Dem , moj wszystko wyzarl wczoraj, na dzis mam makaron z resztka szpinaku ![]()
38 936 2015-05-30 13:40:36
Podobne tematy
38 937 2015-05-30 13:58:20
DeM - ja się wybieram do zawodówki /2-letni kurs fryzjerski/ 190 zet za m-c, co dwa tygodnie zjazd.
Powodzenia w walce z eksem. Mój w miare spokojny, tylko w tym miesiącu przyszedł i powiedział, że stawia garaż /na wspólnej działce/ i że poniósł koszta /w domyśle - nie będzie alimentów/ No to ja do USC po załączniki do pozwu o alimenty, i chyba sie o tym dowiedział bo zapłacił. Czyli na razie pozew - bezzasadny /?/. Ale mam go przygotowanego i nie zawaham sie go użyć ![]()
Ja nie jestem typem walecznym i gdyby mój eks chciał się bić - chybabym odpuściła...
38 938 2015-05-30 14:01:49
Weronka, nie... to nie tak.
Pozew jest zasadny.
38 939 2015-05-30 14:26:46
Myślałam, że pozew składa się wtedy jeśli delikwent nie płaci. No bo skoro płaci to o co sprawa?
38 940 2015-05-30 16:39:27
![]()
Jak się pisze na priv?
Mówi mi, że nie można.
38 941 2015-05-30 16:55:01 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2015-05-30 16:58:47)
Dem... Wejdz w ikonke mail pod moim awatarem.
poblokowane są maile...patrzylam w ustawieniach ...niby ok.
DeM..jesli mozesz/chcesz podaj maila tu ... a ja sie odezwe szybko
38 942 2015-05-30 17:05:38
Wlazłam. Mówi, że masz zablokowane. Ale chyba mówi tak zawsze bo czytałam, że wszyscy mają problem i się nie da chyba. Założę jakiegoś maila jednorazowo, podam go tutaj i jak się na niego odezwiesz to go skasuję i odpiszę już ze swojego.
Albo odwrotnie.
Nie mam innego pomysłu.
Ratuj !!!![]()
38 943 2015-05-30 17:07:15
Pisałyśmy jednocześnie haha...
Już działam ![]()
38 944 2015-05-30 17:09:17
Weronka ...poczytaj Kodeks prawa rodzinnego i opiekunczego, prosze
tam jest zapis o ustanowieniu sadowym nawet jak placi, zeby dzieci byly zabezpieczone....bo zawsze moze przestac...taki argument jest wystarczajacy dla sadu
38 945 2015-05-30 17:10:47
super pomysl
działaj !zakladaj maila
38 946 2015-05-30 17:26:25
Jest.
janewcia@wp.pl
38 947 2015-05-30 17:30:30
poszedl @:)
38 948 2015-05-30 17:39:15
Witajcie dziewczyny. Jestem tutaj nowa bo dopiero dzisiaj znalazłam Wasze forum. Prawdę mówiąc potrzebuję towarzystwa a może nawet wsparcia. Jeżeli pozwolicie mi do Was dołączyć będę bardzo wdzięczna. Mam 42 lata i mnóstwo przeżyć za sobą. Pozdrawiam serdecznie.
38 949 2015-05-30 18:05:34
De M wróciłam ![]()
Zapowiadało się tak

A wyszło tak

Około 13 rozpęrtała się wielka burza i lało,lało i jeszcze leje ![]()
Co do sądów to my z córką starszą czekamy na sprawę o alimenty dla niej od ojca,ciekawe jak długo jeszcze będziemy czekać,bo w czerwcu pewnie znowu jej nic nie da ![]()
No chyba,że da ale wątpię ![]()
Meg witamy serdecznie w naszej kafejce
pisz ile wlezie co Ci siedzi na serduchu ![]()
38 950 2015-05-30 18:21:25 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2015-05-30 18:22:37)
Witaj Meg!
Siadaj i opowiadaj...
Czy mamy kawę? w tym domu? ![]()
a może ty herbaciarz? /jak ja
/
38 951 2015-05-30 18:25:05
Jasne,że mamy,częstuj się ![]()

38 952 2015-05-30 18:26:08
Herbatka też jest ![]()

38 953 2015-05-30 18:40:13 Ostatnio edytowany przez Meg73 (2015-05-30 18:42:25)
Dzięki dziewczyny za przyjęcie. Ja zdecydowanie herbatka. Mam dzisiaj totalnego doła bo wszystko mi się wali na łeb i to z hukiem. Moje małżeństwo to czysta farsa. Trwam w nim bo nie mam gdzie iść ... no chyba ze pod most. Życie daje mi zdrowo w kość. 20 lat z alkoholikiem robi swoje. Ciężko mi strasznie ale jest światełko w tunelu tylko że to cholernie skomplikowane. Ryczeć mi się chce.
Mam 16 letniego syna który trzyma strone ojca. Chcę odejść ale boje się że syn zostanie z nim ![]()
38 954 2015-05-30 18:50:01
Witaj Meg. ![]()
Tak, tak, opowiadaj ![]()
Markadia no wróciłaś kochana, ale obiadu nie było.
:)
No i znów zasuwam do kuchni. Robię knedle z truskawkami. Chodźcie....:)
A ja o tych sądach nie chciałam tak na forum, bo nie chciałam psuć Wam humoru, żalić się w kółko, marudzić o swoich problemach. Chciałam, żeby tutaj było wesolutko.
Żeby innym dziewczętom nie truć gitary.
Zostawiłam ten adres e-mail jeszcze. Jeśli któraś ma ochotę skorzystać, bardzo proszę ![]()
38 955 2015-05-30 18:58:01
Knedle ... mniaaaam ja wpadam bo sama nie umiem zrobić. U mnie dzisiaj rosół którego nie lubię ale nie miałam innego pomysłu.
38 956 2015-05-30 19:10:19
Umiesz, umiesz ![]()
ja kupuję peree Perły. Robie tak jak napisali, czyli wrzucam do wrzątku proszek, posolę, zamieszam i jest uf....jak ostygnie jajko, mąka, truskawa, cukier. I proszę bardzo, proszę się częstować. Smacznego. ![]()
Się nie ma co certolić
![]()
38 957 2015-05-30 19:17:13
Ale pychaaaa...
No faktycznie przepis bardzo prosty ale ja to mimo swojego wieku to nie jestem za dobra kucharka. Robię z przepisów no chyba że zupy to sama. Życie też potrafię sobie skomplikować jak nikt inny. Jedynie co mi wychodzi git to palenie fajek. Teraz palę tyle co drwal w lesie ![]()
38 958 2015-05-30 19:23:20
coś mi się forum psuje bo nie widzę postów
38 959 2015-05-30 19:31:10
He he Meg nic się nie psuje wróć do poprzedniej strony a posty się pojawią,zawsze tak mamy kiedy kończy się strona ![]()
38 960 2015-05-30 19:31:42
Meg, jak chcesz wyrzucić żale to sie nie krępuj. My zrozumiemy. Życie jest i wesołe i smutne.
Alkoholizm - też coś o tym wiemy...
Czy chodziłaś na terapię?
38 961 2015-05-30 19:37:45
Też palę. Trudno. Dziewczyny też popalają i .....teraz tajemnica..... tu się też pija....wino....nie to, że tylko kawka, herbatka...:)
I nauczą Cię robić ikonki co skaczą. Ja nie umiem bo oporna na wiedzę jestem ![]()
38 962 2015-05-30 19:39:23 Ostatnio edytowany przez Meg73 (2015-05-30 19:40:39)
On nigdy nie chciał iść na terapię. Uważa że nie jest alkoholikiem a że dużo pije to przeze mnie albo przez wszystkich wokół. Ja jako żona alkoholika wstydziłam się pójść na grupę wsparcia. Zniszczył mi życie jestem wypalona i czuję się jakbym miała 60 lat. Teraz poznałam kogoś kto mnie wspiera i opiekuje się mną tyle że to jest bardzo trudne bo on jest obecnie w zakładzie karnym. Jest dla mnie bardzo ważny. Jest dobrym człowiekiem a los zgotował mu takie życie. Znalazł się w niewłaściwym czasie w niewłaściwym miejscu i wszystko potoczyło się jak lawina. Może wygląda to tak że stara baba jest taka naiwna ale tak nie jest. Jestem bardzo czujna i wszystko sama sprawdziłam. Teraz ryczę bo mi go bardzo brak a we własnym domu to ja jestem więźniem swojego głupiego wyboru sprzed lat.
Moje małżeństwo to fikcja już od lat. jedyne co nas łączy to mieszkanie i syn. Gdybym miała gdzie pójść już dawno bym to zrobiła.
38 963 2015-05-30 20:35:58
To się naczytałam...
Witaj Meg!
My po wycieczce.Frombork ładny,a przepływ statkiem przez Mierzeję Wiślaną extra.Dość wiało,ale nie padało.Jutro wcześnie rano wyruszamy do trójmiasta.Wrócimy wieczorkiem na kolację.Majka zadowolona i o dziwo nie zmęczona.Jeszcze wyciągnęła mnie na lody.
38 964 2015-05-30 20:52:31 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2015-05-30 20:55:15)
...ja nie palę około dwóch miesięcy i zauważyłam, że tyję...ważę pewnie z 60 kilo przy wzroście 168...w życiu tyle nie ważyłam...
Basieńka ja się jutro na Sympatii znajdę...
Weronka wiedziałam, że Ty do tych przeciętnych nie należysz..176 wzrostu jak modelka...
Marakadia i Sponi jecie coś bo zawstydziłyście mnie swoją wagą...szczypiory
Meg 73 witam i cóż pisz bo życie z alkoholikiem to "szczyt szczęścia"...
...goście pojechali i jestem ujebutana okropnie...każdemu zrób dobrze...jak to dobrze,że szybko nie przyjadą..
...winko mam...
38 965 2015-05-30 21:00:14
Wszystkie co mają coś do zrzucenia,to może wspólnymi siłami przejdziemy na dietę,ale taką zdrową.Ja niestety mam największą nadwagę.
38 966 2015-05-30 21:05:30
Alcy podrzuć winka ![]()
Ja wiem czy ja szczypior,co trzeba mam,kości ani żebra mi nie sterczą cycek miseczka C,nie jest źle ![]()
Poprostu drobnej kości jestem ![]()
A jeśli chodzi o palenie to ja nie palę,co prawda w liceum popalałam jak to nastolatka,z ciekawości ale mnie to jakoś specjalnie nie wciągnęło i zaraz po skończeniu szkoły przestałam.
Mój luby też nie pali i chwała mu za to,i jaka to oszczędność,coś o tym wiem bo mój ex kopcił jak smok i wiem ile to kosztuje ![]()
Bulinko ja mam do zrzucenia ale chyba winy za nieudane małżeństwo na eksa ![]()
Ale powodzenia,zawsze to raźniej w grupie ![]()
38 967 2015-05-30 21:12:42 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2015-05-30 21:25:43)
...ja chyba też z drobnej kosteczki zbudowana jestem...palenie i stres spowodował, że rok temu ważyłam 50 kilo...bardziej spokojny żywot..brak nikotyny i dupa rośnie...
...Meg za co zamknęli Twojego przyjaciela w zakładzie karnym?
...Marakadia...winko oczywiście za Twoje zdrowie piję...
...idę bo jakieś bzdury tutaj napiszę, ale są plusy tego przytycia...cycki mi urosły...
38 968 2015-05-30 21:59:56
Wszystkie co mają coś do zrzucenia,to może wspólnymi siłami przejdziemy na dietę,ale taką zdrową.Ja niestety mam największą nadwagę.
Ja się piszę bo ostatnio mi sporo przybyło. jaką dietkę proponujecie? Najlepiej chyba NŻ
38 969 2015-05-30 22:02:40
...mniej żreć, ale to MŻ...
38 970 2015-05-30 22:06:44
Za co zamknęli mojego przyjaciela? Za głupotę. Poszedł z kumplami do knajpy i tak świętowali pępkowe ze schlał sie jak bela a ma słaba głowę bo nie pije ale polazł. Obudziła go policja jak leżał na stoliku a na podłodze dalej leżał pobity gość a że byli już tam tylko obaj został głównym podejrzanym. Nie miał kasy na adwokata i dostał papugę z urzędu która nawet dzioba nie otworzyła na sprawach a że nie pamiętał nic kto tam był więc trzeba było kogoś ukarać. Oskarżyciel posiłkowy nawet nie wnioskował o wymiar kary bo jak sam powiedział nie był pewny ze to on. Skazali go na podstawie poszlak a nie dowodów. Ot cała historia o którą sama dokładnie się dowiedziałam z pewnego źródła. Czasami jeden głupi dzień zaważy na życiu człowieka. To nie jest zły człowiek.
38 971 2015-05-30 22:08:50 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2015-05-30 22:10:24)
...to pierdoła życiowa...
Meg mam nadzieję,że masz dystans i Cię nie uraziłam...
38 972 2015-05-30 22:10:26 Ostatnio edytowany przez Meg73 (2015-05-30 22:10:53)
...mniej żreć, ale to MŻ...
Ja stosowałam NIE ŻREĆ ... tylko jeść ale ostatnio mi się nie udaje. Wcinam jak szalona
38 973 2015-05-30 22:13:59
...to pierdoła życiowa...
Meg mam nadzieję,że masz dystans i Cię nie uraziłam...
Nie uraziłaś mnie. Ja sama nie wierzyłam że tak można zostać wkopanym. Nie dowiedziałam się tego od niego tylko od jego sąsiadów i od znajomego policjanta. Cóż począć. Nie poszedłby tam gdyby miał pieniądze na adwokata. Życie bywa nieprzewidywalne czasami a wszystko jak na złość układało się jak fatum przeciwko niemu.
38 974 2015-05-30 22:13:59
...ja ostatnio za dużo jeżdżę samochodem mniej rowerem, mało chodzę wszędzie wożę dupę..no i nie palę..zawsze coś złapię zamiast papierosa, ale wrócę do normy....lato, trzeba się rozebrać...
38 975 2015-05-30 22:17:10
...ja ostatnio za dużo jeżdżę samochodem mniej rowerem, mało chodzę wszędzie wożę dupę..no i nie palę..zawsze coś złapię zamiast papierosa, ale wrócę do normy....lato, trzeba się rozebrać...
Ja mam tak samo. Tyle że ja mam tendencję do tycia i zrzucone kilogramy wracają jak bumerang.
Napisałam w innym wątku tutaj do pewnej dziewczyny która jest w takiej sytuacji jak ja i zostałam zlinczowana przez inną. Nie ma co chyba być szczerym bo można się przejechać.
38 976 2015-05-30 22:17:22
...ja bardzo lubię jeść...sprawia mi to dużą przyjemność i do teraz mogłam to robić bez żądnych konsekwencji...
38 977 2015-05-30 22:24:09 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2015-05-30 22:26:17)
...zostało mi dużo jedzenia i oczywiście nie powinno się marnować...jest po 22 piję wino i jem, ale to takie przyjemne..tylko dzisiaj ta dyspensa...
...zmęczenie też czuje...
...miłych snów...dobranoc
38 978 2015-05-30 22:25:32 Ostatnio edytowany przez Meg73 (2015-05-30 22:28:46)
...zostało mi dużo jedzenia i oczywiście nie powinno się marnować...jest po 22 piję wino i jem, ale to takie przyjemne..tylko dzisiaj ta dyspensa...
Ja właśnie skończyłam moją dyspensę czyli zjadłam kanapki ... dla mnie to katastrofa bo już jutro przytyję.
Nie mogę spać bo mam doła a ja zawsze zajadam stres i efekty od razu widać na szklanej.
38 979 2015-05-30 22:31:37
...osobiście jak mam doła nie mam apetytu...mąż alkoholik pewnie do tego się przyczynia w dużej mierze?
38 980 2015-05-30 22:53:10
Tak właśnie to jego zasługa. Twierdzi że do niczego się nie nadaję. Jestem złą żoną, matką, złą gospodynią domową a do tego wyglądam jak hipopotam. Ja na to reaguję żarciem bo nie jedzeniem.
38 981 2015-05-30 23:28:27 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2015-05-30 23:31:16)
Witaj Meg ????..my tu wszystkie życiowo poranione,odbudowujące się,na różnych etapach..staramy się jedna drugą wspierać..
Najbardziej blokuje Cię syn?
Macie więcej dzieci?
A to światełko nadziei to co jest?
Sory za wścibstwo, nie odpowiadaj jak nie chcesz ????..
Dopiero doczytałam..
38 982 2015-05-30 23:47:54
Ja też hipopotam..heh..oj tam oj tam..a co on taki przeciw przyrodzie,hipoo mają cudne uszka ????
Padam na pyskol dzisiaj..przyjechałam po pracy do domu, a tu mi sąsiad na podwórku trawę skosił..kosmos jakiś..musiałam lecieć z czteropakiem..nigdy nie zrozumiem facetów...
Dobrej nocy kochane kobitki..
38 983 2015-05-31 00:52:02 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-05-31 00:53:00)
Dzień dobry Dziewczęta. Alescie się rozpisaly
Mam nadzieję, ze w sprawach sadowych pomoglyscie sobie. Pamiętajcie o jednym. Nie wywolujcie wojny. Brońcie się jedynie. To dziala...
Witam serdecznie nową Kafejkową Kafejkę. Meg...tutaj nikt Ciebie nie zlinczuje. Ja odeszlam od partnera po 18 stu latach, dzięki kochankowi. Jestem sama, ale niczego nie żałuje. Jeśli potrzebujesz pomocy w sensie jakichś rad, służę... Moje Dzieci zostały przy ojcu alkoholiku.Dużo się zmieniło. Na lepsze. Chodzę na terapię dla osób współuzależnionych od osob spożywajacych nadmoiernie alkohol. To też działa. Nie bój się odejsc. Nawet za cenę dziecka. Ono zrozumie. Pamiętaj, ze szesnastolatek ma swój rozum. Nie daj się manipulowac, nawrt za cenę oskarżeń, że jesteś złą matką. Bo to nie tak. Łatwo jest oceniać, gdy nie chodzi o siebie. Pytaj.... Ja żyłam z alkoholikiem bardzo długo. Jakieś madrości posiadłam.
Pamiętaj... Tu jesteś bezpieczna. Zaufaj mi...
38 984 2015-05-31 06:51:29
witajcie ...... wszystkie i te ktore do nas poraz pierwszy zawitały do naszej grupki .
super ze jestescie
38 985 2015-05-31 07:04:25 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2015-05-31 07:07:37)
Czesc Babeczki,
pije kawke z Wami, fajeczke palę i zmykam na dyzur 12 godzinny...dzisiaj ratownicy medyczni studiujacy pielegniarstwo będą na dyzurze, wiec męskie ręce na pokładzie...i super...będzie łatwiej.
DeM ..przepraszam jesli wniosłam zamieszanie...jesli słowa za mocne napisałam...wybacz Kochana.
Werka...kiedy zaczynasz szkołę ? rok, dwa?
38 986 2015-05-31 07:06:37 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-05-31 07:22:54)
Eluś, Ty wróciłaś wieczorem czy nad razem z tej imprezy? Odpoczywaj dziś
Życzę Wam wszystkiego fajnego z okazji Dnia Dziecka

Moje wszystkie Dzieciątka - takie oto dziś dla Was przygotowałam sniadanie

38 987 2015-05-31 07:08:41
Spo...hihihi...ale dzisiaj nie jest Dzien Dziecka
31 maja mamy Kochanie ..hihihi
38 988 2015-05-31 07:22:08
Spo...hihihi...ale dzisiaj nie jest Dzien Dziecka
31 maja mamy Kochanie ..hihihi
Niemożliwe
przecież planujemy z Młodą dzisiejszy dzień
Hm... To może przestawmy datę
Nie, nie... Ja muszę to sprawdzić, nie mogłam się tak pomylić ![]()
38 989 2015-05-31 07:24:38 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-05-31 07:25:59)
hellouuuuu DZIEWUSZKI srana .... witaj ELA
niedziela zapowiada się uroczo pod względem pogody ![]()
chociaż zapowiadaja burze i gradobicie łojjjjj ![]()

witaj Megi ... trafiłaś do dobrej cafejki .... dziewczyny dadzą wsparcie a NIE wyśmieją ...
>> ![]()
Alcy powiadasz założyłaś konto na Sympatii - oczywiście życzę powodzenia
:lol:
ale DUPKI na pewno też się znajdą .... to pośmiejemy się wspólnie
:lol:
hii
milutkiej niedzieli WSZYŚCIUTKIM
:lol: ...
z tymi rozwodami - to różnie bywa .... ![]()
i chiiiiiba trzeba mieć pecha co do wyboru partnera ....
moja kuzynka ... była mężatką PIĘĆ razy .... ![]()
zawsze rozchodziła się z hukiem i zostawała z niczym....
ostatniego miała fajnego ... takiego przyjaciela prawdziwego ...
zwiedziła z nim pół swiata ..... nagle umarł ... i skończyła się bajka
....
witajcie Sonia i Sponi ....
38 990 2015-05-31 07:37:08 Ostatnio edytowany przez De M (2015-05-31 07:42:50)
Dzień dobry ![]()
Słonko świeci ![]()
Idę po kawkę. Będę z Wami pić.
Soniu kochanie nic nie namieszałaś. Dałaś do przemyślenia. Pokazujesz drugą stronę i za to jestem bardzo wdzięczna. Dziękuję jeszcze raz.
Spo jak tam jarmark?
Było coś ciekawego ?
Sądem jestem przerażona. Że źle wypadnę, że nie utrzymam nerwów na wodzy, że się rozpłaczę jak syn będzie zeznawał. Że nazwę "męża po imieniu", a to brzydki wyraz ![]()
Mamuśka mogę pożyczyć sąsiada? Na chwilkę. Do koszenia, bo też zarosłam. ![]()
Bulinko czy Ty masz tam ładną pogodę?
38 991 2015-05-31 07:42:55
De M... Młoda z uwagi na gardło pobolewające, nie chciała nigdzie pójść. Dopiero bardzo późnym popołudniem namówiłam ją na pizzę u siostry
Może dziś podejdziemy, bo to blisko naszego domku jest
Tematem przewodnim podczas wizyty był ser, o którym wspomniałaś ![]()
38 992 2015-05-31 07:48:00
Wszyskie dzieciaki wkoło chorują. Ta pogoda chyba taka zdradliwa.
Się edytowałam wcześniej, bo chciałam "pożyć" z sąsiadem mamuśki hihi....
no taka otwarta to ja ostatnio nie jestem. hihihi....
38 993 2015-05-31 09:00:04 Ostatnio edytowany przez Meg73 (2015-05-31 09:15:49)
Witam Was wszystkie serdecznie.
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za ciepłe przyjęcie. Jesteście wspaniałe. Moje światełko w tunelu to mężczyzna którego poznałam. Jest bardzo czuły i opiekuńczy. Troszczy się o mnie jak nikt na świecie i opiekuje by nic złego mi się nie stało. Mam jednego syna. To duży chłopak i jest pod ogromnym wpływem ojca. Nawet nie wiem dlaczego. Czasami jest wręcz agresywny w stosunku do mnie. Chyba popełniłam ogromny błąd w jego wychowaniu bo starałam mu się za wszelką cenę zrekompensować to że ojciec pił. Teraz jestem wrogiem numer jeden. Trwam tak w tym piekle bo nie mam gdzie pójść bo jak na pewno czytałyście wyżej całe moje wsparcie jest w zk. Czekam na jego wyjście i mam nadzieję że moje życie wtedy się odmieni. Najbardziej boje się utraty dziecka bo nie wiem jak sobie z tym poradzę. Jest moim synem i bardzo go kocham.
Jesteście świetne babki. Z Wami na mur nie da się nudzić a już na pewno ryczeć. U mnie też sloneczko za oknem nastraja optymistycznie do życia. Kawki nie piję z Wami tylko herbatkę i papierosek do tego.
Dziękuję ze jesteście. Czuję że z Wami dam radę .
38 994 2015-05-31 09:26:21 Ostatnio edytowany przez De M (2015-05-31 09:28:21)
Po pierwsze...hurra...to jest mój setny post ![]()
taki okrąglutki....jak 100 zł, 100$,100 000, 100 lat ![]()
Dobra...wiem, że nie ilość a jakość ![]()
ale byłam ciekawa w co przemieni się "tajemnicza"
Meg, ja bym tak ochoczo nie czekała, aż ten facet wyjdzie z zk i rozwiąże wszystkie Twoje problemy. To tylko facet. Ja im nie ufam i nie liczyłabym na niego tak bardzo. Sama działaj, bo jak on Cię zawiedzie, to dopiero złapiesz doła. Troszkę niezależności dobrze robi.
Młody w okresie buntu, hormony buzują, sam nie wie co mówi i robi. Później się naprostuje. Bądź dla niego najlepszą mamą na świecie. Z czasem otworzą mu się oczka. Zrozumie i doceni.
Twardym trza być, nie mientkim. ![]()
Siły życzę i wiary w siebie.
Patrz na nas wszystkie. Wszystkie podniosłyśmy cycki do góry i ruszyłyśmy do przodu. Nie ma rzeczy niemożliwych. Są trudne w realizacji, ale do ogarnięcia.
Już widzę
:):)
mam " duszka"
:):)
38 995 2015-05-31 09:38:19
De M masz rację to tylko facet i ja o tym wiem. Wspiera mnie jak może i sprawia że chce mi się żyć.
Sponiewierana jak sobie radziłaś po odejściu? Bardzo bolało pozostawienie dzieci? Ja cały czas się do tego przygotowuję ale przyznam się że boje się strasznie zaczynać wszystkiego od zera. Muszę znaleźć w sobie dużo siły żeby się jakoś podnieść i przeć do przodu mimo wszystko.
38 996 2015-05-31 10:09:05
Taa...endorfinki...przebiegniesz 4 km będziesz miała to samo.
Sorki, ale ja taka troszkę sceptyczna jestem w tym temacie.
Będziesz miała siłę jak będziesz samodzielna i samowystarczalna. I na odwrót.
Zawalcz o siebie sama. A facet - będzie...to super, nie będzie...trudno. Ale TY BĘDZIESZ.
Hej...dziewczyny....pobudka ![]()
Odleżyn dostaniecie i oczka Wam zgniją
:)
Dzień dobry. Wstajemy. ![]()
Baśku ratuj...bo dziewczynie smutno ...
a Ty masz takie cudowne lekarstwa na poprawę humoru.
38 997 2015-05-31 10:11:18
Dzień dobry Dziewczynki ![]()
Ale mi się długo dzisiaj spało,prawie do 9 ![]()
Meg ja też odeszłam od męża ale wcześniej przeszłam terapię dla współuzależnionych no i jeszcze przed rozwodem byłam w zalążku nowego związku ![]()
Ty jesteś w trudniejszej sytuacji,bo Twój przyjaciel przebywa w zakładzie karnym i podejrzewam,że kiedy wyjdzie on też nie będzie miał łatwo.
A związek dwojga ludzi w tak trudnej sytuacji to moim zdaniem bardzo ciężka sprawa.
A może masz wsparcie jakiejś rodziny?Rodzice albo rodzeństwo.
Ja na początku też nie miałam nikogo oprócz tego przyjaciela ale moja rodzina szybko się do niego przekonała i teraz jest bardzo dobrze.
A on ma jakąś rodzinę,kogoś na kogo może liczyć?
Na Twoim miejscu na początek pomyślałabym o terapii dla siebie,będzie Ci łatwiej poruszać się w tych życiowych zawiłościach.
Spo coś o tym wie,prawda Spo ![]()
A na osłodę życia zapraszam na coś smacznego ![]()
Miłej niedzieli ![]()
38 998 2015-05-31 10:26:01 Ostatnio edytowany przez Meg73 (2015-05-31 10:33:49)
Markadia wiem że taki związek to trudna sprawa. Myślałam o takiej terapii ale wstyd mi jakoś się tam udać. Ja nie mam innego wsparcia. Mam tylko jego. Przez alkoholika moja matka i siostra odwróciły się ode mnie. On ma rodziców ale wsparcie jedynie ode mnie.
Wspaniałej niedzieli Wam życzę dziewczęta.
38 999 2015-05-31 10:32:49
Meg... Myślę, że wiem kto może Tobie pomóc.
39 000 2015-05-31 10:45:06
Markadia wiem że taki związek to trudna sprawa. Myślałam o takiej terapii ale wstyd mi jakoś się tam udać.
Meg a niby dlaczego wstyd bo nie rozumiem.
Przecież tam będą osoby ,które są w takiej samej sytuacji jak Ty.
A jeśli Ci trudno otworzyć się przed grupą,poproś na początek o indywidualne spotkania z terapeutą ![]()