netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 115 odpowiedzi5 234 037 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 519 520 521 522 523 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 801 do 33 865 z 86 116 ]

33 801

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i pobudka...

Milionku,ale o jaką umowę chodzi Ci i co mialabys donieść?
Przecież renciści mogą pracować.Nie wiem,czy o to Ci chodziło.
Co do tego co piszesz,że jesteś zła,to wierz mi,gdyby renciści mieli godziwe renty,to wieksza ich część nie poszłaby do pracy.I jeszcze jedno:żaden pracodawca nie zapłaci renciscie więcej niż najniższą krajową,a więc na rękę niecałe 1200zl.
Do tej pory zakłady pracy chronionej dostawały duże zwroty na rencistów,a więc mieli tanich pracowników,a większości nawet za darmo /zależy od grupy/,a chcieli tzw.zdrowych rencistów.Z poprzedniego zakładu mój mąż został zwolniony,bo jakiś Pan Dyrektor zauważył,że kuleje.

33 802

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile
Bulinko jałowiec kupisz w każdym większym sklepie na pólce z przyprawami, ale dodany do bigosu doda dziwnego posmaku. Zasadniczo używa się go tylko do pieczenia mięsa.
Dzisiaj wstałam w doskonałym humorze  smile Wanda przespała pół nocy w swoim nowym łóżku i potem do przyszła do mnie - są szanse że pozbędę się lokatora na poduszce w krótkim czasie i przestanę być kopana w żebra smile
Kawka gotowa smile

33 803

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry Dziewczęta...

Mam szaro w całym mieszkaniu. Będzie prysznic. Jestem po nieprzespanej nocce. Moja młodsza Córka wymiotowała. O poranku okazało się, że czuje się lepiej. Podejrzewam, że nawroty będą.

33 804

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie!Ja dziś bez kawki,bo nie wchodzi.Zjadłam 10 węgli.W nocy dwie smecty.Jadę do apteki po ten Nifuroksazyt i na blok.W końcu coś pomoże.Jak nie,to ....już nie wiem co.

33 805

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ale dzisiaj pospałam do samej 9 smile

Bulinko jalowiec jest w sklepach w ziarenkach jak ziele angielskie smile
Ja nie dodaję,tzn mój robi bigos i tez nie dodaje bo jałowiec ma intensywny aromat.

Sponiewierana u córci też wymioty,rany co to się dzieje,epidemia chyba jakaś:/

Merten nareszcie tryskasz humorem,tak trzymać smile

Asiu ty dalej neta w domku niet,że z telefonu piszesz?

Lajla co kombinujesz w Sylwestra co?

Mortisha a co to nonkomformista?

Na kawke zapraszam smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 806

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Syn kończy gotować bigos.Ciekawa jestem efektów.

Posprzatalam mieszkanie.Zostało mi jeszcze mycie podłóg.Maja sprząta swój pokój.Zaraz zrobię Jej przerwę.Muszę Ją wykąpać.Jak już porobie,to zajrzę.

33 807

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko a dał ten jałowiec?
A u Nas karpie przed chwilą uśmiercone yikes

A propo ryb,kupujecie karpie,lubicie?
Bo my bardzo smile
Kupiliśmy 4 sztuki,jeden pójdzie na galaretę.

33 808

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie cieplutko
Co tu taka cisza dziś??  Wszystkie w kuchni siedzą??
Milionku babski upór może góry przenosić hi hi hi aż 2 Ci przysłali coś Ty im tam zrobiła?? w tym urzędzie.
Bulinko jałowiec?? hmm nie testowałam daj znać jak wyszło. No no synuś gotuje, wiecie co ja uważam że faceci w te klocki są lepsiejsi od nas:D ale ciiii nie można ich chwalić za bardzo bo się rozpanoszą:D
Markadio obrazek suppperrrr he he uśmiałam się, ja pospałam też do 9 bym pospała ciut dłużej ale telefon mnie obudził. Sylwester jeszcze jest u mnie tematem tabu  ze względów rodzinnych nic do końca nie planuję bo nie wiem co przyniesie kolejny dzień smile jak dla mnie to zbyt odległe plany hi hi big_smile Ohh  Markadio co biedactwa Ci zrobiły?? hi hi
U mnie nie ma w domu karpii, mam uraz z dzieciństwa jak ryczałam gdy takowe ubijano w domku hi hi big_smile
Sponiewierana mam nadzieję że córci szybko minie i Święta przywita już zdrowa, tego jej życzę z całego serca smile
Merten w razie coś znam dobrego chirurga, który żebra poskłada smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dobranoc

33 809

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cud,miód i malina taki pyszny bigosik.Jałowiec był dodany.Nic mi w smaku nie przeszkadza,przeciwnie palce lizać.Boże,żeby On tą szkole skończył.

Dzięki dziewczyny za Nifuroksazyt.Normalnie chyba mnie wreszcie zatkało.Wzięłam jeszcze przed chwilą,na wszelki wypadek,a jutro zobaczę.Oczywiście jelitowka biegunowa już poszła dalej.Zaatakowała tego syna od bigosu.Dałam Mu też Nifuroksazyd i mam nadzieję,że pomoże.Powiem Wam,że ja już dziś byłam wystraszona.Bałam się już odwodnienia.

Ja chyba karpia też nie będę miała.Zlikwidowali u nas rybny,gdzie kupowałam zabitego i wypatroszonego.Ja tego sama nie zrobię.Mój Pan też nie.Karpia zresztą tylko ja jadłam,więc poprostu zrezygnuję.Kupię rybe ze dwa radzaje w filetach.

33 810 Ostatnio edytowany przez Kawashake (2014-12-21 05:18:36)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie wiem jak przywitac sie o tej porze...
Poczytalam Was.
Juz po lekarzu i RTG, mam ostra faze rwy kulszowej,przeogromny stan zapalny prawdopodobnie wysuniete 2 dyski i zniesiona fizjologiczna lordoze-czyli tam, gdzie powinno byc krzywo jest prosto.Moja dentystka uruchomila kontakty-bylam u rehabilitanta, tak mnie ponaciagal, ze wylam jak bobr, a Mloda razem ze mna.Wczoraj bylam u  innej pani na zabiegu co to sie nazywa manualna terapia, to bylo mile,powiedziala, ze odcinek ledzwiowy mam zablokowany na amen.Mloda tez uruchomila znajomosci i mam zabiegi krioterapii i TENS(pradem mnie traktuja), z tej chorej strony nic nie czuje, zadnego przeplywu.W poniedzialek rezonans, z wynikiem mam isc do neurochirurga, ortopeda postraszyl operacja.Rehabilitant i cala reszta powiedzieli, ze jesli nie doszlo do degradacji(??) to mnie wyciagna.Boli jak nigdy prezedtem.W ogole to-zle chodze, zle siedze, zle myje gary, wszystko robie zle, nawet na kibelek siadam zle.Teraz leze na plasko z walkiem przewiazanym pod ledzwiami i zdycham.Ale...bigos juz prawie ugotowany, zakupy zrobione(Mloda ze swoimi facetem), choinka pod wiata(moj malzonek nabyl), w domu bajzel...ida Swieta.
Przepraszam, ze nie odnosze sie do Waszych postow, ale nie dam rady dluzej pisac w tej pozycji.Odezwe sie.
Trzymajcie sie cieplo.

33 811 Ostatnio edytowany przez Sponi (2014-12-21 08:14:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie odzywam się za często, bo mam problem z oczami. dosłownie. Od paru dni, mało, że jestem przygnebiona to jeszcze źle widzę. Wprawdzie nosze okulary, ale tylko do chodzenia. Zdecydowałam sie na nie jeszcze wtedy, gdy miałam swój samochód. Nie mogłam dostrzec wtedy znaków z wiekszej odległości. to było niepokojace.

Bóle głowy powróciły. Nic w tym złego by nie było, gdyby ból nie atakował znienacka. To mi pozostało po wypadku samochodowym. Ten dyskomfort z głową powraca zawsze w sytuacji podwyzszonego stresu. Potrafi sprawic, że zginam się w sekunde w pół. Na szczęście nie prowadze juz zadnych pojazdów, ale z bólem nie daje sobie rady. nie mam nad nim kontroli. Wiem, ze to ze stresu. Zdąrzyłam juz dojść do tego sama przez lata.

Moja młodsza Córka wciąż ma niestrawności. Leczę ją węglem. Dokupiłam jeszcze Gastrosan w saszetkach do zaparzenia i elektrolity. Ona nie ma biegunki, męczy ją od góry. biedna nie może zwymiotować. I oczywiście, kiedy poczuje sie lepiej, odmawia przyjmowania leków. Jestem wtedy jednak stanowcza i jakoś sie słucha brzdąc.

starszą córke łapią skurcze. Zazwyczaj w stopie. chodzi na siłownię. Sama zarobiła, ale nie ukrywam że ojciec daje jej kase. Karmę ją bananami i podsuwam pod buzie elektrolity. Uważa, ze to jednak za mało. a ja wolę, żeby jadla owoce zamiast jakieś wymyślunki z siłowni w puszkach.

Jestem totalnie przybita. Nie potrafię sobie z tym poradzić. Nie potraię...

Z dziećmi i ich ojcem ustaliliśmy jeszcze któregos dnia jak dzielimy świeta. Mnie zalezy tylko na dzieciach, nie na tej łajzie. Dzieci spędza z nim wieczór wigilijny i pierwszy dzień świat. Pójda do jego siostry na kolację, bo będzie tłum ludzi. I o to nam (mnie i Dzieciom chodziło). One z jednej strony boją się powtórki z wigilii z ubiegłego roku a z drugiej żal im ojca. Jeśli chodzi o mnie, przekonałam je, ze nic mi nie będzie. Zreszta w związku z małym remontem będe miała co robić.

Wczoraj okazało sie jednak, że Dzieciom leży na sercu bym nie była sama. Przyjechała Mama i jedna z sióstr. Nalegaja, żebym przyjechała na Wigilię  Wróce wieczorem. Nie wiem co robić! Będzie dzielić nas prawie 100 km odległości! A jesli będą potrzebowały pomocy?! Tak jak w ubiegłym roku?! Nie wyobrażam sobie być tak daleko! Jestem dla nich! Dyspozycyjna o każdej porze dnia i nocy...

Śpią teraz smacznie. Ja siedze w kuchni ze szczurkiem. Pisze i ryczę. Nie potrafie rozstawać sie z moimi Dziecmi. Nie chce tak dalekowyjezdzać! Boze.... Kiedy to wszystko sie skonzczy...

Kawashake, nigdy nie miałam problemów z rwa, ale ogólnie z kregosłupe tak. Po wypadku samochodowym. Chodziłam wtedy na czworaka z bólu. moge sie tylko domyslać, jak cierpisz. I bardzo mi przykro z tego powodu.

Bulinko, czy probowałas z weglem? Choc ten Nifuroksazyd jest tez dobry. Może i bardziej wskazany od wegla, skoro miałas biegunkę. Życze Tobie powrotu do zdrowia rychło, bo sie wykończysz inaczej.

Merten... to kopanie w żebra odbieraj jak tulenie smile Nawiasem mowiąc, przejdzie maleństwu.

Milionek... ty najdroższy Aniele... Czytam Twoje opowieści z wybałuszonymi oczami. Naprawdę źle widze. Dzis mi lepiej. Dziekuję za to, że moge dzięki Tbie stad czasem uciec. Aha.. Ostrzegam przez kominiarzami, którzy pakuja sie do naszych domów przed swietami. Zdarza się, ze wyłudzaja pieniadze pod pretekstem usterek, które w 10 minut moga usunąc. Przeglad kominowy musi byc poprzedzony ogłoszeniami. Jesli ich nie ma, moga spadac a drzewo.

33 812

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek poradzisz jakoś.Kto jak nie my:zawsze damy radę.Tak naprawdę,to nie mamy innego wyjścia.

Kawko,to widzę,że wreszcie wzięli Cie specjaliści w obroty.Pocierpisz,ale postawią Cie na nogi.Jak trafłłaś w dobre ręce,to może obejdzie się bez operacji.

Sponiewierana zaczynam jarzyć w jakiej jesteś sytuacji.Współczuję Ci ogromnie.Nie wiem co wydarzyło się w zeszłym roku,ale nie powinnaś tak skazywać siebie na samotność w ten dzień,jeżeli coś było nie tak rok temu.Myślę,ze dorośli ludzie nie pozwolą na powtórkę.100 km,to nie taki szmat drogi.Powinnaś skorzystać z zaproszenia.

Dziewczyny wiem,że znów przynudzam,ale może chociaż wspomnę:wczoraj mnie zatkało,a dziś od nowa.Na noc oczywiście wzięłam tabletki.Tak wiec dalej się leczę.
Co macie dziś w planach do roboty.Ja tak myślę uprzątnąć lodówkę i pojechać po resztę zakupów tak na spokojnie,ale to jeszcze zobaczę,bo jak wiecie,to ja pracuje w tym sklepie.W poniedziałek i wtorek pójdę do pracy,a o środzie to jeszcze zdecyduję.Wczoraj posprzątałam porządnie blok do końca:okna,drzwi,poręcze,podłoga.W poniedziałek wyśle męża pozamiatać.W środę chyba powinnam sama jechać,bo On pewnie nie poczyści mi szyb w drzwiach.Pojechałabym rano,to spokojnie zrobię wigilię na czas.
Dziewczyny jak przechowujecie sernik jak tak szybko pieczecie?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 813

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć w niedzielę smile

A ja dzisiaj nie wyspana bo w nocy kręgosłup mi nap...i kombinowałam jakby się tu ułożyć hmm

Bulinko ja sernik przechowuję zawsze w lodówce zawinięty w papier.
Ale z takim dużym wyprzedzeniem to jeszcze nie piekłam smile

Sponiewierana współczuję Ci tych wszystkich problemów.
To zdecydowanie za dużo jak na jedną osobę.
U mnie Wigilia będzie wyglądała tak w tym roku,że córki zjedzą u ojca,będzie też jego mama a ich babcia.
Potem wracają do domu na wigilię i siedzimy razem.
W 1 dzień Świąt idę z córkami do moich rodziców,a dalej to już jak tam kto chce.

Kawulko fajnie,że się odezwałaś przed Świętami,ogromnie mi Ciebie żal bo wiem co to ostra faza rwy kulszowej.
Do dzisiaj odczuwam jej skutki hmm
Zdrowiej i oszczędzaj sie bo kręgosłup nie jest ze stali.

Milionku życzę Ci pomyślnego załatwienia spraw.

Lajla ja i moje dzieci nie uczestniczymi nigdy w egzekucji karpia więc wszystko oki tongue

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 814

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziś mamy w planach pieczenie pierniczków. Młodsza Córcia czuje sie lepiej. Kupiłam w sklepie gotowe ciasto piernikowe ( sad ) i wreszcie wykorzystamy foremki smile Mamy renifera, choinkę i coś tam jeszcze. Ale moja "najulubieńsza" foremką jest renifer.

Po obiadku planujemy wpaść na chwilę do Ikei. Zakupimy słój specjalnie na ciasteczka. Bo ja w Domku mam niedobór wszystkiego. Zaczynałam od zera po osiemnastu latach nieżycia. Oglądałyśmy juz na stronie jaki jest wybór słoi, więc wydatek rzędu 8 - 10 zł w moim przypadku da sie przeżyć.

Dziewczęta, czy możecie mi podpowiedzieć w jaki sposób wstawiacie te obrazki? Ja sie na tym nie znam sad

33 815

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile
Milionku z komisja tez sobie dasz radę hi hi, nie istotne że może to reakcja na poprzednie pismo ale musiałaś im za skórę zaleźć big_smile
Kawshake współczuję,  coś w podobie z dyskami miała moja teściowa po operacji biega jak nowo narodzona. A pogotowie ją zabierało w pozycji w jakiej ją znaleźli bo nie mogła się nawet wyprostować. Ale wiadomo operację zostaw na koniec, mam nadzieję że pomogą Ci te zabiegi które odbywasz:)  życzę Ci szybkiego powrotu do życia bez bólu smile
Markadio Tobie też współczuję ja spałam jak niemowlę wstałam po 10 ahhh niedziela piękny dzień. Mnie przy egzekucjach nie było ale podświadomie chyba wiedziałam czemu one pływają w tej wannie hi hi.
Dla wszystkich obolałych polecam maść ta końską  co Milionek lub viprosal b
Sponiewierana podziwiam Cię... To odważny gest dzieci wysłać do ojca w takie dni trzeba mieć naprawdę serducho.... teraz pora zrobić coś dla siebie, dzieciom nic nie będzie a Ty pakuj się i do mamy siostry czy gdziekolwiek, 100 km to nie tak dużo. Wiem że nam jest prościej pisać niż Tobie zrobić,  ale widzę że jesteś bardzo silną kobietą i to jest piękne, my kobiety nawet sobie sprawy nie zdajemy ile jesteś my w stanie dźwigać na swoich pleckach smile Po burzy zawsze musi wyjść słońce ja się trzymam tej opcji.
Ja na święta zaprosiłam teściową, małżonek w Święta ma dyżur ( i będę czekała aż się w końcu skończą Obrazek dodany przez użytkowniczkę ) hi hi hi. Plan zajęć na dziś to czego nie cierpię najbardziej gonitwa po sklepach, na szczęście już po drobiazgi do ciast, sałatki itd big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 816

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie!
Kawko ale się porobiło... dobrze że specjaliści wzięli Cię w obroty i trzymam kciuki żebyś szybko stanęła na nogi.
Sponiewierana zrób coś dla siebie i pojedź na święta. Pogoda sprzyja podróżom i w razie czego wrócisz błyskawicznie a dzieci u ojca przecież źle nie będą miały.
Został mi do kupienia tylko serek homogenizowany do sernika na zimno, niestety elektryk się nie pojawił i nie działa mi piekarnik więc we wtorek idę do koleżanki upiec karkówkę a z ciast to tiramisu i sernik z galaretką bedzie. Wczoraj ostatecznie pożarłam się z eks - zaczął mi wypominać że nie byłam na grobie synka bo jest dla mnie nieważny nie przynosząc mi dochodu w postaci zasiłków rodzinnych. Nawet nie zrobiło mi sie przykro - po prostu się wściekłam maksymalnie. Nie wiem jakim trzeba być prostakiem i chamem żeby mówić tak o zmarłym dziecku sad Co go zablokuję to znajdzie sposób by mnie wkurzyć swoimi gadkami.

33 817

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Laila... Nie mam wielkiego serca. I nie jestem silna. Jestem wrakiem... Tyle, że próbuję sie czasem wynurzyć. Moje Dzieci mieszkaja z nim. Mlodsza Córka po ukończeniu szóstej klasy wraca do mnie, starsza generalnie juz u mnie jest.

Moim dzieciom jest go szkoda. To alkoholik. Próbuję dac im do zrozumienia, że nie ich rolą jest opiekować sie ojcem. Powoli działa. Ale to takie trudne.

33 818 Ostatnio edytowany przez Markadia (2014-12-21 13:46:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny maść końską mam i używam, dobra jest na te dolegliwości ,ale tak do końca nie pomaga niestety hmm

Merten sernik na zimno robię często latem,pychotka smile

Sponiewierana nie chce być wścibska ale to rzadko spotykane,żeby dzieci zostały z ojcem i do tego alkoholikiem,walcz o nie,bo na to zasługują,żeby mieć normalne dorastanie.

33 819

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sponiewierana zaskoczyłaś mnie i to mocno... dzieci z ojcem alkoholikiem? Właśnie uciekłam od tego z domu i nie wyobrażam sobie zostawienia córki z nim sam na sam... wiem że nie powinnam się wtrącać ale to trochę dziwne jest.

33 820

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam
Jestem nowa nie tylko na tym forum, ale w ogóle do tej pory nie udzielałam się w takich miejsczch.
Teraz jednak potrzebuję pomocy.
Mam 49 lat, mój mąż jest o rok starszy. Nigdy nie byłam demonem seksu, ale jakoś sobie radziliśmy, przynajmniej tak mi się zdawało.
W ciągu dwóch lat miałam dwie poważne operacje, jedną onkologiczną, drugą wycięcia macicy wraz z przydatkami. Cały czas myślałam, że chociaż w mężu mam oparcie. O ludzka naiwności.
Już od jakiegoś czasu były długie nocne rozmowy, dziwne esemesy. Dzisiaj jednak, gdy mąż przyszedł po raz kolejny do łóżka o 3 nad ranem, zajrzałam do jego telefonu.
Tak, już słyszę, że się wygłupiłam, że zaufanie i te rzeczy.
Zupełnie przypadkiem otworzyło mi się jego GG i zamarłam gdy zaczęłam to czytać.
Co najmniej od pół roku, czyli jeszcze byłam naprawdę w średniej formie, mój małżonek koresponduje z różnymi paniami. Nie chcę być wulgarna, więc nie będę cytować co kto komu zrobi, gdzie i w jakich konfiguracjach. Wynikało jednak z tych rozmów, że z co najmniej jedną z nich spotyka się w realu, pisał wprost, że kogoś ma i nie chodzi tu o żonę.
Oczywiście nie wytrzymałam i ujawniłam się, że wiem o tych korespondencjach. Usłyszałam, że to nie tak, że nic nie rozumiem i tak właściwie to moja wina bo mogłam nie zaglądać.
A jeszcze parę dni temu się kochaliśmy. Teraz napawa mnie to obrzydzeniem.
Postawiłam sprawę jasno, albo one albo ja, musi szybko wybrać bo nie zamierzam żyć w zawieszeniu. Nie wiem tylko czy jeśli nawet wybierze mnie to będę umiała wybaczyć, bo że nie zapomnę to jestem pewna.

33 821

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pajączek witaj wśród nas,
nie chcę Cię martwić, ale mąz wybierze Ciebie i dalej będzie uprawiał korespondencję z innymi paniami. Gdy mężczyzna raz juz zacznie to nie przestanie a jest mu zbyt wygodnie by porzucać rodzinę i dom, gdzie ma wyprane i podany obiad. Przykro mi bardzo, ale nie bardzo możesz wierzyć w te wybory...

33 822

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
merten napisał/a:

Sponiewierana zaskoczyłaś mnie i to mocno... dzieci z ojcem alkoholikiem? Właśnie uciekłam od tego z domu i nie wyobrażam sobie zostawienia córki z nim sam na sam... wiem że nie powinnam się wtrącać ale to trochę dziwne jest.

To skomplikowane Merten...

33 823

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Pajączek!Posluchaj nie działaj pochopnie.To rzeczywiście może być nie tak jak myślisz.To wcale nie musi dziać się w realu.To może być tylko wybujała wyobraźnia.Akurat miałam podobną sytuację.Czasem nie warto rezygnować z małżeństwa przez coś takiego.Porozmawiaj z mężem.Niech się wytłumaczy.Potem podejmiesz decyzję.Pamiętaj,że jesteś kobietą bez względu jakie operacje przeszlas.

Dziewczyny choinka wystrojona.Majka stroika z mamusią.

33 824

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sponiewierana napisał/a:
merten napisał/a:

Sponiewierana zaskoczyłaś mnie i to mocno... dzieci z ojcem alkoholikiem? Właśnie uciekłam od tego z domu i nie wyobrażam sobie zostawienia córki z nim sam na sam... wiem że nie powinnam się wtrącać ale to trochę dziwne jest.

To skomplikowane Merten...

Wierzę...

33 825

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki za wsparcie.
Rzeczywiście, nie bardzo wierzę, że przestanie te korespondencje, a tu ma wygodnie. Ale jak tak to lubi, to przecież ja też mam komputer, możemy się pobawić w takie chocki klocki.Nie rozumiem właśnie tego, dlaczego to takie zabawne z innymi a ze mną nie.
Boli, okropnie boli i zostanie już zadra.

33 826 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-12-21 20:56:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Siemanko
kawulcia  zycze jak najszybszego powrotu do zdrowia. Kurna ...  od czego ci się to wzięło? czy  latami wstecz miałaś sygnalizuj cos się dzieje nie tak? no do jakiego opłakanego  stanu się twoje "rusztowania" doprowadziły to aż żal bierze , jak ty bidoku się meczysz

Sponiewierana ( jejc, jak ja nie lubie tego wyrazu pisać )  jedz do rodziny na Wigilie, kochana, chociaż porozmawiasz z ludźmi,  raźniej ci będzie , nie będzie ci tak smutno
Czytając twoje opisy o bylym  dosyć bardzo się zaniepokoiłam.
Na  twoją wypowiedz o corkach """One z jednej strony boją się powtórki z wigilii z ubiegłego roku " ""A jeśli będą potrzebowały pomocy?! Tak jak w ubiegłym roku?!"""" od razu  chciałam się pytać ,czy Ex ma problemy z alkoholem,wyczulam ze cos z nim nie teges, ale sama to potwierdziłaś, ze porblem taki istnieje, To jest  bardzo poważny problem
Kochana ,alkoholik nie jest dobrym wzorcem ,ani poprawnym stabilnym osobnikiem do wychowywania dzieci . On sam ze sobą musi się uporac, sam zmierzyc z własnymi problemami, jak on ma  dawać poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa  dziewczynkom, jeśli z jego strony tego nie  otrzymają, bo alkoholik jest osobą chorą, wymagająca sama pomocy a nawet  bacznej czułości i kontroli
Wiem, ze dziewczynki sa w takim wieku ,w którym same decyzje musza podejmować, lecz jednak to jeszcze dzieci na dobra sprawe ,które nie mają obowiązku dźwigać ciężaru. One moga patrzećna ojca TYLKO  pod aspekt finansowy , bo  nastolatki w tym wieku potrafią wiele  przełknąć, aby  finansowo  opłacalnie wychodziły na  czymś ,kosztem swoich stresów, lękow, emocji. Nie wolno na to sie godzić. Oparcie powinny mieć  w rodzicach  zdrowych, w pełni świadomych swoich czynow i zachowan, a nie napotykać się z agresją, nałogami , nieobliczalnością   a taka jest od strony ojca z tego co możemy wyczytać
Jak najszybciej bierz dziewczynki do siebie , mam nadzieje ze jakieś minimalne oparcie w dalszje rodzinie masz smile

To nie jest moja krytyka , ani wymądrzanie się, , to jest moje wsparcie, porada z czystej  życzliwości smile

33 827 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-12-21 20:59:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny wieczorkiem
Sponiewierana podczas mojej pardubickiej cały czas towarzyszyłaś mi w zakupach,( połowę rzeczy zapomniałam jutro małżonek z listą pogalopuje  po resztę) hi hi hi. Alkoholizm to koszmar nie powiem wiem co przeżyłaś bo nie wiem, mój maż na szczęście nie pije wogle, ale wiem co przeżyły, żony alkoholików z powodów zawodowych. jesteś wrakiem wierzę. Ale odeszłaś, każdego dnia walczysz o dzieci o każdy uśmiech, a wiem jak trudno jest uśmiechać się chociaż serce boli... Ty robisz to dla dzieci. I Ty dziewczyno mówisz że nie jesteś odważna??  Cieszę się że córka jest z Tobą a druga będzie. Dzieciom go szkoda, bo dzieciaczki to jedyne istotki które kochają bezwarunkowo nie za to jaki jesteś ale za to że jesteś. Zrozumieją, piszesz ze pomału już do nich dociera to dobrze. Trzymam kciuki i ściskam.
Dziewczyny nie ma co się dziwić że dzieci zostały z nim, to nie jedyny taki przypadek, a przyczyny sa różne, nie chce zgadywać dlaczego tak jest u Sponiewieranej bo ten temat jest trudny:)
Pajaczku witaj cieplutko. Zafunduj mu wizytę w poradni małżeńskiej albo spakuj walizki. Są 2 opcje pierwsza i mam nadzieję że to ta, facet wystraszył się choroby nowotworowej, rozmawiając z innymi babkami żyje w matrixie w którym tej choroby nie ma:(
Milionku gratuluję odwagi i wybranie innego lepszego życia, nom i samo przyznanie się już samo w sobie jest odważne:)
Markadio nie pozostaje nic innego jak masaż mężczyzny hi hi:D
Bulinko no w końcu nie tylko u mnie juz od xxxx choinak sterczy:D
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 828

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Pajączku w naszym gronie smile
Myslę,ze udanie się do poradni małżeńskiej w takim wypadku byłoby dobrym rozwiązaniem.

Lajla tylko pozazdrościć,że masz męża niepijącego smile
Życie z alkoholikiem to koszmar,coś o tym wiem niestety hmm

Mam pytanko,może Bulinko Ty będziesz wiedzieć.
Dostałam dzisiaj od sąsiadki słoik moczki,jak długo można ja przechowywać w lodówce,żeby się nie potruć?

33 829

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc Kobitki.Poczytalam,zamyslilam sie i ....nie wiem wlasciwie co napisac...Smutow sporo.Kawka smutna,obolala wciaz.Najwazniejsze,ze cus sie dziac zaczelo i NA PEWNO bedzie dobrze .Mimo bolesci nie zwatp Slonko !Bulinko,z moze lekarz,co ? Troche dlugo to trwa...Milionku nie "zakumalam" o co chodzi,ale wiesz jak dobrze Ci zycze...Sponiewierana,trudno radzic jak sie zna sytuacje pobieznie.Mysl o sobie i dzieciach-to przede wszystkim.Powinnas pojechac do rodzinki,Tobie sie tez nalezy wytchnienie.Ale....rozumiem rozterki,bo ja tez wolalabym byc blizej corek.A moze rodzinka Ciebie odwiedzi ?Bylabys blisko-w razie co,a i Tobie byloby razniej...Pajaczku,wywal kawe na lawe,daj do zrozumienia,ze wiesz...Moze to taka glupawka zwiazana z wiekiem ? Swoja droga,przeklenstwo te komorki i internety....Wybaczcie brak ogonkow i tym podobne.Nawet mi sie nie chce tego alta przyciskac,12 godzin w pracy.Swieta u siostry...I byle przezyc...Buziam,sciskam i dobrej nocki zycze.

33 830

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia niestety u mnie w domu nigdy nie robilo się moczki.Tak więc nie wiem,ale powiem Ci,że czasem zadziwia mnie długość przechowywania potraw przez moje znajome.Ja wszystko robię zazwyczaj na ostatnią chwilę.Boję się zatruć.W tym roku wyjątkowo mam część już zamrożone.

33 831

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Masz rację Lato.Tak jakoś smutno zrobiło się u nas przed tymi świętami.
Ja też mam trochę stracha przed tymi świętami.Mój mąż i córka starsza,to mieszanka wybuchowa.Jednak mój problem,to taki malutki przy Waszych.

33 832 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-12-21 23:22:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Markadia napisał/a:

Lajla tylko pozazdrościć,że masz męża niepijącego smile
Życie z alkoholikiem to koszmar,coś o tym wiem niestety hmm

Mój nigdy nie pił jak wypije 2 piwa w ciągu roku to już rozpusta:D
O jaa pierwsze słyszę Moczka, aż musiałam wujka google zapytać cio to jest hi hi Dobrej Nocki Wam Życzę i Mnóstwa Sił Wszystkim
Bulinko Każdy ma jakieś problemy bo takie jest życie, czasami okrutne ale dla dzieci musimy walczyć o każdy uśmiech:( moje Święta są z walka o życie w tle ( dosłownie) ale staram się być nadal optymistką i uśmiechać, chociaż wiem że wigilia będzie mokra hi hi hi
Los wiecznie nie może drwić przecież i być aż tak okrutny. Dla każdego kiedyś musi zaświecić słońce:)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 833

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lajla nie wiem,czy nie wyjdę na idiotke,ale zrozumiałam,że walczysz z ciężką chorobą?Tylko nie wiem,czy swoją,czy w rodzinie.W każdym razie,jeżeli to prawda,to życzę dużo sił.

33 834

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja też tak zrozumiałam. Trzymaj się, wszystko będzie dobrze. To coś tak jak z samosprawdzającą się przepowiednią-musi być dobrze!!!!!!
Obie operacje miałam w okresie przedświątecznym,wiem co mówię.
Dzięki dziewczyny za wsparcie, życzę wszystkim miłej i spokojnej nocy.

33 835

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie dziewczyny nie ja, 2 osoby w mojej rodzinie (młodziutkie) z tym że jedna z nich nawet nie oddycha samodzielnie sad 
Na dokładkę jedną w tym roku pożegnaliśmy,  w Wigilię ma imieniny smile
Dziękuję za miłe słowa,  wiem że  cokolwiek nie wydarzy się dalej ja zrobiłam wszystko co mogłam, takie jest życie niestety smile
Podałam swoja sytuację jako przykład, że problemy są różne i można z nimi walczyć, bo mamy dla kogo. Musimy iść dalej mimo przeciwności. Tylko bym chciała żeby moje dziecko rozumiało troszeczkę miej hi hi smile
Kiedyś ktoś powiedział :
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
I chyba wszystkie tu mamy najśliczniejsze oczęta pod słońcem smile

33 836

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w poniedziałkowy poranek!
Milionku to dla Ciebie dzisiaj dużo siły życzę.Niech wszystko po Twojej myśli będzie.

Lajla ten rok jest bardzo trudny dla wielu.Mojemu mężowi zmarło dwóch braci.Został sam z czworga rodzeństwa.Tak się pocieszam,że zaczyna się nowy rok i może przyniesienie lepsze dni.

Ja dziewczynki szykuję się do pracy.Piję kawke,ale jakoś mi nie wchodzi.Idę zrobić fryz.Tylko nie wiem,czy jest sens układać włosy na tą pogodę.
Będę dziś na kompie do 16-stej.

33 837

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień doberek smile

Dziewczyny faktycznie coś smutki ogarnęły naszą kafejkę,ale coś w tym jest,że okres świąteczny jest czasem kiedy oddajemy się refleksjom,wspomnieniom i zadumaniem.

Bulinko pogoda faktycznie na robienie fryzury nie najlepsza,bo mokro i wieje niemiłosiernie (przynajmniej u nas)
Ja fryzjera zaliczyłam w zeszłym tygodniu,teraz tylko na Święta ułożyc włoski,psiknać lakierem i gotowe tongue

Asiu ja pierogi w tym roku kupie gotowe bo moj zwichrowany kregosłup nie pozwala na tak pracochłonne danie.
Ale podziwiam Cię,że dajesz radę tyle zrobić na Święta smile

Lajla no to nieciekawie w Twojej rodzinie ,skoro 2 młode osoby są w tak fatalnym stanie ale trzeba być dobrej myśli,ze wszystko skończy sie dobrze.

Pogoda fatalna,a dzisiaj przyjeżdża starsza córka i chce ze mną polatać po sklepach,płaszczyk zimowy sobie kupić.
Gdzie ta zima?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 838

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Świeta to taki czas refleksji i rozrachunków przed sobą.. ten rok był rzeczywiście bardzo ciężki dla nas wielu. Przyniósł ból, zmiany, choroby ale przecież też wiele radosnych momentów i tego się trzymajmy z całych sił, bo ten czas powinien być okraszony usmiechem. Potem Sylwester i zacznie się 2015, który będzie doskonały smile

33 839

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Coś na poprawę humorków big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A Wy jak robicie szarlotkę big_smile

33 840

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie cieplutko

Dziewczyny ja Wam powiem tak, wiara, nadzieja nie wiem.... ale żyć trzeba bo życie mamy jedno i należy je przeżyć tak żebyśmy żałowały jak najmij dni hi hi hi
Święta.... ahhh gdyby mi się chciało tak jak mi się  nie chce, a tu trzeba się wziąć za robotę big_smile
Markadio dlatego ja  staram się we wszystkim dostrzegać jakiś sens, jeżeli tego sensu nie ma to zadaję sobie pytanie, co mogę zrobić dla niej niego ona jest w gorszej sytuacji smile
Ja należę do tej grupy która cieszy pyszczek z drobiazgów...Na doły mi jest poprostu szkoda czasu. Wiadomo każdy miewa gorsze dni, ale dziewczyny jak upadniecie, podnieście tyłki poprawcie korony i zapierdzielajcie dalej , byle do przodu
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 841

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lajla ja Myslę,że wiekszosc z nas nie poddaje się przeciwnoscią losu.
Podnosimy głowę i idziemy naprzód,tak juz jesteśmy skonstruowane smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 842

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dokładnie bo któż jest silniejszy od kobiet hi hi hi

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 843

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie świąteczne Pracusie smile
Jestem po prawie nieprzespanej nocy. Okazało się, że problemy trawienne dopadły i mnie. Nawet nocą nie dały za bardzo za wygraną. Do tego starszą Córkę usidliła niestrawność. Zawsze, kiedy oi Dzieciom dzieje się źle, chciałabym przyjąć to wszystko na siebie sad

Dosłownie wymiotowałam. I tylko Dzieci wiedzą, że wtedy bardzo się boję... Że się utopię. I wtedy płaczę - jak dziecko. Dziwna jestem, bo mimo moich 41 lat wciąż zanoszę się płaczem, gdy muszę poddać się czynności pobrania krwi. Pani w przychodni przywykła do takiej mojej reakcji i na szczęście nie obrusza sie wtedy a zwraca się do mnie jak do małej wystraszonej dziewczynki.

Dziś o poranku ojciec miał zabrać moje Dziewczynki. Zaplanował wielkie zakupy świąteczne. Próbowałam sie z nim skontaktować z samego rana, bo troszke nam się zaspało. Próbowała uniknąć scysji w stylu: nie umiesz dostosować się do ustaleń. Telefon wyłączony. Mnie to nie przeszkadza, bo chcę je przy sobie mieć. Boje się tylko czy nie jest wczorajszy. Boże... Nic nie wiem.

Dziewczynki nalegają, żebym pojechała do mamy. Nie wiem jeszcze co zrobię.

Layla... Ja... Popłakałam się, kiedy przeczytałam napisy z obrazka o mężczyźnie... Zawsze było tak, że ja mama byłam ostatnim ogniwem w załatwianiu jakichkolwiek spraw i rozwiązywaniu problemów. Coś w rodzaju: mamo, wiesz lepiej, ty się znasz na tym. Moje Dzieci nie obnosiły się z opinią, że jestem zaradna a ojciec taki duży przemądrzały dzieciok.

Najpiękniej uśmiechają się ci, co najbardziej cierpią... Tak Layla. To wszystko prawda...

Przytulam Was Wszystkie cieplutko. Wezmę jeszcze węgiel leczniczy, bo mnie męczy. Choć wzięłam na dziś urlop, skoczę potem na chwile do pracy. Trochę mój służbowy telefon jest bombardowany.

33 844

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dopiero teraz jestem.Z rana zajęłam się płaceniem rachunków i tak mi zeszło do teraz,bo w między czasie trochę klientów.

Markadia ja do fryzjera pójdę dopiero dzisiaj...chyba...jak coś nie wypadnie.
Co do gotowania facetów,to coś o tym wiem.Mój syn będzie chyba wyjątkiem.

Merten i tego się trzymajmy,że 2015r będzie wspaniały.limit nieszczęść został wyczerpany na kolejne 10 lat.Z taką myślą mam zamiar wejść w ten 2015r.

Lajla,a Tobie to chyba podam adres i prześlij mi w kopercie trochę tego Twojego optymizmu.

Milionek dobrze,że chociaż orzecznika masz za sobą.Od razu lżej.jeszcze w święta sobie zrób taki gruntowny odpoczynek,to trochę sił nabierzesz i jakoś się dalej razem pokulamy.

Ja dzisiaj planuję te zakupy w końcu zrobić,bo przecież jestem w 1/4 obkupiona.Jeszcze nawet ryb nie mam.Takie miałam plany,żeby nie na ostatni moment niestety przez tą jelitówkę się nie udało.
Dziś w planach mam skończyć kapustę z grzybami,śledzie w warzywach zrobić i chciałam upiec sernik,ale nie wiem,czy to nie za wcześnie jeszcze.

33 845 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-12-22 13:42:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pora na przerwę, co by za bardzo w wir pracy nie wpaść big_smile
Sponiewierana współczuję, wracaj szybciutko do zdrowia. Pogoda paskudna to i choróbska się lęgną:(

Sponiewierana napisał/a:

Dziwna jestem, bo mimo moich 41 lat wciąż zanoszę się płaczem, gdy muszę poddać się czynności pobrania krwi.

Ja na szczęście nie płaczę podczas pobierania krwi ale to cudowne uczucie odpływania gdzieś w inny świat hi hi. Tez się moja droga boję jak cholercia i bez męża nie ma takiej opcji żebym wlazła do pobieralni i nigdy nie wiem że już się skończyli znęcać nade mną big_smile

Sponiewierana napisał/a:

Dziewczynki nalegają, żebym pojechała do mamy. Nie wiem jeszcze co zrobię.

Pakuj tyłek i jedź miej odrobinę czasu i Świąt dla siebie dzieci wiedzą że w razie coś jesteś na ich zawołanie, one chcą wiedzieć i widzieć mamę uśmiechniętą i zadowoloną. Ze świadomością, że Ty jesteś sama i smutna One nie będą szczęśliwe. Przecież każdy facet to dzieciok, a małżeństwo to tylko adopcja dorosłego dziecka big_smile Mam nadzieję że Twoje obawy co do świeżości są bezzasadne.\
Milionku mam nadzieje że się przyczłapią i zrobią to co mają zrobić. Ja za różne rzeczy typu ciasta i takie tam ble ble biorę się dopiero jutro big_smile Dziś ogarnęłam chatkę i będę się byczyć tylko trzeba jeszcze coś na obiadek wymyślić sad
Bulinko

bulinka_1969 napisał/a:

Merten i tego się trzymajmy,że 2015r będzie wspaniały.limit nieszczęść został wyczerpany na kolejne 10 lat.Z taką myślą mam zamiar wejść w ten 2015r.

Ja pewnie to wchodzenie w 2015 prześpię bo coś w tym roku wyspać się nie mogę big_smile

bulinka_1969 napisał/a:

Lajla,a Tobie to chyba podam adres i prześlij mi w kopercie trochę tego Twojego optymizm

Proszę bardzo, zapraszam do usług i co tam jeszcze, chętnie sie podzielę big_smile Są dwie drogi jedna prowadzi do psychiatryka druga przed siebie ja idę tą drugą big_smile
Co do planów to śledzie mam... w słoiku, pierogi...przywiozłam od mamy,  bigos i takie tam zrobiłam... w listopadzie he he he
ehhh robota mi się w rękach pali
Ale kurka uświadomiłaś mnie własnie, że już nie zjem najsmaczniejszych śledzi w oleju  ahhhh chyba pora sie ich nauczyć samemu robić...

33 846

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia sama jeszcze nie wiem z tym sernikiem,bo mam we wiaderku serek homogenizowany.Taki mi moj małżonek przywiózł.Lepszy byłby na zimny sernik,ale ja chcę upiec.Ponoć można...w internecie piszą...Będę eksperymentować.
Makowiec mam zamówiony kupny i jeszcze chyba ptasie mleczko zrobię,bo zięciu lubi.:)
Corka przed chwila dzwoniła,ze przywiezie jakieś dwa rodzaje ciasta po pół blachy,bo drugie pół dla teściowej.Heh...dużo tego,ale my tak właśnie lubimy słodkie.Zresztą siedem osób do tego będzie,a właściwie sześć,bo Majka ciasta nie lubi.Dla Niej to muszę galaretki odlać do salaterek i delicje kupić,żeby coś słodkiego miała.

Lajla masz racje.Ja też od pewnego czasu,gdzieś od dwóch lat staram się pozytywnie myśleć.Lepiej sie odrobinę z tym żyje.

33 847

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lajla super smile bardzo mi sie podoba droga numer dwa i idziemy po niej wspólnie smile
Agencja zrobiła mi prezent na święta i panowie przywieźli mi nowy piekarnik smile będę mogła upiec karkówkę i piernik smile planowałam wszystko na zimno ale teraz czuję się jak królowa w kuchni. To miło, że pomysleli iż świeta bez indyka obyć się nie mogą zgodnie z ich zwyczajem a ja ich z błędu nie wyprowadzałam smile

33 848

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Merten podaj przepis na dobrą karkówkę z piekarnika....proszę.:)

33 849

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka o kurcze... ja od lat piekę mięsa i wychodzą mi rzeczywiście wysmienite. Metody są dwie:
1. robisz zalewę z oleju i ziół: majeranek, cząber, tymianek, papryka mielona, pieprz, czosnek granulowany, sól, gałka muszkatułowa mielona - zasadniczo wszystkie zioła jakie masz w domu. Moczysz w tym mięso jakieś 24 godziny w lodówce obracając co jakis czas. Wstawiasz do piekarnika na 180 stopni i pieczesz tyle ile waży /1,5 kg - 1,5 godziny/ a w polowie pieczenia przewracasz na drugą stronę
2. Mięso zasypujesz na sucho ziołami natarte uprzednio solą i pieczesz tak samo. To jest szybsze jak musisz błyskawicznie coś przygotować ale mięso nie przechodzi tak aromatem. Wtedy robię kieszonki w mięsie i wkładam w nie plastry czosnku.
Ja mam ogromny zapas przypraw i głównie ziół  bo uzywam ich bardzo dużo w kuchni. Jak robisz schab możesz go nadziac plasterkami słoniny by nie był suchy.

33 850

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czyli nie pieczesz w rękawie?W jakiej temperaturze piec?

33 851

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie, mięsa nigdy nie piekę w rękawie. Temperatura około 180 stopni.
Drób piekę tylko w rekawie bo robi się soczysty.

33 852

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

KOBITKI kOCHANE
Ciepłe i serdeczne zyczenia,
aby światło choinki
-symbolu radosci z narodzin Jezusa
oświetlało zawsze Wasze życie
i pozwalało odnależć właściwą drogę !
Szczęśliwych Swiąt Bożego Narodzenia !
                                          Gosia

33 853

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka smile

Ja juz po zakupach zaraz robimy bigos a jutro galareta z karpia smile
Kupiłam trochę gałązek świerkowych,porobię jakieś stroiczki świąteczne,bo choinka będzie sztuczna jak zawsze.
A choinkę stroimy jutro,dzisiaj się nie wyrobie.
A wiecie co,mój ex zadzwonił dzisiaj z pytaniem jak robi się karpia w galarecie,bo wie,że dobry mi wychodzi a on nie umie smile
Ale se przypomniał o żoneczce i jej potrawach big_smile

Nie odpisuję,ale poczytałam, idę bigos robić smile

33 854

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczynki zabrał ojciec w południe. Mnie niestrawność wróciła. Nie moge przez to ruszyc sie z Domu. Czekam...

Remont trwa. Nie ma za bardzo sensu sprzątać w tej kuchni. A jutro do pracy.
Zastanawiam się, czy nie wskoczyć do sklepu po spirytus. Może to coś pomoże... Sama juz nie wiem. Nie przywykłam do tego, że czegos nie mogę zrobić sad

33 855

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,dawno nie pisałam (ale czytałam Was)też trochę chora byłam. Dzisiaj poczułam że są Święta-przywieźli mi choinkę(kupiłam taką żywą w doniczce później wysadzę ją do ogrodu)a po drugie jak wybrałam się do fryzjera to musiałam dwa razy objechać centrum żeby znaleźć miejsce do zaparkowania.Jutro robię ostatnie zakupy-ryby i czekam na Święta. Nie rozumiem tego szaleństwa zakupowego przecież to tylko dwa dni a wszyscy kupują jakby robili zapasy na miesiąc.

Sponiewierana powinnaś się przemianować na odważną albo wygraną. Podziwiam Cię ,że się odważyłaś
odejść po 18-tu latach i zacząć wszystko od początku.Życzę Ci żeby udało Ci się być razem z córkami.
A na Święta wyjedź ,odpocznij.

Markadia mój ex też korzysta z moich przepisów.Teraz piecze,gotuje normalnie" ideał".

Pajączki-witaj.

Wszystkim chorym dużo zdrowia życzę.

33 856 Ostatnio edytowany przez Sponi (2014-12-22 18:05:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
goska_np napisał/a:

...
Sponiewierana powinnaś się przemianować na odważną albo wygraną. Podziwiam Cię ,że się odważyłaś
odejść po 18-tu latach i zacząć wszystko od początku.Życzę Ci żeby udało Ci się być razem z córkami.

One są calym sercem ze mną. Tego jestem pewna. Ich oddania i miłości. Biedne, czasem tylko nie wiedzą jak odnaleźć sie w całej sytuacji. On wciąż stosuje wobec nich szantaz emocjonalny. Gdy dowiedział się., że przez te kilka dni, gdy razem spędzałysmy czas, byłyśmy niedysponowane, nie omieszkal z ironią skomentować: no nie wiem co sie tam działo.
A ja wiem o co mu chodziło. Nie był w centrum zainteresowania. Bo to taki "schorowany człowiek" jest. No tak. Gdybym żłopała wode z gwinta w sporych ilościach, też narzekałabym na serce chyba.

Na odchodne powiedziały, że nie chcą, żebym była sama w Wigilię. A ja... Nie wiem nadal co zrobię. Mnie samotność w ten dzień nie przeszkadza. A będę jedynie 20 km tylko od nich...

33 857

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dziewczyny ale się za robotę wzięłyście hi hi
Dziewczyny bez względu na powód, pomyślcie co innych bardziej wku...( zdenerwuje) niż wasz uśmiech i radość hi hi  big_smile

Markadia napisał/a:

A wiecie co,mój ex zadzwonił dzisiaj z pytaniem jak robi się karpia w galarecie,bo wie,że dobry mi wychodzi a on nie umie smile

Widzisz jednak ex ma Cię cały czas w pamięci i wie kto mu dobrze zjeść dawał big_smile
Gosiu Tobie również:
Siły co góry przenosi
Nadziei która nigdy nie ustaje
Wiary co sercu zwątpić nie pozwoli
Radości co smuteczki z serca przegoni smile

Sponiewierana dzieci rosną i rozumieją coraz więcej, w sytuacji szantażu to on przegra, być może nieświadomie ale nastawia sam przeciwko sobie dzieci.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 858

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lajla ja zwazę się w środe rano i potem w niedzielę smile
Na razie ważę plus minus 53.

Sponiewierana ja myślałam,że dzieci dopiero na Wigilię pójdą do ojca,no ale jak musiały to trudno.
Nie siedź sama,samotność w takich momentach dobija.

A u mnie bigos ugotowany a ja popijam piwko i zaraz idę spać.

33 859

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Markadia napisał/a:

Lajla ja zwazę się w środe rano i potem w niedzielę smile
Na razie ważę plus minus 53.

he he he dobra taktyka przed Świętami i po, ja jak się zważę to tak jak ta baba na obrazku, bo od kiedy nie palę to mi się trochę podjada hi hi hi. A Ty to drobnica normalnież jesteś smile jak paliłam ważyłam w porywach do 55 ale czuję że coś mi się spodnie pokurczyły hi hi takie kiepskie jakieś robią teraz , wciągają się chyba po praniu big_smile

33 860

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A gdzie Milionek? Czytać mi się chce sad

33 861

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sponiewierana napisał/a:

A gdzie Milionek? Czytać mi się chce sad

Wszystkie uprawiają sprint po kuchni, a ja sobie zrobię leżing  big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 862

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Lajla076 napisał/a:
Markadia napisał/a:

Lajla ja zwazę się w środe rano i potem w niedzielę smile
Na razie ważę plus minus 53.

he he he dobra taktyka przed Świętami i po, ja jak się zważę to tak jak ta baba na obrazku, bo od kiedy nie palę to mi się trochę podjada hi hi hi. A Ty to drobnica normalnież jesteś smile jak paliłam ważyłam w porywach do 55 ale czuję że coś mi się spodnie pokurczyły hi hi takie kiepskie jakieś robią teraz , wciągają się chyba po praniu big_smile

Eee tam drobnica,kości mi nie wystają,mam taka budowę  delikatną ale nie chudą.
Przy wzroście 164 to waga normalna smile

33 863 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-22 22:32:25)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia,ale mi zrobiłaś ochotę na piwko.Chyba już ozdrowialam. Dawno nie piłam,bo ja taka latowo-piwkowa jestem.Zimą mi nie smakuje.

Lajla ja się tak będę ważyć po świętach.Od 9 stycznia idę spowrotem na dietę./3.I.-moje urodziny,6.I.-święto,8.I.urodziny mojego syna./Mam nadzieję,że będziecie mi dopingować.

Gosiu dobrze,że jesteś.

33 864

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Markadia napisał/a:
Lajla076 napisał/a:
Markadia napisał/a:

Lajla ja zwazę się w środe rano i potem w niedzielę smile
Na razie ważę plus minus 53.

he he he dobra taktyka przed Świętami i po, ja jak się zważę to tak jak ta baba na obrazku, bo od kiedy nie palę to mi się trochę podjada hi hi hi. A Ty to drobnica normalnież jesteś smile jak paliłam ważyłam w porywach do 55 ale czuję że coś mi się spodnie pokurczyły hi hi takie kiepskie jakieś robią teraz , wciągają się chyba po praniu big_smile

Eee tam drobnica,kości mi nie wystają,mam taka budowę  delikatną ale nie chudą.
Przy wzroście 164 to waga normalna smile

To ja grubiutka jestem... sad

33 865

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
bulinka_1969 napisał/a:

Markadia,ale mi zrobiłaś ochotę na piwko.Chyba już ozdrowialam. Dawno nie piłam,bo ja taka latowo-piwkowa jestem.Zimą mi nie smakuje.

Lajla ja się tak będę ważyć po świętach.Od 9 stycznia idę spowrotem na dietę./3.I.-moje urodziny,6.I.-święto,8.I.urodziny mojego syna./Mam nadzieję,że będziecie mi dopingować.

Gosiu dobrze,że jesteś.

Bulinko... To Ty koziorożec jesteś? O matko...

Posty [ 33 801 do 33 865 z 86 116 ]

Strony Poprzednia 1 … 519 520 521 522 523 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026