-09-19 13:58:25
BaChasiu dowiem się jeszcze u mnie u radcy prawnego,ale może tak być jak mówi córka,bo jak mogą zrzekać się majątku osoby nieistniejące,czyli fikcyjne???
57 364 2018-09-19 14:07:43
Na logiczny rozum tak .
Ale Markadio u nas w Polsce wszystko jest mozliwe , ze i dzieci niepoczete moga dziedziczyc
Za naszym prawem nie nadazysz
57 365 2018-09-19 15:04:28
Takie coś mi wysłała ![]()
Zgodnie z art. 927 § 1 KC, nie może być spadkobiercą osoba fizyczna, która nie żyje w chwili otwarcia spadku, ani osoba prawna, która w tym czasie nie istnieje.
Wedle § 2 art. 927 KC, jednakże dziecko w chwili otwarcia spadku już poczęte może być spadkobiercą, jeżeli urodzi się żywe.
57 366 2018-09-19 17:27:15
Hejka.
Dziewczyny, a ja niedawno oglądałam poruszający reportaż, gdy kobieta zrzekła się majątku po ojcu alkoholiku. Kilka lat później urodziła dziecko i niemal natychmiast dostała komornika, że dziecko jest obciążone długami dziadka. Teraz ona musi to spłacać tak czy siak. Tak więc nie jestem przekonana. A co jeśli kobieta nie wie, ze jest w ciąży i zanim przyjdzie decyzja to się o tym dowie? Ma przechlapane... toteż nic nie zaszkodzi zrobić taki zapis u notariusza.
Wcześniej też oglądałam o wnuku spłacającym dług po dziadkach, przez to mieszkającym w altance na działce. To nie są przelewki.
Bacha> mi się nawet nie chce opisywać. W rezultacie będę odmalowywać jutro mamie łazienkę, która była remontowana rok temu. Żal... .
Dziołchy... środa dzień loda, a że dziś piękna letnia pogoda to zapodaje, od wyboru do koloru:

Pozdrowionka dla wszystkich.
57 367 2018-09-19 17:49:44 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2018-09-19 17:51:27)
Markadia śmieszny ten paragraf z tym poczęciem
widocznie tak jest
Taja no i właśnie to co opisujesz jest całkowitym zaprzeczeniem w/w paragrafu ..
tylko u nas w Polsce trzeba wiedzieć lepiej od prawnika ...
TY ??? będziesz malować czy Twój chOOPEK ???
no tak dziś dzień loda
przy takiej pogodzie wskazane
57 368 2018-09-19 17:52:15
Soniu
mam dyżury 12 godzinne. Dniówka od 7 do 19, nocka od 19 do 7.
Ostatnio dniówka, nocka, nocka, po nocce dzień wolny i dniówka, dniówka, nocka.
Problem w tym, że są braki w ludziach i często miałam dyżur z kimś nie z zespołu lub częściowo z pielęgniarką lub kierownikiem. Wszystko musiałam robić i koordynować sama, a to zespół składający się z 4 kondygnacji na nich mieszka 45 chorych psychicznie przewlekle mężczyzn. Co prawda w remisjach choroby, ale i tak trudno.
Poza tym w domu też wszystko wymaga doglądania i nie mogę odespać po prostu. ![]()
Dobrego ![]()
57 369 2018-09-19 18:30:54 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-09-19 19:13:52)
Mamuśka, o mój Boze...to co piszesz....nie mogę, ide po kawę i zaraz odpiszę.
c.d. ![]()
Zrobiłam kawę bezkofeinową i sałatkę do kolacji - ot tak z rozpędu.
Mamuska to co piszesz co do ilosci dyzurow- obłęd, ze o ilosci pacjentow nie wspomne.
U mnie ostatnio tez był tzw. short staff, czyli zabrakło jednej opiekunki, to dziewczyny sie zbuntowały i raportów godzinnych do systemu nie wprowadziły,nie było na to czasu, więc ostatecznie oddziałowa zadzwoniła po opiekunke i przysłali z agencji.
Ja pracuję trzy dyżury, 12, w tygodniu. Raz w tyg wypada, ze są cztery dyzury. Basta.
Jak przetrwałas? i jeszcze nie dosypiając w dzień...o mama mia. ![]()
57 370 2018-09-19 19:24:17
Bacha> ja będę malować, umiem. Jestem kobieta pracująca i żadnej pracy się nie boję
. Chłop powiedział, ze kto spieprzył ten niech naprawia
. Jak widać tylko ja mam jeszcze litość nad tą kobietą.
57 371 2018-09-19 21:00:51
Soniu
gdybym zaczęła pisać o pracy zebrało by się na jakieś tomisko, a wolę poczytać co u Was
Zmęczenie mnie dopada, to fakt, zdrowie też zaczyna się psuć, ale wiadomo jakoś trzeba sobie radzić ![]()
Dzisiaj pół dnia leżę bykiem ![]()
I już mnie nosi heh heh
Jutro musimy lecieć z kotkiem do weta. Coś z tylną nóżką.
Dobrej nocy wszystkim, zasłużonego relaxu ![]()
57 372 2018-09-20 05:51:48
doberek DZIEWUSZKI

Taja ojjj malować to ja też lubiłam ... ściany bez problemu ... sufity malował syn
wcześniejsze przygotowanie no problem ... nawet gładzie kładłam
malowanie stolarki to była moja specjalność ... robiłam to na starym mieszkaniu lata temu przed fachowym remontem
teraźniejsze malowanie wałkami to pestka ...
ale już niczego się nie tykam ... robi to syn ... pomaga eks .. on taki przyjaciel od remontów
pozdrawiam WSZYSTKIE ... ![]()
57 373 2018-09-20 06:06:16
Hej ....
witam i do kawki sie dosiadam .
tak za naszym prawem nie nadazysz . a wiesz ze to tylko u nas jest takie pogmatwane
57 374 2018-09-20 10:18:19
Witajcie czwartkowo ![]()
Remonty ach remonty,ja właśnie przygotowuję pokój córki do remontu,teraz opróżniamy szafki ,aby meble powynosić,biurko już wywalone,reszta też pójdzie na śmietnik.
Mebelki będą nowiutkie białe,szafa i łóżko już są w paczkach czekają a za tydzień w czwartek przywiozą komodę i regał.
Ściany w kolorze miętowym ,taki sobie córka wymyśliła,mnie się podoba ![]()
Ale u mnie malowanie i te sprawy to mój TŻ będzie robił,chociaż ja malowałam zawsze kaloryfery w poprzednich mieszkaniach ![]()
Życzę udanego,słonecznego czwartku ![]()
57 375 2018-09-20 16:44:04 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-09-20 16:47:25)
Cześć dziołchy
cieszmy się słońcem bo od soboty zmiana o 360'
Marka fajnie dziewczęco biel+seledyn, teraz remonty to nie sztuka w końcu dla kogoś te markety budowlane postawili
w moim niedalekim otoczeniu jest 3 mega i 5 małych marketów. Chciało by mi się totalnej metamorfozy kuchni ale jak pomyślę o całym majdanie to się odechciewa ![]()
Teraz czas na popołudniową kawę ![]()
57 376 2018-09-20 16:52:25
My też myślimy o zmianach.Nie będą to remonty,ale zmiany pokojowe.
57 377 2018-09-20 18:32:27
Kamoa nie seledyn a mięta,to różnica,mój mówi,że dla nieg to seledynowy ale córka się buntuje,żaden seledyn tylko mięta i już.
Ma rację bo to nieco odmienne barwy,seledyn jest ciepły a mięta chłodna ![]()
SELEDYN
MIĘTA
I taki jak ten drugi będzie miała córka,farbę już mamy ![]()
57 378 2018-09-20 21:48:54 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-09-20 21:49:37)
Marka myślałam że miętowy to seledyn, dzięki ze mi wytłumaczyłaś, ale jeden i drugi kolor jest fajny, a w połączeniu z białymi dodatkami to już miodzio ![]()
Wytopiłam sobie skwareczki z boczku wędzonego, i teraz mam rozpustę jedzenia a mianowicie ; pajdę chleba posmarowałam majonezem na to grubo skwarek i korniszonki na wierzchu
prawda że grzeszę ?!
potem będę się odchudzać ![]()
57 379 2018-09-21 06:31:38
hey raniutko DZIEWUSZKI
witam letnią kawuśką w to kończące się lato

Kamoa taka kromka to smak dzieciństwa
mniam ..
pozdrawiam WSZYSTKIE ... ![]()
57 380 2018-09-21 07:40:15
Witaj Basiu , jak zwykle nie zawodna
dzięki za kawę.
Basiu nie wiem czy smak dzieciństwa bo ja byłam Tadkiem-niejadkiem, myślę że teraz przez to klimakterium mam dziwne smaki, od miesiąca nie jem mięsa a wczoraj prawie wszystkie skwarki zeżarłam ![]()
57 381 2018-09-21 08:52:22
Witam
.
Dla mnie to tez nie jest smak z dzieciństwa, bo ja nigdy smalcu nie lubiłam. Zawsze mi śmierdział, a gdy tata skwarki wytapiał to uciekałam z domu, bo mnie mdliło
. Dziś smalec używam czasem do smażenia, nie w innej formie.
Łazienka u mamy maznięta na raz, a za m-c wezmę dzień urlopu i walnę kolor na drugi raz.
Nie wiem dlaczego ten kolor jest miętowy, skoro mięta ma inny odcień
. Mam miętke w doniczce to wiem. W ogóle te nazwy kolorów są powymyślane aż do przesady. Moja młoda sobie wybrała taki odcień żółci jakiego Wam nawet nie powtórzę, dziwaczna nazwa
.
Wszystkie pozdrawiam piatkowo-weekendowo.
57 382 2018-09-21 08:54:00 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-09-21 09:06:04)
Dzien dobry,
z kawusią dosiadam...
u mnie deszcze i wiatry, wróciłam ze spaceru z sunią.
Kamoa - majonez i swarki ![]()
Markadia- dosc zywe te sciany będę...ja bym nie mogła, ale młodzi inaczej, wiadomo.
Taja- to kiedy to malowanie...szkoda ze słonca juz niewiele, toby szybciej schło.
Elu - to gdzie teraz pomieszkujesz? czy juz na stałe się przeniosłas do mena ?
Dobrego dnia Wszysciutkim, czytającym tylko tez ![]()
edit:
Taja, pisałysmy w tym samym czasie:)
Dopiero zajrzałam na pocztę , dziękuję ślicznie i ogromnie gratuluję
A dla dziewczyn, bo chyba nie wiedzą, ukazał się już tomik wierszy Taji
okładka bardzooo przyciąga uwagę
57 383 2018-09-21 10:09:09
Witajcie w piąteczek ![]()
Soniu na necie ten kolor jest taki intensywny wygląda,ale na ścianie wygląda łagodnie a w połączeniu z biały meblami,to fajne delikatne połączenie.
Ja się cieszę,że nie wybrała różu bo i nad tym się zastanawiała,wyglądałoby to chyba zbyt cukierkowo ![]()
Taju gratuluję tomiku ![]()
A co do mięty,to ona taka właśnie jest,zwróć uwagę i porównaj z zielenią na innych roślinach,liście mięty nie są całkiem zielone,wpadają w lekko niebieskawy kolor,taki jak farba to połączenie zieleni z nutą niebieskiego ![]()
Miłego pogodnego dzionka życzę ![]()
57 384 2018-09-21 14:37:49
hey DZIEWUSZKI
Markadia do białych mebelków kolor miętowy będzie pasował
jak każdy inny

ponawiam obrazek z kawcią
lata temu chorowałam na taki zestaw w kuchni : białe meble - takie jak ten listek zielone kafle na podłodze i między meblami
mam zupełnie co innego tzw. bezpieczne kolory ( ani modne ani NIE modne
)
fronty są koloru jasnego jaśminu - między meblami nie mam płytek tylko takie coś jak się robi meble kuchenne kolor jasne brąz
podobny ciapaty blat ...
a mogłam sobie te meble zrobić w kolorze niebiesko-popielatym bo mam teraz jasną kuchnie
w serialu "rodzinka pl" mają takie ... tylko bez żadnych szybek
pozdrawiam WSZYSTKIE ...
57 385 2018-09-21 17:39:09
Hejka ...... miłego popołudnia . U bas wietrznie
57 386 2018-09-21 17:57:56
Tak nazwy tych farb są naprawdę dziwne aie czasem dobrze się kojarzą, ja np w korytarzu mam Letni poranek ![]()
Pogoda nas rozpieszcza
trzeba chwytać słonce i ładować baterie na zimę ![]()
Ja teraz żyję w biegu ale mam jakoś więcej energii. Ostatnio w drodze z Krakowa w busie siedziała za mną jakaś nastolatka z mamą i tak sie przechwalała jak prawdziwa samochwała
Dobrze, że czasem urwał mi się film, bo przysypiałam
Co z Tymi dzieciakami się dzieje?
Pozdrawiam Wszystkie i życzę miłego weekendu ![]()
57 387 2018-09-21 18:49:18
Soniu> my malowania nie mamy, mieliśmy w ub.roku. Ja mamie musiałam odmalować łazienkę.
Markadia> dziękuję.
Miłego wieczoru wszystkim.
57 388 2018-09-22 05:14:46
bry raniutko
kawencje serwuje na DD

źle spałam wiecznie się budziłam
o 12 stej w nocy było jeszcze 21 stp.
teraz sobie pada i jest 13 ... i dobrze
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ... ![]()
57 389 2018-09-22 05:30:13
Cześć Basiu, dzięki za kawkę, dziś też jakoś ze spaniem miałam problem, co chwilę się budziłam, od 4 siedzę z kawą i przeglądam neta.
57 390 2018-09-22 07:24:18
Witajcie ....
U nas popadało , powiało .
a teraz słonko wychodzi
57 391 2018-09-22 08:41:58
Witam!U nas też padało w nocy,a teraz piękna pogoda.Tylko wietrznie chyba,bo z fotela widzę huśtające się korony drzew.Ochłodzenie się przyjmuję pozytywnie,bo mam już dosyć upałów.Tylko,żeby za zimno nie było hi...hi...
Wstałam przed chwilą.Piję kawkę i ruszam chałupę ogarnąć.Jutro u nas odpust.Córka z mężem przyjadą.Trza coś ugotować.
57 392 2018-09-22 09:28:41
Witajcie w sobotę ![]()
Ja też źle spałam,co chwile mnie coś budziło,mocno wiało,więc najpierw stukały mi rolety,potem okno,w końcu okno zamknęłam.
Potem mój wstał bo zaczęło lać i ściągał pranie z balkonu.
Noc nieprzespana ![]()
Dzisiaj pochmurno i chłodno,ale już nie pada,idziemy z córką do fryzjera,obie.
Poprawić grzywki i podciąć końcówki ![]()
Bulinko prześlij nam kawałek słoneczka,ja tam lubię ciepełko,lato mogłoby trwać cały rok ![]()

57 393 2018-09-22 16:28:16
Hejka.
Ja zwykle tak sypiam jak Wy dziś. Budze się przy każdym obrocie (swoim i męża), każdy najmniejszy dźwięk mnie wybudza. Słyszę nawet wystukiwanie pinu w banku, który jest 2 pietra pod nami
. Dzis spałam mocno, pewnie spałabym dłuuugo, gdyby mnie kręgosłup nie wybudził
.
A poza tym piździ u nas jak w wygwizdowie
. Dobrze, ze chociaż słońce jest.
Wypożyczyłam 2 książki z biblioteki, więc mam co czytać w weekend.
Udanej soboty każdemu z osobna.
57 394 2018-09-22 18:06:44
U nas też popadało i piździło,ale teraz się uspokoiło.Idę smażyć grilla.
...a co nie można?Skarpety na nogi i można hi...hi...
57 395 2018-09-22 18:42:52
Taja ja nie przysypiam ... czuje się dobrze
a jestem niskociśnieniowcem
Bulinka grill w skarpetach ??
będzie szybki i smaczny
pozdrawiam ..