netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 185 odpowiedzi5 239 074 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 58 59 60 61 62 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 836 do 3 900 z 86 186 ]

3 836 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-09 01:27:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lidio sliczny wiersz....

Koma mąż cię uszczęśliwił, mus zrobic nikt za nas niestety nic nie zrobi...

Iwonka albo Cie bierzwe na litość albo jakiś psychol !!! /zmień numer ...szkoda,ze nie ma jak na gg- ze można zablokować

Marysia dziewczyny mają rację czasem nie da się ratować czegoś co już wygasło ... ale Twoja decyzja ...

Alu,Graziu,Iwonko,Kasiu,Koma,Kora,Lidio,Marysiu, Moniko i Tamaro pomagają Wam dzieci i mąż w porządkach i przygotowaniach Świątecznych ?????????????

Dobrej nocy Wam Wszystkim Julka

PS. macie rację po co zwierzaczki obrażać- facet to facet !!! Życze Wam prawdziwych mężczyzn . No to kolorowych snów smile

3 837

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koma mąż cię uszczęśliwił, mus zrobić nikt za nas niestety nic nie zrobi...

Niekoniecznie tak nikt...Mój mąż dużo robi w kuchni, niektóre zupy tylko on potrafi. Wątróbkę i jajecznicę też on - robi najlepsze. Do jego obowiązków należy też zrobienie 'nóżek" oraz bigosu.

A teściowa...depresja nadal, nie walczy z nią. JUz powiedziała, że pierogów i pasztetu nie będzie robiła, bo nie ma siły. A prawda jest taka, że nie walczy z tym, najchętniej siedziałaby w fotelu przed TV i się nie ruszała.

Idę spać, Dziewczyny, dobrej nocki.

3 838

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak Koma depresja to choroba , chociaż czasami ludzie określają ją lenistwem...
Cieszę się,że mąż Ci pomaga ...przywróciłaś mi wiarę w 2 płeć..
Dobranoc

3 839

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry dziewczyny,
wpadłam sie przywitać i zobaczyc kto był, jak ja juz sobie poszłam.

Szkoda, że nie jestem nocnym Markiem (a jak to się włąściwie pisze?).

Dobrze, że zgadacie sie z tym, że facet facetowi nie równy i że są ludzie i ludziska.

Koma, mam nadzieje, że depresja nie jest zaraźliwa lub dziedziczna.

Pierniczki dziś, wczoraj znow źle się czułam. Pewnie za wcześnie poszłam do pracy.

A wiecie co robić, gdy się olej na kuchence zagotuje?

Wpadnę po pracy, miłego dnia bez głupich telefonów!

3 840

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.Mam chwile przed budzeniem mlodego do szkoly wiec wpadlam do Was.Co do pomocy mego przy przygotowaniach do Swiat,to w tym roku Julka moj mi zbytnio nie pomoze bo jest w sanatorium,wraca pare dni przed swietami,ale zapewne razem bedziemy przygotowywac potrawy .Co do malego,to zakupy z Mama robilby chetnie,w kuchni tez by urzedowal,a porzadki z ciezkim sercem,ale robi.smiech.

3 841

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lidka sama jestem nocnym markiem ale nieraz zastanawiam sie jak to sie pisze?smiech.I skad wogule sie wzielo to powiedzenie?I czemu akurat marek?             Alu a moze faktycznie wkradl Ci sie jakis wirus do kompa i dlatego takie masz z nim problemy?Ostatnio kolezanka wywalila oprogramowanie,wgrala je na nowo i komp chodzi jak nowy.

3 842

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobra mykam ,jak laskawie net mnie wieczorem wpusci tu ,to zajrze.Milego dnia Wam wszystkim zycze.

3 843

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hej Kobietki smile

Julio - czy mi pomagają - tak, ale nauczyłam się, że faceci to takie stworzonka smile że trzeba ich o to po prostu poprosić a nie czekać aż sie domyślą i potem jak nie, to się obrażać . Jak powiem co chcę -zawsze mi pomogą . A potem nie ma niepotrzebnych pretensji.

A z moimi oczkami to już potwierdzone w klinice, teraz kwestia czekania aż samo się cofnie - lub nie. No cóż każdy coś tam musi mieć.

Prezenty ? Zbieram je od miesiąca w schowku, te dla dzieci. Dla męża - szukam inspiracji- w tym roku mnie zaskoczył bo dostałam płytę na Mikołajki smile a ja nic, trochę głupio mi było, ale ja robię mu czasem prezenty tak ot, pod wpływem chwili.
Pod choinkę - szukam, myślę oglądam- czas leci a ja jeszcze nic nie wymyśliłam. Chciałabym coś takiego osobistego mu kupić .

A ja zwyklę po prostu mówię co chcę , kobiety nigdy nie mają z tym problemu smilewink:) - raczej problem aby zdecydować sie na jeden.

pa pa

3 844

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!!!!!

Dzisiaj udało się mi wcześniej do Was zaglądnąć!!!!Pogoda barowa,aż się nie chce na dwór wychodzić!!!!Nawet  fachowcy-partacze nie przyszli do pracy ,bo się chyba deszczu wystraszyli!!!!
No cóż ja nie mam wolnego,szyję od 7.Teraz przyszłam na śniadanko i o 10 na kawkę.Jeszcze Wam o tym nie pisałam,ale mamy takie kółko kawowe!!!!Codziennie o 10 pijemy kawkę ,jest nas 5 koleżanek i codziennie u kogo innego.W poniedziałki zawsze u mnie!!!!
Tak się kiedyś zastanawiałyśmy ile to już lat tak pijemy i wyszło że będzie koło 20!!!!!Bo zaczęłyśmy jak dzieci były małe,każda brała swoje i na kawkę!!!!!Dobrze że pracują w rolnictwie więc mają taką możliwość wyjścia no a ja sama sobie szefem więc tym bardziej!!!!Od 10 lat czasem przychodzą też mężowie,bo chyba nam po zazdrościli!!!!!

U mnie w domu dzieci jak są to zawsze pomagają z mężem różnie bywa!!!Różnica jest taka że dzieci pytają co zrobić same od siebie a niestety mężowi trzeba kazać zrobić,ale nie powiem ,robi!!!!

Będzie synuś na weekend to zerknie na ten mój laptop!!!!

Idę coś jeszcze poszyć,bo do kawki chwilkę został a dzisiaj blisko (dwa domy obok)więc wystarczy jak wyjdę o 9.55

Miłego dnia i do później pa Ala

3 845

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny,
ale Ci zazdroszcze tych kawowych spotkan.
Tez bym tak chciala.Ale moje znajome sa takie zabiegane ,ze napewno nie znalazly by chwili aby poswiecic ja na przyjazd to tu to tam aby posiedziec.
Widocznie nie jestesmy  zzyte.
chociaz moja serdeczna kolezanka przejezdzajac przez moje miejsce na Ziemi czesto wpadnie do mnie.A napewno juz "wisimy" na bablu wieczorami.

Kasia,co do tych nieszczesnych prezentow-ja mowilam latem mezowi czego ja chce ,co mam ochote kupic.Ile razy mozna mowic?Najwyzej nic nie dostane.
wiesz,ja tak glupio sie czuje ,kiedy mamy razem  isc do sklepu i mam SOBIE cos kupic.Zle sie czuje,kiedy maz za mnie ma placic.Takiego mam hopla w glowie.Ale jestem jeszcze widocznie nie przyzwyczajona do tego ,ze mamy wspolna kase itd.Za malo jestesmy razem ,moze?Za dlugo bylam sama,moze?

A zreszta,nie wracajmy do tego.

Julka ,pytalas czy mi  np ktos pomaga w kuchni.Jesli sledzisz moje wypociny,to wiesz,ze ja jestem Zosia samosia.Wszytko sama.

Lidziu,co bym zrobila?chyba bym przykryla garnek przykrywka aby powietrza nie dopuscic.I bym kuchenke wylaczyla.


Ala,nie badz zla na fachowcow.Oni napewno sa wrazliwi na taka pogode smile Musza sie szanowac  smile
A wlasciwie wspolczuje balaganu i tej nerwowoki przez tych robotnikow,

Milego dnia

3 846

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny. JA na chwilke, wieczorkiem sobie dokładniej poczytam. Teraz tylko przerzuciłam wzrokiem po postach. Widzę, że święta tuż, tuż. Też sobie zaplanowałam zabawę z uszkami. NIe ma co zostawiać tego na ostatnią chwilę. Co można zrobić wcześniej , to lepiej to zrobić.
Pozdrawiam. Miełgo dnia.

3 847

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kasia, masz rację facetom trzeba wprost powiedzieć czego od nich oczekujemy, nie żądać by się domyślili.

Mon z tym olejem masz rację. Nie wolno też zbyt szybko sprawdzać czy juz jest ok. Mądra z Ciebe dziewczynka. Mądra i pracowita.
Jak większość z Was tutaj!

Tez nie mogę być gorsza. Przebieram się i ruszam do tych wczorajszych pierników! Dłużej ie mogę czekać, bo za stare mi wyjdą! wink

Dobrze, że uszek nie muszę lepić!

Koma i jak z tym markami (nocnymi oczywiście), a jak z kunami (warto kupić wPosce przed wyjazdem)?

3 848 Ostatnio edytowany przez koma5 (2009-12-09 19:22:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Należy pisać "nocny marek".
"marek" pochodzi nie od imienia Marek, ale od słowa duch pokutujący, mara nocna

Natomiast co do kun...
My nigdy nie braliśmy z Polski kun, zawsze tylko euro.
Faktem jest, że kuny są potrzebne, bo nie wszędzie płaci się euro.  Wymienić jednak można wszędzie, a przy takich ilościach pieniędzy, jakie wyda sie przez tydzień, to kalkulacje można sobie odpuścić. Różnice są naprawde niewielkie.
Nie należałoby jednak wymieniać w kantorze na granicy - były droższe.
Kurs też bywa różny - po prostu najlepiej zdecydować przed wyjazdem. A jeszcze lepiej wziąć trochę kun - trochę euro.

3 849

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koma dzięki!
Jak tam pasztet?

Ja upierniczyłam się przy pierwszym etapie robienia pierników. Zaraz lecę zapierniczać dalej. Dość tego opiernicznia się! Ależ się trzeba nawpierniczać, aby potem móc wpierniczać!

Nie opierniczajcie mnie za to pie... rniczenie!

3 850

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Widze Lidziu,ze Ci sie popierniczylo od tego pierniczenia z piernikami smile

Choaciaz ja sie nie znam,ale mysle ,ze lepiej wziac troche mieszanej waluty: ?uro i Kuny,aby nie bylo jakis problemow.wiadomo,moze byc roznie na przelomie lat smile  2009/2010.
Lidziu,kiedy wyruszasz ,przypomnij.
Naprawde ,imponujesz mi odwaga.

A ja ide sie odchamic.Do pracy.

milego wieczoru,paa

3 851

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny. Zazdroszczę Wam, że macie pomoc w przygotowaniach świątecznych. U mnie wszystko na "jednej głowie". Moge ewentualnie liczyc na zrobienie ostatnich, brakujących zakupów w ostatni dzien przed świętami. Ślubny jeśli jest w domu, to zazwyczaj non stop siedzi przed telewizorem, a jedyna jego praca jest wyrzucenie smieci- jednak i o tym musze przypominać- ot, cała jego praca w domu. Kompletnie do niczego się nie przykłada.
A ta jego informacja, że aktualnie nie ma zadnej kobiety, nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia. Nie wierzę w to co mówi. Postanowiłam sobie, że teraz skupiam się na przygotowaniach światecznych. Chcę, abysmy z synem spędzili czas w naprawdę spokojnej atmosferze. Koniec sprzeczek ze ślubnym- niech robi co chce, szkoda moich nerwów.
Dzisiaj zrobiłam naprawdę POTĘŻNE zakupy. Zostanie tylko przytarganie wielkiej choinki i dekorowanie domu. Lubię to robić- szaleję niemiłosiernie przy tym. Lampki, stroiki, świeczki itp- cudo. Gorzej jest ze sprawami kuchennymi- nie czuje sie dobrze w tym temacie, ale trudno jeść trzeba, a już tym bardziej w święta.  Mam dobrze, bo część potraw robi mi mama- nie smiejcie się. Nie każdy ma zdolności kulinarne.

3 852

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas w rodzinnym domu też się robotą dzielimy z mama i siostrą.
Zawsze umawiamy się co kto robi i łączymy siły.

W tym roku wigilia u rodziców, będzie nas chyba10 osób.
Piszę chyba, bo może dołączyć jeszcze chłopak chrześniaczki.

W drugie święto wyjeżdżamy.
Wracamy 3 stycznia.

Moje koleżanki kupują na alegro kreacje, a ja sztormiak hmm

Gdzie Wy przywitacie Nowy Rok?

3 853 Ostatnio edytowany przez koma5 (2009-12-09 20:09:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sylwester?? W tym roku chyba w domu   sad
Mamy wprawdzie pewną propozycję, ale po dwóch tygodniach jedziemy...jedziemy...:)) więc szkoda nam juz kasy na inne sprawy.
Wnuczkę sobie weźmiemy, niech jej rodzice sobie idą...może znajomi przyjdą na kolacyjkę i szampana.

------------------------

Lidka, i jakie wieści ze spotkania z kapitanem?:)

3 854

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Pracusie

No nie mogę tu zaglądać bo wpędzacie mnie w niepokój , ja nic jeszcze nie szykuję a tu pierniczki, paszteciki,okna ,firanki...
Wracam, a dzisiaj byłam w Dębnie, to ponad 100 km , po drodze zakupy , odebrać dzieci, rozpakować zakupy ...i padaczka:)

kierunek kanapa, mój mąż właśnie wrócił z pracy i je obiad... cały dzień na kanapkach, i jak mam go jeszcze w Swięta wciągać, nie mam sumienia

miałam ubrać choinkę ale nic z tego ,
a wiecie co Mucha zastapi Weronikę Pazurę, fajnie, będzie wesoło.

no to pa

3 855

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a Sylwester? sami nie wiemy, nasi znajomi nie są tacy chętni do zabawy , a to jeszcze dyżury i wogóle. My nie odnajdujemy się na dancingach , wolimy kluby muzyczne i dyskoteki. Ja kocham taniec , muzykę -pełne szaleństwo. Ale w Sylwestra to nie ma co się pchać bo ludzi tłumy.  Zobaczymy, najfajniej jestwyjechać w góry ze znajomymi i dzieciakami , kiedyś ruszaliśmy w drugi dzień świąt i do nowego roku, teraz nie da rady, mój mąż jest uwiązany, nie może ot tak iść na urlop.

a Wy co planujecie?

pa

3 856

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

jak ja to już wiecie,

Koma, jutro napisze więcej, bo moj przyjechał i jest niezbyt przyswajalny!

No to do ataku nocne marki!

3 857

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

mario, jestem z Tobą smile też nie czuję się w kuchni jak ryba w wodzie. Tez korzystam z pomocy -Teściowej, jest mistrzynią , a ja nie za bardzo lubię ani jeść ani gotować- a ile to czasu na to człowiek marnuje smile  Gotuję z przyjemnością tylko na wakacjach - dużo czasu , inne smaki, lubimy takie kulinarne wyzwania wakacyjne. Ale tak teraz to nie-e. A moja Teściowa jest zawodową kucharką smile więc co tam .

pa

3 858

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mario- i jeszcze jedno - chyba mu nie gotujesz - HALO _ OBUDŹ SIĘ !!!! NIe ma aktualnie kobiety- no łaski nie robi - ale miał . skup sie na synu - ale nie bądź służącą dla człowieka który cię nie szanuje. Pobudka!!!

3 859 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-10 01:48:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
lida47 napisał/a:

No to do ataku nocne marki!

Liduś witaj. apropos kuny / waluty Chorwacji/ jak ja byłam autem co prawda to braliśmy: kuny, korony,
bo trzeba było płacić na bramkach  n aautostradzie ,ale Wam to odpada a póżniej na miejscu też bardzo się sprzydały bo przelicznik nie jest zbyt korzystny dla Polaków... a różne atrakcje i knajpki to w euro drożej   teraz u nas bez  problemu .... nie to co dawniej.

pozdrawiam Cię serdecznie. Julia


Dobrejnocy.pa

3 860 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-10 01:50:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Dziewczyny ja mam dziś : młyn w domu / bo w sobote mamy gości i córcie dostały dopingu do pracy bo przedewszystkim 1 przyjdzie chłopak i moja najstarsza córcia z zięciem i wnusiami / bo urodziny i imieniny  2 w1 ... jak dam radę to jeszcze wpadnę.
Ja robię pieczeń i sałatki a córcia - specjalistka od ciast big_smile kruche z jabłkami i murzynka , jeszcze zrobimy sernik na zimno... /solenizantka sama sobie piecze tongue / ja robie sałatke taką hawajską : polecam :
chcecie przepis ? Miłego wieczoru narazie bo mi tu skamlą,że chcą email przeczytać
pa Kochane za  godzinkę  spróbuje zajrzeć. Julia



Śpijcie dobrze. kolorowych snów Julia

3 861

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kasiula102 - też bym nie gotowała, gdybym miała zawodową kucharke w rodzinie.:)
Ja nie cierpię gotować na co dzień!! Lubie natomiast na imprezy, gdy mam lodówkę pełna produktów dobrej jakości. Mogę wtedy pitrasić.
Nie lubię jednak, gdy mi wyżerają spod ręki. Zrobię, to dostaną!:)

Bywa, że robota w ogóle sie nie klei:/
Jedno nie wynika z drugiego...trzeba sie napracować...brak koncepcji...

Innym razem ciach - mach i po robocie!

3 862

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny. Normalnie to ja tu w kompleksy wpadnę. Ja dopiero cokolwiek ruszę w przyszłym tygodniu. 
JUlka jak dobra sałatka to dawaj przepis, chociąż moi nie lubią eksperymentów. I trudno dohodzić wszystkim. Ja lubię różne, ale dla siebie samej to nawet nie chce się robić.

3 863

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam czwartkowo.Ala fajna tradycja kawowa,tak przez lata kontynuowana. Co do uszek dziewczyny,to nie zamierzam ich robic,bo ich nie lubie.Beda kupne.  O widze ze nie tylko ja nie przepadam za gotowaniem,ale jesc moi musza,wiec gotuje,bo gdybym na natchnienie kulinarne czekala,bym domownikow chyba zaglodzila.A tak powaznie to jakos nie uwazam sie za dobra kucharke.    Koma dzieki za wyjasnienie kto to jest nocny marek.  Lidka co do sylwestra to bedzie on spedzany w domu zapewne.

3 864

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Spokojnego dnia Wam zycze.

3 865

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hallo hallo
Lidziu,tylko zamow sexi sztormiak smile  Wiesz,cekiny w tym sezonie na fali...:)

Co do Sylwestra.My albo w domu,a jesli opiekunka sie zgodzi pobyc z moim Tatkiem ,to wybywamy do Wroclawia albo do Krakowa na Rynek.
Podobnie ,jak Kasia,mnie nie pociagaja bale sylwestrowe.Uwielbiam atmosfere Sylwestrowa na swiezym powietrzu,gdzie jest masa ludzi i jest wesolo.Dosc smutkow na codzien.Chociaz jest na takich imprezach bardzo niebezpiecznie,ja jestem zwolenniczka takiego witania nowego Roku.
Ale cos watpie czy nam sie uda taki wypad.
Najwyzej posiedzimy w domu,pojdziemy moze na nasz ryneczek ok polnocy.
Wczesniej trzeba bedzie nasze psiury pousypiac,bo szalu dostaja,gdy uslysza petardy.

Juzlka nie pytaj sie czy chcemy przepis ,tylko napisz i juz.Zawsze to cos nowego w menu.
A ze ja nigdy praktycznie tak nie mialam ,aby ktos za mnie pichcil, zbieram rozne ,wyprobowane przepisy aby potem zaskoczyc glodomorow.

Marysiu,mylisz sie ,ja pisalam,ze jestem Zosia _samosia  i tez wszystko robie sama.Przed swietami i poza nimi.
I nie wymagaj od meza (?) nie wiadomo czego,bo przeciez jego praktycznie nie ma.Skup sie na sobie i na dziecku.

Ala ,gdzie wybylas?

3 866 Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-12-10 10:08:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tez nie lubie gotowac.ale kto by to mial zrobic?
nie mam w otoczeniu kucharki do gotowania.Tez nie jem uszek,ale jedza moi domownicy.
Niestety,tradycja gora.




Lidziu,a jak zdrowko?Rwa ustapila?
Nie zapomnij zabrac w rejs apteczke na rozne przypadlosci.

3 867

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie to praktycznie za uszkami to synek jest tylko.mykam pa Wam

3 868

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry dziewczyny!!!!

Monika synek jest,prze skanował i mimo to mam problem z wejściem na forum!!!!Ale to się dzieje tylko wieczorem,ciągle wyskakuje że ten link jest uszkodzony!!!!I to jest tylko na naszym forum ,bo np,na naszą klasę czy forum maltańczyk wchodziłam bez problemu.Może to jakieś przeciążenie ???No nie wiem ,ale mam cały czas ten problem,widzę że Wy pisałyście wczoraj wieczorem.Wchodzicie na forum bez problemów????

Poczytam bo wczoraj się nie dało i odezwę się za godzinkę ,teraz śmigam na kawkę,na razie pa Ala

3 869

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ala,ja nie mam problemu z wchodzeniem do forum.

Moze rzeczywiscie Twoja linia jest przeciazona?No niewiem gdzie tkwi przyczyna.

Milego kawkowania i do uslyszenia tzn do doklikania smile

3 870

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie,
też nie mam problemów z wchodzeniem na forum. Powoli, ale wchodzę.
Może spróbuj Ala tego linka: http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php? … 83#p161383

Rwa ma się gorzej, czyli ja lepiej. Ostatni zastrzyk mam 21 grudnia. Leki oczywiście wezmę.
Cekiny też, może nie na sztormiaku, ale na takiej jednej bluzie!

Też nie jestem wielką fanką gotowania, ale jak trzeba to trzeba.

Jak macie fajne przepisy do dajcie, nowe, ale sprawdzone chętnie wypróbuję.

Na rynku w Krakowie witałam Nowy Rok 2008 i ledwie uszłam z zyciem!
Tylko trochę żartowałam!
Idę dalej walczyć z piernikami.

3 871

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moze byc i tak Alu ze jest przeciazenie.Ja to co rusz mam problemy z wejsciem na forum ale ja to akurat z tel.wchodze.I dzis nawet mnie wpuszcza tu

3 872

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej , witam na popołudniowej kawce smile

Iwkaa- całe szczęście , bo ja też nic a tu aż wióry lecą - sałatki, uszka- ja coś tam muszę zrobić , ale to jeszcze fura czasu wink
Dzisiaj aerobik , i pewnie nic więcej, no oprócz nocnego bytowania z komputerem-raporty do jutra muszę zrobić , jakieś tabelki , wykresiki  brrrrrrrrr.
Pogoda nędzna, chociaż ja się cieszę że śniegu nie ma. Lepiej mi się jeździ.
Mon- też tak myślę o Sylwestrze we Wrocławiu albo w Poznaniu. 

W miastach zakupowy szał, najlepiej wpadać do galerii przed południem , szaleństwo. A  w marketach ludzie zadziwiają mnie ilością zakupów- czy oni to wszystko zjadają ?????????

pa pa

3 873

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam wieczornie
nie, nie gotuję mężowi, ale w końcu święta spędzamy razem w domu, więc nie będę taką "zołzą", jakoś to przetrzymam;
dziewczyny powiedzcie mi, ale tak szczerze jakie jest Wasze zdanie na temat zblizenia się małżeństwa (mam na myśli łóżko) po wyjściu na światło dzienne obustronnej zdrady: czy to tak od razu można wskoczyć do łóżka jakby nic się nie stało?

3 874

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wiesz Mario o sprawach łózkowych dyskusje się tu jeszcze nie toczyły...
Może czas zacząć?

A tak na poważnie, jeśli chodzi o mnie ---myslę, myślę, sprawdzam co czuję...
Nie wiem, wydaje mi się, że wogóle nie wybaczyłabym zdrady.
jednak nigdy przez to nie przeszłam i chyba nie powinnam się wypowiadać.

Jednakże udawać, że nic się nie stalo?
Wydaje mi sie nie do przyjęcia!
Do łóżka, po okresie ponownego zauroczenia i wybaczenia.  Może tak...
No chyba, że to związek na seksie oparty przede wszystkim.
Ciekawa jestem co powiedfzą inne dziewczyny.

3 875

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No dobrze, a gdzie uczucie? Czy zwiazek oparty tylko na seksie ma sens? A co jeśli jedna ze stron czuje inaczej? Czy mozna szantażować druga osobę i powiedzieć "jesli od razu nie będziemy się kochać to ja odchodzę"?

3 876

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Związki oparte na seksie funkcjonują, jednak musi to być obustronne.
I raczej nie trwają one długo.

Szantażowanie w ten sposób? Dla mnie obrzydliwe i nie do przyjęcia!
Jeśli tak mówi, (tzn. że odejdzie) to nie kocha!
I nie wierz, że to się zmieni!
Stare, ale jare: jak kocha to poczeka!
I moj dopisek: ...i jeszcze kwiaty przyniesie!

3 877 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2009-12-10 21:10:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny. Napisałam długi post i mi wcięło.
To od nowa piszę.
Kasiula dobrze, że nie jestem sama, z tymi przygotowaniami, a raczej brakiem przygotowań. Witaj w klubie.
U mnie to bywa tak, że naprawdę jakiekolwiek przygotowania zaczynam góra na tydzień przed. I praktycznie gotowanie na ostatnią chwilę. Ale udaje mi się opanować. Jestem typem kobiety, która zaczyna działać w stresie. Dużo czasu działa na mnie rozleniwiająco. Poprostu mi się nie chce. Potrzebuję takiego kopa, motywacji i wtedy jest okej.

Mario a co do Twojego tematu to może powiem coś od siebie.
Czy związek oparty na seksie ma sens? Myślę, ze tak. Tyle tylko, ze trzeba wiedzieć jakie oczekiwania mają oboje. Jeśli jest to potrzeba dwojga ludzi to jest okej. Nie chcą się angażować emocjonalnie, bronią swojej niezależności. Gdy jedno z nich ma inne oczekwiania to się zaczyna problem. Wtedy ta druga osoba zawsze może powiedzieć, przecież na to się nie umawialiśmy, nie tak miało być. I chyba trzeba zwiawać z takiego związku i to szybko.
A tak teraz pisząc nasunała mi się pewna myśl. Czy to napewno jest związek, to chyba raczej  układ, kontrakt, umowa, nic od siebie nie chcemy, jedyne seksu. Mnie się związek kojarzy z czymś wiecej.
A co do szantażu, to sobie tego nie wyobrażam, jak można powiedzieć drugiej osobie że jeśli nie zgadza się na seks to on odchodzi. Użyłaś stwierdzenia   "od razu".  Więc od czego ta osoba ma odejść, przecież oni jeszcze nie stworzyli żadnego związku,nie zdążyli być razem.

3 878

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wow , no nareszcie nie o kotletach smile  A tak na poważnie a propos kotletów - moja koleżanka powiedziała mi , że po tabletkach antykoncepcyjnych tak jej siadło libido, że przy seksie myśli o kotletach na jutro . smile:):)

Związek oparty na seksie? Hm, jak ktoś jest w desperacji to bym to zrozumiała. Ale seks to nie aerobik tylko dopełnienie związku dwojda dusz. Wiem że być może zdradę bym wybaczyła ale nigdy bym o niej nie zapomniała i byłaby obecna między nami zawsze. Nawet taką zdradę emocjonalną .

A jak dobrze rozumiem to Mario-on Ci złożył takie ultimatum ?  No proszę Cię . Wiem że każdy inaczej podchodzi do tego ale ja bym go pogoniła gdzie pieprz rośnie- albo niech sprawi że będziesz chciała zapomnieć o zdradzie i być z nim.Jak ? To już jego problem. Teraz ruch należy do niego. Ale z takim podejściem to ...chyba ma zbyt wysokie mniemanie o sobie.

Natomiast związek bez seksu- jak dla mnie - nie ma racji bytu.


Wróciłam z aerobiku i mam duuużo feromonów, energii , kupiłam świetną płytę - polecam- właśnie słucham i tańczę sobie-
MOVIE klub 80- Episode 3 - nasze młodzieńcze lata dziewczyny i to piękne tango z Frantica w wykonaniu Grace Jones....
papapa

3 879

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dla mnie zdrada w malzenstwie to przekreslenie zwiazku.
Przezylam jedna zdrade w poprzednim zwiazku i wiem, ze nie mozna na sile  go ciagnac .A bo po co?
Niewiem czy umialabym przebaczyc "zbladzenie" mojego obecnego meza.Znajac swoj charakterek,z pewnoscia nie .I nie umialabym z nim po tym fakcie pojsc do lozka.Nawet dla seksu.A gdzie bylaby przyjemnosc?
Jesli chodzi o sam seks,zaspokojenie potrzeb ,to mozna pojsc do wyrka z kolega np z pracy ,nie trzeba isc z tzw partnerem.Jesli oczywiscie sie  na to godzimy.

Dla mnie zwiazek bez milosci nie istnieje,a milosc bez seksu tez nie istnieje.
Ale to jest moje zdanie.

Marysiu,skoro ten facet,z ktorym mieszkasz zaczyna cie szantazowac,to otworz jemu w koncu drzwi na korytarz.Dla mnie jest to oblesne

3 880

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!!!

Tyle tylko powiem,że dobrze że dzień się kończy,bo był fatalny!!!!
Mąż pojechał po skóry,wraca jutro wieczorem a ja sama z partaczami,zakładem i całą resztą!!!

Dołączam do klubu Iwonka,u mnie też jeszcze wszystko w proszku,ale też tak mam ,że jak muszę to będę robić kilka dni i nocy ale zrobię!!!!Gotować bardzo lubię a zwłaszcza coś nowego!!!Za to pieczenie to zapomnij!!!!

Co do zdrad i łóżka to powiem Wam ,że też zawsze mówiłam ,że nigdy zdrady nie wybaczyłabym,jednak stało się inaczej!!!!Ale musiało upłynąć dużo czasu i nie wyobrażam sobie żeby mąż w tym czasie coś ode mnie żądał !!!!!Czas mijał, mieszkaliśmy razem,razem pracowali,wszystko było jakby nigdy nic,ale  ja spałam w sypialni a on w innym pokoju.Jednak po dłuższym czasie,zaczęliśmy coraz bardziej zbliżać się do siebie i w końcu mąż przeniósł się znowu do sypialni.
Trochę to trwało ,bo z 2 lata ale też miałam "potrzeby" a na lewiznę nie miałam ochoty!!!
Jedno jeszcze dodam, owszem wybaczyłam,bo inaczej nie dało by się żyć razem,ale nigdy tego nie zapomnę i dużo razy jeszcze zdaża się mi to jemu wypomnieć!!!!
Marysiu uważam,że mąż nie ma prawa nic od Ciebie żądać ani stawiać ultimatum!!!!Takie postępowanie od razu go skreśla i jako męża i człowieka!!!!

Idę pozamykać zakłady i wypuścić psa,bo w nocy biega wokół domu i jak już usadowię się w łóżku to zaglądnę,na razie ..............

3 881

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dlaczego życie jest takie skomplikowane? Wiecie co mi kiedys zaproponował mój mąż? Wizytę u seksuologa. Kiedy pierwszy raz dowiedziałam się, że ma kochankę kazałam mu kategorycznie zakończyc tę znajomość. Owszem, zrobił tak. Nie potrafiłam jednak zbliżyć się do niego. To wymagało dłuzszego czasu. On juz po kilku dniach stwierdził, że jestem oziębła. Niby rozumiał moje emocje, ale do końca twierdzil, że wina jest tylko po mojej stronie.
Też wychodzę z założenia, że seks równa się miłość. Więcej na ten temat nie piszę.
Jesli chodzi o pigułki to w moim przypadku jest wręcz odwrotnie- broń Boże nie myślę o kotletach. Myślę o "ciachu" które mogę schrupać. Ojej, zagalopowałam sie, ale cóż tam, raz się żyje.
Jutro ciężki dzień. Z samego rana przegląd autka, a potem mnóstwo spraw i tak do wieczorka pewnie. Dzisiaj przegapiłam wizytę u dentystki- gapa ze mnie. Juz zaczynam nosic przy sobie spis spraw, ktore mam w danym dniu załatwić. Zmykam. Dobranoc.

3 882

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i jeszcze wróciłam. Przeczytałam posta Ali. Nie moge uwierzyć- 2 LATA????? Mój mąż w tym czasie chyba zaliczyłby wszystkie panienki w pobliżu. Kiedyś znajoma opowiadała mi o przypadku ze swojej rodziny. Facet zdradził żonę, wyprowadził sie do kochanki, ale cos się tam nie układało i został na lodzie. Podobno doczołgał się do żony na kolanach na drugie piętro bloku prosząc o wybaczenie. Przyjęła go do domu ze wzgledu na dziecko. Przez kilka lat sypiał kątem w kuchni. Z biegiem czasu ułożyło sie między nimi. Był potulny jak baranek.

3 883

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

wieczorne pozdrofki 
pa

3 884

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jeszcze coś. Kiedy mój ślubny został przyłapany pierwszy raz na zdradzie (przyznał sie rano przed wyjściem do pracy) po południu wrócił normalnie do domu. Wziął z kuchni miseczkę z czereśniami, rozsiadł się w fotelu i opychał się nie zważając na to w jakim ja jestem stanie. Po kilku godzinach powiedziałam mu, że gdyby był facetem na poziomie to wróciłby do domu z bukietem kwiatów na przeprosiny. Nie zareagował. Następnego dnia przysłał mi je do domu pocztą kwiatową. To był szczyt bezczelności z jego strony. Miałam ochotę rozwalic mu ten bukiet na głowie. Ale to juz przeszłość. Teraz juz naprawdę dobranoc.

3 885

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć, Dziewczyny:)
No, no...Temacik sie zmienił - gary i okna w odstawkę i dobrze.
Sex po zdradzie...
Nie wiem...Nie byłam zdradzona, przynajmniej nic o tym nie wiem - nie wiem więc, jak by to było dalej. Myslę, że koniec! Dałabym radę wywalić jego walizki za drzwi.

Myślę, że taki sex jest możliwy w 2 przypadkach: gdy kobieta za wszelką cenę walczy, aby faceta zatrzymać przy sobie mimo wszystko - albo gdy właśnie ma go w nosie i nie zależny jej na nim...
a jedyne , czego od niego chce to sex.

3 886

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marysiu,a myslisz,ze jesli zgodzisz sie pojsc z nim do lozka ,to juz nigdy zadnej nie przeleci?Ja w to nie wierze.
Musisz wiedziec czego chcesz i czy sie godzisz na takie zycie.Ja jakos nie  wyobrazam sobie takiego malzenstwa:maz przychodzi i chwali sie ze jakas kolejna  babeczke zaliczyl a zona przyjmuje to do wiadomosci i za chwile z nim idzie do lozka.No chyba ,ze to standart.

3 887

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie NetBabeczki ... uff gorące tematy weszły na tapetę....

Zacznę od sałatki taka ,że smakuje Panom tez i dzieciakom...

słoiczek selera - marynowany
puszka kukurydzy
puszka ananasa /plastry lub kawałki/
chuda szynka / według upodobań 15- 20dkg/
5 dużych ugotowanych na twardo jaj kurzych
majonez kielecki sredni
sól,pieprz do smaku...
wszystkie składniki kroimy w równą kosteczkę ,mieszamy  wlewamy majonez przyprawiamy i smacznego smile
Szybko i smacznie... moja najmłodsza córcia - artystyczna -kulinarna dusza- kiedyś zrobiła i nie wyobażamy sobie "imprezy" bez niej
Może jadłyście ????? macie jakieś ciekawe sałatki na pojutrze ???
Bo o ciastach mi nie mówcie .... odchudzam się po 1, po 2 nie lubię piec ciast bo jak mi nie wyjdzie to się zraziłam i koniec...tylko murzynek mi wychodzi!!!

3 888 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-11 01:50:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

....Alu, Grazia,Iwonka,Kasia,Koma,Kora,Lidia,Marysia,Monika i Tamara
WITAJCIE 

... kupiłam już dziś prezenty pod choinkę /takie aby wszyscy nie siedzieli w Święta przed TV czy komputerem.../  Córkom puzlle , synowi i zęciowi gry planszowe... wnusi klocuszki z obrazkami a wnuczkowi
takie dominko drewniane, małym coś słodkiego jeszcze a większym jakiś kosmetyk... ciekawe co młodzież wymyśli tongue jeszcze mi Mama została...chyba jakieś witaminy...itp.

A co do spędzania sylwestra / mieszkam w Krakowie a nigdy nie spędzałam na rynku- też nie lubię bali -
lokalowych !!! i z nieznanym towarzystwem
byłam kiedyś w górach...  było super big_smile

Co do zdrad małżeńskich - faceci uważają,że im trzeba wybaczać, zapominać oni są słabi... mają upadki i im wolno - mieć kogoś na boku tongue Kobietom nigdy.... zauważyłyście,że społeczeństwo usprawiedliwia męskie zdrady !!!!! Moja ciotka kiedyś kuzynce kazała wybaczyc po raz 3 zdradę, bo to tylko facet !!!
I że tak trzeba dla rodziny i dzieci ?????
Ja 1 raz wybaczyłam, 2 odbudowanie zaufania trwało 2 lata jak u Ali / spał w innym pokoju !!! potem przychodził do mnie...ale byłam stanowcza... aż do czasu
gdy perfidnie to ja zażądałam sexu ale dając mu do zrozumienia ,że będę "brała" jak mnie się zachce  i robie mu łaskę !
Nie wiem czy warto wybaczać komuś kto rani i krzywdzi ???? Ale trzeba się dobrze zastanowić czy możemy na niego jeszcze patrzeć na niego jak na "kochanka" , partnera i męża !!!
Bo czasem wybaczamy, a jak wejdzie do łózka to chcemy mu napluć w oczy !!!!

Życzę Wam aby Wasi mężowie i partnerzy  z Nowym rokiem Was nie zdradzali lecz kochali i nosili na rękach, obsypywali prezentami i przynosili sniadanko do łóżka big_smile smile big_smile
Romantycznych snów / dobrego sexu / dobrej nocy................Julia

3 889 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-12-11 02:02:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marysiu druga czy kolejna zdrada!!!!Nie ma takiej opcji!!!!

Po awanturze jaką zrobiłam walizkę sam spakował a jak dołożyłam jeszcze jedną,bo po co mi były jego rzeczy.Ale on wstawił je do garażu i przez dwa tygodnie spał w zakładzie na stole do krojenia skór!!!Wiedział,że gdyby chociaż jedną noc spędził gdzieś indziej to już nigdy nie miałby powrotu do domu.Z czasem były prośby ,obietnice,przekonywanie mnie przez dzieci że to już nigdy się nie powtórzy i żebym chociaż spróbowała i zgodziła się na mieszkanie ojca z nami razem.Nie chcę żebyście pomyślały ,że się tłumaczę że zrobiłam to dla dzieci!!!!!Po prostu myślę że mimo to ,nie przestałam go kochać i chciałam dać mu szansę powrotu do domu ale nie byłam pewna czy do "łóżka".Z czasem i pod wpływem jego starań ,uległam,ale był to długi okres bo dwuletni!!!!Po takim czasie sama miałam "potrzeby"a na lewiznę nie miałam ochoty!!!!
Nie lubię o tym mówić,ale dzisiaj jakoś tak wyszło pod wpływem postu Marysi!!!!
Dużo czasu minęło ,może i już wybaczyłam ale nie zapomniałam i chyba nie da się tego zapomnieć!!!!Było to po 20 latach małżeństwa,a w tym roku minęło 30 lat.

No dosyć tych smutasów,śmigam do łóżka życzę Wam dobrej nocy!!!!pa Ala

Julka też robię tą sałatkę,ale moi panowie nie bardzo lubią z ananasem.Koleżanka dała mi inną wersję,jak będziesz chciała to napiszę ale już nie teraz,bo zasypiam!!!

Pozdrawiam Was wszystkie Dobranoc!!!!

Martwi mnie nieobecność Tamary,mam nadzieję że u niej wszystko w porządku????pa

3 890 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-11 02:17:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bo zdrady nie da sie Alu zapomnieć... za nic 
Chcę Alu przepis...spij dobrze pa Julia


PS.mnie też  martwi nie obecność Tamary, odejście Emigrantki,
nieobecność Grazi /jak komputer ???? Chyba nowa znajomoć zabiera Ci cały czas wolny ??? Napisz cos jak znajdziesz chwilę ....:D /
Pozdrawiam obecne i nieobecne.    DOBRANOC   WAM WSZYSTKIM smile Julka.

3 891

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.Teraz tylko przeczytalam co napisalyscie.Wstapie potem i napisze jakie jest moje skromne zdanie na temat tzw.zwiazku sexualnego,ze tak powiem.

3 892 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2009-12-11 09:20:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny. 
Ja właśnie przy kawce, ale na chwilę. Muszę wziać się do pracy.
MArysiu jesli to mąż Cię szantażuje to conajmniej jest to dziwne. To tak jak zaczynać wszystko od końca. No chyba,że mu nie zależy na Tobie, na Twoich uczuciach  a jedynie w tle są potrzeby seksualne, jego potrzeby.

Czy wybaczyć zdradę? Każdy ma swoją receptę na to. Ja wybaczyłam i  niestety on poczuł się pewnie. Że jak mu się teraz upiekło, to ma pozwolenie na całą resztę. I następnym razem spadnie jak kot na 4 łapy. BYłam z nim od momentu kiedy się dowiedziałam półtora roku. To było koszmarne półtora roku. JA sobie nie mogłam z tym poradzić.Kochałam i nienawidziłam. Potrafiłam być fantastyczną kobietą, po czym w jednym momencie stawałam się jędzą. Totalna huśtawka nastrojów, wewnętrzna walka i pytanie :  za jaką cenę to wszystko. Potem była seria kłamstw.PÓltora roku życia w kolejnych kłamstwach. Wtedy dostał ultimatum, albo uczciwa rozmowa albo pakuje się. WYbrał to drugie.

Juleczko znam tę sałatkę i ją uwielbiam. NIestety moi domownicy, rodzina nie lubią jej, wieć ananas tylko dla nich zastępuję porem.
A co do prezentów zawsze mam z tym problem. Synowi już dawno prezentów nie robię, kupię mu jakąs płytę i dołoże troszkę pieniążków. Córka chce lalkę.
SIostrze kupię książkę "Dom nad rozlewiskiem" albo "Pod niebem Toskani" . Przyznała mi się że chciałabym ją mieć u siebie w biblioteczce. MAmie jakiś drobiazg, może ładny portfel. A co do reszty pomyślę, z tymi puzlami i grami planszowymi to fajny pomusł Julko.

Cieszę się, że dziś piatek. W planie mam bibliotekę dziś i zawodowo i prywatnie. Przytargam sobie znowu jakieś fajne książki do czytania. Ostatnio przeczytałam  "KSięgę Motyli." Dody Około- Kułak. Polecam .Książka której akcja toczy się wokół tajemnicy rodzinnej,. którą bohaterka próbuje rozwikłać. Tylko, że koniec jest szokujący. Nie będę mówić dokładnie, może któraś z Was będzie chciała do niej sięgnąć.
A wieczorkiem dziś rowerki, tzn spinning. Ostatnio dołożyłam sobie trzeci trening w tygodniu . I tak jak Kasiula mówi, dawka endorfin murowana. Na razie mogę liczyć tylko na to smile
Więc plany są. Pozdrawiam, Miłego dnia życzę.

A co do sałatek mój syn lubi sałatkę z zupek chińskich, przyznam ,że mi też smakuje.

3 893 Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-12-11 10:09:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

gdzie mozna kawe wypic ,jak nie w naszej kafejce?

Julko,masz racje.Facetom wiecej rzeczy uchodzi niz kobietom.Nawet patrzac na pijakow.Facet ,jesli pije -no pije.ale jesli kobieta sie rozpija,to juz koniec swiata dla sasiadow,rodziny.Bo jak ona moze....
To samo ma sie co do zdrad.

Pisalam Wam juz kiedys o pewnej rodzinie,gdzie kasy jest jak lodu,dom z basenem,pelen wygod i elektroniki.Kobieta nie dawno poszla do pracy aby isc miedzy ludzi,a facet-konczy jedna milostke ,zaczyna druga.Jego zona sie na takie zycie godzi,przyzwyczaila sie poprostu.Zajmuje sie domem,dziecmi (szkola podstawowa).Bo przeciez takiej "skarbonki" nie wyrzuci z domu,a ona przyzwyczajona do zycia w dostatku-jak sobie poradzi w innych warunkach?
Faceta w ogole nie interesuje sprawa domu,on twierdzi ,ze jest od robienia kasy.
Sa ludzie ok 50-tki,czasem zadaje pytanie.Jaka bedzie ich starosc (jak dozyja),kiedy dzieci pojda w swiat?


A ja dzis mam mily dzien.Mam "wychodne".Boje sie ,ze oszaleje ,taka spuszczona ze smyczy smile
Wszedzie tylko z Tatkiem teraz jezdze,a dzis sama.Ale ide do fryzjera,do kosmetyczki.A wieczorem do roboty  ,ble...


Julko,ja do tej salatki zamiast szynki dodaje wedzonego kurczaka.

3 894

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A co do tego, co uchodzi mężczyznom a co kobietą, to sama w dyskusjach z koleżankami zwróciłam uwagę na jedną sprawę. Bardzo często to my kobiety właśnie potwierdzamy te stereotypy. Która z Was nie słyszała, no co za matka, co żona, zdradziła, albo pije itp . To przede wszystkim my się oburzamy, gdy się dowiemy, że np sąsiadka albo znajoma zdradziła męża.
A mężczyzna, przecież mu wolno,. taka jego natura.
Dziś nikogo z nas nie dziwi pijany mężczyzna, ale wpadamy w wielkie oburzenie że kobieta dopuściła się tego. Przecież to się kłóci z obrazem MAtki Polki, który tak bardzo pielęgnujemy w sobie.

3 895

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!!!!

Pogoda do kitu,partacze dalej się męczą,a ja zrobiłam sobie małą przerwę żeby coś synkowi ugotować!!!!A później dalej do "kieratu"!!!!!

Macie rację co do tego że facetom więcej rzeczy uchodzi!!!!
Ja tam nigdy nie potępiam kobiet że wypiją czy pójdą na lewo ale oczywiście jak są samotne i nie z żonatym mężczyzną!!!!

Monika ta kobieta o której piszesz widocznie bardziej sobie ceni luksus niż siebie.Jej wybór,ale mam nadzieję że nie narzeka!!!!
Ja nie miałabym takiego problemu.Mam swoją firmę,po podziale majątku na pewno nie odczułabym braku gotówki,auto mam swoje tak że w moim przypadku nie było to ważne.Dodatkowo jestem nauczona że w wielu sprawach muszę sama decydować(zakład) i do tego żadnej pracy się nie boję.Czasem się zastanawiam czy potrzebny mi facet,ale po chwili zastanowienia dochodzę do wniosku ,że jednak tak!!!!Żartuję sobie ,ale takie życie!!!!
Ale będziesz dzisiaj zrelaksowana i piękna !!!!!!!

Julka dzisiaj wieczorem napiszę Ci przepisy,bo teraz będę uciekać do szycia,a przy moim pisaniu pewnie zeszłoby mi z godzinę!!!!
Mam jeszcze bardzo prosty przepis na karczek ze śliwkami jak ktoś będzie chciał to napiszę!!!!

Będę później,pozdrawiam Was gorąco w ten pochmurny dzień pa Ala

3 896

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja dziś mam bardzo senny dzień. Śpiączka mnie dopada. Ale jakoś musze wytrwać do wieczora.
Pozdrawiam .

3 897

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dyskryminacja?

kobiet oczywiście!

Co Wy na to?

3 898

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ala znam schab ze śliwką.
Ciekawe czy podobny do Twego?

U nas totalna jesienna szaruga, córka ucieka, mąż dojedzie, syn olewa...
Ja na wszystkich czekam!

Na Wasze wpisy też!

3 899

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj lidziu,rzeczywiscie jesienna szaruga.
Ale pociesz sie,moja corka tez olewa totalnie wszystko.I juz na pamiec znam slowa-Mamo,jestem ostatni m-c studentka.W I maja sesje  i panicznie boi sie egzaminow z polityki i prawa.

A mnie boli glowa.Moze opady sniegu nadazaja?
U kosmetyczki sie  odprezylam ,a jakze.Wloski tez przyciete.Fajnie.


ale teraz musze smigac pracowac.

Acha ,ja tez znam schab ze sliwka.Ciekawe czy to to samo.

3 900

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Kochaniutkie. Jak Wam minął Dzień ?????
Dzięki za te wymienniki w sałatce... mój synus dla odmiany nie jada wogóle jarzyn a  z sałatek tylko marchewka gotowana na słodko, mizeria ze śmietaną i kukurydza z puszki nic inego "panicz" nie zje !!!
Mięsko tylko drób ew. kotlet schabowy i paluszki rybne, w Jego menu zaliczają się jeszcze pierogi / poza kapustą/  biały barszcz, rosół ,pomidorowa ,krupnik,czerw. barszcz z jajkiem lub uszkami. Ciasto to tylko babka piaskowa i szarlotka. Wybredny facet... żona będzie miała z nim... ale jest bardzo wrażliwy i taka przylepa.

Lidziu macie już wszystko na studniówkę...

Jutro poznam miłość mojej najmłodszej córci... i sredniej tej co lepiej jak jej nie ma w domu !!!!
Bo idą wieczorem na 18tke...ale mi "zięciów" się namnożyło...
co najciekawsze nie palą, nie piją, do łóżka Je nie ciągną - to mogą być big_smile
Będzie miał kto latem trawę kosić... big_smile
Żartuję, ale człowiek się cieszy jak jego dzieci dokonują dobrych wyborów i znajdują wartościowych ludzi na "drugą Połówkę" prawda... tymbardzie,że boli gdy własna córka czy syn jest zdradzana/y oszukiwana/y krzywdzona/y i nie szanowana/y.
Nie znam Mamy ,którą by to nie bolało, chociaż by dziecko -jakie podłe było !!!!!

Posty [ 3 836 do 3 900 z 86 186 ]

Strony Poprzednia 1 … 58 59 60 61 62 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026