Jestem mamą dwojki dzieci córka lat 14 i syn lat 110.Sama wychowuje dzieci. Od pierwszego partnera odeszlam jak córka miala miesiąc. Powodem był alkohol i agresja. Po dwóch latach poznałam ojca mojego synka. To byla piękna miłość niestety nie dane bylo nam się nią cieszyć. Przeprowadzilam się z rodzinnych stron czyli Lomzy do Goleniowa bo z tamtad pochodzil i mieliśmy żyć w szczęściu. Ja pojelam prace w fabryce a On pracowal przy wykonczeniach domów i na budowach. Niestety na czarno. Bylo super do czasu. Pewnej listopadowej soboty umówił się z kolegami na ryby na jeziorze Debskim. Poplyneli w trójkę i wszyscy zgineli. Bylam wtedy w 3 misiacu ciąży. W poniedzialek bylismy umowieni na USG by poznac pleć dziecka. Długo szukalismy ich cial w jeziorze. Chidzilismy do wizjonerów i sprowadzilismy sonar z Bydgoszczy oraz psy tropiace i nic. Po dziesieciu tygodniach znalazlo się pierwsze cialo a w nastepne dni nastepne. To byla najgorsza tragedia w moim życiu. Spędzałam cale dnie nad wodą w nadziei ..... Przeżyłam przetrfalam dla5dzieci. I dla nich dalej trwam. Bylo bardzo ciężko. Syn ma imię po tacie a ja dalej jestem sama bo nie potrafie już kochac. Żeby przetrwać ratowalam się pozyczkami. Mialam jedną wypłatę i nic po za tym. Na pomoc z mopsu za duże dochody na rodzinne za duże dochody alimentów na córkę też pijak nie placil a na zaliczkę alimentacyjna za duże dochody. Mieszkam na stancji za wynajem idzie prawie polowa mojej pensji. Wtedy jeszcze dochodzila opiekunka do dzieci i to byla walka o przetrwanie. Na dzień dzisiejszy mam prawie 40 000 zl zadluzenia. To jest 700zl raty w banku i komornika z którym doszlam do ugody 500 zl miesięcznie. Mieszkanie za wynajem płace 900zl.plus oplaty telefon swiatlo i gaz. Mialam dodatkową pracę na weekendy ale od tego miesiąca już jej nie mam. Jestem zalamana i nie wiem jak mam się udźwignąć. Blagam o pomoc. Może ktoś mi doradzi lub pomoże znaleźć pracę na weekendy w Goleniów zachodniopomorskie. Proszę o telefon ponieważ nie oplacilam internet. 509 401 370. Z poważaniem. Ewa Kraszewska
55 966 2018-03-23 12:31:48
Podobne tematy
55 967 2018-03-23 15:08:14
Heloł zapracowanym paniom
.

Z tego powodu nie będę szaleć na święta. Najważniejsze: okna muszę umyć, bo są niemiłosiernie upaćkane
. Zmienię firany, a reszta porządków będzie typowych cotygodniowych. To krótkie święta niestety. W ogóle nieodczuwalne, bo co to jest jeden poniedziałek wolnego heh.
Za tydzień Wielki Piątek, więc śmiało można rzec, że już święta.
Bulinko> myślę, że limit pecha się wyczerpał. Teraz myślcie już tylko pozytywnie, a zaczniecie przyciągać same dobre zbiegi okoliczności
.
Bacha> u nas zapowiadają od poniedziałku deszcze. Jedyna szansa na umycie okien to jutro.
Soniu> skoro sprawi Ci to przyjemność to się ucz
. Moja młoda w liceum będzie miała do wyboru hiszpański lub francuski. Skłania się właśnie ku pierwszemu.
Kamoa> nie myśl o tym, bo nie ma sensu. Co ma być i tak będzie, a zamartwianie się na zapas temu nie pomoże. Nikt nie jest przecież jasnowidzem.
Ewo> współczuje sytuacji. Proponuję temat założyć w dziale ogłoszenia. Poza tym, jedyne co mogę Ci zaproponować to ogłaszanie się w sprawie pracy na regionalnych portalach. Życzę powodzenia.
Wszystkie pozdrawiam pięknie.
55 968 2018-03-24 07:22:07
Dzien dobry,
przetrwałam mój challange
3 dyzury+ 1 dzien wolny + 4 dyzury ...i jestem z siebie dumna ![]()
Mamuska...i świeta juz razem z Pawłem ?
Brenne... i co wróż powiedział ?
Bulinka, czasami tak sie dzieje, ze nieszczescia chodzą parami...ale myślę ze pozytywna postawa naprawdę dużo zmienia ...mimo wszystko
Kamoa
jesteś babcią! Masz wnuki !
pozazdroscic
opowiedz jak sie je rozpieszcza, proszę ...z wielką przyjemnościa poczytam
dzisiaj mam weekend, zsynchronizowany z resztą ludzkości ![]()
Syn juz wyszedł ze szpitala...więc na innym oddechu jadę
no i kawusie stawiam, do łózka, a co ![]()

55 969 2018-03-24 08:02:39
hey

obrazek na dzisiaj jak najbardziej aktualny
Sonia kawcia do wyreczka wskazana
pozdrawiam .. ![]()
55 970 2018-03-24 09:28:17
Witam!
Ja kawusię piję w fotelu.Tak mi najwygodniej.Ostatnio rano wstaję,to wszystko mnie boli.Dopiero w fotelu się wylozowuję.
Zaraz jadę po samochód i okna.
55 971 2018-03-24 09:48:50
Hej dziewczyny.
Co wróż powiedzial....ano...
Parę dziwnych rzeczy ale I tak podskornie to czulam....
Przede wszystkim kazal mi isc do lekarza. Powiedział ze z moim zdrowiem fizycznym jest ok ale powinnam isc powiedziec o moim samopoczuciu. Odpowiedzialam ze jakos daje rade. To wtedy powiedział ze powinnam isc bo jak nie pojde to wtedy odbije sie to na moim zdrowiu fizycznym. Ze nie powinnam sie bac tylko powiedziec ze czuje sie przemeczona i lekarz wtedy dobrze mnie pokieruje.
Mam 2 prace, i jedna z nich zmienie niedlugo, bedzie to zmiana na lepsze.
Mam miec oczy szeroko otwarte ![]()
55 972 2018-03-24 10:02:13
Witajcie w słoneczną sobotę ![]()
Pamiętajcie ![]()

Miłego weekendu ![]()
55 973 2018-03-24 13:05:45
Markadia zmianę czasu z zimowego na letni ... lubię

u mnie piękniutka słoneczna pogoda
chyba wszyscy myją okna ...
zabieram się po obiedzie ...


pozdrawiam WSZYSTKIE ...
55 974 2018-03-24 14:12:16
Ja właśnie piorę
a właściwie pralka pierze.
Widziałam dzisiaj wiele osób myjących okna bo pogoda sprzyja, ale ta pani z fotki to już przeszła samą siebie ![]()
55 975 2018-03-24 16:10:09
Bachasiu dzięki za pozdrowienia.
Melduję,że jeszcze nie mam połowy okien umytych,piorę pranie,firany czekają,umyłam też połowę drzwi.Na obiad hamburgery,które sama zrobiłam.Syn wyszorował mój wredny grys w łazience.Ostatnio jak go szorowałam,to ciurkiem pot lał się ze mnie.
Mąż może umyje zaraz ściany na korytarzu.Mój korytarz ma 10 m i jest cały w panelach ściennych.
55 976 2018-03-24 17:03:37
Bulinko to Ty aż tak gruntownie sprzątasz? To Cię podziwiam,mnie by się nie chciało ![]()
55 977 2018-03-24 17:13:24 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-03-24 17:15:46)
Cześć i czołem moje pracusie, PRZERWĘ na kawę ogłaszam ! odsapnijcie chwilę .
Sobota to dla mnie najlepszy dzień tygodnia i nie zbeszczeszczę jej , czyli ful relax
z tego co się orientuję to Ban Bóg w sobotę odpoczywał, a niedziela jest
pierwszym dniem tworzenia świata. Amen.
55 978 2018-03-24 19:52:20
Kaoma coś Ci się pomyliło z tymi dniami tworzenia świata przez Boga.
Markadia 3 maja mam komunię córki.Tak więc sprzątam na dwie imprezy.
Skończyłam okna i drzwi.Mąż oczywiście nie zrobił korytarza.Powiedział,że umyje w poniedziałek.Tydzień już to robi.Zobaczymy.
Dziewczyny co myślicie na temat mrożenia bigosu.Zastanawiam się,czy ugotować bigos na święta i zamrozić na komunię.
55 979 2018-03-24 20:01:19
Kamoa, podpisuje sie obiema rekami...:) nie bezczesci sie soboty.
Dlatego spie, czytam, biegałam, rozmyslam i delektuje sie chwilą
55 980 2018-03-24 20:02:40 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2018-03-24 20:05:38)
Dobry wieczór.
Cały dzień miałam zabiegany, ale plan zrealizowany. Okna były tak upieprzone, że musiałam umyć 2-krotnie. Toteż narobiłam się jak wół. Do tego nie dawałam rady z prasowaniem firany. A i tak nie jestem zadowolona z efektu, bo w rezultacie poddałam się. Sił zaczęło brakować. Ważne, że okna są czyste.
Macie rację, że dziś była akcja "myć okna". Wyczaiłam aż 5 mieszkań na przeciw
.
Brene> z tym zdrowiem to nie trzeba było być wróżem, aby to wiedzieć. Dbaj o zdrowie sama, bez przypominania
.
Soniu> gdzie syn będzie teraz?
Bulinko> ja podobnie jak Markadia podziwiam Cię za te gruntowne porządki. Staram się sprzątać na bieżąco, aby przed świętami nie robić takiego szału. Mi to nie służy ani fizycznie ani psychicznie, bo pamietam takie akcje z czasów dzieciństwa i źle je wspominam
.
Kamoa> już dosiadam, ale z herbatą. Czas odpocząć
.
Wszystkie pozdrawiam pięknie i udanego wieczoru życzę wszystkim Netkom.
55 981 2018-03-24 20:56:07
Kaoma coś Ci się pomyliło z tymi dniami tworzenia świata przez Boga.
Markadia 3 maja mam komunię córki.Tak więc sprzątam na dwie imprezy.
Skończyłam okna i drzwi.Mąż oczywiście nie zrobił korytarza.Powiedział,że umyje w poniedziałek.Tydzień już to robi.Zobaczymy.
Dziewczyny co myślicie na temat mrożenia bigosu.Zastanawiam się,czy ugotować bigos na święta i zamrozić na komunię.
Bulinko no chyba,że tak, dwie imprezy to nie jedna ![]()
A jeśli chodzi o bigos to ja mrożę często,bo narobi się go zawsze cały wielki gar i część mrożę na zaś ![]()
55 982 2018-03-24 22:28:27
Taja,ja jakoś mam podwójne święta,bo mam satyswakcje,że mogę wreszcie odpocząć.Co zaś się tyczy samego sprzątania,to tylko święta mobilizują mnie do gruntownych porządków.Jakoś w innym okresie nie mam siły ani czasu.
Chyba się skuszę na te gotowanie bigosu.Kapusta jest w promocji w jednym markecie,mięso w drugim.Polatam i ugotuję tani bigos.
55 983 2018-03-24 23:45:07 Ostatnio edytowany przez brenne (2018-03-25 00:05:43)
Bulinko nie wiem co dziewczyny myslą o mrozonym bigosie ale wedlug mnie taki odmrazany smakuje nawet lepiej niz świeży
Tajemnicza masz rację co do tego, że wróża nie trzeba aby pamietac o dbaniu o swoje zdrowie ale dobrze, że mnie upomniał bo w sumie czuję, że opadam z sił ale jakoś tak to wszystko staram sie sobie wytłumaczyć....(czytaj okłamać samą siebie) . Staram sie nie dopuszczac mysli, że mam początki depresji. Ale zdrugiej strony jestem czlowiekiem i cieżko jest miec jednej osobie na barkach caly dom a nie zanosi się aby jakos w najblizszych miesiacach sie cos zmienilo.
Tak sie cieszę na te świeta, ze nie macie pojęcia. Wprawdzie nie mam czasu na gruntownte porządki, upiekę jedno ciasto- mam dobry przepis na ciasto z pomaranczy I bulki tartej
, tradycyjne sniadanie i bede lezec plackiem caly dzien. Mam całe 2 dni wolnego pod rząd pierwszy raz od kilku miesiecy
55 984 2018-03-25 06:47:52
witajcie srana ![]()


>>>>
Bulinka powtarzam za Brenne - Markadią bigos rozmrożony jest nawet smaczniejszy
pozdrawiam WSZYSTKIE ...
55 985 2018-03-25 08:32:57 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2018-03-25 08:53:49)
Cześć, dzięki Basiu za kawkę ![]()
bulinko ja się nie pomyliłam Żydzi mieli jeden dzień wolny od pracy czyli szabat, przypadał on w sobotę, to ostatni dzień tygodnia. Więc wynika z tego że niedziela jest 1 dniem tygodnia według tradycji chrześcijańskich .
Bóg nakazał święcić sobotę, jako swój święty dzień. Jezus NIGDZIE nie nakazał zmienić tego dnia na niedzielę. W Mt 5, 18 Jezus mówi: "Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni".
Katolicy przenieśli dzień święty na niedzielę bezprawnie i bez żadnego poparcia w Piśmie. Dokonano tego w roku 321 i zrobił to CESARZ Konstanty, czyli nawet nie osoba duchowna, czy papież.
Tę zmianę uznano za akt triumfu Kościoła, nadającego sobie prawo do ustanawiania świąt.
Niedziela jest pierwszym dniem tygodnia, zaś sobota siódmym, tak więc Bóg odpoczywał w sobotę.
Jan Paweł II w liście apostolskim "Dies Domini" tak uzasadnił zmianę święcenia niedzieli zamiast soboty;
" Ze względu na tę zasadniczą więź trzeciego przykazania z pamięcią o zbawczych dziełach Bożych, chrześcijanie, dostrzegając wyjątkowość i odmienność nowej i ostatecznej epoki rozpoczętej przez Chrystusa, postanowili świętować pierwszy dzień po szabacie...
bulinko a co tam każdy wolny dzień to sama przyjemnośc ![]()
55 986 2018-03-25 08:40:28 Ostatnio edytowany przez Markadia (2018-03-25 08:42:21)
Witajcie w słoneczną niedzielę ![]()
Piękna pogoda jest,po śniadanku pójdę chyba z córką i pieskiem na spacer do lasku wiosny szukać.
Wy okna macie pomyte a ja jeszcze nie,bo u mnie okna myje mój chłopina,czekam więc aż się za to zabierze ![]()
Niedziela palmowa dzisiaj,idziecie z palemkami?
Kamoa dla mnie każdym dniem trzeba się cieszyć,jakby było święto ![]()

Miłego dzionka życzę ![]()
55 987 2018-03-25 09:21:47
Kaoma tak głęboko nigdy w to się nie wgłębiałam.Matula nauczyła,że świętujemy niedzielę,a w sobotę sprzątamy.Życie też tak ustawione,więc nie ma sensu tego zmieniać.
Mamy niedzielę,więc cieszmy się,że nie trzeba iść do pracy.Palmę mamy zrobioną z małą,taką wielką jeszcze z zeszłego roku.Zaraz ruszamy na procesję.
55 988 2018-03-25 09:25:08 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-03-25 09:57:23)
Dzien dobry Moje Kochane ![]()
Bacha...dobre...kazdy ma takiego króliczka na jakiego sobie zasłuzył ![]()
Popijam kawcie i ide biegać...wiosne czuc w powietrzu....chociaz wczoraj pacjentka mi pokazywała nagłowki w gazetach, ze swieta bedą białe na wyspie.
Mamuska, nie piszesz co u Ciebie ...mam nadzieje, ze w swieta juz bedziecie razem
Bulinka, podpisuje sie pod tym co dziewczyny...mrozony bigos, bardzo dobry...jeden warunek musi być własnej roboty
Dobrego dnia Wszysciutkim, tym podczytującym tez ![]()
55 989 2018-03-25 13:06:26 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-03-25 13:12:14)
Teoretycznie Paweł przeprowadzi się w przyszły weekend, ale chciałabym, żeby śniadanie wielkanocne zjadł jeszcze ze swoją mamą
W praktyce pojadę razem z nim w lany poniedziałek albo we wtorek do Wrocławia, do jego domu rodzinnego, pomogę mu przetrzepać, przesegregować jego ciuchy i sprzęty. Zabierzemy co będzie chciał.
Sporo organizacyjnych i papierkowych spraw przed nami w kwietniu...
Teraz chwilę odsapnę i mykam na nockę. Okna może pomyję jutro, może we wtorek. Nic kuchennie jeszcze nie działam i pewnie za dużo działać nie będę, nie mam teraz na to czasu. Może jakieś ciacho prędzej upiekę...
55 990 2018-03-25 14:57:51
Mamuśka to święta już w większej rodzinie.Powodzenia życzę,a miłych świąt później.
55 991 2018-03-25 15:38:40 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2018-03-25 15:40:10)
Witajcie.
Brene> nie zwlekaj. Z depresją nie ma żartów. Ja się z niej leczyłam ponad 2 lata. Nie czekaj, aż Cie tak zmorzy, że nie będziesz w stanie wstać z łózka.
Bulinko> potwierdzam, że bigos lepszy odmrażany. Ja właśnie wczoraj zamroziłam na święta.
Markadia> ja nie idę z palemkami. Ktoś mi kiedyś powiedział, że nie musi być co roku nowa palma, a starej się ponownie nie święci. Ja chodziłam kilka lat z tą samą, bo dobra była, to po co miałam nową kupować. Teraz chodzę raz na kilka lat, gdy będę wymieniać na nową.
Mamuska> pierwsze Wasze wspólne święta, tak można to śmiało nazwać
. Nie jesteś podekscytowana
?
Katolicy przenieśli dzień święty na niedzielę bezprawnie i bez żadnego poparcia w Piśmie. Dokonano tego w roku 321 i zrobił to CESARZ Konstanty, czyli nawet nie osoba duchowna, czy papież.
Tę zmianę uznano za akt triumfu Kościoła, nadającego sobie prawo do ustanawiania świąt.
Niedziela jest pierwszym dniem tygodnia, zaś sobota siódmym, tak więc Bóg odpoczywał w sobotę.Jan Paweł II w liście apostolskim "Dies Domini" tak uzasadnił zmianę święcenia niedzieli zamiast soboty;
" Ze względu na tę zasadniczą więź trzeciego przykazania z pamięcią o zbawczych dziełach Bożych, chrześcijanie, dostrzegając wyjątkowość i odmienność nowej i ostatecznej epoki rozpoczętej przez Chrystusa, postanowili świętować pierwszy dzień po szabacie...
Zgadzam się. Nawet ksiądz kiedyś mówił, że niedziela jest pierwszym dniem tygodnia. Kiedyś nasza wiara nie miała nic do gadania, rządzili kościołem władcy wg własnego uznania. Co jest udokumentowane w kronikach. Np. kościół uznawał reinkarnację jako fakt, mając potwierdzenie w Piśmie św. Tak było do drugiego soboru Konstantynopolskiego zwołanego 5 maja 553 roku. Wtenczas panujący władca za namową swojej żony, kazał usunąć z Pisma św. wszelkie fragmenty mówiące o reinkarnacji i zabronił wyznawania jej. Papież nie mógł nic zrobić, bo wtenczas nie miał jeszcze takiej władzy. Żaden inny papież nie był w stanie tego zmienić.
W ogóle uważam, ze powinniśmy się tego wszystkiego uczyć na religii, to historia naszego wyznania. A czego się uczymy? Pieśni, modlitw, przykazań i tyle.
Ja czytałam poczet papieży to wiele się z tego dowiedziałam, ale kto z katolików o tym wszystkim czytał? Założę się, że odsetek... bardzo malutki
.
A tak na marginesie: rewelacyjna ta ikonka
.
Ja jutro jadę do mamy... oj ciężka przeprawa mnie czeka. We wtorek spodziewam się gościa, więc też niewiele zrobię. Ruszam z przygotowaniami dopiero od środy
.
Pozdrowionka dla wszystkich bez wyjątku.
55 992 2018-03-25 16:07:20
Beata
te Święta jeszcze takie nie do końca wspólne, poza tym pracuję mam dniówkę w niedzielę wielkanocną.
Tajem
na Święta jakoś specjalnie podekscytowana nie jestem, ale na zmiany, które Pawła przeprowadzka zapoczątkuje, już tak ![]()
Taka śliczna pogoda dzisiaj, że aż muchy się budzą he he
55 993 2018-03-25 16:30:10
Mamuska, to uchyl rabka tajemnicy kiedy slub..
i na jakie zmiany jastes podekscytowana,...
Wybacz, ze tak wypytuje, ale jestem ciekawa jak to jest ukladac sobi zycie po 40...i na nowo z kims zamieszkac...pewnie wiele rzczy trzeba przemyslec, przegadac i ustalic
55 994 2018-03-25 19:27:47
Mamuśka dołączam do pytań Soni.Jeżeli oczywiście chcesz,to podziel się co tam kombinujesz dalej?
Kaoma,Taja oczywiście nie przeczę temu co piszecie,ale dla mnie nie to jest ważne.Najważniejszy jest sens wiary.Po co sobie wszystko komplikować?
55 995 2018-03-25 21:27:08
Bulinko> tu nie chodzi o komplikowanie, ale o świadomość wyznania i wiary. Ja akurat lubię wiedzieć
. Wierze w Boga i to nie zmienia mojej wiary, ale wiedza pewne sprawy wyjaśnia, daje odpowiedzi na wiele pytań.
Udanego wielkiego tygodnia, abyście zrealizowały wszystkie plany.

55 996 2018-03-26 00:11:56 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-03-26 00:33:48)
Ślubu na razie nie planujemy, może kiedyś.
Zmian sporo..takich organizacyjnych, potem stopniowo będziemy przemeblowywać wszystko. Paweł już postawił wszystko na jedną kartę.
Początkowo postawienie kurnika i kurki, żeby trochę było bezpieczniej. Potem zrobienie osobnego pokoju dla nas, zakup większego samochodu do pracy w transporcie i na potrzeby rozruchu własnej działalności. Zaczęlibyśmy od sprzedaży ozdób, stroików, wiązanek z elementami eko, z korą, drewnem, szyszkami itp. Szukamy informacji o dofinansowaniu, czy jakichś udogodnieniach.
Z czasem wyroby dla zwierząt, drewniane zabawki może, ławka, stół, no różnie. Na razie to tylko próba, pracuję zawodowo dalej, jeśli interes się ruszy to dalej będziemy zmieniać.
Mamy do przeorganizowania strych...przystosujemy go, będzie magazynem, w piwnicy zrobimy osobne pomieszczenie produkcyjne. Trochę tego na początek jest. A jeszcze w tym roku Przyjęcie Marka 27 maja i osiemnastka Andzi w sierpniu.
Jeszcze działka którą Paweł kupił. Trzeba znaleźć czas na ogrodzenie jej i nasadzenie drzew, by już rosły. W tym roku podłączymy tam prąd i to na tyle na razie. I tak plan prawie nierealny jak na jeden rok.
Soniu
obgadujemy wszystko, pewnie nie raz będzie trudno, na razie ciągle mamy za mało czasu na te rozmowy, nie jest łatwo.
Zależy nam obojgu, oby po przeprowadzce było spokojniej ![]()
Dobrego w poniedziałek Wszystkim ![]()
55 997 2018-03-26 05:59:55
hey w nowym tygodniu
Mamuśka Andzia ??? od jakiego imienia jest to zdrobnienie ???
fajnie się czyta - jak opisujesz urządzanie się z Pawłem ![]()
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ... bez wyliczanki ![]()
55 998 2018-03-26 08:21:28
Dzień dobry ![]()

55 999 2018-03-26 08:33:22 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-03-26 09:06:31)
Dzien dobry:)
Witam MAmuske, Bache, Markadie, ktore sie juz zameldowały...
Mamuska fajnie się czyta, z całego serca Ci zycze wszyskiego dobrego jakby nie było na nowej drodze życia ![]()
Uderzyło mnie, ze druga działka, po co ? I ze aby po przeprowadzce było spokojniej...czyli nie jest? Mamuska to powinien byc piekny czas teraz, najpiekniejszy...Jesli za bardzo wnikam, sorry ...nie odpowiadaj.Ale to chyba dlatego, ze sama jestem po zwiazku pierwszym, malzenskim, przemocowym i często mi sie czerwone lampki zapalają...a z serca Ci jak siostrze zycze.
Miałam sny, te z przesłaniem...trudne symboliczne
56 000 2018-03-26 09:07:08
Witaśki.
Melduję się z rańca, ale wyjątkowo z miętką, nie z kawą. Dziś obudziłam ze stresem, dostałam rozwolnienia, boli żołądek, nerwa mam takiego, że bez kija nie podchodź
.
Trzymajcie za mnie kciuki, bo dziś mam do załatwienia bardzo ważną sprawę u mojej mamy.
Miłego poniedziałku wszystkim.
56 001 2018-03-26 11:50:24 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-03-26 12:00:00)
Tajem
to trzymam kciuki, by po Twojej myśli było.
Bachaś
Andżelika, ale tak jakoś Andzia się przyjęła i często wołamy właśnie tak
nie pamiętam nawet jak i skąd ta Andzia.
Soniu
też jestem po przemocowym związku, ale w przypadku moim i Pawła to bardziej ja wybucham, on to chodzący spokój, nie wiem jak to robi, ale potrafi wyciszyć we mnie tego wewnętrznego furiata ![]()
Chodziło mi o to, że teraz każdy u siebie musi sporo spraw pozałatwiać, pozamykać, a wszystko w chwilach pomiędzy pracą i innymi obowiązkami. Wariactwo.
Może jak już będziemy razem to nie w takim zamieszaniu wszystko będzie się działo, będzie łatwiej i planować i realizować ![]()
Co do działki to był Pawła pomysł, by ją tu blisko mnie kupić jako lokatę kapitału i realizację marzenia o domu z drewna.
To długa historia związana z Pawła przeszłością. Nie mogę pisać. Ale w sumie..fajnie marzy i planuje. Działka na razie sobie zeszła na plan dalszy, jeść nie woła, zobaczymy co nam tam w duszy zagra w związku z nią dalej ![]()
Mykam kawkę wychlać i biorę się za mycie okien ![]()
56 002 2018-03-26 17:10:31
Mamuśka extra plany.Trzymam kciuki,żeby Wam się udało.
Taja jak tam sprawa z mamą?Już po wszystkim?
U mnie tydzień zawalony robotą.W pracy dłużej niż zwykle.W domu też robota.Oby do soboty.
56 003 2018-03-27 05:55:56
heyka srana


czy jeszcze poczekać ??? na ciepełko ???
Mamuśka tak myślałam ,że o Andżelikę chodzi ... ![]()
ja miałam ciotkę w realu ... niby na imię miała Anna ... a mówili wszyscy do niej Anda
zrealizowania planów życzę
Taja i jak z MAM ??? nerwy były ??? ![]()
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ![]()
56 004 2018-03-27 06:24:26
Witam!
Bachasia chyba z tymi nogami możesz jeszcze poczekać hi...hi...Pogoda na razie nie jest zbyt optymistyczna,a pokazywali już 17 st.na niedzielę.
Miłego dnia życzę wszystkim laskom!
56 005 2018-03-27 14:10:35
Witajcie.
Dziewczyny> Dziękuję za kciuki, ale niestety nie było po mojej myśli. Sprawa jest bardzo delikatna, chodzi o jednego lekarza, nowego, który mamę przejął. Robi jakieś rewolucje lekowe. Po jednym leku mama wylądowała w szpitalu, dostała zaśw, że z danej grupy kategorycznie nie wolno jej podawać leków. Po drugim urwał jej się film na 12 godzin. Po prostu straciła świadomość i nie umiała sobie przypomnieć co robiła w tym czasie. Dobrze, ze nie odkręciła gazu, albo nie wyszła na ulicę na oślep. Lekarz nadal upierał się, aby zmienić mamie lek na inny. Chciałam z nim omówić sprawę, poprosić o zaprzestanie eksperymentów, ale się nie udało. Trzeba zmienić lekarza.
Bacha> ja sobie na święta ogolę
.... jak mi się będzie chciało przy tych wszystkich przygotowaniach świątecznych.
Jaja jak berety z tego fachowca, on bez gaci chodził
?
Na koniec zapraszam na torcika. Udanego dnia wszystkim
.

56 006 2018-03-27 16:28:16 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-03-27 16:30:10)
Dzięki dziewczyny za życzenia i ciepełko ![]()
Najfajniejsze jest to, że jak realizacja planów nie wypali i tak będzie dobrze ![]()
Soniu
opowiesz co do za sny symboliczne?
Kiedyś powtarzał mi się sen o wojnie, taka migawka, że jestem na jakimś froncie i stoję w kolejce po granaty. Bardzo sugestywny był..czułam dym prochu, smród, widziałam zamieszanie, biegających z bronią ludzi, jeszcze potrafię częściowo go odtworzyć jak jakiś kadr z filmu...
Temu panu fachowcowi to by się przydało te jajeczka pomalować przy święcie hi hi
56 007 2018-03-27 16:51:16
Cześć Lasie ![]()
Melduję, że wróciłam do grona żyjących. Najpierw tyrałam jak głupia, a potem padłam jak betka i tak leżałam nieprzytomna do dzisiejszego popołudnia. Cztery ostatnie dni przespałam. Wzięłam dwa dni urlopu na żądanie, bo nie byłam w stanie siedzieć prosto, a co dopiero pójść do pracy.
Na dodatek trafiłam w nocy na lekarza idiotę/lenia/nieroba w opcji do wyboru. Przynajmniej EKG mi zrobili (ponoć ok), ciśnienie zmierzyli (107/60?) i temperaturę (36,0).
Widzę dyskusję o religijnych zwyczajach. Nie chcę nikogo urazić, ale jeśli spojrzeć historycznie to Katolicyzmowi jest równie blisko do Chrystianizmu co Islamowi, przy czym temu drugiemu może być trochę bliżej jednak...
Wszystkie Was serdecznie pozdrawiam :*
56 008 2018-03-27 21:45:11 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-03-27 21:48:43)
Hejka, jestem po dyzurze...uslyszalam dzisiaj pochwale od mentorki...pretty well po pracy przy pacjencie i brillant po zrobionej dokumentacji. Wreszcie jakies dobre s łowo, bo generalnie ciezko z nią, z nia jedną.
Mamuska sny symboliczne snia mi sie od jakiegos czasu....całkiem niedawno. To tak jakby podswiadomosc mówiła do Ciebie. Czesto całkiem łatwo przychodzi mi odczytanie przesłania...a czasami maja drugie dno, i potrzebuje troche czasu na przemyslenia. Ostatnio sniło mi sie ze stałam nad przepascią, nie skoczyłam, cofnełąm sie. To moje lęki, obawy z ktorym wciąz walczę, ktorym nie jestm wstanie stawic czoła tak do konca, brak mi odwagi... Potem sniło mi sie ze miałam karmic piersią dziecko...nie czułąm zadnej wiezi z tym dzieckim, i wiedzialam, ze pokarmu nie mam wystarczająca...szukałam mieszanki. Dzieko symbolizuje problem ktorym powinnam sie zając duzy problem, pokarm to rozwiazanie ktorego nie jstem w stanie znalesc w sobie, powinnam szukac na zewn pomocy, wsparcia. Itd ![]()
Mamuska bardzo sie ciesze z Twojego szczescia...a powiedz jeszcze jak długo po poznaniu sie postanowiliscie zamieszkac razem?
jesli moge zapytac
56 009 2018-03-28 06:19:29
doberek raniutko
czas na kawulca
![]()

Sonia brawo Ty
za pochwałę ...
sny symboliczne?? .... z dwa dni temu śniły mi się ... przygotowania do ślubu kościelnego mojej MAM
co oznacza ???
Ann witaj zdróweczka życzę
Taja dobrze,że zmieniasz lekarza dla swojej MAMi ![]()
Bulinka gdzieś widziałaś te 17 stp. na niedzielę ???? he ??? ![]()
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE od A do Z
56 010 2018-03-28 06:33:11 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2018-03-28 06:34:59)
Witam z rańca wszystkie kobietki.
Bachasiu widziałam naprawdę i widzę dalej,ale już na środę po świętach.Tak szczerze,to nie wiem po co ja na tą pogodę patrzę,bo codziennie się zmienia.
Jak tam dziewczyny lecicie ze sprzątaniem i zakupami?U mnie się wczoraj ruszyło,bo jak mój mąż wreszcie ruszył cztery litery,to pomył ściany nie tylko na korytarzu,ale jeszcze w dwóch dużych pokojach /wszędzie są panele na ścianach/.Moja kuchnia zaś wciąż nie zrobiona.Codziennie wracam tak wykamana z pracy,a tu jeszcze obiad.Wczoraj wyskoczył mi bilans z małą i tak wciąż coś.
Zakupy najgrubsze zrobione po drodze z pracy.Jeszcze na bigos,sałatkę i jakieś ciasto muszę pokupywać.
Pozdrawiam Was wszystkie,a szczególnie te przepracowane.Łączę się w bólu heh...
56 011 2018-03-28 07:47:15
Dzien dobry ![]()
Witajcie Bachasia i Bulinka ![]()
Bachasia...tak, to moja tytaniczna praca została zauważona...wierzcie mi podjęcie pracy w szpitalu w Anglii jako pielegniarka to ogromne wyzwanie..na pewno łatwiej, duzo byłoby w domu opieki, no ale ja skoczyłam na głęboką wodę
a do domu opieki zawsze moge przejsc i nie wykluczam, ze z czasem przejdę.
Anna..witaj, po przerwie:) Kochana dbaj o siebie ...bo kto inny zadba jak nie Ty
A sen/ wypoczynek podstawa. Wypowiem sie co do EKG- robi sie je głównie zeby stwierdzic ewentualny przebyty juz zawał... U młodej takiej ja Ty , My
nic nie wykryje...z reguły..wiec nie przykładałabym tak duzej wagi do tego badania. Raczej poszłabym w kierunku badan z krwi .
Bachasia, ja nie odczytam Twojego snu, najlepiej zrobisz to sama...inaczej, musiałabym znac Ciebie lepiej, co przezywasz, czym zyjesz, jakie są Twoje troski, radosci. Z tego co wiem opiekujesz sie mamą...moze to wołanie podswiadomosci o pomoc dla Ciebie w opiece nad mam...ale to tylko domysły...pierwsze skojarzenia. Bo slub to opuszczenie domu.
56 012 2018-03-28 10:04:04
Tajemnicza trzymam kciuki abyscie z mamą trafiły na rozgarniętego lekarza.
Soniu - dobrze, ze uklada Ci sie w pracy. Mam kolezanki, ktore pracuja jako pielegniarki. Jedna z nich miala oferte pracy w szpitalu I sie zastanawiala. W szpitalu dostalaby mniejsze zarobki ale mozliwosc szkolen, w pelni platne chorobowe itp. W domu opieki nad starszymi wiecej placą ale czuje jakby stala w miejscu.
Pozdrawiam wszystkie kobitki
56 013 2018-03-28 13:03:17
Sonia jak przeczytałam to przestałam się uśmiechać
faktycznie zły sen w dodatku ubrania białe ... wrr
pozdrawiam piszące i czytające ...
56 014 2018-03-28 17:49:23
Heloł wszystkim.
Soniu> ja tez próbuję odczytywać swoje sny i to wcale nie jest takie trudne, tylko trzeba siebie samego dobrze poznać, a to już jest znacznie trudniejsze
. Ja, na ten przykład często śnię, że jadę pociągiem. Często też uciekam lub gonię. Zwykle -w tym czasie- dzieje się coś w moim życiu. Wtenczas umiem zinterpretować czy uciekam przed odpowiedzialnością, czy gonię okazję, czy jadę w podróż do czegoś lepszego lub z dala od problemu.
Nasze sny, to nasze emocje/przeżycia/myśli.
Anna> z pracoholizmu się leczy
. A tak na poważnie... uważaj na siebie.
Bacha> prawdo podobnie dzieje się coś lub działo z Twoją mamą, z Waszymi relacjami. A co ślub kościelny ma do tego, to już musisz sama się domyśleć. Czym ślub jest dla Ciebie, co wg Ciebie symbolizuje i jak to można połączyć z mamą.
Bulinko> ja ze sprzątaniem leciałam w sobotę, ograniczyłam się do okien. Reszta wg normalnego porządku w kolejną sobotę. Dziś wyciągnę jakieś stroiki świąteczne, zrobię mały nastrój
.
Mamuska> to ważne, by czuć się dobrze w każdej sytuacji. Masz zdrowe podejście. Powodzenia życzę
.
Brene> niedługo wraca mamy poprzedni lekarz, ale mama boi się, że skoro obecny otworzył puszkę pandory, to tamten będzie chciał te eksperymenty kontynuować. W końcu wszystko jest w karcie, nic się nie da ukryć. Jeśli nie będzie wyjścia, zmieni sie przychodnie i zacznie od nowej karty, a jeśli to nie pomoże, to pozostanie prywatnie. Za kasę lekarz nie będzie raczej o wiele pytał
.
Udanego popołudnia wszystkim.
56 015 2018-03-28 18:39:48
Lasie Kochane... Dzięki :*
Uważam na siebie. Każdy stawia inną diagnozę, a my z Małżem uparliśmy się, że to nic jak ino grypa. Potwierdza się nawet, bo teraz Małż padł jak betka, całymi dniami śpi i obudzić się nie może. Wygląda jakby się zaraził.
56 016 2018-03-28 19:36:23 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-03-28 19:59:15)
Chwilkę, tylko podczytam..
Soniu
znamy się koło dwóch lat, poznaliśmy przez portal randkowy ( śmiejemy się z tych naszych pierwszych wymian myśli).
Od dnia kiedy Paweł przyjechał się pokazać realnie ( przewidywał, że po tym spotkaniu się rozmyślę ) heh
Padam dzisiaj, niby mam cztery dni wolnego, ale nic nie mogę wypocząć, nadganiam robotę, chodzę spać po północy, a jeszcze dzisiaj przez pomyłkę wysypali mi węgiel przed wejściem do domu, a nie przy oknie do piwnicy, pół dnia to przewoziłam, noc na przeciwbólowych. Dobrze, że jutro dzieci mają wolne i nie muszę rano wstawać..
Dobrego i ciepełka wszystkim ![]()
56 017 2018-03-29 06:06:31
hey raniutko


>>>>
Mamuśka jesteś przykładem,że w sieci można poznać normalnego faceta
dawno się już wypisałam z portali randkowych ... bo do mnie same zboki uderzały ...
a na badoo ... widziałam anonse żonatych facetów z mojej miejscowości ... echhh gdyby żony wiedziały ![]()
Taja co ma być to będzie ... moja MAM wiekowa już jest ...
pozdrawiam ... WSZYSTKIE ....
56 018 2018-03-29 06:24:59 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2018-03-29 06:35:56)
Dzień dobry ![]()
Bachaś
do mnie też sporo różnych indywiduów pisało, a Pawła zahaczyłam sama, spodobał mi się jego prostolinijny opis i tak jakoś od słowa do słowa.
Koleżanka na Badoo znalazła swojego mężczyznę, zaimponował jej tym, że zajmował się sam synami ![]()
Mykam pokimać jeszcze.
Dobrego dnia dziewczyny ![]()
56 019 2018-03-29 07:09:55
Witam wielkoczwartkowo!
Jak tak Was czytam,to doszłam do wniosku,czy nie poszukać tam mojego męża.Mój to pewnie córkę by sam wychowywał heh.
Ruszam do ataku do pracy,ale tyle planów miałam,a dziś u mnie leje i to tak wiosennie.
Pozdrawiam i miłego dnia Wam życzę!
56 020 2018-03-29 14:02:50
Witam zimowo... tak, tak... u nas wróciła zima na całego.
Kupę śniegu, zawieje i zamiecie. W pracy byłam dziś krócej, 90% biura ma dziś i jutro wolne, reszta dokończyła co miała i się urwała do domu. Jutro wolne! Tylko szef na stanowisku
. Zaniosłam też pity do skarbówki. Czekam teraz na zwrot
. W tym roku opłacało nam się rozliczyć z mężem osobno.
Od jutra ruszam z kulinariami. Menu świąteczne z rodziną ustalone, więc tylko pozostało działać.
Co do portali... to moja znajoma przestawiła się na mało znane portale, katolickie
. Z początku myślałam, ze upadła na głowę, ale stwierdziła, że nikt tam jej bynajmniej nie wyrywa na seks, nie ma żonatych, nie oszukują tak jak na tych popularnych. Choć z tego co wiem, to jeszcze nikogo stałego tam nie znalazła, wiec to chyba nie od portali zależy, ale od szczęścia...przeznaczenia(?).
Wszystkie pozdrawiam cieplutko.

56 021 2018-03-29 19:50:09
Oby do środy Taja,oby do środy.Zapowiadają do 20 stopni.
Kuchnie sprzątnęłam hura......
Taja zazdroszczę wolnego.Ja pracuję do soboty.Muszę jeszcze rano w sobotę spisać liczniki ze 177 mieszkań.
56 022 2018-03-30 06:00:05
hey raniutko DZIEWUSZKI
czas na kawuśkę
![]()
Bulinka to się naoglądasz jak ludzie mają łazienki urządzone
u mnie dawno są liczniki radiowe ...
Mamuśka jednym słowem to TY wyhaczyłaś Pawła
pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki ![]()

duuuużo energi na zajęcia w kuchni ....
56 023 2018-03-30 06:15:48
Witam wielkopiątkowo!
Bachasiu akurat w tych blokach się nie naoglądam,bo to nowoczesne konfortowe bloki.Liczniki mają w szafach na korytarzach.Mam jednak taki blok specyficzny-socjalny do połowy.Spisywałam tam liczniki w mieszkaniach.Tam się naoglądałam.Oj nie polecam nikomu.Teraz jednak na moje szczęście zakładają radiówkę.
No to do pracy rodacy!
56 024 2018-03-30 08:19:14
Dzień doberek z rana.
Nie pospałam sobie, bo sąsiadka od 7-mej rano szaleje porządkowo po mieszkaniu i obudziła mnie
.
Nie pozostaje mi nic innego jak tez wziąć się do roboty.

Pozdrowionka dla wszystkich.
56 025 2018-03-30 09:09:10 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2018-03-30 09:25:12)
Dzien dobry Laseczki ![]()
Dosiadam z kawusią
Mam dzisiaj wolne...jade do miasta na jakies mniejsze zakupy. Moze do polskiego sklepu zajrze...
Wczesniej jogging w parku...słysze ze ptaszki spiewają i sie rozchmurza, wiec będzie fajnie, wiosennie.
Dzieki Wam umyłam okno
no bo tak zescie parły z tymi oknami ...hihihi
Mamuska...dwa lata na odległosć...na samą mysl boli, jak to zniesliscie? sie zastanawiam
A ze Ty wyhaczyłas, no pewnie, kobiety mają intuicje i to jest to ![]()
Udanych porządków zycze..niech sie Wam robota w ręku pali.

56 026 2018-03-30 13:54:34
Witajcie w piękny wiosenny dzionek ![]()

56 027 2018-03-30 17:12:03
kukam ... jak tam praca w kuchni ???? wre ???
wprawdzie jest popołudnie ale u mnie już dawno słoneczka nie ma
widać,że pogoda się chrzani ...

tym Mychom ,które wybywają z domu ![]()

>>>>> dzięki ... wzajemnie
![]()
56 028 2018-03-30 20:53:29 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2018-03-30 22:34:14)
Bachasia u mnie się nie sprawdziło.Wszyscy na Messenger odpowiedzieli mi też życzeniami.Wróciłam z pracy o 16:45.Na 17:30 poszliśmy na nabożeństwo wielkopiątkowe i wróciliśmy zmarznięci o 20-stej.Oj wiosno gdzież ty?
56 029 2018-03-30 21:33:59
Jutro do Was nie zaglądnę, bo wyjeżdżam do mamy, więc już dziś składam życzenia.
Z okazji świąt życzę zdrowia, radości, pogody ducha każdego dnia oraz wiosny w sercu przez cały rok.

56 030 2018-03-31 06:15:25
doberek kawciowo

WSZYSTKIM piszącym.. czytającym.. sąsiadkom ...

udanych spokojnych świąt ![]()