Sponia, ja nie wracam wspomnieniami do eksa - sprawiają zbyt dużo cierpienia. Chcę sie odciąć. Zacząć nowe. Wiem, że jest na to za wcześnie, jestem zbyt pokręcona...
34 451 2015-01-02 15:09:16
Podobne tematy
34 452 2015-01-02 15:10:18 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-01-02 15:10:57)
Na portalach randkowych trudno znaleźć kogoś naprawdę konkretnego i uczciwego.
Przeważnie są tam żonaci szukający wrażeń, wymiany fotek czy seksu przez telefon, nieudaczniki życiowe szukające wiktu i opierunku mieszkający mimo dojrzałego wieku z rodzicami i żerujący na nich.
Moja koleżanka wiele lat spędziła na takich portalach, setki mężczyzn poznała i zawsze po pierwszych zachwytach, że to wreszcie ten wymarzony okazywało się, że albo pisarz, który nie ma zamiaru się spotkać bo żonaty albo chętny od razu do niej się wprowadzić. Były też małolaty udające swoich tatusiów. Fotek penisów to dostała pewnie z 500.
W końcu trafiła na drania i teraz nie potrafi się od niego uwolnić. I nie chce aby rodziców nie zasmucać.
No ale może kogoś można znaleźć wartościowego i fajnego. Próbujcie.
Gdybym miała zamiar szukać sobie kogoś to raczej bym szukała w realu. W większych miastach jest łatwiej. Na wsi to prawie niemożliwe.
Jest jeszcze program "Rolnik szuka żony". Niedługo nowa edycja, będą szukali kandydatek. To żart.
34 453 2015-01-02 15:15:33
Witajcie serdecznie
Dłużej posiedziałam i dlatego teraz się zgłaszam. Ostatnio oglądam film który znalazłam na tube wcześniej był " Błękit oceanu" który jak się teraz okazuje że to kolejne części filmu innego bo tamten to początek historii .... :Pod słońcem południa " Są to filmy w odcinkach i naprawdę mnie wciągło , bo jest dobry także polecam wam.
Sponi dzięki dzięki .... mnie coś jest tylko nie wiem czy to żołądek , wątroba , trzustka , czy woreczek żółciowy.... bo czuje ciężar na brzuchu z każdej strony...
wzięłam w końcu Meso... coś tam i zasnęłam nad raanem.... chyba w poniedziałek do lekarza polecę póki jeszcze wolne mam....Co do picia wody przed kawą to zwyczaj znany z Hiszpanii , tam po raz pierwszy to widziałam że podają do obiadu... kielich wody kawa a moż to śniadanie... i jak widać
to zabezpiecza przed nadkwasotą.Nie wiecie czy w aptece wydali by lek co prze[pisują psychiatrzy ? co jest darmowy kurde kończą jej się leki a wizytę ma dopiero na 15 wrrr. Niestety tam gdzie przyjeżdża lekarz jest zamknięte dzwoniłam i kiszka...
Wydaje mi się, że apteka nie wyda takiego leku bez recepty. I nawet z tego co wiem to zwyczajny lekarz- nie psychiatra też nie może recepty na taki lek wypisać. Moja teściówka bierze taki lek i tylko psychiatra ma prawo go przepisać.
34 454 2015-01-02 15:20:28 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-01-02 15:21:07)
Błękit oceanu to ja chyba oglądałam. O dziewczynie co szukała swoich biologicznych rodziców, którzy zaginęli na morzu
34 455 2015-01-02 15:26:39
Milionku,moze "awansem' z zapewnieniem,ze dostarczysz recepte.Albo sprobuj u domowego,byc moze na podstawie dokumentacji ze szpitala- wypisze.Sprobuj,mam nadzieje,ze sie uda.
U nas tez buro,ponuro.Masakra jakas.Na dodatek wiekszosc sklepow pozamykana.Nalatalam sie coby zrobic zakupy,bo jutro caly dzien w pracy. Co do samotnosci-jest do dup..Od 7 miesiecy,od smierci meza jestem sama z corka i jest mi zle na kazdym "froncie".Brakuje mi go do pogadania,pomocy ,przytulenia.Bardzo brakuje i im dalej tym chyba gorzej...Nie mysle o poznaniu kogos,ja chcialabym Jego....Tylko,ze teraz jak mysle o moim mezu to widze ten krzyz na cmentarzu...Sorki jesli Was zasmucilam,ale chyba musialam wyrzucic troche tego zalu...Wybaczycie,prawda ? Pozdrawiam serdecznie.ps.teraz rozumiecie czemu malo sie "udzielam",nie ? Nie chce zanudzac,zasmucac itp.
34 456 2015-01-02 15:30:23
Milionku,moze "awansem' z zapewnieniem,ze dostarczysz recepte.Albo sprobuj u domowego,byc moze na podstawie dokumentacji ze szpitala- wypisze.Sprobuj,mam nadzieje,ze sie uda.
U nas tez buro,ponuro.Masakra jakas.Na dodatek wiekszosc sklepow pozamykana.Nalatalam sie coby zrobic zakupy,bo jutro caly dzien w pracy. Co do samotnosci-jest do dup..Od 7 miesiecy,od smierci meza jestem sama z corka i jest mi zle na kazdym "froncie".Brakuje mi go do pogadania,pomocy ,przytulenia.Bardzo brakuje i im dalej tym chyba gorzej...Nie mysle o poznaniu kogos,ja chcialabym Jego....Tylko,ze teraz jak mysle o moim mezu to widze ten krzyz na cmentarzu...Sorki jesli Was zasmucilam,ale chyba musialam wyrzucic troche tego zalu...Wybaczycie,prawda ? Pozdrawiam serdecznie.ps.teraz rozumiecie czemu malo sie "udzielam",nie ? Nie chce zanudzac,zasmucac itp.
alez my tu jestesmy abys mogła nam wygadac
34 457 2015-01-02 15:34:24
lato, no co ty... pisz i wyrzucaj z siebie. Jak nie tu to gdzie? kto cię lepiej zrozumie niż inne kobiety?
Mój eks dla mnie umarł i do tego zabił część mnie
Ale wierzę, że będzie lepiej i wszystkim się nam babeczkom poukłada ![]()
34 458 2015-01-02 16:05:00
A ja czekam na dostawe zaprawy cementowej...
Och te deszczowe dni... ![]()
Czasem chciałabym wyrzucic z siebie cały mój ból. I rozpacz. I strach przed jutrem...
34 459 2015-01-02 16:14:23 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2015-01-02 16:16:02)
...zasypiam na biurku...zaraz do domu,zamulam koncertowo....
34 460 2015-01-02 16:34:50
...Witajcie dziewczyny...
Miłego popołudnia...
34 461 2015-01-02 16:43:10
W pracy 14-15 to najgorsze godziny - nie raz głowa opadała mi na biurko ![]()
34 462 2015-01-02 16:56:59 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2015-01-02 21:11:01)
Witajcie cieplutko
Sponia, ja nie wracam wspomnieniami do eksa - sprawiają zbyt dużo cierpienia. Chcę sie odciąć. Zacząć nowe. Wiem, że jest na to za wcześnie, jestem zbyt pokręcona...
Weroniko wydaje mi się, że akurat stosujesz najlepszą taktykę. Życie z byłym w tle nigdy nie pozwoli Ci iść do przodu z nowym mężczyzną
Nie wydaje mi sie by portale randkowe były dobrym pomysłem
....
Milionku spróbuj na pogotowiu, bo apteka nie wyda takiego leku bez recepty
hi hi hi nieaktualne widzę ![]()
Latko pisz moja droga, czasami trzeba z siebie wyrzucić, współczuję Ci przeogromnie. Trzymam kciuki za Ciebie i życzę mnóstwa sił... Jak najdzie Cie dół czy chęć ot tak po prostu pogadać pisz na priv
34 463 2015-01-02 17:13:44
och te jesienne słotne dni sa okropne . Sponiewierana aby niemyslec o kłopotach i zmartwieniach najlepsza jest praca wtedy sie nie mysli , ja bynajmniej tak mam ze szukam sobie w takich chwilach zajecia chociaz robanie drewna na opał
34 464 2015-01-02 17:31:43 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2015-01-02 17:32:59)
Ja piję kawusie drugą ,ktoś ze mną

34 465 2015-01-02 17:42:27 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-01-02 17:45:37)
och te jesienne słotne dni sa okropne . Sponiewierana aby niemyslec o kłopotach i zmartwieniach najlepsza jest praca wtedy sie nie mysli , ja bynajmniej tak mam ze szukam sobie w takich chwilach zajecia chociaz robanie drewna na opał
Gdybyście widzialy co ja wyprawiam w kuchni
Zaraz chwyce sie za głowę 
34 466 2015-01-02 18:13:47
Cześć dziewuszki ![]()
Jakiś czas nie zaglądałam bo albo czasu nie było,albo ja w gości,albo u nas goście,albo komp zajęty.
Nie wiem jak Wy ale ja jestem szczęśliwa,że ten zawirowany okres świąteczno-noworoczyny już za nami.
We wtorek przed Sylwkiem dostałam takich palących skurczów żółądka,że ani jesć ani pić nie dało rady,tak,że nie pobalowałam ![]()
Witam Nowe Panie serdecznie ![]()
Ide poczytać coś cie to naklikały,a troche tego jest ![]()
34 467 2015-01-02 18:21:56
To juz nie pytam sponiewierana co przerabiasz w kuchni .
A to ciacho apetycznie wyglada i smakowicie ,
Milionek a twoja chistoria ciekawa , oby trwała wiecznie
34 468 2015-01-02 18:36:25
My kobiety podchodzimy do duzo spraw niekonsekwentnie i to kazda ma ten problem
Trzymam kciuki aby sie udało .
34 469 2015-01-02 18:50:52
wiesz Miilonek to prawda , ze groza jest w naszym kraju . A od politykow to my nie spodziewajmy sie niczego dobrego bo u nas afera za afera tym sie tylko zajmuja .
A społeczenstwo coraz to biedniejsze i coraz to gorzej sie zyje , i lepiej niebedzie
34 470 2015-01-02 18:51:57
Hej dziewczyny:)
Też mam dzisiaj slaby dzień, jakoś mi smutno ![]()
moze ta pogoda tak na mnie działa, pada, szaro, buro i ponuro.
Zajrzę pozniej na razie paa
34 471 2015-01-02 18:58:58
Hej, hej!!
Ale tu dzis ruch u nas, az milo.
Milionku, no co Ty wyprawiasz, pewnie zle sie schylilas, albo za szybko podnioslas...wspolczuje, bardzo mi Ciebie szkoda.Mam nadzieje, ze bol minie...
Ja dzis po takiej ...hmmm...konsultacji neurochirurgiczno-fizjoterapeutycznej.Bylam na rehabilitacji i byl tam (prywatnie, na masazu)neurochirurg.Rehabilitant ogladal moj rezonans na kompie i podziwial przepukliny, ten zerknal i wywiazala sie rozmowa-temat na ciecie.Ale on jest ''nowa szkola''i stawia na rehabilitacje, tylko konkretnie, bez oszukiwania, ze sie zrobilo 20 a robi sie 2 razy.''Stara szkola''takie przypadki jak moj tnie od razu, bez dyskusji.On uwaza, ze dopoki bol mozna poskromic lekami, cwiczeniami, jest czucie w konczynie po stronie porazonego nerwu, nie ma problemow z wyproznianiem-to tylko rehabilitacja.I tym sposobem mialam konsultacje za calkowita darmoche i bez terminu.Ale mi sie udalo!!!Dzis do cwiczen dolaczylam ''deske''.Okreslenia to maja-potem przyjdzie czas na Supermana:)).No i oczywiscie-dalej nicnierobienie.Siedziec za dlugo nie mozna, schylac sie nie mozna, nawet na kibelek siadam specjalistycznie.Ale ucieszylam sie tym, ze mam duze szanse na powrot do normalnosci tylko poprzez rehabilitacje.Ufff.
Ide pakowac meza, jutro wyjezdza z ogoniastym, ja prawdopodobnie zostane do konca stycznia, potem mnie Mloda zawiezie.Tzn.on sie pakuje a ja pokazuje paluchem co jeszcze:)).
Spon-kuchnia bedzie bajkowa, jak zrobisz taka, ktora wkleilas.Cudna.
Spadam , do potem.
34 472 2015-01-02 19:01:33
Pogoda to u nas tez nieciekawa . Teraz wieje normalnie huragan
34 473 2015-01-02 19:13:40
Rozmawiałam przed chwilą z mamą... Boże...
Starsza zostaje u mnie. Po tym jego zatrzymaniu po pijaku on nie może prowadzić auta. Młodsza ma 400 metrów do przystanku. Chce tam skończyc szkołę... Do czerwca... Boże. Do czerwca...
Mama martwi sie o nią, bo ten okazuje sie żłopie nagminnie. Mama zasugerowała... Ona... Chce, żebym tam zamieszkała!
Nie! Nie! Nie! Nie mogę! Zaszłam tak daleko! Boże... Nie mogę sie cofnąć!
Będę jeździła do Młodej co weekend. W środku tygodnia też. Dojazd jest kiepski, więc będę tam dopiero koło ósmej. To nic... Ale będziemy razem. Ona ma dopiero 12 lat...
Nie wrócę tam! Nigdy życiu! Boże...
34 474 2015-01-02 19:16:33
Asiu no tak ,żeby byc niezdolna do pracy trza przyjśc z głową pod pachą,normalka,ech ![]()
34 475 2015-01-02 19:22:49
Rozmawiałam przed chwilą z mamą... Boże...
Starsza zostaje u mnie. Po tym jego zatrzymaniu po pijaku on nie może prowadzić auta. Młodsza ma 400 metrów do przystanku. Chce tam skończyc szkołę... Do czerwca... Boże. Do czerwca...
Mama martwi sie o nią, bo ten okazuje sie żłopie nagminnie. Mama zasugerowała... Ona... Chce, żebym tam zamieszkała!
Nie! Nie! Nie! Nie mogę! Zaszłam tak daleko! Boże... Nie mogę sie cofnąć!Będę jeździła do Młodej co weekend. W środku tygodnia też. Dojazd jest kiepski, więc będę tam dopiero koło ósmej. To nic... Ale będziemy razem. Ona ma dopiero 12 lat...
Nie wrócę tam! Nigdy życiu! Boże...
Badz dobrej mysli . trzymam kciuki
34 476 2015-01-02 19:31:35
Sponi czyli jest daleko od Ciebie, czy naprawdę nie ma wyjścia prawnego z tej sytuacji? jaka to Szkoła że to w taki sposób musi zostać..... no mówię ci nie pojmuję tego jakoś...
Oczywiście Ty nie wracaj do gada,,, absolutnie...
Młodsza chodzi do szkoły na wsi oddalonej od miejsca zamieszkania kilka kilometrów. Dojeżdża szkolnym autobusem. Jest w szóstej klasie podstawówki. Kończy w czerwcu. Chce ze mną na stałe potem zamieszkać. 'Starsza chodzi do szkoły w mieście, do którego sie przeprowadziłam. Od tamtego domu dzieli mnie 20 km.
Teraz, gdy on jest uziemiony, Starsza zostanie u mnie, choc zapewne będzie tam zaglądać. Nie przeszkadza mi to. Choć wolałabym, żeby to nie on był ich ojcem.
Gdy sie wyprowadzałam, dziewczynki miały pójść ze mną. Ale jedna chciał ukończyć szkołę a Starsza powiedziała, że zdechnie przy mnie z głodu... Ja miałam tylko swoją pracę i... ciuchy workach na śmieci. Boże....
34 477 2015-01-02 19:34:23
Miałam niebieską kartę. Tomy zdarzeń zapisanych na temat przemocy psychicznej. Mogłam zabrać Dzieci. Siłą... Nie chciałam tak. To miała być ich decyzja. Boże... Naraziłam je na tyle stresu... Co ze mnie za matka...
34 478 2015-01-02 19:38:31
Sponiewierana piszesz,że wolisz,żeby to nie on byl ich ojcem?
Uwierz ze sto razy mówilam to samo.
Teraz jestem z partnerem ,który bardziej przejmuje się o moje córki niz ich rodzony ojciec (czemu ja go 24 lata temu nie poznalam ).
34 479 2015-01-02 19:42:21
nie zawsze jest tak jakbysmy chcieli , zycie pisze nam swoj scenariusz .
34 480 2015-01-02 19:46:42 Ostatnio edytowany przez elzbieta47 (2015-01-02 19:47:20)
Egzaminy konczace 6 klase maja w kwietniu , wtedy moze pojsc do ciebie to juz niebedzie tak obciazone stresem .
Wiem jak to jest tak niewiele 20 km ale bardzo duzo jak niema sie swojego dojazdu . mnie to tez utrudnia bardzo zycie , a niestac by mnie było na wynajecie aby przeprowadzic sie do wiekszego miasta
34 481 2015-01-02 19:46:46
A moje postanowienie noworoczne to

I jeszcze jedno,a co ![]()
I tego się trzymać dziewczyny :0
34 482 2015-01-02 19:48:02
super
34 483 2015-01-02 20:16:13
Hej laseczki
ciezko było nadrobic zaleglosci ale jakos mi sie udało.
Sponi trzymaj sie wszystko sie ułozy do czerwca zleci szzybciej niz myslisz ![]()

34 484 2015-01-02 20:32:11
juz poczytałam zanim odpowiedziałam:)
na pewno ci przejdzie:)
34 485 2015-01-02 20:32:53
Markadio Kochana dołączam do Twoich postanowień noworocznych.Och dołączam...Tak może najpierw powinnam powiedzieć:dobrze,ze wróciłaś,bo już się martwiłam ziomalko.
Spo Kochana jak Cie czytam,to mi łzy w oczach się pojawiają.Po słuchaj ja też uważam,ze nie powinnaś wracać w żadnym wypadku.Mała już nie jest taka mała.Jeżeli uważa,ze chce skończyć tą szkolę,to widocznie nie dzieje Jej się aż taka krzywda.Wytrzymasz i Ty i Ona.To dla Niej ważny moment i zmiana szkoły nie wskazana.
Milionku to nie tak,że starsza nie kocha matki.Okres młodzieńczy jest nie do zbadania i nie do zrozumienia.Mam trójkę nastolatków i nie da się okiełznać tego wieku.Oni nie do końca rozumieją wszystko i nie do końca myśla tak jak powinni.
Lato Ty nie zasmucasz nas i powinnaś się udzielać,żalić.My przecież wyrzucamy tu swoje bolączki,a więc dlaczego Ty nie możesz.Przecież tak Ci ulży,a my Cię wesprzemy.
34 486 2015-01-02 20:39:02
Moje Dzieci przywykły do luksusu. Tego tylko materialnego. Ja poszłam do mieszkania, w ktorym były stare kuchenne meble i jakaś przesiusiana po poprzednich najemcach wersalka czy kanapa.
To on nas zawsze utrzymywał. Nie szczędził na Dzieci. A mnie... Mnie robił zakupy, za które musiałam potem.... zapłacić. Potworny zboczeniec! Potrafił łazić tak za mną nawet dwa tygodnie. Ciągłe awantury az wreszcie ulegałam. JAk ostatnia zdzira! Boże!!!!
Kiedyś własnej matce, która obecna była podczas awantury, pożalił się, że mu nawet dupy nie daje... A ona... Stanęła jego obronie....
Czy Dzieci mnie kochają? Myślę, że tak. JAkiś czas temu dowiedziałam się co on im nagabywał na mnie. Od Dzieci moich to usłyszałam... Któregoś dnia Starsza przyznała, że nie może zostaić ojca, bo ten inaczej zachla sie na śmierć. Na nic moje tłumaczenia, że on jest dorosły a jej rolą na pewno nie jest taka opieka nad ojcem alkoholikiem.
Ja jestem po prostu biedna. Staram sie jak mogę. Padam czasem na pysk z przemęczenia, ale daje radę...
34 487 2015-01-02 20:42:53
Milionek kurcze kręgosłup to nie przelewki.Odpocznij trochę,bo przecież wykończysz się.Ja wiem,że to łatwo mówić,ale uważaj na siebie.
Dziewczyny żalicie się na samotność i mam wyrzuty sumienia,bo mi dziś tak dobrze....Mała jest u Starszej,a mąż śpi od kiedy wrócił z Instytutu.Wstał o drugiej w nocy i pojechał do Instytutu do dentysty.Ja odpoczywam.Trochę posprzątałam u Małej w pokoju i się byczę.Trochę też spałam.
Dziś dowiedziałam się,ze moja córka też może mieć hemofilię,co objawia się np.bardzo obfitymi miesiączkami i problemami przy zabiegach i operacjach.Dotąd mąż myślał i ja Mu wierzyłam,że dziewczynki nie chorują na tą chorobę.Musimy wiec Małą przebadać w tym kierunku.
Maż też dziś przeżył szok.Lekarz odkrył torbiel na dziąśle u męża.Pobrał wycinek do badania.Jest przerażony.ja oczywiście mówię,ze na zapas nie można się martwić,ale też mam stracha.
34 488 2015-01-02 20:43:17

34 489 2015-01-02 20:48:48
Rozumiem Sponi i ważne że trzymasz się choć momentami to człowiek by rzucał czym popadnie w gada no nie?
Gardzę nim. Dlatego nawet nie walczę. Nie rzuciłabym w niego niczym. Nie zasłużył nawet na mój wzrok.
34 490 2015-01-02 20:51:03 Ostatnio edytowany przez Dangerous Lioness (2015-01-02 20:52:45)
Rozumiem Sponi i ważne że trzymasz się choć momentami to człowiek by rzucał czym popadnie w gada no nie?
On to rzeczywiście łajdak i cham , to w jaki sposób się odzywa i mówi.... wódka wyniszcza wszystko , a mózgu już prawie nie ma..... zostanie z niczym
że nawet pies się nie obejrzy za gnojkiem....
Gardzę nim. Dlatego nawet nie walczę. Nie rzuciłabym w niego niczym. Nie zasłużył nawet na mój wzrok.
W 10000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000% popieram
TRZYMAJ SIE SPONI:)
34 491 2015-01-02 20:51:16
Spo,to wychodzi na to,że On Je szantażuje?Matko jedyna jak można tak robić własnym dzieciom!Dobrze,że Im tłumaczysz,że On jest dorosły.Musisz to nazwać po imieniu,że Ojciec je szantażuje w ten sposób.Gdyby Je naprawdę kochał,to by się leczył.
Na traktowanie Ciebie przez Niego to nie znajduję po prostu słów.
34 492 2015-01-02 20:54:30
Tak widze Sponi,ze masz duuuuuzo do przepracowania.Dziewczyny maja racje,jesli czujesz,ze nie narazasz dziewczynek na niebezpieczenstwo niech zostanie jak jest.Wytrzymacie.Ale chyba zdajesz sobie sprawe,ze wyjscie jest jedno-odciac sie od exmeza i ogarnac siebie z corkami,prawda ? Zycze Ci bardzo duzo sily,dbaj o siebie.Pozdrawiam.
34 493 2015-01-02 21:05:41
a ja dziewczynki siedze sobie popijac herbatke i pogryzajac kanapeczki z ogoreczkiem kiszonym ![]()

34 494 2015-01-02 21:10:00
Kurcze,ale wieje za oknem,coraz bardziej.
Jeszcze chwilę i biorę się za podłogę.Jutro będę miała z głowy.
34 495 2015-01-02 21:21:27
no a w poniedziałek do pracy ![]()
34 496 2015-01-02 21:23:10
Dobrej Nocki
34 497 2015-01-02 21:27:48
Dobranoc Lajla
34 498 2015-01-02 21:30:08
jak to dobrej nocki Lajla???:O
tak wczesnie idziesz spać??
Jest tu ktoś hej hej ????
34 499 2015-01-02 21:31:57
ja jestem ![]()

34 500 2015-01-02 21:33:45
No i ja....
34 501 2015-01-02 21:50:53 Ostatnio edytowany przez Dangerous Lioness (2015-01-02 21:52:19)
chyba zostałam sama ![]()
34 502 2015-01-02 21:51:36
Ja też jestem.Próbuje obczaić facebooka.Założyłam konto i pracuję nad nim heh.
Lajla chodzi spać z kurami.
34 503 2015-01-02 21:56:33
na to wwygląda heheh ![]()
34 504 2015-01-02 22:06:50
No to super to o czym pogadamy??
34 505 2015-01-02 22:07:55
zazuc jakis temat a ja chetnie sie przyłączę ![]()
34 506 2015-01-02 22:09:56
Kurcze nic mi do glowy nie przychodzi:(
34 507 2015-01-02 22:09:57
zazuc jakis temat a ja chetnie sie przyłączę ![]()
34 508 2015-01-02 22:11:02 Ostatnio edytowany przez Dangerous Lioness (2015-01-02 22:13:02)

34 509 2015-01-02 22:12:12
A Beata gdzie polazła??
34 510 2015-01-02 22:13:45
i don't know ![]()
34 511 2015-01-02 22:14:51
Hejka Asia ![]()
jaka zupkę gotujesz??
34 512 2015-01-02 22:16:40
Macie Dziewczyny konto na faceebok-u?
34 513 2015-01-02 22:17:42
a o co chodzi? moze dam rade pomóc ![]()
34 514 2015-01-02 22:17:45
Syn mi tłumaczył coś tam i część załapałam do tego stopnia,że z bratem z Anglii i bratową rozmawiałam heh.
34 515 2015-01-02 22:18:55
jak jest jakis problem to ja chetnie pomoge
![]()