Własna praca, własne dzieło najważniejsze i będzie najpiękniejsza, bo Twoja. Podziwiam Twój zapał i cierpliwość Spo ![]()
36 336 2015-02-27 22:14:34
Podobne tematy
36 337 2015-02-27 22:15:49
Spo też jestem ciekawa efektu,tym bardziej,że na razie nie jestem przekonana do tego typu rozwiązania.
36 338 2015-02-27 22:39:28
Spo też jestem ciekawa efektu,tym bardziej,że na razie nie jestem przekonana do tego typu rozwiązania.
Bulinko, to kwestia upodobań. Uwielbiam stare domy. Meble, bo maja duszę. Zamki... Lubie opowieści historyczne...
Szafki jak każde inne. Będą czyste. nic sie nie zakurzy. Na to sa sposoby. I wcale nie są zimne. Mam nadzieje, że efekt końcowy spodoba sie Tobie ![]()
36 339 2015-02-27 22:46:23
Hej...no może Ty mnie przekonasz,bo ja raczej wolę takie jakby swojskie klimaty.Nie jestem ani za starociami,ani nowościami.
36 340 2015-02-27 22:53:46
Hej...no może Ty mnie przekonasz,bo ja raczej wolę takie jakby swojskie klimaty.Nie jestem ani za starociami,ani nowościami.
W żadnym wypadku Bulinko nie będę Ciebie przekabacać
Nigdy nikogo nie chciałam zmieniać
Ja tylko chcę dzielić się z Wami moimi... moimi spełnionymi marzeniami. Chcę, byście były świadkami czegoś co się we mnie odradza... Kiełkuje bynajmniej...
36 341 2015-02-27 23:40:48 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2015-02-27 23:41:48)
Oczywiście też nie mam nic przeciwko gustom i wszystkie dzielimy się swoimi radościami i problemami.Tak więc też Cię rozumiem.
36 342 2015-02-27 23:40:54
Sponia, a można tak "szaleć" w wynajętym mieszkaniu?
Oznajmiłam eksowi, że sie wyprowadzam. Najbardziej interesowała go kwota za jaką zamierzam sprzedać mieszkanie...
Piję wino /wzmcniacz emocji/ i płaczę...trochę też się śmieję z komedii na jedynce...
36 343 2015-02-27 23:43:53
Oj Weronika na mnie też tak wino działa.
Tak jak myślałaś było z reakcją męża.
36 344 2015-02-27 23:51:43 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2015-02-28 00:10:27)
In vino veritas
36 345 2015-02-28 09:37:58
Witam!Zaczynamy sobotę.Na wino jeszcze za wcześnie heh...
Gdzie te wszystkie nasze +40-stki?Weekend,to może zajrzą Dziewczyny.
36 346 2015-02-28 09:45:08
Sponia, a można tak "szaleć" w wynajętym mieszkaniu?
Oznajmiłam eksowi, że sie wyprowadzam. Najbardziej interesowała go kwota za jaką zamierzam sprzedać mieszkanie...
Piję wino /wzmcniacz emocji/ i płaczę...trochę też się śmieję z komedii na jedynce...
Tak szaleć? Akurat ja sobie w tym zakresie krzywdy nie dam zrobić
Ale.... można Weronisiu. To żadne szaleństwo jest. Gdybym ściany chciała przestawiać, to co innego
Jak smakowało winko? Płacz... Tyle, ile zechcesz.
36 347 2015-02-28 09:51:58
Witajcie dziewczyny
U nas dzisiaj mglista pogoda ale jest cieplutko . Widze Spo.... ze dzieło dobiega konca Ja tez uwazam , ze starocie maja dusze i zyja .
a dzisiaj sobota dzieciaki w domu , trzeba troche ogarnac .
36 348 2015-02-28 10:17:11 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2015-02-28 10:22:21)
hejka Dziewczyny,
Elu, u mnie tez mglisto.
Ja dzisiaj w ksiazkach...czy mozna trzymac mop w jednej rece a w drugiej zeszyt z niemieckiegO...MOZNA ![]()
Czy mozna zcierac kurze i studiowac anatomie jednoczesnie...MOZNA
to sie nazywa kobieca podzielnosc uwagi
takie mam plany sobotnie... naukowo-sprzatajace
a wieczorkiem do syna poade do szpitala, obiecałam mu pizze
Sponi jestes dzielna z tymi szafkami i murowaniem...podziwiam
Weronka zaadroszcze Ci eksa...to bardzo duzo, ze sie zgadza na sprzedaz i nie torpeduje Twoich planów...złozyłas wypowiedzenie?
Bulinka taki dzien bez Majki nalezał Ci sie od dawna moja droga ![]()
pozdrawiam Was weekendowo
36 349 2015-02-28 10:45:05
Dzień dobry Elżuniu. U mnie też jest mgliście, ale ciepło. Niech świat odpoczywa po całym tygodniu, nieprawdaż?
Soniu, nie ma co podziwiać. chyba byłemu wbrew wszystkiemu powinnam podziękować za to, że teraz sama sobie radzę. Pamiętam, kiedy pierwszy raz przeczytałam co masz zapisane w stopce. Ja na samym końcu napisałabym ostrzej - ".... no to **rwa patrz matole" ![]()
36 350 2015-02-28 12:15:17
Milionku, bardzo dziękuję. Tyle, że ja nadal nie wiem jak zamontować drzwiczki do ściany z cegły pod zlewem. Chodzi o zawiasy po wewnętrznej stronie. Drzwiczki mam z desek (starych
) i chcę by nie osiadały na zewnętrznej ścianie szafki a były pomiędzy ( tak jak na wrzuconym wcześniej zdjęciu ) .
Rano sprawdzałam... Zamontowałam zawias i dooopa. Drzwi mi się blokują tzn nie otwierają
Na gorąco pomyślałam, że może powinnam od wewnątrz domurować fragment ściany - słupek z cegły. Bo wtedy łączenie zawiasu miałoby miejsce. Tyle, że do cięcia cegły potrzebuje chyba piły diamentowej.
Kurcze... Nie wiem co robić. Stoję w miejscu. Może podjadę do Leroy. Może tam coś dostrzegę. Problemem są pieniądze.
36 351 2015-02-28 12:41:29 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-02-28 12:48:30)
A to jest dobre. Widzisz te zawiasy zewnętrzne? Może to jest jakis sposób. tylko, że ja chciałam od wewnątrz zawiasy. Troche te ze zdjęcia zbyt grube i pewnie cholera drogie.
Dzięki Milionku. Musze to rozważyć.
Super. Będę wobec tego czekac na wieści od Ciebie.
Jeju... Ja chyba powinnam w zamku mieszkać. Dawno temu przyjść na świat a nie teraz
Zachciało mi się cegieł. Ale nie odpuszczę, choćbym miała zębami je przygryzać, żeby było dobrze ![]()
36 352 2015-02-28 14:13:48
Spo dobrze,że nie rezygnujesz.Wielkie brawa dla Ciebie.
Odwiozłam chłopaków na autobus.Pojechali do Córki.Do jutra mają zostać.Do wieczora jestem sama z Majką,bo mąż w pracy.Na obiad planuję hamburgery domowe,a teraz biorę się za sprzątanie.
36 353 2015-02-28 15:41:53
Spo....ale sie usmiałam z Twojego "no to qrwa patrz matole" az sie kawa zachłysnęłam hihihi
dobre, dobre. To udawadnianie esk, ze sobie poradzę to chyba kazda z nam ma( ta co ma eksa)
Milonek piękne, szczególnie te "dzwiczki białe "materiałowe w przecudny wzor kwiatów pomalowany.
Spo nie mam zielonego pojecia co do zawiasow, nie pomogę.
Milionek juz po obiedzie, a ja jeszcze przed sniadaniem.
Bulinko no to sobie z córcią porządzicie.
Ale mnie na sennosc zbiera, chyba jest niskie cisnienie.
36 354 2015-02-28 17:23:58
Pamiętam jak moja mama z dziadkiem mieliła kawę takim drewnianym,ręcznym młynkiem.Później już u nas w domu był już elektryczny,a ja teraz kupuję mieloną.:/
Chętnie napiłabym się takiej świeżo mielonej,żeby poczuć różnicę,bo domyślam się,że na pewno jest lepsza.
Soniu jak wrócisz od syna,to napisz jak tam z Nim i jak przeszła wizyta?
Skończyłam sprzątać.Idę zrobić kawkę,a potem będę robić te obiecane hamburgery.Będą na kolację.Zaraz wracam.
36 355 2015-02-28 19:14:25
..pamiętam ten zapach kawy rozchodzący się po kuchni po takim mieleniu...to był aromat...
też lubię stare rzeczy...mam do wykorzystania żeliwne nóżki po starej maszynie do szycia, chyba zrobie z nich kiedyś stolik, planuję też nie zmieniać starych drzwi na nowe, tylko je opalić i wrzucić nową lakierobejcę...piękne stare masywne drzwi...
dobrego weekendowo ![]()
36 356 2015-02-28 20:57:13
Hej dziewczynki ,

36 357 2015-02-28 21:03:10
Hej..
...gości jutro się spodziewam...siedzę w kuchni coś tam pichcę (efekt mizerny), ale nikt nie jest idealny!...co rusz zaglądam na forum.....wino półwytrawne czerwone piję...dzieci nie ma i gra muzyka...
miłego wieczorka...
36 358 2015-02-28 21:58:42
Kawki też dawno nie było.Coś ostatnio nas unika.
Alcybiades ja też planuję dziś z mężem przy winku posiedzieć jak Majka zaśnie.Jakiś filmik może obejrzymy.
36 359 2015-02-28 22:30:35 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2015-02-28 22:48:44)
No więc jest tak-
w sprawie wypowiedzenia 2 kumpele "wymiękły" - jedna dostała te 2 tys. a druga zasłania się strachem przed utratą renty, chorobowego - jakieś tam wymysły...
Ja z wypowiedzeniem mogę poczekać - myślę, że szefowa zgodziłaby sie nawet na porozumienie stron i moje wcześniejsze odejście. To na razie odpuściłam też.
Za to eks zmienił zdanie - proponuje, żeby dziecię było u niego zanim się ogarnę w nowym miejscu, bo będzie się "tułać" po tramwajach, z obcymi ludźmi, kto mi pomoże, a co jak będę w pracy do 18-ej... i takie tam...
No i nie chce jednak sprzedać "życiowego dorobku", będzie mnie spłacał, da mi 20 tys. najpierw i będzie mi pomagał finansowo /mówi to człowiek, który nie chciał wziąć winy na siebie przy rozwodzie, żeby nie płacić mi alimentów na mnie/.
Nie ma zgody ani na jedno ani na drugie. Zamierzam trzymac się planu.
Zdwoił aktywność jeśli chodzi o zapewnienie dziecięciu atrakcji w rezultacie czego nie chciała dziś do mnie przyjechać. Na moje naciski, żeby ją jednak przywiózł kazał mi "zapewnić jej rozrywkę" i wyjść przed dom jak przyjedzie /i co kurde miałam skakać jak pajac i wypuszczać fajerwerki?/ Nie wiem co wyrośnie z dziecięcia - może niezły manipulator.
Odpuściłam i zabrał ją z powrotem do siebie. Przynajmniej wiem, że nie spotka się dziś z kochanką, a z drugiej strony co mnie to obchodzi...
Czy to dobry pomysł, żeby dać mu dziecko na dłużęj, czy nie straciłabym kontaktu? On mówi, że będzie mi ją przywoził kiedy tylko będę chciała... /70 km w jedną stronę/ Nie chce mi sie w to wierzyć...
A teraz uwaga!:

Szarlotka sypana
1 kg jabłek
szklanka mąki tortowej
szklanka kaszy manny
szklanka cukru
15 dag masła lub margaryny
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżka cynamonu
Lukier:
szklanka cukru pudru
kilka łyżek wódki lub wody
sok z jednej cytryny
Kaszę, mąkę, cukier i proszek dokładnie wymieszać i podzielić na 3 części. Jabłka obrać, zetrzeć i wymieszać z cynamonem. Małą tortownicę wysmarować dość grubo masłem. Następnie wsypać jedną część wymieszanych produktów, równo je rozłożyć, przukryć połową startych jabłek. Na tym rozsypać drugą porcję suchych produktów, rozłożyć pozostałe jabłka i przykryć resztą mąki wymieszanej z kaszą, cukrem i proszkiem. Na wierzchu położyć wiórki masła. Piec 70 min. w temp. 200 st. C. Wystudzone ciasto polać lukrem utartym z podanych składników
36 360 2015-02-28 22:48:40
Witam dziewczyny wieczorkowo ![]()
Zostawcie już to sprzątanie i inne prace i odpocznijcie z lampką winka lubo kufelkiem ![]()
Miłego leniuchowania ![]()
36 361 2015-02-28 22:56:36
Weronko, ja też mam duże wątpliwości co do zachowania twojego ex, skąd nagle ta dobroć, to chyba manipulacja dzieckiem, a także Tobą. Hm, do zastanowienia ...
A co do przepisu pycha sama go już robiłam, a jak chciałam na bogato, dodawałam do jabłek rodzynki, lub gorę posypałam wiórkami migdałów, można też to i to. Smacznego ![]()
36 362 2015-02-28 22:57:21
Lunabis właśnie idę po winko,bo Majka zasnęła.
Weronka Milionek ma rację.Tak samo myślałam,jak czytałam Twój wpis.
36 363 2015-02-28 22:59:47 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2015-02-28 23:11:10)
Milionek nie mamy rozwodu, były rozmowy ale w sumie to wszczęłam je tylko po to by go zmobilizować do płacenia alimentów.
On wesoły, ja - smutna. Nic dziwnego, że dziecko jego woli. Oczywiście córeczka bardzo go kocha, a on? Dla niego dzieci "zawsze były najważniejsze". On przez dzieci realizuje swoje niespełnione marzenia /chodzi o sport/. Boi się, że jak wywiozę córkę to nie będzie miał wpływu na jej kształtowanie w tym kierunku. No i w ogóle, zostanie sam /tzn. z kochanką, ale ona jednak żyje z mężem/
Czy facetowi nie przeszkadza, że bzyka babkę wespół z drugim facetem? Taka dygresja
Czy 7-letnia dziewczynka może nie chcieć mieszkać z mamą?
36 364 2015-02-28 23:15:55
Rozstaliśmy sie po odkryciu jego podwójnego życia /kilka lat mnie zdradzał/. W sumie najpierw mnie mentalnie porzucił...
A mąż kochanki taki w niej zakochany i naiwny...
36 365 2015-02-28 23:23:20
weronko a to masło wiórki to te 15dag?co jest w przepisie? Jutro piekę ![]()
36 366 2015-02-28 23:26:09
To Ty Weronka znasz Jej męża?Ja bym w takim wypadku nie wytrzymała i Mu powiedziała.
....a dziecko siedmioletnie?....Jeżeli rodzic nie robił Mu krzywdy,to kocha jednakowo obydwu.Myślę,że Twój mąż musi się dobrze nagimnastykować,żeby przekręcić dziecko.
36 367 2015-02-28 23:29:26 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2015-02-28 23:31:47)
Tak, Basiu właśnie te 15 dag.
Bulinko, moja mama mu powiedziała - chyba nie uwierzył...
Wpadł do mnie do pracy : "jakie pani ma dowody?"
Poszlakowe.
Bulinko mój eks ma charyzmę, kochaja go wszystkie kobiety i psy ![]()
36 368 2015-02-28 23:32:21
...albo nie chce uwierzyć.
36 369 2015-02-28 23:51:01
tak czy owak trochę jej zazdroszczę - dwóch facetów ją kocha /"kocha"/
36 370 2015-02-28 23:53:24
Właśnie....trafniejszy ten nawias.Tylko co to za kobieta?
36 371 2015-03-01 00:03:25 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2015-03-01 00:20:14)
Chyba "z jajami" - bo ona na mnie naskoczyła po tym jak jej mąż powiedział jej o telefonie mojej mamy.
"Nie uważasz, że powinnyśmy w końcu porozmawiać?"
" Dogadajcie się wreszcie ze swoim mężem"
"Nie życzę sobie, żeby twoja mama rozmawiała z moim mężem"
"My tylko rozmawialiśmy'
"No jakie masz dowody?"
To jej teksty
Widzę jak moje dziecko jest z nim szczęśliwe, zupełnie inaczej sie zachowuje niz przy mnie. Przy mnie więcej sie przytula i mówi 100 razy dziennie: "kocham cię". Ale przy mnie nie śmieje sie przez sen.
36 372 2015-03-01 00:37:33
Spo ~ ja sie znam na wszelkich zawiasach itp itd mozesz pisac pomogę.
36 373 2015-03-01 01:30:12
Spo...znalazłaś pomocnika.Uda Ci się.
36 374 2015-03-01 09:28:48
Witajcie Kochani!U mnie za oknem słoneczko.Życzę Wam pięknego dnia!
36 375 2015-03-01 11:15:55
Witajcie Wszyscy ,,,,,
u nas tez piekny niedzielny poranek słonko swieci i nawet juz przebisniegi zakwitły pierwsze oznaki wiosny .
Miłej niedzielki
36 376 2015-03-01 11:20:12 Ostatnio edytowany przez lunabis (2015-03-01 11:22:18)
Witam milusińscy ![]()
Piękna opowieść Milionko ![]()
Stawiam kawkę dla wszystkich 
36 377 2015-03-01 11:30:33 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2015-03-01 11:31:12)
Witam się i ja w ten wietrzny ale słoneczny poranek
Milionek mieszkasz nie daleko mnie
mamy niecałe 60 km od siebie,może będzie Nam dane się kiedyś spotkać ?
mIŁEJ NIEDZIELI dla wszystkich ![]()
36 378 2015-03-01 11:52:03
Witam,u minie(na śląsku) też ładna pogoda.Chyba wybiorę się na spacer-szukać wiosny.Miłego dnia
36 379 2015-03-01 13:34:51
Zaraz kładę obiadek na stół.Pewnie Wy też,więc smacznego życzę.
36 380 2015-03-01 14:13:00
Dziękuję
właśnie jem rosołek i zaraz drugie danie
36 381 2015-03-01 15:47:17 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2015-03-01 15:52:24)
Wałbrzych-Świdnica
(często jeżdżę w stronę Dzierżoniowa
)
36 382 2015-03-01 17:04:05
Witajcie...na sekundkę wpadłam...
...dzisiaj tak...
http://youtu.be/irQMAY9Vn7M
36 383 2015-03-01 18:34:01
Asiu jak zapominasz co kupić,to zrób tak jak ja.Kupiłam te małe karteczki,położyłam w kuchni i jak zauważę,że czegoś nie ma,to zapisuję.
Właśnie kończą mi się ferie.Od jutra szkoła.Pobudka o szóstej rano.
36 384 2015-03-01 18:45:58
Oj moje drogie skleroza to już taki nasz stan wcale nie przejściowy, hi,hi, tak się śmieję bo jak widzę nie tylko mnie dopadła ![]()
Miłego wieczorku.
36 385 2015-03-01 18:55:00
Lunabis powinno się ćwiczyć pamięć,ale ja juz wolę zapisać,niż trzy razy dziennie jeździć do sklepu.
36 386 2015-03-01 19:13:01
A co jak zapomnisz o zapisaniu, hi,hi ![]()
36 387 2015-03-01 20:22:54
Ale numer
Do nas zagłądnął chłopak
Nie przypuszczałam, że nas podglądają. Fajnie 
A tak poważnie... Piotrze, mam kłopot. Spójrz na to zdjęcie poniżej

Widzisz po prawej stronie takie stodołowe drzwi, prawda? Ja już tego typu skrzydło zrobiłam (wersja robocza - jeszcze nie szlifowane i nie lakierowane). Chciałabym zamontować je po wewnętrznej, dokładnie tak jak na zdjęciu. I nie potrafię nic wymyśleć. Chodzi mi o zawiasy wewnętrzne, których nie będzie widać od zewnątrz. Myślałam wczoraj już o tego typu zawiasach:
ale tu drzwi nie znajdują wewnątrz szafki tzn nie są umiejscowione we wnęce (pomiędzy ściankami szafki)....I jak zamontować taki zawias w cegle? Masz jakiś pomysł?
36 388 2015-03-01 20:33:48
No to leżę... Dziecko mi właśnie powiedziało, że chce zostać z tatusiem...
Nie wiem co robić, zostawić ja z ojcem i być weekendową mamą? Na siłe ja zabrać ze sobą? Ja pierniczę...
36 389 2015-03-01 20:56:12
Poczekac Weroniko...jesli moge radzic.Ile mala ma lat ? 7? Rownie dobrze jutro Ci zamelduje,ze tylko z Toba chce byc.Ja bym nie zostawiala...Ale to moje zdanie.Kibicuje Ci bardzo i jakos mam przeczucie,ze sie ulozy.Sciskam Kochane,tylko dobrego Wam zycze.pa
36 390 2015-03-01 21:04:53
Weronko Lato ma rację, poczekaj, daj jej przez kilka dni to przemyśleć, przeanalizować w jej małej główce, a potem spokojnie z mała porozmawiaj, opisz dokładnie jak będą wyglądały wasze kontakty jak zostanie z ojcem, a jak może być jak pojedzie z Tobą. Może częstsze kontakty z bratem ją przekonają, pomyśl co jeszcze i nie działaj pod wpływem emocji. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży. Dużo siły ![]()
36 391 2015-03-01 21:20:07
Oj trudna sytuacja Weronka.Myślę jednak podobnie jak dziewczyny.Daj Jej czas,a szara codzienność może zmienić Jej zdanie.Prawdopodobnie tatuś teraz Jej nadskakuje,ale w końcu Mu się znudzi.
36 392 2015-03-01 22:28:36
Czuję się taka przegrana... nie wyszło mi życie rodzinne, zawodowe...
Chcialam zaczac od nowa, chyba mi sie nie uda...
Zazdroszcze eksowi
36 393 2015-03-01 22:33:23
No to leżę... Dziecko mi właśnie powiedziało, że chce zostać z tatusiem...
Nie wiem co robić, zostawić ja z ojcem i być weekendową mamą? Na siłe ja zabrać ze sobą? Ja pierniczę...
Ja przewalczyłam opieke naprzemienną (eks manipulował dziećmi tak, że choć zwykle jestem spokojna i mam ogromny dystans to momentami jakbym miała siekierę w ręku to chyba bym użyła) - raczej nie odpuszczaj, ale każda sytuacja wymaga osobnego potraktowania, miałam inne przykłady w rodzinie - w mojej sytuacji i w mojej ocenie to było jedynie słuszne postępowanie.
36 394 2015-03-01 22:37:46
Ale numer
Do nas zagłądnął chłopak
Nie przypuszczałam, że nas podglądają. Fajnie http://emotikona.pl/emotikony/pic/banan-pogo.gif
A tak poważnie... Piotrze, mam kłopot. Spójrz na to zdjęcie poniżej
http://cdn21.muratordom.smcloud.net/t/p … 050803.jpg
Widzisz po prawej stronie takie stodołowe drzwi, prawda? Ja już tego typu skrzydło zrobiłam (wersja robocza - jeszcze nie szlifowane i nie lakierowane). Chciałabym zamontować je po wewnętrznej, dokładnie tak jak na zdjęciu. I nie potrafię nic wymyśleć. Chodzi mi o zawiasy wewnętrzne, których nie będzie widać od zewnątrz. Myślałam wczoraj już o tego typu zawiasach:
https://encrypted-tbn1.gstatic.com/imag … U9gKthGuch
ale tu drzwi nie znajdują wewnątrz szafki tzn nie są umiejscowione we wnęce (pomiędzy ściankami szafki)....I jak zamontować taki zawias w cegle? Masz jakiś pomysł?
Deskę zaprawą do cegły i zawias pomiedzy dwoma deskami - chyba by się dało ale specem nie jestem.
36 395 2015-03-01 22:42:55
Ja mam jeszcze dwójkę dzieci - syna 23 lata i córkę 22 lata - oboje samodzielni.
Rozwód mi chyba nic nie da w tym temacie. Nie wyobrażam sobie odrywać płaczącego malucha od ojca, a tak by to pewnie wyglądało, nawet gdybym miała korzystne dla siebie orzeczenie. A jak mała by mi to później wypomniała?
36 396 2015-03-01 23:01:10
Starsza córka wspomaga mnie także materialnie, syn martwi się o mnie, oboje mi pomogą. Starsza córka nie rozmawia z ojcem /on uważa, że przeze mnie/, traktuję ją trochę jak przyjaciółkę i mówię o wszystkim. Ma pełny ogląd sytuacji.
Syn rozmawia z eksem - faceci zawsze się lepiej rozumieją... Też wie o wszystkim.
W ogóle ja niczego nie ukrywam, nie wiem czy to dobrze. Jestem ranna /zraniona/ i pewnie nie zawsze postępuję właściwie.
36 397 2015-03-01 23:15:14
Ale numer
Do nas zagłądnął chłopak
Nie przypuszczałam, że nas podglądają.
ale tu drzwi nie znajdują wewnątrz szafki tzn nie są umiejscowione we wnęce (pomiędzy ściankami szafki)....I jak zamontować taki zawias w cegle? Masz jakiś pomysł?
Chłopacy zawsze podglądają - to najbardziej kręci ![]()
zawiasy puszkowe takie jak wkleiłaś to są też w wykonaniu do drzwi wewnetrznych ( a takie właśnie masz) jednak zakładam że cegieł nie masz wymurowanych idealnie prosto więc byłoby lepiej abyś na te cegły od wewnątrz, za drzwiami przykręciła listwę taką powiedzmy 100x20mm i do tej listwy mocowała zawiasy zewnętrzne - tego rodzaju co pokazałaś. Dodatkowo przy tych proporcjach drzwi zalecałbym dwa zawaisy u góry (obok siebie) i jeden u dołu. A w ogóle jak wywiercisz otwór fi 35mm pod puszkę tych zawiasów?
Można by też zastosować zawias prymitywny tego typu który jest tylko na wkręty ale nie ma dociagu drzwi
http://sklep.akant.ogicom.pl/zawias-kolkowy-278.html
36 398 2015-03-01 23:18:27 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-03-01 23:22:06)
Sponiewierana napisał/a:Ale numer
Do nas zagłądnął chłopak
Nie przypuszczałam, że nas podglądają.
ale tu drzwi nie znajdują wewnątrz szafki tzn nie są umiejscowione we wnęce (pomiędzy ściankami szafki)....I jak zamontować taki zawias w cegle? Masz jakiś pomysł?
Chłopacy zawsze podglądają - to najbardziej kręci
zawiasy puszkowe takie jak wkleiłaś to są też w wykonaniu do drzwi wewnetrznych ( a takie właśnie masz) jednak zakładam że cegieł nie masz wymurowanych idealnie prosto więc byłoby lepiej abyś na te cegły od wewnątrz, za drzwiami przykręciła listwę taką powiedzmy 100x20mm i do tej listwy mocowała zawiasy zewnętrzne - tego rodzaju co pokazałaś. Dodatkowo przy tych proporcjach drzwi zalecałbym dwa zawaisy u góry (obok siebie) i jeden u dołu. A w ogóle jak wywiercisz otwór fi 35mm pod puszkę tych zawiasów?
Można by też zastosować zawias prymitywny tego typu który jest tylko na wkręty ale nie ma dociagu drzwi
http://sklep.akant.ogicom.pl/zawias-kolkowy-278.html
Super! Zaraz sprawdze:) I odezwę się ![]()
No właśnie! Ten otwór! To ma fi 35? Może rozwierce powoli wiertarką?
36 399 2015-03-01 23:23:06
Albo ja, albo eks /pracuje w tej placówce wraz z kochanką/. Czasem natykam sie na nią /kochankę/
36 400 2015-03-01 23:25:38
Nawet jakbyś miała wiertło fi 35 to raczej obstawiam że przewiercisz sie na wylot niestety albo wyskoczy ci z otworu i pokiereszujesz lewą stonę. Ty daleko od kuj-pom masz te drzwi?