Witajcie
wrociłam juz z Polski a tam w ogóle nie siadałam do komputera
Wczoraj szybko do pracy a dzisiaj już wolny weekend i idziemy z malutką kupić choinkę
Pogoda raczej zimowa bo w nocy był przymrozek i mam nadzieję że autko mi odpali....
Witam nowe twarze i zwołuję na kawę ![]()
33 671 2014-12-13 09:19:56
Podobne tematy
33 672 2014-12-13 09:46:32
Dzień dobry Merten ![]()
Łyżeczka kawy, szczypta cukru, strumyk wody i skradzione krówce mleczko Wypasione
Delektuję się kawunią...
Mój młodszy Aniołek jest w drodze do mnie
Tak strasznie cieszę się, gdy mam oboje Dzieci przy sobie
Zrobię dziś te pierogi ruskie. Bo ileż można odkładać takie pyszne zajęcie ![]()
33 673 2014-12-13 11:15:51
Mortisha:mleko,cukier,margarynę zagotowujesz.Dodajesz masę makowa i jeszcze raz zagotowujesz i studzisz.Bułki kroisz w plasterki.Kładziesz warstwę bułek do miski i zalewasz masa makowa.Na wierzch dowolne bakalie.Znowu warstwa bułek i tak w koło.Ta masa makowa nie może być gęsta,bo bulki wchłoną całe mleko.Jak będzie za mało mleka,to nie będzie to dobre.Ja robię na oko,ale proponuję na litr mleka puszkę masy i nie wiem,czy to nie za dużo jeszcze tej masy będzie.
Lato i jak dziś,wyspalas się?
Alika nie dziwię się nerwom Twoim,bo to samo kiedyś przeżywałam.Tylko moja wypłata tygodniami nie wpływała.Z tego co wiem,to ta wypłata powinna być 10-tego na koncie,a nie wysłana 10-tego.
Ivory ja ze Śląska pochodzę,ale pierwszy raz słyszę o siemieniotce.
Metrem jakie wrażenia przywiozlas z Polski?Relację prosimy.
Sponiewierana ile te Twoje Aniołki mają lat,że to jeszcze aniołki.Ja bym na swoje starsze raczej diabelki powiedziała.
Wybaczcie za błędy,ale ja dziś na komórce w pracy.Kończy mi się umowa i tak chyba pójdę i wezmę sobie tą Nokie 1320 szesciocalowa.Łatwiej mi będzie do Was pisać.
33 674 2014-12-13 11:49:25
Witam i udanego dnia życzę
Merten, Aliko witam cieplutko
Lajla spać juz idziesz?
Markadio nie, ja jestem nocnym markiem:D
33 675 2014-12-13 12:31:24
Ja poproszę jeszcze! Jeszcze! I dziś! I jutro! Za tydzień... W styczniu... Boże... Zdajesz sobie sprawę Milionku co ty robisz? Karmisz... Na pewno mnie.
Wracam do swoich zajęć. Planów mam mnóstwo. I cieszę się na nie
Nie umiem wstawiać żadnych obrazków, więc moje wpisy są takie niekolorowe bynajmniej ![]()
33 676 2014-12-13 13:01:36
Bulinko... Moje Aniołki są dość "wiekowe"
Starsza Córka będzie miała wkrótce 17 lat, natomiast młodszy Szkrab jest na etapie zaliczania 13-ego roku życia. Zawsze były dla mnie Aniołami. Przyznam uczciwie, że czasem "upadłymi"
Tylko wtedy, gdy byłam na nie zła zwracałam sie do nich po mieniu i to tak oficjalnie.. Zawsze słyszały ode mnie: Córciu, Robaczku, Złośniczku... i takie tam
Zawsze...
33 677 2014-12-13 14:58:55 Ostatnio edytowany przez Sponi (2014-12-13 14:59:29)
...
Życie jest wędrówkę. Krok po kroku. A za każdym kolejnym - jest jakaś osoba, coś, wydarzenie, spotkanie, rozczarowanie, nadzieja, radość. Ważne jest, aby odkryć, że to wszystko się liczy. To wszystko jest potrzebne, jeśli postanowicie zwrócić na to uwagę. A jeśli każdy krok jest wspaniały, jeśli każdy krok jest cudowny, to takie będzie i życie. I nigdy nie będziecie należeli do tych, którzy leżąc na łożu śmierci, nie przeżyli życia.Nie pozwólcie, aby cokolwiek wam umknęło. Nie zaglądajcie innym przez ramię. Popatrzcie im w oczy. Nie mówicie "do" swoich dzieci. Weźcie ich buźki w ręce i rozmawiajcie "z" nimi. Nie przytulajcie ciała, ale przytulajcie człowieka. I zróbcie to teraz. Wrażenia, bodźce, pragnienia, emocje, idee, spotkania: niczego nie odrzucajcie. Kiedyś odkryjecie, jak bardzo były wielkie i niezastąpione.
Wymyślono coś wspaniałego. To "skupienie". Gromadzi się chwile dnia i zbiera sieje razem. W ten sposób można też usłyszeć muzykę wygrywaną przez trzydziestoletniego młodzieńca z Nazaretu.
Bruno Ferrero
Kiedy... Kiedy ja o tym wszystkim wiem... Może dlatego jeszcze jestem.
Milionek, proszę na dobranoc o kolejną opowieść. Wróciłam właśnie z zakupów. Biorę się do realizacji kolejnych dzisiejszych planów ![]()
33 678 2014-12-13 16:49:44
Cześć dziewczyny ![]()
U mnie dzisiaj zaczęły się porządki świąteczne wreszcie.
Okna umyte,firanki poprane,lodówka odmrożona i wymyta.
Reszta po niedzieli,ale w sumie nie ma co za bardzo sprzątać,bo sprząta się na bieżąco ![]()
Asiu skąd Ty bierzesz takie opowiadania?
Sponiewierana jak Twoje Aniołki są wiekowe to co ja mam powiedzieć o mojej prawie 23 letniej córce ![]()
Ivory ja podobnie jak Bulinka mieszkam na Śląsku i wżeniłam się w śląską rodzinę z tradycjami,ale też nie słyszałam o takiej potrawie jak siemieniotka.
Może to z jakiegoś innego obszaru Śląska,bo to region dość zróżnicowany.
Alika to Ty na Święta nie wracasz do Polski?
Merten u Ciebie przymrozek a u mnie dzisiaj +8,może dla tego jakoś nie czuję Świąt w tym roku.
Lajlo pytałam czy idziesz spać bo dość wcześnie się wczoraj pożegnałaś z nami ![]()
Życzę miłego sobotniego popołudnia i wieczorku ![]()
33 679 2014-12-13 17:17:53
Markadio uciekam szybko, bo wieczory to czas na poukładanie sobie myśli, pobycie trochę sam na sam. Będę bywała o takich porach z Wami częściej, ale jeszcze nie teraz jeszcze trochę. Ale śledzę na bieżąco Wasze rozmowy:) Mój małżonek najczęściej jest wtedy nadal w pracy, dziecko u siebie w pokoju a ja mam "wolne"...
33 680 2014-12-13 18:52:32
Dobre te Twoje opowiadania Milionku.Nadawałyby się na rozmyślania.Myślę,że stalabym się dużo lepszym człowiekiem.
33 681 2014-12-13 21:00:33
Dobry wieczor Dziewczyny.Dzien minal jak z z bicza.Goscie kochani wpadli i tyle z planow...Potem nadganialam.A jutra znow do pracy.A Wy odpoczelyscie czy zapracowane.?Zycze milego wieczorku.Milionku ,dzieki,dzieki.Jak corcia ? Bulinko juz ok ? Alika,jak tam? Serdecznosci .Gosia
33 682 2014-12-13 21:09:01
Hejka wieczorowo ![]()
Wlasnie Beatko takie zycie czlowiek tula sie po obcych katach i na dodatek jeszcze nie ma wyplaty na czas, polska rzeczywistośc ![]()
Markadio niestety mam podpisana umowę do 14 stycznia wiec swieta spedzam w Niemczech ![]()
Asiu ładne te opowiadania balsam dla duszy ![]()
33 683 2014-12-13 21:44:07
Aliko to smutne,ze Święta przyjdzie Ci spędzac na obczyźnie z dala od bliskich,ale cóż takich czasów się doczekaliśmy niestety ![]()
Asiu Ty to chyba masz bardzo refleksyjna naturę sądząc po tym co piszesz.
To piękne,ale czy takim romantycznym i refleksyjnym duszom łatwo się żyje?
Lato a gdzie Ty dokładnie pracujesz,bo chyba kiedyś tam na początku pisałaś,ale wyleciało mi ze łba.
Lajla wpadaj kiedy tylko chcesz rano,wieczorem,ja też różnie zaglądam ![]()
33 684 2014-12-13 21:56:11
Czesc Markadio,pracuje w szpitalu,na intensywnej.Obstawiamy tez blok operacyjny.To szpital powiatowy i ciagle "ostry dyzur".Przedtem 20 lat pracowalam w Poznaniu-chirurgia,nefrologia.Mam 11-letnia,cudna corke.Od niedawna bez meza (nienawidze slowa wdowa).No,to ja,Gosia.
33 685 2014-12-13 22:26:30 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-13 22:31:04)
Nie wyszło mi to co miałam zrobić dziś.Jutro od rana muszę umyć okna,drzwi,wyprać pranie,ugotować obiad.Teraz sobie leżę obok Majeczki i oglądam "Diamentowy pałac".W domu tylko przebralam pościel,pozamiatalam podłogi i wykapalam Majke i siebie.Heh.Rano byłam w sklepie,potem na bloku i chyba sił mi brakło.
Dziewczyny mrozilyscie kiedyś zupy?Chodzi mi o czerwony barszczyk.Mam rosół z dziś,gdybym zrobiła z tego jutro czerwony barszczyk,to byłby jak znalazł na wigilię.Nigdy nie mrozilam zupy.
33 686 2014-12-13 22:34:25
Witam dziewczyny ![]()
Wpadam czasami, czytam wasze wpisy, ale nic sama nie piszę bo nie chcę was zanudzać tymi samymi problemami. Bo dalej nie umiem się pozbierać i wystąpić o rozwód ( on nie chce się zgodzić), im bliżej świąt tym gorzej i gorzej.
Nie wiem czy zaprosić p.m. na wigilię, czy nie odgrzebywać wspomnień i dawać jemu i sobie nadzieję? Chłopcy powiedzieli, że mam zrobić jak chcę, ale im bliżej tym bardziej się waham i co mam robić?
Mój terapeuta mówi, że powinnam jak najszybciej iść do adwokata i skończyć ten toksyczny związek, myśli że po tylu latach to tak łatwo ![]()
Koniec smutów, Wy dziewczyny przygotowujecie się już do świąt, wypieków, a mi się nic nie chce. No ale dziś pomyłam część okien kot mi pomógł lizał szyby
, góra została na po niedzieli. Ciasteczka i ciasto zamówiłam i jakoś to będzie, byle do przodu.
Poczytam Milionku twoje opowiastki, pooglądam prace, samej nie chce mi się nic robić ...
33 687 2014-12-13 22:34:31
Bulinko pitolic okna,drzwi...Nie przytula Cie w swieta.Odpocznij ! My z mala preferowalysmy zolwika Franklina.Do tej pory mam do niego sentyment.Ja nie mrozilam nigdy zup,ale kolezanka-speckucharka tak wlasnie robi.pzdr.
33 688 2014-12-13 22:57:53 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-12-13 22:58:34)
Dobry wieczór i dobranoc
Lunabis pisz marudź zanudzaj, ale wpadaj i pisz zawsze to raźniej i weselej. Nie jestem w temacie co do Twojego rozwodu, ale tą decyzję musisz podjąć sama:( i to wydaje mi się, że jak najszybciej. Szkoda każdego dnia Twojego życia i każdego dnia Twoich dzieci skoro piszesz że to toksyczny związek. Nie wiem czy brałaś pod uwagę jakaś terapię małżeńską czy coś w tym stylu??
Bulinko tak jak najbardziej rosołek np ![]()
Markadio wpadam wpadam ![]()

33 689 2014-12-13 23:10:44
Lunabis Kto jak kto,ale najbardziej marudzę chyba ja i wiesz....wcale się tym nie przejmuję.Pisz kobieto co slina na język przyniesie,będzie Ci lżej.
W takim razie jutro barszczyk gotuję z rana i będę miała z głowy.
33 690 2014-12-13 23:30:47
Bulinko jasne,ze możesz mrozić zupy :0
Był czas ,że byłam na radykalnej diecie wątrobowej i musiałam gotować zupy tylko dla siebie.
A dla jednej osoby to ileż tej zupy,więc gotowałam tak na 3 razy i mrozilam w takich pojemniczkach do przechowywania żywności.
Lajla opowiedz coś więcej o sobie,z tego co piszesz to chyba masz bardzo pogodną osobowość,to bardzo nam tu potrzebne ![]()
Lunabis a Ty pytasz tego "swojego" czy masz wnieść pozew o rozwód?
Ja nie wiem,ale ja jakoś nie pytałam,poszłam, złożyłam i koniec tematu.
Dla Was wszystkich a szczególnie dla Bulinki zapracowanej ![]()

33 691 2014-12-13 23:48:36
Będę odpoczywać w pierwsze święto.Jutro ostatni dzień pracy takiej całodniowej.Potem już tylko bieżąca robota i gotowanie.
33 692 2014-12-13 23:53:51
Dzięki dziewczyny,na razie mam doła więc buczę ![]()
Markadio nie pytam go o pozwolenie, tylko jak go o tym poinformowałam to zaczął najpierw mnie przekonywać, że to złe rozwiązanie i a potem oświadczył, ze nie da mi rozwodu. Na razie robi wszystko, żeby mnie ugłaskać i przekonać do zmiany zdania, ale to już przerabiałam i nie chcę powtórki, już mu nie ufam ![]()
Śliczna psinka, mój kot też odpoczywa w moim łóżku i wcale nie chce się wynieść, pierdoła ![]()
33 693 2014-12-14 00:36:09
Bulinko będiesz odpoczywać w pierwsze święto hmm no tak a tak po za tym to robota.
A jak tam Majka z tymi sprawami żołądkowymi chyba oki bo nic nie piszesz w tym temacie ![]()
Lunabis mnie mój przekonywał 18 lat ,nie daj się więcej zwodzić,bo to do niczego nie prowadzi.
I nie bucz winka sie napij
![]()
33 694 2014-12-14 09:44:17
Dzień dobry Dziewczęta...
Ależ się załatwiłam. Zasnęłam wieczorem oglądając kabaret na Polsacie z Dziećmi. W opakowaniu
Musiałam być potwornie zmęczona, że odpłynęłam na tyle godzin. Kiedy mam przy sobie Dzieci, jestem spokojna, ale wtedy niestety odczuwam zaborczość (cholera wie co jeśli to nie to) ich ojca. Wścieka się, gdy zostaje bez nich. I wyrzuca mi, że ja Je przeciwko niemu buntuję. Nonsens. Głupek. Myśli, że co? Że nie został jeszcze przez nie rozszyfrowany? Matoł, nic więcej...
Markadio, skorzystam kiedyś z Twojej rady. Tej z winkiem. Lubię posmakować półwytrawnego wina w kolorze czerwieni. Nie pamiętam jednak, kiedy zamoczyłam w kielichu usta.
Mlionku Ty nasz kochany... Nie jest ważne skąd bierzesz te opowiadania. Są naprawdę cudowne. I skłaniają do refleksji. Przynajmniej odciągają moje myśli od nieciekawej rzeczywistości.
I zazdroszczę Wam kotków. Moje kocię zostało w miejscu zamieszkania byłego partnera. Kochane stworzonko na czterech łapkach. Z młodszą Córką ustaliłyśmy, że kiedy odejdzie nasz Merlin, pognamy do schroniska i wybierzemy jakąś bidulkę miauczącą.
Cieszę się, że jesteście...
33 695 2014-12-14 10:04:20
Dzień doberek w niedzielę ![]()
Kto chętny na kawkę?

Sponiewierana kotka tez mieliśmy,ja miałam przyjemność znać go 3 lata tylko,bo był to kot mojego partnera ,ale szybko sie zaprzyjaźnilismy.
Niestety półtora roku temu odszedł,ale przeżył swoje 18 lat.

33 696 2014-12-14 10:06:28
Witajcie w niedzielę!Polezalam z Majka godzinę w łóżku.Teraz piję kawke.Zaraz zjem musli z jogurtem i do roboty.Podszykuje obiad i biorę się za okna.Gotuję gar buraczków /odłoże na święta /,schaby i ziemniaki.
Majce przeszło od razu.Mniej je,ale to nie problem,bo jak widzieliście na zdjęciu,ma z czego chudnąć.Ma to po mamusi.
Mój mąż właśnie steka w łóżku w dosłownym tego słowa znaczeniu.Szczyka Mu w krzyżu i jest Mu zimno.
33 697 2014-12-14 10:25:10
O Matko! Śliczności moje! Kocię, które zostało przy tamtym kacie jest podobne do tego kociątka... I wiesz, że potrafi przychodzić, kiedy mówi się do niego? Jak pies czasem się zachowuje
I często dopomina(ł) się myziania.
33 698 2014-12-14 11:05:44
Cześć dziewczyny, wygrzebałam się i ja z cieplutkiego łóżka
Bulinko cieszy Mnie że Majka już zdrowa:)
Lajla opowiedz coś więcej o sobie,z tego co piszesz to chyba masz bardzo pogodną osobowość,to bardzo nam tu potrzebne smile
Tak Markadio masz rację, ale to chyba wypracowana przez lata taktyka, nie mam co prawda żadnych przebojów z mężem po za tym że stęka od rana że do pracy dziś musi iść hi hi. Staram się we wszystkim dostrzegać jakiś sens, miewam jak wszyscy gorsze i lepsze momenty w życiu. Moje Święta tak jak pisałam wcześniej będą bardzo smutne w tym roku, bo chociaż by zabraknie kogoś ważnego i bliskiego przy stole, nie sprawię żeby ta osoba wróciła, ale mogę sprawić że osoba która została sama w pustym mieszkaniu Świąt nie spędzi samotnie, spędzi je w moim domu z najbliższa rodziną:) Dlatego zawsze rezerwuję sobie czas tylko dla mnie i moich myśli, wyszukuję + danych sytuacji, a jeżeli takowych nie dostrzegam, pytam sama siebie kto jest w gorszej sytuacji niż ja?? i co mogę dla tej osoby zrobić??
Markadio ja na kawkę się piszę, jak najbardziej:)
Lunabis dużo siły życzę, kiedyś musi wzejść słońce:)

33 699 2014-12-14 11:27:12 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-12-14 11:31:29)
Milonku jak to twoje dzieła to gratulacje, śliczne masz talent dziewczyno. Czym Ty to malujesz??
Ja z nudów i dla relaksu haftuję ![]()
33 700 2014-12-14 13:13:34
Milionku... Obiecaj, że nigdy nie znikniesz... Ja jestem głodna... Spragniona takich opowieści. I zawsze będę ![]()
33 701 2014-12-14 13:25:47
Witajcie Dziewczyny )
ogarnęłam się już na dobre po powrocie z Polski i wczoraj ubierałyśmy z Wandzią choinkę - wcześniej ale taki tu zwyczaj a nam się mocno nudziło. W sumie dobrze wyszło, bo kupiłam nowe drzewko a jest wieksze niż to stare i zabrakło nam bombek i lampek
Dzisiaj już nadrobiłysmy braki i po obiedzie dokończymy ubierać. Powinna być ładna ![]()
Ex się wyprowadza za Manachster w przyszłym tygodniu i skończy mnie poniżać i poniewierać.... zdaję sobie sprawę z tego, że Wanda już nigdy nie zobaczy ojca ale lepiej nie mieć niż być w pobliżu agresora i pijaka. Złozyłam już wniosek o alimenty - załatwianie trwa około 6 tygodni. Jego się nie doproszę o dobrowolne wpłaty, trochę się obawiałam że wynosi się z Anglii bo wtedy nie ma szans nawet na funta ale powiedział że zostaje.
W Polsce było cudownie tylko za krótko... synowie bardzo się cieszyli z przyjazdu siostrzyczki a ta ich nie odstępowała na krok
Prezenty też sie podobały wszystkim w rodzince. Było trochę zimno, ale teraz za to w UK jest lodowato więc się przyzwyczaiłyśmy. Wrocław zmienia się nieludzko - ma być Europejską Stolicą Kultury i szaleją z budowami i porządkami. Mało widziałam, bo wolałam siedzieć w domu ale coś tam okiem rzuciłam
Zresztą to nie pora na spacery po starym mieście.
33 702 2014-12-14 13:49:13
Pamiętam to zdanie... Jedyne w swoim rodzaju. Z filmu "Rozmowy z Bogiem"... "Czy masz już dość..."
Nie... Chcę więcej.
33 703 2014-12-14 16:10:19 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-12-14 16:16:18)
Siemka!! ja na szybciocha...... dopiero co się obudziłam i wstałam
meczy mnie lekki kacorek,ale chyba jak wrzucę cos ciepłego na żołądek ,to powinnam już działać na obrotach
Co do świat B.N to my ich nie obchodzimy , wiec szał swiąteczny , rozgardiasz, harówa nas omija,ale nieustannie mamy zaproszenia " na kawe" w świeta , najbliżsi wiedza,że my nie kultywujemy tradycji chrześcijańskich ,lecz mimo tego i tak zaproszenia " na kawe" i ciacho nam się lawinowa sypia , jako pretekst odwiedzin w gościnie... hehehee jakby innych dni w roku nie było, choć poza swietami także widujemy się w gościach u siebie ![]()
Mimo ,ze choinka to jest Pogański zwyczaj to w domu nie mamy ubranej, ale ze względy na zachcianki Pchły na zewnątrz lampkami dom jest oświetlony, podwórko tez i choinka prawdziwa ( swierk) możliwe ,ze lampki będzie miała jeśli dziec zwchce, a jak nie zechce to nie, no chyba ze mąż taki kaprys będzie mieć, bo on lubi lampki i podobają mu się na drzewku świecidełka, bo to taki duże dziecko w tym względzie, co świeci to woow,on jest łasy na nowinki i gadżety
33 704 2014-12-14 20:47:20
Milionek fajne te opowiadania,a te cudenka,które robisz,to dzieła sztuki.
Dziewczyny okna umyte i 5 drzwi.5kg buraczków zrobiłam i barszczyk.Wypralam też i rozwiesilam duzzzo prania i wypralam firany.Dziś będę jeszcze wieszać,jak Majka zasnie.Muszę z Nią choć chwilę posiedzieć,bo dziś to wredna macocha ze mnie.Dziecko mnie wcale nie miało.Jutro idę na jasełka do Majki na 14:30,a we wtorek jedziemy do Poznania do kontroli z Majeczka.Co do Majeczki,to bardzo Ją dziś przeczyscilo.Boję się aż co będzie jutro.
33 705 2014-12-14 21:07:07
Ja bylam dzisiaj na początku dobra macocha, bo dziec miał z ojcem na gokarty jechać ( świra ma na ich punkcie), ale w ostatniej chwili plan legł w gruzach, mąż musial w pilnej sprawie na lotnisko jechać, wiec aby Mlodej wscik ukoic, bo była rozgoryczona pojechałam z nia na basen, ja się tam nie kąpałam, tylko lukalam na nia, ale ze wypływała tam gdzie nie wolno jej było ( bardzo głęboko i w tamtym sektorze ludzie skakali z wysokości do wody) po 3 ostrzeżeniu już byłam wredna macocha i zakończyła szaleństwo na basenie po 40 min od wejścia do wody .Zła wiedźma ze mnie , ale przynajmniej nikt jej na głowie nie skoczył, ani się nie utopiła, choć w sumie nie taka az strasznie zła ,bo wcześniej kilkukrotnie otrzymała ostrzeżenie z konsekwencjami jakie nastąpią, gdy nie będzie się słuchać i wypływać ,tam gdzie nie wolno , od razu z wody nie wyleciała po pierwszej akcji samowolkowej ,zaś po 3 razie
33 706 2014-12-14 21:36:52
Witam Dziewczyny i swoim zwyczajem dobrej nocki zycze...Dzien minal pracowicie,w pracy.I tyle.Po powrocie "zwyczajowka".Milionku cudne te Twoje dziela.I opowiadania tez cudne.Bulinko,pracusiu zdrowka dla malej i dobrych wiesci w Poznaniu.Pozostalym Kobitkom tez duzo dobrego.papatki
33 707 2014-12-14 22:00:22
Lato śpij dobrze Kochana.Niech Ci się same miłe rzeczy przyśnią.
Mortisha,to nie byłaś złą macochą.Młoda miała szansę na poprawę,a nie skorzystała.Konsekwencja jest ważna.Szczególnie dla roztrzepanych dzieci.Cuś o tym wiem.
Milionek ja też zawsze na ostatni moment wszystko.Teraz staram sie,żeby było inaczej,bo w wigilię przed wigilią,to zawsze nad ranem spać szłam.Jutro zrobię sobie plan gotowania i pieczenia.Tak,żeby w wigilie została mi tylko ryba i makiełki,bo to nie może być odgrzewane.Przyznam Wam się,ze ja w wigilię to jeszcze od rana do jakieś 12-stej w sklepie będę.Mam nadzieje,ze mój mąż ozdrowieje do tego czasu i pojedzie na blok.
Majka wydaje się,że ta biegunka,to jednorazowa była,ale cały czas jak coś zje,to mówi,ze źle się czuje.Właściwie,to nie jadła dzisiaj,tylko tak dziubała.Pewnie,to rzeczywiście jelitówka,tylko organizm się bardzo broni.
Dobra...ide wieszać firanki,bo Mała już chrapie,ale nie rozłączam się.Będę podglądać,czy jeszcze ktoś zajrzy.
33 708 2014-12-14 22:06:30
Witajcie dziewczyny wieczorową porą
Teraz dobre wieści jutro poniedziałeczek:D ale nie martwcie się na szczęście tylko raz w tygodniu mamy poniedziałeczek
Milonku to takie tam moje: 1 jakie robiłam
Bulinko aleś się rozszalała

33 709 2014-12-14 22:17:52 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-14 22:21:17)
Lajla to kurcze jakiego Ty masz talenta.No kurcze,aż mi głupio przy Was,bo ja wg.Was to taka szara myszka jestem.
Wiesz co Lajla...chciałabym zobaczyć tył tych haftów.;)Domyślasz sie czemu?Ja też kiedyś próbowałam tego rzemiosła.
Milionku,to mi dodałaś weny do dalszego sprzątania tym opowiadaniem.:/ Kurcze,to powinnam teraz z powrotem nabrudzić....o nie...nie tak łatwo ze mną.W duszy to ja zdążę posprzątać,ale w domku też muszę mieć czysto.
33 710 2014-12-14 22:28:18
Bulinko ja tak z nudów w pracy, na tym pierwszym jeszcze widać ślady kratek na księżycu, jeszcze nie wiedziałam wtedy jak robić;) . Lubie pobawić się w takie coś czy stroiki np świąteczne. A najbardziej lobię czytać czytać czytać.
ależ mi to w ucho wpadło
Ale tył, kanwy czy oprawiony?? Bo u mnie wszystko przykrywa deseczka. Chcesz zobaczyć czy wystaje ?? hi hi
33 711 2014-12-14 22:38:42 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-14 22:41:11)
Lajla jak ja haftowałam krzyżykami to z tyłu miałam jeden wielki bajzel.Widziałam kiedyś haft krzyżykowy takiej profesjonalnej hafciarki cały tył był w takim porządeczku jak i przód.Nie wiem jak Ona to robiła.Oczywiście żartowałam z tym oglądaniem.Tylko tak mi się przypomniało.
Piosenka piękna.Też taka dla mnie.
Mionek tym opowiadaniem zachęciłaś,ale od tyłu do porządków.;)
Ja mam talent ogromny do rodzenia fajnych dzieci.Też Wam zdjęcia wstawię.Heh
33 712 2014-12-14 22:38:49
Dziekuję dziewczyny
Kilka poszło na prezenty w tym pamiątka ślubu, niestety tamtych nie pstryknęłam:( Kilka czeka na oprawienie, dwa na dokończenie hi hi
Co do biegunki i złego samopoczucia wiecie co chyba jak co roku jest wirus grypy, anginy czy też innej zarazy .... ja od około 2 tygodni tak mam, coś męczy najpierw był katar, zimno dreszcze, bóle głowy. Na dzień dzisiejszy ból głowy, czuję się nie wyrazna, zimno na zmianę z gorącem. Mdli mnie , jakby zawroty głowy... ból kości.
Wracajcie wszystkie szybko do zdrowia
33 713 2014-12-14 22:42:55
Mam nadzieję,ze u nas nie pójdzie taśmowo jak któregoś roku w święta.
33 714 2014-12-14 22:44:31 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-12-14 22:51:34)
Lajla jak ja haftowałam krzyżykami to z tyłu miałam jeden wielki bajzel.Widziałam kiedyś haft krzyżykowy takiej profesjonalnej hafciarki cały tył był w takim porządeczku jak i przód.Nie wiem jak Ona to robiła.Oczywiście żartowałam z tym oglądaniem.Tylko tak mi się przypomniało.
Piosenka piękna.Też taka dla mnie.
Bulinko jak wszystkie krzyżyki robisz w jednym kierunku to Ci się bajzel nie zrobi. ja na początku tez miałam problemy
Jutro pstryknę te nieoprawione to zobaczysz jak mam z tyłu hi hi
Pioseneczka wpadła mi całkiem przez przypadek, ale prawdziwa życiowa i ta Pani ma super chrypkę ![]()
Dobranoc Wam Dziewczyny
33 715 2014-12-14 22:52:25
Lajla a wzory,to z głowy,czy masz gotowe?
33 716 2014-12-14 23:05:36
Dzięki Wam powiesiłam cztery firanki.Jeszcze mi jedna została,ale tą muszę wyprasować.To już chyba jutro.Majki sukienkę do Jasełek muszę jeszcze podprasować.No to wyciągam żelazko.
Milionku te klimaty też lubię.
33 717 2014-12-14 23:16:30
Milionku przeoczyłam Twoje opowiadanie.Teraz zauważyłam i też sie popłakałam jak i ten Pan profesor.
33 718 2014-12-14 23:36:38

33 719 2014-12-15 00:05:41 Ostatnio edytowany przez lunabis (2014-12-15 00:18:28)
Czytam Milionko twoje opowieści, wzruszające i pełne refleksji. Pięknie i jakie radosne są Twoje prace na szkle, widać że daje ci to wiele przyjemności. Zazdroszczę, ja nie mam czasu, ani siły zabrać się do malowania... może na wiosnę jak sobie wszystko poukładam ... A jak Twoja córcia ?
Lajlo podziwiam cierpliwość, śliczna praca w szarościach.
Bulinko nie zapracowuj się tak, ja jutro mam wolne i myję okna na górze, najgorsze są dachowe
Ale damy radę ![]()
Sponiewierana, witam i zazdroszczę optymizmu.
33 720 2014-12-15 00:42:57

33 721 2014-12-15 07:31:34
Witam poniedzialkowo!Oby do piątku!
33 722 2014-12-15 08:27:53
No i mam przymusowe siedzenie w domu.Majka spowrotem wymiotuje.Zaraz idę z Nią do lekarza.Gorzej z tymi jaselkami.Jak będzie dobrze,to Ją chyba zawioze.
33 723 2014-12-15 09:15:59 Ostatnio edytowany przez Sponi (2014-12-15 10:40:36)
No i mam przymusowe siedzenie w domu.Majka spowrotem wymiotuje.Zaraz idę z Nią do lekarza.Gorzej z tymi jaselkami.Jak będzie dobrze,to Ją chyba zawioze.
Bulinko... Wprawdzie nie znam historii choroby Twojej córki, ale może węgiel drzewny?
Poza tym Dziewczęta dzień dobry. Czytam Was. I opowieści Milionka z zachwytem. Niejednokrotnie ze łzami w oczach. I wtedy mam problemy z dotrwaniem do końca. Zwyczajnie nic wtedy nie widzę.
33 724 2014-12-15 09:23:26
Cześć dziewczyny,Bulinko współczuję i dużo zdrowia Majce życzę. Może uda się jej wystąpić w jasełkach.Mnie też coś bierze jakieś grypsko czy coś.Dobrze,że mogę poleżeć.Odstawiłam młodych do szkoły i zpowrotem do łóżka.Milionku dobrze,że tyle opowiadanek wrzuciłaś będę miała co czytać.Super są,prace na szkle też z Ciebie to taka artystka jest.Lajla ty też zdolna jesteś.Co za pracę masz,że z nudów haftujesz??Też kiedyś próbowałam,ale nie mam cierpliwości zaczynałam i nigdy nie mogłam skończyć.Mortisha ciężki los macoch-teżcoś o tym wiem.Miłego dzionka,napiszcie coś bo się zanudzę.
33 725 2014-12-15 11:18:12
Witajcie cieplutko w bardzoo mglisty poranek:)
Bulinko wzory gotowe, ojj Bulinko niedobrze:( Lekarz nie przepisał jej czegoś przeciwwymiotnego??
Milonku chyba wiem o której mówisz, Edyta Geppert + jej silny głos ahhh
Lunabis dziękuję na mnie taka zabawa działa kojąco:)
Goska wielokierunkową hi hi, mam działalność, tłumaczenia, sklepik, (księgowość i sekretariat małżonka hi hi) także czasu się znajdzie hi hi
33 726 2014-12-15 11:19:54
Czesc Dziewczyny,
pisze do Was z uk. Pracuje jak mrowka, zeby na zycie zarobic, 3 tygodnie , wracam 3 stycznia, i nie bedzie netu, tylko dorywczo, masakra, buziaki dla Wszystkich Was z osobna. Trzymajcie za mnie kciuki. Bedzie ciezko.
Merry Chistmas ![]()
33 727 2014-12-15 11:53:22
Witajcie ![]()
Trzymam kciuki za wszystkie schorowane dzieciaczki i niech szybko zdrowieją
Lajla ja kiedyś wyszywalam, ale nie krzyzykiem tylko łowickie kwiaty na obrusach. W sumie gdyby oczy pozwoliły chętnie bym do tego wróciła ale ślepa jak kura już jestem.
Sonia będzie dobrze, świeta w UK są kolorowe i radosne więc dasz radę
Myśmy ubrały choinkę już do końca i może nie jest idealna, ale trochę mi było szkoda kolejnych funtów na ozdoby... kupię po świętach na wyprzedażach już na następny rok
Miłego poniedziałku Dziewczyny!
33 728 2014-12-15 13:12:31

Ale macie talenty dziewczyny,prace piękne i te malowane na szkle i te haftowane od Lajli ![]()
czekamy na dalsze prace , a ja mam nadzieję że każda z was pokaże co potrafi.
Opowiadanie z talentami już było , więc czekamy na to co potraficie robić najlepiej
napiszcie, dodajcie zdjęcia![]()
Bulinko że ja zachęciłam Ciebie? a to w jaki sposób?
Co do biegunki i złego samopoczucia wiecie co chyba jak co roku jest wirus grypy, anginy czy też innej zarazy .... ja od około 2 tygodni tak mam, coś męczy najpierw był katar, zimno dreszcze, bóle głowy. Na dzień dzisiejszy ból głowy, czuję się nie wyrazna, zimno na zmianę z gorącem. Mdli mnie , jakby zawroty głowy... ból kości.
Co pokazania talentów to na moje fotki nie czekajcie ![]()
Kiedyś coś tam próbowałam haftować,robić na drutach,szydełkować ale to było lata temu.
Nie szło mi to jakoś,brakuje mi cierpliwości i szybko się zniechęciłam ![]()
A objawy jakie opisujesz to wyglądają mi na grypę,sama niedawno przechodziłam a potem moja córcia.
Bulinko jak tam jasełka u córci?Biegunka przeszła?
Nie będę się rozpisywać,bo jestem w trakcie porządkowania szafek w kuchni ![]()
Pozdrawiam Was cieplutko ![]()

33 729 2014-12-15 16:24:37
Milionku dlaczego mnie nie poprawiasz, że twój nick źle wpisuję?? Przepraszam
Markadio co to za skromność chwal się
Merten ja za obrusy i bieżniki się brałam ale zawsze coś nie wyszło
Soniu głowa do góry, dasz radę, trzymam kciuki
33 730 2014-12-15 18:33:42
Majka dostała smektę.Nie chce jej pić.Wciskam po łyżeczce,a miały być dwie szaszetki dziennie.Jeszcze Acidolac mam dać i to wszystko.Mała dalej nie je,ale nie wymiotuje.Dziś tylko chrupki kukurydziane i jedna małą kazjerkę.
Jutro do Poznania jedziemy rano,a na 16-stą mam w technikum zebranie.
33 731 2014-12-15 19:43:46
Majka dostała smektę.Nie chce jej pić.Wciskam po łyżeczce,a miały być dwie szaszetki dziennie.Jeszcze Acidolac mam dać i to wszystko.Mała dalej nie je,ale nie wymiotuje.Dziś tylko chrupki kukurydziane i jedna małą kazjerkę.
Jutro do Poznania jedziemy rano,a na 16-stą mam w technikum zebranie.
Niedobrze, mam nadzieje że szybciutko wróci do zdrówka:(
Milionku poruszające:)
33 732 2014-12-15 19:47:19
Milionku dlaczego mnie nie poprawiasz, że twój nick źle wpisuję?? Przepraszam
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … nRXF4ei7yg
Markadio co to za skromność chwal się
A czym niby sie chwalić,przecież nie mam żadnych prac ![]()
A wiesz,że ja też nie zauważył błędu w nicku Milionek,ale ogólnie większość zwraca sie do niej Asia ![]()
Bulinko i co z tymi Jasełkami?
33 733 2014-12-15 20:32:51
Pojechalysmy i bylysmy na jaselkach.Jest ok.Połowę smekty tylko wypiła.Więcej Jej nie wmusilam,ale pije herbatę i zjadła dwie kajzerki jeszcze.Na razie jest ok.
33 734 2014-12-15 22:13:57
Milionek,zaganiana jestem teraz,bo święta,choroba Majki,teraz ten Poznań,ale zmusilas mnie do refleksji i chyba wrócę do tych Twoich opowiadań,bo są lekarstwem dla duszy.
33 735 2014-12-15 22:50:02
Dobranoc, dzisiaj ledwo żyję... koleżanka poszła na urlop a jej zastępczyni nie przyszła do pracy i wszystko spadło na mnie. Dawno nie byłam taka padnięta.... do jutra ![]()