Ta modernizacja,to u nas trwa co najmniej trzy lata.Od trzech lat jak idziesz do Plusa,to mówią,ze nadajniki są modernizowane.Wcześniej od zawsze było właśnie najlepiej ze wszystkich sieci.
Zdjęcia gulaszowej nie wstawię,bo właśnie zjadłam resztkę,a później weszłam na forum.
32 176 2014-08-28 21:03:25 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-08-28 21:04:54)
Podobne tematy
32 177 2014-08-28 21:30:18
Wszyscy już poszli ?
No fakt wcześnie nie jest
.
Choroba lokomocyjna , dzięki za porady
, postaram się wszystkie wypróbować. Ja naprawdę nie zawsze tak mam
. A przy krótszych trasach wcale.
Beatko chyba musiała być wyśmienita ta zupka że nic nie zostało ![]()
Asiu widzę że masz doła. Mam nadzieje że w nadchodzącym weekendzie zregenerujesz się i będzie lepiej.
Markadio to Ty masz przechlapane z tym swoim kręgosłupem. Człowiek by dużo chciał a niewiele może.
32 178 2014-08-28 22:56:34
Widzę,że wszystkie 40-stki,to grzeczne dziewczynki-chodzą spać z kurami.:/
Byłam dziś z chłopakami po jesienne kurtki.Najpierw przywiozłam kurtki od koleżanki ze sklepu.Starszy nawet nie wziął do ręki i powiedział,że takiej nie chce.Za chwilę spytał ile Ona kosztuje.Jak powiedziałam,że 129zł,to powiedział,że się zastanowi.Młodszy nawet był zainteresowany swoją,ale,że On wysoki,a bardzo chudy,to na nim wisiała.W efekcie wylądowaliśmy w Ferio.Tam jedynie kupiłam Starszemu buty,a Małej kapcie do przedszkola.Kurtek oczywiście nie,bo nie było takich jak Oni chcą.Jutro jedziemy na targ.Gdzie te czasy,gdy poszłam do sklepu,kupiłam,a dzieci były szczęśliwe.
32 179 2014-08-29 08:40:42
Wstawać śpiochy !!!
32 180 2014-08-29 10:24:06
Dzięki Markadia za kawkę.Właśnie skonczyłam.
Byłam z Młodymi na targu i nie kupiłam kurtek.Chyba się trochę pospieszyłam z tymi kurtkami.Po prostu jest mały wybór.Jeszcze się zastanowię co z tym fantem zrobię.Starszy wypatrzył kurtkę ocieplana już i mówi,że właśnie tą by chciał.Tylko,że zimową to On ma i płaszcz jeszcze.Chciałam Mu kupić taka lepszą jesienno-wiosenną,żeby miał na zaś.Wiecie co?Mam dosyć.Z córką już od lat nie mam problemu.Z Młodszą jeszcze nie mam,a tu dwóch kawalerów tyle problemu stwarza.
32 181 2014-08-29 11:07:24
Bulinko no to masz problem z tymi Twoimi chłopakami,a przypomnij mi w jakim sa wieku bo jesli na tyle duzi to kasa w łape i niech se sami kupią ![]()
Ale rozumiem Cię,bo moja Pierworodna(22 l.)ciągle mnie zarzuca pytaniami jaką kurtkę i buty na jesien wybrać,pokazuje kilkanascie zdjęc dziennie na necie,co lepsze.A jak jej mówie to zawsze jest jakieś ale.
Wczoraj np pytała o torbe z nike,niebieska czy czarna,mówie czarna to ona ale niebieska fajniejsza,to kurna po co się pyta ![]()
A teraz pytanko z innej beczki.Czy któras z was hodowała wrzosy w doniczkach/skrzynkach?
Bo miałam na balkonie piekną lobelie ale przekwitła i teraz chciałabym czyms zapełnic pusta skrzynkę.
Kwiaciarka proponowała mi wrzosy własnie,ale ja nie mam pojecia o ich pielegnacji .
32 182 2014-08-29 12:15:54
Witaski ![]()
Spoznilam sie na kawke poranną Markadio ![]()
Ja tak szybko jak Asia dzisiaj wpadlam na chwilkę bo pakowanko mnie czeka do domku jutro wieczorem wyruszam ![]()
Markadio z tego co slyszalam to nie powinno sie trzymać wrzosow w domu, bo podobno przynosza nieszczescie, moze to zabobon moze nie ale tak slyszalam ![]()
Wiesz kiedys tez sobie kupilam wrzs bo tak mi się podoabal i wlasnie na balkonie trzymalam, kolezanka mi uswiadomila wlasnie ze to sa nieszczesliwe kwiaty hymmmmm i powiem ci ze jak tak sie zastanowie to cos w tym jest, nie wierzylam ale wtedy nie wiodlo mi sie najlepiej
Ale uparcie trzymalam te wrzosy, pozniej dopiero jak sobie uswiadomilam jak juz przekwitły ze cos nie tak.
Od tamtej pory nie kupuje wrzosow niby nie jest w moim zyciu idealnie ale wole nie kusić losu ![]()
To tyle co wiem na ten temat ale Ty nie musisz w to wierzyć ???
Pozdrowionka i sloneczka zyczę moze wpadne jeszcze wieczorkiem a jak nie dam rady to juz w domku sie odezwę
Na razie paaaaaaaa ![]()
Moj ma 24 lata syn i tez mi glowę zawraca jak ma cos sobie kupić, i jeszcze sie zlosci ze mu nie doradzam tak wiec roznie to bywa z tymi dzieciakami, wczoraj wysylam mi fotki z kamizelka pikowana i pyta czarna czy granatowa a ja nie widzilam roznicy na fotkach hahhaha a on mi na to aleś mi doradziła
paaaa Kobietki ![]()
32 183 2014-08-29 12:34:11 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-08-29 12:34:57)
Dziewczyny tylko powiedzcie mi co ja mam robić jak ja nie wiem właściwie co Oni chcą?Wisi sześć fasonów.Pytam jakie te kurtki w końcu chcecie kupić?Kiwają ramionami.No kurcze,nawet się nie ma czego uczepić.To jest po prostu beznadziejna sprawa.Nie wiem,czy nie odłożę tego zakupu do końca miesiąca.Na razie ma być ciepło.Kupię teraz jakieś bluzy,a potem może od razu zimowe będą musieli założyć.;)
Wiem,że już przynudzam,ale wybaczcie.
Wrzosów nie hodowałam,a w zabobony wierzę tak na pół od kiedy na sylwestra wypisałam wszystkie problemy i spaliłam o 12 w nocy.Wcześniej nie wierzyłam wogóle.
32 184 2014-08-29 16:38:34
Okazuje się,że moja mama ma wrzosy na działce hihi.U nas w kwiaciarni są po 5 zeta a w carrfurze 2,50 ![]()
W zapobony nie wierze,chociaż...w moim bukiecie ślubnym były białe lilie,ciotka mówiła że to nie wróży dobrze małżeństwu i co?Po 18 latach małżeństwa rozwód ![]()
Poszłam po wrzosy a kupiłam se torebkę na jesień ![]()
32 185 2014-08-29 22:16:55
Witajcie, ja tylko na chwile tak sekunde
bulinka- daj młodziakom w lapę ustaloną gotówkę i za to niech sobie sami cos poszukają, czy to teraz, czy nawet za miesiąc, tylko warunek ze kasa jest na kurtkę!!!!!Jak przetraca na cos innego mają bana na kieszonkowe ( o le dostają)
Uciekam ,bo mąż z roboty wraca i a ja taki perfekcjonista a podłóg nie pomyłam jeszcze ![]()
32 186 2014-08-30 09:48:38
Dzień doberek ![]()
Milionku ja tez wstaŁam o 6 zjadłam co nie co i położyłam się na chwilke i spałam aż do 9 ![]()
Teraz szybko ogarnąć się trzeba, kawka i na zakupy ![]()
A reszta też jeszcze kima?:)
32 187 2014-08-30 10:40:18
Witajcie Dziewczynki!U nas znowu cieplutko z czego oczywiście bardzo się cieszę./Nie trzeba palić i grzać mieszkania/.
Mortisha najlepszy pomysł jaki może być,ale jakoś mam obiekcje.Starszy ma 198 i ma tendencję do kupowania za krótkich rzeczy,bo trzeba się nachodzić,żeby coś na Niego kupić.Młodszy jest może z 10cm niższy,a chudy jakby z Oświęcimia wyszedł.Wszystko jest na Niego za szerokie.Jak mam wydać na każdego z Nich +-150zł na kurtkę,to chciałabym ją jednak widzieć tzn.ją na Nich.:/
Wiem...wiem teraz już na prawdę przynudzam,ale praktycznie tu się mogę wygadać,a nie będę widzieć jak odchodzicie z wkurzona miną,że znów przynudzam.:D
Mała właśnie poszła do sklepu z bratem na piechotę bez wózka.Po raz pierwszy taki kawał drogi./ok.500m/Syn dzwonił i pytał co ma zrobić,bo Ona chce iść na piechotę.Ciekawe,czy nie będzie musiał Jej nieść.
Co do zakupów,to mam to samo co Wy.Wchodzę do polo i myślę,ze dziś nie mam za dużo do kupienia,a potem całą wielką reklamówę wynoszę.
Milionek pewnie jeszcze śpi.Ci........:D
32 188 2014-08-30 12:40:46
Jeszcze śpicie Kochane?Nie.....dziś sobota,to pewnie sprzątacie?No,oprócz Mortishy,bo Ona już podłogi wczoraj myła.
Zbieram się już do domku z pracy.Zakupy zrobiłam,a w domku sprzątanie czeka.Zajrzę może pod wieczór.Narka!
32 189 2014-08-30 13:19:42
No ja dzisiaj z deka przysnęłam i wszystko teraz szybciutko robię
. Już po kawce i zakupach, teraz sprzątanie
, tylko jakoś dziwnie utknęłam przy was
. Ale już uciekam i potem postaram sie zajrzeć jeszcze do was , bo mój nareszcie dzisiaj wcześniej wraca a potem mamy grilla u znajomych , ale naprawdę sie postaram
32 190 2014-08-30 13:39:12
He he wszyscy dzisiaj przysnęli ![]()
A ja zaraz za obiadek się biorę wątróbka z cebulką i ziemniaczkami.
Narka później ![]()
32 191 2014-08-30 14:27:48
hej, moi pojechali malować mieszkanie siostry w Krakowie, a ja sama dziś. Wczoraj byliśmy wszyscy wspólnie, mój małżonek na urlopie od czwartku , no i jeszcze w poniedziałek się wszyscy wybieramy,żeby jej posprzątać. Ona -siostra męża w Niemczech i mój mąż obiecał, że jej pomaluje. Byliśmy też w Bonarce, bo się okazało, ze syn nie ma w czym na rozpoczęcie roku iść, a przecież w 3 klasie i bierzmowanie i test, a on też na akademiach występuje i różnych konkursach. stanęło na tym, ze mu garnitur trzeba kupić, kolejno reservd, h&m diverse ale jakieś takie niepasujące i wreszcie w kubenz znaleźliśmy ładny w odcieniu stalowym, bo on blondyn jest, więc nie uważałam, żeby czarny był dobry, plus koszula i wyszło 609, no ale cóż, pięknie się przynajmniej prezentował, ale co ja się nasłuchałam w przymierzalniach to już głowa bolała.
Wrócą wieczorem i wybieramy się na ognisko. Ja poszukam zaraz jakiego przepisu na buraczki tarte, bo ugotowałam i mammmmmm.
Chyba sobie kawę musze zrobić, słoneczko świeci piękne. No to w poniedziałek startujemy ze szkołą
32 192 2014-08-30 15:51:30
Startujemy...startujemy...W salonie cały stół mam zawalony książkami,przyborami i trochę ciuchami do szkoły.Na razie pomylam podłogi i czekam aż wyschną.W pralce pierze się część prania,część wywieszona,a część jeszcze leży.Majka przez skype nadaje z kuzynką.Właśnie rysują kredkami i pokazują sobie rysunki.Małżonek w pracy,wraca po 19.Wieczorkiem może jakieś winko?
Podłoga mi już wyschła.Idę dalej walczyć.
32 193 2014-08-31 07:27:03
Piękna niedziela się zapowiada,a Wy jeszcze spicie? Kawki Wam nie zostawię,bo z komórki zaglądam,a poza tym jeszcze nie wstawiłam wody.
Zobaczcie jaka jestem od Was uzależniona.Pierwsze kroki z łóżka po komórkę i na netkobiety.
Milej niedzieli wszystkim Wam życzę.
32 194 2014-08-31 08:06:18 Ostatnio edytowany przez taki-taki (2014-08-31 09:30:48)
Bulinko ales wyfrunela z gniazdka jak torpeda hehe. Ale najlepiej zaczac dzien z samego ranka ![]()
Cześć wszystkim.
Jestem tutaj prawie codziennie, niestety nie zawsze mam mozliwosci napisania do was. Ale w koncu zagleglosc trzeba nadrobic.
Jestem na urlopie, myslalem ze wolnego czasu bede mial pod dostatkiem. Ale prawda jest taka ze to tylko pobozne zyczenia. Urlop jak na razie jest ok. potrzebowalem "wychamowania tepa" bo ostatnio wiecznie gdzies pedze. No i "odchamienia" tez. Czytam ze pogode macie dobra, takiej zycze wam dalej. Zbierzcie i moje grzybki bo ja to juz nie zdaze nawet wejsc do lasu
. Bede meldowac sie czesciej, teraz musze uciekac. Trzymajcie sie cieplo pozdrowienia dla wszystkich.
32 195 2014-08-31 09:44:53
Witam niedzielnie ![]()
U nas też słoneczko świeci i ciepło,ostatni dzień wakacji milo się zapowiada ![]()
Ide dzisiaj popołudniu do rodziców,tata ma urodziny,będzie też moja siostra z mężem i dziećmi,bardzo dawno jej nie widziałam.
32 196 2014-08-31 16:23:43
Czesc Wam.A u nas jesiennie,co prawda cieplo,ale ponuro i deszczowo.Praca i obowiazki mnie ostatnio pochlonely.A od jutra szkola malej....Kurcze,musimy sobie teraz we dwie poradzic i z moja praca na zmiany i z jej roznymi godzinami nauki.Jak mi brakuje meza,dzis mijaja 3 miesiace...Dobra zmykam,bo albo nic ciekawego nie pisze albo smedze.Trzymajcie sie Kobitki.Fajnego tygodnia zycze.papatki
32 197 2014-08-31 18:59:25
Zacznę od cytatu: "w życiu piekne są tylko chwile".
Choć zycie czasem moze nie byc ciekawe i dawać porządnie w kość, to warto czasem zyc dla tych chwil. Porownujac do slalomu giganta chwile to bramki (por.wikipedia) w ktorym najważniejszy jest balans, ktory wy kobiety macie wpisany. To wasza siła ktora drzemie w was.
Do tego postu przymierzalem sie od poczatku, ale chyba dopiero dzisiaj moge go wyslac w zrozumialej formie. Dżem to slodkosc ktora was nie zabije, zachecam wszystkich do niego. Zadanie domowe "melodia na tydzień"
Niech moc bedzie po waszej stronie :d.
32 198 2014-08-31 21:47:42
A co tu Takie smutki dziewczynki?
Kazda z nas ma od czasu do czasu gorsze dni ale
Myślę,że i Wy przetrwacie,wszak silne kobitki jesteście ![]()
A ja wróciłam z urodzinek taty obżarta jak bąk,piję teraz herbatkę verdin co by sobie trawienie wspomóc ![]()
32 199 2014-08-31 22:06:12
Melancholijny nastrój się włączył.Pewnie bym dołączyła,ale brak mi sił.Jestem zmęczona po prostu i tyle.Syna odwiozlam do internatu.Pozostałą dwójkę wyprasowalam na jutro.Najstarsza zaczyna w październiku,ale tu się już nie muszę martwić.
Siedzę i odpoczywam przy lampce wina.
32 200 2014-09-01 09:17:46 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2014-09-01 09:25:38)
Milionek, rozumiem, ze coś z córcią Twoją się dzieje....przykro mi bardzo. Jesień jest trudna...listopad najbardziej.
Ja weekend miałam cięzki, konsultacja w szpitalu, doraźne leki... a wcześniej wojna z młodym o leczenie i postawienie na ostrzu noża sprawy...albo mieszkasz ze mną i stosujesz się do leczenia zaleconego przez lekarzy albo wchodzę na drogę sądową i przymusem będę cię leczyć.
Tu nie ma zmiłuj się. Możesz się też wyprowadzić.
Wiem, że dla kogoś kto nie ma dziecko chorego na schizofrenie jest to nie pojęte, ba wręcz może wydawać sie okrucieństwem...ale właśnie tak trzeba postępować, żeby uchronić przed nawrotem cięzkiej psychozy. Być i wspierać, okazywać miłość, która twardo wymaga. Leki których on nie cierpi są kluczem.
Opatrzności dziękuję za szpital pod nosem i lekarzy, którzy zawsze są do dyspozycji...bo inaczej to czarna d..a byłaby.
Polecam wam książkę, czyta się wartko...historia kobiety, amerykanki, która zmaga się ze swoją chorobą, schizofrenią. Jej nieprawdopodobne opisy przeżyć są jak kalka tego co moje dziecko doświadcza.
Elyn Saks "Schizofrenia moja droga przez szaleństwo" lektura warta przeczytania.
Bestseller New York Timesa ![]()
32 201 2014-09-01 09:47:45
Dzień dobry w deszczowy poniedziałek ![]()
Rok szkolny przywitał dzieciaki okropną pogodą przynajmniej u nas,ale od srody ma być lepiej.
Asiu czy Twoja córcia choruje na shizofrenię,naprawdę nie wiedziałam o tym.Wiem co to za choroba ,na czym polega,jednak nigdy nie miałam styczności z takimi osobami,wiec nie chciałabym tu udzielać jakichś rad.
Mogę jedynie przytulić wirtualnie przytulić Was obie Ciebie i Sonię 
Dziewczynki na pocieszenie
32 202 2014-09-01 09:55:49
Zycie nie bajka Slonka,zycie nie bajka....Mimo wszystko sie nie damy,co? A i w razie czego jest gdzie ponarzekac.Ja biore ten korzen arktyczny,na smutek i zal nie pomaga,ale naprawde czuje sie silniejsza zeby to 'nowe' ogarnac.A ze to ziolko to na pewno nie zaszkodzi.Dzis mam wolne,zupke nastawie,ogorkowa bedzie.Dobrego dnia
32 203 2014-09-01 10:02:04
Lato Ciebie też przytulam 
Z ziółek to ja z melisą od dawna jestem w stałym związku fizycznym i emocjonalnym ![]()
32 204 2014-09-01 19:27:13
Dziewczynki co z Wami,wiem że rok szkolny rozpoczęty ale mogłybyście tak zajrzeć na "sekundu"
,co bym sama ze sobą nie musiała pisać ![]()
Alika już w domku jesteś,chyba masz dostęp do neta,jak tak to skrobnij jak tam podróż?
A gdzie,Bulinka,Marzanna,Mortisha i reszta lasek?
A moja Starsza pochorowła się na maxa,ma ropną anginę,gorączkuje nie może niczego przełknąć,dostała antybiotyk i do psikania na gardło,teraz leży i cierpi okrutnie.
Pisać mi tu bo siem obrażem ![]()
32 205 2014-09-01 20:17:22
Ja jestem,ale nie bardzo nadaję się dziś na rozmowy.Miałam trudny dzień.Chciałabym się odnieść do Waszych wpisów,ale nie bardzo wiem co przeczytałam.Jutro w pracy na spokojnie wszystko przeczytam jeszcze raz.Jestem zmęczona życiem.
32 206 2014-09-01 21:09:39
No to zmeczona zyciem pozdrawia zmeczone zyciem....Bulinko odespij ,moze jutro bedzie lepsze-czego zycze.Dobrej nocki.A ja jak mialam ropna angine,jeden jedyny raz w zyciu,bardzo pomogl mi strepsils intensive.Oprocz antybiotyku oczywiscie.Ale jaka ulge poczulam od razu,do dzis to pamietam.pa
32 207 2014-09-01 22:01:08
witajcie, nie uwierzycie, ale dostaliśmy ten projekt!!! z Niemcami, Litwą, Włochami, Hiszpanią i Turcją, bardzo się cieszę w ten deszczowy wieczór.
32 208 2014-09-02 08:29:09
Silicianka gratulacje !!!
napisz cos więcej co to za projekt
32 209 2014-09-02 10:19:04
Silicianka gratuluje również i też jestem ciekawa szczegółów.
Milionek,Sonia tak czytam Was i jedynie co mi przychodzi na myśl,to mocno Was przytulić.Moja mama miała schizofremię.Leki to Ją bardzo przytłumiały i praktycznie tylko siedziała i tyła.Zmarła w 1991r.,a więc mam nadzieje,że teraz macie lepsze lekarstwa.Moja Majeczka ma porażenie prawostronne i odbiło sie to tylko na Niej fizycznie.Dziękuję Bogu,że jest tak,a nie inaczej.W grupie Majki w przedszkolu jest dziecko autystyczne.Też mają z tym chłopczykiem nie mały problem.
Dziś mogę wszem i wobec ogłosić,ze nowy rok szkolny rozpoczęłam.Wczoraj dostałam wyprawkę na kartce dla małej i dokupiłam co mi brakowało.Niestety jeszcze wydatek na książki mnie czeka,ale to jeszcze trochę,bo książki dopiero będą teraz zamówione.Dziś jeszcze halówki gimnazjaliście i książkę do religii.Małej dokupić paczkę papieru do drukarki do przedszkola.Parę dni i zaczną mówić o opłatach:ubezpieczenie i komitet.
Od niedzieli będę mogła na spokojnie zacząć się pakować nad morze.
32 210 2014-09-02 10:40:09
witajcie, jako dziewczyna po 40 postanowiłam poszukać dla siebie miejsca innego niż to, w którym jestem na co dzień. Mam nadzieję, że będę pasować - samotna (i sama) mama po 40 z prawie dorosłymi dziećmi...wieloma problemami, ale też wdzięcznością za życie pełne wyzwań
32 211 2014-09-02 10:59:58
Witaj Atlantyda!Jesteś we właściwym czasie na właściwym miejscu.:D
32 212 2014-09-02 11:05:52
Dzień doberek ![]()
Kto na kawkę,bo własnie nalewam
Bulinko u mnie też rok szkolny rozpoczał sie,co prawda fatalna pogodą,moze i lepiej bo dzieciakom bedzie latwiej w lawkach usiedzieć
.Dzisiaj jeszcze Młoda na pewno przyniesie co trzeba dokupić.
Atlantydo witaj w naszym gronie,myślę,że dobrze się tu poczujesz i zadomowisz na dłużej ![]()
32 213 2014-09-02 11:33:22
U nas też leje cały czas.Oj nie lubię takiej pogody.Jest jednak nadzieja na rozpogodzenie,więc żyjmy nadzieją.:D
Za kawkę dziękuję.Tak mam ochotę na coś słodkiego do tej kawki i siłą się powstrzymuję.
32 214 2014-09-02 11:46:00
Witaj Atlantyda,
witaj ciepło i czuj się jak u siebie ![]()
tu możesz napisać o swoich troskach i radościach ...wspieramy się dobrym słowem i radą.
Więc śmiało...pisz.
A skąd jesteś? Chociaż w przybliżeniu...
32 215 2014-09-02 14:21:23
witaski ![]()
Sorki ze nie napisalam od razu ale mialam tyle spraw do ogarniecia, dzisiaj dopiero sie zebralam naklikać pare slow ![]()
Stawiam kawkę i ciacho kto chętny???:P
to tak na przywitanko ![]()
witam nową kolezankę
bardzo dobrze trafilaś my tez po 40 hahhaha ale mlode duchem co nie dziewczyny i chlopaki ???;)
Podroz szybko minęła ok 17 godzin jechalam, alre dojechalam szczesliwa i cala chociaz wypluta ![]()
Pozdrowionka i milego popoludnia życzę wszystkim:)))
Zajrzę wieczorkiem na razie papatki ![]()
32 216 2014-09-02 14:45:57 Ostatnio edytowany przez Markadia (2014-09-02 14:47:11)
Hej Alika
cieszę się,że się odezwałałaś,trzymam Cię za słowo,że wpadniesz wieczorkiem ![]()
32 217 2014-09-02 14:50:49
Alika widać,że jesteś cała w skowronkach.Na pewno wiele spraw Ci się nagromadziło,ale napisz jak się czujesz po powrocie,jakie plany na najbliższe dni?
Jeszcze z półtorej godzinki i będę zbierać się do domku.Dziś czekają mnie pierwsze wrażenia Majki z zerówki.Zmieniła Jej się grupa i nauczycielki.Tylko Pani wspomagająca została.
32 218 2014-09-02 15:01:01
Alika, ale energia pozytywna bije od Twojego posta...
jak tylko ochłoniesz, to opowiadaj ....
32 219 2014-09-02 18:05:42
Czesc wszystkim................smutno mi okropniascie..........do domu daleko, do Mamity jeszcze dalej, do nastepnego urlopu najdalej.
Znow w Deutschlandach:(, dzis mam wolne i ogarniam przyjazdowy bajzel.Humor mam dodupny, musze wejsc w trybiki mojego zycia tutaj.Noga mnie dalej boli, zawijam kolano opaska uciskowa i jest w miare-moge chodzic.Mam masci, spray dla sportowcow(buuuhahahaha)chlodzacy.Mam polska kielbache, twarog, fajury...........tylko checi nie mam.
Ide sobie.
Trzymajcie sie cieplucho.
32 220 2014-09-02 19:08:18
Kawko tule Cię mocno bidulo.Na pewno ciężko Ci na tej obczyźnie.Masz jednak nas,więc się wypłakuj.Będziemy pocieszać.
Po obiadku na kolacje jestem.Sosik grzybowy z ziemniaczkami dziś serwowalam.Pychotka!
Co tam u Was wieczorową porą?
32 221 2014-09-02 20:18:02
witajcie, przez ten grant to spać nie mogłam z emocji, no to będą takie wymiany, nauczyciele wyjeżdżają z uczniami, najpierw w listopadzie na Litwę, wszystkie wyjazdy tygodniowe. Dofinansowane przez Unię, potem w marcu Bruksela, i w maju przyjeżdżają do nas. Jak powiewedziałam w szkole, że nam się udało, widziałam, ze ludzie szczególnie moje koleżanki anglistki od razu obiecały pomoc, bo jest wiele zadań dodatkowych, które muszę ogarnąć i nie chciałabym zostać sama z moim bad English na obczyźnie. Pozatym nie mogę sama tak często wyjedźać, bo to jednak 6 wyjazdów w ciągu 2 lat no to tyle na początek, trzymajcie się ciepło bo mecz sie zaczyna-kocham siatkówkę
32 222 2014-09-02 21:50:46
Gratuluje.Pocieszam.Pozdrawiam.Sciskam.Trzymajcie sie Kochane.Dobrej nocki Wsiem.Pa
32 223 2014-09-03 00:12:10
Cześć kobitki ![]()
Jaka pogoda takie chyba samopoczucie, ale od jutra ponoć ma iść poprawa.
Poczytałam Was dziewczynki i coś humory nie tego............
Mnie zmogło lumbago i klucz od mieszkania............ Klucza zapomniał mój "ukochany" , na szczęście znalazł zapasowy komplet od dolnego zamka którego raczej nie używamy. Poinformował mnie o tym telefonicznie żebym niepotrzebnie się nie mocowała po pracy z drzwiami. Byłam omówiona z moją fryzjerką, więc najpierw ja zaliczyłam , potem zmoknięta, zmęczona , głodna z zakupami i przepełnionym pęcherzem stanęłam u drzwi i co ............... ano właśnie nic , klucz nawet nie drgnął
. Zawołałam sąsiada zaraz też napatoczył sie drugi sąsiad i zaczęły się obrady. Dzwonie do mojego co jest grane a on nic nie rozumie , bo on nie miał żadnych problemów. I co tu teraz zrobić, on już wyjechał , okna pozamykane(przecież zimno ) ja stoję bez żadnych rzeczy osobistych a on wróci daj boże w sobotę. Dobrze że jestem trochę istota myśląca i wpadłam na pomysł że może ktoś od nich z firmy wraca do domu i może spotkają się żeby podał mu klucz dla mnie , ten "zaczarowany" którym zamknął te wrota. Szczęście mi sprzyjało ale musiałam poczekać . Dobrze że siostra niedaleko........... do domu weszłam koło wieczora i już mi się już nic nie chciało. Z trzech kompletów (on podał mi swoje i te zapasowe z domu) kluczy okazało sie że drzwi otwiera tylko ten zapasowy a przecież dawniej tamte tez były używane i działały.
Ok zmyka spać , zajrzę jutro wieczorkiem ![]()
Trzymajcie się dziewczyny ciepło , całuski :*
32 224 2014-09-03 08:39:35
Miłego dnia ![]()
niam
sorki taka jestem zabiegana ze nie ogarniam ![]()
Dzisiaj postram sie zajrzeć teraz juz zmykam
Na razie papatki ![]()
32 225 2014-09-03 10:09:10
Już sobie siedzę przy śniadanku z kawka w pracy.Proszę,częstujcie się.
Alika zwolnij,bo serducho Ci wysiądzie.;)
Marzenna toś miała przygodę.Powiem Ci,że u mnie jest podobna sprawa z tymi kluczami.Też mi niektóre przestały pasować.Właśnie takie,które nie są używane.
Lato,a Ty to dopiero przeleciałaś tu jak burza.
Silicjanka fajna sprawa z takimi wyjazdami.Mój syn teraz też jest zapisany na podobny wyjazd,ale na miesiąc.Mają jechać na praktykę do Niemiec do jakiegoś fajnego hotelu.Dostają na takim wyjeździe kieszonkowe i ładunek na telefon.Nie wiem,czy się załapie,ale chciałabym,bo mógłby trochę czegoś nowego zobaczyć i porównać.Oczywiście bałabym się o Niego,ale ja z tych matek,które pępowinę szybko odcinają.
32 226 2014-09-03 10:32:38
Dzis mam dzien do de.Wydaje mi sie,ze sobie z niczym nie poradze ,nie ogarne.Wszystko na "czarno"widze.Ciezko mi...I jeszcze sie starac trzeba zeby corka tej paniki nie dostrzegla.Pozdrawiam Dziewczyny,zycze Wam cobyscie mialy lepszy od mojego dzien.pa
32 227 2014-09-03 10:39:27

Ja na chwilkę przywitać się i wypić kawkę z Wami ![]()
Miał być dzisiaj powrót lata ale cosik go nie widać przynajmniej u nas ![]()
Bulinko śniadanko smakowite,mniam mniam ![]()
Marzanno no toś miała jazdę z tymi kluczami,tez bym się wścieknęła ![]()
Kawulko coś nie w sosie jesteś,no nie dziwię się,tęsknota za krajem na pewno doskwiera a jeszcze i ból nie dodaje wigoru,coś o tym wiem ![]()
Lato większość z nas cosik nie w humorze jakaś chandra jesienna czy cóś ![]()
Pozdrawiam Was wszystkie bez wyjątku,a na osłodę i poprawę humorków zapraszam na ciacho ![]()
32 228 2014-09-03 10:51:19
Dzięki za ciacho!
Markadia do Was też dojdzie słoneczko,bo u nas już świeci.
Lato trzymam kciuki,żeby Ci się ten humorek poprawił.Nie myśl o złych rzeczach.To nie jest dobre dla Ciebie.Przecież musisz teraz podwójnie dbać o siebie dla córki.
To dla poprawienia humorku:
Szkółka niedzielna prowadzona przez zakonnice. Matka przełożona stawia na stole kosz dorodnych jabłek, a obok kartkę: "Weź tylko jedno, Bóg patrzy".
Po chwili na sąsiednim stole pojawia się wielka taca z ciastkami.
Mały Jasio stawia obok wypisaną kulfonami informację: "Bierzcie ile chcecie, Bóg pilnuje jabłek".
32 229 2014-09-03 11:32:57
He he dobre ![]()
A mnie dzisiaj rozbawiło to
Pamiętam jak mojego taty bali się chłopcy,którzy się koło mnie kręcili ![]()
32 230 2014-09-03 15:18:24
Hejka ![]()
Pichcę troszkę jutro mam zalegle imieniny i spotkanie w babskim scislym gronie ![]()
Dzieki za ciacho smakowicie wyglada, ja juz zjadlam dwa paczki do kawki ![]()
Beatko wiesz jak to jest jak sie wraca do domu po dwoch miesiacach nie obecnosci, ogrnac wszystkiego nie mogę:/
A chciałabym wszystko naraz ![]()
Lato hymmmmm sama sie nakrecasz, stań przed lustrem i powiedz na glos ,, jest oki i bede sie usmiechać wszystkim na zlość ''
Markadia dobre ![]()
Kawko pozdrowionka i pisaj do nas ![]()
Asiu jak tam Twoje sprawy zawodowe wyjasniło sie juz ????
Sonia masz rację jestem zadowolona i szczęśliwa ze szczęsliwie wrocilam do domku, nie bardzo mam co opowiadać bo prawie codziennie
pisalam co i jak u mnie jak bylam na saksach ![]()
Zmykam jestem umowiona na pogaduchy, zajrzę poźniej
Milego dnia na razie paaa
A gdzie reszta kobietek i rodzynek ??
Meldować sie tutaj proszę ![]()
32 231 2014-09-03 17:43:18
mam wrażenie,że wszystkie znacie się od dawna...i zazdroszczę. tęsknie za przyjaźnią, taka prawdziwą z możliwością powiedzenia wszystkiego. zmaganie się samodzielne z wszystkimi własnymi emocjonalnymi dołami zaczyna mnie przerastać...
32 232 2014-09-03 17:50:51
bulinka, pewnie, że te wyjazdy to też stres o dzieci, ale wrażenia te dobre zostają na zawsze, a jak się dzieciaki usamodzielniają!!
32 233 2014-09-03 21:55:30
Atlantyda Ty tu nie marudź,tylko wal śmiało co Ci na duszy leży.My tak po prostu robimy i właśnie tak to wygląda jak wygląda.Nic nie stoi na przeszkodzie,żebyś była jedna z nas.
Dziewczyny najadłam się grzybów z jajecznicą /jajecznica z grzybami tylko odwrotne proporcje
/,a teraz mi ciężko na żołądku.Napiłam się już wody mineralnej gazowanej i może przejdzie.Pewnie pójdę sobie,bo widzę,ze tu pusto,a mąż też zaniemógł na kręgosłup,więc grzecznie trzeba spać iść.;)
32 234 2014-09-03 21:58:51
hejka dziewczyny ![]()
Jakoś nie mogę się ogarnąć , ale czytam że większość z nas tak ma.
Milionek mam nadzieję że dacie rade przetrzymać a najlepiej przerwać ten trudny okres z córcią.
Bulinka jak tam twoja gwiazdeczka?
Markadia takie ciacho zafundowałaś że od razu czuję więcej centymetrów w obwodach
.
Atlantyda taka prawdziwa przyjaźń to teraz towar deficytowy. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Nie raz zaufałam powiedziałam o rzeczach dla mnie ważnych i osobistych i niestety nie raz sie przejechałam, ale zawsze trzeba wierzyć że prawdziwa przyjaźń istnieje.
32 235 2014-09-03 22:01:16
Hm widzę Beatko że sobie nieźle podjadasz, no ale teraz sezon na takie specjały ![]()
32 236 2014-09-03 22:06:49
O....nie jest pusto!
Marzenna jajecznica w moim wykonaniu nie jest kaloryczna,więc nie grozi mi po niej utycie,a ja wprost uwielbiam grzyby w takim wykonaniu.Tak więc jak je mam,to je jem.:D
Pytasz o Majkę?Otóż niby jest ok.,ale nie do końca.Majka zadowolona,że chodzi do przedszkola,ale powtarza,że nie ma koleżanek,bo nie chcą się z Nią dziewczynki bawić.Poczekam jeszcze troszkę,bo to dopiero dwa dni,ale jak się nie zmieni,to chyba cos z tym zrobię.
32 237 2014-09-03 22:18:30
A czy to ta sama grupa co poprzednio. A jeśli tak to czy sytuacja wyglądała podobnie?
32 238 2014-09-03 22:23:18
Z tamtej grupy są tylko dzieci niepełnosprawne,czyli dwaj chłopcy. W poprzedniej grupie miała koleżanki,które się z Nią bawiły.Moim skromnym zdaniem,to Panie powinny zwrócić na to uwagę i zainicjować takie zabawy miedzy dziewczynkami,żeby przyjęły Majkę do siebie.Po to są w końcu te klasy integracyjne.
32 239 2014-09-03 22:27:44
Tu się z tobą zgadzam. To dopiero początek, może coś się zmieni. Jesli nie to faktycznie porozmawiaj z paniami.
32 240 2014-09-03 22:35:52
Mąż mowił,ze jak przyszedł po córkę,to za bardzo nie miała ochoty iść do domu.Wnioskuje więc,że za dużo takich chwil,gdzie dzieci są pozostawione samym sobie jest mało.Jednak rano jak przyszłyśmy,to Majka poszła do stolika i zerkała na dziewczynki,które siedziały i bawiły się na dywaniku i miała smutna minkę.