Ja nie nalegam na wnuka, nawet nie podejmuje tego tematu. To ich sprawa. Chociaż zięć tak niby w żartach szukał u nas pomocy w tej sprawie. I w sprawie ślubu też bo ona jest nieugięta.
Zapytałam ją wtedy na osobności co planuje i odpowiedziała mi, ze absolutnie ani jedno ani drugie.
Zawsze była przekorna wiec lepiej nie nalegać bo nawet jak będzie miała ochotę to nie zrobi tego aby pokazać, ze robi to co chce.
Więc będzie jak będzie.
35 296 2015-01-14 01:52:33
Podobne tematy
35 297 2015-01-14 02:41:34
Cześć dziewczyny ![]()
U mnie batman (ksiądz) był w sobotę, odfajkowane na rok. Nie wiem jak u was ale u nas oprócz problemów z chrztem, ślubem robią teraz też problemy z pochówkiem jeśli ktoś nie przyjmuje księdza. Dla mnie to chore..............

Moje dziecię też mi zapowiedziało że szybko babcią nie będę. Nawet ostatnio tabletki zaczęła znowu brać. Na razie nie spieszy mi sie do tego. Przyrost naturalny mały? I owsze , ale poza granicami Polski raczej nie , tam socjal inny.

35 298 2015-01-14 04:23:09
niom niom dziewczyny się ruszaja jak celebrytki
oklaski oklaski ![]()
ja też noworoczne postanowienie wypelniłam i zaliczam fitnessy w tym tygodniu ![]()
maaasaaakraaaa- boli mnie nawet to czego nie mam
czyli mięśnie
zumby tez kiedyś zaliczałam ale to zdecydowanie nie dla mnie, zbyt często zmieniały się trenerki i choreografie co mnie zniechęcalo, raz nawet w piruecie wyrżnęłam głową w kolumnę
taka ofiara losu ze mnie ![]()
a i widzę tworzenie różnych słodkości na głodomorki:)
to i daję też swój prościutki przepis:
idziesz do eko, kupujesz rozmaite płatki i otręby- najlepiej żytnie , orkisz, zarodki kto co lubi, garść pestek, garść suszonych drobnych owoców np aronie, bez, porzeczki, poziomki- co sobie zasuszyłyście lub kupne (ale bez cukru i siarczanocoś tam), siemię lniane, może być też suszona pigwa lub jabłko (połamać), zalać kefirkiem, gdy zmiękną uformować cienkie placuszki ( uważać bo się łatwo rozpadają), zapiec do wymaganego kolorku
na koniec stewia czy coś jak kto musi słodkiego- jak widać pełna improwizacja ![]()
ja to wpitalam jak małpa kit
zwłaszcza jak mam głody nocno węglowodanowe ![]()
trzymam kciuki za wszystkich wszystkie noworoczne postanowienia
:):)
zawsze jakiś postęp ![]()
35 299 2015-01-14 06:58:56
dzien dobry dziewczyny,
poczytalam Was,
Weronka jestes wielka...nie potrafilabym na jednej sali z kochanka meza, no nie potrafilabym, chyle czola przed toba.
Przepis na ciasteczka swietny...dziekuje.
Bulinka twoj na zupke, tez calkiem, calkiem...powiedz, a te pulpeciki to wczesniej przygotowujesz miesko jak na mielone( jajko, bulka, przyprawy) ?
Ja walcze: sesja, dach, urzedy- tu powazne problemy finansowe, nie wiem czy sie wykaraskam...ciezki temat.
Mam tez dla was dobra nowine- zostalam poproszona o reke...tak, tak...propozycja slubu
taki kwiatek na bezludnej wyspie moich problemow
35 300 2015-01-14 07:00:45
Witajcie w kolejny dzień tygodnia!
Asiu firma,to przede wszystkim ZUS.To jest najbardziej uciążliwe.Pierwsze dwa lata masz połowę,czyli ok. 500zl.,a potem dwa razy tyle./powyżej tysiąca /.Jezeli coś wynajmujesz,to wynajem.Ja dla przykładu place prawie 700 zł.Oczywiście zostają podatki jeszcze.Ewentualnie księgowa,gdybyś sobie nie radziła.Jak wpiszesz w Google :nowa firma,to wszystko znajdziesz.
Ja dziś z Majką na rehabilitacje na ósmą,a potem jadę na blok.Mąż pojechał właśnie na rano do pracy,więc ja mam wolne od sklepu.Zresztą wczoraj był jarmark,więc dziś w mieście pustki.
Miłego dnia Wam życzę i niech moc będzie z Wami!
35 301 2015-01-14 07:21:38 Ostatnio edytowany przez Kawashake (2015-01-14 07:24:40)
Czesc Laski;))
Alescie naprodukowaly, poczytalam...
Marzenna, Kleoma, Weronka-to ja dolaczam do grupy-moja tez nie chce mnie babcia uczynic.Przynajmniej nie szybko.To i tak postep, bo jeszcze niedawno nie bylo mowy nawet o dzieciach.Wolala...psa.Nie cisne, nie nalegam, nie dyskutuje.Jej zycie.Pewnie, chcialabym takie malenstwo ukochac, rozpieszczac...no ale coz.Zobaczymy.Moj maz nie ma wcale problemu.Mysl, ze moglby byc dziadkiem jest mu obca, zatrzymal sie na etapie kitek i mlecznych zebow.Do tej pory zdarza mu sie pytac o 22 gdzie Mloda i o ktorej przyjdzie...a Mloda 26 wiosen.Cale szczescie, ze jakos przelknal jej faceta.I nawet wie, jak on ma na imie:))
Soniu-gratulacje...przyjelas oswiadczyny???A piercien dostalas???O rany!!!
Mikam, Renar-robie podobne ciasteczka.Tylko dodaje syrop trzcinowy albo plynny miod, nieduzo,do niektorych cynamon.Z syropem sa bardziej chrupiace.Chyba zrobie niedlugo.
Mortisha-zycze sprzyjajacych wiatrow.Jak tam w lesniczowce po wichurach, wsio O.K?
Bulinko-ales sie nalepila klopsikow:))Zupka musi byc pyszna, lubie takie z dodatkiem serkow topionych.
Milionku-jak zdroweczko, lepiej?
Lunabis-doooobra byla czekoladka?
Alika-gdzie Ty?
Ivoryvette-wiem jak moze u Ciebie byc, nie przychodzi mi nic do glowy, czym moglabym Ciebie wesprzec.Ja jeszcze sie nie pogodzilam, jeszcze nie wierze, ze Mamitki juz ze mna nie ma...przytulam.
Dagmarko-co sie nie meldujesz, Mamusia i ciocia umieraja ze zmartwienia.
Elzbietko-mam nadzieje, ze u Ciebie tez juz wiatry ustaly,u mnie cisza, tylko pada od rana do wieczora.
Sponko-mam cos dla Ciebie, ale za chwile...
U mnie znosnie.Wczoraj mialam gorszy dzien.Bolalo na rehabilitacji, bolalo po, znow zwiekszylam tabletki.Mam inne cwiczenia i ponoc to normalne.Musialam przeniesc sie na druga strone lozka.Bo jak wstaje, to mam strzal bolowy i niesamowite mrowienie w lydce.Wczoraj dochodzilismy przyczyny i okazalo sie, ze wstaje ze zlej strony.No to sie przenioslam-efekt-spalam az 3 godziny.Jestem juz po kawie i chyba jednak musze wziac procha, pali mnie w ledzwiach, az mam gwiazki w oczach.No i nastroj mi sie lekko spierdzielil.Mialam nadzieje, ze bedzie coraz lepiej, tyle nad tym pracuje, cwicze jak debil...wczoraj troche polazilam po rehabilitacji, na piechote do kolezanki podreptalam i pewnie stad to pogorszenie plus nowe cwiczenie swoje robi.Tak mam juz dosyc bolu...
Kawe zrobilam...
A to specjalnie dla Sponki...
Sie czestujcie dziewczynki
35 302 2015-01-14 07:33:20
Kawashake, nie przeciazaj sie dziewczyno...Dasz rade
co do oswiadczyn, to nie przyjelam, doznalam szoku. Niesamowicie mile ale oswajam sie z mysla i usmiecham sama do siebie jadac autem na uczelnie.
35 303 2015-01-14 07:47:34
Soniu-nie przeciazam sie, cwicze tyle, ile zaleca rehabilitant.W tym roku walnie mi 48, psychicznie wcale tego nie czuje.Ale...od pazdziernika moje zycie wlasciwie toczy sie w lozku.Wiesz jak mnie to doluje?Jak jest lepiej tryskam optymizmem, a jak przychodza takie dni to opadam z sil.Tylu rzeczy nie moge zrobic, zwykle mycie rosnie do rangi problemu.Nie poddaje sie ale coraz czesciej mam dosyc.
Eeeeetam....ucz sie pilnie.
35 304 2015-01-14 08:05:31
Soniu zauważyłam,że minęłyśmy się w postach.Ja tez gratuluję przeżywania drugiej młodości.Jakby co,to wyprawimy Ci tu weselicho na forum.
Kawko jeszcze trochę cierpliwości i na pewno będzie lepiej.Wytrzymaj jeszcze odrobinkę.
Dziewczyny zapomniałam napisać,że moja cora i Jej chłopak też odkładają wesele,a dzieci to grubo po trzydziestce,albo wcale.Jak co to cora na pewno bawić nie będzie.
35 305 2015-01-14 08:42:13 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2015-01-14 08:44:12)
Kawashake wiem, ze jestes madra kobieta i wiesz co robisz, ja tylko delikatniutko chcialam Ci powiedziec, ze ten spacer na piechotke do kolezanki plus nowe cwiczenia to duzo jak na raz ![]()
Ucze sie pilnie, wczoraj angielski i filozofia - zaliczylam...do przodu.
Bulinka, dziekuje, ale to w ogole mi nie w glowie...mysle, ze slubuje sie raz...i starczy.
35 306 2015-01-14 09:56:51
Witajcie ,jadę za niedługo do dietetyczki,jestem ciekawa co mi tam nawymyślała! Napiszę Wam co będę jadła ![]()
Miłego dzionka pa
35 307 2015-01-14 11:50:07
Mnie dziś boli serce... zastanawiam się czy nie lepszy byłby ból fizyczny. Wciąż na nowo muszę sobie tłumaczyć całą tą pokręconą sytuację z eks, aby ją w końcu zaakceptować - Boże, niech ten moment juz nastąpi!
Wciąż pchają mi się do głowy dobre wspomnienia i iluzje jego powrotu... i od nowa tłukę sobie do głowy, jaka jest prawda.
W dodatku czarno widzę przyszłość - ja z tych co kochają długodystansowo - nie wyobrażam sobie nikogo kto miałby zająć jego miejsce, kto by mnie dotykał. Zdaje się, że mam przerąbane...
Kupię sobie misia albo wibrator albo obojga. ![]()
Sorry, że tak smęcę od rana - może to brak słońca działa tak na mnie. Powinnam mieszkać w Hiszpanii albo Grecji, może we Włoszech?
Jeszcze auto mi szwankuje...
Dobra, zrobię sobie kawy, jak mi się ciśnienie podniesie to może i duch też ![]()
35 308 2015-01-14 12:36:34
Dzięki, Milionek, popłakałam się /a w pracy jestem/. Dobre słowo nieodmiennie mnie wzrusza.
Strasznie ckliwa jestem ![]()
35 309 2015-01-14 13:20:03
Płacz, kiedy zechcesz Weronisiu... Może ze łzami uchodzi ból ![]()
Wzięłam dziś wolne. Ciąg dalszy spełniania marzeń co do kuchni
Ślucham jakiejś stacji radiowej z muzyka klasyczną. Niby z filmów. Błogo mi. I smutno.
Weronko, ten pomysł z misiem wcale nie jest głupi, mówie poważnie. Ja mam pluszowego misia od młodszej córki i starego jak świat psa też pluszowego. One wszystko wiedzą. Czasem muszą nawet obcierać moją posmarkaną twarz...
Dziewczynki... Ja juz się tu pogubiłam. Chyba sobie na kartce pospisuje nasze Kafejkowe ?Skowronki ![]()
Kawusiu.... Jak Ty mnie tak będziesz szczuła takim bogatym żarełkiem, to jak to sie dla mnie skończy ?
Ale.... Idąc Twoim tropem na sniadanie przed chwilą zrobiłam sobie jajecznicę z.... z oliwkami czarnymi ![]()

Wiem, że słodycze są Tobie obojętne, ale to za te kanapki
Były niebiańskie ![]()
35 310 2015-01-14 13:49:20
Wercia ja też jestem za tym misiem.Myślę,ze czujesz się teraz bezbronna jak dziecko i taki miś byłby idealny.Całkowicie Cie rozumiem.Też nie wyobrażam sobie,żeby jakiś obcy facet mnie dotykał.Myślę jednak,że powoli przyzwyczaisz się do myśli,że tego jedynego już nie ma,więc możesz go kimś zastąpić.Czas leczy rany.Człowiek się po prostu przyzwyczaja do nowych sytuacji.
Soniu podziwiam Cię za tą chęć do nauki.Czy Ty na pewno jesteś po czterdziestce?
Basiu czekam z ciekawością na relacje.
Spo wiesz jakie jest hasło odchudzających się dietą dukanową?
"Trzeba jeść,żeby schudnąć."Tak więc smacznego.
Ja już w domku jestem.Teraz zabieram się za gotowanie obiadku i lodówkę muszę posprzątać.O 15-stej po Majkę i nie wiem,czy będzie mi się chciało jeszcze coś robić.Mam nadzieje ,że tak.
35 311 2015-01-14 14:09:41
Bulinka to jak z tymi pulpecikami do zupy? jak na mielone?
pewnie nie doczytalas mojego pytania
Milo mi, za Twoje slowa uznania...mam 40+, zapewniam
skonczenie tych studiow daje mi mozliwosc stalej pracy i godziwych zarobkow
na marginesie dodam, ze oczywiscie nie w Polsce
35 312 2015-01-14 15:39:56 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-01-14 15:41:07)
Mnie w wakacje oświadczył się 5 letni mężczyzna.
Pilnowałam wnuka sąsiadów u siebie w domu bo u nich akurat był pogrzeb, babcia w otwartej trumnie.Jego rodzice nie chcieli aby to widział.
Aby go zabawić aby nie chciał do domu to wymyślałam mu różne zabawy, zajęcia i gotowałam , piekłam różne smakołyki.Układałam ozdobnie na talerzyku różne zwierzaczki i postacie z jedzenia.
W pewnej chwili powiedział " jak urosnę to zrobię sobie ślub z tobą bo dobrze gotujesz i umiesz się bawić z dziećmi".
35 313 2015-01-14 15:53:34
Soniu może i nie będzie ślubu ale zawsze to miłe uczucie dla kobiety że nie jest obojętna mężczyźnie
.
Weronka w prawdzie się nie znamy ale większość z nas jest po przejściach i doskonale cię rozumiemy. Zdumiewa mnie zawsze fakt że po mężczyznach spływa to jak woda a my kobiety tak siebie katujemy.
Ja teraz próbuje pozbierać sie do kupy jak to pani doktor powiedziała pozamykać co niektóre furtki (niektóre z bardzo zamierzchłej przeszłości) , aby móc dalej funkcjonować.
Kawka trzeba myśleć że w końcu ta rehabilitacja zda egzamin i będzie lepiej
Trza pierś wypiąć do przodu i iść pod wiatr, którego ostatnio u nas nie brakuje
.
35 314 2015-01-14 15:55:57 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2015-01-14 15:56:32)
Kleoma popatrz,taki mały,a już męskie podejście:do garów i do dzieci.;)
Soniu przepraszam,zapomniałam o Twoim pytaniu.Te pulpeciki robiłam różnie,ale zazwyczaj tak jak do mielonych.
Dziewczyny wrócę do tematu firmy cateringowej.W internecie są różne opinie.Dlatego też zapytałam u źródła,czyli w Sanepidzie.Odpowiedź jednoznaczna:nie wolno w domu.Tak więc niestety,ale nie stać mnie na Sanepid.
Jadę po Majkę do szkoły.To do zaś.
35 315 2015-01-14 19:18:21
Asiu pewnie,że jest ok.Musi być ok.Staramy się,żeby było ok.Nie możemy dopuścić,żeby nie było ok.
hahahah...
35 316 2015-01-14 20:00:40
Asiu musimy jakoś się trzymać.Życie,to nie raj,ale rezygnując z niego nic nam nie zostanie.
35 317 2015-01-14 20:05:05
Oj dziewczyny współczuję tych zastrzyków w poślady, dość że już macie problemy z chodzeniem, to jeszcze z siedzeniem
ałłłłłłł
Weronka ja też bucze po kontach, wiem że mam skończyć ten związek, ale po tylu latach i tylu wspólnych przeżyciach, no i oczywiście wspólnych dzieciach itd.... odkładam decyzję o rozwodzie i są dni gdy jestem pewna, że to koniec, a innym razem mam nadzieję, że może ... i bardzo mi go brakuje ![]()
35 318 2015-01-14 20:22:39
Czesc dziewczynki ![]()
Asiu dexak brałam w zastrzykach,maści i tabletach.
Nie chce Cie pocieszać ale g...no pomógł.
Na to nie ma rady trza wycierpieć ,samo przejdzie..kiedyś ![]()
Lunabis ja rozwód miałam 4,5 l temu a dalej spokoju nie mam.
Teraz Mój ex chce żebym zrzekła się alimentów i molestuje mnie telefonami i głupią gtadką bo go niby nie stać ![]()
Dlatego ostatnio mało pisze bo humoru nie mam ![]()
35 319 2015-01-14 20:42:35
Mi mój zagroził że nie będzie dokładał na studia starszej córki,bo jakbym sie zrzekła alimentów to wziąłby pozyczke (setną chyba)
i by jej zapłacił do końca semestru.
A długi ma po uszy bo hazardzista,przez lata je robił a teraz ja mam za to płacić???
35 320 2015-01-14 20:43:50
Acha i ja jestem wredna bo go blokuję tymi alimentami ![]()
35 321 2015-01-14 20:59:21
Właśnie tej walki o dzieci, alimenty i winę najbardziej się boję. A może dla świętego spokoju wystąpić o rozwód bez orzeczenia winy, taki podobno można szybciej dostać? Sama nie wiem co mam robić i żyję z dnia na dzień w takim zawieszeniu. ![]()
35 322 2015-01-14 21:01:02
O jaki przystojny banan Milionku ![]()
35 323 2015-01-14 21:11:07
Asiu musimy jakoś się trzymać.Życie,to nie raj,ale rezygnując z niego nic nam nie zostanie.
35 324 2015-01-14 21:22:31
Cześć z wieczora:)
Z rana to Ja mam takie urwanie głowy, że tylko mogę pozazdrościć Wam tych porannych chwil przy kawce.
Ja kawkę piję w pracy, ale tam net odcięty od świata (względy bezpieczeństwa ha-ha-ha) i nie mogę Wam towarzyszyć.
Mogę ewentualnie poczytać na telefonie, ale pisać to już męczarnia.
Mój kręgosłupek na razie nie daje o sobie znać, chociaż ostatnio zintensyfikowałam swoje poczynania.
Dzisiaj znów śmigałam godzinkę na lodowisku
Lunabis, Markadia - leci ostatnio w radiu taka piosenka (jak nie przekręciłam tekstu to dobrze, a jak przekręciłam to autorów przepraszam
):
"...Po prostu walcz, nie poddawaj się, to może być Twój najlepszy dzień..."
35 325 2015-01-14 22:19:56
Ja chyba jestem niereformowalna i nie mogę się wyleczyć z tej cholernej "choroby" .... Dlaczego jestem taka głupia i nie potrafię tego przerwać ? ![]()
35 326 2015-01-14 22:31:54
Może boisz się samotności?
35 327 2015-01-14 22:32:48
Od połowy października
Potem przychodził w święta i jak byliśmy chorzy .... starał się, ale.... tego co zrobił nie da się wymazać ... nie ma gumki myszki od zapomnienia ....
Znowu mnie dopadła deprecha i niemoc ....
35 328 2015-01-14 22:33:11
Ja się bałam i długo ciągnęłam ten chory związek , teraz patrząc z perspektywy czasu jestem szczęśliwa że to zrobiłam
35 329 2015-01-14 22:35:43
Tak Marzanno, bardzo boję się samotności ![]()
35 330 2015-01-14 22:48:26
Sama wiesz że nikt inny tylko ty musisz zdecydować co zrobić a sądzę że pomimo twojego wahania już wiesz. To jest za krótki okres czasu i sama się szarpiesz. Rozum mówi jedno serce co innego.
35 331 2015-01-14 22:50:26
Asiu a ty masz też takie piękne kółka na pośladkach
?
35 332 2015-01-14 22:57:30
Asiu ja pytałam o te piękne kółeczka z wcześniejszego rysunku na twych rozkosznych pośladkach nad którymi tak się pastwią
35 333 2015-01-14 23:01:00
no żeby ci chociaż pomogły te zastrzyki
ja teraz tez na zwolnieniu do 24 ale nic bólowego na szczęście:)
35 334 2015-01-14 23:09:49
ja już po, teraz podchodzę do tego na luzie nawet za bardzo się nie wysilam, ale przecież to każdego indywidualna sprawa ![]()
35 335 2015-01-14 23:34:03
mnie to tez nie przeszkadza ![]()
35 336 2015-01-15 00:28:53
Dlaczego koty jedzą włosy?
Nie jedzą Milionku. Podczas mycia swojego futerka wciągają języczkiem do żołądeczka. A potem tak smieśnie kichają - cofają ![]()
Ja tylko na chwilkę wpadłam, żeby powiedzieć, że zaglądam, że jestem...
Troszke mało czasu mam. NAdrobie wkrótce wszystko ![]()
35 337 2015-01-15 00:37:55
Marzanko witaj kochana po długim nic
Lubisiu wiesz to właśnie tak się zaczyna... człowiek ma żal, w dołku ściska bo jak mógł
no jak mógł??? przecież bardzo cię skrzywdził.... podważył Miłość o której tak zapewniał... a co na to dzieci.... rozmawiałaś z nimi?
Tak są za mną. Starszy już dawno mówił, że mam to zakończyć i ułożyć sobie życie, ale młodszy tęskni za tatą, widzę to
Choć tyle razy ich zawiódł ![]()
35 338 2015-01-15 07:47:20
Witam w kolejny nowy dzień.
Jak Was czytam Dziewczynki,to mi cholernie przykro.Dlaczego mężczyźni są tak wredni.Potrafią zmarnować człowiekowi taki kawał życia.Jakby Ich psychika była całkowicie płytka,a Ich życie nie miało żadnego znaczenia,a tym bardziej osoby z którymi żyli.Czy warto dla takich ludzi marnować swoje dalsze życie?
Mówicie dziewczyny,że nie da się wymazać gumką,ze nie da się zapomnieć,a dla Nich to takie proste.
Czytam Was Dziewczyny i często się nie wypowiadam,bo mi głupio.Ja tego nie przeżywam,to nie wiem tak naprawdę co czujecie.Trzymam jednak za Was kciuki bardzo mocno i wierzę,że dacie sobie radę i jakoś ustawicie swoja psychikę,zeby normalnie prosperować.Tego Wam z całego serca życzę.
Zaraz budzę Majkę do szkoly.Ja do pracy,ale do południa.Na 14:40 jade do lekarki Majki po zapotrzebowanie na buty ortopedyczne.Dwa razy w roku można starać się o refundacje i właśnie nadchodzi termin.Chcę Jej takie teraz kupić typu sandał,żeby miała do szkoły do chodzenia,bo przecież teraz tam jest najwięcej.O 16-stej mam wywiadówkę u Majki.Temat to :Dzień Babci i ocena opisowa półroczna.Ciekawe jak moje dziecię wypadło.
Na koniec zostawiam kawkę,żebyście miały jak oczka otworzycie.

35 339 2015-01-15 12:52:10
Hej co tak tu puściutko?Zaczyna mnie to martwić,żeby nie wróciły czasy,że nikt tu nie zaglądał.
Mądre to przysłowia Asiu!Na pewno ten kto tak żyje jest szczęśliwszy.Już tu kiedyś pisałam,ale co tam...Przez jakiś czas miałam duże problemy,a właściwie to te problemy bardzo mnie zdołowały.Jak wstawałam rano,kładłam się spać,to nic innego mi w głowie nie siedziało,tylko te problemy.W końcu nastąpił przełom i zaczęłam odganiać zło i myśleć pozytywnie.Nie od razu się to udawało,ale z biegiem czasu zaczęłam się czuć lepiej i też powoli w jakimś stopniu te problemy też zaczęły się rozwiązywać.Przypuszczam,że gdybym nie zmieniła tego w swoim życiu,to wylądowałabym do tego czasu w szpitalu psychiatrycznym.
35 340 2015-01-15 15:01:55
dziewczyny ide za chwile na egzamin z prawa....trzymajcie kciuki mocno prosze...moge polec.
Wczoraj etyke zaliczylam na 5 ( pochwale sie
ale dzisiaj to juz inna para kaloszy.
Moze byc ups
35 341 2015-01-15 15:12:44
Witajcie dziewczyny ,,,,
u nas znowu wiatry sie zrywaja .
wczoraj byłam w miescie i przyjechałam padnieta .
35 342 2015-01-15 15:19:10
Dzieki Asiu, sliczne dzieki kochaniutka moja
35 343 2015-01-15 15:51:16 Ostatnio edytowany przez Marzenna (2015-01-15 15:52:15)
Sonia :
![]()
35 344 2015-01-15 18:20:00
Sonia, powodzenia!
/Kiedyś przyśniło mi sie pytanie egzaminacyjne - dostałam 5
/
Bulinka - myślenie pozytywne podobno jest bardzo ważne - nasze myśli wpływaja na rzeczywistość i ją kreują. Też staram się to robić. Lubię też afirmacje. Ostatnio: "Z każdym dniem i pod każdym względem czuję się coraz lepiej i lepiej"
"Niezależnie od stanu mojego umysłu nagatywne myśli nie maja na mnie żadnego wpływu"
I najlepsza: "Miłość jest wszędzie, kocham i jestem godna miłości"
I to zamierzam powtarzać sobie do skutku... ![]()
Dobra, to była teoria, teraz praktyka:
Jak przejeżdżam pod domem ukochanej mojego eks, to chcę być taka super chrześcijanka i dobry człowiek i jej w myślach posyłam takie oto błogosławieństwo: "błogosławię ci - i tu - samo mi się wyrywa - TY ZDZIRO!"
![]()
Oj, długa droga przede mną /do wybaczenia, bo oczywiście chcę wybaczyć/
35 345 2015-01-15 19:02:09
melduujeee radosnieeee ![]()
mam 5 z prawa !!!
35 346 2015-01-15 19:20:46 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2015-01-15 19:21:23)
Gratulacje Sonia! Kobiety rządzą! ![]()
A co studiujesz?
35 347 2015-01-15 19:57:24
Soniu ogromne gratulacje!Brawo!
Weronika jak przeczytałam to Twoje błogosławieństwo,to parsknęłam śmiechem.Świetna jesteś naprawdę.
Asiu a ja mam jutro kolędę o 9-tej rano.
35 348 2015-01-15 20:29:01
Witajcie dziewczyny... Sonia tak trzymać...rano wstajesz kopiesz w ścianę i do przodu, chociaż miałam taki podły czas... chciałam być tylko sama a tu dzieci, praca, dom..kot...każdy czegoś oczekiwał i myślałam że oszaleję..i teraz jak patrzę na to wszystko teraz to wiem jaka silna i nie zależna jestem...musiałam najpierw mocno po tyłku dostać i przeprowadzić rewolucję w życiu aby docenić to co mam...Kochane miłego wieczoru
35 349 2015-01-15 20:53:58
Cześć dziewczyny ![]()
Wielkie gratulacje Soniu
tak trzymaj:)
Beatko wcześnie masz tą kolędę, u mnie to po 15 dopiero chodzi ![]()
Weronko, dziękuję za przypomnienie o afirmacjach, dawno juz ich nie czytałam,jakoś tak zapomniałam.
Jestem na tak !!!!! pozytywne myślenie pomaga ![]()
Asiu, to tylko zycie a wiadomo,że nie zawsze jest kolorowo ???
Ale my silne kobietki, damy radę, bo Kto jak nie My !!!!!!
Alcybiades dzięki
Tobie tez miłego wieczoru ![]()
Kawko jak dzisiaj samopoczucie, wszystko oki u Ciebie ??? dużooooooooooooo zdrówka życzę ![]()
A wogole to zanika mi net i muszę z gniazdka odłączać net zeby zadziałał ponownie, jak nie urok to sr.....a ![]()
Narka miłego wieczoru życzę Netki
35 350 2015-01-15 21:02:57
5 z prawa ??? Wstyd... ![]()
35 351 2015-01-15 21:33:01
5 z prawa ??? Wstyd...
...nie dokazuj ...latasz czy nie latasz?
35 352 2015-01-15 21:41:43
Cześć cześć... ja tak przelotem
Obrazki Wam "kradnę" ;D
35 353 2015-01-15 21:47:45
...Milionek kiedyś wydawało mi się że mogę dawać rady, ale czas moje myślenie mocno zweryfikował..trzeba robić to bardzo ostrożnie..bezpieczniej zaproponować lemoniadę w upalne dni...
35 354 2015-01-15 22:22:22
Hejka mI już lepiej bo coś mu sie odwidziało no i hej górale
35 355 2015-01-15 22:23:24
A co zaproponować jak jest zimno????
Asiu w domku jestem ![]()
Ujawniony witam
jakie obrazki nam niby kradniesz ???
35 356 2015-01-15 22:25:59
hej Markadia
to super jeden problem z glowy ![]()
35 357 2015-01-15 22:27:20
Mnie nie odpowiada godzina kolędy.O tej porze dzieci w szkole,dorośli w pracy i dziadki kolędy przyjmują.Po co taka kolęda?Chyba tylko po to,żeby zebrać koperty.Proboszcz powinien chcieć się spotkać z młodymi,a nie omijać Ich godzinowo.No chyba nikt mi nie powie,ze liczy na to,że nie puszczę dzieci do szkoły,bo kolęda.Jutro kolędę przyjmuje ja i teściowa.
35 358 2015-01-15 22:28:10
Mam taki zamiar Asiu, trzeba dalej ciągnąć ten wózek
35 359 2015-01-15 22:31:36
Ukradłem Wam prawie wszystko do strony ~900
Ufff, nie wiedziałem, że kradziejstwo to taka ciężka robota... Kopalnia obrazków ta Wasza kafejka ![]()
35 360 2015-01-15 22:32:10
W sądzie nic bo nie było sprawy tytlko straszenie,ale mam inny problem ale to bardzo osobista sprawa