netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 115 odpowiedzi5 234 030 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 528 529 530 531 532 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 386 do 34 450 z 86 116 ]

34 386 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-01-01 19:39:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Poradźcie co facet ma zrobić?

Pan ma 50 lat jest lekarzem. Ma 3 córki, najmłodsza  tak jak starsze siostry zaczęła jesienią  studia  daleko poza domem.
Jego żona nie żyje od ok.10 lat, zmarła na raka szyjki macicy. Byli bardzo dobrym małżeństwem, żyli w zgodzie i szacunku. Chociaż to było małżeństwo aranżowane przez ich rodziców, pobrali się z rozsądku bo sami sobie nie potrafili znaleźć partnerów.
On nigdy nie kochał swojej zmarłej żony, nie było namiętności, porywów, motyli w brzuchu jedynie głęboki szacunek i przyjaźń.
Pracowali razem, razem wychowywali dzieci. I tak w ogóle nigdy nie był w żadnej kobiecie zakochany.

Gdy jeszcze żyła żona to do dzieci wzięli nauczycielkę muzyki bo dziewczynki były uzdolnione muzycznie.
Kobieta dziś ma ok 45 lat, jest Rosjanką polskiego pochodzenia. Jest po studiach muzycznych, legalnie w Polsce. Cały czas ma część etatu w przedszkolu jako nauczycielka muzyki i rytmiki i kilkoro uczniów prywatnie.
Po śmierci żony zaproponowała mu, że będzie też dodatkowo gosposią, opiekunką jego córek.Z czasem dziewczynki rezygnowały z nauki muzyki i była tylko gosposią, zajmowała się domem, gotowaniem.
Najpierw była na przychodne a potem zamieszkała z nimi na stałe.
Bo on coraz więcej pracował, został ordynatorem, miał prywatną praktykę lekarską i godziny w spółdzielni lekarskiej. Mało w domu bywał. Dziewczynki zaczęły kolejno odchodzić z domu  do szkół i na studia i to były koszty, które musiał pokryć aby mogły uczyć się  tam gdzie chciały.

Niedawno na jego oddział przyszła nowa lekarka. Tak ok. ma 40 lat, panna. Zakochał się w niej bez pamięci, pierwszy raz w życiu.
Ona też wyraźnie daje mu do zrozumienia, że podoba jej się mimo 10 lat różnicy wieku.

I tu jest problem. Bo gdy powiedział Rosjance, że rezygnuje z jej usług i prosi o wyprowadzenie się bo po pierwsze dziewczynek już nie ma w domu na stałe, on i tak jada w szpitalu w stołówce bo nie ma czasu przyjeżdżać na obiad do domu a do sprzątania zatrudni kogoś raz na tydzień no i poznał kogoś ważnego z kim wiąże plany na przyszłość
to Rosjanka dostała histerii, ze on nie może tak z nią postąpić.

Bo ona oddana była całą sobą w wychowanie jego córek i w dom. Kocha go, zawsze go kochała tylko nie miała odwagi mu tego powiedzieć, czekała na jego pierwszy krok bo chyba docenił jaką ona jest wspaniałą kobietą.
On nie może też jej zwolnić bo ona nie da sobie rady finansowo. Z tego co zarabia w przedszkolu i na prywatnych lekcjach nawet nie wyżyje gdy będzie musiała wynająć pokój, sama płacić za wyżywienie.
Z głodu i z chorób umrze też jej rodzina w Rosji bo ona przez te wszystkie lata gdy mieszkała z nim całą pensję, którą od niego dostawała co miesiąc wysyłała rodzinie bo im ciężko i schorowani są. Liczą na nią nadal i ona musi im pomagać.
Nie ma żadnych oszczędności. Pokazała mu przelewy tych pieniędzy od niego do rodziny.
A on był przekonany, że ona ma pokaźną sumkę zgromadzoną przez te kilka lat gdy mieszkała u niego.
Ona chce aby było tak jak do tej pory. Kocha go i nie ruszy się z tego domu.

Na tym rozmowa się skończyła. On nie wie co ma robić. Co radzicie?

34 387

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Historia jak z filmu. Może powinien pomóc znaleźć jej inna pracę? Jako gosposia u kogoś? Na pewno zna sporo ludzi, których na to stać... Szkoda mi jej, za bardzo się zaangażowała. Miała podstawy?

34 388

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
weronka44 napisał/a:

Historia jak z filmu. Może powinien pomóc znaleźć jej inna pracę? Jako gosposia u kogoś? Na pewno zna sporo ludzi, których na to stać... Szkoda mi jej, za bardzo się zaangażowała. Miała podstawy?

Ona go kocha. I ma pretensje, że on ma zamiar związać się z kimś innym a jej nie chce.
Nigdy jej niczego nie obiecywał, nie doszło do niczego, nawet trzymał na dystans, nie spoufalał się. Płacił za pracę, dawał premie za dodatkowe czynności. Mogła myśleć, że on coś do niej czuje bo dawał jej  prezenty okazjonalne nawet drogie i gdy np. wyjeżdżał z córkami za granicę to też dla niej coś przywozili w prezencie drogiego. Był miły, kulturalnie się wobec niej zachowywał  bo on taki jest z natury, że szanuje ludzi dobrych, tych którzy na szacunek zasługują.
Gdyby nie ta nowa lekarka to pewnie tak by żyli razem do końca świata.

34 389 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-01-01 20:15:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciłam Dziewczęta... Poczytam Was, bo zdaję sie - wypadłam z obiegu.
Mam totalnego doła a wszystko z tym zatrzymaniem tego kata przez policję. Myślałam, że niczym mnie juz nie zadziwi... Boże... To ostatnia łajza jaka chodzi po tym świecie.

Tak bardzo chciałabym mieć już święty spokój od niego. I żeby zostawił moje Dzieci w spokoju.

34 390

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No, ale ona ma 45 lat - jest stosunkowo młoda smile /jak ja smile/
Może zacząć nowe życie /jak ja/

34 391

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Weronka wszystkiego najlepszego smile
Wypijam mały toaścik smile

U mnie też petardują - już mi się trochę znudziło, szczególnie że jak zaczynają to zastanawiam się czy mój piesiulek to przeżyje - cały się trzęsie, a serducho to mu tak wali. Muszę wszystko rzucać i się nim zajmować sad

34 392

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
weronka44 napisał/a:

No, ale ona ma 45 lat - jest stosunkowo młoda smile /jak ja smile/
Może zacząć nowe życie /jak ja/

Ona nie chce żyć bez niego w pobliżu.

On może ją zatrzymać dalej jako gosposię skoro ona chce zostać  i zacząć zapraszać lekarkę do domu , ożenić się z lekarką jeśli uznają, że się kochają. Tylko może dojść do tragedii. Zakochana, zazdrosna kobieta może być niepoczytalna.

To jest taki fajny facet chociaż niezbyt piękny. Podobny do Artura Barcisia.  Jego zmarła żona też piękna nie była. A córki całkiem ładne.
Rosjanka jest podobna do Reni Jusis.
A młoda  lekarka do Edyty Jungowskiej.

34 393 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-01-01 20:32:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
weronka44 napisał/a:

Ej nie - nie mam urodzin - po prostu w nowym roku jestem starsza smile

Jestem zodiakalnym lwem i chińskim psem /mam dużo psich cech smile/

Ale za życzenia dziękuję   smile

Napiję się winka na to konto...

Czy nie powinnam zmienić nicka na Weronka45?

Widzisz Weronisiu... Ja sie zabezpieczyłam smile Napisałam + 40 smile A za parę dni pośpiewam sobie...

http://youtu.be/pBbWZ6pJ2wc?list=PLCCAC31F91CAFE78F

34 394

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kleoma... Czy to prawdziwa historia jest? Aż nieprawdopodobne... Ale, kiedy oglądam sie za siebie i patrze na moje życie... Wszystko jest możliwe...

34 395

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sponia, no to wszystkiego najlepszego z wyprzedzeniem, piję Twoje zdrowie! Niech Ci się wiedzie smile

34 396

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
weronka44 napisał/a:

Sponia, no to wszystkiego najlepszego z wyprzedzeniem, piję Twoje zdrowie! Niech Ci się wiedzie smile

A Wy znowu pijecie? Nu nu nu... smile  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

34 397

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mój pies zupełnie nie reaguje na petardy. Bo jest przyzwyczajony do hałasów. U mnie dużo się używa głośnych maszyn, piły do drewna spalinowej, kosiarki. A a domu często gra głośna muzyka metalowa.

34 398

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obiecałam sobie nocą, że schlam się innym razem smile Może w urodziny...

Będzie romantycznie: ja i flaszka Obrazek dodany przez użytkowniczkę

34 399

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czasami trzeba smile

34 400 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-01-01 20:53:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Możecie mi podpowiedzieć w jaki sposób wstawia się utwór teledysk z YT? Za  nic w świecie nie potrafię tego samodzielnie zrobić sad Radze sobie z obrazkami, ale z teledyskiem nie sad

34 401

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie wieczorkiem
Wróciłam z pokazu sztucznych ogni, widze że tu poruszenie, Sponiewierana kiedy masz urodzinki??

Z youtube wklejasz tak :
[youtube]tu adres utworu skopiowany z paska[/youtube]

34 402 Ostatnio edytowany przez lato669 (2015-01-01 21:07:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kleoma napisał/a:

Poradźcie co facet ma zrobić?

Pan ma 50 lat jest lekarzem. Ma 3 córki, najmłodsza  tak jak starsze siostry zaczęła jesienią  studia  daleko poza domem.
Jego żona nie żyje od ok.10 lat, zmarła na raka szyjki macicy. Byli bardzo dobrym małżeństwem, żyli w zgodzie i szacunku. Chociaż to było małżeństwo aranżowane przez ich rodziców, pobrali się z rozsądku bo sami sobie nie potrafili znaleźć partnerów.
On nigdy nie kochał swojej zmarłej żony, nie było namiętności, porywów, motyli w brzuchu jedynie głęboki szacunek i przyjaźń.
Pracowali razem, razem wychowywali dzieci. I tak w ogóle nigdy nie był w żadnej kobiecie zakochany.

Gdy jeszcze żyła żona to do dzieci wzięli nauczycielkę muzyki bo dziewczynki były uzdolnione muzycznie.
Kobieta dziś ma ok 45 lat, jest Rosjanką polskiego pochodzenia. Jest po studiach muzycznych, legalnie w Polsce. Cały czas ma część etatu w przedszkolu jako nauczycielka muzyki i rytmiki i kilkoro uczniów prywatnie.
Po śmierci żony zaproponowała mu, że będzie też dodatkowo gosposią, opiekunką jego córek.Z czasem dziewczynki rezygnowały z nauki muzyki i była tylko gosposią, zajmowała się domem, gotowaniem.
Najpierw była na przychodne a potem zamieszkała z nimi na stałe.
Bo on coraz więcej pracował, został ordynatorem, miał prywatną praktykę lekarską i godziny w spółdzielni lekarskiej. Mało w domu bywał. Dziewczynki zaczęły kolejno odchodzić z domu  do szkół i na studia i to były koszty, które musiał pokryć aby mogły uczyć się  tam gdzie chciały.

Niedawno na jego oddział przyszła nowa lekarka. Tak ok. ma 40 lat, panna. Zakochał się w niej bez pamięci, pierwszy raz w życiu.
Ona też wyraźnie daje mu do zrozumienia, że podoba jej się mimo 10 lat różnicy wieku.

I tu jest problem. Bo gdy powiedział Rosjance, że rezygnuje z jej usług i prosi o wyprowadzenie się bo po pierwsze dziewczynek już nie ma w domu na stałe, on i tak jada w szpitalu w stołówce bo nie ma czasu przyjeżdżać na obiad do domu a do sprzątania zatrudni kogoś raz na tydzień no i poznał kogoś ważnego z kim wiąże plany na przyszłość
to Rosjanka dostała histerii, ze on nie może tak z nią postąpić.

Bo ona oddana była całą sobą w wychowanie jego córek i w dom. Kocha go, zawsze go kochała tylko nie miała odwagi mu tego powiedzieć, czekała na jego pierwszy krok bo chyba docenił jaką ona jest wspaniałą kobietą.
On nie może też jej zwolnić bo ona nie da sobie rady finansowo. Z tego co zarabia w przedszkolu i na prywatnych lekcjach nawet nie wyżyje gdy będzie musiała wynająć pokój, sama płacić za wyżywienie.
Z głodu i z chorób umrze też jej rodzina w Rosji bo ona przez te wszystkie lata gdy mieszkała z nim całą pensję, którą od niego dostawała co miesiąc wysyłała rodzinie bo im ciężko i schorowani są. Liczą na nią nadal i ona musi im pomagać.
Nie ma żadnych oszczędności. Pokazała mu przelewy tych pieniędzy od niego do rodziny.
A on był przekonany, że ona ma pokaźną sumkę zgromadzoną przez te kilka lat gdy mieszkała u niego.
Ona chce aby było tak jak do tej pory. Kocha go i nie ruszy się z tego domu.

Na tym rozmowa się skończyła. On nie wie co ma robić. Co radzicie?

O kurcze...Jesli wrazliwiec; ma przechlapane.....Witam w noworoczny wieczor.Odpoczywacie ?

34 403

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Lajla076 napisał/a:

Witajcie wieczorkiem
Wróciłam z pokazu sztucznych ogni, widze że tu poruszenie, Sponiewierana kiedy masz urodzinki??

Z youtube wklejasz tak :
[youtube]tu adres utworu skopiowany z paska[/youtube]

Dziś jest zdaje się drugi dzień stycznia... Niech pomyślę smile  w poniedziałek smile Musze policzyc na kalkulatorze, ile lat juz sie włoćze po tym świecie Obrazek dodany przez użytkowniczkę

34 404

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawko to jesteś bliżej nas.Lecz się,bo jeszcze nie czas dla nas na laskę.

Kleoma witaj w klubie odchudzających się.Niestety mój podpis o odchudzaniu nieaktualny.Też muszę wziąć się za siebie.

Lunabis je też imprezkę planuję za chwilę,ale najpierw idę się wykąpać.Majka pojechała ze Starszą i wróci w sobotę wieczorem.Właśnie zastanawiam się nad organizacją jutrzejszego dnia,bo taka wolna jak dzika świnia,to nie byłam od sześciu lat.Mała doskonale się bawi,bo już dzwoniła,tak wiec mogę to wykorzystać.Do sklepu chyba nie pojadę tylko na blok,a potem zobaczę.

Kleoma szkoda tej Rosjanki,ale no cóż w końcu żadnych obietnic nie było.Lekarz obraca się w takim środowisku,że może polecić tą osobę komuś.Jest sprawdzona,więc pewna i pewnie nie jeden lekarz by Ją zatrudnił.Z drugiej strony Milionek ma racje,że z Jej strony to trochę beszczelne.

Spo to Ty też ze stycznia jesteś?Ja już w sobotę mam urodzinki,to pobalujemy na forum.Kończę 46 niestety.Ciekawe,czy ktoś w domu będzie pamiętał?Nie mam zamiaru Im przypominać.

To idę się kąpać.Potem wrócę z lampeczką.

34 405

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No to kiedy Spon. świętujemy twoje urodzinki?

34 406

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sponiewierana napisał/a:

Kleoma... Czy to prawdziwa historia jest? Aż nieprawdopodobne... Ale, kiedy oglądam sie za siebie i patrze na moje życie... Wszystko jest możliwe...

Prawdziwa. Nie jest aż tak bardzo niesamowita. Znam kilka innych ze swojej rodziny tak nieprawdopodobnych, że nie uwierzyłabym gdybym nie była naocznym świadkiem.
Moja siostra cioteczna wyszła za mąż. Zamieszkali po ślubie na trochę u jej rodziców bo remontowali mieszkanie służbowe, które jej mąż dostał z zakładu. Przed ślubem ze sobą nie mieszkali, ona w domu z rodzicami, on w hotelu pracowniczym w kilkuosobowym pokoju. A gdy się ożenił to dostał mieszkanie służbowe, kawalerkę.

Mieszkała z nimi w tym rodzinnym domu jej młodsza siostra, uczennica LO. I ta smarkata uwiodła faceta, kiedyś w święta gdy był podpity i spał weszła mu do łóżka. Jej siostra/ żona tego chłopaka/ i mama w tym czasie  odprowadzały ciotkę i wuja do sąsiedniej wsi  z latarkami bo ciemno było i psy na wsi  a ojciec też napity spał na dole. Nikt o tym nie wiedział.
Młodzi wyprowadzili się po kilku tygodniach do wyremontowanego  mieszkania i okazało się, że obie są w ciąży.

I przyznała się ta młoda, że chciała zobaczyć jak to jest, jak seks smakuje. Nie sądziła, że od pierwszego razu zajdzie w ciążę.
A on na początku myślał, że to ślubna żona go tak namiętnie przytula a gdy się zorientował to było już w trakcie i nie był w stanie przestać.Ciemno było, pijany był, zbyt późno się zorientował, że to nie żona. I wolał nic nie mówić do czego doszło.To był tylko raz.

Błagał  na kolanach żonę gdy się wydało aby mu wybaczyła. Bo to tak nie do końca jego wina.  Ale ona nie chciała, wyprowadziła się. Z powrotem do rodziców.
I do tej siostry, którą kilka razy pobiła. Do końca swoich ciąż biły się i wyzywały.
I cud, że jakoś donosiły te ciąże. Obie urodziły córki w terminie 3 dni różnicy.
On na obie płacił alimenty.

One do tej pory mieszkają z rodzicami, nie ma dnia bez awantury między nimi. Żadna już nie miała innego faceta.
Ich córki są przyjaciółkami, razem do szkoły chodzą.

A on się ożenił z rozwódką po kilku latach . Ona ma syna, on dwie córki, wspólnych dzieci nie mają.

34 407

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
lunabis napisał/a:

No to kiedy Spon. świętujemy twoje urodzinki?

W poniedziałek ide do pracy a potem musze odwieść Młodszą ojcu. Zostane tam do następnego dnia. Musimy zrobić lekcje. Boję się tam jeździć, ale teraz bez samochodu ja sama musze ja tam dostarczyć. Chyba napijemy sie w przyszłym tygodniu smile Może we wtorek? Kupię wino, bo wódki nie potrafię pić sad Zaprzyjaźniłabym sie za bardzo z kibelkiem. Raczej mam słaba głowę sad

34 408

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

My to taki zwierzyniec tu tworzymy smile Lwy, koziorożce smile

Pamiętacie tego myszoskoczka, którego zdjęcie wstawiłam? Zastałam to zwierze w tamtym zimnym domu. Siedziało sobie biedactwo pomiędzy rozrzuconymi po podłodze butami. Kot obok smile
Wzięłam to to w dłoń ku zaskoczeniu Młodszej. Patrzyła z obrzydzeniem na mnie sad a ja... To stworzonko tylko wtuliło sie w moja dłoń. Było takie wystraszone...
Od razu wpadłam na pomysł, ze zabiorę je z soba do mojego Domu, ale Młodsza przypomniała, że mamy przecież szczurka.
Pewnie głupi pomysł z głowy głupiej dziewuchy. Tyle, że co ja zrobie, ze taka jestem? Nie potrafie przejść obok włoczącego sie psa w mieście nawet.
Sugerowałam Córce, że to maleństwo umrze, bo tak zimno na zewnątrz a ona na to, że nas jeszcze w planach boga nie było a myszy sobie radziły. Że będzie wśrod swoich. Że tam na dworzu znajdzie swoją rodzinę.

Musiałam tego myszoskoczka zostawic na tarasie sad  Szybko zwiał. A kot... Przysiadł gamoń na srodku salonu i tylko.... nam sie przysłuchiwał.

34 409

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja też jestem zdania, że lekarz nie powinien ulegać Rosjance. Bo to jest szantaż z jej strony.
Zakochał się, ma prawo użyć tej miłości. Nawet jeśli to chwilowe zauroczenie z obu stron lub tylko z jego bo być może jemu się zdaje, że lekarka coś do niego czuje. Może jest po prostu miła, nie potrafi być asertywna  i na propozycje kolegi z pracy spotkania na kawę przystaje bez oporu.
Rosjanki też mi szkoda jeśli naprawdę się zakochała. Ale życie jest jakie jest, nie zawsze dane nam jest to co chcemy.

On ma  zamiar dać jej na odchodne większą sumę na to aby miała na 2-3 miesiące na wynajęcie i  czas na znalezienie  dodatkowej nowej pracy. I dobre referencje gdyby chciała być gosposią. Ale ona nie chce. Ma o sobie zbyt wysokie mniemanie, Nie uważała się za gosposię tylko za przyszłą żonę lekarza, panią domu. Jedynie muzyki mogłaby uczyć ale coraz mniej jest chętnych dzieci aby grać na pianinie.
Dzięki za rady, bierzemy się za nasze sprawy.

34 410

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Fajnie sobie rozmawiamy wink

Wracając do tej Rosjanki. Ta kobieta to uzurpatorka z poukładanym planem w głowie od dawna. Rości sobie prawo do człowieka, który okazał jedynie ludzkie uczucia. Bezinteresownie. Mam nadzieję, że podoła temu, by jej sie pozbyć a ta kobieta nie sprawi, że on straci byc może miłość swojego życia.

34 411

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka co porabiacie Netki??
Pogadałabym bo troche nie wiem co mam robić sad

34 412

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja też jestem,ale chyba nie na długo.

34 413

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
alika40+ napisał/a:

Hejka co porabiacie Netki??
Pogadałabym bo troche nie wiem co mam robić sad

Ja tu zaglądam co chwila smile Właśnie wzięłam się za murowanie ścianek ze starych cegieł pod blat do zlewu w kuchni. Tak sobie wymarzyłam smile Sprzęt mam i materiały budowlane też...

Na rano muszę miec gotowe stanowisko pracy mamusi zmywającej naczynia w kuchni wink

34 414

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobra Dziewczynki,ja się wyłączam.Patrzę na film i chyba pójdziemy spać.Na razie.Milej nocki Wam życzę.

34 415

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sponi, jak zaczniesz w nowy rok to już cały rok tak będziesz smile /murować/

34 416

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
weronka44 napisał/a:

Sponi, jak zaczniesz w nowy rok to już cały rok tak będziesz smile /murować/

Jeju... A może to dobry znak. Bo taka "szafka" była moim marzeniem... Boże...

34 417 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2015-01-01 23:04:36)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja powiesiłam sama tv na ścianie  43 ? cale

I jeszcze wisi.... smile

34 418

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
weronka44 napisał/a:

Sponi, jak zaczniesz w nowy rok to już cały rok tak będziesz smile /murować/

Ojj to znaczy się ja będę strzygła małżonka ?? Tak mu się jakoś dziś zachciało big_smile
Dobranoc dziewczyny, czekamy na skreślenie 2 dnia tegoż roku
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

34 419

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja  sądziłam, że do budowlanki mam 2 lewe ręce. A latem udało mi się wymurować otoczkę klombu z kamieni. I posiałam tam astry.
Musiałam ją potem niestety zrujnować bo tamtędy poszła rura do kanalizacji wiejskiej  ale na wiosnę zrobię w innym miejscu jeszcze raz i większy. Lubię kwiatki, tulipanów nasadzę.

SPONI to niech mury pną się do góry.Powodzenia. Masz poziomicę, pion trzyma?

34 420

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jeśli miałoby się sprawdzać, że to co w Nowy Rok to tak przez całe następne 365 dni to ja dziś długo spalam, biesiadowałam, dobrze się bawiłam, dzień był przyjemny i zrobiłam kilka dobrych uczynków.

34 421

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie mam jeszcze kalendarza żadnego na 2015. Jutro muszę zakupić.

34 422

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jutro do pracy... Pa

34 423

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kleoma napisał/a:

...

SPONI to niech mury pną się do góry.Powodzenia. Masz poziomicę, pion trzyma?

Tak Kleoma, mam wszystko smile Zdaje się, zabraknie mi zaprawy. I nie dokończę dziś tego cuda. Ale cieszę się, że znowu zobie coś... dla siebie smile

34 424

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja też mówię DOBRANOC, choć nie idę do pracy jutro ale muszę w końcu zrobić zamówienie ziół i opracować plan odchudzania, dietę i listę zakupów do niej.

34 425 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-01-01 23:52:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mam to szczęście, że jutro wolny dzień od pracy. Śpijcie dobrze Kochane smile

Starczy tylko na jedną ściankę sad Cóż jutro zaopatrzę się w kolejny worek zaprawy. Szczerze mówiąc podejrzewałam, że jest jej za mało.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

34 426

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jestem jestem,jeju jak miło że Milionek myślisz gdzie się podziewam ,jestem ,czytam Was i chyba się rozruszałam he he ,
Nie balowałam ,byłam w domku z pieskami ,jeden się bardzo panicznie boi petard ,dwa pozostałe mają jak to się teraz mówi luz w ttttttiiiiiii ,mieszkam w rynku i pod oknami mi scenę rozłożyli ,więc wyobraźcie sobie jaki hałas,ale ten hałas nie problem tylko te petardy ,dzięki Bogu przeżył i wszystko wraca do normalności,

Idę nynać bo jakoś się mi zachciało ,cmokam Was bardzo bardzo i Wszystkiego dobrego w Nowym Roku wszystkim życzę
         



                                                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

34 427

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień Dobry, mamy 2 stycznia 2015

Nie chce mi się spać, szukam diety na moje odchudzanie. Komponuję menu na najbliższy tydzień po którym mam nadzieję być lżejsza o kilogram.
I zrobiłam się mocno głodna od czytania tych przepisów. No ale przecież nie będę jadła o 2 w nocy, do 6 a nawet 7 muszę wytrzymać.

34 428

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No to mamy 2 styczeń.Dzień dobry wszystkim!
Kleoma jak zjesz chude białko w postaci jogurtu naturalnego,chudego sera,gotowanego mięska drobiowego nawet przed samym spaniem,to Ci dobrze zrobi.Nigdy po tym nie zgrubniesz.Białko wpływa na odchudzanie.
Ja byłam na diecie wysokobiałkowej /dieta dukana/.Waga szybko spada.Wyniki miałam lepsze niż przed dietą i schudłam na tym 30 kg.Oczywiście odpuściłam sobie i mi wzrosło.Mam zamiar wrócić na Nią,ale trochę inaczej.Raczej bardziej warzywnie.

Basiu fajnie,ze do nas wróciłaś.

Jeżeli nowy rok ma być taki jak wczorajszy dzień,to by było fajnie,bo spałam do 8 godz.,trochę w domu popracowałam,trochę poleniuchowałam i nawet się zdrzemnęłam w domu.
Dziś pędzę na blok i tak pomyślałam,że jak wrócę,to może Majce w zabawkach w pokoju trochę porządku zrobię póki Jej nie ma.Pewnie i tak nie zdążę w całości,bo z zabawkami,to Ona nie mieści sie w pokoju,ale chociaż część.
Mój mąż jest w Warszawie w Instytucie Hematologii u dentysty.Właśnie dzwonił,że lekarz znalazł Mu torbiel na dziąśle i zrobił wycinek do badania.Oczywiście mąż panikuje.No to teraz będę miała przez tydzień czasu w domu.Ja to jestem z tych ludzi,którzy nie martwią się na zapas,a mąż i teściowa odwrotnie.
Dobra spadam na blok i może fryzjera zaliczę.To na razie,do zaś....

34 429 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-01-02 11:15:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry Śpioszki i Pracusie smile
nikogo z rana tutaj nie było, więc zabrałam sie za tworzenie krok po kroczku mojej kuchni smile Kawunie za Was wszystkie wypiłam smile Oczywiście nie smakowała tak wytwornie jak wtedy, gdy mam Was przy sobie sad Za każdym jednak łyczkiem mówiłam:
- ten łyczek za Milionkę
- ten za Lajlę
- za Kawashake i jej bolace plecki
- za Bulinkę
- za Weronisie
- za Dagmarkę
- za Markadię
- za Mortishe
- za Basie, której nie znam
- za pozostałe wspaniałe Dziewczęta !

I tak zeszła mi cała szklaneczka smile Uwielbiam popijać kawe na sposób komunistyczny smile Kurcze, nie mam takiego szklanego spodka sad Przeżyje jakoś smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Szklanka nie wygladała elegancko... sad

34 430

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny:)

Wczoraj euforia, a dziś znowu dół. Już mam dość tej huśtawki nastrojów, kiedy to wreszcie minie????????????? Znowu wszystko jest do d... sad

Poczytałam wsze posty, gratuluję Sponi chęci i zaangażowania do pracy, mam nadzieję, ze efekt będzie piorunujący smile

Oj dziewczyny to ja będę cały rok sprzątać tak jak 1- go ? Ale potem trochę poleniuchowałam he, he. A syn z dziewczyną zrobili obiadek - czyli podgrzali to co zostało z sylwka, ale liczą się chęci smile

A ja dziś na popołudniowy dyżur do pracy. Więc do roboty sad

Miłego dzionka.

34 431

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A za mnie Sponi? sad  Musisz wypić jeszcze jedną kawkę smile

34 432

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was cieplutko ,u mnie pochmurno, ciemno i mokro sad  nie chce się nic robić,leżę jeszcze we wyreczku tongue

Na temat diety białkowej też mogę się pochwalić bo schudłam dużo na niej ale niestety przestraszyłam się bo zaczął mi się mocz zatrzymywać i przestałam stosować dietę sad no a jak przestałam ,oczywiście dupka zaczęła rosnąć ,i tak muszę 20 schudnąć ,7 jadę do dietetyczki i myślę że poukładam sobie w głowie odpowiednio jak jeść ,bo to właśnie od głowy trzeba zacząć.
No dobra wstaje  smile zrobię kawki i coś zrobię i wrócę do Was pa

34 433 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-01-02 12:12:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
lunabis napisał/a:

A za mnie Sponi? sad  Musisz wypić jeszcze jedną kawkę smile

O Boże!!!!! Lunabis... Za Ciebie również Aniołku! Już robię kolejną Kawunię smile

34 434 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2015-01-02 12:24:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was cieplutko u mnie pogoda tez do 4 liter, wieje , pada ahhhh
Witaj Basiu
Lunabis Uśmiechnij się uwierz że warto, że zawsze jest jakiś powód... Każdy dzień jest coś wart...  ja hmmm nawet nie wiem jak mi minęło ostatnie pół roku hi hi hi przeleciało gdzieś obok mnie, aż mi się nie chce wieżyc że już tyle czasu minęło hi hi...
Sponi Dziękuję i Twoje zdrówko kawką również wznoszę smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

34 435

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wiesz Lunabis... Od małego marzylam o takiej kuchni...

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

34 436

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sponi wtrącę się, piękna kuchnia mi tez by sie spodobała, tylko drewno bym jeszcze obrobiła żeby wyglądało na stare na stare  smile

34 437 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-01-02 12:31:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Lajla076 napisał/a:

Sponi wtrącę się, piękna kuchnia mi tez by sie spodobała, tylko drewno bym jeszcze obrobiła żeby wyglądało na stare na stare  smile

Moja jeszcze w powijakach. W przybudowce mojej kamienicy jest duzo starych desek. Układy z dozorca mam. Okazało się, że mamy rodziny w tej samej okolicy smile Prawie 100 kilometrów stąd smile

Potrzebne pozostałe przybory mam. Szlifierkę do starcia powłoki również. Troche czasu mi to zajmie, bo  pracuję. Moge to robic wieczorami a nie zawsze mam tez wolny czas. Problemem będa takie zamki. Poszukam czegoś w marketach albo gdzies na pchlim targu.

34 438

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie

34 439

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
elzbieta47 napisał/a:

Witajcie

Dzień dobry Elżbietko! a za Ciebie to ja cała konewkę kawusi wypiję smile
Jak sie dzis czujesz? Czy u Ciebie tak jak u innych Dziewcząt pada?

34 440

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj tak pada i wieje pogoda kiepska , z domu niechce sie wychodzic . A wypij kochana , bo ja kawusie sobie odpusciłam narazie bo jeszcze nie doszlam do siebie ale jest juz lepiej . Wczoraj cały dzien przespałam

34 441

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
elzbieta47 napisał/a:

Oj tak pada i wieje pogoda kiepska , z domu niechce sie wychodzic . A wypij kochana , bo ja kawusie sobie odpusciłam narazie bo jeszcze nie doszlam do siebie ale jest juz lepiej . Wczoraj cały dzien przespałam

Ja jestem jednak ślepakiem smile Wyszłam przed chwila na zewnątrz, po cegły. Nie wiedziałam, że u mnie też deszcz skąpał w sobie miasto smile

A niech pada... Może jest za nami stęskniony. Nie ma sie do kogo przytulić smile

34 442

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja mam do kotkow sie wtulic , ale tak deszcz jest potrzebny bo mało go u nas sa stawy we wsi trzy i wszystkie trzy sa wyschłe

34 443

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
elzbieta47 napisał/a:

Ja mam do kotkow sie wtulic , ale tak deszcz jest potrzebny bo mało go u nas sa stawy we wsi trzy i wszystkie trzy sa wyschłe

Tam skąd pochodzę, tuz przed wjazdem do miasteczka dawno temu był folwark. Dziadzio, kiedy jeszcze żył, snuł o nim opowieści. Oh... Aż chciałoby sie wrócic do tych chwil, gdy siadalismy gromadka pod drzewem i słuchaliśmy jego historii...

Pozostaly zaledwie ruiny i ... glęboki porosnięty chaszczami dół. Gdy byłam dzieckiem, chodziliśmy tak czasem z dzieciakami z osiedla. Nasi starsi koledzy zaopatrzyli się w tratwę taka ze styropianu chyba. Sprawiali nam frajdę przewożąc nas z jednego brzegu na drugi. Ot... Jedna z nielicznych miłych chwil  z mojego dzieciństwa

34 444

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w nowym roku,u mnie też wieje i mokro. Szkoda bo myślałam, że na jakieś narty pojadę.To jedno z moich postanowień noworocznych.Zacząć się ruszać nawet sama.Spon super kuchnia pasawałaby do mojej chatki na wsi.

34 445

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

SPONI piękna kuchnia !

Przypomina mi się dzieciństwo u dziadków i zabawy w dom w ruinach starego domu we wsi. Też sobie robiliśmy takie szafki i piece ze starych cegieł/ tylko bez zaprawy/, nawet czasem udało się ukraść zapałki i zapalić ognisko pomiędzy takimi cegłami, wodę w puszce po konserwie zagotować.

Ja chyba przestanę pić kawę. Wyczytałam w jednej z diet/ dieta Gacy/, że kawa opóźnia odchudzanie, zakwasza organizm. Na każdą szklankę kawy trzeba dodatkowo wypić 5 szklanek czystej wody- oprócz tego co należy wypić koniecznie czyli ok. 1,5 litra wody dziennie zima a latem więcej. Poza tym ja nie potrafię wypić bez cukru a cukier chciałabym wyeliminować.
Tak więc u mnie zamiast kawy będzie szklanka ziółek.

34 446

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kleoma napisał/a:

SPONI piękna kuchnia !

Kleoma... takiej to ja jeszcze nie mam. Obiecuję jednak, że gdy cos zacznie byc widac w mojej kuchni, stawie zdjęcie smile

34 447

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Siemka dziewczyny!

Sponia - takie stare zamki widziałam  kiedys na allegro. Kuchnia fajna - oryginalna i ekonomiczna /?/ smile

Do samotnych - jak sobie radzicie? Rano tak miałam chęć się przytulić, no nie wiem, chyba jednak nie do eksa, do faceta...
Stanowczo muszę się zrywać z łóżka jak tylko otworzę oczy...

34 448

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kleoma napisał/a:

SPONI piękna kuchnia !

Ja chyba przestanę pić kawę. Wyczytałam w jednej z diet/ dieta Gacy/, że kawa opóźnia odchudzanie, zakwasza organizm. Na każdą szklankę kawy trzeba dodatkowo wypić 5 szklanek czystej wody- oprócz tego co należy wypić koniecznie czyli ok. 1,5 litra wody dziennie zima a latem więcej. Poza tym ja nie potrafię wypić bez cukru a cukier chciałabym wyeliminować.
Tak więc u mnie zamiast kawy będzie szklanka ziółek.

Kawa podobno spowalnia metabolizm sad ale trudno jest się odzwyczaić jak się ją uwielbia. Wprawdzie wytrzymałam kiedyś 2 miesiące bez kawy, ale byłam z daleka od pracy, kafejek itp. Jak wróciłam to już nie było tak łatwo i teraz piję jedną za drugą smile na szczęście bez cukru tylko z mlekiem.

Cukier biały spróbuj zastąpić innym np. cukrem z brzozy - ksylitolem. Ja jak mam ochotę  na słodką kawę lub herbatę (co czasami mi się zdarza) to właśnie tym słodzę.

Weronka44 napisał/a:

Do samotnych - jak sobie radzicie? Rano tak miałam chęć się przytulić, no nie wiem, chyba jednak nie do eksa, do faceta...
Stanowczo muszę się zrywać z łóżka jak tylko otworzę oczy...

Świętnie Cię rozumiem. Mnie jest ciężko szczególnie w takie szare, mokre dni. Jak jest słonecznie i sucho (niekoniecznie ciepło) to łatwiej jest mi się czymś zająć, gdzieś pojechać i rzadziej mam doła.
Ja po prostu nie nadaję się na pustelnika, muszę bywać wśród ludzi smile

34 449

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak myślę, czy by sie nie zarejestrować na jakimś portalu randkowym - ale to chyba nie najlepszy pomysł?

34 450

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
weronka44 napisał/a:

Do samotnych - jak sobie radzicie? Rano tak miałam chęć się przytulić, no nie wiem, chyba jednak nie do eksa, do faceta...
Stanowczo muszę się zrywać z łóżka jak tylko otworzę oczy...

Tęsknię za czyms takim. Za przytulaniem. Od serca. Spontanicznie. Miałam to tylko przez chwilę...

Nie da sie o tym nie myśleć. Takie tęsknoty dopadaja, żeby nie wiem jak czlowiek uciekał przed sobą.

W przeciwieństwie do mnie macie mnóstwo takich chwil, w których wracaja takie cdowne momenty. Czy powinnam Wam tego zazdrościć...

Posty [ 34 386 do 34 450 z 86 116 ]

Strony Poprzednia 1 … 528 529 530 531 532 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026