...Krzyś zaraz będzie i jedziemy do aquaparku...jestem pełna podziwu dla jego determinacji...wysiłek wskazany jak najbardziej po wczorajszej wyżerce...
...dziewczyny odpoczywajcie i miłej niedzieli....
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 599 600 601 602 603 … 1 325 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
...Krzyś zaraz będzie i jedziemy do aquaparku...jestem pełna podziwu dla jego determinacji...wysiłek wskazany jak najbardziej po wczorajszej wyżerce...
...dziewczyny odpoczywajcie i miłej niedzieli....
Podobne tematy
A ja przed chwilą zrobiłam pierwszą w tym roku konkretną depilację ![]()
W końcu lato nadchodzi nie ![]()
Popołudnie mam wolne bo młoda idzie z ojcem na festyn z okazji Dnia Dziecka do parku ![]()
A ja...
Z ty,że na balkonie hi hi ![]()
Witaski Wszystkim ![]()
Witam serdecznie nową kolezankę Meg
pisaj i czuj się u Nas oki
my nie ,,kopiemy ''
Markadia dołączam do Ciebie ![]()

Alcy powodzenia na portalu
kiedyś tez się zarejestrowałam tylko na Badoo, ale nic dobrego z tego nie wyszło, rok w tył:(
okazało się,że oszukiwał mnie do tej pory tam tkwi i dalej mami.
Juz rok minął jak dałam sobie spokoj z portalami randkowymi,pewnie tak musi być,że,, moj ksiąze ''jeszcze się nie urodził ![]()
ale Tobie życzę powodzenia moze akurat będziesz miała wiecej szczescia ode mnie ![]()
Kawke jeszcze zapodam i ciacho a co tam !!!!!
Milusiego dnia
zmykam na balkon no to paaaa
Przypomniało mi się jak to bywa z tą depilacją. Taa... ![]()
;)
Jedna blondynka dokonała zakupu plastrów do depilacji. Nie znam się na tym, bo tego nie używam. Ale z tego co wiem trzeba je rozgrzać w łapkach i przykleić gdzie potrzeba. Rozgrzała i sruuu między udo a ....no wiecie....tam....
Docisnęła, policzyła do trzech i ....sruuu....szarpnęła.
Z bólu przysiadła, ( ma duży zasób słów) i łacina podwórkowa została użyta w pełnej, bogatej wersji.
:):)
Tak przez 10 minut się sąsiedzi nasłuchali.
. Bała się później sprawdzić czy jeszcze ma pachwinę, bo skóra tam delikatna. Na plaster spojrzeć też nie miała odwagi. ![]()
No i problem teraz większy. Jedna strona zrobiona, ale druga włochata
Mimo dużej odwagi plasterek na drugą stronę nie został użyty.
Pierwsza bolała przez kilka dni z tego co wiem.
Teraz plasterki mogą spokojnie leżeć na sklepowej półce. Nic im nie grozi ze strony blondynki ...hihihi....
De M ja nie używam plastrów bo nie mam na tyle odwagi ![]()
Stosuję krem do depilacji taki 3 minutowy i maszynki do golenia.
Dzisiaj użyłam tego kremu a potem od czasu do czasu przejadę maszynką ![]()
Aliko ja dzisiaj jeszcze bez opalania bo aż takiego upału nie ma ale posiedzę i pomedytuję ![]()
Sponiewierana jak sobie radziłaś po odejściu? Bardzo bolało pozostawienie dzieci? Ja cały czas się do tego przygotowuję ale przyznam się że boje się strasznie zaczynać wszystkiego od zera. Muszę znaleźć w sobie dużo siły żeby się jakoś podnieść i przeć do przodu mimo wszystko.
Meg... Ja wtedy umierałam. Byłam jak lunatyk. Moje Dzieci miały ze mną odejść. Dlatego podjęłam wtedy decyzję o wyprowadzce. Nie podjęłabym jej bez tego człowieka, który zwie się kochankiem. Nie stało się tak jak liczyłam. Mam dwie Córki: 12 latkę i 17 latkę. One miały swoje argumenty. Szkoła do dokończenia i ratowanie ojca przed zapiciem się na śmierć. Starsza zresztą powiedziała mi już po mojej wyprowadzce, ze przy mnie zdechłaby z głodu. To Jej słowa. Bolało... Dzieci bywają okrutne.
Czasem myślę sobie, że może i dobrze, ze tak się stało. Zostały na pierwszej linii frontu. Ja stalam tylko z boku. Ale zawsze byłam. Dziewczynki wiele dostrzegly. I najważniejsze... Nie poddały się jego manipulacjom. A uwierz mi, że on potrafi być pod tym względem niebywale twórczy...
Ten ktoś, kto jest dla Ciebie wsparciem, to nic złego. W końcu naturalnym jest, ze człowiek pragnie ciepła, poczucia bezpieczeństwa. Bo gdy jedno spada w dół, drugie... Nie wyrokuj jednak swojego być na nim. To Ty jesteś w stanie tylko pomóc. A jemu pozwól by dotrzymywał Tobie kroku.
Twój syn... Nie dziw się dziecku. Myslę, że wie o Twoim przyjacielu. I nie będzie głaskał Ciebie po głowie, bo wyczuwa nosem, że jego świat zaczyna się rozpadać. A że nie zna innego, chce taki własnie mieć. Zresztą jest jeszcze wiele innych powodów, które tworzą w nim podłoze do takiej reakcji. Może w ten sposób okazywać swoją bezradność wobec tego co nieuniknione. I do tego przykład idzie od taty. Spójrz... Na siebie. Twój mąż dostaje to chce - boisz się... I z tego strachu nie jesteś w stanie ruszyć nogą. Maleńki krok a tak wiele odwagi nam potrzeba...
Jeśli chodzi o tę terapię, namawiam. Ja długo nie chciałam o tym słyszeć. Bo sama... Bo sama sobie poradzę. Zawsze wszystko sama...
I niechaj nie przoduje w Tobie wstyd. Nie Ty pijesz Meg... Nie Ty...
Dziękuję Wam za wsparcie. Bardzo dziękuję.
Sponiewierana mój mąż wie że ma nade mną przewagę. Wie że się go boję, wie że boję się wtedy gdy krzyczy czy mnie zastrasza. Widzi mój strach i moje łzy. Wie że jak będzie górą ja będę na parterze. Jestem zastraszona i bezradna. Jak przez kilka miesięcy powtarzał mi że jestem gruba i brzydka to nie patrzyłam nawet w lustro bo nie chciałam widzieć siebie. Płakałam gdy nazywał mnie grubasem, hipopotamem gdy krzyczał że wyżeram jedzenie. Jak poznałam właśnie jego czuję się prawdziwą kobietą, jak mówię że jestem gruba to on powtarza że kocha mnie taką jaka jestem i nazywa mnie jego najpiękniejszym , najukochańszym polpecikiem. Jak płaczę to mnie tuli do siebie i nie pozwoli krzywdzić. Zakochałam się w nim dziewczyny i chyba już nie potrafię bez niego żyć bo daje mi to wszystko czego nigdy w życiu nie zaznałam. Nawet jak się złoszczę i próbuję go specjalnie wkurzyć to nie jestem w stanie wyprowadzić go z równowagi. Chciałam zobaczyć jak się zachowuje i czy można wywołać kłótnie. Próbowałam go sprowokować tyle razy i nic. Czeka i później mnie przytula mówiąc już dobrze mój nerwusku. Boje się że może się kamuflować i dlatego go sprawdzam w różnych sytuacjach ale ciągle jest spokojny i opanowany. Wiem że mogę na niego liczyć mimo tego że jest tam gdzie jest. Troszczy się o mnie jak nikt na świecie. Wiem że muszę być ostrożna i dobrze go poznać ale czuję że jestem szczęśliwa pierwszy raz w życiu. Nie pije alkoholu od tej feralnej sytuacji.
Mamuśka - a ten sąsiad wolny? Może teges...
wiosna w końcu... ![]()
Sonia - ja chcę się uczyć od września TEGO roku
na razie tylko do szkoły dzwoniłam a zapisać trzeba się osobiście. A ja mam do tej metropolii 70 km /pociągiem/ i jest to w pewnym sensie "wyprawa". Myślałam, że córka mnie zawiezie jak przyjedzie na urlop do domu - jednak zawsze coś wypadnie... Na razie jadę na tygodniowy urlop do Andaluzji /prezent na Dzień Mamy/
Mam nadzieję że miejsca w tej szkole nie są limitowane i że zdążę się zapisać. Jak nie będę szukać innej.
Meg - ty na nic nie czekaj tylko idź do specjalisty. Jak coś sie psuje to sie wzywa fachowca
Też zaczynam terapię /mój ojciec pił/ żałuję że tak późno. I słuchaj sie Sponi
Meg - może trafiłaś na właściwego faceta? Ale nie uzależniaj sie proszę, pierwszą osobą którą masz kochać jesteś TY, potem cała reszta
Ja się depiluję hardcorowo - depilatorem mechanicznym - bo jestem - MASOCHISTKĄ
/aaa... to dlatego tak długo trwałam w kiepskim związku.../
A! Dziewczyny /wolne/ jest dla nas nadzieja! Urszula Dudziak zakochana szczęśliwie w wieku 72 lat!
Meg, ja to rozumiem. Ze typowy schemat, jak najbardziej naturalne. Bo jak inaczej reagować na takie dzialanie innej osoby.
Pozwól mu być, ale zdajesz sobie sprawę z tego, że na dluższą metę taka sytuacja nie może trwać. Meg... Musisz podjąć jakieś kroki. Przecież zdajesz sobie sprawę z tego, że mąż Ciebie nie kocha. Po co zatem utrzymywać tę farsę?
Wiem, że się boisz. Sądzisz, że ja nie miałam tego w sobie? Byłam jednym wielkim strachem. Ale żyję...
Zakończ to. Sama... Mężowi być może dasz szansę na inne lepsze życie. I sobie przede wszystkim.
A co z synem? On wie, prawda?
Weronka, to ludzie tyle żyją
Ło matko, ja tak długo nie chcę
Taa.... Depilacja powiadzacie. Dopiero teraz to robicie
Nieładnie. Lato ma być zawsze
Witam serdecznie.Pozdrawiam.Fajnego popoludnia zycze.
Bulinko,wdychaj,wdychaj ten jod.I odpoczywaj ze wszystkich sil.
Przygnebiajace te Wasze problemy Laski.
Az tyle tego.
Ale razem dacie rade,czego zycze z serca.papatki.
Lato - podobno lepiej nie używać słowa "problem" - zamiast niego "sprawa do załatwienia" ![]()
Życie... dlaczego tak trudno jest zauważyć i docenić to że się jest? Po prostu. Człowiek zawsze chce więcej...
Dzisiaj wpadła mi w ucho ![]()
Apropo plaż,ciekawe jak tam nasza Bulinka ![]()
Co do depilacji to ja też muszę ale nie hardcorowo. Właśnie wróciłam z rowerowej przejażdżki. Przejechałam 10 km w szybkim tempie ale mi to pomogło na moją zakutą głowę. Polecam taką formę odpoczynku a przy okazji można spalić trochę kalorii przy obiedzie.
Co do mojej sytuacji to muszę zebrać się na odwagę i przede wszystkim znaleźć sobie jakieś nowe mieszkanie żeby zrobić desant.
Weronka wspaniale że jedziesz na taki urlopik . Na pewno będzie wspaniale.
Markadia świetna ta piosenka mnie też wpadła w ucho.
Sponiewierana mój syn nie wie tylko się domyśla. Bo raz po akcji gdzie pijany "mąż" rozwalił w drobiazgi drzwi do kotłowni zapytałam go czy pójdzie ze mną jak odejdę stąd to powiedział stanowczo NIE ja zostaję.
Spieszmy sie kochac ludzi tak szybko odchodzą ...
Wrocilam z hospicjum, trudny dyzur...był zgon
Soniu - czy da się tak znieczulić osobę terminalnie chorą żeby nie cierpiała? Czy ludzie w hospicjum bardzo sie męczą?
/pytam w kontekście mojego raczka/
Boję się cierpienia i śmierci z uduszenia...
sorki za smęty
Zawsze chciałam być wolontariuszką w hospicjum tyle że w pobliżu mojego miejsca zamieszkania nie ma. Najbliższe jest oddalone ode mnie o 80 km i jest to Hospicjum im Małego Księcia w Lublinie. Jest dla dzieci. Tam jest mnóstwo bólu i cierpienia gdy dziecko odchodzi a rodzic nie może nic zrobić. Boże to musi by ból nie do opisania. Przeżywamy każdą śmierć ale nie wyobrażam sobie przeżycia śmierci własnego dziecka.
Soniu Ty pracujesz w hospicjum dla dorosłych ?
Werka, wspolczesna medycyna ma za zadanie nie dopuszczac do cierpienia człowieka chorego, w tym terminalnie. ...wiec da się generalnie i to sie robi...
Meg, ja jestem studentką, w hospicjum mam praktyki.
Ile lat trwa nauka w Twojej szkółce Werka... zawiez te papiery, zeby sie nie okazało, ze pozamiatane na ten rok ![]()
Jak Wam mija niedziela? odpoczywacie na leżaczkach ?
Hejka ![]()
Markadia ja też nie opalałam się tylko sobie siedziałam do tej pory, z przerwą na obiad, zrobiłam manicure i pediciure i sobie siedziałam,zeby nie było w bluzce i spodenkach ![]()
Weronka wyjdziesz z tego i myśl pozytywnie
nie o cierpieniu tylko o zyciu
Meg kurcze jesteś z mojego regionu pierwszy raz trafiła mi się Lubelanka
czy źle zrozumiałam bo ja też do Lublina mam prawie tak jak Ty:P
Sponi co tam porabiasz ????
Milego wieczorku Netki ![]()
Hej kochane..
Meg..to czekamy na relację z poszukiwań jakiegoś odpowiadającego Ci mieszkanka, trzymam kciuki.
Podobno dzieci często właśnie na matkach wyładowują negatywne emocje,bo wiedzą,że mogą, w pewnym sensie to świadczy o bliskości..czują się bezpiecznie nawet atakując rodzicielkę..matka wiele wybaczy,kocha bezwarunkowo..
De M hej..dzisiaj sąsiad zaproponował, że dopóki nie kupię kosiarki będzie kosił..wolę jednak nie hehe
Werka..zajęty i za młody, poza tym disco z pola zapodaje masakra ptaszki leśne i disco z pola.. Hart dla moich uszu
Mykam robić poprawki malarskie..jutro jak będę na dniówce przeschnie..we wtorek,a nie środę polecę drugą warstwę..
Zmykam,dobrego na jutro..my zawsze dzieci..mamy święto..
Sprawy do zalatwienia,mowisz Weronka...
Rzeczywiscie lepiej brzmi.
I najwazniejsze,ze mozna cos zalatwic i zmienic....
Bo najgorsze to czego juz zmienic nie mozna...
Oj,praca z chorymi,tymi najciezej chorymi to niezla szkola zycia.
Trudna.Dobrze to wiem.
Pozdrowka,milego wieczoru.
Meg jutro do pracy też jadę rowerem..
...dziewczyny mieszkam w lubelskim, co prawda do Lublina mam pewnie około 100 kilometrów...
..Alika jeśli chodzi o portal randkowy to głównie chodzi mi o przywrócenie tej finezji będąc w towarzystwie męskim...
...nie nacieszyłam się bardzo wodą...tampony bywają zawodne...córka miała ubaw...
Meg kurcze jesteś z mojego regionu pierwszy raz trafiła mi się Lubelanka
czy źle zrozumiałam bo ja też do Lublina mam prawie tak jak Ty:P
A może jesteśmy z jednego miasta? .... ciekawe. Może tak być, że jesteśmy z różnych stron Lublina
ale województwo lubelskie na mur.
Alycybiades ja powinnam też jeździć do pracy rowerkiem zawsze to taniej i ruch jest dla mnie wskazany. Hipopotam powinien coś ze sobą zrobić wreszcie.
Przemianę swojego życia powinnam zacząć od siebie. Zmienić siebie tzn schudnąć i zadbać bardziej o siebie i swoje zdrowie ( bo mam cukrzycę i cały zespół metaboliczny) a później reperować swoje życie.
Soniu - szkoła 2letnia
...samoocena Meg...nad tym koniecznie trzeba popracować bo każdy problem będzie urastał do rangi tragedii...jak Ty siebie nazywasz hipopotam...
...możemy porozmawiać telefonicznie...nawet się spotkać...sporo przepracowałam i mogę pomóc..pomyśl...
Weronka, to będą dwie studentki w kafejce
działaj, działaj będzie mi raźniej. I obie skończymy szkoły za dwa lata ![]()
Coś mi u,knęło odnośnie Twojego zdrowia ?...jakiś raczek...?
...samoocena Meg...nad tym koniecznie trzeba popracować bo każdy problem będzie urastał do rangi tragedii...jak Ty siebie nazywasz hipopotam...
...możemy porozmawiać telefonicznie...nawet się spotkać...sporo przepracowałam i mogę pomóc..pomyśl...
Ja bardzo chętnie porozmawiam. Ze spotkaniem może być trudniej bo pewnie mieszkamy daleko od siebie. Dziękuję ze chcesz mi pomóc.
Dziękuję Wam wszystkim dziewczyny. Dzięki Wam już mi lepiej i odważniej patrzę w przyszłość.
jak fajnie sobie "gadacie" aż miło
poczytać ....
mnie głowa boli ... ale może przejdzie od śmiechu .... kabaret na Polsacie zapowiada się dobrze

Ale się wybyczyłam na leżaczku,ale już robi się chłodnawo więz zlazłam ![]()
Dziewczyny podziwiam Was,że jeszcze chce Wam się studiować,ale fakt na naukę nie jest jeszcze za późno ![]()
Do wszystkich zagubionych kobitek ![]()

Miłego wieczorku życzę ![]()
Sonia- taki mały, "niewinny" raczek podstawnokomórkowy
OOOOO to jest nas 3 z lubelskiego ![]()
suuuuuuper ![]()
Meg nie chcę burzyć Twojego spokoju,ale radzę być czujna.Dla mnie jest dziwne to np.,że dostał wyrok za pobicie i siedzi?Jeżeli byłby to pierwszy wyrok,to za pobicie pewnie byłyby zawiasy.
...ale to tylko moje zdanie.Nie wpadnij tylko z deszczu pod rynnę.
Dziewczyny dzięki,że o mnie pamiętacie.U mnie pogoda bardzo fajna na zwiedzanie i tak też dziś było,czyli zwiedzanko.Tylko tak wieczorem to sobie myślę,że jak wrócę do domu,to sobie w końcu odpocznę he...he...Jutro bycze się na plaży.Chyba,że Majka coś wymyśli,bo jutro Dzień Dziecka.
Dodam jeszcze,że Majka dziś po zwiedzaniu Trójmiasta weszła do autokaru i mówi:zakończyłam się.
Najlepsze,bo teraz siedzi i bajkę już drugą na laptopie ogląda.Mówię Jej,że jak skończy się bajka,a mama będzie już spała,to ma wyłączyć laptop,a Ona na to:bardzo śmieszne mamo.
czesc kochane co tam slychac? ja ssie urobilam dzis i wczoraj a teraz odpoczywam ![]()
Dagmara spokojnego odpoczynku.
dzieki
bycze sie przed tv i zajadam prazynki
straaaaaasznie kaloryczne
ale pycha
ale wiem ze ten odpoczynek dlugo nie potrwa bo na 6 do pracy ![]()
Ja siedzę,klikam i czekam aż bajka się skończy,żeby w końcu iść spać.
a jaka bajka ?
bo ja lece na csi ![]()
To ja tez zmykam

Własnie sie ucze do egzaminu, jutro o 8 .oo mam ...dziewczyny dobre mysli mi slijcie....
please.
Spijcie słodko, a ja do ksiązek.
A ja siedzę na walizkach i dziękuję Bogu, że nie mieszkam z eksem, który wpadł o 10-ej z pretensjami że nie odbieram telefonu, a on nie mógł wejść bo drzwi na klatkę zamknięte /przywiózł dziecię/. I że muzyka za głośno i wydał polecenia: dziecko mam umyć i nakarmić... wrrrrr jakbym sama nie wiedziała co robić... co za patafian
Sonia - geniusz ![]()
Weronka...podsmiechujesz sie ze mnie? troszke sie glupiutko czuję
Nie, nie - to żartobliwy podziw ![]()
Dobrze ci przecież idzie ![]()
Naprawdę Sonia, ja doceniam to co robisz, zwłaszcza że ja z wiekiem czuję coraz więcej ograniczeń i nie wiem czy dałabym radę...
Nie gniewaj się ![]()
![]()
Dobrej nocy Weronka
Dobry wieczór Dziewczęta...
Czasem odnoszę wrażenie, ze nasza Basia wszystko o nas wie. A skąd? Tak właśnie żyłam chyba: uszczęśliwiać chciałam wszystkich dookoła, bo wtedy mogłam zaslużyć na... zadowolenie??? Dociera już do mnie przeslanie Basi... Powolutku, ale dociera.
Soniu, Ty wiesz jak bardzo Ciebie podziwiamy. Za wytrwałość. I chyba pasję z jaką idziesz do przodu.
Meg, to właśnie m.in. jest budowanie poczucia wartości własnej. I tak jak Bulinka rzecze, bądź ostrożna. Nie skreślajmy nikogo. Dopiero wtedy, gdy nas z pelną premedytacją skrzywdzi.
Kiedyś prowadziłam rozmowe z Młodszą. O Bogu... Poddała w wątpliwość Jego dobre intencje. Za przykład wzięła Judasza. Zdradził Jezusa... Ale to zaplanował Bóg. W najdrobniejszych szczegółach. Czy Judasz miał wobec tego jakieś wyjscie? Wybór?
Bulinko, Majka będzie strzelac do Ciebie jeszcze fajniejszymi tekstami. Poczekaj chwilkę
Aliko, byłam w drodze, nie mogłam odpisać.
Markadio, piękne pole znalazłaś sobie na opalanie ![]()
Weronisiu, ja jeszcze czasem też słyszę "trzeba". Oj tam, oj tam... Trzeba to trzeba
Biedak usiłuje być może zwrócić na siebie uwagę.
Kolejny tydzień bez picia. Czuję ulgę. Naprawdę...
Dagmarko, dużo siły. Wiem, że ciężko pracujesz.
Lato... Ja chyba Ciebie myślami sciągnęłam
I co z Mortishą? Wiem, że ma kłopoty. I liczę, że je pokona.
Alcy... Mam nadzieję, że radzisz sobie z emocjami
Poczytam Wam do snu... Wszuystkim bez wyjątku:)
Kawka jak nasze implanty?
bardzo mamusiu dziekuje to sie na pewno przyda
czasami juz mam dosc tego i chcialabym lezec z milionami na koncie gdzies na plazy(moze Bali? )
ale co na te miliony trzeba zapracowac i to ciezko
ale nikt nie mowił ze bedzie łatwo prawda? tak to jest jak sie pracuje od wczesnych lat
ja mialam dwa lata praktyk i od razu po szkole tez zaczełam pracowac
tagze razem z praktykami zasuwam juz 4 latka na swoja emeryturke
rozpisałam sie przy wieczorku. teskniłam za wami
pamietajcie o mnie
Dobranoc Dziewczynki Kolorowych snów 
Biegnę do Was z dobrą nowiną
Dziś na pewno Dzień Dziecka jest
Bądźmy dziś nimi dla siebie
Zatem pobudka
Szkoda dnia ![]()
[
Mam nadzieję, ze Sonia jest zajęta myślami o egzaminie. I nie widzi, ze w ramach trzymania za Nią kciuków, stoimy za rogiem i jak tylko przekroczy drzwi sali egzaminacyjnej, potuptamy pod drzwi i będziemy obgryzać paznokcie
Łamę konwenanse w ten sposób, bo wiem, że powinnyśmy życzyć Jej połamania pióra, ale co tam ![]()

A gdzie Elzunia się podziewa ![]()
hello Dziewuszki
witaj Sponi


wszystkie jesteśmy Dziećmi .... to prawda
stawiam naoczną kawcie

>>> ![]()
Sonia ... powodzenia .... już pewnie egzamin trwa .... ![]()
Dzień dobry 1 czerwca 
Weronko mam to samo,chociaż niedawno minęło 5 lat od rozwodu on ciągla próbuje do mnie mówić rozkazującym tonem.
Oni już chyba tak mają,nie chcą stracić pozycji pana i władcy rodziny ![]()
Spo napisałaś żebyśmy dziś były dla siebie dziećmi ![]()
Przerabialiśmy to na terapii,siadało się na przeciw pustego krzesła na którym siedziałyśmy my same jako dziecko i miałyśmy się tym dzieckiem zaopiekować ![]()

Pozdrawiam Wszyściuteńkie Babeczki.
Życzę miłego dnia ![]()

Witaski ![]()
Lody dla wszystkich dzieciakow dla nas oczywiscie też ![]()
Spo nie szkodzi ![]()
Sonia trzymam kciuki, daj znać jak poszło ???:)
Pięknego dnia życzę ![]()
ps mam nadzieję,ze dzisiaj się dowiem czy jadę do pracy, trzymajcie kciuki ![]()
Majka z koleżanką rozpoczęły dzień od prezentu od kierownictwa turnusu.Dostały myszkę Mini i czekoladę.Oczywiście radość doskonała.
Teraz siedzimy sobie na plaży.Majka chodzi po wodzie i zbiera muszelki.Fajnie by było gdyby tak się utrzymało do wieczora.
hej laseczki
jako ze dzis dzien dziecka a ja jestem jak to ktos ostatnio wspomniał najmłodzszym rodzynkiem to cytujac Króla Juliana : DAWAC MI TU ZARAZ PREZENTY

wszystkiego najlepszego z okazji dzisiejszego swieta
i ciacho :
i na deser

Hejka, poszlo mi do czwartku będą wyniki ![]()
Weszłam w drugiej grupie...pierwsza grupa zrobiła aferę, ze mielismy dwa razy tyle czasu co oni...fakt tak było:)
A wszystko to przez mnie...siadłam sobie w pierwszej ławce...face to face pani doktor. P. Doktor dyktowala pytanie i mielismy czas na odpowiedz, potem drugie pytanie i tak dalej. Czas na odpowiedz brała wg mojego pisania, a ze ja mam pisane wiec czasu było duzo
)))
Poza tym przemiła p doktror bardzo mnie lubi, gdy dowiedziała sie ze mam zamiar wyjechac za granice po skonczeniu studiow powiedziała" szkoda ze tacy ludzie jak pani wyjezdzają, to jest strata dla pielegniarstwa w Polsce, ja pania widziałabym w pracy naukowej" no mówie Wam miod na moje skołatane serce.
W srode kolejny egzamin...Badania fizykalne...uciekam do nauki.
buzka
Byłoby pięknie,gdyby nie było problemów.Majka ma jakąś wysypkę.Jutro muszę pójść to skonsultować.Oczywiście calcium już Jej podałam.
Siedzimy w ośrodku,bo pada,a rano było tak pięknie.
Soniu,a Tobie gratuluję.Pomyśl o tym co ta nauczycielka mówiła.Czasem ktoś mówi coś,czego my nie widzimy.
Witam Was babeczki. jakoś tak sie złozyło,że nie było mnie. Powiedzmy...Siły Wyższe...;) Ale zawsze jakieś byc muszą. Pozdrawiam Was serdecznie.
To za tym pryszczatym nastolatkiem szaleją nastolatki. D.K. Moja sobie pojechała do Gliwic,a wcześniej była w Poznaniu. Szajba autentycznie. Czekam aż Jej przejdzie.
Witajcie piękności moje
Buźka na powitanie bo dzisiaj mamy Dzień Dziecka więc dla Was wszystkich wszystkiego najlepszego i mnóstwo buziolków.
Ja dzisiaj zdechła wróciłam z pracy i jak to mawia moje dziecie "wyrąbana jak koń po westernie" ale w ramach dzisiejszego święta wcięłam dużego loda.
Sonia gratulacje za egzamin.
Próbuję Was nadrobić ale trochę dużo i podziwiam jakie piękne obrazki wstawiacie. Ja chyba za stara jestem i nie potrafię nic wstawić ale może jakoś ogarnę kiedyś.
Zozi może młodej nie długo przejdzie jak pojawi się inny pryszczaty nastolatek ale nie dziw jej się. Młodość rządzi się swoimi prawami. Ja stara baba a zakochałam się jak nastolatka.
Bulinka oby Majce przeszła ta wysypka. Może to alergiczne coś. Mój syn miał przez wiele lat alergię ale na szczęście już wyrósł z tego a ciągle było coś.
Ale się cieszę ze mogę być z Wami. Po powrocie od razu do lapka i na forum a młodemu się dziwię że ciągle siedzi na necie.
hej hej ..
wszystkiego dobrego z okazji dnia dziecka
Hejka ![]()
Dzisiaj znowu nic nie wiem szlag mnie zaraz trafi od tego czekania, gadałam z firmą tamta rodzina nic sie nie odezwala, dostałam druga propozycje wyjazd 9 czerwca ale bez netu
muszę zamowić na allegro modem i doladować na miejscu kartą i znowu dodatkowy wydatek 15 euro na miesiąc, ale coz muszę miec okno na swiat bo nie wytrzymam 6 tygodni ![]()
Elzbietka co tam u Ciebie, boś się rozpisała ze ho ho ![]()
Meg hahahha Ty stara baba ???? ja strasza od Ciebie i wcale się nie czuje staro
tak sobie myslę o tym Twoim zakochaniu, bądz ostrozna,bo szkoda zebys pozniej cierpiała, wiem z własnego doswiadczenia tez mysłam że wszystko ładnie pięknie interesował się pocieszał
dawał dobre rady, a pozniej wyszło szydło z worka, kłamczuch i tyle.
Zozi to Twoj syn i corka bo jakos nie kumam ????
Beatko nie martw pewnie to chwilowe uczulenie, sama tez dostałam uczulenia na twarzy placki czerwone mi sie porobiły ale już bledną tez wziełam wapno. Ciesz się morzem i wypoczywaj ![]()
Soniu gratulacje zdolna dziewczynka ![]()
Dagmarko dzieciaczku zdrowka i usmiechu :)77 to Twoj rocznik ?? jak tak to wcale nie taki dzieciak z Ciebie ![]()
Cos Asi dawno nie było ????
No to do pozniej narka ![]()
nie to rocznik mojego narzeczonego
ja jestem troche mlodsza hihihihihi ale nie powiem bo mnie stad wygonisz
co tam slycahc? ja sie musze uczyc do prawa jazdy heh. jutro egzamin wewnetrzny z teorii
Dagmara trzymamy mocno kciuki za Twój egzamin. Będziemy wirtualnie go oblewać jutro. Pijemy co kto lubi od soku po procenty. Czekamy na dobre wieści z pola bitwy.
Dziewczęta pewnie kolacje szykują albo świętują ze swoimi pociechami.
Ale zmęczona jakaś jestem dzisiejszym dniem,chyba wcześniej się położę ![]()
Zozi a na tej fotce to kto?
Lekarka już widziała Majkę.Zgodnie z moimi przypuszczeniami powiedziała,że to uczulenie na coś.W zeszłym roku też miałam tą historię na turnusie,dlatego jestem zaopatrzona w calcium.To też tylko lekarka kazała mi podawać,bo Ją to nawet nie swędzi.
Wieczór spędziłyśmy w ośrodku,bo się rozpadało.Majka bawiła się z koleżanką.
Dobry wieczór Dziewczęta:)
Majka jadła czekoladę? Czy tak? Ona też uczula, choć nie musi. I nadmiar słońca również. Stawiałabym na czekoladę Bulinko...
Dagmarko, Dziecko Ty nasze... Ja nie wiem czy dziś przeszłabym taki test teoretyczny. Zdałam prawo jazdy wieki temu, ale to dlatego, ze zagadalam egzaminatora na mieście. I poszłam na pierwszy ogień. A bałam się okrutnie. Na polu manewrowym gdyby chciał wyrzuciłby mnie. Trzykrotnie podchodziłam do próby parkowania bokiem
Taki głupol ze mnie. Zaraz jednak w realu szło mi dobrze. Może dlatego, że rozmawiałam zawsze z moim samochodzikiem
Pomagały słowa: wiem, że to trudne, ale dasz radę
Potem już o tym nawet nie myślałam, kiedy wykonywałam ten manewr. Teoria poszła gładko.
Elus. Ty się przygotuj. Nadejdzie chwila, że nie popuszczę Tobie i będziesz musiała nauczyć się wstawiać obrazki i emotikonki. Powalczymy razem
A przepraszam bardzo?! Które to Dziewczę powiedziało, że jest stare
Lanie będzie
Prawda Meg
Zozi? Ach... Już nic nie mówię o tych naszych dzieciach. Starsza ostatnio tuli mnie tak od przypadku. Ciekawa jestem, czego Glista chce
Markadio, gdy bywam zmęczona słucham muzyki filmowej - radio classic. Odpręża.
Aliko, może informacja gdzieś utknęła? Wszystko może się jeszcze zmienic.
Soniu, jestem z Ciebie bardzo dumna. I wiesz... Gdybym kiedyś zmieniła zdanie i chciała długo się starzeć, modliłabym się, zebys to Ty była przy moim łóżku.
Weronko... Dlaczego milczysz? Choć trzy kropeczki prześlij.
Właśnie pomyślałam sobie, że gdybym umarła, nie wiedziałybyscie o tym. Ale... Ale... Powiem mojej Starszej Córze, żeby tego dopilnowała
Póki co, nigdzie się nie wybieram. Tak łatwo mnie się nie pozbędziecie
Jestem jak... (wiecie co) gdy się zaangażuję
Dobra, dobra... Ja nie z tych kobiet kochajacych za bardzo:) I absolutnie nie bylo moją intencją z uczuć innych drwić. Śmieję się z siebie jedynie
I tak mi się to podoba 
Strony Poprzednia 1 … 599 600 601 602 603 … 1 325 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026