a ja bym chciała owczarka kaukaskiego
są przepiękne i takie olbrzymie ![]()
34 256 2014-12-29 02:16:35 Ostatnio edytowany przez Dangerous Lioness (2014-12-29 02:19:18)
Podobne tematy
34 257 2014-12-29 02:18:57 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-29 02:20:51)

To jest dla wszystkich kociarek.
34 258 2014-12-29 02:21:32
Idę spać,bo coś mnie żołądek boli.
34 259 2014-12-29 02:23:03
Ja też mówię DOBRANOC bo jutro rano muszę wstać. Kolorowych snów!
34 260 2014-12-29 02:36:04
dobranoc kochane
34 261 2014-12-29 09:06:48
Cześć dziewczyny.ale mam dużo czytania do kawy.Teraz to już naprawdę po Świętach-zjadłam resztkę makówek do kawy. ![]()
34 262 2014-12-29 09:11:55
hurra,udało mi się wstawić buźkę.Jak dobrze pójdzie to może dojdę do obrazków i zdjęć,podobały mi się ruiny zamku też lubię takie miejsca na spacery.Uwielbiam też koty-zawsze miałam czarne 
34 263 2014-12-29 10:03:41
Witajcie w poniedziałek!Miłego tygodnia!
Jadę na blok,a potem na rozmowę w sprawie nowego miejsca do sprzątania.Godziny mi nie pasują,ale jadę zobaczyć.To do popołudnia!
34 264 2014-12-29 10:38:37
Witajcie kocie mamy i inne milusińskie ![]()
Dziś jeszcze w łóżeczku, ale jutro na 7.00 do pracy - brrrrry ![]()
Wracając do Beksińskiego najbardziej lubię jego barwne abstrakcje, zgadzam się, że inne prace są delikatnie mówiąc frapująco - koszmarne, ale mają w sobie coś niesamowitego, nawiązują do surrealizmu (nadrealizmu, np. snów) i Dallego, którego też lubię. Może jestem jakaś nierzeczywista, nie z tego świata? Dlatego życie (czytaj: ludzie) daje mi tak po d.... ![]()
A co do kociaków to jak naumiem się zgrywać zdjęcia z nowej komóry to pokażę Wam mojego J-J, chba zwariowałam na jego punkcie, choć jak każdy facet jest kapryśny, pan i władca, ale jaki milusi ![]()
Miłago, mrożnego
DZIONKA *****
34 265 2014-12-29 13:42:34 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-12-29 13:51:07)
Witajcie Wszystkie cieplutko
Zdrówko dziewczyny,
na smutki i radości
oraz na rozgrzanie kości(oj co za rymy częstochowskie mi powychodziły, a to dopiero 1 kubeczek;)
Lunabis jak mówisz że to po kubeczku to jakie poematy Ty bys po flaszce pisała, może warto spróbować zobacz jaka kasę będziesz trzaskała ![]()
Dagmarko jako mała sliczna dziewczynka miałam takiego szczeniaczka, ale niestety otruli mi go ![]()
Bulinko A Tobie co się stało?? Powodzenia z ta dodatkową praca ![]()
Goska tez uwielbiam wszystko co stare, nom może z wyjątkiem ubrań hi hi, ale starocie maja swój urok ![]()
Milionku te ruiny cudne ahhh gdziesz takie cosie sie zachowały wszystko jak zwykle na Śląsku. Co do Twoich prac już Ci to pisałam cudowne, masz talent dziewczyno ![]()
Ja za kotami nie przepadam, bo sa indyywidualistami
piesek , fretka mogło by być, najbardziej lubię jaszczurki ![]()
Gdzie podziała się nasza Spon ?? Widzę że wczoraj juz z Wami nie rozmawiała
34 266 2014-12-29 15:10:57
Dzień dobry Dziewczęta...
Wczorajsza wiadomość zwyczajnie mnie zbiła z nóg. Wbrew pozorom jego alkoholizm dotyczy mnie i Dzieci. Patrzyłam na starszą Córkę... Była na przemian zła i bezradna. Ona zdaje sobie sprawę z tego że to nie Jej wina - picie ojca. Tym niemniej dla mnie jest (zdaje się, że tak jak i ja) "uzależniona" od jego nałogu. Dostrzegłam, że Ona tam w tym domu bez duszy ma swój kawałek świata.
Zawsze tłumaczyłam, że lepiej mieć dwa domy "szczęśliwe" jak jeden, w którym jest pustka. Ale dobrze też wiem, że nie byłam szczera wyrażając taką opinię. Karmiłam Dzieci złudzeniami. Zresztą.... One i tak nie mówiły mi wszystkiego. Wychodziło powoli szydło z worka. Czasem przypadkowo.
Pamiętam jak niedługo po mojej wyprowadzce miał jeden tydzień, podczas którego codziennie upijał się do nieprzytomności. Starsza Córka mieszkała u mnie natomiast młodsza tam z nim. Bez samochodu, codziennie z samego rana przemierzałam 11 km do najbliższego autobusu, żeby dostać się do miasta do pracy. Kiedy było po wszystkim nawet nie zauważył, że byłam. A ja głupia nawet nie dałam znać kuratorowi o całym zajściu. Dlaczego... Maleństwo moje kochane. Ona tak bardzo trzyma się swojej szkoły...
Przegrałam. Na całej linii. Przegrałam swoje życie. Co z tego, że mam dni kiedy czuję, że będzie dobrze. On wciąż jest obecny w moim życiu. Bo jest częścią bytu moich dzieci. A ja, mimo że wiem że dobrze się stało, że go zamknęli, nadal mam poczucie zobowiązania wobec niego. Zawsze tak było. Cokolwiek by się nie działo, brał mnie na litość. Albo krzykiem.
Nigdy się od niego nie uwolnię. Nigdy....
34 267 2014-12-29 15:16:01 Ostatnio edytowany przez Dangerous Lioness (2014-12-29 15:27:48)
dzień dobry kochane
przepiękny ten gepard uwielbiam wszystkie koty
no własnie gdzie nasza Spon... Pewnie w pracy
34 268 2014-12-29 15:35:15 Ostatnio edytowany przez Dangerous Lioness (2014-12-29 15:36:02)
Podpisuje sie pod tekstem przedmówczyni wszystkimi czterema łapami ![]()
34 269 2014-12-29 16:28:18
Cześć dziewczyny
Sponiewierana co Ty dziewczyno mi tu piszesz?? przegrałaś?? Ty właśnie wygrałaś w momencie kiedy odeszłaś od niego. Przegrywałaś każdy kolejny dzień trwając przy nim. Teraz po mału musisz tylko zawalczyć o siebie i o swoje dzieci... Widzisz jakim on jest człowiekiem niszczy nawet dzieci... jak to ktoś mądry powiedział ojcem może zostać każdy , ale nieliczni tatusiem... Zgodzić się z Tobą muszę, że alkoholizm dotyka całe rodziny. Ale masz mądre córki i musisz im pomóc przez to przejść. One muszą widzieć silną mamę, a założę się że jedyne czego pragną to żeby ta mama była szczęśliwa ... One widza każdego Twojego doła, każda Twoją łzę, przed oczami dziecka nie ukryjesz nic...
Wychrzań to poczucie litości czy zobowiązania... jakie on miał poczucie i czego niszcząc Ciebie i dzieci?? Jemu właśnie o to chodzi, on liczy że Ty się poddasz i przyczołgasz się do niego błagając o wybaczenie... A Ty musisz mu po raz kolejny pokazać, nieee ja jestem silnaą kobietą, a Ty radź sobie sam...
Masz teraz mocne karty w dłoni i on sam Ci je wcisnął, zadziałaj zgłoś gdziekolwiek, nie wiem czy kuratora jakiegoś macie czy cokolwiek odbywa się droga oficjalną??
Pozdrawiam i ściskam
34 270 2014-12-29 18:27:53
Spo..co Ty kobieto opowiadasz.Ty nie przegrałaś.Dziewczyny mają rację.Wygrałaś odchodząc od Niego.Powiedziałaś,ze dzieci wrócą od czerwca.Masz szansę stworzyć Im szczęśliwy dom i sama też być szczęśliwa.Nie marnuj tego jeszcze bardziej się sama pogrążając.Walcz,żeby stworzyć Im szczęśliwy dom.Było źle,teraz jest lepiej,a będzie dobrze i tego się trzymaj.Myśl pozytywnie.
...a tej teraz sytuacji nie możesz wykorzystać na swoją stronę?Nie mozesz Małej przenieść od półrocza do szkoły?Nie znam sytuacji do końca,ale czy to naprawdę niemożliwe?
Milionek nabieraj sił.Dobrze,ze pospałaś.Organizm sie regeneruje.
Lunabis sprawiłaś sobie nową komóreczkę?Pochwal się jaką?Ja też dziś podpisałam nową umowę na abonament.Mam teraz abonament 49zł netto z rozmowami bez limitu do wszystkich sieci,sms-ami mms-ami bez limitu i 1,5 gb internetu.Wzięłam NOKIE LUMIE 1320 sześćiocalową.Teraz już mogę do Was pisać wygodniej,bo ja bardzo często z komórki piszę.
Lajla mi niec nie jest.Nie wiem z czego wywnioskowałaś,że cos jest nie tak.Niestety nie udało sie przejać tego biurowca.Pan sie uparł,ze za daleko mieszkam.Nie dał sobie wytłumaczyć,że niedaleko blok sprzątam.Trudno,nie ta,to inna praca.
34 271 2014-12-29 19:40:48
Lajla mi niec nie jest.Nie wiem z czego wywnioskowałaś,że cos jest nie tak.Niestety nie udało sie przejać tego biurowca.Pan sie uparł,ze za daleko mieszkam.Nie dał sobie wytłumaczyć,że niedaleko blok sprzątam.Trudno,nie ta,to inna praca.
Pisałaś że żołądek Cię coś boli ![]()
Milionku ale przeszłaś tą drogę i wiesz że można
gratuluję
34 272 2014-12-29 19:55:38
Ale Milionku stoisz na własnych nogach, pomimo przeciwności... podziwiam kobiety które potrafią powiedzieć dość i zerwać takie chore układy 
34 273 2014-12-29 20:07:53
Lajla to tylko taki mały incydent /mam nadzieję/.
34 274 2014-12-29 20:58:19
slicznie powiedziane:)
34 275 2014-12-29 22:59:58
Witajcie w tę mroźną noc.
SPONI kochana, walcz o siebie i o swoje dzieci.
To prawda, że wspomnienia o tym co było będą Ci zawsze towarzyszyć bo nie da się tego wymazać z pamięci.
Ale możesz sprawić, że przyszłość może być zupełnie inna. Może być radosna, szczęśliwa. Jeśli tylko tego zechcesz.
Dasz radę. Wierzę w Ciebie, w Twoją siłę.
34 276 2014-12-29 23:33:36
Co tam porabiacie dziewczynki?
34 277 2014-12-30 00:30:11
Widzę,że wszyscy śpią.To i ja idę.Dobrej nocki życzę!????
34 278 2014-12-30 01:23:39
ja nie spie ale widze ze wszyscy juz sie ewakuowali
dobranoc kobitki ![]()

34 279 2014-12-30 01:49:13
Nie spie.
Nie chce Was zanudzac.
Ale jestem i czytam, codziennie.
Dobranocka
34 280 2014-12-30 10:43:05
Hej witam niedlugo skoncze 43 lata i fajnie byc z Wami,jestem sama mam 18 letniego syna i spore klopoty z nim ale nie poddaje sie zyje i ide do przodu..
34 281 2014-12-30 10:49:18
Kawko Ty nie chcesz nas zanudzać.Ktoś tam nie chce przynudzać.Jeszcze ktoś inny zadręczać i takim sposobem forum wyginie śmiercią tragiczną.
Ja dziś w pracy.Tak więc jestem!
34 282 2014-12-30 10:51:34
Hej witam niedlugo skoncze 43 lata i fajnie byc z Wami,jestem sama mam 18 letniego syna i spore klopoty z nim ale nie poddaje sie zyje i ide do przodu..
Witaj Malalu!Ja też mam 17-sto letniego syna m.in. i też problemy z Nim.Tak więc mamy wspólne tematy.
34 283 2014-12-30 10:59:24
Dzień dobry moje Anioły.
Sytuacja mnie chyba przerosła. I starszą Córkę też. To co się wydarzyło potem, zwaliło mnie z nóg. Do byłego nie miałam już wcześniej za grosz szacunku, ale to co zrobił potem sprawiło, że się kompletnie załamałam. Powiem tylko tyle, że nie ma dla niego znaczenia kim będzie się zasłaniał. Zawsze zresztą tak było. Zawsze wykorzystywał mnie do wszystkiego. A ja się na to godziłam.
Nie pozwolę na to by zrobił to z moimi dziećmi.
Nie podziękowałam Wam za czas, który mogłam spędzić z Wami podczas świąt. Nigdy tak dobrze się nie bawiłam.
Przyjęłyście mnie do siebie z serdecznością, której nigdy nie posmakowałam.
Poczytam opowieści i resztę wpisów, bo widzę, że podczas mojej nieobecności trwałyście na posterunku.
Zostałam dziś w Domku. W ogóle okazało się, ze mam urlop do końca roku. Cały zapas zresztą i muszę go kiedyś wreszcie wykorzystać.
Spon... Podoba mi się.
34 284 2014-12-30 11:38:15
Fajnie,że jesteś!Mnie też bardzo dużo forum daje.Mamy tutaj duże wsparcie.
Trzymaj się Kochana.Najważniejsze,żebyś uwolniła od Niego dzieci,żeby czuły się bezpieczne.Nic tak nie jest ważne,jak właśnie to.Można zjeść suchy chleb popić gorzką herbatą,ale czuć,ze się jest kochanym,a nie wykorzystywanym.
34 285 2014-12-30 14:04:17
Witam kobitki
:)
ja już popracowałam, a teraz obiadek, cosik na : poteawka z kuraka w sosie słodko- kwaśnym , z ryżykiem i tartym serkiem - pyszota i szybko ![]()
Bulinko p.m. kupił mi w ramach podlizów samsunga, bo kończyła mi się umowa, na razie dostaję przy nim szewskiej pasji, ale spoko opanuję dziada (telefon oczywiście), bo stary (szyli mąż) to już nie reformowalny. Choć ostatnio stara się jak może by nam oczęta zamydlić - wczoraj przyszedł na kolędę, o potem zabrał nas wszystkich do kina, hm????
Ale nie moim p.m. mieliśmy się zająć tylko Spom., kochana nie rób nić, nie odbieraj z izby, nie załatwiaj adwokata, ( ja tak zrobiłam, a w podzięce dowiedziałam się, że adwokat był w ogóle mu nie potrzebny i b. drogi ). Kompletnie nic nie rób, luzik, Ciebie to już nic nie obchodzi, a dziewczynkom spokojnie wytłumacz sytuację, bez komentowania, mają prawo wiedzieć co sie dzieje.
Obiecuję moje kochane, żadnych rymowanek więcej pod wpływem, ale jeszcze mi pół butelki grzańca zostało, ma się zmarnować ? A sroga zima idzie, he,he .....
34 286 2014-12-30 14:11:12
Lubanis... Nic takiego nie zamierzałam zrobic i nie zrobiłam. Reki mu nie podam. Nie z checi zemsty za wszystkie moje krzywdy. Nie podam reki, bo na to nie zasługuje. Pora by wreszcie zapłacił za swoje.
Na te chwilę zażegnałam niebezpieczeństwo. Co będzie dalej, okaże sie jutro. Nie potrafię jeszcze przełknąc tego, co wymyslił. Stąd moje milczenie. Próbuję odegnać ból i jakby nie było kolejne rozczarowanie tym czymś, co ojcem moich Dzieci jest. Mimo wielu krzywd, których sens gdzies w sobie głęboko zakopałam, nie potrafiłam odziac sie w gruba skóre. On wciąż rani dosiegając swoimi łapami.
Próbuje skupić sie na problemach innych forumowiczów, by nie yslec o swoich. Boże... Jestem taka słaba.
34 287 2014-12-30 14:22:30
Witaj Malalu -tko ![]()
A miałam wam jeszcze coś powiedzieć.:( Wkopałam się na całego, chcąc być dobrą mamą pozwoliłam mojemu starszemu ( 18 -na karku, tak lak twój M.) na zrobienie sylwestra w domu !!!!!! Wykorzystał skubany mamusiną deprechę i brak tatusia. Zaprosił mnie na sylwka (chciał byc miły
pierdoła, ze swoimi znajomymi ( tylko czemu u nas w domu ? ). Chyba wymknęło się to,to z pod kontroli bo ma być 15 osób, bez mła, ale najpierw straszył mnie 20. Kurcze chyba mi rozum odebrało ????
No dobra, ktoś musi imprę przygotować i podać ciepłe, a i tak się z domu nie wyniosę.
Podrzućcie jakieś fajne i szybkie pomysły, najlepiej bez pracy na menu ( paluszki i cola, he, he - już są) Plissssss
))))
34 288 2014-12-30 14:37:12 Ostatnio edytowany przez lunabis (2014-12-30 14:39:49)
Spom. odpocznij, odpręż się, może ciepła kąpiel, jakaś gra planszowa z dziewczynkami, a nawet zwykłe statki, lub zróbcie wspólnie ciacho - byle zająć ( odwrócić) myśli swoje i ich, nie wspominać o d...u. Ty już potrafiłaś wybrać (czego Ci zazdroszczę, bo ja nadal jestem na rozdrożu), więc on dla Ciebie już nie istnieje , a jego macki już nie dosięgną ( a teraz chyba powinny być skute ? ). Wiem, ze to łatwo się mówi - pisze, a w rzeczywistości jest inaczej, ale zeby nie zwariować trzeba odciąć pępowinę uzależnionej małżonki. Czego Tobie i sobie życzę na ten nadchodzący N.R. Buziaki
Jesteś silna! ( Moc jest z Tobą )
34 289 2014-12-30 15:49:18
Na szczęście jakoś odciągnęłam te parszywe macki byłego. Dzieci... Rozpierzchły się po mieście. Mlodsza pobiegła do kina z koleżanką a starsza sru na siłownię. To dobrze. Dociera do nich powoli, że nie jest ich rolą opiekowac sie ojcem. Wciąż jednak sie martwię. Nie wiem, co ta łajza jeszcze wymysli.
Witam serdecznie wszystkie nowe Buźki w naszej Kafejce ![]()
34 290 2014-12-30 15:55:22 Ostatnio edytowany przez elzbieta47 (2014-12-30 15:58:53)
witajcie .... miłego popołudnia
34 291 2014-12-30 16:12:52
Lunabis,ale się wkopałaś.No kurcze,aż mi się mordka skrzywiła.Wiesz moja starsza córka na pożegnanie gimnazjum zorganizowała u nas ognisko i spanie pod namiotem.Na ten Jej pomysł się zgodziłam,ale niestety zastała Ich burza i ulewa.Skończyło się na tym,ze cała banda zwaliła mi się do domu.Majka malutka spała,a tych nie dało się uciszyć.Całe mieszkanie miałam w błocie.Normalnie katastrofa.Także nie zazdroszczę w domku takiej imprezy z małolatami.
Co do menu,to Ci nie pomogę:oprócz paluszków,chipsów,napojów gazowanych i zamówionej pizzy,to nic nie przychodzi mi do głowy na szybko.Niech młody też coś pomyśli.Jak imrezę chciał,to niech teraz organizuje.
Elżbieta witaj!
Milionek zdrówka życzę i żeby Ci przeszło szybko.
Spo...ja wciąż trzymam za Ciebie kciuki i wierzę,że się powoli ułoży.
34 292 2014-12-30 16:27:09
tak zagladam tu od czasu do czasu . dzisiaj troche wiecej , bo rece mnie bola i jakos praca w domu nieidzie a tyle chciałam narobic
.
34 293 2014-12-30 16:44:38
Tak mało sie pojawiam to prawda .
A swieta mineły , samotnie w domu . Jak co roku sama z dziecmi , a ze moi chlopcy sa juz nastolatkami maja swoj swiat i swoich znajomych a mama sama w domku siedzi . Ale niema co nazekac . takie zycie .
Nowy rok tez zapowiada sie w domku
34 294 2014-12-30 17:04:19
Tak ceny sa szokujace . No ja mieszkam na wsi wiec na klub seniora to za daleko . Wiec lepiej posiedziec samemu w domku . a tez pewnie bym sie obejzała zanim taka kase bym wydala mimo , ze bylby milo spedzony czas .
to nie na dzisiejsze czasy . Tak my tez bylismy mlodzi i tez niechciało nam sie z rodzicami siedziec
34 295 2014-12-30 17:52:23
mnie ostatnio gardło boli . do picia robie sobie zurawinke
34 296 2014-12-30 18:12:12 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2014-12-30 18:25:25)
Ja się tylko chciałam przywitać
.
34 297 2014-12-30 18:22:39
ja robie syrop z cebuli i czosnek ale przesypuje cukrem .
Rowniez co stosuje to nogi w goracej wodzie z dodatkiem soli parze ale wtedy do łozeczka zraz
34 298 2014-12-30 18:31:28
Wtaj Weronika ...... milo nam zapraszamy do rozmowy
34 299 2014-12-30 18:52:51
o .... jelitowka to kiepsko wykancza ta grypka ,
34 300 2014-12-30 19:40:50 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2014-12-30 19:41:51)
Witam i zdrówka wszystkim chorym i zdrowym życzę.
Ja wczoraj byłam jak śnięta ryba. Rano wstałam wcześnie, potem się namarzłam trochę i wieczorem tu przed kompem sącząc przedostatnią butlę likieru przysypiałam na siedząco. Poczytałam opowieści od Milionka ale na pisanie nie starczyło energii.
a w nocy miałam sen, że moją wieś porwali talibowie czy inni muzułmanie i zamknęli nas w hangarze i kazali spać na betonowej posadzce. Jedynie nielicznym udało się znaleźć gdzieś w kącie brudne chodniki, dywaniki i na nich spali. Ja w swój owinęłam się jak w naleśnik a potem ktoś mnie zbudził, że teraz jego pora pospać w chodniku. A rano nas wyzwolono, przyszedł ksiądz w sutannie i zaczął częstować świeżym chlebem, takim na zakwasie, z kminkiem, grubo posmarowanym smalcem domowej roboty. I kazał dużo tego smalcu jeść bo to nas uchroni od talibów, którzy smalcu się boją.
34 301 2014-12-30 19:48:16
Hej Dziewczynki!Widzę,że dyskutujecie.
Też robię Sylwka w domku,ale dla swojej rodzinki,a więc mąż,dzieci i ja.Chyba,że coś wymyślą,aż się boję,bo dziś wsiedli w autobus i pojechali 20 km pochodzić sobie. Pierwszego córka z chłopakiem przyjeżdża po pracy i zostaną na obiad.Potem zabiorą Majkę do siebie,a ja Ją odbiorę na następny dzień.Mala się cieszy.
34 302 2014-12-30 19:49:26
to sen bardzo ciekawy z przezyciami
34 303 2014-12-30 19:54:05
Impreza na 15 osób?
Jeśli finanse pozwalają to sałatki.
Np.SAŁATKA RYŻOWA
Ryż w woreczkach.
Groszek z puszki
Kukurydza z puszki
Ogórek kiszony lub konserwowy/ cały słoik/ pokrojony w kostkę.
Przynajmniej ze 20 dag polędwicy sopockiej lub szynki czy kiełbasy krakowskiej pokrojonej w drobną kostkę.
Majonez, sól, pieprz, musztarda. Ale majonezu nie za dużo, tylko aby połączył składniki.
Ugotować 4 woreczki ryżu, wystudzić. Dodać resztę składników i gotowe.
Można dodać pokrojoną w kostkę paprykę czerwoną.
Aby było więcej sałatki to groszku czy kukurydzy można więcej niż 1 puszkę. Odpowiednio więcej majonezu i sałatka pyszna.
34 304 2014-12-30 19:56:57
Kleoma jeszcze papryka i zamiast ryżu kolorowy makaron.Taką sałatkę ja robię.Heh...
34 305 2014-12-30 19:59:02
w rozny sposob mozna sałatki komponowac .
Zamiast majonezu dodac majonez chrzanowy
34 306 2014-12-30 20:00:39
Majonezu chrzanowego nigdy jeszcze nie używałam.Musi być ciekawy smak.
34 307 2014-12-30 20:04:29
jest jadłam w tym roku pierwszy raz .
Znajoma niedostała w sklepie kupic wiec sama zrobiła majonez z chrzanem wymieszała .
Ja pewnie mykne bo znowu u nas pradu niema a niewiadomo kiedy włacza a baterii juz nieduzo pozostalo . W pierwszy dzien swiat niemielismy pradu ponad 15 godz .
34 308 2014-12-30 20:07:24
Lubię robić sałatki bo z byle czego można fajne danie przygotować szybko.
Z TUŃCZYKA
Cebula
Kilka ogórków kiszonych
2-3 jajka na twardo pokroić na małe kawałeczki
Groszek z puszki
Kukurydza z puszki
Tuńczyk z puszki, najlepiej w zalewie wodnej a nie w oleju, odsączony.
Majonez, musztarda, pieprz.
Cebulę w kostkę, na cebulę zetrzeć ogórki.
Wsypać groszek i kukurydzą, tuńczyka, jaja.
Wymieszać z majonezem, musztardą. Pieprz do smaku.
34 309 2014-12-30 20:13:53
Dla zdrowia tak profilaktycznie dobrze jest popijać kwas z buraków ćwikłowych. taki robiony samemu w domu.
Surowe buraki kroi się w paski i kisi jak ogórki podobnie.
Picie tego kwasu pozwala unikać przeziębień a i przeciwnowotworowo działa.Anemii zapobiega.
Buraków z tego kwasu też się nie wyrzuca tylko kroi i do barszczu albo na surowo do sałatek.
Tanie to jest bo buraki tanie.
34 310 2014-12-30 20:14:09
wyprobuje te z tunczykiem całkiem ciekawa
34 311 2014-12-30 20:14:25
Milionek u mnie lubią fasolkę,ale rzadko.Co do szampana,to ja kupuje takie tanie,no i Picolo dla Majeczki.Szampana uwielbiam,a piję tylko raz w roku.
34 312 2014-12-30 20:16:26
tego nie słyszałam o kiszeniu burakow . warto by wyprobowac
34 313 2014-12-30 22:08:41 Ostatnio edytowany przez Sponi (2014-12-30 22:10:39)
Dobry wieczór Dziewczęta...
W nawiązaniu do pomysłowych sałatek proponuje tę, która zrobiłam na święta. Była pyszna i dlatego szybko zjedzona, ale pretensje o zwykłą warzywną tez były. Otóż ta, którą pożarłyśmy składa się z następujących składników:
- makaron przypominający ryż ale jedynie z wyglądu (zdaje się, że Lubelli)
- ogórek zielony
- szynka konserwowa w kawałku (by pokroić ją w kostkę)
- koperek zielony (żywy)
- majonez i odrobina jogurtu naturalnego
Makaron oczywiście musimy zagotować ( a niech ma radochę i dozna rozkoszy w gorącej kąpieli
). Ogóreczek wyzwalamy z płaszczyka zielonej skórki. Szyneczkę łaskoczemy ostrym nożykiem i z jednego kawałeczka wyczarowujemy mnóstwo drobnych fragmencików na kształt miniaturek tych głazów, które stanowią piramidy (moje ulubione tajemne budowle). Koperek będzie najszczęśliwszy, gdy ułożymy go wygodnie na deseczce i zapoznamy z ostrzem nożyka - będzie jak miliony gwiazd rozpierzchłych we wszechświecie w naszej sałatce. Gdy każdemu ze składników oddamy dostatecznie dużo uwagi, połączmy je, by stanowiły jedność w dużej misie. Dodajmy majonez, do niego jogurt, by nie były samotne. Potem pozostaje nam wszystko zapoznać z łyżką, która sprawi, że każdy składnik z osobna będzie miał towarzysza
Zapewniam, ze da się zjeść ![]()
34 314 2014-12-30 22:25:57
A ja na jutro zapisałam sałatkę:makaron,ogórek zielony,szynka,kukurydza,majonez.
34 315 2014-12-30 22:28:02
Milionek fajne wskazówki na życie.
34 316 2014-12-30 23:42:30 Ostatnio edytowany przez Kawashake (2014-12-30 23:48:48)
Hej, hej!!
Witam serdecznie Nowalijki;))
U mnie po staremu-chodze na zabiegi-krioterapia, prady i laser i jeszcze terapie McKenziego- to codziennie,co drugi dzien na terapie manualna(leze sobie a pani mi uciska brzuch, biodra, ledzwie, szyje, glowe).Ponoc miesnie coraz bardziej luznie, ale mam dalej napady bolu sakramenckie.No coz, taka istota choroby.Wynik rezonansu jeszcze nie gotowy-no bo co ja chce, 7 dni roboczych, a Swieta to co?Ano nic, nic, ja bym tylko chciala w koncu wiedziec co mi wypadlo...
Wczoraj czekalam chwilke na mojego rehabilitanta.Przyszla kobiecinka, starutka, powyginana, cierpiaca.Miala skierowanie na rehabilitacje...na pazdziernik pierwszy wolny termin.Kpiny jakies.Rozmawialam z dziewczyna z rejestracji-takie male maja limity.I co komu po zlamaniu czegos z rehabilitacji za rok?Prywatnie-od reki.Za moje trzy zabiegi place 21 PLN.Trzeba zrobic serie 10.Dla takiej rencistki to czasami suma nie do przeskoczenia.Kurde, cale zycie czlowiek skladki placi a jak zachoruje to tylko zemrzec...
Zostaje w domu, nie wiem na jak dlugo.Wszystko zalezy co w tym rezonansie wyjdzie.I na jak dlugo starczy mi kasy na prywatne zabiegi.Mam nadzieje, ze obejdzie sie bez noza, choc ortopeda straszy...
Sylwester u mojej chrzestnej, z moja siostra cioteczna.W legginsach, bo musze cwiczyc przeprosty i polegiwac na podlodze.Ale oni tez na ''podomowemu''-luzik.Ale ''oko''sobie trzasne, a co;))
Spon-tak trzymaj!Dran nie jest wart zadnych uczuc.Dobrze byloby, zeby stal sie w koncu obojetny dla Ciebie, nie ruszalyby Ciebie jego wyskoki.
Lunabis-moje dziecie wprawdzie imprez w domu z taka iloscia gosci nie robila, ale na ''domowki'' chadza do dzis.I zazwyczaj kazdy cos przynosi.Zawsze robie jej koreczkowego jeza.
Potrzebne skladniki:
-glowka kapusty
-folia aluminiowa
-patyczki do szaszlykow(moga byc do koreczkow, ale nie polecam-za krotkie)
-chleb tostowy albo zwykly
-ser zolty
-papryka(dobrze 2 kolory)
-wedlina(to juz kwestia gustu, daje zazwyczaj jakiegos kabanosa-sa swietne, cienkie, niedrogie w Biedronie i szynke, tez z Biedronki))
-ogorek korniszonek
-moze byc ananas z puszki, pieczarka marynowana, winogrono...
Z kapusty odcinam czesc od strony glaba na plasko, tak zeby stabilnie lezala.Owijam folia aluminiowa, klade na talerz docelowy, bo potem bedzie ciezko.
Skladniki kroje w kostke i nadziewam na patyki-pierwszy zawsze chlebek, ostatnie-pieczarka, ananas, winogrono-zalezy co mam.Gotowy patyk wbijam w kapuste.Wyglada zaje....scie.Do tego dipy, robie sama:
-majonezowo- jogurtowy z czosnkiem- majo i jogurt, 2 zgniecione zabki czosnku, sol, pieprz i do miseczki
-ketchupowo-majonezowy-mieszam ketchup i majonez
-moj wymyslony-majonez plus jogurt, do tego baaaaardzo drobno pokrojona czerwona cebulka i ogorek z octu,ale naprawde drobno, sol, pieprz.
Wszystkie dipy w miseczkach z lyzeczka.Bierze sie takiego koreczka na talerz, troszke dipu i smakuje wybornie.Zawsze znika jako pierwsze.
Robie jescze takie kotlety z piersi kurczaka(kupuje 2 podwojne)
Cycki kroje w bardzo drobna kostke, dodaje 3 jajka, okolo 20-25 dkg startego zoltego sera, duzy peczek szczypioru, 2 czubate lyzki majonezu(za pierwszym razem wydawalo mi sie to wrecz ohydne-majonez do kotletow????), lyzke musztardy i ze 2-3 lyzki maki,sol, duzo pieprzu.Mieszam, masa ma byc zwarta.Potem na patelni z rozgrzanym olejem smaze kotleciki, naklada sie jak placki ziemniaczane.Sa pyszne na cieplo, a na zimno wcale nie gorsze.
Gotuje bigos w sloiki.Zrobilam na Swieta, ale jakos zostalo.Zawsze mrozilam, ale chce, zeby maz wzial go ze soba, wiec jakos przewiezc musi.Kiedys zrobilam w sloikch, popsul sie i sie zrazilam-teraz wiem, dlaczego.Bo zagotowalam tylko raz i bardzo krotko.Teraz doczytalam, ze jak sie chce na dluzej, to trzeba 3 dni gotowac po godzinie.Chodzi o bakterie...sprobuje, co mi szkodzi.Ponoc taki mozna nawet i do roku przechowywac...ale jak malz bedzie sam to pewnie zezre zanim wroce.Ide wylaczyc, zapale przy okazji.
Wszystkie pozdrawiam.Do potem
34 317 2014-12-31 00:19:51 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2014-12-31 00:20:15)
Na temat służby zdrowia to ja już nawet nie chcę się wypowiadać bo mi ciśnienie od razu rośnie. A będzie jeszcze gorzej.
Dlatego od nowego roku mam zamiar zdrowo się odżywiać aby przynajmniej trochę mniej możliwości chorobie dać.
A na razie też właśnie ugotowałam garnek bigosu na jutro. Mam jeszcze butelkę likieru więc do domowego sylwestra można powiedzieć jestem przygotowana.
Rano trochę posprzątam, potem się upiększę i wieczorem będę wolna.
Mróz ma zelżeć, nawet odwilż podobno ma być.
Trudno mi w to uwierzyć bo w tej chwili jest -15
34 318 2014-12-31 00:30:07 Ostatnio edytowany przez Kawashake (2014-12-31 00:31:05)
Wiesz co Milionku-no jest zle w tej naszej SZ, ciagle sie tlumaczy limitami, przepisami.Ale...wystarczy miec znajomosci.Przyklad z niedawna.Kolezanka miala kiedys problem z nerkami-kamyczek.Pobolalo, urodzila, zapomniala.Od kilku dni dziwnie ja pobolewalo, jakby nerka, ale bol inny niz przy kamieniu.Pracuje w branzy, gdzie ma kontakt z roznymi ludzmi(fryzjerka).Przed Swietami robila glowe jakiejs klientce, zgadaly sie, ta opowiedziala, ze boli.Na to ta klientka(pielegniarka na SOR-ze)-to przyjdz w dobote, mam dyzur.Pojechala po Swietach, weszla poza kolejnoscia, zrobili krew, mocz, usg-slowem fuuuul wypas,Badania poszly na ''cito'', wyniki na zaraz, przyszedl sympatyczny doktorek, pogadal, wypisal leki...mozna?I to mnie wlasnie doprowadza do stanu, w ktorym rodza sie we mnie mordercze instynkty.Tak, teraz tez skorzystalam ze znajomosci mojej dentystki i mojej corki.Ale za wszystko place i nie sa to male pieniadze.Mysle o tym, zeby wrocic do Polski.Ale jak pomysle o problemach z praca(w moim stanie teraz-moge zapomniec), o naszej SZ to mi sie odechciewa.Kocham moj dom, tesknie niezmiennie i bardzo mi wszystkiego brakuje.Ale...sama nie wiem.
Glodna jestem...
34 319 2014-12-31 00:44:51
"Nie mów Bogu, że masz wielki problem. Powiedz swojemu problemowi, że masz wielkiego Boga". z netu.
Spokojnej nocki.
34 320 2014-12-31 01:11:26
Jestem Nowa jeszcze nie wiem jak to Wszystko funkcjonuje ale mam nadzieje ze mi kobietki pomozecie.