spokojnej nocy wszystkim
32 761 2014-10-11 00:38:22
Podobne tematy
32 762 2014-10-11 09:27:38 Ostatnio edytowany przez Markadia (2014-10-11 09:29:15)
Pięknie piszecie o swoich Mamusiach dziewczyny ![]()
Pozdrawiam.
32 763 2014-10-11 10:30:29
Gdy byliśmy załatwiać pogrzeb w marcu brata męża,to rozmawialiśmy z proboszczem.Jedna wielka biurokracja:za to tyle...za tamto tyle...,a ksiądz nawet nie wiedział,ze udzielał sakramentu chorych,a chciałam dodać,ze mieszkamy na wsi.
Dobrze,ale to na tyle.Lepiej na ten temat nie rozmyślać,bo tylko człowiek nerwy traci.
Ja też mamę pochowałam w 1991r.Moje siostry miały 8,9 i 11 lat.Ja miałam 22 lata,a brat 17.Mieszkałam wtedy poza domem.Wróciłam,żeby pomoc ojcu i po dwóch tygodniach miałam ciężki wypadek samochodowy /potrącił mnie samochód/ i prawie rok czasu przeleżałam w szpitalu.
Takie życie.
32 764 2014-10-11 10:43:01
dzień dobry
melduję, że kotka się znalazła przedwczoraj, była na starym rewirze, może oddać innemu kotu, może się pożegnać, a może z sentymentu, nie zwierzała się nam ![]()
je za dwa, czasem za trzy koty, mruczy jak traktor, zaczyna gubić grubą sierść i coraz bardziej widać jaka jest chuda
wczoraj w nocy mąż wyszedł na papierosa, znalazł jeża i przyniósł do sypialni... a jeż przyniósł pchły
mąż dostał burę, a kotka dodatkową porcję preparatu na pchły, jedną znalazłam na łóżku, przeszukałam wszystko, więcej nie ma na szczęście
dzisiaj wielkie pranie i wietrzenie pościeli
jeż dostał mleko na ogródku, ale był wystraszony i poszedł sobie, w nocy chyba jednak wrócił, bo mleka ubyło, jak pojawi się znowu, to mu damy ziarenka, owoce, a mąż obiecał robaki kupić (takie jak na ryby-jeżowy przysmak)
kotce chcemy dać troszkę drobiowej wątróbki, może jeż się też załapie
mamy szczęście do zwierząt, w poprzednim domu żaby były w ogrodzie, jeże, nietoperze latały nad nami i wielkie 10-cio cm ważki i ptaki wiły gniazda, o kocie sąsiadów nie wspomnę ![]()
tu jest kot, pojawił się jeż, ptaki i ważki są, nietoperze też przemykają nad nami, brakuje jeszcze żab
jak mieszkaliśmy na farmie, to zaglądaliśmy do dziupli na drzewie małe nietoperze podglądać, lis podchodził blisko, a bażant wrzeszczał rano przed drzwiami, budzik jeden
w starej szopie mieszkała biała sowa, szefowa miała konie i też nam czasem pod okna podchodziły
rudziki często wlatywały do karawanu (przyczepy kempingowej) w którym mieszkaliśmy
dzisiaj u nas jesiennie, mgliście, ale ładnie i przyjemnie
spokojnego dnia dziewczyny
pozbyliśmy się z domu lokatora, po awanturze, długa historia
32 765 2014-10-11 12:07:23
Zaraz kończę jedną pracę i jadę do drugiej.Potem wracam do domku i muszę doprowadzić mieszkanie do normalności.Jutro jadę do córki pierwszy raz.Jesteśmy zaproszeni na obiad.
Mąż coś kręci,ze nie chce jechać.No kurcze...chyba Go zamorduje jak nie pojedzie.
32 766 2014-10-11 13:40:24
Ivory mówłam,że kotka się znajdzie ![]()
Ona może się co jakiś czas urywać,bo nie jest typowo domowym niewychodzącym kotem,jak koty w bloku na przykład ![]()
32 767 2014-10-11 14:11:00
witaski ![]()
Biore się za mycie okna, i slucham tego cho.....o języka ![]()
Skrzydełka dzisiaj piekę, a wieczorkiem chyba sie odstresuję ![]()
Pozdrowionka Kobietki i Chłopaku ![]()
Milego spokojnego weekendu zyczę narka ![]()
32 768 2014-10-11 16:22:52
Alika to jeszcze zdradz jak będziesz się odstresowywac?
32 769 2014-10-11 18:57:33
A ja wróciłam z działeczki od rodziców,objadłam się kiełbaski,karczku z grila,sałatki i ciasta i kolację mam z głowy ![]()
A nawsza sunia ma chyba ciążę urojoną,zachowuje się dziwnie jakoś.
Ma ponad 3 latai jeszcze nie miała młodych,podobno to się zdarza u suczek ,które jeszcze nie rodziły.
Nigdy nie miałam suczki,zawsze psy więc nie wiem jak temu zaradzić ![]()
32 770 2014-10-11 19:28:01
Cześć dziewczyny!
Jestem w szoku, długo mnie nie było więc nadrabiałam zaległości. Z uśmiechem na ustach przeczytałam historię przeprowadzki ivo , a tu nagle post Kawki. Ścięło mnie z nóg, od razu powraca ból jaki człowiek przeżył po stracie bliskich.
Kawciu kochana trzymaj się :* .

Markadio widzę że na całego zaczęłaś walkę z swoim ciałem, może nie od razu będziesz czuć poprawę lecz po jakimś czasie.
Beatko i co z twoim synem? Mam nadzieję że obiadek się uda
. Mój ma czasami ciężki humor i jak dzisiaj dodzwoniłam sie do dziecka to trochę jej struł humor. Zaraza jedna! W żartach mówiłam żeby zaraz przyjeżdżała ale miała już umówione jakieś spotkanie z znajomymi i ten pacan mielnął coś jęzorem. Wykład mu dałam, że dorosła , że ma własne życie i niestety tak już będzie........... przyznał mi rację i zdziwił się o co mi chodzi.
Asiu jak tam córcia , lepiej?
Marten dobrze że odnalazłaś w sobie siłę
.
Dziewczyny ratunku mój pańcio chce mnie upić!!!!!!!!!!!!! Dzisiaj mecz, kupiliśmy "wodę święconą " i stwierdził że jak mam lekko w czubie to robię fajne miny a już dawno nie miał okazji ich oglądać
![]()
32 771 2014-10-11 21:38:19
no porażka dziewczyny
miałam nie oglądać meczu ale oglądam
obstawiłam 2:2
2 dla Niemców w pierwszej połowie
2 dla Niemców w drugiej połowie
a tu takie rozczarowanie
Niemcy mnie zawiedli.... ![]()
32 772 2014-10-11 22:55:43
No pięknie pokonaliśmy mistrza świata he he 2:0 ![]()
A ja leże z kapuścianymi liśćmi na kolanach i się śmieją ze mnie bo "pachnę" kapustą ![]()
32 773 2014-10-11 23:24:36 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-10-11 23:37:00)
no pokonaliśmy, ale mistrz świata, to nie ten skład hihi
Niemcy wystawili drugi, a może nawet trzeci skład
jednak liczy się to, że ich pokonaliśmy
po raz pierwszy od dawna jestem pod wrażeniem
dobrej nocy
32 774 2014-10-11 23:37:00
WITAM,WSZYSTKIE KOBIETY NA TYM FORUM DZIŚ MIAŁAM CZARNE MYŚLI,ALE ZNALAZLAM NETKOBIETY I CO ZALOGOWAŁAM SIĘ
32 775 2014-10-11 23:40:25
JESTEM,BARDZO NIESZCZĘŚLIWA OD 6 LAT W TOKSYCZNYM ZWIĄZKU KTÓRY POWOLI MNIE WYKAŃCZA A JA NIE POTRAFIĘ SIĘ UWOLNIĆ ZMIENIŁAM SIĘ BYŁAM BARDZO UŚMIECHNIĘTA TERAZ GASNĘ WYPALAM SIĘ
32 776 2014-10-11 23:47:40
Witaj Jolanta
Moja rada nie będzie oryginalna. Od toksycznego związku należy uciekać jak najdalej i nie brnąc w nieskończoność w tym bagnie
Wykańcza cie ten związek? podziękuj , zrób papatki i odżyj
32 777 2014-10-12 08:55:51
Hej hej frelki ale sie czuję zarombiscie, dawno mi nie bylo tak dobrze. Leżę Sobie w lozeczku troche was pod czytalem czas i napisac;. Wreszcie sie chyba ogarniam i dochodze do siebie po "zyciu" staje rowno na nogach i z dziecieca radoscia stawiam pierwsze kroki.
Zapomnialem z wrazenia sie przywitać z nowa twarzą
witaj merten.
Markadia chcialbym ci pomóc ale nie wiem jak. Mam suczke ale myśmy ja dopuścili, bo opinia glosila ze lepiej, i od tego momentu ma co ruję to urojoną. (Opinia wet.).
Weterynarka zaproponowała sterylizacje, ja jej malo nie zaproponowalbym to samo. Suczki maja problemy "sucze" , kiedys nie bylo tego przynajmniej na taka skale. A do tego lekarze, ci sami ktorym mowiono ze nie nadaja sie do leczenia ludzi , wciskaja kity z satelity. Oni nawet do zwierząt sie nie nadają. Przepraszam ze tak atakuje, ale moja sunia już wiekowa, do 10 dobija i jestem strasznie przywiazany. Nie raz mi ciążyła opieka, ale swiadomie krzywdy zrobić nie dam. Mam solidne podstawy do twierdzenia ze nasi przyjaciele 4-łapni nie wiele sie roznia od nas. Nie przyrownuje ich do ludzi bo to nie uczciwe. Ale nie raz moja siersc ma wiele rzeczy nie z psa. ![]()
Jolanto jak juz nic nie daje walka, to posluchaj mortishy madra kobietka jest i tyle. Przyjemnej niedzieli i niech moc bedzie z wami. XD
32 778 2014-10-12 09:31:11
Dzień doberek ![]()
Witaj Jolanto moja rada jest taka sama jak Mortishi,ja tkwiłam w toksycznym związku 19 lat,w końcu powiedziałam good bay i teraz jestem inną kobietą.
Da się?Da się ![]()
I prośba,wyłącz może caps locka ![]()
Tomku nie wiem jak jej pomóc,czytałam,żeby pozabierać jej te zabawki ,które traktuje jak szczenie,często z nią wychodzić żeby zapomniał o tym ale to trudne bo ona nie bardzo chce wychodzić.
A z dopuszczeniem to trzeba by było zaczekać do następnej cieczki,tylko że ona wtedy odgania chętnych adoratorów ![]()
Myślałam nad sterylizacją,ale też jakoś nie mogę się przełamać ![]()
Kawka dla wszystkich ![]()

32 779 2014-10-12 11:07:52
Witam Dziewczyny w niedzielny poranek ![]()
Tomku witaj, zaskoczeniem jest męska twarz tutaj ale jakiegoż kolorytu dodaje
to bardzo miłe..... Ja jestem raczej stara twarz po reanimacji
Jola witaj - dużo z nas było w związkach toksycznych i się z nich wyrwało - da się jeżeli Ci zależy i masz siłę oraz odwagę w sobie.
Iv to jest kotka łazęga i będzie znikać, wracać, znikać... podobno o kota należy martwic się po 4 dniach nieobecności.
Markadia to minie u suni, miałam też z tym problem ale taki stan trwa około tygodnia a potem pies się uspokaja - z tym że to nawraca. Nie reaguj po prostu, bo sterylizacja niewiele pomoże - to siedzi w pieskowej głowie.
Oglądałam wczoraj mecz i śmiałam się potem z tych zachwytów i pieniactwa nad geniuszem Nawałki i dobrej formy zawodników. Gdyby Niemcy wystawili pierwszy skład to wynik byłby inny. Swoją drogą nie wiem czy wiecie, ale wygraliśmy z Niemcami po raz pierwszy od 600 lat.... ostatnia victoria miała miejsce pod Grunwaldem ![]()
32 780 2014-10-12 13:03:51
Dzień doberek
Witaj Jolanto moja rada jest taka sama jak Mortishi,ja tkwiłam w toksycznym związku 19 lat,w końcu powiedziałam good bay i teraz jestem inną kobietą.
Da się?Da się
I prośba,wyłącz może caps lockaTomku nie wiem jak jej pomóc,czytałam,żeby pozabierać jej te zabawki ,które traktuje jak szczenie,często z nią wychodzić żeby zapomniał o tym ale to trudne bo ona nie bardzo chce wychodzić.
A z dopuszczeniem to trzeba by było zaczekać do następnej cieczki,tylko że ona wtedy odgania chętnych adoratorów
Myślałam nad sterylizacją,ale też jakoś nie mogę się przełamaćKawka dla wszystkich
https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hph … e=54B63501
I co ? znowu mam lizac te cudownosci przez ekran ? Nęcicie,oj nęcicie smakolykami.Tak przyjemnie sie patrzy....Pozdrawiam Dziewczyny i Tomka .Fajny jesienny dzien dzisiaj,ponuro,troche ponuro,ale tak lubie.Jola,nie warto sie meczyc.Naprawde.Pomysl nad tym.Trzymaj sie.Mam nadzieje,ze Kawka daje rade w smutkach,bardzo,bardzo wspieram myslami.Fajnego popoludnia i wieczorku,odpoczywajcie.pa pa
32 781 2014-10-12 15:11:48
Lato a gdzie tak ponuro bo u nas na południu pięknie,słoneczko grzeje jak w lipcu ![]()
Zaraz idę z sąsiadką na festyn prozdrowotny do szkoły mojej córki.
Pomierzymy se ciśnienie,cukier i takie tam pierdoły.
Nasze chłopy nie chcą więc idziemy same ![]()
32 782 2014-10-12 15:45:30
No Markadio,po tych slodkich pysznosciach raczej bym poziomu cukru nie mierzyla.....Niemniej fajnego popoludnia zycze Kobitki.Gdzie ponuro? Ano w Wielkopolsce,ale cieplutko. Papatki.
32 783 2014-10-12 18:45:56
To prawda,było u nas ponuro,ale ciepło.Byliśmy dziś w kościółku na południe /zawsze chodzimy na 15/a potem pojechaliśmy na proszony obiad do córki.Była to nasza pierwsza wizyta u Niej.Córka się bardzo postarała.Wzięłam ze sobą blachę ciasta,a Ona też miała i to dwa ciasta.Na obiad dwa rodzaje mięsa,surówka i kapusta gotowana.Narmalnie ful wypas był.Mieszkanko też ekstra.Jestem pod wrażeniem.
32 784 2014-10-12 19:11:48
Czyli corka na swoim,tak ? Fajnie,ze tak milo spedziliscie czas .A jak synus ? Sytuacja opanowana ? Milego wieczorku.
32 785 2014-10-12 19:37:59
Melduje,że ciśnienie 115/60 a cukier 118 czyli bede żyć ![]()
Bulinko to super,że córka tak sobie świetnie radzi,a właśnie co tam z synusiem,dalej się upiera?
A moja córka dzisiaj wracała już do Krakowa,zapakowałam jej 4 grube kotlety z piersi,będzie miała na 4 obiady
i ciasta kawałek.
32 786 2014-10-12 22:17:04
Markadio wyniki jak u nastolatki.Brawo!
Milionek,a co Ty na Śląsku robiłaś?Aż mi się tęskni za moją rodziną.
Dziewczyny mój syn chyba odpuścił.Nie ustapilam i nie miał innego wyjścia.Zapowiedział nam zmiany jak skończy 18-scie.Tak więc mamy czas do lipca.
32 787 2014-10-12 22:27:35
Bulinko też jestem zadowolona z wyników,jak nastolatka powiadasz?To na co ja tyle tabletek łykam ![]()
Milionku na Śląsku byłaś?Nie widziałam Cię,he he a tak na poważnie to po co tam byłaś?
32 788 2014-10-13 06:13:48
Ha,ha...ale jesteśmy wscipskie Markadia.
Tak w ogóle to:dzieńdoberek wszystkim.
32 789 2014-10-13 08:02:20
Hej Kochani witam w nowym tygodniu i ostatnim dla mnie w Polsce
,,,,,,,,, w niedziele juz wylatuje.
W sobote dalam takiego czadu ze az mnie wszystkie miesni bola i nawet te policzkowe od smiechu,,,, Bylam u mojej siostry i szwagra na ich urodzinach, jak zaczelismy w sobote o 19 to skonczylismy w niedziele ok 8 rano. Jedzenie super, ona jest swietna gospodynia, doprawia wszystko tak ze niebo w gebie, za to szwagier specjalista od napojow, robi pyszne nalewki , bimberek i to taki ze trzepie w glowe ze ho,ho . Nie taki jak to kiedys za komuny sie robilo , wogole nie mozna poznac ze to bimber , bo i z kawa, z dodatkiem ziol, owocow pigwy, malin, imbiru no naprawde lux. Ma cala armature do tego , ladne sprzecicho , ze chyba sama sobie takie cacko zakupie, do tego robi sam piwo, pokazywal mi jakies zaczyny w proszku , nom,,,, zielona ja w tym temacie , nigdy takiego czegos nie robilam poza kompotami i dzemem. Ich piwniczka to same skarby a zawalona jak dla armi wojska hehe. Wytanczylam sie na tej imprezce ze koszula nie schla na mnie, zumba , taniec brzucha z husta z brzeczacymi koralikami , no czad,,,, dawno tak sie nie wytanczylam ( mialam zalobe ). Bede miala co wspominac , fajne spotkanie towarzyskie i wiem ze nie ostatnie, bo siostra wybudowala sie w tej samej okolicy co moja wiocha , tak ze mam do niej z 10 min rowerem,,,,,,,,,,
Goscie zas ,,,, bogaci ze ho, ho ale nie chcialabym byc w ich skorze,,,,,, kamienice , sklepy , wielki palac z posiadloscia 10 ha w nim to wlasnie urzadzaja wesela i przyjecia okolicznosciowe. Niby wszystko pieknie ale jak sobie troszke podpili to dowiedzialam sie juz, ze jest nie tak kolorowo u nich,,,, dlugi przeolbrzymie, kredyty pozaciagane, zdrady i nekajace ich choroby w tym jeden po operacji ma nowotwor,,,,,,, Nie chcialabym tego bogactwa i tego calego szumu w kolo, wole swoja prace bez zbytniego napiecia, nic nie spedza mi snu z powiek, bo robie co robie , wystarcza mi i zadnego kredytu na wykonczenie chaty brac nie bede, zwlaszcza po tym jak sie nasluchalam od nich,,,,,
Ojej ale sie rozpisalam ,,,,,, jak zwykle.
Pozdrawiam Wszystkich , milego tygodnia i sloneczka ![]()
32 790 2014-10-13 09:15:52
Witaski na chwilke ![]()
Proszę ciasteczka do kawusi ![]()
Pozniej wpadnę i napiszę co i jak u mnie
Milego dnia wszystkim zyczę ![]()
Na razie papatki
32 791 2014-10-13 09:49:24
Dzień doberek ![]()
Ooo ho ho Milionku jaki piękny serwis do kawki nam dzisiaj podałaś ![]()
Megi aż Ci zazdroszczę tej imprezki,ja już nie pamiętam kiedy ostatnio tak się bawiłam,nawet Sylwestra w ostatnim czasie na spokojnie i siedząco raczej świętuję.
A po tych wszystkich naleweczkach i innych trunkach to niezły kacyk chyba był cio ![]()
Alika i Bulinka a co Wy tak króciutko dzisiaj?

He he prawda,sama prawda ![]()
32 792 2014-10-13 10:08:34 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-10-13 10:10:59)
Megi,to miałaś ekstra weekend.Normalnie odstresowywanie z całą pompą.Tylko można Ci pozazdrościć.Czasem mi doskwiera to,że 300km od moich sióstr mieszkam.Teraz to mogę sobie do córci wyskoczyć.To tylko 40 km.
Milionek wprawdzie byłam pierwsza,ale kawki nie postawiłam.Ty nam tutaj zafundowałaś ekstra kawkę,bo w takiej pięknej zastawie!Ja rano jak zerknę to z komórki więc nie stawiam kawki.
Alika za ciasteczka podziękuję.Przechodzę z powrotem na dietę.Może nie tak restrykcyjną jak wcześniej,ale przechodzę.Zapraszam może ktoś dołączy?No tak....przecież Wy nie macie się z czego odchudzać.
Siedzę sobie w pracy i kawkę popijam.Zapraszam:

Hej Markadia witam!Dołączysz do kawki?
32 793 2014-10-13 14:24:17
Bulinko na jaka diete teraz wskakujesz? Jesli nie masz pomyslu jeszcze na jaka, to z czystym sumieniem polecam swietna diete http://szybkaprzemiana.pl/zasady-diety/http:/ odchudzalam sie nia jak w zeszlym roku bo podpaslam sie na urlopie. Jest to sposob na przyspieszenie metabolizmu, dziala, sprawdzilam i schudlam na niej ladnie i nadal wage utrzymuje. Mimo wszystko na jaka nie skoczysz bede Ci kibicowac,,,,
Nie napilam sie na tej imprezce , bo oszukiwalam haha ( zawsze oszukuje , bo nie mam silnej glowy, cienial po prostu )
Markadio Ty chyba ze wzgledu na chory kregoslup nie tanczysz co?
32 794 2014-10-13 15:16:37
Megi no tak m.in ze względu na kręgosłup nie tańczę,ale i tak nie byłoby z kim,bo nikt nie tańczy.
Takie towarzycho tylko je,pije i gada ![]()
32 795 2014-10-13 16:01:13
Megi weszłam na chwilę na tą strone,ale juz nie mam czasu tego przestudiować.Tylko zauważyłam,ze tam wszystko muszę ważyć.Ja jestem na oszukańczej diecie Dukana.Nie dam rady stosować restrykcyjnej tak jak dwa lata temu.Jem sporo białka,ale warzywa też kiedy mam ochotę i owoce.Poza tym spróbuje jeść normalne obiady,ale bez ziemniaków,makaronu,ryżu białego itp.i bez chleba.Jem pieczywo chrupkie.Bardzo mi smakuje.Zobaczę co z tego wyjdzie.Moim wrogiem są słodycze.Jak leżą przede mną to je jem.
32 796 2014-10-13 21:19:36
cześć
melduję się
byłam w pracy czuję się prawie dobrze... fizycznie
psychicznie... jestem rozbita pomiędzy tym co chcę, a tym co słuszne... ![]()
wiem, że postąpiłam słusznie ale i tak mi smutno
nie mamy już kotecka ![]()
okazało się, że się pomyliliśmy... to kot, nie kotka
przedwczoraj koleżanka podesłała mi ogłoszenie w necie, ktoś go szuka...
długo się zastanawiałam co zrobić
w końcu zadzwoniłam
odebrała kobieta która dała ogłoszenie w imieniu swojej koleżanki
zdjęcie się zgadzało
umówiłyśmy się na rogu ulicy, nie chciałam od razu podawać adresu
okazało się, że właścicielka kota mieszka właśnie w domku na rogu!!
otworzyła pani koło 60. Angielka
na widok kota rozpłakała się
była w szoku, że kot żyje, że dał się nieść pod polarem (nie lubi być na rękach)
zapytałam co się stało i dowiedziałam się że:
kot ma 15 lat
nie miał jeszcze dwóch lat jak miał wypadek i wtedy stracił oko, kawałek wargi, parę zębów i miał lekko przetrącony kręgosłup
teraz u tej babeczki był remont i chyba wystraszył go któryś z robotników, bo kot zwiewał na cale dnie, aż w końcu zniknął raz, a potem drugi raz
ten pierwszy raz to pewnie jak go ciągle widziałam na ulicy, potem parę dni go nie było, no i w końcu trafił do nas
podziękowaniom nie było końca, popłakałyśmy się obie, tym razem ona z radości, ja z żalu, a dzisiaj ktoś puka do drzwi... otwieram i widzę....bukiet kwiatów
właścicielka kota przyniosła go w podziękowaniu, jesteśmy umówione na jutro na kawę ![]()
jest nauczycielką w gimnazjum angielskim, uczy matematyki
KOMUNIKAT: w tle bałagan wynikający z częściowego braku mebli, proszę nie zwracać uwagi a najlepiej skupić się na kwiatach i nie patrzeć na tło ![]()
32 797 2014-10-13 21:41:32
Nie patrze w tło, kwiaty piękne ![]()
Ivory a to historia,kto by się tego spodziewał.
Na pewno jest Ci smutno,ale dobrze,że kotek znalazł u Ciebie chwilowe schronienie i opiekę,a teraz wrócił do swej Pańci,która go zapewne bardzo kocha.
A może postaracie się o nowego kotka na przykład takiego ze schroniska?
One też potrzebują ciepłego domu ![]()
32 798 2014-10-13 22:04:08 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-10-13 22:20:06)
A może postaracie się o nowego kotka na przykład takiego ze schroniska?
One też potrzebują ciepłego domu
a wiesz, że mamy dwie kandydatki?

to Sophia, ma ponad 5 lat i jest po przejściach

a to Marmite, ma rok zaledwie i została oddana, bo właściciele się przeprowadzali i w nowym domu nie mogli mieć kota (albo znaleźli sobie dobrą wymówkę)
ja bym chciała obie ale mąż ma alergię na koty, jednego zniesie ale dwóch może nie wytrzymać, cała nadzieja w lekarzu i jakimś odczulaniu ![]()
urabiam go na dwa koty i leczenie alergii, zobaczymy jak będzie ![]()
no i jeszcze musimy mieć zgodę od agencji na posiadanie kota w domu, jak się nie zgodzą, to będzie jeden, bo jednego łatwo ukryć, jak się zgodzą, to może uda się mieć dwa
32 799 2014-10-13 22:26:39
Witam wieczorową porą po jakimś zwariowanym dniu. Wszystko zaczęło się od tego że znalazłam sobie domek do wynajęcia 2 tygodnie temu, wysłałam dokumenty do agencji i czekałam tydzień na odpowiedź. W czwartek się dowiedziałam że brakuje im numeru telefonu ale nie wiedziałam jakiego, w piątek panienka z agencji nie pracowała i zaczęło się dzisiaj.... dzwonię rano do agencji, odbiera panna i mi oświadcza że Claire zajmująca się moim domem będzie o 11.00 i mam dzwonić, co niniejszym czynię, o podanej godzinie. Claire mówi z koszmarnym akcentem, ale z jej bełkotu rozumiem że chce numer telefonu do mojego głownego bossa celem uzyskanie referencji, ale tak w ogóle to niech do niej zadzwoni Mike, czyli opiekun ze żłobka Wandzi. W związku z tym usiłuję dodzwonić się do Mika, on nie odbiera i w międzyczasie dzwonię do siebie do pracy by podano mi z wizytówki numer bossa. W czasie oczekiwania dzwoni Mike i przedstawiam mu dziwne żądanie Claire, przepraszając i prosząc by zadzwonił do niej. W tym czasie otrzymuję sms z telefonem bossa i przesyłam dalej do Mike. Nastaje dwugodzinna cisza... po czym dostaję informację że numer telefonu bossa jest nieprawidłowy i Claire nie może się dodzwonić. Jadę z Wandą do żłoba, kłaniając się w pas przepraszam Mike i jadę do pracy. Sprawdzam numer i zamiast 12 wysłano mi numer z 13, przepisuję prawidłowy i wysyłam do Mike - jest godzina 15.00 i zapada cisza. Po pracy odbieram Wandę i się dowiaduję, że Claire nie odbiera telefonu w związku z tym Mike będzie dzwonił jutro od 10.00 rano....
Ogłupiała i otępiała siedzę z kawą i zastanawiam się na logiką Anglików oraz ich systemem pracy...
Iv druga kotka jest śliczna ![]()
32 800 2014-10-13 22:36:42
Ivi kwiaty piękne i kotki też, ciężki wybór , tylko faktycznie kłopot z tą alergią.
Beatko ja też na diecie, od poniedziałku do piatku
, wejdę jeszcze na te stronę Megi. Ostatnio prosiłam mojego na zakupach żebyśmy darowali sobie ciastka, ale on jest okropny
i wziął 2 paczki, a jak leży to jak nie zjeść ( jeszcze sie popsuje
) .
Markadia jak zabiegi
?
32 801 2014-10-14 09:49:07 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-10-14 09:51:49)
Widzę,że jestem pierwsza dziś,więc czynię honory i kawka dla Was:
Teraz idę poczytać Was.
32 802 2014-10-14 10:18:26
Ivory kotek już szczęśliwy,bo u swej Pańci jest.Było Mu u Ciebie dobrze,więc przetrzymał trudne chwilę,a właścicielka pięknie się zachowała dając Ci ten śliczny bukiet.Zaprosiła na kawkę,więc możesz kotka odwiedzać.Co do kandydatów,to ten pierwszy ma cudne kolorki i taki biedny wychudzony,więc zachęcam jak będziesz musiała tylko jednego wybrać.
Merten już po 10,więc pewnie telefon się urywa.Daj znać co załatwiłaś w sprawie domku.
Marzenna dieta od poniedziałku do piątku,to ja bym przez weekend nadrobiła.Cieżko mi się zmobilizować.Jeszcze w pracy to nie problem.Kupuję śniadanie i drugie śniadanie i nie mam pokus.W domu muszę ugotować obiad dla całej rodziny i lodówka kusi jak diabli.Najgorsze też niedziele,bo dzieciaki chciałyby ciasto,więc leży i pali w oczy.Ja już nie raz próbowałam schudnąć i tylko ta dieta wysoko białkowa na mnie naprawdę podziałała,ale pozwoliłam sobie za dużo i znow zaczynam odczuwać kolana,a przecież przez nie zaczęłam tą dietę.Miska to ze mnie już nie będzie,ale z 10kg co najmniej muszę zrzucić.Tak więc dopingujcie mi dziewczyny,to może dam radę.
32 803 2014-10-14 11:23:48 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-10-14 11:29:15)
Ja mam z dawnej Neostrady internet,ale z tego co słyszę to właśnie na nowe umowy są tam jakieś promocje.Najlepiej to zadzwoń do informacji bezpośrednio.Tam się najlepiej dowiesz.
Ja rok temu wzięłam laptop z Plusa i okazuje sie,że znieśli tą promocję,bo pewnie zrobili przelicznik.Płaciłam za internet z Plusa 49 zł.Z laptopem płacę przez 3 lata po 100zł,a sam laptop kosztował w sklepie chyba wtedy 2500zł.Tak więc chyba sobie wtedy nie przeliczyli,bo przecież internet w tym też mam.
Co macie dziś na obiad,bo ja już nie mam pomysłów.Chyba zrobię naleśniki.Wczoraj miałam pulpety w sosie pomidorowym.Podpowiedzcie coś chociaż na jutro.Milionek,a może właśnie z Ciebie zgapię i pieczarkową zrobię.U mnie tylko jedno danie zawsze,bo ja wieczorkiem robię obiad,a dzieci wszystkie w szkole jedzą.
32 804 2014-10-14 12:08:44 Ostatnio edytowany przez merten (2014-10-14 12:11:08)
Milionek nowy lapek to koszt około 400 funtów - wychodzi jakies 2 tysiące zł i nie wiem czy sie opłaca. Laptop powiedzmy średniej jakości, bo takie super nowe są po 700 w górę. Fajne ipody są po 300 funtów, telefony po 200. Mówię oczywiście o nowiutkich ze sklepu.
Za 20 minut ma dzwonić kobieta z agencji, inna bo Claire znowu nie pracuje....
32 805 2014-10-14 12:37:59
Milionek ja mam Neostradę w domku,a Plusa mamy na wychodne tzn.w pracy.Dzielę się z mężem,bo On też czasem korzysta.Rzadko bierze,bo On ma komórkę Kazana,a to prawie jak tablet takie wielkie.
O parametry mnie nie pytaj,bo nie mam pojecia,a laptop w domu,w pracy mam taki stary,którego nie noszę,bo mi zawiasy poszły.Internet odbiera więc sobie w pracy stoi.
32 806 2014-10-14 12:59:36
Dziewczyny w końcu mam ten dom, w piątek podpisuję kontrakt
ulżyło mi bo w końcu sprawa jest załatwiona i teraz będę powoli się przeprowadzać...
32 807 2014-10-14 13:08:55
To gratuluję.Teraz już Ci się wszystko powoli ułoży.Oczywiście czekamy na parapetówkę.
32 808 2014-10-14 14:04:28
Cześć wszystkim babeczkom
a gdzie chłopak ?
Ja już po zabiegach,jest lepiej bo wczoraj sięgnęłam do kartonu na podłodze w sklepie.
Co prawda z przytrzymaniem się półki jedną ręką ale zawsze to jakiś postęp ![]()
Merten super,że załatwiłaś osobne lokum dla siebie i córci,będziesz miała święty spokój ![]()
Bulinko I Marzenno wytrwałości w diecie życzę, a ktoś z domowników (czyt. mąż) nie potrzebuje się odchudzić?Razem łatwiej dopasować menu domowe ![]()
Milionek ja mam neta z UPC w pakiecie razem z kablówką,a na wychodne z T-mobile ale ten jest daremny,strasznie powolny ![]()
Ivory obie kotecki śliczne,ale bardziej mi żal tej pierwszej,bo po przejściach i starsza ![]()
Fajnie byłoby obie ale jak nie da rady,to ja bym brała Sophie ![]()

32 809 2014-10-14 15:24:40
Markadia ja po zabiegach jeszcze teraz czuję poprawę.Ciekawe jak jeszcze długo.
Co do odchudzania,to moj mąż szczypiorek.Jedynie Majka przytyła po tej operacji,ale Jej na dietę swoją to nie wyśle.
32 810 2014-10-14 16:57:57
Siemano Wszystkim ![]()
Milionku co do laptopa to juz kolezanka sie wypowiedziala za ile u nas stoja , mozna by i taniej kupic lub na promocji ale wiesz jak to jest,,,tanie mieso psy jedza,,, a poza tym tu masz serwis i w razie w naprawiasz i jest git a tak kupiony za granica,,,,to dowiaduj sie,,,
Bulinko a moze zrob cannelloni z mieskiem i pieczarkami szybko sie robi szast prast do piekarnika i luz,,,,, U mnie dzis ogorkowa ( wczorajsza) i jestem w trakcie robienia pierogow ruskich ( stygnie mi nadzienie ) tylko nie wiem czy syn je tknie bo sa zamiast oleju to z maslem ghee a jak wyczuje to rzuci tekstem ze "cos mi tu smierdzi krowa" hehe. Juz od soboty kupuje olej i mamy wtorek a ja wszystko kupilam ale oprocz oleju,,,,to dopiero amnezja,,, Dla siebie zas mam rybe duszona bardzo tlusta ale ja tylko lubie tluste do tego surowka z czarnej rzodkwi z majonezem i surowka z buraczkow kiszonych i jablka to tak na wypadek jak mnie zemdli hehe
Wpadne jeszcze wieczorkiem
32 811 2014-10-14 19:39:09
Pozdrowka Mlode,widze,ze humorki w miare...Sympatycznego wieczorku Wsiem.Kaweczko,mam nadzieje,ze dobrze sie trzymasz...Sciskam bardzo.
32 812 2014-10-14 20:10:15
Ja dostałam sms-a,że mecz jest na kanale Polsat i Polsat Sport.
Na obiad miałam jadło drwala.Dla nie wtajemniczonych:duży placek ziemniaczany,złożony na połowę,a w środku gęsty golasz.Polane to delikatnie gęstą kwaśną śmietaną.
Mego,a co to canelloni?
32 813 2014-10-14 20:26:00
Mecz na Polsacie o 20.20 ide oglądać ![]()
32 814 2014-10-14 21:45:48
cześć dziewczyny, właścicielka kota była u nas na kawie i ciachu
było bardzo miło, ale opowiem jak ogarnę, bo jestem pełna wrażeń
okazało się, że to właściwie VIP w miasteczku, szefowa działu matematyki w najlepszym gimnazjum
miła, skromna, z poczuciem humoru,
nie chwaliła się kim jest, sama znalazłam na stronie szkoły
kurcze... jakbym nie oddała kota, to nie poznałabym bardzo ciekawej osoby...
ale chyba to nie był przypadek, że tego rudzielca zauważyłam
możecie się śmiać ale brakowało mi dawnych sąsiadów i modliłam się o to, żeby tutaj trafić na kogoś takiego, jak tamci sąsiedzi
i co? tadam!!!! oto jest ![]()
merten gratuluję domku
kiedy możemy przyjechać na parapetówę? a może Ty najpierw do nas wpadniesz? w końcu pierwsi się przeprowadziliśmy i temat jeszcze ciepły hihi miejsca dużo, spać jest gdzie, dzieci nas lubią... nie żebym się chwaliła, ale fajni z nas ludzie i skromni oczywiście 
32 815 2014-10-14 22:07:03
Iv hihi nie kuś bo ja krótka piłka i jak mam wolne weekendy to jestem
planuję przeprowadzać się spokojnie cały przyszły tydzień zatem parapetówka u mnie za 2 tygodnie i zapraszam!!!! Poznałaś bardzo fajną osobę, takie znajomości warto utrzymywać bo można dowiedziec się wielu ciekawych rzeczy i podszlifować język.
Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie a radość mnie rozpiera nieziemska i jeszcze w to nie wierzę - pewnie uwierzę do końca jak podpiszę kontrakt w piątek
Mecz oglądam jednym okiem i jest 2:1 dla Szkotów
32 816 2014-10-14 22:23:20
Mecz oglądam jednym okiem i jest 2:1 dla Szkotów
już nie
już jest 2:2 hihi
nie odgrażaj się tylko wpadaj do mnie
ten weekend mam wolny
a może wpadniesz, jak będę robić babskie spotkanie? prawie 10 bab
co jedna to bardziej zwariowana
tylko wtedy córcię musisz gdzieś ulokować, bo impreza jest wyjściowa: chińska knajpa, puby, pląsy, śmichy, chichy, jak to z wariatkami ![]()
32 817 2014-10-14 22:44:42
merten napisał/a:Mecz oglądam jednym okiem i jest 2:1 dla Szkotów
już nie
już jest 2:2 hihinie odgrażaj się tylko wpadaj do mnie
ten weekend mam wolny
a może wpadniesz, jak będę robić babskie spotkanie? prawie 10 babco jedna to bardziej zwariowana
tylko wtedy córcię musisz gdzieś ulokować, bo impreza jest wyjściowa: chińska knajpa, puby, pląsy, śmichy, chichy, jak to z wariatkami
Iv przejrzyj skrzynke na listy
w ten weekend pracuję, wziełam sobie zastępstwo i tłuke godziny więc nie dam rady. A co do babskiej imprezy to może by się udalo ulokować małą u tatusia ale mogą być pewne opory z jego strony... no i wczesniej podać termin wraz z noclegiem bo przecież ja zmotoryzowana
Póki co nastawiam się na weekendową wizytę zapoznawczą chyba że Ty wczesniej dojedziesz do mnie ![]()
32 818 2014-10-15 08:58:24 Ostatnio edytowany przez Markadia (2014-10-15 08:59:00)
Dzień doberek ![]()
Na kawkę i śniadanko zapraszam

Widzę,że tu plany zapoznawcze macie w realu,fajnie,oby się udało ![]()
A ja dopijam kawkę i na rehabilitację,już mi się jakoś nie chce,leń mnie ogarnął ![]()
Ale cóż jak mus to mus.
Życzę miłego dzionka ![]()
32 819 2014-10-15 09:11:47
Witam z kawą
Taki to los Wyspiarek że muszą się szukać po hrabstwach żeby jakoś przeżyć w tej Krainie Deszczowców
Noc koszmarna za mną, córcia urządziła mi dziką awanturę bo źle leżał jasieczek. Dobudzam się i myślę o prasowaniu
Miłego poranka!
32 820 2014-10-15 10:34:11
Merten coś dzisiaj aura nie sprzyja dzieciom.;) Ja dziś rano byłam z Majka na godzinnej rehabilitacji.Była wprost okropna.Wszystko Ją bolało.Piszczała na każdy dotyk rehabilitanta.Nawet turlanie było dla Niej nieprzyjemne.Płakała co chwilę,z nosa przez to leciało i jeszcze na koniec przez dąsy spadłaby ze schodów.Tak mnie zdenerwowała,że dostała ode mnie tylko opierdziel.Trochę mi Jej było potem szkoda jak musiałam Ją zostawić w przedszkolu ze łzami w oczach,ale niech też wie,bo te zachowanie to trochę nie w Jej stylu.
Ivory nic bez przyczyny się nie dzieje.Fajnie,ze poznałaś kogoś takiego.Będziesz miała z kim kawkę wypić i pogadać.
Co tam u Was dziewczynki?Markadia już pewnie ćwiczy.Ja dziś w jednej pracy do 15,a potem jadę do drugiej z mężem.Majkę chcemy podrzucić do cioci.Będzie miała rozrywkę.Na obiado-kolację coś muszę wymyśleć szybkiego.
Czy ja Wam pisałam,że moj syn zgubił plecak szkolny?Czekał na autobus na bulwarach z koleżanką i zostawił tam plecak.Jak sie wrócił po Niego,to leżały ksiżżki,zeszyty i przybory,a plecaka nie było.Plecak był firmowy.Próbowałam wczoraj kupić jakikolwiek i po prostu już nie ma.Jedynie takie dziecinne.Muszę poszukać na allegro.
Kupiłam Mu nową kurtkę i zastanawiam się jak długo Ją będzie miał.
32 821 2014-10-15 14:28:48
Ja już po ćwiczeniach,ledwo wlazłam do domu a tu jak nie lunie,ulewa masakryczna,ale miałam szczęście ![]()
Odebrałam wyniki badań krwi.Wszystko elegancko,morfologia,próby wątrobowe,na nerki,jedynie OB podwyższone ale to prawdopodobnie od tych bolących stawów.Czyli bede żyć ,tylko czemu mnie tak łamie ciągle gdzieś ![]()
Bulinko to Ci się syn udał,jak mógł zostawić bez opieki plecak i do tego firmowy.
A ten złodziej to się nawet w porzo zachował bo chociaż książki zostawił ![]()
Moja córunia niedawno w szkole bluzę z kapturem zgubiła,fajna ocieplana była,no trudno,bluza to nie żaden wielki problem.
Merten to po co źle jasiek ułożyłaś,niedobra mamusia ![]()
32 822 2014-10-15 17:56:03
Nic tylko cieszyć się z takich wyników.
U nas też lalo przed chwilą i to okrutnie drugi raz.Wlasnie kończyłam myć klatki schodowe nie wiem po co,ale kto to wiedział?
32 823 2014-10-16 08:48:36
Dzień dobry ![]()
Na kawkę i śniadanko zapraszam ![]()

Bulinko pomyłaś podłogi na klatce a i tak będą zadeptane po deszczu ech ale jak mus to mus ![]()
Milionku jak już pomalujesz te szklo to pochwal się pracami ![]()
A ja dopijam kawkę,suszę włosy i fruuu na zabiegi i ćwiczenia ![]()
Miłego dnia życzę ![]()
32 824 2014-10-16 09:03:06
Witam Wszystkich i zapraszam na pyszna kawke,,,,,,co to tak dlugo spicie???
Ja juz po kawce i malym co nie co do niej,,,, juz nie dlugo koniec urlopu i koncze z piciem kawy ![]()
Bulinko zbyt pozno zagladnelam i teraz opisze Ci moje cannelloni , kupujesz makaron takie grube rurki ( grubosci jak dwa palce), do nich wpychasz palcem nadzienie ( mieso mielone, cebula starkowana, pieczarki obgotowane i pokrojone w drobna kosteczke, sol pieprz, natka pietruszki i jedno zoltko , mozna i bez ) Ukladasz to wszystko do formy zalewasz sosem z przecieru i przypraw , 1/3 oleju lub masla co wolisz tak by ten makaron byl prawie przykryty, bo podczas pieczenia caly ten sos bedzie wchloniety w makaron. Pieczesz ok 40 min ( najlepiej kontrolowac samemu czy juz jest miekkie ) w 180 stopniach , pod koniec na jakie 2 min rozrzucasz starkowany ser po calosci i gotowe. A tego Twojego placka to chyba ja dzis zrobie,,,, dobry i zapomniany w mojej kuchni,,,
Lece zaraz do lekarza z wynikami po drodze zahacze z prezentem dla mojej siostrzenicy a dalej to nie wiem ,,,,,,
Milego i slonecznego dnia Wszystkim ![]()
32 825 2014-10-16 09:06:19
Czesc frelki troche mnie nie bylo, ale udalo mi sie wrocic
.Ja sobie inaczej wykombinowalem: szukalem czegos taniego ale lepszego ze wzgledu na moje slabe oczy, to mial byc uzywany tablet phablet lub wiekszy smartfon czy czytnik ebookow z wifi. Podczas exploracji internetowych ofert zauwazylem ze ktos chce puscic tablet z mozliwoscia aero i lampka mi sie zaswiecila, sim karte mam juz jakis czas z aero2 (darmowy internet).Moze nie jest to super rewelacyjne rozwiazanie ale doplacajac mam nowy sprzet i musi mi dzialac, inaczej zwrot. Dla mnie w zupelnosci wystarcza ta opcja.Telefon mialem trochewiecej jak 4' a teraz mam ekran 10' kupilem sobie "tabletke" z modemem 3g i smiga jak ta lala
Mialem powazny dylemat, bo przy wyborze mialem 2 opcje lenovo albo kiano. Jedna marka china a druga malo znana. I badz tu madry, wybralem druga i nie zawiodlem sie. Chodzi dobrze, moje wymagania pokrywa (Czytac was hehe)Zakup robilem w media ekspert i faktycznie bylo cos takiego smartfon cena 600 orange 200 a jak jest rzeczywiscie to sprawdzcie bo tak napisalem obrazowo tylko, no i wiadomo jak operator to zawsze bedzie jakas umowa czasowa. Zycze samych dobrych wyborow. No i wiadomo macie pytania walcie smialo, najwyzej bede na nowo wstawiac drzwi.;) jak bede potrafil to chetnie pomoge. Megi ja se zrobilem surowke z czarnej rzepy tak jak radzilas w majonezie i bombka palce lizac
a tak na marginesie bolywoodem sie brzydze, ale filmik z tancem brzucha w twoim wykonaniu chetnie obejrzalbym, z reszta na pewno nie tylko ja xD.Milego dzionka. Xd