netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 115 odpowiedzi5 234 012 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 516 517 518 519 520 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 606 do 33 670 z 86 116 ]

33 606

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawko dobrze,ze Ci ulżyło.Najgorszy jest ból jak człowiek ma robotę,ale powiedzmy,ze robota nie zając...Co do Twojej Mamitki,to myślę,ze w te święta będzie jeszcze bliżej Was niż w zeszłym roku.Także nie zapomnij dodatkowego nakrycia.

Mortisha dreszczyk emocji czasem dobry,bo bez niego życie byłoby nudne.

Sponiewierana witaj i pisz dużo.Każdy jest tu na wagę złota.

Milionek życzę dużo weny do pracy.

Gosiu zazdroszczę Ci tych umytych okien.U mnie zawsze były jedne z pierwszych przed świętami do roboty,a teraz mi zostały i drzwi jeszcze,a mam ich 8.Drzwi jeszcze zakurzone od remontu łazienki.Jak wchodzę do domu,to pierwsze co je widzę i mnie skręca.
Teraz przed świętami,to będę musiała więcej w sklepie posiedzieć i nie ma mowy o odpuszczeniu sobie jak chcę wyprzedać towar.Nie wiem więc kiedy skończę te sprzątanie.Okna chyba w sobotę zacznę i w niedziele skończę.Nie widzę innej opcji.

33 607

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strasznie mi miło, że choć zauważyłyście moją nikłą obecność smile Nie znam Was a Wy mało wiecie o mnie. Jak najbardziej będę starała się dawać znać o sobie...

Powiem Wam nowinę... Dziś o poranku obudził mnie świergot ptaków. Nie byłam jednak tak bardzo zaskoczona. Wprawdzie to grudzień i moje duże miasto blisko centrum, ale za oknem dostrzegam drzewko - dość wysokie. Swojego czasu czytałam jakąś pracę o tzw zegarze ptaków jak ja to mówię. Ponoć każdy skrzydlaty stworek usmiecha się do świata w określonej kolejności i po ich śpiewie możemy odczytać konkretną godzinę...

I zaliczyłam jeszcze od rana wyprawę do mniejszego miasteczka. Po drodze mijałam pola i lasy. I widziałam sarenkę! Mają takie śliczne białe pupy smile No dobra... Lepiej widać je będzie zimą...

33 608

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No proszę dołączyła do nas bardzo romantyczna dusza.Jak miło się Ciebie czyta,aż błogo mi się na duszy zrobiło.

33 609

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Wszystkim smile

Córka mi się rozchorowała i musiałam lecieć z nią do lekarza hmm
Angina no i antybiotyk niestety.
Starsza też ma zawalone zatoki,była u lekarza i też antybiotyk,ale lata na uczelnię,bo mówi,że ciężko byłoby jej nadrobić potem hmm

Sponiewierana witaj i pisz co Ci w duszy gra.
A po ilości postów widzę,że trochę już zapoznałaś się z netkami smile

Do Wszystkich,widzę,że u Was świąteczne przygotowania idą pełną parą,ja na razie mam w planach dzisiaj wieczorem odmrozić i umyć lodówkę,a od soboty powoli ją świątecznie zapełniać smile
A co do okien,to ja myję tylko balkonowe,bo resztę boję się myć, na 10 piętrze z moimi zawrotami głowy i nie teges kręgosłupem to nawet niebezpieczne.
Tak,że resztę okien myje mój Luby tongue

Coś na temat Świąt big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miłego dnia życzę smile

33 610

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Coś w tym obrazku jest prawdy.Ja dotąd zawsze wszystko na ostatni moment robiłam i biada jak mi ktoś w drogę właził.Teraz mam dużooo..czasu,więc spokojnie.

33 611

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkich cieplutko wieczorową porą
Markadia szybkiego powrotu córci do zdrowia
goska_np tak naprawdę to ogarnęłam wszystko z kilku powodów, nie wiem czy się wyrobię a wolała bym przetrwać Święta bez stresu związanego z dopinaniem wszystkiego na ostatnia chwilę

33 612

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór Dziewczęta...
Nie czekam na święta. Ale cieszę się, że inni na myśl o nich maja radość w duszy. Pomyślałam, że może dziś zrobię pierogi ruskie. tyle, że nie chce mi się. O kilku dni patrzę na stolnicę (jest świetna, bo stara i znalazłam ją samotną w przybudówce na posesji - nie mogłam jej tak zostawić sad ) i mówię jej: jutro....
Nie mam leniuszka. Weny mi brakuje.

33 613

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc i czolem wieczorem....Przede wszystkim zdrowka zycze Wam i Waszym bliskim-to najwazniejsze.!Niech te chorobska ida wreszcie w kąt...Dzien minal ...jakos.Chyba nie dospalam czy cus.Wy tak o swietach,ja staram sie nie myslec.Porzadki na podlodze,pojedziemy do siostry.Byle przetrwac i juz.I nie plakac.Ale tak ogolnie to sie trzymam ,nie martwcie sie.Sciskam Wszystkie Kochane,szczegolnie te,z roznych wzgledow strapione.Buzki.pa

33 614

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Sponiewierana  Hej dziewczyny gdzie Was wszystkie wywiało?

Ja też, nie czekam ja czekam na po świętach. Najprościej było by obudzić się wiosną ale tak się nie da big_smile
Przygotowuję to i owo bo to wyjątkowy czas i wszyscy jakoś powinni go przeżyć, ale niekoniecznie wszyscy się będą cieszyć:D
Ja już zrobiłam bigos, gołąbki, pierogi ... zawsze to jakoś czas leci;) pozdrawiam cieplutko

33 615

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionku,nie tak biegiem...Odpocznij Slonko.I z nadzieja na lepsze.!Ivi,trzymaj sie.I Marzenko rez,i Kawko....wiecie,za duzo nie pisze,ale poczytuje sumiennie i (juz kiedys pisalam)i widze twarde kobiety,ktore zawsze sobie poradza !!!A na ludziach to ja sie znam !

33 616

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 617

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lato masz racje.Jesteśmy twarde,a właściwie musimy być twarde,a różnie nam to wychodzi.Jestem właśnie zdołowana.Strasznie nie lubię jak ktoś kto powinien być mi wsparciem żąda ode mnie czegoś kosztem czegoś ważniejszego,a to coś nie jest zależne ode mnie.Wiem pokręcone,ale nie chcę tu opowiadać o całym swoim życiu małżeńskim.

Milionku u mnie też nie za bogato będzie w tym roku.No cóż,oby było rodzinnie,spokojnie i ciepło.

Lajla,Sponiewierana życzę,żeby jednak te święta przyniosły choć odrobinę radości.

33 618

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziękuję. Twoje życzenie jest szczere i nie banalne. To nie tak, że nie lubię świąt. Ja się po prostu ich boje. nie mam dobrych wspomnień. Ale lubię choinki pod każda postacią. Dziś dostrzegłam tutaj dwa kubki z kawą i urocze choineczki wciśnięte na obrzeże tych naczyń. Poczułam się tak... Ciepło.

Odnośnie świąt: w pracy na monitorze na rogu przez okrągły kolejny rok siedzi sobie Anioł. Obok niego Króliczek. Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc. Dwa w jednym. Do tego po wyjściu z pracy mam tę przyjemność dla oczu, że mijam świetliste choinki. Piękny widok. Ah... I jeszcze ta ogromna zielona choina! Wow... Ogrodzona jest czymś w rodzaju banerów. Omal na nie dzis nie wpadłam. ale tym sposobem dostrzegłam to cudownie kolorowe drzewko!

33 619 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-11 23:03:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Też kocham choinki.To jest dla mnie taki symbol świąt.Nie wyobrażam sobie ich bez choinki.Moja Majeńka juz teraz najchętniej by ją stroiła,ale ja nie lubię tego robić wcześniej,bo podświadomość mi mówi,że do świąt choinka by nam spowszedniała.

33 620

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koleżanka mojej koleżanki z pracy przygotowała juz dla mnie choinkę. Ponoc wysoką. Sztuczna wprawdzie, ale nie pozwole by czuła sie u mnie samotnie. Ozdobie ja w tym roku kokardkami z czerwonej, może granatowej wstązki. Zaopiekuje sie nią...

33 621

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 622 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-11 23:24:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 623

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milonku...Dzieki. Wszystkim spokojnej nocki.ps.moja choinka  ? nie wiem jaka bedzie.nie damy rady ubrac tej co zwykle-ninka zawsze ubierala z Tata.wymysle cos innego.moze w przyszlym roku bedzie lepiej,teraz musimy po prostu przetrwac.buziam Kochane.pa

33 624

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wzruszająca opowieść. Ciepła. Pełna wiary wbrew przeciwnościom losu. Dobranoc. Śpijcie spokojnie. Ja nie mogę zasnąć. Pójdę na spacer. Mam blisko do alejki z choinkami...

33 625 Ostatnio edytowany przez Kawashake (2014-12-11 23:54:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Swieta...z czasow dziecinnych pamietam, ze musialam sprobowac kazdej potrawy, zeby moc dostac prezent.Taka tradycja-wszystkiego po trochu.I widze siebie, z kitkami, siedzaca przy stole na poduszce i dlubiaca w sledziu...na przeciw mnie siedzial zawsze moj dziadunio i wyciagal groszek z salatki, ktorego nie cierpialam(a salatki moglam zjesc tone- to mi pozostalo do dzis).Kochalam Swieta...
Potem doroslam, zaczelam dostrzegac bezsens zyczen podczas dzielenia sie oplatkiem.Kazdy cos obiecywal.Nie wiem czy wiecie, kiedys pisalam-jestem DDA.Mowilam do ojca-i zycze Ci i prosze Cie zebys nie pij...obiecywal...i pil dalej.Pamietam Wigile razem z ojcem, tylko ja i on, kiedy nawet oplatka na stole nie bylo.Nienawidzilam Swiat...
Potem byla juz moja rodzina-Mloda, moje chlopie, nasz ogoniasty i ja.Zawsze byla choinka, kazde Swieta byly cieple, rodzinne, pelne milosci.Czekalam na nie z niecierpliwoscia.Kochalam Wigilie u mojej Mamitki, kochalam, jak biegala pokoj-kuchnia, bo cos jeszcze nie podane, cos trzeba podgrzac.Jedyne co pozostalo mi po zlym czasie-to niechec dzielenia sie oplatkiem.Skladalismy zyczenia ogolne, lamalismy oplatek, po buziaku i koniec.Maminka zawsze plakala, ale to bylo z radosci, ze jestesmy wszyscy razem...wtedy tez kochalam Swieta
Rok temu moja Maminka miala udar.Jakie byly Swieta-wiecie, pisalam.Przeplakalam cale.Mialo nie byc choinki, nic mialam nie robic.Ale wzielam sie w garsc i skromnie, ale bylo co potrzeba.Najsmutniejsze Swieta w moim zyciu.
Zaraz jade do domu...i znow beda Swieta.Jest mi strasznie smutno i zle.Nie ma mojej Mamci...wiecie, nadal nie moge sie z tym pogodzic.No i jeszcze ten moj kregoslup.Nie mam nastroju, najchetniej nie robilabym nic.Poszlabym  na cmentarz z kawa i paczka fajek i pogadalabym z Mamcia.To nie jest tak, ze nie mam sie komu zwierzyc...ale nikt mnie tak nie zrozumie.
Swieta beda.Zawsze przeciez sa.I zrobie tak jak byc powinno.Choinka i barszcz, pierogi i ryba, tona salatki sledz pod pierzynka...Czy lubie Swieta?Nie wiem.Nie potrafie powiedziec.Na dzien dzisiejszy moj podly nastroj jakos negatywnie mnie nastawia.A jeszcze wizyta u lekarza przed Swietami...wiem, ze nie jest dobrze.Ale...mam nadzieje.Taka malenka iskierke, mam ja od zawsze.Z niej czerpie sile...

Alez sie rozpisalam.No mam dolka dziewczyny.To nawet nie jest jakis nerwowkurw, to normalny dolek-tak jakby wszystko mam w dooopie.Przygnebiona jestem.Mialam podreptac dzis po jakies drobiazgi swiateczne, drobne upominki dla mojej cioci, wuja, kolezanki...nie poszlam, bo mi sie nie chcialo.Chlopu powiedzialam, ze nie bylam, bo mnie bolalo.Bolalo, jasne, ale boli juz 2 miesiace.Za 6 dni jade do domu...i mam wrazenie, ze sie nie ciesze tak jak zawsze.Nie ze wcale, tylko jakos inaczej....

Ide zapalic.

33 626

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie kochane kobitki smile

Witam cie sponiewierana smile
Nie było mnie kilka dni i nikt za mna nie tesknił sad Ja na koniec roku pobiegałam troche po lekarzach,takie tam badania kontrolne-wiecie,jest ok,dzis tez miałam troche biegania syn kupił autko i pomogłam mu przy załatwianiu spraw zwiazanych z rejest itd.a ze mi mało było wziełam sie jeszcze za gołabki,teraz juz padam.Jutro plan uszka pieroszki i do zamrazarki,niestety ja co roku jestem skazana na duze ilosci.
Dziewczyny widze ze nie tylko ja robie niektore rzeczy wczesniej-no tak jest szkoda tylko ze choc raz na 5 lat mezczyzni nas z tego swiatecznego szalenstwa nie wyreczaja ,tak całkowicie smile:):).nie mowie ze nie pomagaja ale tak sami zeby choc raz oni:)
DO JUTRA SPOKOJNEJ I CIEPŁEJ NOCY,POZDRAWIAM WSZYSTKICH BEZ WYJATKÓW BUZIACZKI smile

33 627

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciłam ze spaceru. Zbyt tłocznie tam było, ale choinki mają magię. Dziękuję za przywitanie Słoneczko smile

33 628

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sloneczko, wszystkie tesknilysmy, co Ty piszesz...

Tez bym poszla na taki spacer...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 629

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry Dziewczęta...
Śpicie jeszcze? Pewnie tak. Ja zdążyłam już zrobić sobie kawę. W szklance, zwyczajnej szklanej szklance. Takie komunistyczne naczynie, które uwielbiam. Ale pijam w ten sposób kawunie tylko w moim Domku. W pracy bardziej elegancko - w filiżance. Zresztą... Uwielbiam "starocie". Mam nawet dwa nietuzinkowe talerze. Nabyłam je w "butiku". Kosztowały złotówkę za sztukę. Tyle akurat wtedy miałam w portfelu. Od razu wpadły mi w oko smile Są doprawdy nietuzinkowe.

Tak więc podelektuję się kawusią. I do napisania następnym razem smile

33 630

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie wiem jak reszta, ale ja juz nie spie.
Tez juz kawke odpilam, teraz druga, ale to poloweczka.Pierwsza jest zawsze na obudzenie, potem polowka na smaka.Ot, tak juz mam.Pije w kubku, moim ulubionym.W komunistycznej szklance to tylko fusiasta-smakuje niebiansko.

Dla wszystkich na rozbudzenie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 631

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja od 4 rano na nogach i do jasnej ciasnej i wlasnie zmykam do roboty
Siorb kawy i wista

33 632 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-12 08:05:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawko tule Cię mocno.Nie wiem co powiedzieć...Wiem,że cierpisz,więc tule.

Milionku piękna opowieść.

Słoneczko nie zapomniałam,tylko takie wszystko do dupy przed świętami.

Była wczoraj moja Starsza.Widzę,że życie daje Jej w kość.Chlopak dobry,ale czy na pewno?Wiadomo,że nigdy wszystko nie będzie idealne,ale mnie boli,bo córka wyprowadziła się z domu też z powodu ojca.Mój mąż ma specyficzny charakter.Trzeba Mu w większości ulegać.Inaczej jest kłótnia.Ja się nauczyłam na jakieś 80% /czasem się nie udaje/,ale Młodej trudno ...chociaż dobre dziecko.Boję się jednej rzeczy,że może być tak,że pozostanie w tym co ma,byle nie wrócić.Oczywiście nie mam dowodów,że coś jest u Niej źle,ale...

Majka wymiotowala od drugiej w nocy dwa razy.Nie pójdę do pracy,bo mąż po nocce ,a nie mógłby przy Niej podrzemac.Trzeba pilnować Małej i chyba iść z Nią do lekarza.Dziś piątek więc nie ma co czekać,tym bardziej,że w poniedziałek ma Jasełka.

Co do świąt:
Lubię je,ale zgubiłam gdzieś ich sens i ciężko mi z tym.Kiedyś to nie tylko było spotkanie rodzinne.Teraz jest,ale to też radość,bo przecież Starsza będzie w wigilię i całe drugie święto.Będą wszystkie moje dzieci.

Kawke w domku też w kubku piję.Dostałam od dzieci dwa lata temu na dzień matki taki z napisem:Najfajniejsza mama na świecie.Dzieci dbają,żebym taki zawsze miała.Wczesniejszy zbila mi siostrzenica.Plakalam!

33 633

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień Dobry ciepluteńko witam i na kawkę zapraszam

Bulinko u mnie po porostu będą one bardzo smutne, w tym roku zabraknie po raz pierwszy bliskiej osoby przy świątecznym stole, do tego solenizanta Wigilijnego, ale żyć trzeba dalej i Święta, chociaż jakieś pozory trzeba stworzyć. Za opowieścią Milonka, jedyne co mogę zrobić to sprawić że osoba która teraz została całkowicie sama, nie spędzi sama tych Świąt.
Oby Majka szybko wróciła do zdrowia

Sponiewierana Tobie, życzę przede wszystkim dostrzec w choince w kolędach odrobinę magii. Wiara w lepsze jutro czyni naprawdę cuda.

Jak to ktoś mądry powiedział, kto ma miękkie serce ten musi mieć twardy tyłek

wszystkie Was pozdrawiam
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 634

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,ale wczesne jesteście.Ja dopiero teraz zasiadłam do kawki (z Wami)iczytam sobie i tak myślę,że moje najszczęśliwsze święta to były te w dzieciństwie z rodzicami ,bratem i dziadkami.Póniej bez dziadków to już nie było to samo-wtedy poraz pietwszy poczułam,że dzieciństwo się skończyło,Na szczęście mam jeszcze rodziców.Później fajne święta były jak moje dzieci były małe teraz dzieci już podrosły,życie mi się pokomplikowało i święta spędzamy wg grafika dzieci jeden dzień świąt ze mną drugi z tata.Nie wiem jak moje dzieci będą kiedyś wspominać swoje dzieciństwo,święta.Staram się żeby byli szczęśliwi,ale czasami jest trudno.Wiem,że nie powinnam narzekać inni mają gorzej tylko czasem mi smutno.Dla poprawy nastroju idę dzisiaj wieczorem na rynek zobaczyć choinkę i inne dekoracje świąteczne.
Lajla-trzymaj się

33 635

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Gosiu dziękuję ślicznie i wzajemnie, ile to człowiek by dał żeby chociaż na sek mógł wrócić do dawnych, dziecięcych beztroskich lat.
Ale niestety onee już nie wrócą, dobrze że chociaż wspomnienia zostają i o nie dbaj, pielęgnuj je w sercu jak najcenniejszy kwiat. Gdy umierają wspomnienia umiera dusza.
Ja staram się mojemu synowi zapewnić to co ja miałam i czułam na każdym kroku:)

Dla tych którym smutaśno, na poprawę nastroju:)

33 636

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczynki smile

Aleście tego napisały od wczoraj,fajnie,jest co czytać smile

Wy już tak świątecznie nastrojone,mniej lub bardziej pozytywnie.
Ja zauważyłam,że z roku na rok święta sprawiają mi coraz mniej radości.
Dzieci wyrosły,nawet młodsza już tak nie przeżywa jak kiedyś,kiedy była malutka.
Nie chce mi się przygotowywać tych wszystkich potraw,coś tam zrobię ale niektóre kupię gotowe np.pierogi z kapustą i grzybami
ciasta też chyba kupię,bo piekarnik będe miala zajęty pieczeniem mięs (to działka mojego miłego).
Ale podchodzę do tego wszystkiego bez wiekszego entuzjazmu hmm

Lajla podziwiam Cię,że Ty juz tak przygotowana,choć jeszcze trochę czasu zostało smile

Goska widzę,że Ty też nie bardzo radośnie nastawiona do Świąt.

Bulinko co tam z Majką,pisz tutaj smile

Morti przeleciala jak meteor i tyle ja widziano tongue

Sponiewierana ja juz nie pamiętam kiedy ostatnio piłam kawę czy herbatę w szklance,u mnie króluja kubki smile

Słoneczko to nie tak,że nikt nie tęsknił za Tobą,poprostu ostatnoi sporo dziewczyn pisze,pojawily sie nowe i trudno spamiętać kogo akurat nie ma smile

Kawko Mamitka Twoja będzie z Wami na Święta,będzie w Waszych myślach i serduchach,tego jestem pewna smile

Lato Święta z pewnością będą w tym roku inne niż zawsze ale wspólnie z Córką dacie radę,postaraj się,żeby były przynajmniej dla niej magiczne i nastrojowe.

Asiu opowiadanie z bardzo zaskakującym zakończeniem,przekażę je dalej bo jest w nim coś chwytającego za serce i duszę smile

Bulinko nawiązując do Twojego obrazka o fejsie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A propo macie swoje profile na fejsie?

33 637

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moja Majeczka lepiej.Pewnie to nie jelitówka,tylko coś na żołądku stanęło.Śmieszne to trochę,bo ostatni raz jadła koło 16-stej.Potem, przyjechała Starsza i Mała zjadła chyba ze trzy markizy.Kolacji nie chciała.Jak się kładła,to czuła się dobrze.Wymioty były o 2-giej w nocy w dużej ilości,potem o 4-tej już tylko wydzielina.O tej 4-tej dałam Jej gorącej herbaty i już się zatrzymało.Rano dałam Jej herbatę i też się zatrzymało.Pojechałam do sklepu po bułki i kazałam mężowi,ze jak zawoła to ma Jej dać.Majce wytłumaczyłam,ze jak poczuje się głodna,to ma powiedzieć tacie,to da Jej bułkę z masełkiem.Oczywiście pytała o nutelle.Powiedziałam,ze najpierw z masełkiem.Mąż powiedział,że z Nią zostanie i mam iść do pracy.Z bolącym sercem,ale poszłam.Teraz najlepszy czas na wyprzedaż tego towaru.
Markadia ja nie mam konta na fejsie.Kiedyś założyłam na nk i tak zostało.Próbowałam kiedyś założyć,ale mi nie wychodziło i mi się odechciało.

Layla trochę łatwiejsze jest życie,gdy jest dla kogo żyć i się starać.Myślę oczywiście o dzieciach.Dla Nich tworzę te święta.Ja mam ochotę usiąść w fotelu i wypić wieczorem kielicha,żeby mi choć trochę w głowie zaszumiało.Dlatego jak mi starczy,to kupię ćwiartuchnę.

Gosiu moja starsza też rozdarta na te święta.Zamieszkała z chłopakiem,więc jakieś obowiązki względem przyszłych teściów też ma.U mnie wigilia na 16-stą,a u przyszłych teściów na 19-stą.Pierwsze święto u teściów,a drugie u nas.Takie życie.Przynajmniej nie wydaje na święta na jedzenie.Mówiła,że makówki tylko zrobi,bo je uwielbia.

33 638

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko każdy ma wzloty i upadki, ale zawsze kiedyś musi wyjść słońce masz dzieci i już wiesz co dalej robić. Cieszy mnie, że z córcią już lepiej, trzymam kciuki.

Markadia to taka asekuracja żeby później nie było, wszystko na raz i na siłę. Normalnie robię wszystko jak inni choinka= 24 grudzień, sprzątanie itp też tuż przed Świętami. W  tym roku jakoś tak wyszło, ale z oficjalnym odpaleniem światełek na choince zaczekam do 24 grudnia;)

33 639 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-12-12 18:35:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Siamka!!
Ale piiizguchna, wieje jak by się wściekło a w nocy ma jeszcze bardziej wiać. Dzisiaj w nocy solidny wiatr się zerwal, obudzlam się przedwcześnie o 4,kiedy   złamała się jakas gałąź, maż w pracy , postanowiłam siebie i Pchle przewieźć do miasta ( ja mam w mieście swój dom)  bo obawiałam się ,ze nas zatarasuje  z rana w lesie i nie przejedziemy, ani ja do pracy ,ani Pc do szkoły
( jakby kto nie wiedział, to w leśniczówce  mieszkamy na ogół,a jak zaspy, pogoda okropna to  do miasta  jedziemy, bo w największych anomaliach pogodowych  potrafilo sparaliżować drogę i wtenczas problem z dostaniem się do pracy/szkoły). Mąż przywiózł zwierzyniec do mnie  i przez te 2 dni wichury u mnie w mieście pobędziemy ,dla własnego komfortu
Piżdzi jak cholera ciekawe czy pradu nie zerwie , bo światło mryga,  a zdarzalo się nie raz. Najgorsze w taką pogodę jest to ,zę Pchla po podwórku nie ma jak świrować i wtedy  dom na wiór roznosi , bo to  te dziecko nie przyjaźni się ani z tv ,ani komp ,ze jak siądzie to jej nie ma, gdzie tam, zasiedziały tryb życia to dla niej kara hmm 
Dlatego tez po szkole   zawieziona została na trening, po nim w jeszcze w inne  miejsce skoczy , aby jak przyjedzie do domu  na sam wieczór ( po 20)to była już wyciśnięta do ostatniej kalorii


Bulinko ja  w pewnym sensie nie dziwie się twojej młodej, bo ja sama nie należę do osób ,które się pokornie podporządkowują i w slepe posłuszeństwo facetowi  nie należy się z góry .Dobrze ,że córka ma swoje zdanie i może dlatego własnemu facetowi nie da się zdominować i stłamsić, a swojego mezola to ty tam przyśrubuj , bo wszystki ma swoje granice i nikt wiecznie z drogi  nie może schodzić królewiczowi tongue

33 640 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-12 19:09:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha masz rację,ale dla świętego spokoju wolę ustąpić.Jak czasem nie daje rady,to się burza robi i wszyscy cierpią.Także wybieram mniejsze zło.Oczywiście nie jest to zawsze i we wszystkim.Czasem się zgadzamy,a czasem po prostu wiem,że nie mogę ulec i tyle.

Maja nie do końca czuje się dobrze.Zjadła tylko przez cały dzień bułkę z masłem,ale Jej nie wciskam.Jeden dzień nic Jej się nie stanie jak nie zje,a nie chcę powtórzyć wczorajszej nocy.

33 641

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha... To Ty w leśniczówce pomieszkujesz? Boże mój miły... Nie masz pojęcia jak ja Tobie zazdroszczę tego, że może wiatr odciąć Was od cywilizacji smile
I zwierzęta Was podglądają smile Ale macie fajnie. Ja też tak chcę sad

A w ogóle dzień dobry Dziewczęta smile

33 642

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja jednak nie byłabym za tym,żeby mieszkać w leśniczówce.Przypuszczam,że w koło ani żywego ducha.Warto mieć jednak sąsiadów.Zasięgu byłoby u nas brak znając życie,a co z netem i z netkobietami?

33 643

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko... Nie doceniasz techniki smile W razie czego gnałabym do jakiejś krzyżówki, byleby powiedzieć Wam dzień dobry smile

Wiecie... Mnie nie przeraża brak sąsiadów. Przecież byliby inni.... Lisy. Sarny. Może jeżyki. Robaczki różne... Wow! I drzewom opowiadałabym bajki...
Chciałabym. Uwierzcie, że chciałabym mieszkać pod lasem...

33 644

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej wieczorkiem smile

Bulinko jasne,że nie zmuszaj Majki do jedzenia,niech żołądek odpocznie,w takich przypadkach głodówka nawet jest zalecana.
Może mięty jej zaparz,u mnie sprawdza sie w takich dolegliwościach.

Mortisha aleś mnie zaskoczyła tą leśniczówką.
Ja to bym się bala mieszkać tak na odludziu,zresztą ja to typowy mieszczuch jestem smile
A co do tego wiatrzyska to do Polski zbliza się orkan "Aleksandra"

Nad Europę - w tym Polskę - nadciąga bardzo silny wiatr. Za wszystko odpowiedzialny jest głęboki niż znad Atlantyku, powodujący gwałtowny spadek ciśnienia, jednocześnie przy dużym jego zróżnicowaniu na niewielkim obszarze. Dokładnie rok po pamiętnym orkanie Ksawery, w wyniku którego w Polsce zginęło 5 osób, a 53 zostały ranne, nad Europą szaleje jego następca - orkan Aleksandra.

U nas też dość mocno wieje ale nie na tyle,żeby dachy zrywało,czy łamało drzewa.
Taki mocniejszy wiaterek słychać smile

Acha moja córa zaliczyła dzisiaj kolosa na 5 ,ależ jestem z niej dumna smile
A młodsza już czuje sie lepiej ma tylko stan podgorączkowy i trochę kaszle ale gardło już tak mocno nie boli smile

Miłego wieczorku smile

33 645

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

I powiem Wam coś w tajemnicy... Szeptem, bo jestem chyba troszkę za stara na takie marzenia. Otóż nie miałabym nic przeciwko, by zamieszkać w środku lasu w takiej chatce na kurzej łapce smile Serio! Mnie to chyba zostało z dzieciństwa. Wtedy czytanie bajek było dla mnie ukojeniem. Ja wręcz uciekałam w świat baśni. I pamiętam do dziś jak intensywnie identyfikowałam się z postaciami z bajek. Przeżywałam tak jakbym tam była. Tuż obok... Wiem. Jestem dziecinna, ale cóż ja na to poradzę.

33 646

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia gratulacje dla córki.

Z tą wichurą,to w końcu jak jest:była,jest,czy będzie.U nas też wieje,ale bez rewelacji.

33 647 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-12-12 20:31:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
bulinka_1969 napisał/a:

Mówiła,że makówki tylko zrobi,bo je uwielbia.

zjadłabym makówek... mniaaaam

mortisha napisał/a:

Mąż przywiózł zwierzyniec do mnie  i przez te 2 dni wichury u mnie w mieście pobędziemy ,dla własnego komfortu

jaki zwierzyniec?

33 648

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Leśniczówka ma swoje plusy jak i minusy .Z netem, mediami problemu ni ma. Ale  trzeba być zmotoryzowanym, bo bez auta / jakiegoś pojazdu mechanicznego ani ruuuszz, to jak bez reki. Natura, przyroda jest piekna i  rekompensuje minusy, caly czas z zwierzętami leśnymi się obcuje , nawiązuje z nimi więź metafizyczną,  . Latem i wiosną to  najlepsza terapia dla duszy i umysłu,  lecz  zawsze jest co robić, czy to na własnym podwórku i pilnować, aby zwierzyna z ogródka  nam  warzyw i owoców nie podjadała,  dziki odganiać  bo plot   siatkowy w jednym miejscu nam rozharatały  na wiosne  i musieliśmy solidną brame  postawić, one wywęszą zeradelko i w nocy łobuzują,  czy to tez odśnieżać drogi jak zasypie. Mąż musiał  w własna małą spycharkę śnieżna zainwestować, bo łopatami  człowiek by się zaorał.  Najgorzej jest podczas wichur i gdy bagnista pogoda jest  ( tak jak  teraz na dniach)
Na dziki  doskonale  działa taka trąbka kibica , chyba wiecie o co chodzi, klakson jest tak intensywny ,ze  uciekają,  no i mamy psy , ale nasze psy sa nauczone NIE atakować,  tylko jedynie  szczekać, nigdy nie uczyliśmy  ich agresji i ataku, wystarczy jak raz szczekną to taki ryyk idzie jak przez megafon, takie potężne basy ,lecz  bysiory sobie wchodzą do domu kiedy chcą i wychodzą kiedy chcą ( mają specjalne wejście ) a mniejsze trzęsizadki caly czas w domu są

33 649

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

to ile psów masz mortisha? i jakie?

33 650 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-12 20:42:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha,a do sąsiadów jak masz daleko?

Ivory zaprasza na makówki.Ja tego duuuzo robię,bo uwielbiam.

33 651

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobrej Nocy

33 652

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Z tych małych to chihuahue  ( cala czarna) i  kundelka przybłędę tez chuchro i taka kruszynka,  z wielkich to Mastiff ang i Wilczur , łącznie  czworo, dwa maleństwa i dwa bysiory masywne

33 653

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko ten orkan idzie od środy i od dzisiaj zacznie słabnąć,tak mówili w wiadomościach smile

Sponiewierana to Ty taka chyba romantyczna dusza jesteś co?

Ivory też zjadłabym makówki ale teściowa która je robiła (Ślązaczka z krwi i kości)nie jest już moją teściową,więc nie mam co liczyć na makówki smile
Ale tej drugiej śląskiej potrawy wigilijnej czyli moczki nie znoszę.

Mortisha aleś Ty zwierzyńcem otoczona i dzikim i udomowionym,musisz mieć sporo cierpliwości,podziwiam smile

Lajla spać juz idziesz?

33 654

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha... A z tymi dzikusiami nie możesz przeprowadzić poważnej rozmowy? smile smile smile
Ja swojemu stworzonku czasem tłumaczę: "poczekaj na swoją kolej, zaraz poszukam w lodówce..."

33 655

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Markadia napisał/a:

Sponiewierana to Ty taka chyba romantyczna dusza jesteś co?

Ehe... smile smile
Boże... Ja uwielbiam zwierzęta, zwłaszcza te nieufne wobec ludzi.

33 656

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia,ale makowki są bardzo łatwe do zrobienia.Jak będziesz miała ochotę,to wytłumaczę.Tu w Wielkopolsce królują makielki.Też robię,ale wolę makówki.

33 657 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-12-12 21:00:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sponiewierana napisał/a:

Mortisha... A z tymi dzikusiami nie możesz przeprowadzić poważnej rozmowy? smile smile smile
Ja swojemu stworzonku czasem tłumaczę: "poczekaj na swoją kolej, zaraz poszukam w lodówce..."

A pewnie że sie rozmawia z nimi, do każdego się pogada i pogrozi paluchem: D , a już tym bardziej ja mam słabość do sarenek, zajęcy, jeżyków, wiewiórek . Wiem ,ze dokarmiać nie wolno ,lecz  jeżykom  owoce nie raz   podrzucamy , teraz się pochowały w swoich norkach ,wiec  zapasy im  zafundowaliśmy w dużej mierze. Wiewiórki tez pocieszne, kupi się paczke fistaszków za 3 zl i jak się wysypie to w mig się zlecieć potrafia. Nie raz to co zostało w  lodowce a  nasz domowy zwierzyniec  nie chciał, lub nie mogl czegoś jeść, a do smieci szkoda było wyrzucic to podrzuca się sarenkom i jelonkom  ,ale staramy się aby to nie była regula i żeby nie przyzwyczajać, od czasu do czasu bez przesady

Pchle instruujemy ,ze nie wolno głaskać ani zaprzyjaźniać się z zwierzyna lesna,  ale ona taka  zakochana  w nich wszystkich i często chce je głaskać, oswajać a przecież nie wolno ,  wie o tym, lecz jej pokusa silniejsza i staramy się delikatnie jej uświadamiać jakie to niesie zagrożenia

33 658

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha zazdroszczę Ci tej leśniczówki,psów.Mi do pełni szczęścia brakowałoby jeszcze koni.Ale co robić trzeba lubić co się ma,właśnie wróciłam ze spacerku-miasto ładnie przystrojone choinki,światełka ,jarmark świąteczny,muzyka.Tylko pogoda nie taka.Zamiast śniegu i mrozu +9 stopni i strasznie wieje.

33 659

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha fajna ta Twoja córka.Powiem Ci,że moja siostra ma takie trzy pchły.Też takie ruchliwe.Skacza bez przerwy.Nie można Ich zastać siedzących.Nie wyobrażam sobie Och w szkole
Najstarszy chodzi już do drugiej klasy.Uwag na potęgę,ale uczy się dobrze.Druga teraz pójdzie do pierwszej klasy.Ona nawet w biegu jadła jak u nas była.

33 660

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

moczka fuuuuu
raz jeden jedyny jadłam taką możliwą do jedzenia, ale szału nie było
natomiast siemieniotka jest specyficzna w smaku i dobrze zrobiona może smakować

mortisha fajne te Twoje psy, zwłaszcza te duże, dałabyś fotki
jak one wytrzymują w mieszkaniu?

33 661

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kiedyś do mojego oczka wodnego na wsi (wtedy nie było jeszcze wody) wpadł jeżyk. Maleństwo. Pierwszy raz w życiu wtedy byłam tak blisko takiego zwierzaka. Pobiegłam po jabłko, bo przecież naczytałam się bajek dla dzieci. I  co? I nic. Zadzwoniłam do dziadka dzieci. Kiedy usłyszałam, żeby dać maleństwu mięso, omal nie zesztywniałam ze zdziwienia. Ale cóż. Posłuchałam. Mały okazało sie był niesamowicie głodny. On nie jadł. On wp..przał surowe mięso!

Z moimi Dziewczynkami postanowiłyśmy go oczywiście adoptować smile Niestety napatoczył się sąsiad. Stwierdził, że maleństwo zabłądziło, wpadło do dołka na oczach mamy pewnie. Zalecił, by puścić go wolno. Ale jak?! Myśmy zdążyły już ułożyć mu życie z nami! Kiedy jednak sąsiad napomknął o tęskniącej za nim mamie... Wyniosłam go na trawę. I poszedł sobie sad

33 662

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc  wszystkim

Juz trzeci raz pisze zezaro mi przez te reklamy hmm

Witam nowe kolezanki smile

A wogole to humoru nie mam mialam juz Wam się nie zalić bo nie lubie,
Ale bardzo nie mam komu
Wsciekla jestem na ta zasraną agencje, jaja sobie robią z ludzi
Idę zapalic wrocę to napiszę dalej

33 663 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-12-12 22:18:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tylko pomalutku,bo klawiatura nie wytrzyma.
Czekam na relacje.
Milionek piękna opowieść.

33 664

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek duzo prawdy w tym opowiadaniu jest smile

Bulinko co do makówek to u mnie nie byłoby komu tego jeść bo dzieci moje nie przepadają a mój tego nie zna i wątpię,żeby.
Ale przepis możesz dać,może się przyda smile

Mortisha ja też zwierzęta bardzo lubię,ale tak pisałam wcześniej leśniczówka to nie dla mnie,ale to co piszesz,jest godne podziwu,naprawdę smile

Aliko no nareszcie się odezwałas,a Ty dalej w Niemcach?

Sponiewierana ja tez dawniej myślalam,że jeże jedzą tylko owoce,ale kiedyś gdzieś usłyszalam,że jedza mięsą.
Moje zdziwienie było ogromne smile

Ivory a co to siemieniotka?

33 665

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionku,ukojenie Ty moje...Dzieki.Zdrowka zycze.Padnieta jestem kompletnie.Od 4.30 na nogach....Ale nastroj w miare.Kawko,ja tak jak Ty-kawulec(jak On mowil) papierosek i gadannnnnnnnnie.To moje marzenie.Nieziszczalne.Dobra,koniec smetow.Alika,co sie dzieje ? Ciezko ?Trudno mi teraz ogarnac Wasze wpisy,wiec wybaczcie,ze nie na wszystkie "reaguje".Ale pozdrawiam Wszystkie Kochane Dziolszki....Dobrej nocki.

33 666

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Coś senna się zrobiłam idę do łózia

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

33 667

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zwariować mozna wszystko mi skacze te cholerne rekamy hmm
No więc tak mam w umowie, ze wyplata przelewana jest na konto do 10 kazdego miesiaca,
Mialam miec zaplacone za 15 dni poprzedniego miesiaca,patrze 10 bo mam podglad nie ma wyplaty.
Oki sobie mysle bedzie 11, oczywiscie mozna sie domysleć ze dzisiaj juz 12 a wyplaty nie ma.

Dzwonie wczoraj do agencji na stacjonarny bo mam darmowe do Polski na stacjonarne, a pani mowi ze ostatnie przelewy poszly 10
i to troche potrwa, ciekawe dlaczego ????? na piechote idą czy co ???

Zachcialo mi sie agencji lepiej juz bylo na czarno i pieniadze do reki przynajmniej je widzialam hmm

Mam ustawione na koncie oplaty, a konto prawie puste i sama nie wiem co teraz bedzie ????
I jak tu się nie wkurzać hmm
Czlowiek zaufał a oni sobie jaja robią sad

Tak pieknie piszecie o Swietach a mi się normalnie plakać chce, bo nie bedę na swieta w domu, nie wiem jak ja dam radę sad

33 668

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobrej nocki  zyczę  smile
Jutro bedzie leszy dzien mam nadzieje  paaaa

33 669

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

aliko a gdzie będziesz na święta?

markadio (definicja z wikipedii) Siemieniotka (siemieniatka, siemionka, konopiotka lub też konopianka) ? zupa stanowiąca tradycyjne danie regionalne Śląska.
Nazwa dania pochodzi od głównego składnika: nasion (siemienia) konopi. Jedno z głównych dań Wigilijnych. Według wierzeń ludowych, potrawa ta miała leczniczą moc dzięki dużej ilości ziaren. Wierzono, że chroni przed świerzbem i wrzodami. Praktycznie każda gospodyni na Śląsku miała swój własny przepis na wspomniane danie. Podawano tę zupę z gotowaną na sypko kaszą tatarczaną (odmiana kaszy gryczanej), którą nazywano na Śląsku pogańską lub grzankami.


jest gorzkawa, dobrze zrobiona naprawdę dobrze smakuje

33 670 Ostatnio edytowany przez Sponi (2014-12-12 23:25:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek... Piszesz jak.... Ty byłaś tym Aniołem?

Markadio, ja chcę tego kotka sad

Posty [ 33 606 do 33 670 z 86 116 ]

Strony Poprzednia 1 … 516 517 518 519 520 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026