Nawet jakbyś miała wiertło fi 35 to raczej obstawiam że przewiercisz sie na wylot niestety albo wyskoczy ci z otworu i pokiereszujesz lewą stonę. Ty daleko od kuj-pom masz te drzwi?
kuj pom? a co to?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 559 560 561 562 563 … 1 325 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Nawet jakbyś miała wiertło fi 35 to raczej obstawiam że przewiercisz sie na wylot niestety albo wyskoczy ci z otworu i pokiereszujesz lewą stonę. Ty daleko od kuj-pom masz te drzwi?
kuj pom? a co to?
Podobne tematy
no to chyba jednak daleko ...
kujawsko pomorskie ![]()
no to chyba jednak daleko ...
kujawsko pomorskie
ja jestem Łódź ![]()
No to ci nie wywiercę
Jakbyś chciała sama się pomęczyć to najpierw narysuj otworek fi 35 tak aby brzego był 4mm od krawędzi potewm wiertłem fi 4 obleć po obwodzie ze 30-40 dziurek z oporem na wietrle żeby nie przelecieć na wylot - głębokość wiercenia 13mm, potem środek wydłub dłutkiem.
Wersja 2 - idziesz do firmy stolarskiej robiącej meble kuchenne na zamówienie i miło się usmiechasz
a panowie ci w 20 sekund wywiercą co chcesz.
Haha uśmiałam się z tego skróta Piotra bo względem kucia pomyslałam że kaze ci kuć pomału
:P:P
To ja nic z tego nie rozumiem ![]()
Milionek napisał/a:Haha uśmiałam się z tego skróta Piotra bo względem kucia pomyslałam że kaze ci kuć pomału
:P:P
To ja nic z tego nie rozumiem
Teraz to nawet ja sie usmiałem ![]()
No to ci nie wywiercę
Jakbyś chciała sama się pomęczyć to najpierw narysuj otworek fi 35 tak aby brzego był 4mm od krawędzi potewm wiertłem fi 4 obleć po obwodzie ze 30-40 dziurek z oporem na wietrle żeby nie przelecieć na wylot - głębokość wiercenia 13mm, potem środek wydłub dłutkiem.
Spróbuje tak zrobić....
Wersja 2 - idziesz do firmy stolarskiej robiącej meble kuchenne na zamówienie i miło się usmiechasz
a panowie ci w 20 sekund wywiercą co chcesz.
Nie ukrywam, że potrafie to zrobić. Nie jest jeszcze ze mną tak źle
Ale łaski nie potrzebuję.
Milionek - eks pracuje z kochanką w placówce.
Jak odbieram dziecko czasem sie natykam /nienawidzę tej szkoły/
Sponiewierana napisał/a:Milionek napisał/a:Haha uśmiałam się z tego skróta Piotra bo względem kucia pomyslałam że kaze ci kuć pomału
:P:P
To ja nic z tego nie rozumiem
Teraz to nawet ja sie usmiałem
A ja nadal nic z tego nie rozumiem ![]()
Sponi przepraszam że się wcięłam pomiędzy was
uniżenie sorry
Piotr podał skąd jest czyli gdzie zamieszkuje i czy to blisko do Ciebie , ale podał to w skrócie kuj pom ja to odczytałam że masz kuć w cegle pomału
Aaaa.... Jejuś.... Jaki ze mnie Głuptas

. Nie jest jeszcze ze mną tak źle
Ale łaski nie potrzebuję.
A ja tam bardzo chętnie za proszę i dziękuję pomagam i to nie jest łaska
. Powodzenia w dłubaniu.
Sponiewierana napisał/a:. Nie jest jeszcze ze mną tak źle
Ale łaski nie potrzebuję.
A ja tam bardzo chętnie za proszę i dziękuję pomagam i to nie jest łaska
. Powodzenia w dłubaniu.
A te listewke bedzie widac?
Witajcie wszyscy ...
milego poniedzialku .
Fajnie WAs Piotrze i spo.... sie czytało .
Nieraz trzeba prosic o pomoc , niemozna byc tak upartym . Wiem , ze sama sobie poradzisz bo jestes zaradna ale ja tez duzo sama robie .bo niestac mnie na wynaecie fachowca . ale tez proze sasiada .
Wczoraj poszłam wcześnie spać,bo dziś pierwsza po feriach pobudka o szóstej.Wyslalam się i jestem zwarta i gotowa na kolejny tydzień.Fajnie,że otwarłam forum,bo mi się humor poprawił przez to kuj-po.Też myślałam,że to coś z tym przyczepieniem zawiasów związane.Spo jesteś wzorem dla wszystkich kobiet,które nie mają wsparcia męskiej ręki przy sobie.
Weronka Tobie życzę dużo siły.Nie wiem jaki ten Twój mąż z charakteru,ale na początek musicie cos konkretnego sami ustalić jak dorośli ludzie,bo tak stoisz w zawieszeniu,a dziecko też musi czuć się bezpiecznie.Przemyśl czego tak naprawdę chcesz i ocen,czy to jest dobre dla dziecka na dzień dzisiejszy,a potem walcz o to.Ja myślę tak jak dziewczyny,że rozwód jest potrzebny,choćby ze względu na te alimenty.Bedziesz je miała plus Twoja praca i wcale nie będziesz miała tak źle finansowo,tym bardziej,że mąż ma kasę,to i o alimenty mozesz starać się nie male.
Weronka my tu jestesmy z Tobą,a Ty walcz o siebie.Nie myśl w kategoriach,że przegrałaś,bo to nie Twoja wina.Trafiłaś na gownia... I tyle.Pomyśl,że życie przed Tobą i masz szansę zacząć je układać po swojemu.
Tak weronka trzymamy kciuki z ciebie . Walcz o siebie .
Bulimko ja tez codziennie wtaje o 6 bo dzieciaki tez doszkoł wstaja .
Ale disiaj przy poniedziałku z rana lozy mam .
Ja mieszkam w pomorskim , wiec niedaleko kuj pom wiec zaraz skojazyłam o co chodzi .
Ale ze spo..... mi było smiesznie , ze niewiedziała o co chodzi , ze sie w momencie pgubia .
Fajnie jest sie chociaz na chwile usmiechnac
A te listewke bedzie widac?
Żeby było widać jak najmniej to zrób ją o przekroju 80x18 długość 10mm krótsza od drzwi i zamocuj tak aby środek listewki wypadał na środku drzwi - na wysokośc. Zawias kup do drzwi nakładanych z prowadnikiem "0-zero". Kupując zawias zmontuj prowadnik krzyżowy z ramieniem i go zamknij - będziesz widziała ile się drzwi nałożą w przypadku tego zawiasu bo są różni producenci i róznie to wypada. jak ten otór fi 35 będziesz wiercić to zrób go tak 5-6mm od brzegu a nie 4 jak pisałem. Drzwi sie na listewkę nałożą max 16mm czyli będziesz widzieć tą listewkę z przodu w szparze szerokości 2mm, no i będziesz też widzieć szparę między listewką a nierównymi cegłami.
ale laik tego nie zauwazy , bo bedzie myslł , ze tak musi byc
Sponiewierana napisał/a:A te listewke bedzie widac?
Żeby było widać jak najmniej to zrób ją o przekroju 80x18 długość 10mm krótsza od drzwi i zamocuj tak aby środek listewki wypadał na środku drzwi - na wysokośc. Zawias kup do drzwi nakładanych z prowadnikiem "0-zero". Kupując zawias zmontuj prowadnik krzyżowy z ramieniem i go zamknij - będziesz widziała ile się drzwi nałożą w przypadku tego zawiasu bo są różni producenci i róznie to wypada. jak ten otór fi 35 będziesz wiercić to zrób go tak 5-6mm od brzegu a nie 4 jak pisałem. Drzwi sie na listewkę nałożą max 16mm czyli będziesz widzieć tą listewkę z przodu w szparze szerokości 2mm, no i będziesz też widzieć szparę między listewką a nierównymi cegłami.
Zrobię tak jak piszesz Piotrze. Podjadę do Leroy po pracy. A najlepiej byłoby, gdybyś tam ze mną poszedł
Ale chyba nie zdążysz dojechać ![]()
Kuj - po.... Wymyślili sobie
I pewnie ze mnie sie nabijaliście i tak wyglądaliście przed komputerami 
Och Wy moje Dzieciaczki wszystkie
Chcę, żeby mi się udało 
Oj spo ,,,,,,
Wiesz , ze trzymam kciuki
Oj spo ,,,,,,
Wiesz , ze trzymam kciuki
Elżuniu
Ja wiem, ze trzymacie kciuki. I nawet sympatycznie mi sie zrobiło, że byłam powodem do usmiechu na czyjejś twarzy ![]()
Soniu... Ty uważaj nastepnym razem z piciem kawy, dobrze? Nie wiedziałam, że mogę byc jeszcze taka smieszna ![]()
A teraz Piotrze pytanie do Ciebie. Mnie sie tak nie pozbędziesz od razu. Zaleciłeś zawias z prowadnikiem 0. CJestem w pracy i zerknęłam na szafke przy biurku. Takie właśnie zawiasy tu są. Tyle, że drzwiczki nakładaja sie na front ścianek bocznych a u mnie wrota maja byc pomiędzy... Tak marudzę i głośno mysle tylko...
Zaraz... zaraz... Piotrze... Ta listwa, o której pisałeś ma być właśnie takim frontem?
Zaraz... zaraz... Piotrze... Ta listwa, o której pisałeś ma być właśnie takim frontem?
ta listwa to ma być ZA frontem przykręcona do twoich cegieł na płasko czyli prostopadle do drzwi - listwa więc będzie pełnić rolę boku twojej szafki w pracy. Zatem drzwi będą nakładać sie na listwę!
Powiedz mi jeszcze jakiej grubości masz te drzwi od stodoły i AHA! - listwy łączące deski od tyłu nie mogą być na całą szerokość drzwi (od str zawiasów muszą nie dochodzić do końca o grubość naszej listwy czyli powiedzmy 20mm bo będzie kolizja) . Czaisz o czym mówię tzn czy wyraziłem sie jasno? ![]()
edit:
wysłałem ci maila z rysunkiem
Sponiewierana napisał/a:Zaraz... zaraz... Piotrze... Ta listwa, o której pisałeś ma być właśnie takim frontem?
ta listwa to ma być ZA frontem przykręcona do twoich cegieł na płasko czyli prostopadle do drzwi - listwa więc będzie pełnić rolę boku twojej szafki w pracy. Zatem drzwi będą nakładać sie na listwę!
Powiedz mi jeszcze jakiej grubości masz te drzwi od stodoły i AHA! - listwy łączące deski od tyłu nie mogą być na całą szerokość drzwi (od str zawiasów muszą nie dochodzić do końca o grubość naszej listwy czyli powiedzmy 20mm bo będzie kolizja) . Czaisz o czym mówię tzn czy wyraziłem sie jasno?
Tak, wiem o czym mówisz
Mam tę odległość zachowaną
Nie pamiętam dokładnie, ale zdaję się, że grubość deski, którą użyłam do wrót to raptem dwa cm.
Wzmocniłam drzwiczki tzn zetką od tyłu
O właśnie! Najlepiej będzie, żeby ta deska, która będzie ścianką miała tę sama zerokość, wtedy sie ładnie nałożą ![]()
O to właśnie mi chodziło Piotrze! Super
Piotrze! jesteś wielki 
Milionku, Ty też mi to sugerowałaś
I chyba jeszcze Kózka
Jezu... Żeby mi obcy ludzie pomagali. Mam łzy w oczach. A tuz na rzęsach za 10 zł. Jak ja będę wygladała
rozmazana, ale kurcze szczęśliwa.
O przepraszam ja nie jestem żaden obcy - Piotr jestem miło mi
Jakby coś jeszcze z konstrukcji, napraw czy złotej rączki to pisz bez krępacji.
O przepraszam ja nie jestem żaden obcy - Piotr jestem miło mi
![]()
Jakby coś jeszcze z konstrukcji, napraw czy złotej rączki to pisz bez krępacji.
Piotrze... Nie omieszkam zapytać Ciebie i oczywiście moje Dziewczęta
strasznie dziękuje za pomoc. I niech mi kto kiedy jeszcze powie, ze przed burzą trzeba sie skrywać
Spójrz co z kafejkowej burzy mózgów nam wyszło
O rany... Pomyślałam sobie, że wszystko teraz w moich rękach
Uda mi się. Musi ![]()
Wprawdzie ja Ci nie pomogłam,ale też Ci tu zaraz dupę przetrzepię za tych obcych,oj przetrzepię.
Spo dasz radę.My tu trzymamy kciuki.
Wprawdzie ja Ci nie pomogłam,ale też Ci tu zaraz dupę przetrzepię za tych obcych,oj przetrzepię.
Spo dasz radę.My tu trzymamy kciuki.
Wow
Ukarz mnie
Będzie bolało? Nie, żebym chciała
Hmmm...
jacy my obcy ...
jestesmy swoi
Ha...ha...ha...masz Spo poczucie humoru.:lol:
Oj masz rację Asiu!
Ja dzisiaj trochę papierkowej roboty nadgoniłam,ale to jeszcze nie koniec.Szukając czegoś nawet trochę porządku zrobiłam w dokumentach.
Czy ja na forum stolarskie trafiłam ![]()
Spo jeszcze chwila i majstrem stolarskim zostaniesz z pomocą Piotra.
Witaj Piotr, tak przy okazji...a na szybach samochodowych tez sie znasz? Własnie mi jakas chorobna rysa sie pojawiła.
Weronka, eks powinien małą przekonac zeby została/wyjechała z matką, to jego zasr... obowiazek.( skoro ma taki wplyw na nią)
Zaliczylam kolokwium z niemieckiego, a w srode pogrom z anatomii bedzie
Wiosny chce !!! takiej z ciepelkiem, bzem i fiołkami
Soniu Ty o wiośnie,a ja przed chwilą prognozę oglądałam i śnieg ma sypać brrrr....
Bulinko, kochanie to będą ostatnie płatki sniegu...takiego na goodbey, a potem juz powyzej plus 10 stopni ![]()
Milionku, od przyszłego tygodnia ma byc cieplutko..zobaczysz...musi, bo ja chce bzu i fiołkow
Sprawdziłam pogodę na szesnaście dni i Sonia ma rację.Soniu jakbyś była bliżej,to bym Cię z radości wycałowała.
Dobrej nocy Wam życzę.Jutro wstaję o piątej,bo muszę męża do pracy wysłać.
Witam wieczorową porą ![]()
Ja też marze o wiośnie, a w moim ogródku kwitną przebiśniegi, śliczne ![]()
Dobry wieczór Dziewczęta moje
Ach ta wiosna... Rozmarzyłam się słuchając tego...
Witaj Piotr, tak przy okazji...a na szybach samochodowych tez sie znasz? Własnie mi jakas chorobna rysa sie pojawiła.
Weronka, eks powinien małą przekonac zeby została/wyjechała z matką....
Jak drobna to nic nie rob. A co do Wery to zbyt łatwo ferujesz wyroki.
Zróbmy sobie wiosnę tego wieczora...
To chcę Wam tylko powiedzieć.... Cierpię... Troszeńkę inaczej, ale boli. I mnie jest jakoś inaczej mniej. Tamtej mnie...
Witajcie dziewczęta /i chłopcy/
Z czarnej dziury pozdrawiam. Jestem coraz bliżej antydepresantów. Wysłałam zaproszenie na fb mężowi kochanki. Prawie jak rodzina...
No coz lekko nie jest bo nie tak mialo byc ale pamietajcie dziewczyny- Robim co mozem. A na powaznie to strasznie dojrzalem przez ten rozwod i teraz będę zdecydowanie lepszym partnerem. To nie autoreklama tylko doswiadczenie. I z wami pewnie podobnie bedzie Werka i Spo i kto tam jeszcze w podobnej sytuacji. Pozdrawiam.
Drobna, czyli jaka ? Przednia szyba, na jakies 15 cm rysa wzdloz i rosnie...
co do sprawy Weronki, to nie ferowanie wyrokiem, to wyrazanie własnej opinii
obawiam sie, ze mylisz pojecia
Witajcie dziewczęta /i chłopcy/
Z czarnej dziury pozdrawiam. Jestem coraz bliżej antydepresantów. Wysłałam zaproszenie na fb mężowi kochanki. Prawie jak rodzina...
W czarnej dziurze powiadasz? Zmykaj stamtąd. Tam czas płynie inaczej. Wolniej.... Dłużej. Podoba się tam Tobie? Tam jest ciemno... Nic nie widać Weronisiu...
Soniu, z doświadczenia wiem, że ta rysa sie powiększy. I w rezultacie będziesz musiała ją wymienić. Ponadto uważaj na ewentualne kontrole drogowe. Wiem, że kodeks drogowy w ramach bezpiecznej jazdy mówi o należytym wyposażeniu i odpowiednim stanie technicznym pojazdu.
hej
hej .....
Oj tu wiecej jest w podobnej sytuacji . Troche wolnych osob z odzysku .
Weronko niestety, życie jest cholernie skomplikowane i tak się nam pie...y, szczególnie wtedy, gdy powinno być dobrze i nasze życie powinno być już ustatkowane. Sama przez to przechodzę, niestety biorę antydepresanty, ale pod opieką lekarza. Może jakieś środki uspakajające by Ci się przydały?
A co się tyczy męża kochanicy, to nie ma sensu z nim rozmawiać. Sama to przeszłam, rozmawiałam raz i już bym więcej tego nie powtórzyła. Odpuść i bądź zdrowsza. Powodzenia ![]()
Dziewczyny /i chłopcy/ pomódlcie sie za mnie - a ja za was ![]()
Dla mnie o nadzieję...
Oczywiście, modlitwa nas wspiera i daje otuchę. Jesteśmy z Tobą ![]()
Dziewczyny /i chłopcy/ pomódlcie sie za mnie - a ja za was
Dla mnie o nadzieję...
Masz ją w sobie... Zakurzoną, ale jest w Tobie. Przewróć się. A ona wyturla się z Ciebie i wtedy kurzu na niej będzie mniej. I wtedy ją dostrzeżesz Weronko... Chwyć się jej Weronisiu...
Mam w moim mieście mój ulubiony kościół. Chodzę tam, gdy nikogo prawie nie ma (choć to czasem trudne, bo zamykają je przed wiernymi inaczej). Siadam w tej ławeczce i mówię do Niego... Zawsze z pretensjami. Zawsze z żalem.... I póki co - nie słyszę Go. Czy dlatego, że jeszcze mnie nie dostrzegł? Czy może uważa tak jak moja Córka: "mamo, jesteś silna... dasz sobie radę..." A ja... Ja nie chce tak. Nie chcę...
Pomodlę się.
On pisze prosto na liniach krzywych
..u mnie też przebiśniegi
...wiosnę czuć powolutku, klucze wracających ptaków już widać...ale chłodno ![]()
Za kilka dni urlop, więc zrobię akcję ogród...jakieś ognicho ze zgrabionych liści...fajno będzie...
uściski wszystkim..takie wiosenno ociepleniowe
Sonia ma rację:nasze życie napisane jest w liniach krzywych.Ważne,żeby na tym załamaniu się odnaleźć i tego właśnie Wam i sobie życzę,a dziś to może Tobie Weronko najbardziej.
Witajcie kolejniego dnia dziweczyny i chlopcy .
Co niektorzy dospac niemozecie bo mie rano niechce sie wywlec z wyrka a codopiero siedziec w nocy .
Weronko dasz rade tak jam my wszyscy dalismy przejsc przez to wszystko .
Badz dobrej mysli .
Pozdrawiam WaszWszystkic
Drobna, czyli jaka ? Przednia szyba, na jakies 15 cm rysa wzdloz i rosnie...
Jedź do nordglass jak najszybciej lub innego zakładu zajmującego sie tylko szybami i żądaj naprawy a nie wymiany. Sama nic nie zrobisz.
Dzień dobry Kochani... U mnie śnieżek się przypałetał
Powiedziałam, że chwile może zostać. Ale zastrzegłam, żeby sie nie rozkręcał
Bo kiedy Wiosna tu dotrze, będzie draka ![]()
Może kawunia? O... I przyniosłam dla nas stokrotki
Dzień dobry...
Weronika po co robisz takie rzeczy...wysyłasz zaproszenie kochance na fb..po co się krzywdzisz...koniecznie poczytaj
na forum o kobietach zdradzonych..unikaj kontaktów (na ile się da) nie bywaj w miejscach gdzie jest on czy ona, czyli nie rozdrapuj ran...zwrócenie uwagi na problemy innych pomaga w oderwaniu się od naszych i leczy serce....wtedy owa radość życia przyjdzie.....czas odgrywa tu ważną rolę, pomaga, bo zaciera się pamięć o różnych sytuacjach....pomaga przebywanie wśród ludzi.... trzeba sobie narzucić małą dyscyplinę i nie rozdrapywać ran......nie da się wyrwać drugiego człowieka na siłę ze świadomości, bo trudno wymagać by nagle wymazać ze swej pamięci to co było..uwierz będzie dobrze..Twoje dzieci chcą mieć szczęśliwą mamę...
..dziewczyny miłego i słonecznego dnia..
..dziewczyny oglądałyście "Idę"?, chcę się wybrać 8 marca...no nie wypada nie pójść...
Ja nie oglądałam.Będzie u Was w kinie?U nas obecnie króluje "Disco Polo".Tak w ogóle to na 8 marca jest impreza obok w miasteczku.Sporo atrakcji będzie i jakiś zespół włoski,a ja nie mam z kim iść buuuuu....
Dziś z Majeczką jadę do lekarki od rehabilitacji.Miałam przełożoną wizytę,bo ostatnio Pani się rozchorowała.Muszę zabrać ze sobą buty ortopedyczne.W zeszłym tygodniu odebrałam cena 580zł,z czego ja płaciłam 270zł,a Majka w nich kuleje i to na zdrową nóżkę.Mówi,że od spodu Ją gniecie.Sprawdzałam,ale tam nic nie ma oprócz wyprofilowania stopy.Buty są przepisane właśnie przez tą lekarkę.Niech coś poradzi,bo Majka w nich chodzi w szkole,a więc od 8 do 15-stej godziny.
Muszę się też rozejrzeć za butami dla Niej na wiosnę,bo kompletnie nic nie mamy.
Alcy - w czarnej dziurze myśli są czarne. W chwili słabości... ten facebook.
Oto moje pokrętne myślenie:
- pokażę mężowi kochanki te "dowody" które chciał znać /bo my już rozmawialiśmy/
- może wykopie niewierną,
- może ona zamieszka z eksem,
- wtedy moje dziecko wróci do mnie,
- a ich romans nie przetrzyma tego wspólnego życia.
Co ja zyskam?
Zemszczę się - unieszczęśliwię eksa, być może kochankę i jej męża i ich dziecko /czy to ma być zysk?/
co stracę?
unieszczęśliwię swoje dziecko
Bez sensu.
Ja nie jestem dobrym człowiekiem, ja tylko sie staram nim być...
Weronka życie jest jak strumyk - płynie tam gdzie wykopiesz mu rowek a jak popłynie nie tam gdzie chciałaś będziesz kopać w innym kierunku. Zawsze wszystko można odkręcić i zmienić. Chyba ważne jest żebyśmy kopali a nie pozwalali mu się rozpływać bez sensu i bez naszego udziału. Tak więc będzie jak będzie - głowa do góry (jak powiedział kat do skazanego na powieszenie
)
Czesc Wam ! Weroniko,tak sobie czytam i zastanawiam sie-po co sie tak zadreczasz ? Rozumiem bol,jesli trzeba poszukaj pomocy u jakiegos specjalisty.Silna kobitka z Ciebie i na pewno,na 100% dasz sobie rade.Przezyj teraz te gorsze chwile,a potem do boju ! Przeciez dobrze wiesz co trzeba zrobic!ps.A co do tych pomyslow,jak z fc to Ci powiem korci,oj korci...Tylko,ze za pewien czas bedziesz na siebie zla za te pomysly....I po co Ci to,no nie.? No to zmykam,jesli trafilam jak kula w plot,to przepraszam.Fajnego popoludnia.Trzymajcie sie Mili.pa
Witam:)
Weronka na fc zaprosiła męża kochanki, a nie ją, ale i tak uważam, że nie ma sensu się tak zamęczać, choć rozumiem, że próbujesz wszystkiego, ale olej ich, pomyśl o sobie i córce. Przydał by Ci się Weronko dobry psychoterapeuta. Mnie postawił na nogi, choć na początku nie chciałam się z nim zgodzić, ale po głębszych przemyśleniach, przyznałam mu rację i wróciłam. On bardziej pokazał mi prawdę o mnie, brak wiary w swoje siły, niedowartościowanie i zaślepienie. No cóż próbuję dać sobie radę, choć jeszcze nie wystąpiłam o rozwód, a już dawno powinnam
Wszystko potrzebuje czasu, przynajmniej u mnie ![]()
Bądź egoistką i rób tak, aby dla Ciebie było jak najlepiej. Powodzenia.
Weronka przemyśl wszystko na spokojnie.Weź kartkę,wypisz za i przeciw.Napisz plan działania i tego się trzymaj.Pod wpływem emocji nic nie rób.Bardzo mi Ciebie szkoda,ale trzymaj się tego,że połowę życia masz jeszcze przed sobą i możesz je ciekawie przeżyć.
Buty Majki do poprawki.Pani doktor stwierdziła,że za wysoki profil.Biedne dziecko dwa dni Ją męczyłam.
Mój syn zrobili mi dziś numer.Wrócił ze szkoły,włączył telewizor i zasnął.Wcześniej zamknął drzwi i zostawił klucz w drzwiach.Kiedy wreszcie wróciłam z Majką do domu o 16:30 nie mogłam wejść do domu.45 minut dzwoniliśmy dzwonkiem,który jest naprawdę głośny.Drugi syn na dole w kaloryfery dudnił /dół i góra mają osobne wejscia/.Telefon się rozładował.Ja już wpadłam w panikę,że coś Mu się stało.Do męża do pracy dzwoniłam.Już myśleliśmy jak stratować drzwi antywłamaniowe,a On się w końcu obudził i mówi:no co,przysnęło mi się.
Dobrej Nocki Milusińskie

Dołączam się do pozdrowień Asi.
Dobranoc.
Strony Poprzednia 1 … 559 560 561 562 563 … 1 325 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026